Nasser Al-Khelaifi usilnie komunikuje, że nie w smak mu hegemonistyczne zapędy Realu Madryt, renesans siły Barcelony i konkurencja hiszpańskiej La Ligi. Katarczyk kręci nosem na politykę „magicznych zastrzyków finansowych” i apeluje do europejskich organów kontrolujących światek futbolu o uważne przyjrzenie się ostatnim wydarzeniom na Półwyspie Iberyjskim. Oto bogaci gryzą się z bogatymi. 

Pogoda dla bogaczy. Zimna wojna między PSG a Barceloną

– Czy to sprawiedliwe? Nie, to nie jest sprawiedliwe. Czy legalne? Nie jestem pewny. Jeśli pozwolą na to teraz, inni będą robić to samo. UEFA ma swoje własne przepisy i z pewnością przyjrzy się wszystkiemu – rzucił ostatnio prezes Paris Saint-Germain na temat słynnej już sprzedaży aktywów przez Dumę Katalonii, czym chyba ostatecznie potwierdził, że znajduje się na ścieżce wojennej z hiszpańskimi gigantami.

Szok po barcelońsku

Jak im udało się wykaraskać z takiego bagna? Księgowi innych europejskich potęg z niedowierzaniem przyglądają się bilansowi finansowemu Barcelony za sezon 2020/21:

  • strata netto w wysokości 481 milionów euro,
  • ujemne kapitały własne w wysokości 451 milionów euro,
  • zobowiązania w kwocie 1,15 miliardów euro, w tym 533 miliony euro zadłużenia z tytułu kredytów i obligacji, z czego 188 milionów euro do spłaty w ciągu roku od daty sprawozdania.

Wcale niedawno Uli Hoeness krzyczał, że na niemieckiej ziemi Barca już dawno byłaby bankrutem. Nie mógł pogodzić się z faktem, że klub, który pół roku wcześniej dobrnął do miliardowego zadłużenia, wyciąga Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium, płacąc przy tym czterdzieści pięć milionów euro za trzydziestoczteroletniego napastnika. Niemal jednocześnie Eduard Romero, wiceprezydent dwudziestosześciokrotnego mistrza Hiszpanii, grzmiał o pobiciu jakiegoś absurdalnego rekordu globu we własnej niegospodarności.

Wystarczyło jednak, żeby Joan Laporta wjechał na białym rumaku, pociągnął za kilka dźwigni i ogłosił wielopoziomowo ryzykowny plan naprawczy, żeby zaraz – oprócz kapitana reprezentacji Polski – na Camp Nou zawitały też inne drogie postaci – Raphinha (pięćdziesiąt osiem milionów euro) i Jules Kounde (pięćdziesiąt milionów euro), a także kilka innych głośnych nazwisk w ramach wolnych transferów: Franck Kessie, Andreas Christensen, Hector Bellerin czy Marcos Alonso. Barcelona wyraziła się jasno – to jest powrót do mainstreamu i wygrywania. Nasserowi Al-Khelaifiemu nie podoba się taki obrót spraw.

Ani to żadna pierwszyzna, ani to nic dziwnego, po obu stronach wrze od kilku miesięcy, a wojna podjazdowa na mniejszą lub większą skalę trwa od 2017 roku, kiedy między PSG i Barceloną odbył się pamiętny dwumecz w Lidze Mistrzów – 4:0 dla paryskiej ekipy na Parc des Princes i 6:1 dla barcelońskiej drużyny na Camp Nou. Skompromitowane, upokorzone i podrażnione Paris Saint-Germain poczęło władowywać jeszcze większe pieniądze w konstruowanie zespołu, który po dziś dzień nie potrafi sięgnąć po uszaty puchar Champions League. Najpierw podkradło hiszpańskiemu oprawcy Neymara za chore 222 miliony euro, a następnie wykorzystało kryzys finansowy i tożsamościowy Barcy, by przygarnąć do siebie zbłąkanego Leo Messiego. Barcelona, splątana więzami wewnętrznych brudów, długo nie potrafiła odwinąć się Francuzom.

