Być może największym atutem Meksyku na mundialu w Katarze będzie bliskowschodnie prawo i obyczaje. Z oczywistych powodów może być trudniej ściągnąć tam zastępy modelek, które rozleją ekipie kilka butelek szampana w jacuzzi. A może to właśnie największy problem, bo skoro El Tri z luźnym podejściem co cztery lata wychodzą z grupy, to jest sekret ich sukcesu?

Czy to najsłabszy Meksyk od lat i co to dla nas oznacza?

Dla Czesława Michniewicza najważniejszy będzie mecz właśnie z nimi. W przypadku wygranej z reprezentacją Meksyku można marzyć o wyjściu z grupy, każdy inny wynik sprawia, że szanse na to maleją. Po drugiej stronie świata nie żyją jednak pod kamieniem. Gerardo Martino robi wszystko, żeby jego zespół był w szczytowej formie już na biało-czerwonych.

Mistrzostwa świata 2022. Meksyk

Ocena rozdania – 3

Dwóch z czterech zawodników, którzy pojechali na pięć mundiali w karierze to właśnie reprezentanci El Tri (Antonio Carbajal i Rafael Marquez), a za kilka dni do tego grona dołączą 37-letni Guillermo Ochoa i 36-letni Anders Guardado, którzy zapewne wyjdą w pierwszym składzie na mecz z Polską. W szerokiej kadrze na mundial znalazło się aż czterech zawodników, którzy weszli do klubu 100 pod względem liczby występów w reprezentacji kraju. W tej statystyce przebija ich tylko kadra Urugwaju.

W kategorii eksperckość możemy więc odhaczyć: ich siłą będzie doświadczenie. Albo odwrotnie: ich minusem będzie skład rodem z geriatrii, który po 20 minutach na środku pustyni będzie się nadawał do wspomnianego już jacuzzi, ten dwustronny argument może być używany zamiennie, w zależności od wyniku. Mówiąc jednak bardziej poważnie, reprezentacja Meksyku składa się dziś głównie z problemów i potencjalnych punktów zapalnych.

  • gdyby to Jerzy Brzęczek był na stołku El Tri, to o relacjach na linii selekcjoner — kibice można byłoby nakręcić kilka sezonów „Niekochanych” w formie 20-odcinkowego serialu
  • dwaj najlepsi napastnicy nie chcą słyszeć o grze w kadrze (Chicharito, Carlos Vela), a trzeci ostatni mecz rozegrał 31 sierpnia
  • najlepszy skrzydłowy po długiej przepychance między klubem a federacją zostaje w domu, żeby dalej leczyć kontuzję, a drugi wciąż pozostaje niespełnionym talentem

Oczywiście to nie tak, że w Meksyku wszystko jest w stanie rozkładu, a my możemy się zastanawiać, czy przed wiekopomnym zwycięstwem ich użyjemy hasła kiełbasy do góry i golimy frajerów czy może raczej chuja grają, opierdolimy ich. Jakkolwiek spojrzeć liderem tej drużyny jest opoka Ajaksu Amsterdam, Edson Alvarez, który szybko pokaże nam, jak powinien wyglądać klasowy defensywny pomocnik. Nie ma też sensu machać ręką na fakt, że wielu reprezentantów pojedzie na mundial prosto z ligi meksykańskiej. Te rozgrywki można deprecjonować tylko dlatego, że się ich nie zna, bo gdyby zagłębić się w temat, okaże się, że Liga MX przewyższa poziomem sportowym MLS.

Lęk i odraza w meksykańskim Quartero

Nie ma też jednak co przesadzać z zachwytami nad El Tri. Wiadomo, że seria kolejnych mundiali z awansem z grupy na koncie wygląda dla nas zupełnie abstrakcyjnie, jednak tym razem los nam sprzyja: trafiamy na Meksyk w być może najsłabszym momencie w jego najnowszej historii, w momencie, który nasza drużyna może wykorzystać, nie sprawiając przy tym jakiejś gigantycznej sensacji. Meksykanie od 1978 roku nie jechali na mistrzostwa świata z tak niskim rankingiem Elo, a podczas wspomnianej już passy sześć na siedem razy byli zespołem klasyfikowanym na miejscach 10.-19. w tym rankingu sił. Dziś są 22. i choć jest to „oczko” wyżej w porównaniu z biało-czerwonymi, zdecydowanie nie stoimy na straconej pozycji.

As w talii – Guillermo Ochoa

Media społecznościowe okrążają już memy, które zapowiadają, że lada moment Guillermo Ochoa znów będzie jak miks Gianluigiego Buffona i Ikera Casillasa z najlepszych lat, bo na mistrzostwach świata dwoi się i troi, żeby zatrzymać rywali. Ten żart trzeba brać jednak na poważnie, bo Ochoa zapisał się w historii mundiali. „WhoScored” wylicza interwencje bramkarzy po strzałach z najbliższej odległości („six yard box” – czyli nasza „piątka”) na dwóch ostatnich mistrzowskich turniejach. Najlepsi?

