Coraz więcej wskazuje na to, że Krystiana Bielika zabraknie podczas najbliższego zgrupowania reprezentacji Polski. Tak przynajmniej wynika ze słów trenera Birmingham City, który nie miał dobrych wieści na temat stanu zdrowia Polaka.
Bielik po raz ostatni na boisku zameldował się 18 lutego. Wtedy właśnie nabawił się urazu kolana. Początkowo kontuzja sprawiała wrażenie dość drobnej, ale sztab szkoleniowy i sam zawodnik woleli dmuchać na zimne. Dziś jednak wygląda na to, że wstępne prognozy były przesadnie optymistyczne.
– Krystian Bielik wróci do zdrowia za kilka tygodni. To dla nas duża strata – przyznał John Eustace, szkoleniowiec Birmingham City.
Początek kwalifikacji do Euro 2024 już w drugiej połowie marca. Jest zatem mało prawdopodobne, by Fernando Santos znalazł dla Bielika miejsce w gronie powołanych na swoje pierwsze zgrupowanie. Jeżeli pomocnik jest tak daleki od pełni formy, lepiej żeby spokojnie wracał do zdrowia w klubie. W Birmingham mocno na Polaka liczą – w sezonie 2022/23 rozegrał on już 24 mecze na zapleczu angielskiej ekstraklasy.
Nie tylko Bielik ma kłopoty ze zdrowiem. Na urazy narzekają również Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik i Kamil Glik.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO
- Ligowcy, którzy nie dojeżdżają [ZAPOWIEDŹ KOLEJKI]
- Od zmywaka i mieszkania z PRL-u do ligowej czołówki. Historia Jana Grzesika
- Na rozgrzewce stoi leń. Nic nie robi cały dzień
Fot. 400mm.pl