Arabia Saudyjska w końcu zasnęła. Od największego zwycięstwa w historii tamtejszej piłki minęło wystarczająco dużo czasu, żeby do Saudyjczyków dotarło, że mogą zamknąć oczy, bo wynik meczu z Argentyną nie zniknie jak niespełnione marzenie. Ale czy to wystarczy, żeby zejść na ziemię i powtórzyć sukces w starciu z Polską?

Trudna sztuka zejścia na ziemię. Jak Arabia Saudyjska szykuje się na mecz z Polską?

Nawet jeśli Saudyjczycy w końcu zasnęli, to obudzili się już w innej rzeczywistości. Gdy Herve Renard mówił nam, że powtórzenie wrażenia, jakie prowadzona przez niego reprezentacja Maroka zostawiła po sobie na mundialu w Rosji to cel minimum, nie zakładał, że Zielone Sokoły przebiją to już w pierwszym spotkaniu. Kiedy wizytowaliśmy kraj ze stolicą w Rijadzie, ambicje kipiały z każdego, z kim rozmawialiśmy. Poczucie, że ta kadra nie przyniesie wstydu, było widocznie gołym okiem, ale jednocześnie każdy zaznaczał, że mundial dla reprezentacji Arabii Saudyjskiej zaczyna się w drugiej kolejce.

Argentyna? Zapomnijmy. Na samą myśl o starciu z paczką Leo Messiego przypominały się najgorsze wspomnienia. 0:5 z Rosją przed czterema laty. 0:8 z Niemcami w 2002 roku. – Oglądałem tamten mecz. A teraz przecież zagramy przeciwko Messiemu. Messiemu! On sam strzeli w tym meczu trzy hattricki – usłyszałem już od pierwszej osoby, z którą rozmawiałem o mundialowych nadziejach największego królestwa na Bliskim Wschodzie.

„Messi? Gdzie jest Messi? Widzieliście go?” – to już obrazek z pomeczowego raportu jednej z zachodnich telewizji. Transmisję przerwał szalejący z radości kibic w ciemnozielonej koszulce. Parę minut później internet obiegł mem z Salemem Al-Dawsarim, który zastąpił Cristiano Ronaldo w partyjce szachów z Argentyńczykiem; mowa tu oczywiście o głośnym zdjęciu z kampanii Louis Vuitton. Arabia Saudyjska oszalała.

Herve Renard: Musimy być silni jako jedność, perfekcyjni w niwelowaniu różnic [WYWIAD]

Mistrzostwa Świata 2022. Herve Renard pilnuje, żeby Arabia Saudyjska nie odleciała

Czasami, jak się wyleci w chmury, to później trudno wylądować. Mam nadzieję, że do soboty nie wylądują — rzucił Czesław Michniewicz w kontekście nadchodzącego spotkania z sensacyjnym liderem grupy. Nie było to pobożne życzenie, bo Herve Renard bardzo szybko sam zaczął forsować narrację o konieczności trzymania stóp na ziemi. Przypominał, że to Polska i Meksyk będą faworytami kolejnych spotkań, a jego drużyna musi po prostu robić swoje. Takie postawienie sprawy może zaskakiwać, zwłaszcza gdy przypomnimy sobie, że Abdulelah Al-Malki w rozmowie z saudyjskimi mediami określił swojego trenera mianem szaleńca, który spowodował, że zespół najpierw rozkleił się w szatni podczas motywacyjnej przemowy, a potem chciał jeździć na tyłkach i jeść trawę na murawie.

Renard dobrze jednak wie, co musi zrobić. Saudyjczycy, a w szczególności saudyjscy piłkarze, są łasi na pochwały i komplementy. Teraz gdy są na największej scenie świata i reflektor wskazuje właśnie na nich, zbytnia pewność siebie może być ich największą zgubą.

 Po meczu Herve Renard mówił saudyjskim dziennikarzom, że mentalność jego zawodników sprawia, że po takim osiągnięciu zaczynają latać i trzymają głowy wysoko w chmurach, wskazywał to jako problem. Mówił, że czeka go teraz kilka dni ciężkiej pracy i uświadamiania zawodnikom, że nie są najlepsi na świecie i nie wolno im odlatywać, bo wciąż mają robotę do wykonania. Apeluje też o spokój i chłodną głowę wśród kibiców – tłumaczy nam Abdulmohsen Algabbani, który jest reporterem „beIN Sports” w saudyjskim obozie.

