Na mocy porozumienia Eintrachtu Frankfurt z Juventusem Filip Kostić nie wystąpi w Superpucharze Europy. Serb przenosi się do Turynu i nie będzie mógł pomóc swoim kolegom w prestiżowym starciu z Realem Madryt. Spotkanie z Królewskimi mogłoby być dla niego godnym pożegnaniem z drużyną Orłów. Z Frankfurtu odchodzi w poczuciu dobrze wykonanej roboty. Z Eintrachtem zdobył Ligę Europy, doszedł do półfinału tych rozgrywek i zajął piąte miejsce w Bundeslidze – najwyższe w XXI wieku. 

Orzeł odlatuje z Frankfurtu. Jak Kostić odjeżdża z Eintrachtu na rowerze

Choć pewnie i Filip Kostić, i Eintracht inaczej wyobrażali sobie pożegnanie Serba z Frankfurtem niż porażka 1:6 z Bayernem Monachium, to na ostatni orli taniec 29-latkowi nie pozwolił Juventus. Turyński klub zastrzegł, że dla dobra finalizacji rozmów skrzydłowy nie może wystąpić w Superpucharze Europy przeciwko Realowi Madryt. I tak zamiast rozstania w świetle jupiterów stadionu w Helsinkach, Kostić opuścił Eintracht po czterech latach, strzelając do pustej bramki po dośrodkowaniach Hrvoje Smolcicia i odjeżdżając na rowerze z ośrodka treningowego. Przez kibiców Orłów zostanie jednak zapamiętany nie w sposób, jaki oddalał się od Deutsche Bank Park, ale, w jaki wprowadzał trybuny w ekstazę. Ci fani, którzy w 2018 roku pukali się w głowę, pytając po, co nam taki odrzut ze spadającego Hamburgera SV, dziś ponownie się za nią trzymają i zastanawiają, jak Oliver Glasner go zastąpi. To najlepszy dowód na udany pobyt Serba nad Menem.

Real Madryt – Eintracht Frankfurt: Orły bez Kosticia

Gdy w 2016 roku HSV kupowało go w 2016 roku za 14 mln, pobiło transferowy rekord. Kostić kosztował więcej niż Rafael van der Vaart czy Vincent Kompany. Pokładano w nim ogromne nadzieje, które szybko się rozwiały. Dwa lata później odchodził z łatką buńczucznego piłkarza, który spuszcza wszystkie drużyny z ligi. W taki sposób odszedł z VfB Stuttgart. Podobne okoliczności towarzyszyły mu rozstając się z Hamburgiem. Jak się okazało we Frankfurcie Eintracht nie został zdegradowany, a charakter Serba okazał się do okiełznania. To w dużej mierze zasługa Adiego Huettera.

Mocniejszy od kawy

Kostić stał się żołnierzem austriackiego trenera. Jako jeden z nielicznych zauważył w nim potencjał do gry na wahadle. Właśnie pod niego dostosował taktykę Orłów, przechodząc na ustawienie 1-3-5-2. W ten sposób mógł wykorzystać dwa atuty Serba: precyzyjne dośrodkowania i niebywałą kondycję. Już w pierwszym sezonie po przyjściu do Frankfurtu 29-latek biegał niezmordowany od pola karnego do pola karnego, znajdując się w TOP 10 Bundesligi pod względem pokonanych kilometrów. Łącznie przez cztery lata w Eintrachcie opuścił tylko osiem ligowych meczów, a niemal każdy, w którym wystąpił grał od deski do deski. Był niezastąpiony.

O świetnej motoryce Serba najlepiej świadczy anegdota opowiedziana przez bramkarza Kevina Trappa w sezonie 2019/20. – Podobno Filip kupił nowy ekspres do kawy, który działa cuda. Od teraz nie można go powalić. Jest prawdziwym potworem – żartował golkiper o Kosticiu, który i bez kawy czy innych specyfików na boisku się nie zatrzymywał. Dowcip Czesława Michniewicza o tym, że Szymon Żurkowski męczy się stojąc, można jeden do jednego odnieść również do 29-latka, którego właśnie sprowadził Juventus.

