Fernando Santos strzelał miśki, uśmiechał się szeroko, śmiał się szczerze i rubasznie. Nowy selekcjoner reprezentacji Polski to człowiek nobliwy. Doświadczony fachowiec. Stary wyjadacz. Podczas swojej prezentacji nie popełnił żadnego faux pas na miarę prezesa Cezarego Kuleszy i jego „Felipe Santosa”. Rozbrajał wszelkie miny, unikał konkretów, uciekał w banał i patos. Taka jego rola. 

Gwiezdne sprawy Fernando Santosa

68-letni portugalski selekcjoner wchodzi na grząski grunt. Polacy stracili bezinteresowne zaufanie i bezgraniczną sympatię do swojej reprezentacji narodowej. I czekają na trenera, który nie tylko przywróci kadrze należyty blask i oczekiwany ogień, ale też będzie mógł liczyć na posłuch i autorytet wśród polskich gwiazd, co przełoży się na właściwe wykorzystanie potencjału liderów tej drużyny. I nie skończy się katastrofą wizerunkową.

Samotne gwiazdy na niebie

Selekcjoner siedzi na scenie. Nazwał się już Polakiem. I wspomniał, że przyjaźni się z Paulo Sousą. Snuł opowieść o olbrzymim zaszczycie, wielkim kraju, niezwykle bogatej historii i kulturze, wspaniałych zawodnikach i zespole ze światowej czołówki. Powtarzał, że nie lubi słowa „ja”, woli słowo „my”. Lubi też „wygrywać”. Nawet bardzo lubi „wygrywać”. Naturalnie nie ogląda Ekstraklasy. Ale zaraz ujrzą jego oblicze polskie stadiony.

Nieco niezręcznie zareagował tylko na pytanie o postawę Polski na mundialu. Począł się śmiać. Śmiał się zaskakująco długo. Aż członkowie zarządu PZPN i doradcy Kuleszy – z Karolem Klimczakiem i Dariuszem Mioduskim na czele – spojrzeli na siebie porozumiewawczo. Santos skwitował to krótko: „Mój poprzednik wykonał bardzo dobrą pracę, ale rozumiem pytanie o mundial. Widziałem te mecze”. Teraz palcem przyciska słuchawkę w uchu, wsłuchuje się w tłumaczenie, chichocze nieskrycie.

– Panie selekcjonerze, ważniejsze będzie optymalne wykorzystanie wielkości Roberta Lewandowskiego czy uniezależnienie reprezentacji Polski od formy dnia swojego kapitana i największego gwiazdora? – pytam Fernando Santosa.

– Jeśli masz Chopina, a Chopin jest geniuszem, wykorzystaj Chopina! Nie znam żadnego selekcjonera na świecie, który odmawiałby wykorzystywania talentów geniuszy. Chcę, by talent służył drużynie, więc nie mogą go ograniczać. Mam jednak takie sformułowanie, którego często używam: „jeszcze nigdy nie widziałem samotnej gwiazdy na niebie” – mówi nowy selekcjoner reprezentacji Polski.

Podczas całej konferencji prasowej z ust Fernando Santosa ani razu nie padnie imię i nazwisko Roberta Lewandowskiego. Ani żadnego innego piłkarza związanego z reprezentacją. Świeżo upieczony selekcjoner sam przyznawał, że dopiero skończył pracę z kadrą Portugalii. I nie wszedł jeszcze w polskie sprawy. Będzie potrzebował czasu. Jest też jednak jeszcze jedno wytłumaczenie tego unikania szafowania personaliami. Santos chwali się bowiem całkiem otwarcie: – Całą karierę pracuję z gwiazdami.

Stary wygrał

Jest takie zdjęcie. Wychodzą z samolotu z pucharem za wygranie Euro. Obaj w garniturach. Cristiano Ronaldo – w zapiętej marynarce, pod krawatem. Fernando Santos – w rozpiętej marynarce, bez krawata. Wznoszą trofeum. CR7 zagrał u niego osiemdziesiąt dwa razy. Strzelił sześćdziesiąt osiem goli. Więcej niż za kadencji jakiegokolwiek innego selekcjonera kadry Portugalii.