Kibice z Arabii Saudyjskiej mogli odlecieć podwójnie. Nie dość, że obejrzeli najpewniej najlepszy występ drużyny narodowej w swoim życiu, to dowiedzieli się, że decyzją króla kolejny dzień będzie wolny od pracy i szkoły. Rząd pozwolił ludziom na niekończącą się zabawę, odwołując nawet zaplanowane wcześniej szkolne egzaminy. Nasz rozmówca stwierdził, że nie zdziwi go, jeśli po kolejnych meczach wydarzy się to samo. Uważa też, że rodzina królewska może odgórnie nakazać obniżenie cen biletów — na przykład lotniczych — żeby do Kataru wybrało się jeszcze więcej kibiców reprezentacji kraju.

–  Oni są dużym wsparciem dla zespołu, przed meczem z Argentyną byłem przerażony, bo większość stadionu wydawała się wypełniona Argentyńczykami i Azjatami, którzy śpiewali o miłości do Messiego, ale gdy nasi fani się uaktywnili, podziałało to motywująco na zespół. Nastroje się zmieniły, teraz każdy myśli o zwycięstwie z Polską i Meksykiem, o awansie do kolejnej rundy. Najlepiej z pierwszego miejsca, bo to otwiera drogę do trafienia na łatwiejszego rywala niż Francja — tłumaczy nam Algabbani.

Arabia Saudyjska w swoim gronie, daleko od Doha. „Kluczem była wiara w samych siebie”

Mentalność, mentalność, mentalność. Nasz rozmówca mocno zwraca uwagę na ten aspekt i na konieczność kontynuowania gry w tak zorganizowany i poukładany sposób, jak w pierwszym spotkaniu. Herve Renard myślał o tym od samego początku — właśnie dlatego Zielone Sokoły wybrały na swoją bazę podczas mistrzostw świata wybrały nadmorski resort Sealine Beach, który leży z dala od stołecznego Doha. Drużyna miała być dzięki temu skupiona na sobie i odcięta od turniejowej gorączki. A przecież Saudyjczycy są skupieni na sobie już od miesiąca, czyli od kiedy Francuz zebrał całą drużynę i wywiózł ją do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W rozmowie z nami selekcjoner lekceważył ewentualny problem znudzenia byciem w grupie, podkreślając, że najważniejszy jest team spirit, a on wie, jak team spirit zbudować.

 Podczas przygotowań czy głównego turnieju musisz umiejętnie zarządzać drużyną, żeby utrzymać dobre relacje, gdy przez tak długi czas obracasz się w tej samej grupie ludzi. Moim celem było zjednoczenie wszystkich po to, żeby reprezentowali swój kraj. Dlatego lubię pracę selekcjonera — wiesz, że grasz dla swojego narodu, bronisz jego barw.

Reprezentacja Arabii Saudyjskiej zakładała pressing najczęściej w naszej grupie – 361 razy, 71 więcej niż Polska. Intensywność i zaangażowanie plus świetne przygotowanie fizyczne (jednym z najważniejszych elementów miesięcznego zgrupowania miało być wyrównanie poziomu przygotowania fizycznego poszczególnych zawodników, bo spora część z nich miała problemy ze złapaniem rytmu meczowego w klubie).

Abdulmohsen Algabbani podkreśla, że Renard wyzwolił w drużynie niesamowitą wolę walki. – Kluczowe dla Saudyjczyków było wyzwolenie w nich pokładów wiary w siebie, we własne umiejętności. Podobnie było w 1994 roku, gdy Arabia przegrała pierwszy mecz, ale zaprezentowała się dobrze, zagrała bardzo pewnie i ostatecznie wyszła z grupy. Oczywiście nie możemy zapomnieć o szczęściu, w końcu dwa spalone były minimalne, centymetrowe.

Jak Robert Lewandowski zagrał z Meksykiem?

Polska – Arabia Saudyjska. Jak załatać dziury w składzie?