Aż nadszedł 2022 roku.

Eduard Romero niby przypadkiem rzucił, że coraz bardziej prawdopodobny staje się rychły powrót Messiego do matecznika, a Cadena SER informuje, że Barcelona złożyła skargę na PSG do Trybunału Unii Europejskiej, który ma przyjrzeć się działaniom transferowym sponsorowanego przez katarski kapitał klubu. Administracja Joana Laporty twierdzi, że mistrz Francji permanentnie łamie zasady Finansowego Fair Play i nie ponosi z tego tytułu żadnych większych konsekwencji.

Siła Al-Khelaifiego

Nasser Al-Khelaifi tylko się na to uśmiecha. Mieni się najbardziej wpływową osobą w europejskim futbolu. Aleksander Ceferin, prezydent UEFA, uważa go za jedynego poważnego sojusznika na szczytach piłkarskiej władzy. Praktycznie oddał w jego ręce stery związkowej polityki wobec podejścia do klubowych marek, których nie da się kupić petrodolarami, bo stoją rządami dusz w postaci milionów, a może i miliardów kibiców.

Al-Khelaifi i Ceferin utworzyli silną frakcję „anty-wielcy” i na wszystkich frontach ukracają zakusy innych wielkich piłkarskiego światka na powrót Superligi. Ceferin ogłasza reformę Ligi Mistrzów, która od sezonu 2024/25 zmieni format – rozgrywki zostaną powiększone z trzydziestu dwóch do trzydziestu sześciu drużyn, nie będzie już fazy grupowej, Al-Khelaifi kręci zaś głową na słowa głosicieli upadku futbolu i twierdzi, że „wątpliwości co do słuszności europejskiego modelu piłki nożnej nie są słuszne”, a swoją tezę podpiera – jakże inaczej – pieniędzmi liczonymi w dolarach amerykańskich. Prezydent PSG rozgłasza wszem i wobec, że wzrosty i przychody nigdy nie były tak wielkie, a za kilka lat będą jeszcze większe, więc wszystkie wielkie kluby i federacje będą opływać w luksusach. Portfel UEFA ma puchnąć!

Dlatego też tak poważnie należy brać jego kiwanie głową, gdy grozi Barcelonie – „UEFA ma swoje własne przepisy i z pewnością przyjrzy się wszystkiemu”. Al-Khelaifi – jak nikt – potrafi balansować na pograniczu zasad uczciwego biznesu i dobrego smaku. Swego czasu szwajcarska prokuratura oskarżała go o podżeganie do popełnienia przestępstwa finansowego i bezpłatne użyczanie Jerome’owi Valcke’owi, byłemu sekretarzowi generalnemu FIFA, swojej willi na Sardynii. Innym razem policja powstrzymywała jego awanturniczą szarżę na szatnię arbitrów po meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Realem Madryt, podczas której miał rzucać przedmiotami, stosować obelgi i grozić sędziom śmiercią, za co początkowo straszono go odsunięciem od futbolu.

Czy spotkały go jakieś konsekwencje?

Wolne żarty!

Katarczyk bawi się w najlepsze. Jest bezkarny. Niewielu widzi zgrzyt w tym, że jednocześni pełni rolę prezesa beIN Media Group, przewodniczącego Europejskiego Stowarzyszenia Klubów i członka Komitetu Wykonawczego UEFA, gdzie w sposób wręcz bezczelny mieszają się jego intencje, kompetencje, interesy i biznesy przy kształtowaniu obrazu współczesnego futbolu w tak palących kwestiach jak sprzedaż praw telewizyjnych, format najważniejszych rozgrywek czy kontrola finansowa rynku transferowego.

