Pisarze, artyści i ludzie teatru. Religia, show telewizyjne i język. Katalonię, a w szczególności Barcelonę, łączy z naszym krajem wiele, nawet jeśli nie mieliśmy o tym pojęcia. Robert Lewandowski trafił do miejsca, w którym „Polak” brzmi równie dumnie, co nad Wisłą.

Mrożek, papież i Lewandowski. Jak i dlaczego Barcelona kocha Polskę?

Camp Nou, najsłynniejszy stadion całej Katalonii. Tysiące ludzi na trybunach zbiera się, żeby powitać przybysza z Polski. Zna go cały świat, ale oni, mieszkańcy Barcelony i okolic, mieli na tyle szczęścia, że wybrał właśnie ich. Jest 1982 rok, a 120 tysięcy osób zgromadzonych na trybunach czeka na papieża Jana Pawła II, który w trakcie pielgrzymki po Hiszpanii nie pominął Barcelony. Było to wydarzenie historyczne z dwóch powodów. Po pierwsze, bo nigdy wcześniej głowa kościoła katolickiego nie gościła w tym mieście. Po drugie, bo to Karol Wojtyła ustanowił rekord frekwencji na piłkarskim obiekcie.

Dlatego, mimo że Robert Lewandowski nie zdołał przebić wyniku Zlatana Ibrahimovicia, którego prezentacja pozostaje największą w dziejach FC Barcelony, nie mamy się czego wstydzić. Camp Nou najwięcej osób widziało, gdy akurat wizytował je nasz rodak.

Łzy szczęścia po 0:6 i piłkarski inny świat. Robert Lewandowski w Barcelonie

Barcelona i Polska. Od Jana Pawła II do Roberta Lewandowskiego

Kiedy najlepszy napastnik świata wyszedł na murawę i zwrócił się do kibiców po katalońsku, trybuny eksplodowały. Oczywiste było to, że to prawdopodobnie jedyne zdanie, jakie Robert potrafi wypowiedzieć w języku, którym posługują się dumni barcelończycy, ale takie gesty są tu wyjątkowo doceniane. Lewandowski i w tym przypadku był jednak drugim Polakiem, który przywitał się z trybunami w ten sposób. Z tą różnicą, że gdy Jan Paweł II przekazał lokalnym dialektem hasło „Niech pokój będzie z wami”, radość wyrażono ciszą. Barcelonie zabrakło słów. Nazajutrz w gazetach pisano, że były to najlepsze brawa, jakie można było sobie wyobrazić.

Papież pielgrzymował do Hiszpanii jako „Świadek nadziei”, a na Camp Nou odebrał legitymację członka socios FC Barcelony. Symboliczne, że 40 lat później kibice Blaugrany za nadzieję — na odbudowę klubu — uważają innego Polaka. Robert Lewandowski szybko podbił serca fanów, którzy od kilku tygodni rozmawiają tylko o nim. Napastnik co chwilę pojawia się na okładkach gazet, katalońskie media błyskawicznie podchwytują każdą rzecz związaną z jego osobą. Raczej prędzej niż później będziemy mogli mówić, że kapitan biało-czerwonych stał się idolem ulic. Gdy odwiedziliśmy redakcję „Sportu”, dziennikarze życzyli nam, żeby RL9 zawitał na ich „ścianie chwały”, na której wyróżniono najważniejsze momenty Barcy. Do tego daleko, ale nasz napastnik doczekał się już innego wyróżnienia – Mennica Gdańska niedawno wybiłą specjalną monetę z jego wizerunkiem.

Robert Lewandowski z monetą ze swoim wizerunkiem, którą wybiła Mennica Gdańsk

Jego droga do tytułu najważniejszej persony znad Wisły w Barcelonie wcale nie będzie jednak łatwa. Na boisku Lewandowski nie ma zbyt wielu rywali. Sto lat temu piłkę kopał tu ponoć Walter Rozistky, ale po czasie zaczęto kwestionować nie tylko jego narodowość, a w ogóle jego istnienie. Zresztą jeśli nawet Rozistky zakładał koszulkę z herbem Barcy i błyszczał w niej tak, jak początkowo twierdzono, to swoje zasługi zmazał transferem do Realu Madryt. Robertowi taki scenariusz już raczej nie grozi. Ofertę od Królewskich ma już przecież w szufladzie, na pamiątkę niedoszłego ruchu z 2014 roku. Najważniejszym piłkarzem zostanie więc na pewno. Problem w tym, że najpopularniejsi Polacy wśród barcelończyków nie mieli z boiskiem nic wspólnego.

Sławomir Mrożek i Ryszard Kapuściński — pierwsi idole Barcelony

W Katalonii odpowiedź na pytanie stawiane przez Smarkiego Smarka w „Kawałku o miłości” – czy woli “Cosmo”, czy Sławomira Mrożka — byłoby wyjątkowo proste. Barcelona słynie ze smoków: to tam święty Jerzy miał pokonać tę legendarną bestię, dlatego na ulicach miasta znajdziemy ponad 400 różnych nawiązań do tych stworzeń, w tym jedyny na świecie dach w kształcie smoka projektu Antonio Gaudiego. Drugim symbolem Barcelony są jednak książki, które z historią o zwycięstwie świętego nad smokiem mają punkt wspólny — patronem 23 kwietnia jest nie tylko Jerzy, ale i książka, która obchodzi wówczas swój międzynarodowy dzień. Katalonię zalewają wówczas uliczne stoiska, na których szczególną popularnością cieszy się wspomniany już polski autor.

W sumie katalońskie Editorial Acantilado wydało już jedenaście tytułów, z których większość miała więcej niż jedno wydanie, bo Katalończycy zachwycili się Mrożkiem. Najpierw kupują jego książkę, potem przychodzą i pytają, chcą wiedzieć, kiedy ukażą się następne tłumaczenia — pisała Ewa Wysocka w książce „Barcelona. Stolica Polski”. O prawdziwości słów autorki najlepiej świadczy fakt, że liczba przetłumaczonych dzieł Mrożka wzrosła już o dwie kolejne pozycje. I to 50 lat po tym, jak „Tango” nagrodzono tytułem najlepszego obcojęzycznego dramatu w Hiszpanii.

Innym polskim autorem, którego cenią w Barcelonie, jest Ryszard Kapuściński. Znany reportażysta znad Wisły uwielbiał to miasto, a także Blaugranę. Gdy przyjmował tytuł doktora honoris causa na Uniwersytecie Ramona Llulla władze uczelni wręczyły mu nawet koszulkę z podpisami zespołu. Kapuściński rzekomo nie ustępował popularnością piłkarzom Barcy. Po transferze Roberta Lewandowskiego kibice oblegają centrum treningowe klubu, licząc na zdjęcie lub autograf gwiazdy. Podobnie miało być z reporterem, który z czasem zaczął spacerować po ulicach w delikatnym kamuflażu, bo stał się na tyle rozpoznawalny, że nie mógł w spokoju wybrać się do popularnych barcelońskich kawiarni.

