Bitwa na Kosowym Polu zaczęła się w XIV wieku, według historyków toczyła się maksymalnie kilka dni, ale dla Serbów nie skończyła się nigdy. Trwała w reprezentacyjnej szatni przed meczem z Brazylią. Trwała w drugiej połowie spotkania z Kamerunem. Będzie trwać dzisiaj w starciu ze Szwajcarią, którego stawką jest awans do 1/8 finału mistrzostw świata.

Wygrać z mitem. Czy Serbowie znowu wybiorą piękną śmierć?

Kosowe Pole to kotlina. Długa na 85 kilometrów, szeroka maksymalnie na 15 kilometrów. Ciągnie się wzdłuż rzeki Sitnicy, od Mitrovicy do Urosevca/Ferizaj. Kosowe Pole to miejsce bitwy stoczonej w czerwcu 1389 roku między zjednoczonymi Serbami a Imperium Osmańskim. Kosowe Pole to centralny punkt serbskiej historii. Początek, który nie ma końca. Kosowe Pole to świętość. Tam zaczął się mit, który niezmiennie od końca XIV wieku determinuje życie Serbów. Kim są i kim będą.

Serbia i mit kosowski

Na pewno doszło do bitwy. Nie wiadomo, w którym konkretnie miejscu kotliny. Nie wiadomo, czy na pewno 15 czerwca, jak się powszechnie przyjmuje. Prawdopodobnie tak, ale niektóre źródła mówią, że dzień później i trwała nie jeden, a trzy dni (np. wg Konstantego z Ostrovicy). Wiadomo, że zginęli dwaj wodzowie – sułtan Murad I i książę Lazar. Wiadomo, że obie strony poniosły wielkie straty. Cała reszta pozostaje niejasna. Przynajmniej z punktu widzenia historyków, którzy składają do kupy szczątkowe relacje – nierzadko sprzeczne – ze źródeł serbskich, tureckich, bizantyńskich, dubrownickich oraz zachodnioeuropejskich. Bo dla Serbów wszystko jest jasne.

Dzień przed bitwą Lazarowi objawił się anioł, który dał mu wybór – albo zwycięstwo na Kosowym Polu i wielkie królestwo na ziemi, albo porażka i wieczne Królestwo Niebieskie. Zdecydował się na to drugie, dlatego sam zginął, a jego wojska poległy, co zapoczątkowało ekspansję Turków na Bałkanach i upadek Serbów. Wybrał piękną śmierć, a tamtego dnia zawarto przymierze między Bogiem a Serbami. 

To wszystko wiadomo z tzw. cyklu kosowskiego. Potężnego zbioru legend i pieśni opowiadających o tamtych wydarzeniach. To wszystko zbudowało tożsamość narodu, opartą na micie Wielkiej Serbii sprzed bitwy i szczególnym przeznaczeniu Serbów ze względu na umowę z Bogiem. To wszystko tłumaczy ich miejsce w świecie i 500-letnią niewolę turecką. To wszystko sprawia, że Serbowie nie pogodzą się nigdy z niepodległym Kosowem, gdzie – jak łatwo się domyślić – leży Kosowe Pole.

Ale to przeszłość? Nic bardziej mylnego. Na początku drugiej dekady XXI wieku Sanja Bošković w książce „Kosovski kulturološki mit” rozmawiała z dziećmi o literaturze ludowej, której uczyli się w szkole. Większość zapamiętała pieśni o bitwie na Kosowym Polu i wymieniała wśród ulubionych bohaterów właśnie księcia Lazara. Mało? Polityk Vojislav Šešelj w 2016 roku wykorzystywał fragmenty „Pieśni o Kosowie” w kampanii prezydenckiej. Jeszcze nie wystarczy? Przed meczem z Brazylią ktoś wywiesił w szatni reprezentacji Serbii flagę z konturami Wielkiej Serbii, w której granicach – rzecz jasna – było Kosowo, a wszystko opatrzono podpisem: „Nema predaje”. „Nie poddamy się”.

Flaga pojawiła się na szafkach Andriji Zivkovicia i Milosa Veljkovicia. Ten drugi występuje w Werderze Brema i rzecznik klubu z północy Niemiec zapewniał portal Deichstube, że zawodnicy nie tyle jej nie wywiesili, co nawet nie widzieli w szatni, bo kiedy tam weszli, nic takiego nie znaleźli. Dowiedzieli się o wszystkim dopiero z fotografii opublikowanej w mediach społecznościowych. Być może tak było, ale ktoś z szeroko rozumianej drużyny to zrobił. Sama się nie powiesiła, prawda? Sprawę bada komisja dyscyplinarna FIFA.

