O skali sukcesu dobrej gry Bartosza Bereszyńskiego w mistrzostwach świata najdobitniej świadczy brak dyskusji o słabości naszej lewej obrony. Mało tego, więcej mówiło się o problemach po prawej stronie Matty’ego Casha. Czy zawodnik Sampdorii jest zatem rozwiązaniem naszych wieloletnich bolączek i na stałe będzie występował po lewej stronie defensywy?

Bereszyński na lewej obronie. Dobry mundial, ale czy to rozwiązanie na stałe?

Polskim bohaterem na mundialu w Katarze był bez wątpienia Wojciech Szczęsny. Przeszło 20 obronionych strzałów w czterech spotkaniach czy dwa wyciągnięte rzuty karne mówią same przez siebie. W niedzielę pozostawał jednak bezradny wobec niemal perfekcyjnych uderzeń Kyliana Mbappe czy w sytuacji sam na sam z Olivierem Giroud. Jako jeden z dwóch naszych reprezentantów utrzymał równą, wysoką formę przez całe mistrzostwa świata. Tym drugim był Bartosz Bereszyński.

Ciągłe zmiany

Jako jeden z dwóch graczy z pola obrońca Sampdorii otrzymał od nas średnią not powyżej wyjściowej. Wyniosła ona 6.0. Piotr Zieliński wypracował ocenę 5.25. Bereszyński przez cały turniej grał na równym, wysokim poziomie, pomimo że nie występował na swojej nominalnej pozycji. Tu rodzi się zasadne pytanie, czy w reprezentacji lewa obrona powinna stać się nominalna dla 30-latka. W końcu wobec braku odpowiedniego lewonożnego zawodnika, rozwiązanie z prawonożnym Bereszyńskim na lewej stronie powinno wejść na stałe do naszej kadry, skoro nie tracimy nic z jakości, szczególnie w obronie.

Odkąd reprezentacja Polski awansuje na duże turnieje w regularnych dwóch- lub czteroletnich odstępach obsada lewej obrony zawsze była poddawana pod dyskusję. Nie zdarzyło się również tak, by jeden zawodnik kończył jedną z mistrzowskich imprez jako podstawowy lewy defensor i w wyjściowym składzie wychodził na kolejnej. Prześledźmy jak to wyglądało w kadrze turniej po turnieju, począwszy od Euro 2008.

  • Euro 2008: Paweł Golański, Michał Żewłakow, Jakub Wawrzyniak
  • Euro 2012: Sebastian Boenisch
  • Euro 2016: Artur Jędrzejczyk
  • MŚ 2018: Maciej Rybus, Artur Jędrzejczyk
  • Euro 2020: Maciej Rybus, Tymoteusz Puchacz
  • MŚ 2022: Bartosz Bereszyński

Znamienne, że z grupy mistrzostw czy to świata, czy Europy wyszliśmy posiadając na lewej stronie obrony prawonożnego zawodnika. Artura Jędrzejczyka w 2016 roku, a obecnie Bereszyńskiego cechowała solidność w defensywie. Adam Nawałka i Czesław Michniewicz woleli zabezpieczyć tę strefę w obronie, nawet kosztem braku dominującej lewej nogi. Nie oczekiwali wiele. Tymczasowi zastępcy mitycznego lewego obrońcy reprezentacji Polski, o którym celnie mówił Jakub Wawrzyniak, mieli załatać najbardziej przeciekający element naszego bloku defensywnego. Nie spaprać nic z tyłu, a wszystko, co do przodu będzie rozpatrywane na duży plus.

Solidny w obronie, obiecujący z przodu

Tak się stało z Bereszyńskim. Mając na przeciwko siebie m.in. Angela di Marię czy Ousmane Demebele nie popełniał większych błędów. Zaliczył najwięcej odbiorów w naszej tercji obronnej spośród wszystkich polskich zawodników. Na plus można mu zapisać również dwa przechwyty, a także to, że zablokował cztery próby dośrodkowań bądź strzałów. Do tego 17 razy wybijał piłkę. W tej statystyce ustąpił jedynie Kamilowi Glikowi. W obronie zagrał więcej niż solidnie, co najlepiej było widać w kontraście do prawej strony, gdzie swoje kłopoty miał Matty Cash. A zawodnik Sampdorii dokonał tego zmagając się od początku turnieju z problemami zdrowotnymi. Radził sobie nawet, gdy nie miał wsparcia od kolegi przed nim. Wobec słabej postawy Nicoli Zalewskiego spotkanie z Meksykiem toczył niemal w pojedynkę na dwóch atakujących rywali. Mimo to El Tri nie stworzyli żadnego zagrożenia prawą stroną. Niewiele pomocy otrzymywał również od Arkadiusza Milika. Najlepiej układała mu się natomiast współpraca z Przemysławem Frankowskim.