Dla Polaka warto się męczyć. Udowadniają Lewandowski i Lupa

Gdy razem z 57 tysiącami osób czekaliśmy na to, aż Robert Lewandowski po raz pierwszy wyjdzie na murawę Camp Nou, przez głowę przechodziły różne myśli. Jedną z nich było rozważanie na temat tego, kto jest większym wariatem — ten, kto wymyśla prezentację zawodnika w 35-stopniowym upale, czy wszyscy ludzie, którzy postanowili prażyć się przez godzinę w pełnym słońcu, żeby tylko zobaczyć polskiego napastnika podbijającego piłkę w koszulce FC Barcelony.

Warunki do oglądania tego spektaklu nie były najlepsze, ale tłum ludzi zdecydował, że warto się poświęcić. Ewa Wysocka w swojej książce udowadnia jednak, że nie był to pierwszy przypadek, w którym Katalonia rzuciła się na plastikowe krzesełka, byleby tylko zobaczyć to, co zaserwuje im wielki mistrz z Polski. Podobną popularnością w Katalonii cieszy się reżyser teatralny Krystian Lupa. Jeśli myślicie, że teatr i plastikowe siedziska to niewybaczalna pomyłka z naszej strony, śpieszymy z wyjaśnieniem. Spektakle Lupy mają bowiem kilka cech charakterystycznych.

  • potrafią trwać kilka godzin (nawet osiem)
  • sztuki wystawiane są po polsku
  • widzów „usadza się” na miejscówkach rodem z piłkarskich stadionów

Wielkie show dla Polaka. Kulisy prezentacji Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie

Ze „Stolicy Polski” dowiadujemy się jednak, że krakowski reżyser przyciąga tłumy i wolnych krzesełek — w przeciwieństwie do prezentacji Lewandowskiego — na jego sztukach nie uświadczymy. Widzów nie odstrasza ani to, że będą musieli wytrwać wiele godzin, nie rozumiejąc dialogów, ani nawet zapowiedzi samego Lupy, który ostrzega, że w pewnym momencie mogą oni najzwyczajniej w świecie usnąć. W tym ostatnim aspekcie futbol ma więc przewagę nad teatrem, nawet jeśli to, co na Camp Nou wyprawiają piłkarze FC Barcelony, często można nazwać sztuką z najwyższej półki.

Polacos — obelga czy komplement?

Znam kilka słów po polsku. „Kocham cię”, „słoneczko”, „nie wiem”. Miałem polską dziewczynę! – zdradza nam Ivan San Antonio, gdy spotykamy się w siedzibie „Sportu”. Dziennikarz jednej z najpopularniejszych gazet w Hiszpanii ma do naszego kraju sentyment. Nic dziwnego, w końcu w niektórych miejscach w kraju wciąż mógłby usłyszeć, że jest polakiem. – Hiszpanie twierdzą, że jesteśmy Polakami, bo nie mogą nas zrozumieć. Myślą, że to obelga — wyjaśnia genezę przydomka polacos, który frankiści nadano mieszkańcom Katalonii. Przy okazji pokazuje gest Kozakiewicza, informując mnie, jak bardzo przejmuje się tym, jakie zdanie o nim i jego kolegach ma reszta kraju.

Właśnie dlatego można powiedzieć, że z mieszkańcami Barcelony łączy nas język — dla Hiszpanów jeden i drugi dialekt jest tak niezrozumiały, że wrzucili je do jednego worka. Pierwsi Polacy w Katalonii czerpali z tego korzyści. Kilkanaście lat temu na dźwięk polskiego można było liczyć na rabaty w lokalnych knajpach. Wszystko dlatego, że dumni Katalończycy obrócili obelgę w powód do dumy. Powstała nawet książka, w której wszelkie odmiany słowa „kataloński” zastąpiono odmianami słowa „polski”. Po drugiej stronie „polacy” przyjęli się tak dobrze, że kibiców Barcy nazywał tak nawet prezes Realu. Ci odpowiedzieli stworzeniem satyrycznego programu, który podbił serca widzów także spoza regionu. “Polonia” nadaje od 16 lat, wyśmiewając wszystkich, włącznie z rodziną królewską. Doczekała się ponad 500 odcinków i młodszej siostry, “Crackovii”, która przez dziewięć lat parodiowała m.in. kluby piłkarskie.

Kadr z czołówki programu „Polonia”

“Crackovia” opowiadała także o Barcelonie Pepa Guardioli, która jest nierozerwalnie związana z naszym krajem. Pierwszej porażki jako trener Blaugrany Pep doznał w Krakowie, gdy lepsza okazała się Wisła. Stąd właśnie taka, a nie inna nazwa programu. Z kolei gdy Hiszpanie szukali określenia na jego innowacyjne, często z pozoru szalone, pomysły, nawiązali do terminu „polacades”, który dotyczył dziwnych metod rządzenia Luisa Jose Sartoriusa, byłego premiera polskiego pochodzenia.

Katalonia lubi porównywać się do Polski. Głównie dlatego, że w walczącym o niezależność regionie uważają, że poprzez bliźniaczą historię nasze narody mogą się doskonale zrozumieć. Wiemy, jak smakuje utrata niepodległości i jak wygląda walka o jej odzyskanie. Poznaliśmy trudy życia w totalitarnym państwie, gdzie przejawy tożsamości narodowej są tłumione i zwalczane. Podobno gdy polscy żołnierze wcieleni do armii Napoleona dotarli do Hiszpanii, odmawiali walki, żeby nie serwować lokalsom tego, czego sami doświadczyli w utraconej ojczyźnie. Rewanżem miały być flagi „Solidarności”, które podczas mundialu wnosili na stadion gospodarze, a które mocno uwierały transmitujących piłkarskie święto, bo było ich tyle, że nie dało się ich ocenzurować.

Mało tego — słynne „Mury” Jacka Kaczmarskiego są wzorowane na “L’Estaca” katalońskiego pieśniarza Lluisa Llacha.

Polskie akcenty i ślady w Barcelonie

Robert Lewandowski jako piłkarz Bayernu nie cierpiał z powodu pochodzenia, choć pamiętamy, że nie wszystkim podobało się, że akurat sąsiad zza Odry może być tym, który pobije wszelkie rekordy Gerda Muellera. Katalonia nie tylko jego polskość pokocha, ale też sprawi, że będzie czuł bliskość ojczyzny niezależnie od tego, gdzie się ruszy. Polskie ślady znajdzie na najpopularniejszym zabytku w mieście – „Sagrada Familia” ma na wrotach wypisane słowa modlitwy „Ojcze Nasz”, w pobliżu stadionu — może zajść na śledzie w occie w barze „Polka”, a nawet na nim, jeśli ktoś wspomni mu, że pomysł na wyprawianie wesel i organizację sesji ślubnych na Camp Nou zaczął się od specjalnego życzenia pewnej pary rodem znad Wisły.