  • 2014 – Bravo, Ochoa, Valladeres (po dwie takie interwencje)
  • 2018 – Ochoa (znów dwie)

Wiadomo, że jako bramkarz słabszej drużyny miał on więcej okazji, żeby się wykazać, ale fakt, że tylko on i Thibaut Courtois zdołali zaliczyć takie parady na dwóch mundialach z rzędu (Belg po razie), musi o czymś świadczyć. Zwłaszcza że przed czterema laty Ochoa był także liderem klasyfikacji obronionych strzałów (25), spośród których „WhoScored” wyróżnia aż 17 skutecznych interwencji po uderzeniach z pola karnego.

Jeśli to wciąż zbyt mało, zerknijmy na „WyScouta”, dzięki któremu dowiemy się, że bramkarz reprezentacji Meksyku miał w 2018 roku trzeci najwyższy współczynnik „uratowanych bramek” (0,5/90 minut) i znalazł się w TOP 10 pod względem interwencji, przy których musiał wykazać się wyjątkowym refleksem.

Ochoa w meczach reprezentacji Meksyku ewidentnie nie Bimbo

Guillermo Ochoa nie jest jednak bohaterem mundiali, gościem, który odpala się co cztery lata. Z polskiego punktu widzenia jest gorzej – to po prostu gość, który zakładając narodowe barwy wpada do kociołka Panoramiksa. Rok temu golkiper Ameriki pojechał na Igrzyska Olimpijskie w Tokio i zagrał dokładnie tak, jak na mundialach.

  • 27 obronionych strzałów (najwięcej, druga najwyższa średnia/90 minut)
  • 1,14 „uratowanych bramek” (drugi najlepszy wynik i czwarta średnia/90 minut)
  • blisko 50% interwencji na refleks (12. miejsce)

Dzięki niemu Meksyk zdobył wówczas brązowy medal. Jasne, tym razem El Tri na podium nie zaprowadzi, jednak gdy mierzysz się w grupie z Robertem Lewandowskim i Lionelem Messim, dobrze jest mieć między słupkami kogoś, kto da coś ekstra. Na dwóch ostatnich mundialach Guillermo Ochoa zatrzymał pięć z sześciu celnych strzałów Neymara, więc Polak i Argentyńczyk będą musieli się wysilić, żeby go pokonać. Pomyśleć, że jeszcze osiem lat temu, gdy Meksykanin po raz pierwszy miał realne szanse na bycie „jedynką” podczas takiego turnieju, jego pozycja w kadrze nie była wystarczająca choćby do tego, żeby wywalczyć sobie numer 1 na koszulce.

Blotka – Ofensywa

W normalnych okolicznościach na widok tercetu Jesus Tecatito Corona, Raul Jimenez, Hirving Lozano, trzęślibyśmy portkami, zastanawiając się, czy przypadkiem nasi boczni obrońcy nie będą wykręcani z ziemi po kwadransie gry. Obecnie jednak jest to raczej tercet śmiechu niż strachu. Tecatito w ogóle nie pojedzie na mundial, bo w sierpniu złamał kość strzałkową. Narodowa dyskusja nie dotyczyła nawet tego, czy Corona zaliczy trzy bramki i asysty, czy dwie, tylko tego, jak Sevilla gnębi Meksyk, nie pozwalając skrzydłowemu na okłady z kapusty (czy tam agawy) i inne metody, które zdaniem lokalnych szamanów miały sprawić, że jego nóżka chodziłaby jak 20-letnia beta w gazie.

Raul Jimenez także nie jest obiektem dywagacji na temat jego strzeleckiego wyścigu z Robertem Lewandowskim. Meksykanie zastanawiają się raczej, czy będzie gotowy na 60, 70 czy może 80 procent, co wpłynie na to, czy trzeba będzie zdejmować go z boiska w przerwie, w 60. czy 75. minucie gry. Nasze zmartwienia w stylu Kownacki czy Piątek są dla nich ziemią nieznaną, im wystarczy jeden konkretny chłop, który parę razy pokuśtyka w pole karne, żeby trafić go piłką.

Problem w tym, że jedynym zdrowym, konkretnym chłopem, który ma go tą piłką trafiać, jest Hirving Lozano alias wieczne rozczarowanie. Wyobrażacie sobie, że można dorobić się piłkarza we włoskim Napoli, który w kadrze nie potrafi wcielić się w rolę zbawcy i pociągnąć drużynę do zwycięstw w pojedynkę? Tak, kto by pomyślał. W każdym razie Lozano nie ciągnie nawet Napoli, w którym pełni drugorzędną rolę, a ostatni sukces kadry z jego udziałem to mundial w 2018 roku, kiedy golem i asystą pomógł w wyjściu z grupy. Potem opuścił wygrany Złoty Puchar CONCACAF, na kolejnym zagrał 18 minut, a w 2022 roku tak długo leczył urazy, że tylko raz wpisał się na listę strzelców.

Ci, którzy straszą bajecznymi technikami w ekipie El Tri na pewno mają sporo racji, jednak zalecamy rozwagę. W tej ofensywie przewijają się także rezerwowy Bragi czy goście z bilansem goli/asyst 2/3 w lidze meksykańskiej. To nie są przybysze z kosmosu.