Problemem będzie jednak nie tylko sprowadzenie zawodników na ziemię, ale też załatanie dziur w składzie. Yasser Al-Shahrani nie ma czaszki zmasakrowanej w taki sposób, jaki przedstawiał fejkowy rentgen krążący po internecie. Nie wyleciał też do Niemiec na specjalistyczne leczenie, ale faktycznie potrzebował pomocy chirurgów i wrócił do Rijadu. To duży problem, bo o ile na prawej stronie defensywny Herve Renard ma kilku równie jakościowych piłkarzy, tak na lewej stronie obrony trzeba kombinować. Zwykle przestawiany na nią był środkowy pomocnik Nasser Al-Dawsari. Problemem jest także brak doświadczonego Salmana Al-Faraja, który jest jednym z reżyserów gry.

To kluczowi piłkarze. Ten drugi ma chociaż zastępstwo w osobie Abdullaha Otayfa, który gra w podobny sposób, to jakaś alternatywa, tak samo, jak Nawaf Al-Abed – zdradza nam Algabbani.

Selekcjoner jest jednak przyzwyczajony do eksperymentów. Weźmy choćby spotkanie z Argentyną, w którym niespodziewanie zobaczyliśmy dwóch nominalnych napastników: Firasa Al-Buraikana oraz Saleha Al-Shehriego. Ten pierwszy wystąpił jednak na boku pomocy, na którym grywał dotychczas rzadko. Bardzo ważne było też to, że zespół przystosował się do innego sposobu gry, bo w Azji Arabia Saudyjska nie musi ganiać za piłką – tam głównie dominuje.

Gdy rywalizujemy w Azji, mamy mniej więcej 60% posiadania piłki, teraz będzie inaczej. Z góry ostrzegam kibiców, że mogą nie rozumieć niektórych moich wyborów personalnych odnośnie składu na dane spotkanie. Nie wszystkich, ale część z nich może zaskakiwać. Każdy z nich będzie jednak podyktowany myślą o jak najlepszej organizacji na boisku, o wykorzystaniu faz przejściowych i dostosowaniu się do konkretnego meczu — opowiadał nam Renard, gdy odwiedziliśmy go w Rijadzie.

1 gol z dystansu co 34 strzały. Czy Grzegorz Krychowiak potrafi uderzyć?

***

Świąteczny klimat w Arabii Saudyjskiej ma dziś nieco inną definicję niż w Polsce. Rijad, Dżudda, Al-Ahsa są w euforii po historycznym zwycięstwie. Sealine Beach także. Święto szybko zamieni się jednak w stypę, jeśli zwycięstwo z Argentyną nie doczeka się kontynuacji w postaci sukcesu z Polską i/lub Meksykiem.

Mecz z Polską będzie kluczowy do oceny tego, na co stać ten zespół po kapitalnym pierwszym spotkaniu. Myślę, że wasz styl pozwoli zagrać Saudyjczykom taką piłkę, jaką najbardziej lubią – mówi nam Abdulmohsen Algabbani.

Pytanie: czy piłka, którą najbardziej lubią, okaże się równie dobra, jak piłka, która dała im wygraną z Albicelestes?

WIĘCEJ O REPREZENTACJI ARABII SAUDYJSKIEJ:

SZYMON JANCZYK

fot. FotoPyK, Newspix

Suche Info
28.11.2022

Raków zagra sparingi z PSV i Anderlechtem

Raków Częstochowa dwuetapowo będzie przygotowywał się do rundy wiosennej Ekstraklasy. Piłkarze lidera polskiej ligi mają wolne do 3 grudnia, a potem zacznie się szlifowanie formy. Od 9 do 17 grudnia drużyna przebywać będzie na zgrupowaniu w Holandii. Zmierzy się tam z renomowanymi rywalami: PSV Eindhoven (10 grudnia), Anderlechtem (14 grudnia) i Fortuną Sittard (17 grudnia). Zaraz po przerwie świąteczno-noworocznej Raków z kolei wyruszy do Turcji, w której przebywać będzie […]
28.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
28.11.2022

Mundial wchodzi w decydującą fazę. Brazylia znów zaczaruje?