Zimna wojna

Barcelona musi się strzec. Real Madryt też nie jest bezpieczny, bo żadną tajemnicą nie jest fakt, że Al-Khelaifi żywi się konfliktem z Florentino Perezem, jednym z ojców-założycieli i krzewicieli idei Superligi, którą Katarczyk zwalcza wszystkimi dostępnymi siłami i środkami. W maju wyciął Królewskim brzydki numer z Kylianem Mbappe. Gdy już wydawało się, że Francuz znalazł się na ostatniej prostej, by dołączyć do zespołu ubiegłorocznego triumfatora Ligi Mistrzów, Katarczycy sięgnęli do kieszeni i zatrzymali go w Parku Książąt za pośrednictwem pięćdziesięciu milionów euro wypłacanego w trybie rocznym i stu trzydziestu milionów euro za sam podpis na kontrakcie.

Na to Javier Tebas stwierdził, że PSG jest równie niebezpieczne jak Superliga, a La Liga złożyła skargę do UEFA w sprawie działalności francuskiego klubu, która zdaniem szefa ligi hiszpańskiej nie jest zgodna z przyjętymi regułami. – Javier Tebas? Boi się być może, że Ligue 1 stanie się lepsza od ligi hiszpańskiej, która nie jest już taka jak trzy, cztery lata temu. My skupiamy się na naszym klubie, naszej lidze, naszym najlepszym zawodniku na świecie. Nie słucham reszty. Mogę też zapowiedzieć, że podpisanie Kyliana Mbappe nie jest końcem naszych działań. Obiecałem, że po nim pojawią się nowe ruchy i tak będzie – ripostował Al-Khelaifi.

Letnie okno transferowe w wykonaniu PSG to czterdzieści jeden milionów euro wydane na Vitinhę, trzydzieści osiem milionów euro wybulone na Nuno Mendesa, dwadzieścia trzy miliony euro zainwestowane w Fabiana Ruiza, osiemnaście milionów rzucone za Carlosa Solera, piętnaście milionów euro oddane za Renato Sanchesa czy dwanaście milionów przekazane za Nordiego Mukiele. PSG czepia się więc Barcelony o ekspansywne działania na rynku transferowym przy własnej niezmiennej polityce handlowej – kupujemy, kupujemy i jeszcze raz kupujemy, szastamy kasą, szastamy kasą i jeszcze raz szastamy kasą.

Nasser Al-Khelaifi atakuje: – Nowe zasady stabilności finansowej to pozytywny przełom. Przepisy kontrolują wydatki. Zachęcają do inwestycji. Musimy być jednak ostrożni, bo niebezpieczne poziomy zadłużenia i magiczny zastrzyk kapitału to nie jest stabilna droga. Musimy myśleć długoterminowo, a nie krótkoterminowo.

Javier Tebas odpowiada: – Nie ma tu żadnej magii, Barcelona sprzedała część swojego majątku, aby pokryć straty. W PSG za to „odkręcasz kurek z gazem”. Dla stabilności futbolu pierwszą rzeczą jest płacenie należności, prawda?

Bogaci przetrzepują sobie kieszenie i zaglądają sobie do portfeli. Zimna wojna trwa w najlepsze, a to dopiero początek, bo toczy się walka o prymat – polityczny, kibicowski, wizerunkowy, finansowy i sportowy. Jeden ważniejszy od drugiego.

Czytaj więcej o PSG i Barcelonie:

Fot. Newspix

Suche Info
07.12.2022

Koniec mundialu dla Danilo Pereiry

Nie tylko Nuno Mendes. Również Danilo Pereira nie zagra już na katarskim mundialu, informuje Fabrizio Romano. Pereira doznał kontuzji w pierwszym meczu z Ghaną. Wydawało się, że ten uraz nie będzie na tyle poważny, by wykluczyć go z całego turnieju – Portugalczyk miał odpocząć, ale potem być gotowy do dalszej rywalizacji. Niestety, nic z tego. Pereira na mundialu już nie zagra. W pierwszym meczu grał jako środkowy obrońca, kiedy tworzył duet z Rubenem Diasem. […]
07.12.2022
Suche Info
07.12.2022

„Słyszę, że jest bliżej rozstania niż pozostania Michniewicza”