  1. Fernando Santos – 82 mecze, 68 goli,
  2. Paulo Bento – 38 meczów, 27 goli,
  3. Luiz Felipe Scolari – 58 meczów, 21 gole,
  4. Carlos Queiroz – 18 meczów, 2 gole.

Nagle okazało się, że kariera reprezentacyjna wielkiego Ronaldo wcale nie musi być pasmem pojedynczych zrywów i rozczarowujących klęsk. Santos zdawał się akceptować jego kapryśny charakter, grymasy, chimery, minki, skrzywienia, dąsy, całą tą ekstrawagancję, cały ten narcyzm i łatkę niewybrednego pyszałka. Mówił, że jego gwiazdor niewątpliwie jest egoistą, ale w „dobrym tego słowa znaczeniu”. Pozwalał mu też „zarządzać” zespołem z perspektywy ławki dla rezerwowych podczas finału Euro 2016.

Świat obiegły obrazki, na których kontuzjowany Ronaldo przyćmiewa Santosa. Jest jego duchem i uchem, wyższy i głośniejszy, bardziej wyrazisty i bardziej zauważalny. W pewnym momencie zbiorowej euforii piłkarz wpada nawet na trenera, wywraca go na ziemię i nic sobie z tego nie robi, ale takie prawo zwycięzcy. – To były brutalne obrazki. Darłem się do kogoś, żeby przypilnował lewego skrzydła, a on podbiegł do mnie, walnął mnie w plecy z całej siły i wykrztusił: „Stary, stary, dość, już wygraliśmy!” – wspominał Santos.

To on wpuścił Edera, który zdobył kluczowego gola.

I to jemu ten sam Eder powiedział przy linii bocznej, że strzeli kluczowego gola.

Tak stosunki Santosa z Ronaldo wspomina w rozmowie z nami Beto, były bramkarz reprezentacji Portugalii: – Mieli dobrą relację od początku, natomiast nie powiem ci wiele, jeśli chodzi o to, co stało się na mundialu – wówczas nie było mnie w drużynie. Natomiast gdy byłem, szanowali siebie nawzajem i uzupełniali. Santos był liderem jako trener, a Ronaldo jako kapitan. Nie dochodziło jednak do sytuacji, żeby walczyli o pierwszeństwo – wszyscy rozumieli, także Cristiano, kto jest selekcjonerem i kto ma decydujący głos.

Zdrada przyjaciela

„Mundial” to słowo klucz. Portugalia pojechała na niego z wielkimi nadziejami i z wielkimi obawami. Skład zebrała mocarny, ale Santosowi raz po raz zarzucano zbyt pragmatyczny styl gry i niewłaściwe wykorzystywanie ofensywnego potencjału gwiazd. Do tego wszystkie dochodziło ego Ronaldo, który może i przybył do Kataru jako bezrobotny, ale też przekonany o własnej wielkości i głodny sięgnięcia po Puchar Świata.

W podstawowym składzie rozpoczynał każdy z trzech meczów w grupie. Wyglądał na niezadowolonego, gdy selekcjoner zmienił go w 65. minucie spotkania z Koreę Południową. Ponoć Santos przywołał go do porządku słowami: „Nie możesz tak reagować, nie zapominaj, że ja tu rządzę”. Niedługo później posadził go na ławce dla rezerwowych przy okazji spotkania ze Szwajcarią w 1/8 fazy pucharowej. Portugalia wygrała 6:1. Portugalskie media plotkowały, że Ronaldo zagroził opuszczeniem drużyny.

– Ronaldo spytał mnie, czy naprawdę myślę, że to dobry pomysł? Nigdy nie powiedział, że chce opuścić drużynę narodową – ripostował Santos.

W ćwierćfinale Portugalia grała z Marokiem. Po golu Youssefa En-Nesyriego przegrywała 0:1. I musiała odrabiać straty. Ronaldo wszedł na murawę chwilę po przerwie. Nie wyszło, nie wpadło, po wszystkim. CR7 płakał w drodze do szatni.

– Nie żałuję. Myślę, że ten zespół zaprezentował się bardzo dobrze przeciwko Szwajcarii. Cristiano Ronaldo to świetny zawodnik. Wszedł, kiedy myślałem, że to konieczne. Więc, jeszcze raz: nie żałuję. Dwie osoby, które po tym wszystkim były najbardziej zdenerwowane, to Ronaldo i Santos. Ale to część pracy trenera i piłkarza – jeszcze raz tłumaczył się Santos.