Checo. Jak Sergio Perez został idolem Meksyku?

Rozdający – Gerardo Martino

Pół kraju chce się go pozbyć, drugie pół nie uznaje go za trenera. Gerardo Martino w każdym spotkaniu słyszy z trybun, że najlepiej byłoby, gdyby oddalił się w pośpiechu i przestał Meksykowi reprezentację prześladować. Fani El Tri są wściekli, bo jego drużyna ani nie gra porywającej piłki, ani nie ma wyników. Zaczęło się nieźle, bo w 2019 roku Meksyk wygrał Złoty Puchar CONCACAF, wracając na tron po krótkiej przerwie. W kolejnej edycji lepsi byli już jednak Amerykanie, którzy pobili sąsiadów także w finale Ligi Narodów. I wreszcie kwalifikacje do mundialu, czyli:

  • remis i porażka z Kanadą
  • remis i porażka z USA

Ostatecznie El Tri finiszowali na równi z pierwszym z rywali, wyprzedzając Amerykanów, ale w regionie, w którym postęp mierzy się głównie rezultatami tych konfrontacji, nie jest to pozytywny sygnał. Zwłaszcza że w każdym z tych spotkań to rywale okazywali się lepsi pod względem statystyk, więc nie można mówić o przypadkowych wynikach. Selekcjoner jest ganiony za niezbyt ofensywny styl, który irytuje kibiców. W dwóch ostatnich latach 16 z 39 meczów Meksyku zakończyło się wynikami 0:0, 1:0 lub 0:1. Kolejne trzy to remisy 1:1. Na 18 zwycięstw El Tri, 11 to wygrane jednym golem.

Liczby nie kłamią — maleje średnia bramek strzelanych przez kadrę Meksyku, maleje też liczba i jakość wykreowanych sytuacji czy w ogóle oddanych strzałów. W 2022 roku spadła — względem poprzednich 12 miesięcy — średnia kontrataków zakończonych strzałem (1,00 -> 0,47) i strzałów po stałych fragmentach gry (4,54 -> 3,52). El Tri wymieniali mniej podań i rzadziej znajdowali się w polu karnym rywala, a przecież nagle nie zaczęli mierzyć się z rywalami ze znacznie wyższej półki. Od początku 2021 roku Meksykanie zaliczyli spadek o dziewięć pozycji w rankingu Elo, tracąc w nim ponad 100 punktów i w zasadzie cofając się do „wyceny” ich siły do momentu objęcia sterów przez Tatę.

Kiedy pół kraju ma cię za najgorszego selekcjonera w historii, ale trafiasz na Polskę w grupie i wiesz, że znowu będzie awans

Martino też ma dość swojej pracy — wiadomo, że po mistrzostwach świata opuści kadrę, w której jest naprawdę niekochany. Wcześniej dwukrotnie składał dymisję, choć akurat nie z powodu krytyki, a spraw między nim a federacją. Z drugiej strony mundial może przynieść mu sukces, bo pragmatyzm na wielkich turniejach bywa pomocny. Podczas Copa America 2011 jego Paragwaj nie strzelił bramki w żadnym meczu po wyjściu z grupy, ale zdobył srebrny medal. W 2010 roku w RPA Los Guaranies w podobny sposób osiągnęli ćwierćfinał mistrzostw globu — wystarczyły do tego dwa bezbramkowe remisy, podział punktów po bramce po stałym fragmencie gry z Włochami i wygrana ze Słowacją.

Może meksykański mur zapewni temu krajowi długo wyczekiwany ćwierćfinał, a turniej w Katarze zmieni postrzeganie Taty przez fanów z Guadalajary, Jalisco i okolic?

Świeżak – Santiago Gimenez lub Henry Martin

Meksyk to dziwny naród. Z jednej strony problem z napastnikami sprawia, że selekcjoner błaga Carlosa Velę o przyjęcie powołania. Z drugiej z kadry na mundial ma wypaść ktoś z duetu Santiago Gimenez — Henry Martin. A trzeba wam wiedzieć, że każdy z nich mógłby być kapitalnym jokerem i ma ku temu wiele argumentów. Gimenez to ten młodszy, który dopiero przyzwyczaja się do koszulki El Tri. Martin ma już swoje lata, za moment z przodu wskoczy mu trójka, ale smaku mundialu nie zna. Zna za to smak seryjnego strzelania bramek. Od sierpnia zdobył ich 13, do czego trzeba doliczyć pięć asyst. Fakt, że w Ameryce — dosłownie, bo 29-latek reprezentuje meksykański Club America, nie ma większego znaczenia. Żaden rodak nie zbliżył się do jego osiągnięć:

  • 0,75 bramek/90 minut
  • konwersja strzały/gole – 0,31; zdecydowanie powyżej średniej
  • 79 kontaktów z piłką w polu karnym

Minusy Henry’ego Martina? Był to pierwszy sezon, w którym tak błyszczał, a w kadrze kąsał jedynie Jamajkę czy Panamę (strzelił też z Surinamem, ale z rzutu karnego). Santiago Gimenez także nie ma imponującego CV snajpera w narodowych barwach, jednak jest zdecydowanie młodszy i to w nim pokładane są spore nadzieje. Za parę wiosen 21-latek ma stanowić o sile ataku El Tri, więc warto byłoby zacząć zbierać doświadczenie także na wielkich turniejach.

