Najgorszy scenariusz nie wszedł w życie. Polki pokonały Niemki

Kacper Marciniak

Opracowanie:Kacper Marciniak

22 września 2023, 20:11 • 3 min czytania

Reklama
Najgorszy scenariusz nie wszedł w życie. Polki pokonały Niemki

Trenowane przez Vitala Heynena Niemki rzadko kiedy nie sprawiają naszym siatkarkom problemów. Mecze z nimi bywają zacięte oraz pełne emocji. Ale też koniec końców… zazwyczaj kończą się zwycięstwem polskiej reprezentacji. Nie inaczej było dziś. Zespół Stefano Lavariniego ograł Niemcy w pięciu setach.

Reklama

To zwycięstwo jest o tyle istotne, że nie najlepiej ułożyły się dla nas dzisiejsze mecze w innych grupach turnieju kwalifikacyjnych do igrzysk. Co to znaczy? Otóż zależy nam na tym, żeby bezpośredni awans do Paryża wywalczyły drużyny, które znajdują się wyżej od Polek w światowym zestawieniu. Tak, żeby w przypadku niepowodzenia w tegorocznych kwalifikacjach, otworzyła się przed nami kolejna furtka: bilet na imprezę olimpijską na bazie miejsca zajmowanego właśnie w rankingu FIVB.

Dzisiaj jednak porażek doznały Serbki, Brazylijki oraz Chinki. I wcale niewykluczone, że ich kosztem na igrzyska w niedzielę awansują Holenderki, Japonki oraz Dominikanki. A więc zespoły, które na ten moment w rankingu znajdują się za nami. Innymi słowy: o takim scenariuszu słyszeć nie chcemy.

Sytuacja kadry Stefano Lavariniego skomplikowałaby się naturalnie jeszcze bardziej, gdyby nasze siatkarki przegrały w piątek z Niemkami.  Bo oczywiście, możemy rozważać, ale w idealnym świecie Polki w turnieju rozgrywanym w Łodzi zamykają sprawę awansu na IO. I nie patrzą już na żadne cyfry, miejsca i punkty.

Wenerska i Czyrniańska, czyli recepta na sukces?

Reklama

W dzisiejszym meczu doszło do niecodziennej roszady: otóż Lavarini stracił zaufanie do Joanny Wołosz. Na boisku zamiast niej pojawiła się w pewnym momencie Katarzyna Wenerska, a więc podstawowa rozgrywająca Biało-Czerwonych z niedawnej Ligi Narodów, która ostatnio głównie oglądała rywalizację z perspektywy ławki. Ta zmiana faktycznie przełożyła się na lepsza grę naszego zespołu.

Siatkarek, które możemy wyróżnić, jest jednak więcej. Przede wszystkim: Martyna Czyrniańska zastąpiła w pierwszej szóstce będącą w słabszej formie Olivię Różański. I na tle Niemek prezentowała się świetnie. Ba, fantastycznie. 27 punktów to jak na przyjmującą naprawdę niecodzienny wynik. A na dodatek: to właśnie blok 19-latki zakończył dzisiejsze spotkanie, dając nam ostatni punkt w tie-breaku na 15:12. Bardzo dobrze radziła sobie też kolejna z naszych skrzydłowych Martyna Łukasik, co było tym bardziej istotne, że gorszy występ, jak na swoje standardy, zanotowała Magda Stysiak.

To generalnie zresztą nie był perfekcyjny mecz Polek. Nawet w zwycięskim tie-breaku było widać w ich poczynania nerwy. Psuły bardzo dużo zagrywek, miały momenty, kiedy gubiły się w przyjęciu (które szwankowało w praktycznie każdym secie). Najważniejsze na końcu było jednak zwycięstwo. I teraz wypada tylko liczyć, że w weekend naszym siatkarkom uda się sprawić niespodziankę – pokonując przynajmniej albo faworyzowane Amerykanki, albo Włoszki.

Reklama

Co też warte podkreślenia: drużyna Stanów Zjednoczonych przegrywała z Biało-Czerwonymi zarówno w ubiegłorocznych mistrzostwach świata, jak i niedawnej Lidze Narodów. Dlaczego zatem ma nie dojść do powtórki? Swoje problemy mają również Włoszki, grające bez Paoli Egonu, czyli jednej z najlepszych siatkarek na świecie. Jeśli zatem Polki mają je pokonać, to teraz będzie na to znakomita okazja.

SPRAWDŹ: PROMOCJA W FUKSIARZ.PL DLA NOWYCH GRACZY. 100% BEZ RYZYKA DO 300 ZŁ

Polska – Niemcy 3:2 (20:25, 27:25, 25:21, 22:25, 15:12)

Fot. Newspix.pl

Reklama
Kacper Marciniak

Na Weszło chętnie przedstawia postacie, które jeszcze nie są na topie, ale wkrótce będą. Lubi też przeprowadzać wywiady, byle ciekawe - i dla czytelnika, i dla niego. Nie chodzi spać przed północą jak Cristiano czy LeBron, ale wciąż utrzymuje, że jego zajawką jest zdrowy styl życia. Za dzieciaka grywał najpierw w piłkę, a potem w kosza. Nieco lepiej radził sobie w tej drugiej dyscyplinie, ale podobno i tak zawsze chciał być dziennikarzem. A jaką jest osobą? Momentami nawet zbyt energiczną.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Wisła Kraków – Wrexham. Święto przy 20 tysiącach kibiców i Walijczycy w Polsce

Szymon Janczyk
2
Wisła Kraków – Wrexham. Święto przy 20 tysiącach kibiców i Walijczycy w Polsce

Uncategorized

Reklama
Mundial 2026

FIFA nie mówi prawdy? Gol dla Anglii nie powinien być uznany

Jan Broda
27
FIFA nie mówi prawdy? Gol dla Anglii nie powinien być uznany
Koszykówka

Maciej Lampe znów trafił do kosza. Wrzucił do niego barwy ŁKS-u

AbsurDB
32
Maciej Lampe znów trafił do kosza. Wrzucił do niego barwy ŁKS-u
Polecane

Odbierz 500 zł za awans Argentyny do 1/4 MŚ 2026 w Superbet! (stawka 2 zł!)

Damian Maniecki
0
Odbierz 500 zł za awans Argentyny do 1/4 MŚ 2026 w Superbet! (stawka 2 zł!)