Bayern wciąż bez zastępstwa dla Neuera. Nuebel nie chce wracać

Paweł Paczul

29 grudnia 2022, 13:39 • 1 min czytania

Reklama
Bayern wciąż bez zastępstwa dla Neuera. Nuebel nie chce wracać

Bayern Monachium wciąż szuka bramkarza, po tym jak nogę złamał Manuel Neuer i wiadomo, że w tym sezonie już nie wystąpi.

Reklama

Do powrotu nie pali się jednak wypożyczony Alexander Nuebel. Obecnie gracz Monaco powiedział: – To nie ma wiele sensu. Nie wiem, na ile poważny jest uraz Manuela, ale myślę, że latem znów będzie gotowy, by bronić w następnym sezonie. Trzymam za niego kciuki.

Trudno się dziwić takiej postawie, bo Nuebel od półtora sezonu nie opuścił ani jednego ligowego meczu w barwach Monaco. Powrót na pół roku, by potem grzać ławkę… Nic dziwnego, że facet chce zostać w Monaco. Też nie jest tak, że Bayern może go zmusić, gdyż klub z Księstwa musiałby na ten powrót wyrazić zgodę. A nie ma sensu samemu sobie robić problemu w środku sezonu.

Bayern do gry wraca 20 stycznia. Być może między słupkami będzie musiał stanąć Sven Ulreich.

WIĘCEJ O BUNDESLIDZE:

Reklama

Fot. Newspix

Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi

Jan Broda
21
Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”