W Barcelonie RL9 może wpaść na wystawę dzieł niezwykle cenionego tam Tadeusza Kantora i pogadać ze starszymi kolegami o polskich bajkach, które jego pokolenie na pewno jeszcze kojarzy — tamtejsza telewizja emitowała m.in. „Bolka i Lolka” czy „Koziołka Matołka”. Mało tego: Lewandowski może nawet odwiedzić „Częstochowę”, nie opuszczając swojego nowego miejsca zamieszkania. Bliźniaczką Jasnej Góry jest bowiem Montserrat, „Postrzępiona Góra”. W opactwie oddalonym od miasta o 40 kilometrów znajdzie replikę słynnego obrazu Czarnej Madonny, którą podarowano jej hiszpańskiej odpowiedniczce w geście przyjaźni.

Nawet jeśli uznamy, że transfer Roberta Lewandowskiego do FC Barcelony w takim momencie, w połączeniu z kosmicznym debiutem na Camp Nou, wystarczy, żeby wzbudzić sympatię Katalonii, to fundamentu, jakim jest budowany latami sentyment czy nawet swego rodzaju pomost, nie można ignorować. Polacos w końcu mają swojego Polaka i mogą być z niego równie dumni, co ze swojego przydomka. Pozycja wyjściowa jest więc idealna, teraz wystarczy mnożyć ten kapitał. Zaczynający się sezon będzie idealną okazją ku temu, żeby przypomnieć Katalończykom, że wszystko, co dobre, jest polskie, a wszystko, co polskie, jest dobre.

Tak, żeby koniec nadchodzących rozgrywek zapadł lokalsom w pamięć równie mocno, jak plansza z hasłem „KONIEC”, która wieńczy program „Polonia”.

WIĘCEJ O ROBERCIE LEWANDOWSKIM:

SZYMON JANCZYK

Źródłem wielu informacji wykorzystanych w artykule jest książka Ewy Wysockiej „Barcelona. Stolica Polski”

fot. Newspix

Weszło
06.10.2022

Van den Brom: Wielu zawodników nie grało dzisiaj na swoim normalnym poziomie

– Wielu graczy nie zagrało dzisiaj na swoim normalnym poziomie. W drugiej połowie mieliśmy trochę szczęścia, bo Hapoel miał swoje okazje, więc ostatecznie ten remis jest w porządku – powiedział John van den Brom po meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa (0:0). O poziomie tego meczu: Wczoraj powiedziałem przed meczem, że to będzie trudne spotkanie i takie było. Także z tego powodu jak rywal zagrał, ale wiele zależało od tego, […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Bułka trafiony piwem w Lidze Konferencji [WIDEO]

W Lidze Konferencji podczas meczu Nicei z FC Slovacko jeden z fanów czeskiej drużyny rzucił kubkiem z piwem w Marcina Bułkę. Do tego ataku doszło w końcówce spotkania. Polak przedłużał wznowienie gry przy stanie 1:0 dla Nicei. Jeden z kibiców czeskiej drużyny nie wytrzymał ciśnienia i posłał w stronę Bułki kubek z piwem. Marcin Bułka dostał od „kibica” Slovacko piwem z trybun w trakcie meczu.. pic.twitter.com/eNPaG2VFHW — Trójkolorowa Piłka (@Trojkolorowa_) October […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Lech szukał otwieracza do Hapoelu. Ale przez 90 minut gry go nie znalazł

Najciekawsze w oglądaniu meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa było liczenie złych zagrać wszystkich ofensywnych graczy Lecha Poznań. Velde z Marchwińskim narzucili wysokie tempo punktowania w klasyfikacji „ło matko, co on zrobił”, ale rezerwowi Citaiszwili czy Amaral nie zamierzali składać broni. Efekt? Nawet z dość przeciętnym Hapoelem lechici tylko bezbramkowo zremisowali. Momentami mieliśmy wrażenie, że oglądamy nie mecz Lecha z Hapoelem, a wycinki meczów Lecha z Legią i Lecha z Austrią Wiedeń […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Lopetegui poprowadzi zespół w Premier League?

Julen Lopetegui, który bezpośrednio po środowym blamażu z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów (1:4) został zwolniony z Sevilli – zdaniem angielskich mediów – jest bliski objęcia Wolverhampton. Sevilla bardzo słabo weszła w nowy sezon La Liga. Po siedmiu kolejkach ma na swoim koncie zaledwie pięć punktów i zajmuje odległe 17. miejsce w ligowej tabeli. Równie źle idzie im w Lidze Mistrzów. Do tej pory klub z Andaluzji doznał dwóch dotkliwych porażek z Manchesterem […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Sobolewski zdradza kulisy negocjacji z Wisłą Kraków

Radosław Sobolewski, nowy trener Wisły Kraków na konferencji prasowej przed piątkowym meczem z ŁKS-em opowiedział o kulisach negocjacji z „Białą Gwiazdą”. Postawił jeden warunek. – Nie zastanawiałem się ani chwili i przyjąłem ofertę prowadzenia Wisły, gdy w niedzielę wieczorem zadzwonił z nią prezes Nowak. Nie dałbym rady być także odpowiedzialnym za transfery. Doba ma 24 godziny. To był jeden z moich warunków, żeby pion sportowy został rozbudowany, który będzie wsparcie dla trenera. Nad szczegółami […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Runjaić: – Tobiasz jest jedną z większych niespodzianek tego sezonu

Kosta Runjaić na czwartkowej konferencji prasowej przed meczem Legia Warszawa – Warta Poznań znowu podkreślił, że punkt zdobyty przeciwko Lechowi jest bardzo cenny. – poznański tydzień zakończy się dla nas dobrze tylko wtedy, gdy pokonamy Wartę. Ostatnio zdobyliśmy cenny punkt przeciwko Lechowi a teraz powinniśmy odnieść zwycięstwo w sobotę. – Przy Łazienkowskiej nie przegraliśmy u siebie ani razu w tym sezonie, wygraliśmy większość meczów u siebie, […]
06.10.2022
La Liga
02.10.2022

Pragmatyzm nie zawsze popłaca. Real remisuje z Osasuną

Niespodzianka na Santiago Bernabeu. Real Madryt po raz pierwszy w tym sezonie traci punkty i to w starciu z Osasuną. „Królewscy” chcieli wygrać ten mecz w trybie ekonomicznym i to im tym razem nie wypaliło. Antybohaterem tego spotkania był Karim Beznema. Francuz mógł zapewnić mistrzom Hiszpanii trzy punkty, ale w kluczowym momencie zmarnował rzut karny. Real Madryt świetnie wszedł w ten sezon. Po sześciu kolejkach mieli na swoim koncie komplet punktów. Trzy […]
02.10.2022
La Liga
02.10.2022

Ekstremalnie przydatny, brutalnie pracowity. Fede Valverde

Nie znajdziecie wielu piłkarzy, których można z pełnym przekonaniem nazwać wszechstronnymi. A już szczególnie takich, którzy wręcz z religijnym oddaniem godzą się na rzucanie po różnych pozycjach i nie schodzą poniżej bardzo wysokiego poziomu. W przypadku Fede Valverde jest tak, że potrafi genialnie dostosować się do nowych warunków i nie zastanawia się, czy zmiana pozycji będzie z korzyścią dla niego. Nie rozmyśla, czy może być dobry tu i ówdzie, a gdzieś indziej słabiutki. On po prostu robi, o co go proszą i przez to stał […]
02.10.2022
La Liga
01.10.2022

Robert Lewandowski uchronił Barcelonę przed kompromitacją na Balearach

Dla Roberta Lewandowskiego dzisiejszy mecz miał stanowić wstęp do kolejnego maratonu spotkań. Nie miał za sobą udanej przerwy na kadrę, ale mógł szybko poprawić sobie humor. RCD Mallorca nie jest wygodnym rywalem, zwłaszcza u siebie, ale to wciąż drużyna, której potencjał nie pozwala myśleć o grze w europejskich pucharach. W takim razie jest przeciwnikiem dobrym na przełamanie, przetarcie, wyrobienie nawyku wygrywania. Dziś Barcelona męczyła się okrutnie, nużyła swoją grą  i zaprezentowała […]
01.10.2022
Piłka nożna
29.09.2022

Pogoda dla bogaczy. Zimna wojna między PSG a Barceloną

Nasser Al-Khelaifi usilnie komunikuje, że nie w smak mu hegemonistyczne zapędy Realu Madryt, renesans siły Barcelony i konkurencja hiszpańskiej La Ligi. Katarczyk kręci nosem na politykę „magicznych zastrzyków finansowych” i apeluje do europejskich organów kontrolujących światek futbolu o uważne przyjrzenie się ostatnim wydarzeniom na Półwyspie Iberyjskim. Oto bogaci gryzą się z bogatymi.  – Czy to sprawiedliwe? Nie, to nie jest sprawiedliwe. Czy legalne? Nie jestem pewny. Jeśli pozwolą na to teraz, inni będą robić to samo. […]
29.09.2022
Weszło
23.09.2022

Baskijskie powietrze mu służy. Udany początek Ernesto Valverde

Jest, wrócił i ma się dobrze. Tak, mowa o Ernesto Valverde, który po raz trzeci objął stery w Athletiku i na ten moment należy jego powrót traktować jako dobrą decyzję zarówno dla tego trenera jak i klubu. Trochę zdążyło się już wydarzyć, więc warto podsumować ten krótki, ale owocny okres. O kulisach powrotu, zmianach, które zaszły w jego zachowaniu, podejściu do piłkarzy i celach Los Leones na ten sezon. Ernesto Valverde […]
23.09.2022
Weszło
21.09.2022

10 rozczarowań początku sezonu LaLiga

Za nami już sześć kolejek ligi hiszpańskiej, sześćdziesiąt spotkań, więc można pokusić się o małe podsumowanie pierwszego etapu tych rozgrywek. Przez ten czas trochę tematów zdążyło się nagromadzić, a przerwę na kadrę można wykorzystać do uporządkowania wiedzy. Później będzie można zweryfikować, kto wyciąga wnioski, a kto niekoniecznie. Czołówka zaczyna powoli się kreować, podobnie jak peleton i ogon stawki. Jest już kogo pochwalić, ale i zganić. Tym […]
21.09.2022
Liczba komentarzy: 90
Subscribe
Powiadom o
guest
90 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Stanowstyd
Stanowstyd
1 miesiąc temu

Szymon, jak piszesz o Barcelonie to najpierw wez zimny prysznic. Stek bzdur i populistycznych haseł jakie serwujesz w tym tekście jest aż komiczny czego najlepszym przykladem jest wątek o polskich żołnierzach w armii napoleońskiej.

Czytaj więcej, pisz mniej.
I przestańcie już z onanizmem nad tematem Lewy/FCB.

Btw Kiedrowski z GW pokazał jak podejsc do tematu na serio.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
1 miesiąc temu
Reply to  Stanowstyd

Tekst Kiedrowskiego, to najlepsza publikacja, jaka pojawiła się od dłuższego czasu, która porusza kwestię Lewandowskiego i FCB. Szkoda, że to głos zmarginalizowany przez zaczadzonych.

Rybak
Rybak
1 miesiąc temu

Ten ksiądz ?

Stanowstyd
Stanowstyd
1 miesiąc temu

Zgadzam się w 100% – kubeł zimnej wody dla fanbojów i pismaków z Weszło oraz naprawde dobra analiza tego co sie dzieje w Katalonii.

Rybak
Rybak
1 miesiąc temu
Reply to  Stanowstyd

Wystarczyło napisać, warszawiak z krwi i kości jest nowym Papieżem Barcelony.

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
1 miesiąc temu
Reply to  Stanowstyd

Na sport pl ścislej, które jest dosyć autonomiczne od pierdów wyborczej, ale tekst kapitalny.

numer bestii 711
numer bestii 711
1 miesiąc temu
Reply to  Dzikie Bydle

nikt normalny nie czyta wyborczej wiec nie dziwota ze nikt nie zna tekstu jakiegos kolejnego syna oficera sb tam piszacego

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
1 miesiąc temu

Nikt normalny nie segreguje mediów, bo coś. Ale niektórzy mają wyprane mózgi nie gorzej niż za komuny.

Vitalij
Vitalij
1 miesiąc temu

Barcelona kocha wyłącznie Ukraine. Smert lachom

jankcydrankcy
jankcydrankcy
1 miesiąc temu
Reply to  Vitalij

jebał cię pies i małe pieski

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu

Dlatego, mimo że Robert Lewandowski nie zdołał przebić wyniku Zlatana Ibrahimovicia, którego prezentacja pozostaje największą w dziejach FC Barcelony, nie mamy się czego wstydzić. Camp Nou najwięcej osób widziało, gdy akurat wizytował je nasz rodak.”

ah, te ciągłe kompleksy i ta bezustanna potrzeba do porównywania się z krajami zachodnimi…jednocześnie poczucie pogardy i wyższpści do wschodu… polactwo w pigułce.

Endriu
Endriu
1 miesiąc temu

Czy tylko ja mam tak, że mam totalnie wywalone na to, „co sobie myślą ci na zachodzie”? W ogóle człowiek, który porównuje się z innymi jest zakompleksiony i nieszczęśliwy. Niestety w Polsce rzeczywiście panuje coś takiego, jak „a co sobie o Tobie pomyślą” – powtarzają nam to od małego. Warto się z tego uwolnić, dopóki nie łamię prawa i nikogo nie krzywdzę, to mogę sobie robić co chcę i mam prawo mieć gdzieś opinię innych.