Będąc ciągle w ruchu, sprawiał ogromne problemy defensorom rywali. Już samo jego ustawienie jako wahadłowego przysporzyło wiele kłopotów przeciwnikom. Problem dotyczył głównie odpowiedzialności za wahadłowego. Może ona spaść albo na skrzydłowego, albo na bocznego obrońcę. Kostić nie miał takich rozterek. Jego zadaniem było pognać jak najszybciej wzdłuż linii, minąć rywala i dośrodkować w pole karne. A w tym elemencie wzniósł swoje umiejętności na światowy poziom.

Ulubieniec kibiców

Filip ma niezwykłą zdolność dostrzegania wolnych zawodników w polu karnym pod dużym naciskiem. Do tego ma wysoką jakość techniczną, aby ich znaleźć — stwierdził Oliver Glasner, szkoleniowiec Eintrachtu Frankfurt. Dla Kosticia nie ma problemu, by odszukać w szesnastce wysokiego czy niskiego kolegę. W obu przypadkach kierował piłką z precyzją godną szwajcarskiego zegarmistrza. Bez problemów obsługiwał podaniami rosłych Sebastiena Hallera czy Andre Silvę, a także niewysokiego Lukę Jovicia. Gdyby ktoś się zastanawiał, dlaczego Orły sprzedały wspomnianych napastników za łączną kwotę wynoszącą przeszło 130 mln euro, to w dużej mierze odpowiedzią jest Serb. To właśnie dlatego w pierwszym sezonie po transferach Haller, Silva i Jovic prezentowali się poniżej oczekiwań. Nie miał im już kto dogrywać z tak wysoką skutecznością.

Łącznie przez cztery lata zanotował 64 asysty. Do tego dołożył 33 bramki, co jak na wahadłowego w 171 meczach budzi respekt. Nie dlatego zdobył jednak powszechny szacunek u kibiców. Fani pokochali go głównie za charakter. Gdy wszyscy opadają z sił, on dalej walczy, atakuje rywali, pressuje ich, często używając do tego wślizgów. Nie odpuszcza do ostatniego gwizdka sędziego. Laurką jego nieustępliwości i walki pozostają spotkania Ligi Europy z poprzedniego sezonu.

W meczu z Barceloną zdobył dwie bramki i zanotował asystę, dzięki czemu Orły pokonały Dumę Katalonii 3:2 i awansowały do półfinału. Rozprawiły się w nim z West Hamem United. W finale na Eintracht czekali Rangersi. W niebywałej wilgoci i upale majowym w Sewilli kolejni zawodnicy padali jak muchy. Problemy miał również Kostić. Ale to właśnie on przeprowadził w drugiej połowie szarżę lewym skrzydłem, dośrodkował w pole karne do Rafaela Borre, który doprowadził do wyrównania. Dzięki niemu o zwycięstwie w finale Ligi Europy decydowała seria jedenastek. W niej ponownie Serb odegrał ważną rolę, wykorzystując rzut karny w czwartej kolejce. Po kolejnej Orły cieszyły się z triumfu.

Literówka, która zmieniła historię

Nie doszłoby do niego, gdyby Kostić na Półwysep Apeniński udał się rok wcześniej. A były ku temu szanse. W zasadzie wszystko było już dogadane między Eintrachtem a Lazio, ale do transferu nie doszło. I tu krążą dwie wersje historii. Rzymski klub twierdzi, że działacze Orłów celowo podali nieprawidłowy adres mailowy, na który mieli wysłać oficjalną ofertę kupna Serba. Wobec tego wiadomość nigdy do zawodnika nie dotarła. Włodarze Eintrachtu bronią się natomiast tym, że adres mailowy podali właściwy, ale to Lazio popełniło błąd przy wysyłce. Bliższe prawdy wydaje się tłumaczenie włoskiej ekipy, bowiem agent Kosticia otrzymał zrzut ekranu z wysłanym mailem, a wszem i wobec było wiadomo, że frankfurtczycy nie byli skorzy do sprzedaży swojego najważniejszego zawodnika. Finalnie Serb odmówił udziału w treningu przed meczem z Arminią Bielefeld. Nic jednak nie wskórał. Okno transferowe się zamknęło. Mógł albo dalej się dąsać na swoich działaczy bądź zabrać się do pracy, by zapracować na kolejny transfer. Wybrał tę drugą opcję, czym ponownie wzbudził respekt u kibiców.

