Strzeleniem jedenastu goli w dwóch pierwszych meczach sezonu Bayern bardzo rozbudził apetyty na kolejną strzelaninę. Wolfsburg postawił jednak trudne warunki Bawarczykom i nie dał się zdemolować. Ale cóż z tego, skoro monachijski walec i tak zrobił swoje, i tak wygrał, a na dodatek dorzucił do tego czyste konto.

Bawarski walec jedzie dalej. Tym razem wpadł pod niego Wolfsburg

6:1 i 5:3 to nie krajobraz przed piłką meczową kolejnego wygranego meczu Igi Świątek, a rezultaty Bayernu po meczach z RB Lipsk i Eintrachtem Frankfurt. Bawarczycy zadeklarowali światu: kochani, nie martwcie się o nas, bez Lewandowskiego będziemy jakoś w stanie żyć.

Ale dziś od pierwszych minut starcia z Wolfsburgiem maszyna Nagelsmanna wydawała dźwięki, które jasno wskazywały na to, że ktoś tam wsypał w te bawarskie trybiki nieco piachu. I tym kimś była ofensywa Wolfsburga, która narzuciła bardzo twardy styl gry. Każdy kontakt z piłką gracza Bayernu oznaczał też kontakt z ciałem rywala. Arnold, Guilavogui czy Baku bezpardonowo atakowali przeciwników w absolutnie każdym możliwym momencie. Gospodarze mieli duże problemy z tym, by choćby przez dłuższą chwilę utrzymać się przy piłce. Wolfsburg może nie atakował rywali ekstremalnie wysoko, lekko wpuszczał ich w głąb boiska, by tam twardą i ostrą grą odzyskać piłkę, i przeprowadzić szybki kontratak.

I w pierwszym kwadransie to przynosiło efekty w postaci szans strzeleckich. Paradoksalnie najgroźniej było wtedy, gdy… na własną bramkę uderzył Davies. Wimmer zgrał piłkę wzdłuż bramki do Arnolda, Kanadyjczyk próbował przeciąć to dogranie, ale zrobił to niemal tak „dobrze”, jak Bojan Nastić w równolegle toczącym się meczu Rakowa z Jagiellonią. Nastić jednak popisał się pięknym swojakiem, a Davies trafił w słupek.

Bayern wyczuł wtedy, że tutaj przy 0:0 nie ma co się ceregielić. Na wolne rozkręcanie nie ma marginesu. Najpierw oddał strzał ostrzegawczy w postaci główki Pavarda, po którym piłka otarła się o poprzeczkę. Chwilę później do bramki trafił Mane, ale powtórki wykazały, że w momencie podania z prawej flanki był na spalonym. Wolfsburg bronił się mądrze, zawsze w okolicach bramki było 6-7 zawodników zdolnych do wepchnięcia się przed zawodnika Bayernu, który akurat był przy piłce.

Wreszcie padł gol, a padł po akcji, która wymagała elementu chaosu. Tym elementem był Davies, który zbiegł do środka pola, wszedł w drybling, popatrzył się w lewą stronę, ale… tam nie było jego samego. Zrobił więc kółeczko, odegrał do Mullera, który od razu dostrzegł Musialę. A młodziutki pomocnik Bayernu przy odrobinie szczęścia (dwóch obrońców Wolfsburga zderzyło się ze sobą) wypracował sobie pozycję strzelecką i diabelnie precyzyjnie przyłożył z dystansu przy słupku.

I od tego momentu Bayern wreszcie zaczął wyglądać tak, jak nas do tego przyzwyczaił. Chwycił za lejce, przejął kontrolę nad środkiem pola, zaczął dłużej utrzymywać się przy piłce. Z kolei goście musieli wreszcie się cofnąć – z Bayernem nie da się grać przez 90 minut w ciągły kontakcie. Efekt? Jeszcze przed przerwą mistrzowie Niemiec strzelili drugiego gola. Znów główną rolę odegrał tutaj Davies, który w swoim stylu popędził lewą flanką, wpadł w pole karne, wyłożył piłką na skraj szesnastki do Kimmicha. Strzał Niemca pewnie obroniłby jeszcze Casteeles, ale piłkę po drodze trącił jeszcze Mueller i ta wpadła obok bezradnego bramkarza. Iście muellerowy był to gol, firmówka jak się patrzy.