Faza grupowa mistrzostw świata w Katarze powoli wchodzi w decydującą fazę. Już dziś pożegnamy się z porannymi meczami, bo od jutra spotkania w grupach będą rozgrywane równolegle. Ale zanim się to stanie, czeka nas druga odsłona rywalizacji w grupach G i H, w których jak do tej pory nie było żadnych zaskoczeń. Najlepsze danie tego dnia czeka nas na sam koniec, a będzie nim pojedynek Portugalii z Urugwajem. Naprzeciwko siebie staną weterani wielkiej […]
28.11.2022
Prasówka
28.11.2022

PRASA. Matthaus: Gdybyście tak zagrali z Meksykiem, już mielibyście awans

„Fakt” koronuje Czesława Michniewicza, „Sport” daje dziesiątkę Wojciechowi Szczęsnemu, Lothar Matthaus docenia poprawę w grze Polaków. Prasa wciąż żyje meczem z Arabią Saudyjską. Sport Oceny za mecz Polska – Arabia Saudyjska. Wojciech SZCZĘSNY – 10 W zasadzie zabrakło skali, by ocenić to, co zrobił w tym spotkaniu. Sytuacja przy rzucie karnym to bezapelacyjnie kandydatura numer jeden do interwencji mundialu. I nie ma znaczenia, że gdyby dobitka Saudyjczyka była celna, […]
28.11.2022
Suche Info
28.11.2022

Michniewicz: Z Argentyną nie da się zagrać na 0:0

Sztab reprezentacji Polski intensywnie szykuje się już do meczu z Argentyną, który zdecyduje o naszych losach w grupie C mundialu. Czesław Michniewicz zapewnia, że nie będziemy się cały czas murować.  – Nie chcę mówić o stylu. Dużo już o tym się nasłuchaliśmy. Na pewno nie zagramy  na 0:0, bo z Argentyna nie nie da się tak zagrać. To jeden z kandydatów do mistrzostwa świata i zawsze znajdą się sytuacje, żeby coś w meczu strzelić. Obrona to ważna rzecz, ale chcemy też zdobywać […]
28.11.2022
Weszło
27.11.2022

STAN MUNDIALU #8 – NIEMCY GRAJĄ DALEJ, KANADA ODPADA

Stan Mundialu i kolejne mecze do omówienia! Zapraszają Wojciech Kowalczyk, Mateusz Janiak, Michał Kołkowski i Paweł Paczul.
27.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
27.11.2022

Niemcy remisują z Hiszpanią i zwiększają swoje szanse

Jeden punkt po dwóch meczach to na pewno nie jest szczyt marzeń Niemców, tym bardziej że nie są przecież całkowicie zależni od siebie – oczywiście muszą ograć Kostarykę, ale istnieją kombinacje wyników Japonii i Hiszpanii, które nieco komplikują im sprawę. Niemniej biorąc pod uwagę to, że jeszcze przed 83. minutą mieli tych punktów zero, a swoją pozycję cholernie trudną, to i tak muszą się cieszyć. HISZPANIA – NIEMCY 1:1. MISTRZOSTWA ŚWIATA 2022 Można […]
27.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
28.11.2022

Mundial wchodzi w decydującą fazę. Brazylia znów zaczaruje?

Faza grupowa mistrzostw świata w Katarze powoli wchodzi w decydującą fazę. Już dziś pożegnamy się z porannymi meczami, bo od jutra spotkania w grupach będą rozgrywane równolegle. Ale zanim się to stanie, czeka nas druga odsłona rywalizacji w grupach G i H, w których jak do tej pory nie było żadnych zaskoczeń. Najlepsze danie tego dnia czeka nas na sam koniec, a będzie nim pojedynek Portugalii z Urugwajem. Naprzeciwko siebie staną weterani wielkiej […]
28.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
27.11.2022

Niemcy remisują z Hiszpanią i zwiększają swoje szanse

Jeden punkt po dwóch meczach to na pewno nie jest szczyt marzeń Niemców, tym bardziej że nie są przecież całkowicie zależni od siebie – oczywiście muszą ograć Kostarykę, ale istnieją kombinacje wyników Japonii i Hiszpanii, które nieco komplikują im sprawę. Niemniej biorąc pod uwagę to, że jeszcze przed 83. minutą mieli tych punktów zero, a swoją pozycję cholernie trudną, to i tak muszą się cieszyć. HISZPANIA – NIEMCY 1:1. MISTRZOSTWA ŚWIATA 2022 Można […]
27.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
27.11.2022