W międzyczasie ozwała się Georgina Rodriguez, partnerka piłkarza, która napisała, że „przyjaciel Ronaldo, dla którego ten ma tyle szacunku, podjął złą decyzję”. I dodała, iż „nie można lekceważyć najlepszego gracza na świecie”. Krytyką jedno, prawda drugie, ale Fernando Santos nieprzypadkowo nazywany został „przyjacielem Ronaldo”.

Twarda ręka

Fernando Santos ma twardą rękę. Potrafi wzbudzać szacunek. Za pracę w reprezentacji Portugalii publicznie podziękowali mu niemal wszyscy czołowi gwiazdorzy kadry Selecao. Fundamentalna sprawa, bo Czesławowi Michniewiczowi – jakoś tak wyszło – choćby najbardziej neutralnego dowodu wdzięczności jawnie nie okazał żaden polski piłkarz. 68-letni Portugalczyk pracował z postaciami naprawdę dużego kalibru.

Cristiano Ronaldo.

Bernardo Silva.

Bruno Fernandes.

Pepe.

João Cancelo.

Joao Felix.

Młodzi, starzy. Doświadczeni, niedoświadczeni. Zasłużeni, utalentowani. Drodzy, tani. Klucz doboru przypadkowy. Chodzi o skalę. Przez dobrych kilka ostatnich lat Santos stykał się z grupą kilkudziesięciu piłkarzy, którzy w takiej reprezentacji Polski automatycznie odgrywaliby główne role. Skoro na jego warsztat nie narzekał Cristiano Ronaldo, to dlaczego dygać miałby przed Robertem Lewandowskim? Skoro strzelali i asystowali u niego Bernardo Silva i Bruno Fernandes, to może będzie potrafił odnaleźć klucz do głowy i nóg Piotra Zielińskiego? Skoro Pepe potrafił wyglądać u niego absolutnie kozacko, to może rozwiąże też problem starzenia się Kamila Glika, Grzegorza Krychowiaka czy innego weterana?

I tak dalej, i tak dalej.

Kompleksów mieć nie musi.

Autorytet przysługuje mu niemal z urzędu.

Najpierw jednak niech Fernando Santos definitywnie zamknie wszelkie portugalskie sprawy. I rozpocznie panowanie w Polsce. Nauczy się nazwisk. Skompletuje skład. Obejrzy mecze w Ekstraklasie i Europie. Nie przestraszy się. Nie ucieknie. Nie zacznie mądrzyć się w selekcjonersko-papieskim trybie nieomylności. I udowodni, że faktycznie chce zbudować tutaj coś poważnego.

Czytaj więcej o Fernando Santosie:

Fot. Fotopyk

Weszło
31.01.2023

Deadline Day. 10 transferów, na które najbardziej czekamy

Zimowe okno transferowe trwa dużo krócej od letniego i nie robi się w nim tak wielu ruchów. Tym razem jest bardzo intensywne, do czego zapewne przyczynia się fakt, że to pierwsze okienko po mistrzostwach świata, na których pokazało się wielu utalentowanych zawodników. Oto dziesięć najciekawszych ruchów, na które czekamy w Deadline Day.Transfery 2023: kto zmieni klub w Deadline Day?Enzo FernandezMistrz świata i najlepszy piłkarz młodego pokolenia podczas turnieju. Krótko po mundialu […]
31.01.2023
Suche Info
31.01.2023

Media: Negocjacje Milanu z Rafaelem Leao zostały zerwane

W ostatnim czasie forma sportowa piłkarzy Milanu pozostawia wiele do życzenia. Teraz problemem tego klubu staje się sytuacja Rafaela Leao. Według „La Gazzetty dello Sport” Portugalczyk nie jest zainteresowany przedłużeniem kontaktu z drużyną z San Siro.Rafael Leao odgrywa ważną rolę w swoim zespole. W tym sezonie strzelił już dziewięć goli i zaliczył dziewięć asyst, co tylko pokazuje, jak wiele daje Milanowi. Jego obecny kontrakt wygasa […]
31.01.2023
Suche Info
31.01.2023