Na ogół jest tak, że jak Bayern na Allianz Arenie prowadzi do przerwy kilkoma bramkami, to rywal w drugiej części spotkania modli się już tylko o najmniejszy wymiar kary i o jak najszybszy gwizdek sędziego kończący spotkanie. A Wolfsburg znów na początku połowy ruszył do ataku i niewiele brakowało, a Arnold zmniejszyłby prowadzenie Bayernu. Jednak gościom impetu znów starczyło na około kwadrans, a później to znów Bawarczycy objęli kontrolę nad spotkaniem. Świetnie wyglądał Musiala, aktywni byli boczni defensorzy w fazie ataku, a piłka ciągle szukała Mane. Senegalczyk raz jeszcze trafił do siatki, ale ponownie po wideoweryfikacji bramka została anulowana, bo Mane był na spalonym, a i prawdopodobnie na spalonym był Mueller przy asyście.

Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie, a i na boisku nie pojawił się niestety Jakub Kamiński. A szkoda, bo z boiska zszedł chociażby Marmoush, zdjęty został Wimmer, wreszcie i Nmecha, ale na żadną z tych pozycji w ofensywie nie został wpuszczony Polak.

Bayern Monachium – VFL Wolfsburg 2:0 (2:0)

Jamal Musiala (33.), Thomas Mueller (43.)

WIĘCEJ O NIEMIECKIM FUTBOLU:

Ekstraklasa
28.09.2022

Jak zagraniczni ligowcy poradzili sobie w przerwie na kadrę?

Już w piątek wraca ekstraklasowe granie, a zagraniczni ligowcy w międzyczasie bronili barw narodowych. Przynajmniej niektórzy. Jak to się dla nich skończyło? Cóż, bywało różnie. Jedni na pewno dobrze zapamiętają końcówkę września. Inni natomiast będą woleli o niej zapomnieć i z ogromną chęcią wrócą na polskie podwórko. Do drugiej grupy niewątpliwie należą Jesper Karlstrom i Mikael Ishak. W końcu obaj piłkarze Lecha pojechali na zgrupowanie Szwecji z ogromnym bananem […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Oficjalnie: Selekcjoner reprezentacji Argentyny przedłużył kontrakt do 2026 roku

Argentyńska federacja oficjalnie potwierdziła informację o przedłużeniu umowy z selekcjonerem drużyny narodowej. Lionel Scaloni podpisał nowy kontrakt, który będzie obowiązywał do 2026 roku. To gest zaufania dla szkoleniowca, który prowadzi seniorską kadrę od sierpnia 2018 roku. Scaloni przejął zespół znajdujący się w kompletnej rozsypce po nieudanym występie na mistrzostwach świata w Rosji. Początkowo niewielu ekspertów wierzyło w powodzenie jego misji, ale udało mu się uciszyć głosy krytyki. Poukładał sytuację […]
28.09.2022
Lekkoatletyka
28.09.2022

Fajdek, Skrzyszowska, Kaczmarek i inni. Najlepsi polscy lekkoatleci 2022 roku [RANKING]

2022 rok w lekkoatletyce upłynął pod znakiem trzech wielkich imprez. Zaczęło się od halowych mistrzostw świata w Belgradzie. Z kolei na stadionie sportowcy zmagali się na mistrzostwach globu w Eugene oraz Europy w Monachium. Parę dni temu mogliście poczytać nasz ranking najlepszych lekkoatletów sezonu, który właśnie dobiega końca. My tymczasem postanowiliśmy pójść za ciosem i stworzyliśmy zestawienie najlepszych polskich zawodników Anno Domini 2022. Mistrzowie Europy, medaliści mistrzostw świata, wielcy […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Włoskie media: Mendes chciał umieścić Ronaldo w Milanie

Cristiano Ronaldo w letnim oknie transferowym usilnie próbował zmienić klub na taki, który występuje w Lidze Mistrzów. Portugalczyk został jednak odrzucony przez niemal wszystkie zespoły z europejskiej czołówki. Gianluca Di Marzio ujawnił, dlaczego legł w gruzach pomysł wytransferowania doświadczonego napastnika do Milanu. CR7 całkiem niedawno – zresztą z zupełnie niezłym skutkiem – występował na boiskach Serie A w barwach Juventusu. Nie miał nic przeciwko powrotowi do włoskiej ekstraklasy, ale jego […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Mucha: Miszta ma większe umiejętności od Tobiasza, ale ważna jest też głowa

Gościem programu „Tylko Legia” na Kanale Sportowym był Jan Mucha. Były piłkarz stołecznego klub wypowiedział się na temat temperamentu Josue, meczów z Lechem i potencjału młodych bramkarzy Legii Warszawa. O czwartej kartce w sezonie, które oznacza zawieszenie Josue… Na pewno jest to piłkarz, którego trzeba cały czas hamować i z nim rozmawiać. Pamiętam, jak byłem w sztabie za trenera Vukovicia i tych rozmów było bardzo dużo i on rozumiał to, że my nie chcemy […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Były reprezentant Rosji powołany do armii

