Jan Bednarek: Zrobiłem rachunek sumienia

redakcja

Autor:redakcja

14 listopada 2023, 15:41 • 2 min czytania

Reklama
Jan Bednarek: Zrobiłem rachunek sumienia

Do reprezentacji Polski wrócił Jan Bednarek, który październikowe mecze kadry oglądał w telewizji. Obrońca Southampton wrócił do łask Probierza i wraz z selekcjonerem był gościem dzisiejszej konferencji prasowej. Odniósł się do kilku kwestii. 

Reklama

Bardzo się cieszę, że wróciłem do reprezentacji. To dla każdego Polaka wyróżnienie i duma, aby reprezentować nasze barwy. Założyłem sobie, że muszę ciężko pracować i jak najlepiej grać w klubie, aby wrócić do reprezentacji. Teraz jestem tutaj i bardzo się z tego cieszę – powiedział.  

O swojej formie i zmianie stylu gry:

Trener w klubie często analizuje moją grę, bardzo dużo ode mnie wymaga i to mi ogromnie pomaga. Zrozumiałem i uwierzyłem w to, że mogę się jeszcze rozwinąć. Moja gra się zmienia i ewoluuje w wieku 27 lat. Wcześniej w klubie graliśmy z kontry, pressingiem, natomiast teraz pracujemy nad budowaniem akcji. Cieszę się, że mogę się rozwijać i mam nadzieję, że to się przełoży na reprezentację. […] Na pewno patrząc na styl mojego klubu jest tak, że skupiamy się na utrzymywaniu się przy piłce. Staramy się atakować, aby nie musieć się bronić. Jeśli chodzi o mnie indywidualnie, to myślę, że poprawiłem swoje rozegranie. 

O relacji z Michałem Probierzem po braku powołania: 

Reklama

Rozmawialiśmy, trener do mnie zadzwonił. Dla mnie to było proste – zrozumiałem, że muszę ciężej pracować i udowodnić, że zasługuję na miejsce w kadrze. Był ból, smutek i rozczarowanie, ale myślę, że to normalne dla każdego ambitnego piłkarza. Najważniejsze jest to, że zrobiłem rachunek sumienia.

Wnioski po ostatnich meczach reprezentacji: 

Graliśmy solidnie w obronie, wysoko atakowaliśmy. Było dużo sytuacji, w których przeciwnik chciał kontratakować, a my takie zapędy dobrze broniliśmy. Ustawienie w fazie ataku było bardzo dobre, kontrola meczu również. Na pewno były to mecze, w których więcej atakowaliśmy, niż broniliśmy. Gdyby skuteczność była lepsza, to drugie spotkanie też byśmy wygrali. Teraz ważne jest skupienie się na meczu z Czechami, potrzebna jest ciężka praca i trochę szczęścia. 

Reprezentacja Polski zmierzy się z Czechami już w ten piątek o godzinie 20:45.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot.Newspix

 

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank