Dopięcie formalnych kwestii dzieli Josipa Juranovicia od podpisania umowy z nowym klubem. Chorwacki obrońca przejdzie za co najmniej osiem milionów euro z Celtiku do Unionu Berlin. To bardzo zaskakujący, niespodziewany ruch, na którym mogą zyskać obie strony, a także Legia. Były zawodnik warszawskiego klubu nie będzie miał jednak łatwej przeprawy w stolicy Niemiec.

Ani Barcelona, ani West Ham, Juranović blisko Unionu. Co go tam czeka?

Podczas mistrzostw świata rozegrał sześć z siedmiu meczów. Opuścił wyłącznie spotkanie o brązowy medal. W turnieju wręcz perfekcyjnie zaprezentował się przeciwko Brazylii, chowając do kieszeni Vinicusa Juniora. Już wtedy mówiło się, że odejdzie za grube miliony z Celtiku, który stał się dla niego za mały. W jego kontekście wymieniało się takie kluby jak Barcelona czy West Ham United. Ostatnio do gry włączyła się jeszcze Monza, posiadająca ogromne zaplecze finansowe. Doszło jednak do nagłego zwrotu akcji ws. Josipa Juranovicia, który lada moment wyląduje w Unionie Berlin. Może dziwić wybór Chorwata, a także fakt, że Żelaźni rozbijają bank za obrońcę, który wcale nie musi od razu przebić się do podstawowego składu. Wydadzą co najmniej osiem milionów euro, a jeśli spełnią się określone warunki bonusowe, berlińczycy zapłacą rekordową sumę odstępnego. Dlaczego Unionowi aż tak zależy na Juranoviciu?

Josip Juranović blisko Unionu Berlin. Co go czeka?

W obliczu odejścia Juliana Ryersona, który wylądował w Borussii Dortmund, Żelaźni potrzebowali wzmocnić swoje wahadła. Norweg z powodzeniem występował zarówno na lewej, jak i prawej stronie. Choć Josip Juranović zdecydowanie bardziej preferuje grę jako prawy obrońca, gdzie częściej może korzystać z lepszej nogi, to nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy oglądali go po przeciwnej stronie. W ostatnim półroczu rozegrał trzy spotkania jako lewy defensor. Dwa w kadrze z Francją oraz Danią i jedno w Celticu przeciwko St. Mirren. Wszystkie zakończyły się zwycięstwami drużyn Chorwata.

Rywalizacja z legendą

O występy na prawej obronie wcale nie będzie miał tak łatwo. Właśnie tam trener Urs Fischer regularnie wystawia swojego ulubionego zawodnika i kapitana zespołu Christophera Trimmela. W tym sezonie Austriak nie pojawił się w wyjściowym składzie Żelaznych tylko w sześciu meczach. Pod jego nieobecność zastępował go właśnie Ryerson. Ze względu na wiek – w lutym Trimmel skończy 36 lat – ale również przeciążenia wynikające z gry na trzech frontach, Fischer daje defensorowi nieco więcej luzu niż innym zawodnikom. Wie bowiem, że jest boiskowym przedłużeniem jego myśli taktycznej i tylko z konieczności decyduje się pozostawić go na ławce.

Christopher Trimmel zna klub od wielu lat. Jest absolutnie postacią identyfikacyjną dla klubu i zawodników. Jego osiągnięcia sportowe mówią same za siebie i cieszymy się, że mogliśmy zbudować dobre fundamenty pod wspólną przyszłość w Unionie – powiedział dyrektor sportowy Oliver Ruhnert na konferencji prasowej, podczas której ogłoszono przedłużenie kontraktu z kapitanem Żelaznych.