Manuel Neuer ma wrócić na początku letnich przygotowań do sezonu

Niemieckie media podają, że stan zdrowia Manuela Neuera stale się poprawia. Wiele wskazuje na to, że Niemiec będzie w stanie grać od początku przyszłego sezonu.W połowie grudnia władze Bayernu Monachium musiały zmierzyć się z dużym problemem. Odpoczywający w górach po nieudanych dla Niemiec mistrzostwach świata Manuel Neuer złamał nogę. Kontuzji, która wyklucza go z gry do końca sezonu, nabawił się podczas jazdy na nartach. Lider Bundesligi musiał na szybko znaleźć […]
31.01.2023
Suche Info
31.01.2023

FC Barcelona chce wypożyczyć Amrabata

Gerard Romero poinformował o tym, że FC Barcelona pracuje nad transferem rewelacji ostatniego mundialu. Duma Katalonii chce wypożyczyć Sofyana Amrabata.Marokański pomocnik był łączony z transferem do FC Barcelony już podczas trwania mistrzostw świata, ale z czasem temat ucichł. Teraz wiele wskazuje na to, że jednak Sofyan Amrabat zostanie zawodnikiem lidera LaLigi. Według Gerarda Romero ma trafić na Camp Nou na zasadzie krótkiego wypożyczenia do końca sezonu bez opcji wykupu.Marokańczyk […]
31.01.2023
Suche Info
31.01.2023

Isco ma trafić do Unionu Berlin. Transfer już na ostatniej prostej

Wszystko wskazuje na to, że Isco na zasadzie wolnego transferu przeniesie się do jednego z klubów Bundesligi. Nowym pracodawcą Hiszpana ma być Union Berlin.W ostatnich latach kariera Isco mocno wyhamowała. Wraz z końcem sezonu 2021/22 po wielu latach odszedł z Realu Madryt, ponieważ Królewscy nie byli zainteresowani przedłużeniem z nim umowy. Następnie pod koniec letniego okienka transferowego Hiszpan trafił do Sevilli, ale jego przygoda w andaluzyjskim klubem potrwała zaledwie cztery miesiące. […]
31.01.2023
Suche Info
30.01.2023

Jacek Zieliński: – W tej chwili mamy najlepszą defensywę w Ekstraklasie

Cracovia pokonała dziś przed własną publicznością Górnik Zabrze 2:0. Na konferencji prasowej Jacek Zieliński, trener „Pasów” nie ukrywał zadowolenia i w samych superlatywach wypowiedział się o postawie swojego zespołu. Największą uwagę zwrócił na świetną grę w defensywie.– Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa. Było ono jak najbardziej zasłużone, mieliśmy mecz pod kontrolą, choć w końcówce świadomie oddaliśmy pole, aby wprowadzeni z ławki zawodnicy mieli miejsce do wyprowadzania kontrataków. […]
30.01.2023
Weszło
31.01.2023

Deadline Day. 10 transferów, na które najbardziej czekamy

Zimowe okno transferowe trwa dużo krócej od letniego i nie robi się w nim tak wielu ruchów. Tym razem jest bardzo intensywne, do czego zapewne przyczynia się fakt, że to pierwsze okienko po mistrzostwach świata, na których pokazało się wielu utalentowanych zawodników. Oto dziesięć najciekawszych ruchów, na które czekamy w Deadline Day.Transfery 2023: kto zmieni klub w Deadline Day?Enzo FernandezMistrz świata i najlepszy piłkarz młodego pokolenia podczas turnieju. Krótko po mundialu […]
31.01.2023
Weszło
30.01.2023

Górnik zgłasza akces do „walki o spadek”. Rożne i gole stoperów zapewniły Pasom wygraną

Jeżeli tracisz pierwszego gola po tym, jak trzech twoich piłkarzy zderza się ze sobą po dośrodkowaniu rywali z rożnego, to nie możesz łudzić się, że zdobędziesz jakieś punkty nawet w meczu naszej Ekstraklasy. Jeśli nie oddajesz chociażby jednego celnego strzału w trakcie całego spotkania, to nie masz czego szukać na jakikolwiek poziomie rozgrywek. Górnik zalicza poważny falstart na początek wiosny. Cracovia wykorzystała słuszny wzrost swoich środkowych obrońców i pewnie pokonała zabrzan […]
30.01.2023
Formuła 1
30.01.2023