Nie jest jednak tak, że Gimenez byłby wzięty na zachętę. To chłopak, który w lipcu strzelił pięć bramek w czterech meczach dla Cruz Azul, a potem wyjechał do Europy i daje radę w Feyenoordzie.

  • 522 minuty
  • 6 goli, asysta i asysta drugiego stopnia

Meksykanin jest głównie zmiennikiem, jednak ze swoich szans wyciska maksa. To jego trafienie wyrzuciło Lazio z Ligi Europy. Gimenez wcale nie odstaje od Martina pod względem wykończenia (konwersja strzały/gole – 0,29), wręcz przeciwnie. Co ma to, strzela, choć głównie w klubie, bo w kadrze musi się jeszcze trochę podciągnąć. Z drugiej strony to on wydaje się groźniejszym piłkarzem. W narodowych barwach piłkarz Feyenoordu oddaje strzały znacznie częściej niż jego rywal, potrafi też zrobić użytek z dryblingu czy wypracować okazję koledze.

W każdym razie któryś z tych gości może napsuć krwi rywalom. Biorąc pod uwagę, że Raul Jimenez jedzie do Kataru świeżo po wyjściu z gabinetu lekarza i nawet w Meksyku jego formę fizyczną oceniają na 80% możliwości, posiadanie na ławce kogoś, kto godnie go zastąpi w okolicach 60. minuty gry będzie dużym atutem Gerardo Martino.

Przewidywany skład reprezentacji Meksyku na Mistrzostwa Świata 2022

Okiem ankietowanych

QuizMaker

Gdyby rozdanie było GIF-em

Meksyk na Mistrzostwach Świata 2022 – typ Weszło

Nie ma co się oszukiwać – albo my wyjdziemy, albo oni. Drugie lub trzecie miejsce to ambicja El Tri, ale i realny cel, który mogą osiągnąć. To ekipa, która ma swoje atuty: na poprzednich mundialach potrafiła skutecznie bronić się po stałych fragmentach gry i ukąsić rywala w ten właśnie sposób, czy też zdobywać bramki po kontratakach. Ten pierwszy aspekt może być kluczowy w naszej grupie. Po pierwsze problemy z SFG ma Arabia Saudyjska (w 2018 roku stracili w ten sposób trzy gole, ale to problem, który trwa od lat), po drugie Meksykanie dopuszczają rywali do niewielkiej liczby strzałów ze stojącej piłki (1,68/90 minut, znaczna poprawa w stosunku do poprzedniego roku), więc mogą ograniczyć nasze możliwości w tym elemencie. W końcu po trzecie: biało-czerwoni mają problem z bronieniem po SFG, więc Gerardo Martino na pewno spróbuje nas tym zaskoczyć.

Meksyk na Mistrzostwach Świata 2022 – typy, kursy, zakłady bukmacherskie Fuksiarz.pl

Skoro już wspomnieliśmy o kłopotach Meksyku z przodu i solidnym bramkarzu, to rozsądnie byłoby szukać w meczach El Tri underów. Na przykład kurs na to, że ekipa Gerardo Martino straci maksymalnie jedną bramkę z Argentyną oscyluje koło 2,00. BTTS w spotkaniu z Polską to podobny kurs – obecnie 1,97. Strzałem w dziesiątkę może się natomiast okazać kurs na mniej niż 1,5 bramki w meczu z Arabią Saudyjską. Dwa zespoły stawiające defensywę ponad atakiem, mające problemy z przodu i kurs ponad 3,00. Większe ryzyko, ale i większa szansa na solidny strzał.

WIĘCEJ O PIŁCE NOŻNEJ W MEKSYKU:

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Weszło
28.11.2022

Mocny kandydat do najlepszego meczu mundialu. Kamerun zremisował z Serbią

Z jednej strony Kamerun, który jeszcze przed tym mundialem borykał się z aferami, a tuż przed meczem z kadry zespołu został wyrzucony podstawowy bramkarz. A z drugiej Serbia, o której mówiło się, że mogą osiągnąć coś wielkiego – z zastrzeżeniem „o ile oczywiście się nie pokłócą”. Dwie reprezentacje z wysokim faktorem szaleństwa sprezentowały nam piękne pożegnanie z meczami o godzinie 11. Sześć goli, zwroty akcji, piękne pudła, magia rezerwowego, kuriozalne występy defensorów. Tu było […]
28.11.2022
Suche Info
28.11.2022

Vertonghen nawiązuje do słów De Bruyne. „Nic nie tworzymy, może chłopaki są za starzy”