Dodatkowo zerwał z mitem, że dobrze do przodu mogą grać na lewej obronie tylko lewonożni zawodnicy. Znajdował się cały czas pod grą. Zanotował 196 kontaktów z piłką – trzeci wynik w zespole, z czego aż 36 odbyło się w tercji obronnej rywali. Miał ich zatem więcej niż Przemysław Frankowski (35), a także Sebastian Szymański i Arkadiusz Milik razem wzięci (16+13). Największą ujmą dla obu tych zawodników pozostaje jednak fakt, że Bereszyński zaliczył tyle samo kontaktów z piłką w polu karnym rywali, co oni. Piłkarz Sampdorii nie bał się również wchodzić w dryblingi. Obok Roberta Lewandowskiego podjął najwięcej prób i choć niewiele było udanych, to zanotował tyle samo strat w turnieju, co chowający się przed grą i jakąkolwiek dodatkową odpowiedzialnością Grzegorz Krychowiak.

Reprezentacja Polski nie potrafiła jednak w pełni wykorzystać potencjału ofensywnego Bereszyńskiego. W końcu nie należy zapominać, że swoją piłkarską karierę zaczynał jako napastnik, z którego wyewoluował w skrzydłowego, a następnie w bocznego obrońcę. Od kolegów otrzymał tylko 87 podań, podczas gdy Casha wykorzystaliśmy 111 razy. Mimo to potrafił zrobić większe zamieszanie z przodu, czego dowodem była świetna akcja z Francją, zakończona celnymi strzałami Piotra Zielińskiego i Jakuba Kamińskiego. Potwierdzają się zatem słowa Bereszyńskiego wypowiedziane przed mistrzostwami świata.

Kto jak nie Bereś?

Ten sport jest nieprzewidywalny. Mogę za chwilę pojechać na mundial. Zagram kilka super meczów. Oby tak było. I się wszystko zmieni. W styczniu będzie inna gadka. Jeden miesiąc może zmienić wszystko – mówił w „Foot Trucku” zawodnik Sampdorii, którą już niebawem może opuścić. Po takim turnieju zgłoszą się po niego większe kluby. Tym razem jest dużo bardziej zdeterminowany, by opuścić Genuę i w wieku 30 lat spróbować swoich sił w lepszym zespole.

Czy wobec dobrego występu Bereszyńskiego na mundialu kadra dalej powinna wykorzystywać go jako lewego obrońcę? Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy mamy jakiegokolwiek lewego obrońcę w reprezentacyjnej formie. Nicola Zalewski, mając mniej zadań defensywnych jako skrzydłowy, z grą w obronie sobie nie radził. Również Przemysław Frankowski czuje się lepiej w grze do przodu. Tymoteusz Puchacz najpierw musi uporządkować swoją sytuację klubową, najpewniej odejść z Unionu Berlin, by ponownie myśleć o występach z orzełkiem na piersi. Arkadiusz Reca powinien zadbać o swoje zdrowie, później liczyć na więcej szczęścia niż miał dotychczas. Ekstraklasowicze jak Patryk Kun czy Kamil Pestka muszą przekonać selekcjonera do swojej wartości. Podobnie może stać się z Michałem Karbownikiem, który był objawieniem jesieni w Fortunie Duesseldorf, lecz na razie nie dano mu szansy pokazać się szerszej publiczności. Maciej Rybus skreślił się sam.

Bartosz Bereszyński gra w klubie. Robi to dobrze. Nie przeszkadza mu brak dominującej lewej nogi. Potwierdził to w meczach z czołowymi skrzydłowymi świata, podczas gdy inni zawodzili nawet z przeciętniakami. Wszystko rozpatrujemy jednak w ustawieniu z czwórką z tyłu. No chyba, że powrócimy do taktyki z wahadłowymi. Wtedy poszukiwania rozpoczniemy od nowa. A Bereszyńskiemu zaczniemy szukać miejsca na innych pozycjach.

WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI:

Fot. FotoPyk

Suche Info
30.01.2023

Oficjalnie: Tomas Pekhart wraca do Legii Warszawa

Potwierdziły się doniesienia z ostatnich dni. Legia Warszawa poinformowała o zakontraktowaniu Tomasa Pekharta.Dyrektor sportowy Legii Jacek Zieliński już od dłuższego czasu poszukiwał środkowego napastnika z prawdziwego zdarzenia. W tym kontekście przewijało się wielu zawodników takich jak chociażby Aleksandar Prijović, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Teraz okazało się, że Wojskowi zwrócili się do innego zawodnika, który grał już na Łazienkowskiej.Tym zawodnikiem jest Tomas Pekhart, o którego powrocie donoszono już […]
30.01.2023
Weszło
30.01.2023

Nienawiść stadionowa powszednia

Fani Tottenhamu śpiewają: „Zrobimy imprezę, kiedy umrze Sol Campbell”. Zranił ich dwie dekady temu. Nie kopie od dziesięciu lat. Kibicowska wrogość napawa go przerażeniem. Nie chodzi na stadiony. Nie zabiera na nie dzieci. – To prawie tak, jakby ludzie zapominali, że są ludźmi i że ja jestem człowiekiem. Mieć nadzieję, że ktoś umrze? Zapowiadać imprezę na cześć czyjejś śmierci? W jakim świecie żyjemy? – pyta. I dodaje, że plemienność futbolu zawiodła ten sport w żałosne […]
30.01.2023
Weszło
30.01.2023

Klimala: – Chciałem pójść do zespołu, który będzie pracował na mnie

Patryk Klimala był dziś gościem programu „Polacy pod lupą” na Kanale Sportowym. Nowy napastnik Hapoelu Beer Szewa opowiedział przede wszystkim o kulisach transferu do izraelskiego klubu i o swoim ostatnim sezonie, który nie był dla niego szczególnie udany.Patryk Klimala o odejściu z New York Red Bulls…Przede wszystkim z agentami szukaliśmy topowego zespołu w swojej lidze, który tworzy bardzo dużo sytuacji, po których będę mógł rozwinąć skrzydła. Pierwszy sezon w Nowym Yorku […]
30.01.2023
Suche Info
30.01.2023

Dawid Kownacki może trafić do FC Midtjylland

Szykuje się zupełnie niespodziewany ruch Dawida Kownackiego tuż przed końcem zimowego okienka transferowego. Duński dziennik „Ekstrabladet” poinformował, że nad transferem Polaka intensywnie pracuje FC Midtjylland. Dawid Kownacki odżył po powrocie do Fortuny Duesseldorf i w tym sezonie jest w znakomitej dyspozycji. Jak do tej pory rozegrał 18 spotkań na poziomie 2. Bundesligi, w których zdobył osiem bramek i zaliczył sześć asyst.Dzięki temu 25-letni napastnik wzbudził zainteresowanie wielu europejskich klubów. Od kilku […]
30.01.2023
Suche Info
30.01.2023

El Clasico w półfinale Pucharu Króla

To już pewne – będziemy mieli kolejne El Clasico w tym sezonie. W poniedziałek wylosowano pary półfinałowe Pucharu Króla i jedną z nich stworzy właśnie FC Barcelona i Real Madryt.W tym sezonie mieliśmy już dwa wielkie starcia Barcelony z Realem. Pierwsze El Clasico zostało rozegrane na Estadio Santiago Bernabeu w październiku w ramach dziewiątej kolejki LaLiga. Wtedy górą byli Królewscy, któzy triumfowali 3:1. Drużyna Xaviego Hernandeza zdołała się […]
30.01.2023
Piłka nożna
30.01.2023

Majchrowicz nie zdąży zadebiutować w Pafos? „Wiosnę chyba spędzę na doleczaniu kolana”

Filip Majchrowicz zaskoczył wielu odejściem pod koniec letniego okienka z Radomiaka Radom do Pafos. Bramkarz, który w zeszłym sezonie został jednym z odkryć Ekstraklasy, miał spore nadzieje związane z tym ruchem, ale zdrowie krzyżuje mu plany. Niewykluczone, że nawet nie zdąży zadebiutować w nowych barwach.Radomiak już w maju nastawiał się na sprzedaż Majchrowicza, jednak długo niczego nie udało się sfinalizować. Sam zainteresowany w rozmowie z nami przyznawał, że w pewnym momencie był już myślami […]
30.01.2023
Weszło
25.12.2022