Próba wygryzienia Trimmela na stałe ze składu może zostać wręcz potraktowana jako przypuszczenie ataku na klubową legendę. Taki status wydaje się, że zdobył Austriak w trakcie blisko dziewięcioletniej kariery na Stadionie przy Starej Leśniczówce. Dopóki utrzymuje odpowiedni poziom sportowy, nie daje żadnych argumentów, by go zmieniać. A w tym sezonie ciężko się o coś przyczepić. W 21 meczach zanotował pięć asyst. Lepszy pod tym względem jest tylko Sheraldo Becker, który znajduje się również przed Austriakiem w klasyfikacji not „Kickera” ze średnią na poziomie 3,13. Najlepszy w Unionie jest Frederik Roennow (2,91), a Trimmel plasuje się na trzeciej pozycji (3,23). Obrońca to nie tylko kapitan czy boiskowy trener, ale również motywator i ostoja, biorąca odpowiedzialność za wszystkie niepowodzenia drużyny.

Trener-perfekcjonista

Więcej możliwości gry daje Juranoviciowi lewa strona boiska. Nico Giesselmann nie ma aż tak pewnej pozycji, czego nie potrafił wykorzystać Puchacz. Dużo częściej jako lewy wyhadłowy występował prawonożny Ryerson, czego zapewne będzie się oczekiwać od Chorwata. Jakie inne warunki musi jeszcze spełniać były legionista, by móc liczyć na regularną grę? Przede wszystkim w Unionie panuje żelazna taktyka. Nie ma od niej odstępstw ani miejsca na samowolkę. Trener Fischer to perfekcjonista w każdym calu i premiuje tylko tych zawodników, którzy, nawet jeśli potrzebują dużo czasu na zrozumienie jego myśli, to realizują założenia.

– Już na początku powiedział nam, piłkarzom: Naprawdę zamierzam was zirytować! Robi to, bo jest perfekcjonistą. Jeśli akurat odbywamy trening taktyczny, a ćwiczenie zaczyna się od złego pierwszego kontaktu, to wszystko rozpoczynamy od nowa – powiedział kilka lat temu w rozmowie ze „SportBildem” Trimmel. Sam szkoleniowiec mówi o sobie, że jeśli przestanie się denerwować przed meczami, będzie to dla niego koniec. Niemniej jednak wywieranie presji to dla Szwajcara jedna z metod motywacji. Chce w ten sposób wprowadzić drużynę w odpowiedni stan skupienia na zadaniu. Nakierować piłkarzy na cel, jakim jest zwycięstwo w spotkaniu, lecz nie z Bayernem, Borussią czy Bochum, a każdym przeciwnikiem, którego bez względu na poziom traktuje jak groźnego rywala zagrażającego wypełnieniu misji.

Urs Fischer. O wędkarzu łowiącym w morzu grubych ryb 

Aby to zrealizować oczekuje od zawodników dwóch rzeczy. Walki do samego końca i intensywności przez cały mecz. Właśnie dlatego Union znajduje się na czele klasyfikacji przebiegniętych kilometrów i popełnionych fauli. Po blisko pięciu latach pracy w jednym klubie nie jest łatwo stale podnosić poprzeczkę i wyciskać z tej samej cytryny nowe soki, dlatego Fischer stara się wprowadzać nowości, regularnie przewietrza szatnię i daje szanse zawodnikom z cienia. Niedawno wydał nakaz żucia gumy przed meczem. Nie byle jakiej, tylko zawierającej w składzie takie elementy jak kofeina, tauryna czy beta-alanina, mające na celu pobudzić graczy w ostatnich chwilach przed spotkaniem.

Specyficzne środowisko

Tyle ogólników, jeśli chodzi o całą grę zespołu i szatnię, jaką spotka Juranović w Berlinie. Spójrzmy zatem, czego Fischer oczekuje od swoich wahadłowych. Aż czterech piłkarzy Unionu znajduje się wśród dwudziestki najczęściej dośrodkowujących w pole karne zawodników Bundesligi. Trzech z nich to wahadłowi: Ryerson, Trimmel i Giesselmann. Ostatni to natomiast Sheraldo Becker. Umiejętność wykonania celnej wrzutki w pełnym biegu do rosłego napastnika – Jordana Siebatcheu, jest wręcz konieczna. Union znajduje się w czołowej trójce drużyn wykonujących najwięcej dośrodkowań z gry – średnio 13 na mecz – w Bundeslidze. Często zagrywa również długie podania od obrony do ataku. W defensywie Fischer oczekuje kolektywu i współpracy piątki zawodników, gdzie odbiory i przechwyty rozkładają się na wielu graczy.