Chorwaci jeszcze żyją i mają się dobrze. Kanada ich nie roz****ła

– Kanadyjska małpo, ja jeszcze żyję – zapewne takie słowa wypowiedzieliby Chorwaci, gdyby tylko znali twitterowe poczynania jednego z kontrowersyjnych byłych działaczy PZPN. Niestety raczej nie mają pojęcia o jego istnieniu, więc wystarczy, że przemówili na boisku. Spora część opinii publicznej zaczynała dochodzić do wniosku, że reprezentacja Chorwacji powoli się kończy i wicemistrzowie świata są już tylko mglistym wspomnieniem. Wszyscy byli zauroczeni młodą, krzepką i pełną fantazji kadrą Kanady, której pary […]
27.11.2022
Weszło
27.11.2022

Już nie laga, a dalekie podanie. Jak Michniewicz wyciągnął wnioski i wykorzystał „efekt Lewego”?

Po meczu reprezentacji Polski z Meksykiem spadła na biało-czerwonych zasłużona krytyka. Czesław Michniewicz mówił, że „nie nauczy gry w piłkę zawodników w trzy dni”. Ale kadra przeszła częściowe przeobrażenie. Owszem, graliśmy z zespołem o niższej jakości od Meksyku, natomiast modyfikacja taktyki oraz sposobu grania okazała się strzałem w dziesiątkę. Choć znów dostaliśmy potwierdzenie na to, że droga dominacji oraz kontroli nie jest dla nas. Tak, krytykowałem sposób gry reprezentacji w starciu z Meksykiem. I nadal […]
27.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
27.11.2022

Lwy Atlasu zaryczały z pełną mocą! Belgia ofiarą

Reprezentacja Maroka gdzieniegdzie była typowana na czarnego konia mundialu w Katarze i nie ma wątpliwości, że jak najbardziej są ku temu podstawy. Lwy Atlasu już przeciwko Chorwacji sprawiły dobre wrażenie, a dziś z Belgią zaryczały z pełną mocą. Czerwone Diabły nie miały zbyt wielu argumentów, żeby im się przeciwstawić.  Marokańczycy mieli prawo przystąpić do meczu lekko rozkojarzeni. Już po odegraniu hymnów okazało się, że ich podstawowy bramkarz Bono nie będzie w stanie wystąpić. Z marszu […]
27.11.2022
Weszło
27.11.2022

Białek z Kataru: Kawaii po zwycięstwie, kawaii po porażce

– Może to, że często malujemy sobie flagę na policzkach? – zastanawia się młoda Japonka, gdy pytam ją w kolejce do wejścia na Ahmad bin Ali Stadium o zachowania typowe dla japońskiej kultury kibicowania. – Gdzie jest więc twoja flaga? – pytam w kontrze i po chwili dociera do mnie, co zrobiłem. Zupełnie niepotrzebnie wprowadziłem ją w zakłopotanie, po którym usłyszałem „I’m sorry”. Gdyby chciała mnie przepraszać w języku japońskim, miałaby do wyboru dwadzieścia różnych słów […]
27.11.2022
Liczba komentarzy: 28
Subskrybuj
Powiadom o
guest

28 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Myszkin
Myszkin
3 dni temu

Gruby zapierdoli pełną murarkę i na 0:0. Ta repra gra tak „atrakcyjną” piłkę, że aż zatęskiłem za poczciwym Korona – Zagłębie w listopadowy wieczór.

Salata
Salata
3 dni temu

Ale będziemy się murować aż przykro.

lol
lol
3 dni temu

Z Arabią wygrają i zaraz Michniewicz wyskoczy ze swoim wyjebanym w kosmos ego do dziennikarzy jak po meczu ze Szwecją, a potem w ryj od Argentyny i w mediach będzie szedł przekaz, że „mało brakowało, „w sumie to nie był zły mundial dla nas bo aż 4 punkty” itp. pierdolenie.