Mentalność i socjologia

To co zrobili dziś Serbowie to wykracza poza sferę czysto piłkarską. Kluczowa jest narodowa mentalność i socjologia. Serbowie jako naród mają we krwi to, że wolą pięknie umrzeć niż brzydko przeżyć. Ich ułańska fantazja ma plusy i minusy. Dziś było i jedno i drugie – napisał na Twitterze po remisie Оrlovich z Kamerunem 3:3 Przemek Siemieniako, ekspert od spraw serbskich (bo nie tylko futbolu).

Pięknie umrzeć – jak książę Lazar. Pięknie, czyli po kapitalnym, ofensywnym występie, bo tak zagrali zawodnicy selekcjonera Dragana Stojkovicia z przeciwnikami z Afryki. Prowadzili 3:1 i dalej chcieli atakować, więc bronili wysoko, niemal na połowie boiska. Tyle że dwa błędy w ustawieniu Nikoli Milenkovicia skończyły się fatalnie. Ale – jeszcze raz – nikt efektowności temu występowi odmówić nie może.

Dzisiaj kolejny etap – rywalizacja ze Szwajcarią. I nie chodzi tylko o możliwość pięknej śmierci, a dwóch piłkarzy Helwetów albańskiego pochodzenia – Xherdana Shaqiriego i Granita Xhakę. Pierwszy urodził się w Gnjilane, jeszcze na terytorium Jugosławii, dzisiaj już Kosowa, niepodległego od 2008 roku. Drugi poza, bo rodzice szybciej wyemigrowali, ale ojciec w przeszłości siedział w jugosłowiańskim więzieniu za walkę o niepodległość Kosowa, więc zadbał o świadomość narodową syna. Shaqiri i Xhaka zdobyli po bramce przeciwko Serbom w mistrzostwach świata w 2018 roku i ułożyli dłonie w ten sposób, że imitowały dwugłowego orła, godło Albanii.

To był kolejny etap walki na Kosowym Polu. Kolejny, bo właśnie Albańczycy zyskali na podboju Bałkanów przez Imperium Osmańskie. Turcy oferowali przywileje tym, którzy przeszli na islam, a Albańczycy przechodzili masowo i stopniowo zaczynali dominować w Kosowie kosztem wiernych prawosławiu Serbów. Po odzyskaniu przez Serbów niepodległości w XIX wieku wiele się nie zmieniło – w latach 80., u schyłku Jugosławii, Albańczycy stanowili mniej więcej 90% mieszkańców. Potem wybuchła krwawa wojna domowa, narody walczyły o wolność i niezależność. Powstały Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Macedonia i Słowenia. Ale boje w Kosowie zakończyły dopiero naloty NATO na Belgrad w 1999 roku. Początkowo obiecywano, że nie dostanie niepodległości, ale dziewięć lat później nie dotrzymano słowa. Pierwszego dnia niezależność uznały m.in. USA, Wielka Brytania czy Francja. Rosja nie zrobiła tego do dzisiaj, dlatego Serbowie nazywają ich braćmi, bez względu na wszystko. Zachód ich dwukrotnie zdradził – najpierw bombardując stolicę, a następnie akceptując oderwanie Kosowa. Tego się nie zapomina. Nie w Serbii.

Kolejny etap bitwy

Za gesty wykonane w trakcie mundialu 2018 Shaqiri i Xhaka zostali ukarani finansowo. Dzisiaj przekonują, że popełnili błędy.

Jeśli kogoś uraziłem, przepraszam – stwierdził Shaqiri.

Przepraszam za to, co się stało i byłbym głupi, gdybym drugi raz zrobił to samo – wtórował mu Xhaka.

Ale w Kosowie wiedzą swoje. To nie będzie zwykły mecz.

Ratusz w Prisztinie organizuje strefę kibica, z wielkim ekranem, na którym setki widzów obejrzą spotkanie. W całym Kosowie ludzie będą je śledzić, także w Gnjilane, rodzinnej miejscowości Shaqiriego. Zawsze kiedy gra, wywieszane są tam flagi – powiedział ESPN dziennikarz z Kosowa Xhemajl Rexha.

Jako się rzekło – kolejny etap bitwy na Kosowym Polu.

Serbia, by pozostać w turnieju, musi pokonać Szwajcarię i liczyć, że Brazylia nie odpuści Kamerunowi. Pokonać, nie pięknie przegrać. Może to dobry moment na zwycięstwo? W końcu tak naprawdę Serbowie militarnie nie przegrali z Imperium Osmańskim na Kosowym Polu, nie utracili niepodległości bezpośrednio z tego powodu (zostali podbici dużo później), w tamtym momencie nawet nie musieli oddawać Turkom kawałka ziemi. To wszystko element mitu, bez potwierdzenia w historycznych źródłach.