Gdyby statystycznie przedstawić to, jak powinien grać Juranović, by regularnie występować w Unionie, wyglądałoby to następująco:

  • Ok. 11 kilometrów przebiegniętych w spotkaniu
  • Dwa dośrodkowania na mecz, z czego co siódme kończy się asystą. Po rundzie wskaźnik asyst spodziewanych na poziomie 1.5
  • Dwa na trzy pojedynki wygrane w obronie (z tego powodu Union stara się zastąpić Giesselmanna, który przegrywa większość starć)
  • Co najmniej dwa odbiory i przechwyty na mecz

Nie da się jednak wszystkiego tak zaplanować, szczególnie w takim specyficznym klubie i środowisku jak Union Berlin. Zespół w wielu spotkaniach traktowany jest w roli underdoga. Mimo to często sprawia niespodzianki. Walczy do samego końca i potrafi strzelać gole z niczego. Posiada najwyższy wskaźnik bramek zdobytych względem goli oczekiwanych w ligach TOP5. Wynosi on +9.31 i nie ma jednego wytłumaczenia dla umiejętności zakłamywania tej statystyki przez Żelaznych. Na kameralnym Stadionie przy Starej Leśniczówce, gdzie o bilety równie ciężko, co na koncert Dawida Podsiadły i gdzie panuje nieprawdopodobna atmosfera kibicowskiego święta, często działy się rzeczy niespotykane. Tylko w tym sezonie Union zdobył 10 bramek w ostatnim kwadransie, a najlepszym dowodem na sprawczość tej tezy jest m.in. trafienie Rafała Gikiewicza w doliczonym czasie przeciwko Heidenheim sprzed pięciu lat.

Tylko pewna inwestycja

Union jest jednak wyrozumiałym klubem, dającym odpowiednio dużo czasu na aklimatyzację. Najlepszym przykładem na to jest Becker, który potrzebował trzech lat, by pokazać pełnię swoich umiejętności. Dzięki temu dziś pozostaje jednym z liderów zespołu, a jego odejście wiązałoby się ze sporym zastrzykiem gotówki. Dodatkowo Żelaźni są dobrym oknem na świat dla wielu piłkarzy. Występują w Lidze Europy, znajdują się w czołówce Bundesligi, a tylko w tym sezonie sprzedali zawodników za blisko 30 mln euro.

Przychodząc do Berlina, Juranovć może wnieść ogromne doświadczenie na międzynarodowym poziomie. Intensywność i przebojowość, a także chęć i duże umiejętności wchodzenia w drybling, czego nie posiada żaden z obecnych wahadłowych. W końcu nie bez przyczyny Union wyda na niego co najmniej osiem milionów euro. 10 proc. tej kwoty trafi do Legii Warszawa, która przy sprzedaży obrońcy do Celticu zapisała sobie taki procent kwoty od kolejnego transferu. Wobec tego budżet wicelidera Ekstraklasy zasili 800 tys. euro.

Sam fakt, że w Unionie, gdzie ogląda się każdego eurocenta, sprowadzenie Juranovicia za takie pieniądze, wiąże się z dużą odpowiedzialnością. Tak duża suma odstępnego poszła w ruch tylko raz, przy pozyskaniu na stałe Taiwo Awoniyi’ego. Union miał powody sądzić, że w krótkim czasie wydatek się zwróci. I się nie pomylono bowiem na transakcjach kupna-sprzedaży w rok zarobiono 12 mln. To samo może stać się z Chorwatem, dla którego stołeczny klub może być przystankiem do jeszcze większego zespołu. Ma tylko 27 lat i duże możliwości rozwoju. W końcu Bartosz Bereszyński odszedł do lidera Serie A – Napoli jako 30-latek. Josip Juranović może pójść podobną drogą, lecz najpierw musi zmierzyć się ze specyficznym Unionem Berlin.