LechWarszawa
LechWarszawa
3 dni temu
Reply to  lol

W razie 2 punktów będzie tak samo 🙂

Mój kraj - Polska.
Mój kraj - Polska.
3 dni temu
Reply to  LechWarszawa

Jak tylko jeden, podobnie 🙂

Tony
Tony
3 dni temu
Reply to  lol

Bo to będzie wtedy dobry Mundial. Tyle punktów nie zdobyliśmy od 1986 roku. Należało będzie szanować taki wynik i progres, jaki uczynił z kadrą trener Michniewicz.

Cjjdne
Cjjdne
3 dni temu
Reply to  Tony

Ale my nie mamy w składzie zawodników z polskiej ligi i drugiej Bundesligi tylko z Barcy, Napoli i Juve… jak dla ciebie 4 pkt to sukces to sorry

Siara
Siara
3 dni temu

znajac wynik meczu Arabia -Argentyna trzeba było grać z Meksykiem o zwycięstwo za wszelka cenę… iść na całość… bo ten punkcik to w sumie nic nie daje

Red
Red
3 dni temu
Reply to  Siara

Tylko, że te mądrale nie umieją liczyć

Zboczeniec
Zboczeniec
3 dni temu
Reply to  Siara

Nie do końca – przy wygranej z Arabią w meczu z Argentyną do wyjścia z grupy wystarczy remis, niezależnie od wyników meczów Arabia – Meksyk i Meksyk – Argentyna.

Siara
Siara
3 dni temu
Reply to  Zboczeniec

no jeśli zakładamy że Argentyna nam nie wpierdoli 3-4 sztuk na luzie to faktycznie 😀

mgr inrz. Janusz Klapkiewicz
mgr inrz. Janusz Klapkiewicz
3 dni temu

Nasi murarze z trenerem na czele postawią w szesnastce autobus i Arabia może tylko pomarzyć o strzeleniu bramki. Po tym meczu będziemy mieli całe 2 punkty i mecz o wyjście z Argentyną. Przekaz w mediach będzie taki, że Michniewicz jako jedyny polski selekcjoner w XXI wieku w ostatnim meczu grupowym nie grał tylko o honor. W nagrodę zostanie z nim przedłużony kontrakt do Euro 2024 i będziemy świadkami spektakularnych spotkań eliminacyjnych do Euro 2024 przeciwko Wyspom Owczym…..
Także przygotujmy się na kolejne dwa lata oglądania murarki i lagi na Lewego.

Zboczeniec
Zboczeniec
3 dni temu

Idę o zakład, że jeśli powyższy scenariusz się spełni, Lewy skończy karierę reprezentacyjną pod byle pretekstem i w el. Euro 2024 będzie laga na Milika albo Piątka.

Cell-711
Cell-711
3 dni temu

Pójdą po wygraną. 6 punktów to praktycznie awans do dalszej fazy turnieju. Na pewno nie przestraszą się wkładów do koszulek i pozoranta na ławce, który nie ma planu na nic.

Hulk Hogan ze Szwecji
Hulk Hogan ze Szwecji(@hulk-hogan-ze-szwecji)
3 dni temu
Reply to  Cell-711

6 punktów to w ich wypadku awans na 100%, bo w drugim meczu:

Jeśli wygra Meksyk, to my mamy 1pkt i argentyna 0pkt więc maja pewne 2 miejsce
Jeśli wygra Argentyna, to oni mają 6 a my i Meksyk po 1 + oni ograli Argentynę, więc to jest praktycznie pewne 1 miejsce dla AS
Jeśli będzie remis – to już mogą nie grać z Meksykiem, bo mają pewne 1 miejsce

Proboszcz
Proboszcz
3 dni temu

Arabia nas zagoni jak kiedyś Korea ,będą nami kręcić aż miło i bardzo dobrze bo nasz anty futbol z Polską myślą szkoleniową po prostu nie pasuje do poważnej piłki a szkoda bo kilku zawodników mamy naprawdę dobrych ,tylko ten wybór pierwszej jedenastki i taktyka ,takich strategów jak Czesiek i Probierz w U21 to trzeba gnać w piździec z reprezentacji

alex
alex
3 dni temu

Rozpierdolenie przez arabię obesrańców 711 kilogramowego wieprza będzie zbawienne dla polskiej pilki. Życzę tej bandzie chuja srogiego wpierdolu. Pomeczowymi filozofiami pogrążą się jeszcze do spodu.Chuj z nimi.