Gdyby nie jedna brakująca litera w adresie mailowym Kostić pewnie nigdy nie zdobyłby Ligi Europy z Eintrachtem. Pewnie nie zapracowałby na transfer do Juventusu. Zapewne nie odchodziłby z Frankfurtu jako jedna ze współczesnych legend klubu. Może to zrobić z czystym sumieniem i nie ważne, że dzieje się to w zaciszu na rowerze, a nie przy jupiterach stadionu w Helsinkach.

WIĘCEJ O NIEMIECKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Lewandowski: Radomiak jest w budowie, zmierza w dobrą stronę

Mariusz Lewandowski z Radomiaka Radom skomentował mecz z Cracovią. „Zieloni” przegrali z „Pasami” 0:2, a spotkanie kończyli w osłabieniu po czerwonej kartce Pedro Justiniano. – Po prostym wybiciu Cracovii za linię obrony nieporozumienie Pedro Justiniano z Raphaelem Rossim, w niegroźnej sytuacji tracimy bramkę. Później znów po dłuższym podaniu, gdy piłka leci 50-60 metrów Pedro źle obliczył jej lot, zabrakło asekuracji, była czerwona kartka. W dziesięciu graliśmy lepiej niż w jedenastu, […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

Zieliński o Kallmanie: – Mówiłem, że to może być strzał w dziesiątkę

Cracovia pokonała na wyjeździe Radomiak Radom (2:0). Jednym z największych bohaterów tego spotkania był Benjamin Kallman, który zdobył gola i zaliczył asystę przy trafieniu Jakuba Myszora. Na konferencji prasowej Jacek Zieliński nie szczędził pochwał Finowi. – Cieszymy się, bo to ważne zwycięstwo dla naszego zespołu po serii różnych meczów. Już w drugim spotkaniu zaliczamy konkretne przełamanie. Wygrywamy na ciężkim terenie, bo tu naprawdę trudno się gra. I tak było w niektórych […]
30.09.2022
Suche Info
30.09.2022

UEFA ukarała Olympique Marsylia

Olympique Marsylia został ukarany przez UEFA grzywną w wysokości ponad 30 tysięcy euro. Powodem nałożenia tej kary są kibice francuskiego klubu, którzy zakłócali porządek w trakcie i po meczu z Tottenhamem w ramach 1. kolejki Ligi Mistrzów. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA ogłosiła w piątek, że Marsylia została ukarana grzywną w wysokości 15 tys. euro za rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami i 15 tys. euro za zakłócanie spokoju na stadionie Tottenhamu oraz 2 500 euro […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Quo vadis, Wisło Kraków?

Kiedy Mateusz Kuchta popisał się fenomenalną robinsonadą po strzale głową Igora Łasickiego w ostatniej akcji meczu i utonął w objęciach kolegów z Chojniczanki, stało się wielce prawdopodobne, że Wisła Kraków zakończy wrzesień jako najgorsza drużyna miesiąca w pierwszoligowej stawce.  Nie, to niemożliwe, aż tak źle nie jest, sami przecieramy oczy ze zdumieniem. To jakaś aberracja. Albo, po prostu, kicha podlana nędzą, żeby nie bawić się w trudne słówka. Biała Gwiazda nie wygrała piątego […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Piast stracił punkty i Kądziora. A Wisła Płock wygrała po raz pierwszy od sierpnia