WIĘCEJ O NIEMIECKIM FUTBOLU:

Fot. Newspix

Weszło
23.01.2023

14 szalenie ważnych pytań przed startem Ekstraklasy

Nie napiszemy: „mamy to”, ale jest już coraz bliżej. Dzisiaj rozpoczął się bowiem tydzień, w którym wraca Ekstraklasa – można na nią narzekać, ale tęskni się zawsze tak samo. Porozmawiajmy więc chwilę o tej naszej kochanej lidze: jakie pytania warto postawić przed startem rundy wiosennej?CZY RAKÓW ZDOBĘDZIE MISTRZOSTWO POLSKI?W teorii – ma wszystko w swoich rękach, dziewięć punktów przewagi to spory kapitał, zespół się nie osłabił, a nawet skromnie wzmocnił. W praktyce – wiemy, […]
23.01.2023
Weszło
23.01.2023

Milik z pięknym trafieniem, Szczęsny z farfoclem, świetna forma Zawady, gol Benedyczaka i Szysza | STRANIERI

Arkadiusz Milik zdobywając wczoraj gola w starciu z Atalantą stał się najlepszym strzelcem Juventusu, choć jego bramka nie zapewniła trzech punktów „Starej Damie”. I tutaj kamyczek do ogródka należy się Wojciechowi Szczęsnemu, który mówiąc delikatnie nie popisał się przy jednym z trafień Atalanty. Nie był to wybitny weekend w wykonaniu polskich zawodników, ale pozytywy też się znajdą.Najwięcej krytyki za miniony weekend spadło na Wojciecha Szczęsnego. Z uwagi na niefortunną interwencję z początku meczu […]
23.01.2023
Suche Info
23.01.2023

Jan Bednarek wróci do Southampton już zimą

Jak podał Tomasz Włodarczyk, Jan Bednarek niebawem wróci do Southampton.Jan Bednarek został wypożyczony do Aston Villi latem ubiegłego roku. W drużynie z Birmingham miał zostać do końca sezonu, jednak jak podał Tomasz Włodarczyk, piłkarz zdecydował się na powrót do Southampton. Powodem skrócenia wypożyczenia przez Bednarka jest zbyt mała ilość minut spędzonych na boisku. Na ten moment reprezentant Polski w barwach Aston Villi rozegrał jedynie 4 spotkania […]
23.01.2023
Weszło
23.01.2023

Mógł być bramkarz Legii, jest z Arminii. Kulisy nowego transferu Miedzi

Miedź Legnica pozyskała wczoraj nowego golkipera, Stefanosa Kapino, dziewięciokrotnego reprezentanta Grecji z 2. Bundesligi. Sam transfer jest ciekawy, ale jeszcze ciekawsze kulisy, bo obsada bramki „Miedzianki” na rundę wiosenną mogła wyglądać zupełnie inaczej.Cezary Miszta mógł jednak trafić do Miedzi, ale było za późnoPortal Legia.net informował na początku stycznia, że Miedź Legnica jest mocno zainteresowana Cezarym Misztą. To oczywiście prawda. Beniaminek chciał wzmocnić pozycję bramkarza na wiosnę […]
23.01.2023
Suche Info
23.01.2023

Media: Kulesza chciał większe nazwisko niż rok temu

Jak podał Roman Kołtoń w „Prawdzie Futbolu”, Cezary Kulesza koniecznie chciał zatrudnić selekcjonera z dużym doświadczeniem i uznanym nazwiskiem.Dziennikarz zdradził, że prezes PZPN-u faktycznie kontaktował się z Diego Simeone. Co więcej, zatrudnienie Argentyńczyka było jego autorskim pomysłem: – Ja wymyśliłem Simeone – Kołtoń zacytował prezesa PZPN. – Simeone odpowiedział, że ma kontrakt, że chciałby pracować jako trener klubowy, a jeśli miałby objąć jakąś reprezentację, to Argentyny – […]
23.01.2023
Suche Info
23.01.2023

Xavi wyjaśnia swoją wypowiedź odnośnie Daniego Alvesa

Trener FC Barcelony na konferencji prasowej przed meczem z Getafe wytłumaczył swoją wypowiedź odnośnie Daniego Alvesa, której udzielił dzień wcześniej. Jak przekazał Xavi, jego poprzedni komentarz został źle odebrany.Dani Alves przebywa obecnie w areszcie z powodu podejrzenia o napaść seksualną, której miał dopuścić się pod koniec ubiegłego roku w jednym z barcelońskich klubów. Piłkarz stanowczo zaprzecza zarzutom o molestowanie, jednak zła prasa wokół Brazylijczyka zaowocowała wyrzuceniem z klubu. […]
23.01.2023
Bundesliga
22.01.2023

Ani Barcelona, ani West Ham, Juranović blisko Unionu. Co go tam czeka?