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu
Reply to  Endriu

W Polsce też istnieje takie zjawisko, że jak jakiś Polak zrobi coś kretyńskiego to nasze rodzime polactwo uważa, że nagle każdy Polak ma „za to przepraszać świat” i „się tego wstydzić”. Np. za kurewki polskie na zachodzie mają się wszyscy Polacy wstydzić, lub za sebków co się rozpijają po barach i wszczynają zadymy dumnie wrzeszcząć „kurwa” co 3 słowo. Za to „mamy się wszyscy wstydzić” że jesteśmy Polakami.
Te mechanizmy polackiej niewolniczej mentalności są bardzą złożone i specyficzne. Ich zdaniem czyn jednego debila na zachodzie jest czynem w imieniu Polski i idzie na konto każdego Polaka. Wszyscy Polacy „powinni za to przeprosić”.

Istnieje tożsamość WSTYDU w Polsce. Nie poddawajmy się jej. Walczmy z tym!

Endriu
Endriu
1 miesiąc temu

Brawo! Bardzo mądrze napisane. Jakim w ogóle trzeba być debilem, by „przepraszać za kogoś”. Przepraszać to ja mogę ewentualnie za siebie. Nie interesuje mnie to, że jakiś Sebix coś złego zrobił. To, że mam to samo obywatelstwo, co on, to mnie nie obliguje do żadnej odpowiedzialności za jego czyn.

Rozsądny
Rozsądny
1 miesiąc temu
Reply to  Endriu

Przypomina mi to sytuację sprzed lat. Byłem na wycieczce w Hiszpanii i zwiedzałem zamek. To było pod koniec pobytu, słońca było dużo, więc się nie wyróżniałem między lokalsami. Schodzę z kumplem z tego zamku, a do niego idą dwie paniusie i głośno ze sobą rozmawiają. Oczywiście Polki. I jedna pani drugiej pani filuternie bez krępacji opowiada, jak to minionej nocy wyrwała jakiegoś Manuela i jak jej zrobił dobrze.
Jakież było jej zdziwienie, gdy w końcu nasze drogi się spotkały i powiedzieliśmy do nich na głos „dzień dobry”…
I ja miałbym za nią przepraszać? Niech się sama za siebie wstydzi.
P.S. Po usłyszeniu języka polskiego panie szły już grzecznie na zwiedzanie bez słowa…

Co Dwie Głowy Tonie Jedna
Co Dwie Głowy Tonie Jedna
1 miesiąc temu
Reply to  Rozsądny

Ale im pokazałeś, Polacy rozmawiający głośno po polsku za granicą, dobrze że nie wpierdoliłeś im za to uga buga kumaczu

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu

Sam nic nie potrafił wyrwać.
Więc wkur.w na maksa cha cha cha.
Przegryw polski.

Rozsądny
Rozsądny
1 miesiąc temu
Reply to  KONDZIUbenice

Przegryw to cię zrobił. Coś osiągnąłeś w życiu poza komentami na tym portalu? Powiedz mi to twarzą w twarz frajerze.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu
Reply to  Rozsądny

Na ch.uj się ciskasz PIZDEUSZU.
Prawda Cię FRAJERZYNO boli.
Kim Ty wogóle jesteś PAJACU,żeby ustalać o czym i z kim te dziewczyny mogły rozmawiać!!!

Rozsądny
Rozsądny
1 miesiąc temu

Nie rozmawiały, tylko słychać je było z kilkudziesięciu metrów. To raz. Dwa, czułem zażenowanie słysząc o „ruch..u”, „kuta..e” i tym podobnym pięknym słowom z naszej ojczystej mowy. Mnie to mierzi ale może u ciebie to mowa codzienna.

Cham
Cham
1 miesiąc temu

Dokładnie. Równie mądre byłoby żądanie darmowego obiadu w knajpie w Monachium czy w Barcelonie, bo nasz rodak poprowadził/poprowadzi? ich drużyny do sukcesów.

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu
Reply to  Cham

Tak będzie niedługo. Borek się kiedyś podniecał że jedli w Trabzonie za darmo jak poszli z Szymkowiakiem. Borek to taki polaczek z kompleksami.

Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
1 miesiąc temu
Reply to  Cham

Gdzie tu sie wpierdalasz ruski trollu? Ty jebany podszywaczu, pedale pierdolony! Coś pierdolnelo w Melitopolu. Miejmy nadzieję, że dużo kacapow poszło z dymem.

Cham
Cham
1 miesiąc temu

Miejmy, to po pierwsze. Po drugie, spokój, ruski cwelu. Przyznaj się lepiej, komu z redaktorów zrobiłeś dobrze, że dali mi bana? A może płakałeś ciągle do słuchawki i nie wytrzymali? OSTATNI raz do ciebie piszę, bo mam dość przepychanek z debilem. Zanim kolejny raz się tu zesrasz pamiętaj, że życie nie kończy się na forum, ale każdy ma swoje granice wytrzymałości. Sam odpowiadasz za siebie. Wypierdalaj!

Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
1 miesiąc temu
Reply to  Cham

Zbanowali cię za trollowanie, ruska kurwo!

Himars wycelowany w kacapskie scierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie scierwo-po
1 miesiąc temu

Jestem banderowską męską kurwą 🙂

comment image

kaczka smolenska
kaczka smolenska
1 miesiąc temu

no ale jak jeden arab z 2mld sie wysadzi w powietrze to juz wszyscy arabowie na swiecie sa tacy
nie ma takego myslenia w polsce ?

JakubB
JakubB
1 miesiąc temu

u muzulmanow nie chodzi o terroryzm tylko o islamizacje bez uzycia broni/armii itp…… btw ale jednak tylko tam gdzie sa muzulmanie dochodzi w ostatnich 30 do aktow terroru? ;)))

JakubB
JakubB
1 miesiąc temu
Reply to  JakubB

30* latach

Wykop
Wykop
1 miesiąc temu

Kurwa, gdy jestem za granicą to często jakiś lokalny zjeb łączy mnie z tym wojtyłą. I jednak czuję przez chwilę uczucie wstydu, pomimo że nic wspólnego nigdy noe miałem z tą kanalią…

milczuszek
milczuszek
1 miesiąc temu
Reply to  Wykop

Wojtyła i jeszcze Bolek….autorytety… skąd u nich przekonanie, że ja się z nimi utożsamiam?

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice(@kondziubenice)
1 miesiąc temu
Reply to  Wykop

Brawo

numer bestii 711
numer bestii 711
1 miesiąc temu
Reply to  Endriu

to jest poklosie komunizmu wpajane przez 50 lat podczas okupacji pzpr(przez m.in.Kwaśniewskiego) a i pozniej przez kolejne telewizje itp.

