Iga Świątek robi swoje. Polka w półfinale Indian Wells

Sebastian Warzecha

17 marca 2023, 02:38 • 3 min czytania

Reklama
Iga Świątek robi swoje. Polka w półfinale Indian Wells

W teorii Iga Świątek miała zmierzyć się w ćwierćfinale Indian Wells z Caroline Garcią. Francuzkę niespodziewanie pokonała jednak Sorana Cirstea i to ona stanęła naprzeciw Igi Świątek. Szans jednak wielkich nie miała, Polka – mimo dwóch krótkich momentów przestoju – spokojnie awansowała do najlepszej czwórki turnieju. 

Reklama

Maria Sakkari. Aryna Sabalenka. Jelena Rybakina. I wreszcie Iga Świątek, która do półfinału awansowała jako ostatnia. W najlepszej czwórce turnieju w Indian Wells – jak przystało na jedną z najbardziej prestiżowych imprez w tenisowym świecie – znalazły się aż trzy mistrzynie wielkoszlemowe. Dwie z nich zmierzą się ze sobą – Świątek zagra z Rybakiną, próbując zrewanżować się jej za porażkę z Australian Open, gdzie Kazaszka wygrała 6:4, 6:4.

Tym razem wydaje się, że Polka może Jelenę pokonać. Bo w USA pokazuje znakomitą formę.

Dziś udowodniła to po raz kolejny. Owszem, może Cirstea to jeszcze – bo w poniedziałkowym notowaniu będzie już wyżej – 83. rakieta świata, ale w przeszłości dobijała się do TOP 20 i od zawsze jest jedną z tych zawodniczek zdolnych powalczyć z wyżej notowanymi rywalkami, o czym przekonała się Caroline Garcia. A jednak dziś nie miała na korcie właściwie nic do powiedzenia. Tylko dwukrotnie Iga nieco spuściła z tonu, a Sorana potrafiła to wykorzystać.

Reklama

Za pierwszym razem na początku pierwszego seta. Polka szybko wyszła na 2:0 w gemach, ale dała się zaskoczyć Rumunce w kolejnych gemach i ta wyrównała stan rywalizacji, przełamując przy okazji serwis Igi. Tyle że to jakby tylko podrażniło Świątek, która… wygrała osiem kolejnych gemów. Rumunkę do głosu dopuściła dopiero przy stanie 1:0 w setach i 4:0 w gemach w II partii. Sorana zgarnęła wtedy trzy gemy z rzędu, ale w kluczowym momencie Iga odzyskała równowagę i kontrolę nad wydarzeniami na korcie.

A jak odzyskała, to wygrała dwa kolejne gemy i awansowała do półfinału.

CZYTAJ TEŻ: NAJGROŹNIEJSZE RYWALKI ŚWIĄTEK. Z KIM IGA POWALCZY W TYM SEZONIE?

W nim, jak już napisaliśmy, zmierzy się z Rybakiną i powalczy o rewanż za Australian Open. Jelena zresztą może być podmęczona. Jej ćwierćfinałowy mecz z Karoliną Muchovą trwał bowiem niemal trzy godziny i zakończył się wynikiem 7:6(4), 2:6, 6:4. Rybakina pokazała w nim odporność mentalną i świetne przygotowanie fizyczne. Pytanie, czy będzie to w stanie zaprezentować raz jeszcze – już w meczu ze Świątek, która na korcie spędziła dużo mniej czasu.

A co Iga powiedziała po swoim spotkaniu?

Reklama

– Jestem szczęśliwa. To najważniejsze, że w trudnym momencie drugiego seta udało mi się wszystko zakończyć. Jestem zadowolona, że grałam tak intensywnie od początku i oba sety zaczęłam znakomicie. Świetnie się tu czuję. Od początku turnieju odczuwam tę pozytywną energią. Fani są bardzo wspierający. Ja po prostu robię swoje. Jelena? Gra naprawdę dobrze. W półfinale zawsze gra się przeciwko zawodniczkom z topu. W Australii rywalizowałyśmy jednak w całkowicie innych warunkach. Przygotuję się tak, jak do każdego innego meczu i dam z siebie sto procent.

I oby to sto procent wystarczyło na awans do finału turnieju w Indian Wells.

Fot. Newspix

Sebastian Warzecha

Gdyby miał zrobić spis wszystkich sportów, o których stworzył artykuły, możliwe, że pobiłby własny rekord znaków. Pisał w końcu o paralotniarstwie, mistrzostwach świata drwali czy ekstremalnym pływaniu. Kocha spać, ale dla dobrego meczu Australian Open gotów jest zarwać nockę czy dwie, ewentualnie czternaście. Czasem wymądrza się o literaturze albo kinie, bo skończył filmoznawstwo i musi kogoś o tym poinformować. Nie płakał co prawda na Titanicu, ale nie jest bez uczuć - łzy uronił, gdy Sergio Ramos trafił w finale Ligi Mistrzów 2014. W wolnych chwilach pyka w Football Managera, grywa w squasha i szuka nagrań wideo z igrzysk w Atenach 1896. Bo sport to nie praca, a styl życia.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych
Mundial 2026

Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko

Jan Broda
16
Włosi reagują na propozycję zastąpienia Iranu. Jasne stanowisko
Piłka nożna

Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank

Jan Broda
29
Rekord frekwencji w kobiecej piłce! Piłkarki Lecha rozbiły bank