Dosadna wypowiedź Kevina De Bruyne o obecnym potencjale reprezentacji Belgii nie do końca spodobała się jego kolegom. Jan Vertonghen nawiązał do niej po porażce z Marokiem.  – Nie mamy szans, jesteśmy za starzy. Najlepszą okazje mieliśmy cztery lata temu. Wciąż mamy dobry zespół, ale nieuchronnie się starzejemy. Straciliśmy kilku zawodników, a nowi, choć są dobrzy, nie dają już tyle jakości co poprzednicy. Nie jesteśmy na tym samym poziomie, co na turnieju w Rosji – […]
28.11.2022
Suche Info
28.11.2022

Fantastyczna akcja Serbów na 3:1 z Kamerunem! [WIDEO]

Serbowie w drugiej połowie meczu z Kamerunem poszli za ciosem i podwyższyli prowadzenie na 3:1. I to jak! Tadić odzyskał piłkę, a potem jego koledzy rozklepali w polu karnym całą defensywę Nieposkromionych Lwów, doprowadzając do tego, że Mitrović musiał już strzelać praktycznie do pustej bramki. Wspaniała akcja, do tej pory chyba najlepsza na całym katarskim mundialu. ⚽ ❗ ❓ ➡️ https://t.co/lQBN7DhDNk __________#CMRSRB • #mundialove pic.twitter.com/WXR1S4HPue — TVP SPORT (@sport_tvppl) November 28, […]
28.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
28.11.2022

Mundial w Katarze idealnym podsumowaniem „złotego” pokolenia Belgów?

Z jednej strony wciąż trudno ostatecznie skreślać Belgów na tym turnieju, mają przecież trzy punkty i pełne prawo, by myśleć o awansie. Z drugiej – widzimy, jak grają, ledwo wymęczyli Kanadę, potem nie mieli argumentów z Marokiem, teraz czeka ich starcie z Chorwacją, która w swoim meczu pokazała klasę. A że do tego dochodzi najwyraźniej paskudna atmosfera w zespole, to nie dalibyśmy sobie uciąć nawet paznokcia za ich wyjście z grupy. I to byłaby smutna pointa […]
28.11.2022
Suche Info
28.11.2022

Dwa gole Serbów w doliczonym czasie pierwszej połowy! [WIDEO]

Reprezentacja Serbii do przerwy prowadzi 2:1 z Kamerunem w swoim drugim meczu na katarskim mundialu. Oba gole strzeliła w doliczonym czasie pierwszej połowy! Serbowie mocno zaczęli, ale dwie świetne okazje zmarnował Mitrović. Najpierw uderzył w słupek, a później po fatalnym błędzie obrońców Nieposkromionych Lwów nawet nie trafił w bramkę. Z czasem spotkanie się wyrównało, Kameruńczycy zaczęli stwarzać sytuacje i objęli prowadzenie po rzucie rożnym. Przedstawiciele Afryki mieli potem szanse […]
28.11.2022
Suche Info
28.11.2022

Andre Onana wykluczony ze składu Kamerunu, nie zagra z Serbią

Olbrzymim zaskoczeniem jest brak Andre Onany nawet wśród rezerwowych reprezentacji Kamerunu na mecz z Serbią. Okazuje się, że bramkarz Interu został wykluczony ze składu z powodów dyscyplinarnych. Fabrizio Romano donosi, że Onana pokłócił się z selekcjonerem Rigobertem Songiem. Trener chciał, żeby jego podopieczny grał na swojej pozycji w sposób bardziej „tradycyjny”. Piłkarz miał inne zdanie i nie zamierzał się do tego polecenia zastosować. Efekt jest taki, że z Serbią między […]
28.11.2022
Piłka nożna
20.11.2022

Vinicius, Musiala, Valverde, Foden. Najciekawsi debiutanci na mundialu | RANKING

Mistrzostwa świata to spełnienie marzeń każdego piłkarza. Szczególnie pamięta się swój pierwszy występ na takiej imprezie, dlatego przed startem mundialu w Katarze mamy dla was listę debiutantów. Kto zasmakuje największego piłkarskiego turnieju po raz pierwszy? Krótkim słowem wyjaśnienia: w naszym zastawieniu za debiut na mundialu uznajemy pierwsze powołanie. Są bowiem i tacy, którzy znaleźli się w kadrze na poprzednie mistrzostwa świata i choć nie zagrali w nich ani minuty, to mimo wszystko […]
20.11.2022
Weszło
19.11.2022

Ostatnia misja urugwajskich weteranów pod okiem nowego dowódcy

Dla Luisa Suareza, Edinsona Cavaniego, Diego Godina, Martina Caceresa i Fernando Muslery będą to czwarte mistrzostwa świata, ale pierwsze bez legendarnego selekcjonera Oscara Tabareza, który w 2010 roku doprowadził reprezentację Urugwaju do półfinału. Wymieniona piątka pamięta dobrze ten turniej. A Suarez aż za dobrze. Byłemu napastnikowi FC Barcelony cały czas jest wypominane zagranie ręką w ćwierćfinale z Ghaną. Czy Urugwaj będzie w stanie powtórzyć ten wynik już bez pomocy górnej kończyny […]
19.11.2022
Weszło
18.11.2022