Najbardziej pamiętne momenty Roberta Kubicy w Formule 1

Robert Kubica nigdy nie zdobył tytułu mistrza świata Formuły 1. Ba, Polakowi nie dane było nawet stanąć na podium klasyfikacji generalnej Grand Prix. Choć raz, w 2008 roku, był bardzo blisko. Mając rocznikowo 39 lat, krakowianin prawdopodobnie na dobre żegna się z królową motorsportu. Wcześniej, w wyścigach Grand Prix dane mu było rywalizować przez… siedem sezonów. Dodatkowo trzy spędził jako trzeci kierowca zespołów […]
30.01.2023
Na zapleczu
30.01.2023

Azacki, Buchał, Jakuba. Nowy trend w 1. lidze: lewonożny stoper z Ukrainy

Łączy ich wzrost, lewa noga i ukraiński paszport. W zimowym okienku transferowym pierwszoligowcy bardzo chętnie wzmacniali defensywę. Na zaplecze Ekstraklasy trafiło szesnastu obrońców, część z nich to stoperzy. Trzech z nich to Ukraińcy, z których każdy ma interesujące — z różnych powodów — CV. Dlaczego polskie kluby szukały lewonożnego stopera za wschodnią granicą i czego spodziewać się po zimowych nabytkach?Świeżo upieczony mistrz kraju, który występował w jednym zespole z Mychajło Mudrykiem i gra w ukraińskiej młodzieżówce. […]
30.01.2023
Weszło
30.01.2023

Wesołe jest życie staruszka, Makoto Hasebe

W cieniu trzeciej z rzędu straty punktów przez Bayern Monachium Makoto Hasebe został najstarszym zawodnikiem Eintrachtu Frankfurt, który wystąpił w Bundeslidze. Japończyk skończył niedawno 39 lat i zamierza wyśrubować swój rekord. Chce grać nawet do 2027 roku. Nic nie stoi temu na przeszkodzie, o ile dalej będzie prezentował się tak dobrze jak przeciwko mistrzom Niemiec.Zdaniem „Kickera” Makoto Hasebe były w sobotnim spotkaniu z Bayernem Monachium drugim najlepszym zawodnikiem […]
30.01.2023
Weszło
30.01.2023

„Liga izraelska jest bardzo przyjazna dla napastników”

W ostatnich godzinach sfinalizowana została przeprowadzka Patryka Klimali. Polski napastnik zdecydował się na przejście z New York Red Bulls do Hapoelu Beer Szewa. Zapytaliśmy specjalisty od ligi izraelskiej o opinię na temat tego transferu. Jakim klubem jest Hapoel? Czego Klimala powinien się spodziewać? Co charakteryzuje ligę, w której przyjdzie mu grać.Ron Dor pochodzi z Izraela, jest byłym skautem Twente Enschede, obecnie zajmuje się analizą piłkarzy niezależnie, a jego […]
30.01.2023
Liczba komentarzy: 20
Subscribe
Powiadom o
guest

20 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Skojarzenia
Skojarzenia
6 dni temu

Telefon, laga, golonka, dron, premia, fryzjer

Elvie Spicher
Elvie Spicher
6 dni temu
Reply to  Skojarzenia

Cash making job for evey american to earn and work online. earns more than doller16k every month with this home based job.bvg i made doller18522 from this job in my spare time afte my college
Open The Link———–>>> https://incomefox2.blogspot.com

Duzy Ogor
Duzy Ogor
6 dni temu
Reply to  Skojarzenia

I cały czas kupa wstydu. Dobrze że nowe rozdanie.

Adriano
Adriano
6 dni temu

Polacy stracili bezinteresowne zaufanie i bezgraniczną sympatię do swojej reprezentacji narodowej.
————————-

Mówisz weszło myślisz Czesiek, mówisz Czesiek myślisz weszło …

Flinstone
Flinstone
6 dni temu

Tak naprawdę to trafił w gowno i od niego zależy co będzie dalej , poczekamy zobaczymy

Łukasz
Łukasz
6 dni temu
Reply to  Flinstone

Sytuację Santosa można określić jako ustawienie się za włączonym rozrzutnikiem.