Po meczu Piasta ze Śląskiem dwa tygodnie temu mieliśmy wrażenie, że gliwiczanie już tylko czekali na tę przerwę na kadrę, żeby wtedy spokojnie przygotować coś nowego w ofensywie. Dziś w Płocku nic nowego nie oglądaliśmy. To wciąż był nudny i przewidywalny Piast. Wykorzystała to Wisła, która długo męczyła się z ekipą Fornalika, ale ostatecznie udało jej się przypomnieć sobie o tym, że mecze też można wygrywać. Gdyby dzisiaj zestawić osobny zespół z nieobecnych w kadrach meczowych obu […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Bayern w dwunastu nie miał problemu z Bayerem. Sojusznikiem był Hradecky

Nie przywykliśmy do Bayernu na innym miejscu niż fotel lidera. Wiadomo, to dopiero początek sezonu, ale Bawarczycy w przeszłości raczej szybko zaznaczali swoją dominację i pokazywali rywalom, że pierwsze miejsce jest zajęte. Teraz jest inaczej, po serii czterech meczów bez zwycięstwa Bayern osunął się w tabeli i po prostu musiał dziś wygrać z Bayerem, żeby pokazać, iż kryzys był chwilowy. No i tak też się stało – goście nie mieli na Allianz Arena żadnych szans. Dużo […]
30.09.2022
Ekstraklasa
30.09.2022

Killman. Fin wykończył Radomiaka, który na dobre zapomniał, jak wygrywać u siebie

Radom jesienią 2021? Trudny teren, na którym punkty tracił każdy, w tym Legia Warszawa czy Lech Poznań. Radom jesienią 2022? Teren, na który każdy przyjeżdża jak do siebie. Cracovia zrobiła to samo i bez większych problemów wróci do domu z kompletem punktów. Trzy z ośmiu spotkań przed własną publicznością wygrał Radomiak od kiedy prowadzi go Mariusz Lewandowski. W sześciu przypadkach to on pierwszy tracił bramkę w Radomiu, a siódmy to samobójcze trafienie Jakuba Rzeźniczaka. Drużyna, która w poprzednim sezonie […]
30.09.2022
Lekkoatletyka
30.09.2022

„Nie jestem jednym z Aniołków Matusińskiego. Zostałam tylko i aż Sofią Ennaoui”

Na 1500 metrów jest trzecią najszybszą biegaczką w Europie, oraz piątą na świecie. Przed sezonem sama nie spodziewała się takich wyników, stąd za wykonaną pracę w skali szkolnej wystawia sobie szóstkę z plusem. Fani uważają ją za bardzo energiczną osobę, jednak kiedy ma wolny czas, lubi spędzić go w samotności, na przykład z dobrą lekturą. Dawniej deklarowała, że chce pobić rekord Polski. Dziś twierdzi, że nie musi mówić o rekordzie – woli skupić się na własnych […]
30.09.2022
Weszło
30.09.2022

Brak zwycięstwa z Legią będzie dla Lecha kompromitacją

Siódma drużyna w tabeli przyjmuje u siebie lidera, więc teoretycznie powinno być jej trudno, tak przynajmniej podpowiadałaby logika znana z poważnych lig. No, ale nie u nas, bo trzeba sobie jasno powiedzieć, że brak kompletu punktów dla Lecha w starciu z Legią będzie jego kompromitacją. Po pierwsze Legia jedzie do Poznania bez Josue. Też trzeba być pomysłowym gościem, żeby nosić opaskę kapitańską, być najlepszym piłkarzem swojego zespołu i wykartkować się akurat na Lecha, […]
30.09.2022
Liczba komentarzy: 25
Subscribe
Powiadom o
guest
25 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu

Odkąd Lewandowski odszedł z Bundesligi powinniście ograniczać posty o tej pszenno-buraczanej lidze, bo nikogo ona w Polsce nie interesuje. Przestawcie wajchę na La Liga i po kłopocie. Po co pisać o lidze, która nikogo nie obchodzi???