Dopięcie formalnych kwestii dzieli Josipa Juranovicia od podpisania umowy z nowym klubem. Chorwacki obrońca przejdzie za co najmniej osiem milionów euro z Celtiku do Unionu Berlin. To bardzo zaskakujący, niespodziewany ruch, na którym mogą zyskać obie strony, a także Legia. Były zawodnik warszawskiego klubu nie będzie miał jednak łatwej przeprawy w stolicy Niemiec.Podczas mistrzostw świata rozegrał sześć z siedmiu meczów. Opuścił wyłącznie spotkanie o brązowy medal. W turnieju wręcz perfekcyjnie […]
22.01.2023
Piłka nożna
20.01.2023

Remis na otwarcie wiosny w Bundeslidze. Bayern trzyma RB Lipsk na dystans

Wiosna w Bundeslidze zaczęła się od meczu na szczycie, który jakichś szczególnych fajerwerków nam nie przyniósł, ale też nie okazał się rozczarowaniem. To było po prostu całkiem niezłe widowisko. Trzeci RB Lipsk zremisował z prowadzącym w tabeli Bayernem i nadal traci do monachijczyków sześć punktów.Jeżeli czegoś nam w tym spotkaniu brakowało, to większej liczby czystych sytuacji. Jedni i drudzy mieli dla siebie sporo respektu, więc nie chcieli przesadzać z szaleństwami w ofensywie, a defensywy obu drużyn przeważnie […]
20.01.2023
Weszło
20.01.2023

Co z Kamińskim i Góralskim? Kto będzie rewelacją? Bundesliga: czas, start!

68 dni i basta. Bundesliga jako ostatnia z topowych lig w Europie powraca do gry. Od razu z piątkowym hitem w postaci starcia Bayernu Monachium z Lipskiem. Co może czekać nas wiosną? Kto zaskoczy, kto zwycięży, kto spadnie? Oto siedem pytań przed startem rundy w Niemczech.Czy to TEN sezon?Od 2013 roku Bayern Monachium niepodzielnie rządzi w Bundeslidze. Zwykle kończy sezon z pokaźną przewagą nad wiceliderem. W sezonie 2012/13, w którym powrócił na tron, zademonstrował siłę, finiszując […]
20.01.2023
Weszło
20.01.2023

Trela: Siedem procent nadziei. Trudne poszukiwanie łowcy Bayernu

W języku niemieckim jest osobne słówko na wszystko. Także na określenie głównego rywala hegemona z Bawarii w walce o mistrzostwo Niemiec. Ale przechodni tytuł „Bayernjaegera” istnieje dziś tylko teoretycznie. Bo nawet jeśli rozpoczynająca się runda faktycznie nie zapowiada się dla monachijczyków łatwo, na horyzoncie próżno szukać kogoś, kto mógłby skorzystać z ich problemów.Puśćmy na moment wodze fantazji, że ktoś zakopał pod murawą Allianz Areny żabę, podetkał pod Oliverowi Kahnowi pod nos otwartą […]
20.01.2023
Weszło
18.01.2023

Gole, które cieszą podwójnie. Sebastien Haller ucieleśnieniem dortmundzkich marzeń