Piwo, frytki z kiełbasą i wicelider Ligue 1. Tak to się robi na północy

Z dala od oślepiających świateł Paryża, od ogłuszającego zgiełku Marsylii, od onieśmielającego blichtru Monako wyrosła nowa siła Ligue 1. Lens od zawsze było wysoko na mapie Francji, tuż przy granicy z Belgią i blisko Wielkiej Brytanii, a dzisiaj jest także wysoko w ligowej tabeli, wyłącznie za Paris Saint-Germain. Racing Club – robotnicza duma północy – sensacyjnym wiceliderem. Lens, Avion, Arras. W tym trójkącie toczy się życie zawodników […]
18.11.2022
Ekstraklasa
16.11.2022

Najlepiej zorganizowana polska drużyna XXI wieku? Analiza taktyczna Rakowa Częstochowa

– Jesteśmy powtarzalni, jesteśmy konsekwentni, jesteśmy drużyną, która potrafi wygrywać regularnie, a to w sporcie jest najtrudniejsze – powiedział przed ostatnim meczem minionej rundy Marek Papszun, trener Rakowa Częstochowa, który, zwyciężając 2:1 w Lubinie, zwiększył przewagę nad resztą stawki w tabeli Ekstraklasy do dziewięciu punktów. To największa od piętnastu lat (!) różnica, jaką udało się w naszej lidze wypracować liderowi przed zimową przerwą. Wszyscy go dobrze znają, ale nikt nie potrafi […]
16.11.2022
Weszło
16.11.2022

Kto ryzykuje, nie pije szampana. Taktyczny przewodnik po mundialu

Im mniej czasu mają selekcjonerzy, by popracować z drużynami, tym bardziej wszystkie się do siebie upodabniają. A im mniejsze różnice między nimi, tym większe ryzyko poniesienia wyrzucającej z turnieju porażki. Dlatego trenerzy kadr narodowych nie powinni mieć zbyt wielkich ambicji w kwestii stylu gry. Mundial to gra dla cierpliwych. Wygrywają go niekoniecznie najlepsi, ale ci, którzy popełniają najmniej błędów. Największa piłkarska impreza na świecie niemal od początku istnienia odgrywała podwójną […]
16.11.2022
Weszło
11.11.2022

12 lat bez zwycięstwa minęło jak jeden dzień

Na Antypodach czekają od 12 lat na zwycięstwo w mistrzostwach świata i całkiem prawdopodobne, że jeszcze sobie poczekają. Wiele wskazuje, że obecna reprezentacja jest najgorsza z tych, które Australia wysyłała na mundiale. Wielkich oczekiwań wobec Socceroos nie ma, bo i być nie może. Zbyt silne są wspomnienia z awansu wywalczonego po serii karnych w finale baraży z Peru. Mistrzostwa Świata 2022. Australia Ocena rozdania – 2 Mark Viduka. Harry Kewell. Tim Cahill. Mark […]
11.11.2022
Liczba komentarzy: 47
Subskrybuj
Powiadom o
guest

47 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Lol
Lol
19 dni temu

SFG kurwa xD a może jeszcze FK?

Lecę na wino
Lecę na wino
19 dni temu

Najsłabszy Meksyk od lat oznacza to, że i tak jest lepszy od nas i muszą wznieść się na wyżyny panowie piłkarze

Goleador
Goleador
19 dni temu
Reply to  Lecę na wino

Myślę że na wyżyny bedą musieli się wzniesć grając z Argentyną, z nami wystarczy że zagrają swój przeciętny, przyzwoity futbol…:)

Lecę na wino
Lecę na wino
19 dni temu
Reply to  Goleador

To nie myśl

lol
lol
19 dni temu

„…a my możemy się zastanawiać, czy przed wiekopomnym zwycięstwem ich użyjemy hasła…”

Panie Szymonie, kurwa….

Harry
Harry
19 dni temu
Reply to  lol

Masa błędów w tekście. „Meksyk to dziwny naród.” – Meksyk to państwo, nie naród. Meksykanie to naród. Itp, itd. Albo jakieś dziwne porównania, że „nóżka będzie chodzić jak 20-letnia beta w gazie”… Serio??
P.S. jak przegramy z takim Meksykiem, to szkoda w ogóle jeździć na te mundiale..

Bohdan Smoleń Forever
Bohdan Smoleń Forever
19 dni temu
Reply to  Harry

I błędy gramatyczne: wcielić się w rolę zbawy i pociągnąć drużyny do zwycięstw w pojedynkę

Pomijam, że zbawcy a nie zbawy, ale pociągnąć DRUŻYNĘ, no chyba, że 2 lub więcej drużyn.

zakola na dupie
zakola na dupie
19 dni temu

Ale mi to pachnie Senegalem 2018 albo Ekwadorem 2006. Czyżby balonik znowu miał pęknąć z hukiem po pierwszym meczu?