No właśnie. Ale czy da się wygrać z mitem?

CZYTAJ WIĘCEJ O MISTRZOSTWACH ŚWIATA:

foto. FotoPyk

Suche Info
03.02.2023

Fernando Santos rozpoczyna pracę, w przyszłym tygodniu będzie w Polsce

Fernando Santos w przyszłym tygodniu przyleci do Polski, by oficjalnie zacząć sprawować funkcję selekcjonera. Polska Agencja Prasowa podała datę przylotu Portugalczyka.Według źródeł PAP portugalski trener przybędzie do Polski 7 lutego 2023 roku, czyli we wtorek. Fernando Santos na pokład samolotu zapakuje trzech asystentów, dwóch następnych dobierze wśród naszych rodaków, taki wymóg przed selekcjonerem postawił pan prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Czarek Kulesza. […]
03.02.2023
Tenis
03.02.2023

Idze wybije rok na szczycie rankingu WTA. Ale na tym się raczej nie zatrzyma

Po Australian Open Aryna Sabalenka została drugą tenisistką na świecie z ponad 6 tysiącami punktów w rankingu WTA. Sęk jednak w tym, że Iga Świątek ma ich… 10485 i jest absolutnie bezpieczna na szczycie światowego zestawienia. A przez to, że Białorusinka wycofała się właśnie z nachodzących zawodów w Dosze, mamy pewność, że nasza tenisistka liderką będzie przynajmniej do 2 kwietnia. Czyli wybije jej już rok, od kiedy przejęła schedę po Ashleigh Barty.Wynik Igi […]
03.02.2023
Uncategorized
03.02.2023

Cristiano Ronaldo z pierwszą bramką dla Al-Nassr

Cristiano Ronaldo zdobył swoją premierową bramkę dla saudyjskiego klubu. Pokonał bramkarza rywali z rzutu karnego.Po czterech rozegranych meczach dla Al-Nassr portugalski gwiazdor w końcu doczekał się swojego pierwszego trafienia w oficjalnym spotkaniu. Ronaldo wpisał się na listę strzelców w 3. minucie doliczonego czasu gry, rzutem na taśmę wyszarpując punkt dla swojego zespołu. CR7 zapewnił Al-Nassr remis 2:2 w wyjazdowym meczu z Al Fateh. Strata punktów. […]
03.02.2023
Suche Info
03.02.2023

Kosta Runjaić na konferencji prasowej przed meczem z Zagłębiem

Kosta Runjaić wziął udział w konferencji prasowej przed meczem Wojskowych z Zagłębiem Lubin. Szkoleniowiec Legii z respektem wypowiadał się o rywalu, z którym przyjdzie zmierzyć się jego zespołowi w sobotę.Kosta Runjaić o ostatnim ligowym starciu przeciwko Koronie Kielce:Nie byliśmy do końca zadowoleni po meczu z Koroną. Pierwsze 65 minut to chyba najlepszy nasz czas w tym sezonie. Analizowaliśmy stracone bramki. Byliśmy w zbyt dużej euforii. Cały czas graliśmy ofensywnie i zapominaliśmy o defensywie. […]
03.02.2023
Suche Info
03.02.2023

Zielone światło dla spotkania Widzewa z Jagiellonią

Spotkanie Widzewa Łódź z Jagiellonią Białystok zostanie rozegrane mimo opadów śniegu.Delegaci oraz sędziowie meczu Widzewa z Jagiellonią zdecydowali, że spotkanie zostanie rozegrane. Jak podał Marcin Tarociński, godzina rozpoczęcia zawodów może ulec nieznacznej zmianie. Mecz się odbędzie. Ze wglądu na stan boiska do rozstrzygnięcia pozostała godzina rozpoczęcia meczu. Będzie to 20.30 lub 21.00. Wkrótce dalsze informacje. — Marcin Tarociński (@M_Tarocinski) February 3, 2023Drugie piątkowe spotkanie […]
03.02.2023
Felietony i blogi
03.02.2023

Davo nastrzelał i odszedł za frytki. Tania, śmieszna liga

Ledwie zaczęliśmy grać, a z ligi uciekli już dwaj kandydaci do króla strzelców – Hamulić i Davo. Czy znów w tej klasyfikacji wygra gol samobójczy? Pewnie, że tak, bo przecież nikt za bardzo nie będzie gonić.O ile rozumiem Stal, bo ponad dwie bańki za gościa, który pół rok temu strzelał na Litwie, a na Litwie, to i ja bym teraz strzelał, to dobry pieniądz. Wisły natomiast nie do końca rozumiem – nie wzięli za Hiszpana nawet miliona euro, tylko – z tego słyszę, 600-650 […]
03.02.2023
Weszło
25.12.2022