Tomasz Włodarczyk z Meczyków podzielił się swoimi informacjami na temat ewentualnego przedłużenia umowy z Czesławem Michniewiczem przez PZPN. Włodarczyk stwierdził: – Słyszę, że jest bliżej rozstania niż pozostania Czesława Michniewicza. Ostateczną decyzję podejmie jednak Cezary Kulesza. Słyszałem jeszcze jedną wersję co do kontraktu Michniewicza – PZPN ma siedem dni od ostatniego meczu w roku, żeby przedłużyć jego kontrakt na takich samych zasadach. Najpóźniej w poniedziałek dowiemy się, co z przyszłością […]
07.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
07.12.2022

Katarski Turysta #8: Czy wejdę na mecz z flagą LGBT?

Promowanie wartości LGBT jest zakazane podczas katarskich mistrzostw świata. Czy można wejść z tęczowym symbolem na mecz mundialu? Sprawdziliśmy to! Świeży vlog Jakuba Białka naszego wysłannika na mistrzostwa świata w Katarze właśnie wleciał na WeszłoTV. Kuba zrobił drobną prowokację. Zapraszamy do oglądania ósmego odcinka „Katarskiego Turysty”.  WIĘCEJ ODCINKÓW VLOGA „KATARSKI TURYSTA”: Katarski Turysta #7. Co myślę o konferencjach Michniewicza? Piekło irańskich kobiet | […]
07.12.2022
Suche Info
07.12.2022

Niedźwiedź o przygotowaniach Widzewa

Janusz Niedźwiedź nakreślił plan Widzewa przed rundą wiosenną. Jak powiedział cytowany przez oficjalną stronę Widzewa: – Mamy kilka obszarów, w których chcemy udoskonalić się jako zespół. Na pewno chcemy poprawić niską obronę, bo choć mamy dziś 9 czystych kont, to wiem, że jest tam sporo rzeczy do udoskonalenia. Na pewno pressing wysoki w różnych konfiguracjach, a w rozegraniu akcji chcemy być bardziej zmienni w naszych systemach i wprowadzić nowe warianty. […]
07.12.2022
Inne sporty
07.12.2022

Taniec Kielc w Lidze Mistrzów trwa. Tylko ta kontuzja…

Tylko jedno spotkanie w trwających rozgrywkach Ligi Mistrzów przegrali na ten moment szczypiorniści Łomży Industrii Kielce. Dzisiaj ich ofiarą padł Pick Szeged (31:28). To o tyle istotne zwycięstwo, że wciąż oddech na plecach kielczan będzie czuć niepokonana w grupie B Barcelona. Liczymy, że polski zespół wkrótce odniesie też sukces pozaboiskowy – znajdując nowego sponsora. Co mamy na myśli? Kilka tygodni temu gruchnęła wiadomość, że drużyna z Kielc zakończy współpracę […]
07.12.2022
Suche Info
07.12.2022

Cash: – Mundial był cenną lekcją

Matty Cash w rozmowie z talkSPORT krótko podsumował mundial. Reprezentant Polski stwierdził: – Graliśmy z Argentyną, Francją i Meksykiem. To drużyny. które prezentują wysoki poziom. Ostatnie tygodnie były dla mnie cenną lekcją, to przeżycie przerosło moje oczekiwania. Jestem przekonany, że to wpłynie na moją dyspozycję w klubie. Grałem przeciwko najlepszym i nie mogę się doczekać tego w Premier League. Cash dodał także, że koszulki jakie otrzymał od Messiego i Mbappe stanowiły dla […]
07.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
07.12.2022

Katarski Turysta #8: Czy wejdę na mecz z flagą LGBT?

