Ziyech nazwany antysemitą. Konflikt z izraelskim ministrem

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

08 kwietnia 2026, 22:58 • 3 min czytania 15

Reklama
Ziyech nazwany antysemitą. Konflikt z izraelskim ministrem

Hakim Ziyech w przeszłości otwarcie popierał Palestynę. Z jego reakcją spotkało się także wprowadzenie kary śmierci przez Izrael dla palestyńskich więźniów, którzy zostali skazani za terroryzm. W odpowiedzi ostrzeżenie piłkarzowi wystosował sam Itamar Ben-Gwir, minister bezpieczeństwa wewnętrznego Izraela. Ziyech nie pozostał mu dłużny.

Reklama

Izreal uchwalił prawo, według którego Palestyńczycy skazani przez sąd wojskowy za terroryzm, będą karani śmiercią przez powieszenie w ciągu 90 dni od wydania wyroku.

– Z Bożą pomocą dążę do tego, żeby stracono pierwszego terrorystę, drugiego, trzeciego, a potem nastąpi wielka fala egzekucji – mówił Itamar Ben-Gwir.

Ziyech zareagował na ustawę o karze śmierci. Dostał odpowiedź od ministra Izraela

Swoje zdanie w tym temacie wyraził Hakim Ziyech, były piłkarz m.in. Ajaxu Amsterdam czy Chelsea, a obecnie zawodnik Wydadu Casablanca. Marokańczyk w przeszłości popierał już Palestynę. Niejednokrotnie pojawiał się z jej flagą w miejscach publicznych, m.in. podczas świętowania tytułu mistrzowskiego w barwach Galatasaray. Tym razem skrytykował w mediach społecznościowych decyzję izraelskiego parlamentu.

– Aaa, więc jeśli chodzi o kraj muzułmański, to chcą zmiany reżimu. Zobaczmy, który rząd teraz się zbuntuje, a który schowa się za samoobroną. Je..ć Izrael – napisał w usuniętym już poście.

Reklama

Informacje o stanowisku piłkarza dotarły do samego Itamara Ben-Gwira, który w odpowiedzi nazwał Ziyecha antysemitą.

– Antysemita nie może prawić państwu Izraela wykładów na temat moralności. Od tej pory Izrael nie będzie już ostrożnie postępował ze swoimi wrogami… Od kiedy objąłem urząd, więzienia się zmieniły i jeśli Bóg pozwoli, wymierzymy karę wszystkim bojownikom – stwierdził minister Izraela.

Reklama

Solidarna z Hakimem Ziyechem jest marokańska Partia Sprawiedliwości i Rozwoju. Z jej oświadczenia wynika, że opinia piłkarza odzwierciedla nastroje Marokańczyków, także w sprawie palestyńskiej.

Opisywany konflikt ma kolejny rozdział. Ziyech znów zamieścił wpis w mediach społecznościowych. Jego treścią było krótkie: – Nie boimy się syjonizmu – dodał do tego emotkę z mrugającym okiem i głową świni. Pozostaje pytanie, czy ta wymiana zdań będzie miała kolejną odsłonę i co może wymyślić Ben-Gwir.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

15 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne reprezentacje

Reklama