Cash miał słabszą jesień, ale i tak jest najlepszy. Cieszy stabilizacja Gumnego

TOP10 najlepszych polskich bramkarzy minionego roku już wybraliśmy. Czas na obrońców – i zaczynamy klasycznie, jak komentatorzy przy wymienianiu nazwisk wyjściowej jedenastki, od prawej obrony. Zaskoczenia nie ma w kwestii numeru pierwszego, choćby życzymy panu z miejsca numer dwa, by w kolejnym roku dał nam podstawy do tego, by mocniej się nad tym wszystkim zastanowić.– Prawa strona jest zaklepana – mówił Bartosz Bereszyński w „Foottrucku”. Trochę mu się dostało […]
25.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
24.12.2022

Salt Bae. Kim jest człowiek, który zakłócił świętowanie reprezentacji Argentyny?

Po finale mistrzostw świata zapracował na miano największego atencjusza mundialu. Ciemne okulary, charakterystyczny zarost i ubiór. Chodzi o piłkarza? Ależ skądże, w tym przypadku mamy do czynienia z kimś spoza przemysłu sportowego. Mowa o kucharzu-celebrycie, który zdaniem wielu narusza granicę dobrego smaku i zachowuje się niewłaściwie. Znany jest pod pseudonimem Salt Bae, ale większość kojarzy go z bycia człowiekiem, który dobija się do piłkarzy, żeby zrobić sobie z nimi fotki.Co warto o nim wiedzieć? Skąd się […]
24.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
23.12.2022

Randal Kolo Muani – bohater tragiczny mundialu w Katarze

Mógł zostać bohaterem całej Francji i to na wieki. Mógł sprawić, że najlepszy piłkarz w historii futbolu i cała Argentyna zalaliby się łzami. Mógł, ale tego nie zrobił. Emiliano Martinez okazał się lepszy. Randal Kolo Muani zapewnił za to sobie i swoim rodakom nieprzespane noce oraz smutek, jaki będzie towarzyszył każdemu wspomnieniu dotyczącemu mistrzostw świata w Katarze. Bez względu na to 24-latek jest jednym z największych wygranych tego mundialu i choć mógł stać […]
23.12.2022
Weszło
23.12.2022

Infantino o polskich sędziach: „Po co ja tyle płacę za te technologie, jak oni tak sędziują?”

W środę w siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej odbył się briefing prasowy z polskimi sędziami finału mistrzostw świata. Na pytania dziennikarzy odpowiadali: Szymon Marciniak (arbiter główny), Tomasz Listkiewicz i Paweł Sokolnicki (asystenci boczni) oraz Tomasz Kwiatkowski (VAR). Opowiadali oni o kulisach pracy w trakcie finałowego spotkania. Mówili też o tym, co działo się po konkursie rzutów karnych. O używaniu języka polskiego w trakcie finałuSzymon Marciniak: W takiej bezpośredniej komunikacji […]
23.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
21.12.2022

Premia za angielski, obietnica złożona bratu, harówka rodziców. Historia Emiliano Martineza

Gdyby zakończył karierę na początku czerwca 2020 roku, byłby to news do umieszczenia gdzieś obok doniesień o spadku cen w punkcie skupu żywca. Prawie nikogo by ten fakt nie interesował i trudno się dziwić. W tamtym momencie już blisko 28-letni bramkarz w całej seniorskiej karierze klubowej miał na koncie zaledwie 103 mecze, podczas gdy taki Gigi Donnarumma przekroczył setkę spotkań przed dwudziestymi urodzinami. I nagle karta całkowicie się odwróciła, czego […]
21.12.2022
Weszło
21.12.2022

Co warto wiedzieć o Enzo Fernandezie?

Każdy mundial stanowi nowe rozdanie i odkrywa przed nami karty w postaci zawodników. Selekcjonerzy w większości przypadków zabrali talie składające się 26 kart. Nie brakowało dwójek, trójek, dziesiątek, królów, ale na katarskim stole pojawiły się również nowe asy. A wśród nich Enzo Fernandez, który był wielkim objawieniem turnieju i pociechą Albicelestes. Nie da się ukryć, że również piłkarzem, którego wartość wystrzeliła w kosmos i jego nazwisko jest już pogrubione w notesach […]
21.12.2022