MatthijsDeBuur
MatthijsDeBuur(@matthijsdebuur)
19 dni temu

a ktoś pompuje balonik? bo wszędzie czytam, że nie wychodzimy z grupy

Piotr
Piotr
18 dni temu

Nienawidzę gdy ktoś bez przerwy sra we własne gniazdo. W domu też srasz na podłogę?

zakola na dupie
zakola na dupie
18 dni temu
Reply to  Piotr

nie, na ciebie.

Poker
Poker
18 dni temu

Potem nasi kopacze mówili indianie z Ekwadoru nie czuli bólu bo żuli liście koki przed meczem. Ekwadorscy indianie wspierani altetycznymi murzynami nie dali nam szans, byli szybsi… lepsi technicznie i silniejsi… a nasi kopacze nastawili sie jedynie na kopanie ich po kostkach ale oni nie czuli bólu…

FałszywyProfil
FałszywyProfil
18 dni temu

jaki kurwa balonik? Gdzie go widziałe? Wszyscy są przeciwko tej reprezentacji, nikt w nią nie wierzy ani w Michniewicza

DanielSvenson
DanielSvenson(@danielsvenson)
19 dni temu

Spokojnie ich ojebiemy – jakies takie 2:0, ewentualnie 3:1.

Sentino
Sentino
19 dni temu

W każdym razie Lozano nie ciągnie nawet Napoli, w którym pełni drugorzędną rolę, a ostatni sukces kadry z jego udziałem to mundial w 2018 roku, kiedy golem i asystą pomógł w wyjściu z grupy. 
———————

To i tak lepiej niż występy na MŚ potężnego Bobika Lewego.

Goleador
Goleador
19 dni temu

Z Meksykiem będzie w pizdę, postawię na to u buka niemały kwit…

adolf
adolf
19 dni temu

Pamiętam podobną narracje z Ekwadorem w 2006 r. i wszyscy wiedzą jak się skończyło 😛

Rainer
Rainer
19 dni temu
Reply to  adolf

Kurwa pamiętam jak dzis..

Chodziłem do klasy piłkarskiej w Liceum wracam przed 19 po treningu do domu., a na miejscu flaga Tyskiego, piwko no i piątunio.

Od początku meczu była padaka.

Ulisses de la Cruz ciagle wjezdzał prawa stroną robił przewagę a nasi stali jak kołki.

A czarę goryczy przelała bramka po wrzucie z autu gdzie kurwa wszyscy wiedzieli ze Ekwador to gra.

FałszywyProfil
FałszywyProfil
18 dni temu
Reply to  Rainer

to dlatego, że w meczu towarzystkim przed mundialem Polska wygrała z Ekwadorem 3-0 i wszyscy myśleli, że będzie tak samo

Poker
Poker
18 dni temu
Reply to  adolf

Potem nasi kopacze mówili indianie z Ekwadoru nie czuli bólu bo żuli liście koki przed meczem. Ekwadorscy indianie wspierani altetycznymi murzynami nie dali nam szans, byli szybsi… lepisi technicznie i silniejsi… a nasi kopacze nastawili sie jedynie na kopanie ich po kostkach ale oni nie czuli bólu…

Icek
Icek
19 dni temu

Odpowiadam: gówno.

Adrian
Adrian
19 dni temu

Dobra, po co się napinać. Jedziemy na 3 mecze i tyle. Nie ma co oczekiwać cudów. Tyle razy co zostaliśmy wydymani przez reprę(choć tak naprawdę media) na mundialach, to już moglibyśmy się nauczyć. A jak wyjdziemy to co? w 1/16 Francja 😀 Niech się małolaci tylko z dobrej strony pokażą i tyle.

sopelhinio
sopelhinio
19 dni temu
Reply to  Adrian

słusznie – czekam na analizę naszych „atutów” 🙂

qdlatyRTS
qdlatyRTS
17 dni temu
Reply to  Adrian

Właśnie dlatego jadą malolaci jędza, geosik i piątek

alltor
alltor
17 dni temu
Reply to  Adrian

W jakiej 1/16? Po wyjściu z grupy jest 1/8 a potem 1/4 (czyli ćwierćfinał).

ZakkPL
ZakkPL
19 dni temu

Zatrudnijcie kogoś do korekty tekstów przed publikacją!

Maly Sukinsyn
Maly Sukinsyn
19 dni temu

My mamy za to druzyne w totalnej rozsypce, bo gruby co sie pasie na kadrze, nie wie nawet jakim systemem bedzie gral (przewiduje ze 9-0-1 ale nigdy nic nie wiadomo).

mackiki
mackiki
19 dni temu

Jedziemy kurwa po medal!!! Rozpierdalamy gromimy Meksyk 1-0 potem kozojebców miazdzymy 1-0 a na koniec zwycieski wpierdol z Arhentynom i ich boskim Leo Mezzim 0-3 ale to bez znaczenia bo awans mamy w kieszeni wiec oszczedzamy sily na faze pucharowom czaicie kurwa pedaly taki scenariusz??

grzegorz
grzegorz
19 dni temu
Reply to  mackiki

Umiałbyś tłuku napisać jedno zdanie bez wulgaryzmu? Spróbuj, to nie jest trudne zadanie.

mackiki
mackiki
19 dni temu
Reply to  grzegorz

Umiałbym CHUJU TĘPY!!!