Michael Pole
Michael Pole
1 miesiąc temu

Ból istnienia w środku Europy, przyjęcie chrztu w obrządku łacińskim i alfabetu łacińskiego jako naród słowiański powoduje, że chociaż jesteśmy członkami Zachodu, to mamy barierę językową z ludami, których język należy do rodziny języków łacińskich lub germańskich, z kolei narodów słowiańskich ze Wschodu nie rozumiemy, bo chociaż mówią językiem podobnym do naszego, to jednak ich alfabet, obyczaje wynikające z prawosławia i orientowanie się na inne miasto (Konstantynopol a nie Rzym) sprawia, że nie mamy nici porozumienia z nimi.

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu
Reply to  Michael Pole

Niemcy są z cywilizacji bizantyjskiej poprzez prusy – tam został dalej ten sposób zarządzania – a rosja to mieszanka cywilizacji turańskiej po mongołach i bizantyjskiej – dlatego rosji i niemcom tak do siebie blisko. Nasze konflikty z niemcami wynikają z różnic cywilizacyjnych.

Huehue
Huehue
1 miesiąc temu

Tak z czystej ciekawości co miały wspólnego Prusy z Bizancjum? Cywilizację i sposób organizowania państwa przynieśli tam Krzyżacy, którzy podlegali Rzymowi

Syn cinkciarza
Syn cinkciarza(@syn-cinkciarza)
1 miesiąc temu

Props za nawiązanie do Smarka.
Brudne Serca, kurwo.

faza
faza
1 miesiąc temu
Reply to  Syn cinkciarza

Również propsuję za te nawiązanie, pozdro  Szymon Janczyk

Śmieszek z okolic Piły
Śmieszek z okolic Piły
1 miesiąc temu

Rzygać się już chce od tego klimatu na pograniczu pierdolca i spuszczania się, choć fiut jeszcze z majt nie wyskoczył.

Sentino
Sentino
1 miesiąc temu

Miałem polską dziewczynę! – zdradza nam Ivan San Antonio,

Nic dziwnego, w Europie p0lkę już każdy miał.

Syn cinkciarza
Syn cinkciarza(@syn-cinkciarza)
1 miesiąc temu
Reply to  Sentino

Nie pamiętam, czy mówił to jakiś dziennikarz, czy piłkarz, ale wspominał, że słyszał to multum razy od innych piłkarzy.

Rybak
Rybak
1 miesiąc temu
Reply to  Sentino

Wypierdalaj na wyk0p piwniczaku

JakubB
JakubB
1 miesiąc temu
Reply to  Sentino

niestety zjebie germanski masz racje

fakty po faktach
fakty po faktach
1 miesiąc temu

Jan Paweł II wiedział.

Wykop
Wykop
1 miesiąc temu

Nie tylko wiedział ale także GMD…

numer bestii 711
numer bestii 711
1 miesiąc temu

twoj nick mowi wszystko. za duzo tvn kolego

Eweryst Rzeżączka
Eweryst Rzeżączka
1 miesiąc temu

Myślałem, że już skończyliście się spuszczać, ale jednak nie xD Szef każe, trzeba się tasować dalej

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu

Wyciskają temat jak cytrynę.

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert
1 miesiąc temu

w sześciu

Cham
Cham
1 miesiąc temu

„Bliźniaczą historię”. Ja pierdolę… Katalończycy też przeżyli rozbiory, zbrodnie nazistów i bolszewików, rzeź podobną do wołyńskiej? Bo o swoją tożsamość w Europie kiedykolwiek walczyło jakieś kilkadziesiąt narodów. Sporo mamy tych „bliźniaków”. W ogóle ten kataloński nacjonalizm jest bardzo ciekawy. Madryt zły i Kastylia też, ale Xavi, Pique czy reszta nie mieli żadnych oporów, żeby grać w jednej kadrze z piłkarzami z Madrytu. Czyli fajnie powyzywać mieszkańców Madrytu, ale jeśli dzięki ich pomocy można odnieść sukces, to „na chwilę” o tym zapominamy. Zajebiście. Tyle tych wywiadów robicie, to spytajcie może potomków Powstańców Warszawskich czy Wielkopolskich, w jaki sposób ich przodkowie zareagowaliby na propozycję gry dla Niemców. Tylko najpierw uprzedźcie, że jesteście inteligentni inaczej, bo komuś mogą puścić nerwy.

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu
Reply to  Cham

rzeź podobną do wołyńskiej?” – mam nadzieje że nie masz na myśli odwetu i sprawiedliwości zadanej im przez armie Franco… bo to byłoby oszustwem – było odwrotnie to katalońscy bolszewicy torturowali i mordowali księży i zakonnice za co potem dostali zasłużoną karę poprzez rozstrzelanie przez oddziały Franco.

Cham
Cham
1 miesiąc temu

Nie. Mi chodzi wyłącznie o kwestie mordu wynikłego z zamiaru wyniszczenia narodu. Czerwona hołota mordowała księży i zakonnice, gwałciła je nie tylko w Katalonii, ale w całej Hiszpanii. Odwet musiał być, chociaż żołnierze Franco też mają na swoim koncie zbrodnie, bo w każdej armii znajdą się zbrodniarze. Ale sam Franco chciał ukarać sprawców mordu, a nie Katalończyków jako takich. Bo odebranie autonomii czy zakaz używania języka to mimo wszystko nie to samo, co mord, dlatego nie zgadzam się że stwierdzeniem „bliźniacza historia”. To nie to samo co podobieństwo.

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu
Reply to  Cham

Zbrodnie popełniali marokańczycy. Hiszpańskie wojsko dokonywało wielu egzekucji. Bolszewizm w katalonii żyje do dziś – ubrał się w szaty niepodległościowe.

Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
1 miesiąc temu
Reply to  Cham

Uwaga, ta kurwa o nicku cham, podszywała się pod użytkownikow forum, którzy mają krytyczne zdanie o putlerowskich zbrodniarzach.

Himars wycelowany w kacapskie scierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie scierwo-po
1 miesiąc temu

Artem poprosił mnie o ręke i zgodziłem sie:)

Bedzie mnie ruchac w dupe długo i szczęsliwie 🙂

comment image

Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
1 miesiąc temu
Reply to  Cham

Nie dyskutować z ruskim trollem – podszywaczem! Dyskutowalibyscie z pedofilem? Nie? To nie dyskutujcie z ruskim skurwysynem, który popiera mordowanie dzieci na Ukrainie. Jebać to kacapskie ścierwo!!

Mjdjd
Mjdjd
1 miesiąc temu

Trzym już dupę

Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
1 miesiąc temu
Reply to  Mjdjd

A co, bronisz tego kutasa (sam się tak nazwał), który zasrywa forum, setkami podszywek, pod różnych użytkowników forum?