Mały Sukinsyn
Mały Sukinsyn
3 dni temu
Reply to  alex

Nie byłbym tak surowy dla wszystkich naszych piłkarzy. Tych ofensywnych, a zwłaszcza Ziela to mi nawet żal. Co mieli zrobić, jak trener kazał Szczęsnemu oddawać piłkę Mexom i atakować najwyżej we dwóch, trzech? Zresztą, jak tu atakować, jak nie dostajesz podań od linii obrony, bo piłka fruwa od Szczęsnego do obrońców przeciwnika.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
3 dni temu

Nie wierzykem,że to napiszę ale życzę Saudyjczykom wysokiej wygranej w sobotę z nami. Może wtedy skończy się gremialnie robię dobrze Grubemu także przez przedsiębiorcow z Weszło i Kanału Sportowego. Dziennikarzami oni już nie są.

Mały Sukinsyn
Mały Sukinsyn
3 dni temu

Widzę Michniewicza jako trenera Arabii: jesteście słabi, wasza jedyna szansa to laga od bramkarzach i kopanie po autach, 0-0 to szczyt tego, co możecie osiągnąć. I cyk: 0-6

Duży Ogór
Duży Ogór
3 dni temu

Gruby już parkuje „cześkobusa” , gramy z potężną Arabią a mamy w składzie tylko marnych piłkarzyków ze słabych klubów europejskich. Nie to co Arabia Saudyjska, wiec jak my mamy grac w piłkę ?
Tylko przypomne :

FC Barcelona (La Liga)
Juventus (Serie A)
SSC Napoli (lider Serie A)
RC Lens (wicelider Ligue1)
Feyenoord (finalista ligi konferencji)
AS Roma (zwycięzca ligi konferencji)
VFL Wolfsburg (Bundesliga)
Aston Villa (Premier League)
Sampdoria (Serie A)

No sami widzicie , biedny Czesio nasz geniusz strategii po prostu nie ma kim grać.
Trzeba murować i wybijać na pałę jak np San Marino.

A to chyba jakiś fotomontaż :

https://streamable.com/o0qbkf

Przeciez my nie możemy i nie potrafimy…

jarko997
jarko997
3 dni temu
Reply to  Duży Ogór

31 drużyn 31 trenerów każda ekipa wychodzi zmotywowana żeby grać w piłkę i wygrać. korea kanada japonia arabia czy oni mają jakiś wybitnych zawodników? w katarze też jest nasza reprezentacja z czesławem. nasz treneiro potrafił zaszczepić naszym gen przegrywu. uświadomił naszych że nic nie potrafią tylko murarka i laga. w meczu z meksykiem mieliśmy 46 lag, nie 10 czy 15 ale kurła 46 lag. średnio jedna co 2 minuty. narodowy model gry: Laga Bonito.

Wasilij Błochin
Wasilij Błochin
3 dni temu

Taktyka na mecz? Gruby na bramkę. xDDD

Polski arab
Polski arab
3 dni temu

Przecież ludzie czemu się oklamujecie? Jaka szansa ? Przecież araby nas rozpykaja conajmniej 2 – 0..

Sentino
Sentino
3 dni temu

W sobotę znowu obejrzymy laga bonito.

Jeden ( dawniej Nie Byłem Robotem )
Jeden ( dawniej Nie Byłem Robotem )
3 dni temu

Czy trzy remisy po 0:0 dają nam wyjście z grupy ?
Niech ktoś kumaty z rachunku prawdopodobieństwa policzy.
Tylko nie mówić o tym Czesiowi

Mój kraj - Polska.
Mój kraj - Polska.
3 dni temu

4:0 dla Arabii i wypierdalamy grubasa i całą jego świtę. Przykro mi, tak trzeba dla dobra Polski, już jebać sukcesy sportowe, ale jej wizerunku na świecie.

Lukasz
Lukasz
3 dni temu

Najlepszym rozwiazaniem dla naszej repry byloby zatrudnienie Renarda.