Białek, Gikiewicz, Wiśniewski na szerokiej liście Santosa

Paweł Paczul

04 marca 2023, 17:54 • 1 min czytania

Reklama
Białek, Gikiewicz, Wiśniewski na szerokiej liście Santosa

Fernando Santos zaskoczył kilkoma nazwiskami na szerokiej liście powołanych reprezentantów Polski, informuje portal Meczyki.

Zdaniem Tomasza Włodarczyka na szerokiej liście portugalskiego szkoleniowca jest kilka dość zaskakujących nazwisk. Mowa tu o Bartoszu Białku, Rafale Gikiewiczu czy Przemyslawe Wiśniewskim. Oczywiście – to nie jest ostateczne zestawienie, ono zostanie okrojone, niemniej nie jest tak, że Santos wrzucił tam każdego, kto gra za granicą. Brakuje na przykład Pawła Bochniewicza, który regularnie występuje w Heerenveen.

Jest za to choćby Mateusz Klich, którego Czesław Michniewicz nie zabrał na mundial.

Natomiast jakie niespodzianki będą i czy w ogóle, dowiemy się 17 marca, bo wtedy Portugalczyk ogłosi właściwą kadrę. Jego debiut przypadnie na mecz z Czechami, potem starcie z Albanią.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ:

Fot. FotoPyk

Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka

redakcja
0
Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”