Promowanie wartości LGBT jest zakazane podczas katarskich mistrzostw świata. Czy można wejść z tęczowym symbolem na mecz mundialu? Sprawdziliśmy to! Świeży vlog Jakuba Białka naszego wysłannika na mistrzostwa świata w Katarze właśnie wleciał na WeszłoTV. Kuba zrobił drobną prowokację. Zapraszamy do oglądania ósmego odcinka „Katarskiego Turysty”.  WIĘCEJ ODCINKÓW VLOGA „KATARSKI TURYSTA”: Katarski Turysta #7. Co myślę o konferencjach Michniewicza? Piekło irańskich kobiet | […]
07.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
07.12.2022

Niezatapialny. Pepe chce spuentować burzliwą karierę mistrzostwem świata

Portugalia zachwyciła we wczorajszym starciu ze Szwajcarią. Błyszczały przede wszystkim młode gwiazdy ekipy Fernando Santosa, ze szczególnym uwzględnieniem Goncalo Ramosa. Ale przypomniał też o sobie niezatapialny weteran. 39-letni Pepe zapisał się wczoraj na listę strzelców i dał wyraźny sygnał, że ma ochotę spuentować swoją burzliwą karierę tytułem mistrza świata. Jeden z najstarszych We wczorajszym spotkaniu Pepe – poza tym, że jak zawsze solidnie prezentował się w defensywie – […]
07.12.2022
Ekstraklasa
07.12.2022

Incydent noszowy, pech w Mallorce, asysta na San Siro. Leonardo Koutris pokaże klasę w Pogoni?

W cieniu trwającego mundialu kluby Ekstraklasy zaczęły zbrojenia na rundę wiosenną. Pierwsza sygnał wysłała Pogoń, która pozyskała Leonardo Koutrisa z Olympiakosu. Gdyby u reprezentanta Grecji wszystko szło dobrze, dziś mógłby biegać po boiskach jednej z lig top5, bo do pewnego momentu jego kariera świetnie się rozwijała. Potem niektóre sprawy się skomplikowały i dlatego jest dziś w Polsce. Koutris podczas prezentacji przyznał, że już latem był blisko zespołu „Portowców”. […]
07.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
07.12.2022

Dało nam przykład Maroko, jak bronić mamy

Maroko tańczy i śpiewa po największym sukcesie w historii swoich występów w mistrzostwach świata – awansie do ćwierćfinału, a zupełnie przy okazji Lwy Atlasu obaliły mit o świetnej polskiej defensywie. Bo świetnie to bronią zawodnicy prowadzeni przez Walida Regraguiego. Biało-czerwoni musieli liczyć na szczęście i Wojciecha Szczęsnego. – Duch się rwie do wielkich rzeczy, a tu pospolitość skrzeczy – padło w „Weselu” Stanisława Wyspiańskiego i na stałe weszło do naszego narodowego dyskursu jako piękna […]
07.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
07.12.2022

Mundialowe Zero #9: premia, kłótnie, Morawiecki i rodziny w hotelu

Kolejne Mundialowe Zero od Krzysztofa Stanowskiego. Tym razem  cytuje on ważne słowa Kamila Glika ws. rodziny, która miała „przeszkadzać” na zgrupowaniu kadry. Do tego wyjaśnienie tematu premii rozgrzewającego opinię publiczną od dwóch dni.  
07.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
07.12.2022

Na to potknięcie czekało wielu. Co dalej z Luisem Enrique?

Wczoraj Hiszpania poniosła dość zaskakującą klęskę. Nie chodzi o jej rozmiar, ale o moment odpadnięcia z turnieju i pozostawienie złego wrażenia po dramatycznym wykonaniu konkursu jedenastek. Trudno było oczekiwać, że ta młoda ekipa dotrze aż do strefy medalowej mundialu, nie, jeszcze nie czas na takie wymagania. Ale dojścia do ćwierćfinału? Pokonania Maroka, czyli na papierze jednej ze słabszych reprezentacji na etapie 1/8 finału? To już należało rozpatrywać w ramach obowiązku. A skoro nie został spełniony, trzeba zadać […]
07.12.2022
Liczba komentarzy: 15
Subscribe
Powiadom o
guest

15 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Flinstone
Flinstone
2 miesięcy temu

Uli największy oszust podatkowy w Niemczech nawet tygodnia nie siedział a wszyscy razem z arabem pierdoła o uczciwości….. niech się spytają Czesława jak się to załatwia

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
2 miesięcy temu
Reply to  Flinstone

Czego się po Niemcach spodziewać? Naród bezczelnych hipokrytów.