Jak informują rosyjskojęzyczne media, Dinijar Bilaletdinow – 46-krotny reprezentant Rosji w latach 2005-2012 – został powołany do wojska w ramach częściowej mobilizacji rezerwistów. 37-latek może zatem trafić na front podczas rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Mający tatarskie korzenie Bilaletdinow należał swego czasu do najlepszych rosyjskich zawodników. Na szerokie wody wypłynął w barwach Lokomotiwu Moskwa, a później występował między innymi w Evertonie, Spartaku Moskwa, Anży Machaczkała oraz Rubinie […]
28.09.2022
Lekkoatletyka
28.09.2022

Fajdek, Skrzyszowska, Kaczmarek i inni. Najlepsi polscy lekkoatleci 2022 roku [RANKING]

2022 rok w lekkoatletyce upłynął pod znakiem trzech wielkich imprez. Zaczęło się od halowych mistrzostw świata w Belgradzie. Z kolei na stadionie sportowcy zmagali się na mistrzostwach globu w Eugene oraz Europy w Monachium. Parę dni temu mogliście poczytać nasz ranking najlepszych lekkoatletów sezonu, który właśnie dobiega końca. My tymczasem postanowiliśmy pójść za ciosem i stworzyliśmy zestawienie najlepszych polskich zawodników Anno Domini 2022. Mistrzowie Europy, medaliści mistrzostw świata, wielcy […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Mucha: Miszta ma większe umiejętności od Tobiasza, ale ważna jest też głowa

Gościem programu „Tylko Legia” na Kanale Sportowym był Jan Mucha. Były piłkarz stołecznego klub wypowiedział się na temat temperamentu Josue, meczów z Lechem i potencjału młodych bramkarzy Legii Warszawa. O czwartej kartce w sezonie, które oznacza zawieszenie Josue… Na pewno jest to piłkarz, którego trzeba cały czas hamować i z nim rozmawiać. Pamiętam, jak byłem w sztabie za trenera Vukovicia i tych rozmów było bardzo dużo i on rozumiał to, że my nie chcemy […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Liga Narodów w pigułce. Kompromitacje, niespodzianki i wnioski

Za nami runda zasadnicza Ligi Narodów, więc pora na drobne podsumowanie. Ostatnio pojawiło się mnóstwo tekstów o losach reprezentacji Polski, więc czas skupić się na całej reszcie, a tematów nie brakuje. Słabiutka Anglia, niepowodzenia Francji, waleczne Węgry, niezdarna Portugalia, mecze na pół gwizdka, piękny gol reprezentanta Ekstraklasy i wiele innych. Zapraszamy. Ligi Narodów w pigułce Czarne chmury nad Deschampsem Nie da się ukryć, że potencjał reprezentacji Francji jest ogromny […]
28.09.2022
Niezły numer
28.09.2022

Tylko 2 beniaminków utrzymało się w dywizji A. Co wiemy po trzech edycjach Ligi Narodów?

Kolejna edycja Ligi Narodów za nami — do rozstrzygnięcia pozostała już tylko kwestia zwycięstwa w Final Four. Co wiemy o tych rozgrywkach po trzech sezonach? Na przykład to, że rozpoczęcie kolejnego w dywizji A to wcale nie takie łatwe zadanie. Reprezentacja Polski w czwartej edycji pozostanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów. Czy znów będziemy trzęśli portkami przed starciami z silnymi rywalami? Z pewnością. Jest jednak tak, jak ujął to Czesław Michniewicz (i nie tylko on) – trzeba uczyć się […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Moda na sukces? O weganizmie wśród sportowców

1970 rok – Neil Robinson, były zawodnik m.in. Evertonu i Swansea, jako 13-latek widzi w telewizji, jak krowie oddelegowanej do produkcji mięsa podrzynają gardło. Przechodzi na wegetarianizm, żyje tak 7 lat, by potem na ostatnie 10 lat kariery piłkarskiej zostać weganinem. Odmawiał noszenia skórzanych korków, promował rzadki wówczas styl żywienia. Kpił z przekonań, że sportowcy potrzebują dużo steków, aby utrzymać się na najwyższym poziomie. 2018 rok […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Piasecki: Napastnik w Rakowie ma dużo więcej zadań niż tylko strzelanie goli

Jak na razie w tym sezonie Ekstraklasy strzelił najładniejszego gola. W meczu Rakowa z Radomiakiem popisał się efektownymi nożycami. Rok temu również jego trafienie przewrotką zostało uznane bramką sezonu. Porozmawialiśmy z Fabianem Piaseckim m.in. o tym, skąd wziął się u niego patent na tak piękne trafienia. Było to też o jego przełomowych momentach w karierze, rywalizacji wśród napastników Rakowa i specyficznej taktyce, w której napastnicy muszą uczyć się wszystkiego od nowa. 27-latek […]
28.09.2022
Liczba komentarzy: 16
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
mgr inrz. Janusz Klapkiewicz
mgr inrz. Janusz Klapkiewicz
1 miesiąc temu

Bayern Monachium trzyma wysoki poziom i paradoksalnie bez Lewandowskiego jest bardzo skuteczny. Barcelona i Lewy wczoraj bez zdobyczy bramkowej , a dzisiaj jego byli koledzy zdobyli bramki. Jeszcze zatęskni za Monachium.