Himars wycelowany w kacapskie scierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie scierwo-po
1 miesiąc temu

Zapomniałem dodać ze jestem banderowską meską kurwą 🙂

Himars wycelowany w kacapskie scierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie scierwo-po
1 miesiąc temu

comment image.html

Himars wycelowany w kacapskie scierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie scierwo-po
1 miesiąc temu

comment image

numer bestii 711
numer bestii 711
1 miesiąc temu

ja pierdole jak na glamrapie komentarze! rokuszewski to cwel i brudna dziwka!

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
1 miesiąc temu
Reply to  Cham

Katalonia to największe spierdoliny w Europie. Są bardziej lewicowi i niby otwarci (słynne „tourist go home, refuges welcome”), a jednocześnie są najbardziej ksenofobicznym quasi-narodem w Europie, a stosunek do Hiszpanów i Francuzów jest wręcz rasistowski. Walczą niby o wolność i jak to mówią kochają każdego kto im pomoże w tym, a nienawidzą każdego kto jest przeciw. Co ciekawe kochają Unię, która jest przeciwko ich separatyzmowi .

Cham
Cham
1 miesiąc temu
Reply to  Dzikie Bydle

Czyli kolejny przykład wybiórczego „patriotyzmu”. Unia byłaby zła, ale daje kasę, więc nie jest. Pieniądze załatwią wszystko. Ale to ich sprawa. Tylko czemu Weszło na siłę próbuje skłonić Polaków do podzielania ich poglądów politycznych i nienawiści do Madrytu? Z całym szacunkiem, ale tu wiele osób zna się na historii, polityce itd. Weszlaki myślą, że Janczyk czy inny będzie w tej kwestii autorytetem… Dobre. Niech się skupią na piłce. Ja życzę Lewemu jak najlepiej, ale nie zamierzam udawać Katalończyka i kibicować mu w walce ze „złą” Kastylią. Nie interesuje mnie to, więc teksty o bliskości Polski i Katalonii uważam za żałosne.

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
1 miesiąc temu
Reply to  Cham

To jest problem PRL. W PRL było tak, że z racji uznania Realu za klub Franco (ten kibicował Atletico), a Barcelonę za klub socjalistyczny podawano tylko wyniki,gdy Barcelona wygrywała. To przeszło na dziennikarstwo sportowe.Jak pamiętasz odrodzenie Barcelony i nową Erę Galacticos, to pamiętasz jakie spierdolenie panowało na punkcie Barcelony. ZŁY Ronaldo arogancki chuj, który jest na żelowanym lalusiem i diabeł Mourinho, oraz cala reszta chujków z farbowanymi lisami jak Ozil i Khedria. Jedynie Casilliasa lubili, nawet było pierdolenie że pasowałby do Barcelony, bo to wygląda godniej xd Nie wspomnę o wychwalaniu najskromniejszego wychowanka chodzącą dobroć Jezusa Chrystusa 2.0., czyli skorumpowanego karła Messiego, uczciwego Busquetsa i Pique, BOZIANA I ŻEFRENA( Iwański wręcz się spuszczał nad tymi megatalentami,dosłownie) i genialnym Guardiolą, wtedy nawet genialnym piłkarzem (najbardziej przereklamowany piłkarz tamtej ery), a idioci tacy jak Jabłoński z TVP, nawet pierdolili że Guardiola i Tito Villaneuva (naprawdę xd), byli najlepszym duetem środkowych pomocników swego czasu.

Ten kataloński pierdolnik przertwał do dzisiaj i tak jak wspomniałeś w swoim genialnym poście, z którym sie zgadzam, zresztą to samo co Ty powtarzam, że nic nie mam do Lewego, ale nie będę kibicował Barcelonie i też mnie wkurwia narracja o złym Madrycie, Kastylii itp. Katalończycy to banda roszczeniowych gnojków, którzy chcą wywołać chaos w Hiszpanii i wyjebane mają na nich już nawet Walencja i Andora, ale anwet abstrahując od polityki, nie lubiłem i nie polubię tego zjebanego klubu, który w oczach polskich dziennikarzyn jest najświętszym klubem-tradycja, a dzisiaj nawet człon stadionu, nie wspominajac o reklamach na koszulkach, gdzie zarzekano się, ze Barcelona NIGDY, ALE TO PRZENIGDY! nie zezwoli na miejsce na koszulkach sponsora. Wyjątkiem miał być UNICEF, ale szybko Katarczycy zagościli z tą swoją nędzną fundacją. Kultura gry- Symulowanie, wymuszanie fauli. DE-EN-A FARSELONY. Czyli największe spierdolenie swiata, bo taktyka jest po to, BO DE-EN-A, a nie po to zeby wygrać i zarzut do Realu że gra brzydko z kontry xd, a nie trzymają sie archaicznej,paskudnej gry, jest debilizmem. Tak samo uwłaczanie takim legendom jak Ancelotti, bo z Realu, czy reszcie person, a robienie z dobrego, ale przereklamowanego Cruyffa, buca i aroganta boga mnie śmieszy.

Nie jestem kibicem Realu, też mnie wkurzały te „Hala Madrid”, ale Real nigdy nie był pompowany na jakiś przenajświętszy klub. Florentino Perez, czyli największy w historii Działacz, Prezydent klubu piłkarskiego, jest wyzywany od gnojów, cweli, sprzedawczyków, dusigroszów, ale czy Bartomeu,Gaspar, Laporta,Rosell są lepsi? Jak potraktowano Eto,Ibre? Nie wspominając o długach i korupcji?

Na koniec spójrzcie na trofea, by wiedzieć kto jest lepszy i mimo wszystko cieszę sie, że Real Madryt.

Młody byczek
Młody byczek
1 miesiąc temu

„Podobnie miało być z reporterem, który z czasem zaczął spacerować po ulicach w delikatnym kamuflażu, bo stał się na tyle rozpoznawalny, że nie mógł w spokoju wybrać się do popularnych barcelońskich kawiarni.”

Ktoś jeszcze poważnie traktuje Kapuścińskiego tego mitomana, bajkopisarza i sb-eka?

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
1 miesiąc temu
Reply to  Młody byczek

Całe środowisko PO-wskie

Kutas wycelowany w mój włochaty odbyt-po
Kutas wycelowany w mój włochaty odbyt-po
1 miesiąc temu

Tak samo jak Barcelona kocha Polskę, tak samo ja kocham banderowskie pały w moim dupsku 🙂

Himars wycelowany w kacapskie scierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie scierwo-po
1 miesiąc temu

comment image

Jssjsjje
Jssjsjje
1 miesiąc temu

Z tym Lupą to musi być jakaś ściema bo na wiki ani słowa o jego twórczości w Hiszpanii. Tak samo nie ma o nim artykułu ani po hiszpańsku ani po katalonsku, chociaż jest w kilku innych językach.