Jacek NH
Jacek NH
6 dni temu

Z piasku bicza nie ukręci. Nawet Felipe (jak mówi prezes), Santos

Łukasz
Łukasz
6 dni temu
Reply to  Jacek NH

Bielik czy Żurkowskiego nie nauczy grać w piłkę w ciągu 3 treningów

Władek Niwinski
Władek Niwinski
6 dni temu
Reply to  Łukasz

chyba ze umie zmieniać wodę w wino.:)

SEBOL
SEBOL
6 dni temu

Skoro Czesiek grał „pragmatycznie”,na wynik,i to nie podobało się Nadtrenerowi Lewandowskiemu ( i nam wszystkim),to… Co Nadtrener Lewandowski zrobi,gdy pragmatycznie będzie chciał grać Portugalczyk? Przed kamerą powie o radości z grania,potem 8 sekund będzie dłubał w nosie,na koniec pokaże wydłubanego z nosa boba,i powie „zobaczcie,jaki ładny!” ?

Duzy Ogor
Duzy Ogor
6 dni temu
Reply to  SEBOL

Ale to nie było pragmatycznie na wyniki , to była taktyka obsranych majtów których smród unosi się do dziś..

SEBOL
SEBOL
6 dni temu
Reply to  Duzy Ogor

Do smrodu nikt,poza muchami nie zbliży się. No,taki oto (nie)czysty pragmatyzm… z tym,że nieskuteczny…

SylwekWawa
SylwekWawa(@sylwekwawa)
6 dni temu
Reply to  SEBOL

Maroko też grało pragmatycznie. Maroko też grało defensywnie. Tylko, że oprócz tego, Maroko grało w piłkę. Kadra Czesława grała najbrzydszy futbol na tych MŚ.

Duzy Ogor
Duzy Ogor
6 dni temu
Reply to  SylwekWawa

I dokładnie to jest ta rożnica.

comment
comment
6 dni temu

Nawet z redaktora Mazurka wylewa się taka gorycz, że nie jest w stanie poprawnie zrelacjonować wydarzenia, na którym sam był obecny. Chwilowy śmiech Santosa tak mu się dłużył, że mało nie zaczął ziewać 😉 Niezwykłe jak jednym wyborem selekcjonera można zdemaskować dziennikarzy.

SylwekWawa
SylwekWawa(@sylwekwawa)
6 dni temu

Santos zrobił bardzo pozytywne wrażenie na konferencji. Jednak po owocach go poznamy. Pozytywne jest to, że ma długi kontrakt. No i jakby to powiedzieć, to jest prawdziwy trener, z najwyższej półki. Jak na tle osiągnięć Santosa, wyglądają osiągnięcia Smudy, Fornalika, Nawałki, Brzęczka, Sousy i Michniewicza? Z reprezentacją Polski, ale także z naszymi klubami, nie pracował jeszcze trener o takiej renomie.
Miałem wiele uwag do gry Portugalii za kadencji Santosa. Grali brzydko, minimalistycznie i nie wykorzystywali potencjału ofensywnego graczy. Polska ma o wiele mniej klasowych piłkarzy niż Portugalia. Jestem bardzo ciekawy, jak Santos poukłada naszą reprezentację?
Kulesza mnie zaskoczył. Prędzej spodziewałem się jakiegoś Probierza, niż trenera z takim doświadczeniem i wynikami.

polski pzpnowski murinio vel gruby cz.
polski pzpnowski murinio vel gruby cz.
5 dni temu
Reply to  SylwekWawa

Ten wybór to błąd !
Santos wygrał tylko ME, ale nie wiadomo czy wykonał zadanie bo nie wiadomo jakie ono było. Wiem co mówię bo jestem zadaniowcem.

Areszt Śledczy Białołęka
Areszt Śledczy Białołęka
6 dni temu

Mazurek, głąb po gimnazjum, który w życiu nic nie osiągnął. Typowe zero i gówno, poucza co Santos ma zrobić. Paradne.

Jay
Jay
6 dni temu

Czepiasz się, Panie Zjaranek

Koku
Koku
6 dni temu

Gnój który wie gówno o piłce poucza Santosa co i jak ma robić… ale to jest kurwa żenujące i zabawne… chłop wygrywał mistrzostwo Europy a potem Ligę Narodów z czołową światową reprezentacją a polskie dziennikarzyny jak zwykle wszystko wiedzą najlepiej, jebnijcie się w łeb barany.