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu

Napisać o tobie debil to pomyślisz, że komplement dostałeś.. Ile klubów z tej pszenno buraczanej ligi zdobyło trofeów w Europie? Ile ma długi? Kto ma najwyższą średnią widzów na mecz? Ich 2 ligę oglada wiecej kibiców niż francuską czy holenderską.. Więc japa koniu i wypad

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo

Stul ryj przybłędo. Wyjebane mam na to, że Bundesliga jest dobrze zorganizowana. Przez to, że jest tak dobrze zorganizowana jest tak potwornie NUDNA! Polacy i tak mają wyjebane na tę wsiową ligę!

Dlaczego Robert, mimo bicia kolejnych rekordów, nie miał szans na „Złotą Piłkę”? Bo grał w lidze myszki Miki – cytując reprezentanta Anglii, Gabriela Agbonlahora.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu

Nie no kurwa.. Coś dobrze działa to dlatego tego nie lubię.. Brawo ty.. Ćmoku w prawdziwym życiu też jesteś taki mundry inaczej? Czy mama po 18 tej nie każe wychodzić bo się boisz a koledzy dokuczają?

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo

Oprócz tego, że Niemców nikt na tej planecie nie lubi, to musisz zrozumieć, że futbol, to jest show, spektakl. A czy Bundesliga jest spektakularna??? Wątpię.

Niemieckie drużyny to taktyczne machiny. A ja wole patrzeć na techniczne fajerwerki, na niekonwencjonalne zagrania i żywy talent piłkarzy. A nie na drużynę drwali, która zajeżdża rywala taktyką.

Grecja zdobyła Mistrzostwo Europy na turnieju w Portugalii, bo trenował ich Niemiec. I co kurwa z tego, że zdobyła tytuł, jak na ich grę nie dało się patrzeć?

To jest właśnie problem niemieckiego futbolu. Jest kurewsko skuteczny, niemieckie drużyny grają, jak maszyny. Ale błysku i polotu w tym nie ma nawet grama.

Z niemieckim futbolem, jest jak z niemieckimi samochodami. Są bardzo solidne i trwałe, ale dopóki Niemcy nie zaczęli w swoich biurach projektowych zatrudniać stylistów z Włoch, czy Francji, TO NIE DAŁO SIE NA NIE PATRZEĆ, TAKIE BYŁY BRZYDKIE.

Pamiętasz mercedesa tzw. beczkę? Przecież on kurwa wyglądał, jak bunkier na kółkach. Włoch, albo Francuz popełniłby rytualne samobójstwo, gdyby wypuścili na rynek takiego kloca. A takich potworków niemieckie fabryki wyprodukowały całe multum.

Sebastian
Sebastian
1 miesiąc temu

Ok,a w 1982 roku,najpiękniej grała Brazylia,a najmniej przyjemnie dla oka Włosi….sprawdź wyniki.,.aha ten mundial oglądałem ,miałem 11 lat

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Sebastian

Na szczęście czasy catenaccio minęły. Włosi już tak nie grają i Bogu dziękować, że przestawili wajchę.

Jesteś starszy ode mnie. Pierwszy turniej, jaki oglądałem w TV i do dziś go pamiętam, to MEXICO’86.

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo

Chodziło mi o Mercedesa W140. Mówiło się na niego BUNKIER. Tylko kurwa Niemiec mógł coś takiego zaprojektować. Mercedes Beczka był całkiem ładny. Jebnąłeś się.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu

Samemu sobie odpisywać? Zgłoś się.. Może nie jest za późno..

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo

Odpisałem ci baranie kilka razy, bo pojebałem modele mercedesa, więc żebyś nie srał żarem, że beczka to ładny samochód, to zrobiłem korektę. Tak kurwa trudno czytać ze zrozumieniem?