ELVIS
ELVIS
15 dni temu
Reply to  mackiki

Poczuj ekscytację na myśl o czekającej Cię podróży i pospiesznie oddal się od wszystkich źródeł dostępu do internetu dopóki nie przeczytasz kilku książek i nie nabędziesz elementarnej wiedzy o świecie potrzebnej do udziału w dyskusji na chociażby bylejakim poziomie.

PółCzłowiekPółLitra
PółCzłowiekPółLitra
19 dni temu

Lewandowski wyłapie czerwień w pierwszym meczu na MŚ.

Róbcie screeny, stawiajcie u buka!

dfg
dfg
18 dni temu

W sumie… Lewandowski strzela na 1:0 z Meksykiem, dostaje czerwoną, ale stawiamy autobus i utrzymujemy. Potem z Arabią gramy bez niego, więc nasza kadra zamiast grać lagę na Lewego, musi kombinować. Wygrywamy 3:0 bo świetnym meczu. Z Argentyną gramy już z pewnym awansem, a wkurviony Lewandowski strzela dwa gole i wygrywamy 2:1.

dfg
dfg
18 dni temu
Reply to  dfg

*po świetnym, oczywiście.

Salata
Salata
19 dni temu

Nic dla nas nie oznacza bo nasza kadra też jest najgorsza od lat z najgorszym trenerem.

ambermozart
ambermozart
19 dni temu

oznacza to tylko tyle, że będzie większa kompromitacja po porażce

Pontopidan
Pontopidan
19 dni temu

Chuja graja, opierdolimy ich.

Jose Manuel Rodriguez
Jose Manuel Rodriguez
19 dni temu
Reply to  Pontopidan

O widzę fan literatury duńskiej. Ciekawostka na weszło

Only kadra
Only kadra
19 dni temu

Nikt nie będzie kibicował reprezentacji pod wodzą skorumpowanego grubaska poza januszami co oglądają mecze tylko jak są mistrzostwa i znają tylko Lewandowskiego.

Piotr
Piotr
18 dni temu
Reply to  Only kadra

Pojebany??? Idź załóż szalik Hiszpanii lub Brazylii i wyjeb się stąd, po chuj komentujesz skoro nie kibicujesz. Dno szamba

Fakty
Fakty
18 dni temu

Juz sie zaczyna sprawdzanie co u rywali słychać,a potem piach my dostajemy xD.

Poker
Poker
18 dni temu

Meksyk zawsze wychodzi z grupy, nie zdziwie sie jak odbierze punkty Argentynie a my liczymy ze ogramy Meksyk. To szybcy i techniczni zawodnicy, niskiego wzrostu ale skoczni i waleczni, bardzo patriotyczni. Obejrzyjcie sobie mecz Korea -Polska na mistrzostwach swiata gdzie niscy koreanczycy wygrywali pojedynki glówkowe z Hajto. Wystarczy ze trzech Meksykanów obskoczy Lewego i nie dostanie ani jednego podania.

qdlatyRTS
qdlatyRTS
17 dni temu
Reply to  Poker

Przede wszystkim z „Tatą” Kałużnym na DM

waffek
waffek
18 dni temu

Oznacza, że zrobią z nas mielonkę, przeżują i wyplują generując plusk, którego siła może się równać tylko z hukiem przebitego balona, który po tym artykule rozmiarem przypomina już brzuch selekcjonera.

Rrrr
Rrrr
18 dni temu

W sumie Valladeres też miał dwa mundiale z rzędu z takimi paradami – wspomniany 2014 oraz 2010 roku, gdy w meczu Honduras – Chile obronił główkę z 4 metrów, dla mnie to była parada turnieju. Ale skoro liczą tylko od 2014, to tylko wspominam 😉 bardzo mnie interesował wtedy ten mecz, bo chciałem zobaczyć, jak w realu gra bramkarz, którego znam jedynie z football managera 😀 i od razu taka interwencja

Czesio&Grzesio
Czesio&Grzesio
18 dni temu

Wy się lepiej skupcie na polskiej obronie. Glik z różnym skutkiem gra w Serie B, Bednarek 5 meczów w sezonie, Kiwior i Wieteska sobie co prawda radzą, ale nie są w układzie. Do tego należy dodać Szczęsnego na dużych turniejach, Krychowiaka…

Dodatkowo jak się przypomni nasze popisy w meczach otwarcia czy występy poza naszym kontynentem na mundialu, regularne awanse Meksyku z grupy to zostaje liczyć na cud.

FałszywyProfil
FałszywyProfil
18 dni temu
Reply to  Czesio&Grzesio

Jesteś ocężały umysłowo jak 90 procent komentujących. Nawet nie zauważyłeś,, że to jest przedmundialowy”skarb kibica” , odcinek poświęcony Meksykowi, stąd wszystko o Meksyku. O Polsce też pewnie będzie, poza tym o Polsce było już pierdylion tekstów