Eliot
Eliot
2 miesięcy temu

Barcelona jak zwykle grzmi że ktoś łamie FFP a potem wychodzi że Barcelonka jest na szczycie tabeli jeśli chodzi o kluby które wydają najwięcej kasy, nawet city ani PSG tyle nie wydaje…i ciekawe jak oni z tego kryzysu wielkiego uciekli w tak krótkim czasie ? Bo napewno ich ruchy nie były fair ale jak to mówi słynne powiedzenie ” przyganial kocioł garnkowi”

9nine6ix
9nine6ix(@9nine6ix)
2 miesięcy temu
Reply to  Eliot

Barcelona sprzedała swoje prawa telewizyjne na 5 lat do przodu. Taki rodzaj ruletki. Mogą zyskać mogą straci.
Choć chyba im tylko Camp nou zostało i nazwa

Chuj
Chuj
2 miesięcy temu
Reply to  9nine6ix

Nie na 5 tylko na 25 i nie Camp Nou tylko Spotify Camp Nou bo nazwę też musieli sprzedać

CWsmykEL
CWsmykEL(@cwsmykel)
2 miesięcy temu
Reply to  Eliot

Troche kurwo mysl co piszesz. Barcelona tonie w dlugach a nie nielegalnie wprowadza pieniadze z państwa ciapatego z watpliwosciami moralnymi.

Zdenek Smetana
Zdenek Smetana
2 miesięcy temu

Typowa mentalność ciapatego kozojebcy.
Zero zasad i moralności, bo mam brudny hajs do dyspozycji.

Wypierdalać z takimi wieśniakami. Rak nowoczesnej piłki

Cham
Cham
2 miesięcy temu
Reply to  Zdenek Smetana

Większa część nowoczesnej piłki jest rakiem piłki jako takiej. Khelaifi to najbardziej złośliwy nowotwór, ale prezesom Barcy, Realu i innych możnych, wcale tak wiele do niego nie brakuje.

CWsmykEL
CWsmykEL
2 miesięcy temu

Kozojebca jak zwykle w formie. Oby skonczyl w lierdlu psg w bankrucie a barcelona scwelona.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
2 miesięcy temu

Złodziej krzyczy „łapać złodzieja”….

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
2 miesięcy temu

Od kiedy Barcelona jest bogata? Bogate kluby nie wyprzedają swoich zasobów, nie zmuszają piłkarzy do obniżek pensji większych niz za covidu itd.

Ale wiadomo – FCB to teraz nowy obiekt kultu w Polsce. Szczerze nie znoszę Realu i zjawiska „hala dzieci”, ale równie szczerze współczuję im jak mistrza Hiszpanii i zwycięzcę kolejnej LM wszyscy mają w dupie, bo Robercik…

Kapsel
Kapsel
2 miesięcy temu

O coś nowego!
Złodziej krzyczy „Łap złodzieja” 🙂

Maciej
Maciej
2 miesięcy temu

Jebać PSG

Foo
Foo
2 miesięcy temu

Jedni warci drugich. W ogóle mnie te wojenki nie obchodzą, wiadomo że kasa korumpuje, a wielka kasa korumpuje wielce.

Miqn
Miqn
2 miesięcy temu

Takie sprostowanie – ta wojna zaczęła się wcześniej. Kiedy Barcelona usiłowała z PSG wyciągnąć Veratiego. Arab się wtedy odgrażał że „dla niego nie problem zapłacić klauzule odstępnego za Messiego jeśli barca przegnie”. Nie znamy kulisów, ale poniekąd groźbę spełnił, bo zapłacił klauzule za Neymara… Wyniki sportowe obu klubów nie mają nic do rzeczy w tej wojnie. To wojna marketingowa nie sportowa.