Cash miał słabszą jesień, ale i tak jest najlepszy. Cieszy stabilizacja Gumnego

TOP10 najlepszych polskich bramkarzy minionego roku już wybraliśmy. Czas na obrońców – i zaczynamy klasycznie, jak komentatorzy przy wymienianiu nazwisk wyjściowej jedenastki, od prawej obrony. Zaskoczenia nie ma w kwestii numeru pierwszego, choćby życzymy panu z miejsca numer dwa, by w kolejnym roku dał nam podstawy do tego, by mocniej się nad tym wszystkim zastanowić.– Prawa strona jest zaklepana – mówił Bartosz Bereszyński w „Foottrucku”. Trochę mu się dostało […]
25.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
24.12.2022

Salt Bae. Kim jest człowiek, który zakłócił świętowanie reprezentacji Argentyny?

Po finale mistrzostw świata zapracował na miano największego atencjusza mundialu. Ciemne okulary, charakterystyczny zarost i ubiór. Chodzi o piłkarza? Ależ skądże, w tym przypadku mamy do czynienia z kimś spoza przemysłu sportowego. Mowa o kucharzu-celebrycie, który zdaniem wielu narusza granicę dobrego smaku i zachowuje się niewłaściwie. Znany jest pod pseudonimem Salt Bae, ale większość kojarzy go z bycia człowiekiem, który dobija się do piłkarzy, żeby zrobić sobie z nimi fotki.Co warto o nim wiedzieć? Skąd się […]
24.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
23.12.2022

Randal Kolo Muani – bohater tragiczny mundialu w Katarze

Mógł zostać bohaterem całej Francji i to na wieki. Mógł sprawić, że najlepszy piłkarz w historii futbolu i cała Argentyna zalaliby się łzami. Mógł, ale tego nie zrobił. Emiliano Martinez okazał się lepszy. Randal Kolo Muani zapewnił za to sobie i swoim rodakom nieprzespane noce oraz smutek, jaki będzie towarzyszył każdemu wspomnieniu dotyczącemu mistrzostw świata w Katarze. Bez względu na to 24-latek jest jednym z największych wygranych tego mundialu i choć mógł stać […]
23.12.2022
Weszło
23.12.2022

Infantino o polskich sędziach: „Po co ja tyle płacę za te technologie, jak oni tak sędziują?”

W środę w siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej odbył się briefing prasowy z polskimi sędziami finału mistrzostw świata. Na pytania dziennikarzy odpowiadali: Szymon Marciniak (arbiter główny), Tomasz Listkiewicz i Paweł Sokolnicki (asystenci boczni) oraz Tomasz Kwiatkowski (VAR). Opowiadali oni o kulisach pracy w trakcie finałowego spotkania. Mówili też o tym, co działo się po konkursie rzutów karnych. O używaniu języka polskiego w trakcie finałuSzymon Marciniak: W takiej bezpośredniej komunikacji […]
23.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
21.12.2022

Premia za angielski, obietnica złożona bratu, harówka rodziców. Historia Emiliano Martineza

Gdyby zakończył karierę na początku czerwca 2020 roku, byłby to news do umieszczenia gdzieś obok doniesień o spadku cen w punkcie skupu żywca. Prawie nikogo by ten fakt nie interesował i trudno się dziwić. W tamtym momencie już blisko 28-letni bramkarz w całej seniorskiej karierze klubowej miał na koncie zaledwie 103 mecze, podczas gdy taki Gigi Donnarumma przekroczył setkę spotkań przed dwudziestymi urodzinami. I nagle karta całkowicie się odwróciła, czego […]
21.12.2022
Weszło
21.12.2022

Co warto wiedzieć o Enzo Fernandezie?

Każdy mundial stanowi nowe rozdanie i odkrywa przed nami karty w postaci zawodników. Selekcjonerzy w większości przypadków zabrali talie składające się 26 kart. Nie brakowało dwójek, trójek, dziesiątek, królów, ale na katarskim stole pojawiły się również nowe asy. A wśród nich Enzo Fernandez, który był wielkim objawieniem turnieju i pociechą Albicelestes. Nie da się ukryć, że również piłkarzem, którego wartość wystrzeliła w kosmos i jego nazwisko jest już pogrubione w notesach […]
21.12.2022