Martin_goldschmit
Martin_goldschmit
1 miesiąc temu

Chuja będzie tęsknił, to był jego pierwszy mecz o stawkę w Barcy a ty już wydajesz opinie xd
Nabije sobie tyle followersow, kontraktów sponsorskich etc. Także dlatego że poszedł do poważnej ligi gdzie nie znasz zwycięzcy przed rozpoczęciem sezonu.
Spróbuję sil w innej lidze top 5 nie będzie marud za 10 lat, a w lalidze to by se nie poradził, strzelał tylko pastuchom z wolsfburga itp

Robert
Robert
1 miesiąc temu

Taka poważna liga, a nie tak dawno Barcelona (wicemistrz Hiszpanii) dostała wpierdol od Eintrachtu Frankfurt – średniaka z Bundesligi

Martin_goldschmit
Martin_goldschmit
1 miesiąc temu
Reply to  Robert

Taka poważna bundesliga, a nie tak dawno ten świetny Bayern( mistrz Niemiec) dostał w dupę od villarrealu, średniaka laligi(7 miejsce w zeszłym sezonie)

Rainer
Rainer
1 miesiąc temu

Nie moge z debili którzy po 1 meczu wydaja opinie.

W zeszłym roku Bayern zaczął rownie mocno i go odcięło nagle w marcu/ kwietniu , czyli w najwazniejszym momencie.

Robert
Robert
1 miesiąc temu

Taka poważna ta La Liga, a ten chujowy Bayern z żenującej ligi regularnie leje po pysku świetną Barcelonę z zajebistej La Ligi (jeden z dwóch najlepszych klubów z Hiszpanii). Panie, tak można się przepychać bez końca i co to będzie znaczyło? Nic.

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu

Coś ta skuteczność im spadła poprzednie 2 wyjazdowe 5 i 6 goli teraz u siebie tylko 2 – zaraz będą porażki bo inny wyczaja styl. Zwykle tak to bywa. W bochum już będą baty.

qdlatyRTS
qdlatyRTS
1 miesiąc temu

Zobaczymy w grudniu jak sie skrzydlowi troche zmęczą…

Jaxa
Jaxa
1 miesiąc temu

Ten „walec” to zobaczymy jak sobie będzie radzić w fazie pucharowej LM, bo obijanie ogórków w lidze, to oni uskuteczniają od 10 lat, sam Muller kiedyś stwierdził, że trudniej im jest na treningach, niż przeciwko ligowym rywalom.

Zdzisiek
Zdzisiek
1 miesiąc temu
Reply to  Jaxa

Przyjdzie Villarreal i ich wyjaśni 😉 Meczów Bayernu w Bundeslidze nie da się oglądać, po pierwszym drugim golu można wylączyć bo wiadomo, że nic ciekawego się już nie wydarzy

Rainer
Rainer
1 miesiąc temu
Reply to  Zdzisiek

Kiedys jeszce było ciekawie a to Werder wygrał Bundeslige , a to Borussia

Obecnie nie ma na to szans.

eksplozja spermy
eksplozja spermy
1 miesiąc temu

a czy grał nowy, polski nabytek?

pejsbuk
pejsbuk
1 miesiąc temu

kto tam 9 dostal?
LOL

Pej
Pej
1 miesiąc temu
Reply to  pejsbuk

Nikt

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu

Skuteczność spada już tylko 2 gole strzelili i to u siebie – jak lewy tam grał to też był taki mecz w leverkusen że było 5-0 do przerwy a potem zbierali bęcki z mizernymi rywalami. Już widzimy że walą głową w mur jak w poprzednim sezonie – szans wtedy też było w brud i marnowali jedna po drugiej jak dziś.
Zaraz NAgelsmanna wyczaja inni trenerzy – tak z 5 kolejek poszaleją a potem będą tracić punkty bo nie ma „dobijacza” który dawał mase punktów.

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
1 miesiąc temu

Hegemonia tego klubu zabiła tę ligę. Niegdyś Brema, HSV, Schalke,Stuttgart,BVB. Dzisiaj wynik znany przed sezonem.