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo

Takie dziecinne komentarze piszą tylko pajace, którzy nie mają argumentów.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu

Masz rację

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 miesiąc temu

Masz rację

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  Lecę na piwo
LokoLson
LokoLson
1 miesiąc temu

W tym roku najlepszy doping zrobią Legioniści na meczach Szachtara. Jakaś nowa Zgoda się szykuje. Na ligę 10 tysiecy, na Szachtar 30

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu
Reply to  LokoLson

Nie dam się wrobić w rzecznika Legii, bo nigdy tej drużynie nie kibicowałem, ale fakt, że Szachtar gra na obiektach Legii nie musi nic oznaczać. Stadion Legii jest obiektem miejskim, Legia go tylko wynajmuje od miasta. A tym razem miasto wynajęło stadion Szachtarowi. A że w aglomeracji warszawskiej mieszka mnóstwo Ukraińców, to nie ma się co dziwić, że na LM przychodzą.

Ale twój sarkazm jest nie na miejscu. Nikogo tutaj nie namówisz na szyderę z Ukrainy. No chyba, że pojebów z Konfy, ale to przypadki psychiatryczne, więc nikogo to nie dziwi. Ukraina została napadnięta przez ruskiego zwyrodnialca i każdy cywilizowany człowiek ją wspiera, kibicuje jej i czeka, aż tak wpierdoli ruskiemu zwyrodnialcowi, że się nie pozbiera.

Zapamiętaj sobie, ZSRS się rozpadł z powodu wojny w Afganistanie. Ta wojna wykończyła ZSRS ekonomicznie i cepy musiały pójść po rozum do głowy. A dzisiaj, odkąd Ukraina dostała nowoczesny sprzęt wojskowy od sojuszników, ruskie bydło dostaje regularny wpierdol. Tak, jak Afganistan doprowadził do upadku ZSRS, tak Ukraina spowoduje upadek Rosji putinowskiej. Ten moloch na glinianych nogach w końcu pierdolnie. Zobaczysz.

Ksadsa
Ksadsa
1 miesiąc temu

Rosły Silva ma 185 cm, a niewysoki Jović 182. 😉

e.w.
e.w.
1 miesiąc temu
Reply to  Ksadsa

wagowo też to samo 🙂 ..

Oyvind Hattestad
Oyvind Hattestad
1 miesiąc temu

„Rzymski klub twierdzi, że działacze Orłów celowo podali nieprawidłowy adres mailowy, na który mieli wysłać oficjalną ofertę kupna Serba.” Warto wspomnieć, że o Lazio (zdecydowanie radziej niż biancoleseti, ale jednak) mówi się też per” orły”, więc można się pomylić.

NieZnamSięToSięWypowiem
NieZnamSięToSięWypowiem
1 miesiąc temu

Kolega, jak widzę, nowy na weszlo.

Bida z nędza na diecie
Bida z nędza na diecie
1 miesiąc temu

Nie kojarzą zupełnie gościa. Bez geniuszu Lewego, Najlepszego Piłkarza Świata dwóch ostatnich lat, ta cała Bundesliga to gównoliga. Żadnego sensownego piłkarza, sami wyrobnicy.

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
1 miesiąc temu

Bez Roberta i Haalanda Bundesliga jest totalnie do dupy! Masz dekoder z Bundesligą? Wypierdol go za okno!

Essa
Essa(@essa)
1 miesiąc temu

Ten tytuł to Lech Roch Pawlak pisał?

Orzeł odlatuje na rowerze?

A może jedzie na rowerze samochodem?

WieslawWojnar
WieslawWojnar
1 miesiąc temu
Reply to  Essa

Złoto!

foyek83458
foyek83458(@foyek83458)
1 miesiąc temu

Google płaci od 600 do 800 euro dziennie z domu. W ostatnim miesiącu zarobiłem od Google 22845 euro za pracę 3 godziny dziennie. To wspaniałe uczucie zarabiać tak dużo pieniędzy, kiedy inni muszą pracować za znacznie mniej. Wszyscy ludzie mogą teraz dołączyć do tej pracy i zacząć zarabiać online, tak jak ja, po prostu śledząc tę stronę….xurl.es/h5bmp