Największym marzeniem kibica Borussii nie jest odzyskanie mistrzostwa, zdobycie trofeum, przejście kolejnej rundy Ligi Mistrzów, czy korzystne sprzedanie kolejnego zdolnego nastolatka. Największym marzeniem jest oglądanie drużyny, której znów chce się kibicować. Napastnik, który kilka miesięcy po chemioterapii strzela hat-tricka w sparingu, może odmienić nie tylko grę wicemistrzów Niemiec, ale i aurę, jaka ich otacza.Był styczeń, Borussia Dortmund w pierwszej wiosennej kolejce mierzyła się z Augsburgiem, a wszyscy wyczekiwali […]
18.01.2023
Weszło
16.01.2023

Poker, porno i szisza. Max „Dziwny Ptak” Kruse na skraju kariery

Rozwiązanie kontraktu z Wolfsburgiem i odrzucenie przez dwie czerwone latarnie Bundesligi – Bochum i Schalke oznaczają, że jego barwna kariera powoli dobiega końca. Anarchista, kolorowy ptak, bon vivant. Synonimów dla tego piłkarza można mnożyć, bo ciężko włożyć go w jedne ramy. Jest, a w zasadzie, był świetną „dziesiątką”. Równie dobrze radził sobie za kierownicą czy przy pokerowym stole. Nie obca mu również szisza, social media i tematy pornograficzne. To po prostu dziwny […]
16.01.2023
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest

13 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Tomek
Tomek
1 dzień temu

W Unionie będzie prawdopodobnie rezerwowym, a dziennikarzole( dzbannikarze) pisali o zainteresowaniu Barcelony? Coś się kupy nie trzyma

eva
eva
15 godzin temu
Reply to  Tomek

Working part-time, I bring in more than $27,000 USD per month. I listened to a variety of people explain to me how much money they would reasonably expect to make online, so it’s still difficult to determine. It did become all genuine, and it completely kb-04 altered my life. Everyone should now just try this line of work.
.
.
By using this website———————————————>>> https://netpays.pages.dev

Siwy
Siwy
1 dzień temu

Zamieniać jeden z najlepszych klubów w Szkocji,który wciąga lige nosem i gra rok w rok w pucharach na średniaka ligi niemieckiej(ok wiem grają w pucharach ale to nadal średniak) z małymi szansami na grę na swojej nominalnej pozycji. No jest w tym jakaś logika 😀

twój stary
twój stary
19 godzin temu
Reply to  Siwy

Zamienić ligę na poziomie ekstraklapy na jedną z 5 najmocniejszych lig świata, faktycznie, głupi ten Juranović

Paweł
Paweł
18 godzin temu
Reply to  Siwy

Kasa.

Ortalionowyrycerz
Ortalionowyrycerz
14 godzin temu
Reply to  Siwy

Zamiast kopać się po czole w Celticu grającym w nieinteresującej nikogo lidze szkockiej, który jedyne poważne mecze, nie licząc spotkań z Rangersami, gra tylko w pucharach woli iść do jednej z topowych lig, do klubu który wyróżnia się w niej na tyle żeby w ostatnich latach być w stanie regularnie kwalifikować się do europejskich rozgrywek, faktycznie, kompletnie niezrozumiała decyzja.

Ksav
Ksav
1 dzień temu

Po co?
Lepiej Celtic i puchary niż Union

Paweł
Paweł
18 godzin temu
Reply to  Ksav

Why? For money!

Ortalionowyrycerz
Ortalionowyrycerz
14 godzin temu
Reply to  Ksav

Ale Union też ma duże szansę na puchary w kolejnym sezonie, w dodatku powiedziałbym że bardziej prawdopodobne jest to że to Union osiągnie w nich więcej od Celticu, niż na odwrót.

Gmoch
Gmoch
5 godzin temu
Reply to  Ksav

Może pogoda mu zbrzydła:)

Raków
Raków
20 godzin temu

Co za dzban bez ambicji i z genem przegrywa. Legiunia będzie miała na umowę i pewnie przedłuża umowę z Brychczym i Mozdzeniem hehe

BOLO
BOLO
1 godzina temu
Reply to  Raków

Czy Najjaśniejsza Panienka cię opuściła ćwoku, czy może zatrułeś się amelinium przy produkcji „srebrnych” medalików? Musisz częściej garaż szefa wietrzyć!

Jasio
Jasio
16 godzin temu

Jaki % ma Legia?
10?