Znany Frazeologizm
Znany Frazeologizm
1 miesiąc temu

„który frankiści nadano” – co to za fleksja?

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
1 miesiąc temu

Przejście Lewandowskiego do Barcelony utwierdziło mnie by jeszcze mocniej kibicować Realowi Madryt.

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
1 miesiąc temu

Tak żeby się nie wyrzygać po tym wpisie:
Jednak największym rozczarowaniem dla mnie są koledzy dziennikarze. Wiem, że w 99,9 procentach kochają piłkę nożną i bardzo trudno jest im coś w niej skrytykować, ale ta miłość nie powinna być ślepa. Egzaltacja Polakiem w wielkim klubie nie może przesłonić tego, co się dzieje wokół transferów Barcelony. To kuriozum na skalę historyczną, a to, co klub robi z piłkarzami, z którymi zawarł rok czy dwa lata temu umowy, jest po prostu obrzydliwe. I wszystkich, którzy widzą, że jest inna rzeczywistość poza piłką nożną, taki transfer Polaka do wielkiego klubu cieszy dużo mniej. 
Michał Kiedrowski
11.08.2022 15:06

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe(@icek-mordehaj)
1 miesiąc temu
Reply to  F91-DudeLange

Jak widać tekst Kiedrowskiego nie przeszedł bez echa, tylko że co z tego, skoro ludzie rozsądnie myślący wcale go nie potrzebowali, by to wiedzieć. Dobrze jednak, że powstał, bo jest minimalna szansa, że komuś coś naświetlił.

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
1 miesiąc temu

Ja to się w ogóle zdziwiłem, że oni puścili ten tekst. Najpierw królowało BVB, potem Bayern, teraz przerzucili się na Barcę. Ja ostatecznie wszystko rozumiem, że trójka Polaków, że jeden napierdala bramki w gigancie – ale wszystko ma swoje granice.

Moja śp. babcia mawiała, że we wszystkim należy mieć umiar – w nienawiści i w miłości. Ze wszystkim można przesadzić.

Ale to co się dzieje teraz, niemal na wszystkich polskich sportowych stronach – jeszcze bym rozumiał gdyby Lewandowski miał 24 lata, przeszedł z Bayernu gdzie został gwiazdą zaraz po transferze z Eklapy. Lewandowski w Hiszpanii, Mbappe we Francji, Haaland w Anglii.

Ale gość za chwilę skończy 34 lata. Trafił do klubu, który i bez dziwactw szefa LL powinien jak nie upaść to solidnie zaciskać pasa. Tyle że macha biało-czerwoną flagą i dla niektórych to wystarczy :/

Maciej
Maciej
1 miesiąc temu
Reply to  F91-DudeLange

I wszystko w temacie. Niestety Dziennikarzy jest mało. Większość to paeudopismaki wypuszczający gnioty z prędkością karabinu maszynowego…

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
1 miesiąc temu
Reply to  F91-DudeLange

Szacun za ten tekst.

JakubB
JakubB
1 miesiąc temu
Reply to  F91-DudeLange

slepa kura z gw trafila na ziarno…. oh yeah….. mamy praeo taz fascynowac sie fakten Polaka w pierwszoplanowej roli w takim klubie nie zwazajac na „niesprawiedliwosci” z tym zwiazane dla xxx yyy
kibice innych krajow mieli by w dupie kontrakt jakiegos tam Polaka….. nie musimy zawsze grac robin hooda

po 30 latach kibicowania barcy mowie, chuj z depayem niech lewy rozwali system

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
1 miesiąc temu
Reply to  JakubB

Tyle w temacie.

comment image

Maciej
Maciej
1 miesiąc temu

Od Jana Pawła do Roberta Lewandowskiego?! Nosz kurwa przegięcie…

Paweł
Paweł
1 miesiąc temu

Ciekawy tekst. O kilku rzeczach wiedziałem, o kilku się właśnie dowiedziałem. Z ciekawostek dodam, że Polacy jako naród są lubiani nie tylko w Katalonii, ale też np w Irlandii czy Szkocji. Generalnie wszędzie tam, gdzie jest silne poczucie własnej tożsamości narodowej i walki z lokalnym Wielkim Bratem (tak jak w Irlandii, gdzie, zwłaszcza osoby starsze, mocno nie lubią GB za sprawy z przeszłości i w Szkocji, gdzie temat walki o niepodległość i odrębność kulturową Szkocji jest bardzo aktualny).

Jest jeszcze kilka takich miejsc w Europie, ale tam jest to najmocniejsze. Wiem, że zaraz zwali mi się na łeb banda ojkofobów, którzy w d byli, g widzieli ale WIEDZĄ, ale Polska ogólnie jest szanowana w takich miejscach za walkę o wolność i odzyskanie niepodległości.

I wiem też, że polecą teksty, że np ktoś tam pracował, i jego szef/współpracownicy nie lubili Polaków itd, ale ja mówię o normalnych ludziach z IE/SCO.

Raz jeszcze, dobry tekst.

Cham
Cham
1 miesiąc temu
Reply to  Paweł

Gościu, co Ty w ogóle porównujesz? Szkocja, Irlandia i Katalonia? Pierwsi mają własną reprezentację, Irlandia to w ogóle osobny kraj, a Katalończycy bez skrupułów grają dla „znienawidzonej” Hiszpanii. Czemu nie ogłoszą niepodległości? Bo nie będzie pieniędzy z UE? Bo nie chcą wojny? A może nie jest im tak źle, jak mówią? Bardzo wygodny patriotyzm, który kończy się tam, gdzie zaczynają się korzyści.

Andrzej
Andrzej
1 miesiąc temu

Przestancie sie juz masturbowac nad tym Lewandowskim w Barcelonie. Troche rzetelnosci. To co obecnie Barcelona odpierdala to jest jawny kryminal i mam nadzieje ze ci ktorzy sa zmuszani do opuszczenia klubu i zrzekania sie swoich pieniedzy na rzecz bankruta pociagna ich przed sady. Tylko nie te hiszpanskie bo tam barca jest ponad prawem ale moze do trybunalu w strasburgu. Kounde, Dembele bez rejestracji. Te dzwignie powinny posluzyc do splaty dlugow a nie na nowych pilkarzy bez mozliwosci rejestracji. Nigdy tak nie kibicowalem jakiemus klubowy aby chuj go strzelil jak obecnie tej Barcelonie. Oby ten projekt sie zalamal i szlag trafil ten klub. Wszyscy psiocza na City czy PSG ale tam sa hajsy i placa ile chca. Barca bankrut i tez placi ile chce. Milan mial bana na puchary. Ot taka to ci sprawiedliwosc.

Foo
Foo
1 miesiąc temu

Za nazwanie katalońskiego dialektem oberwałbyś nieźle.

Tralalalla
Tralalalla(@tralalalla)
1 miesiąc temu
Reply to  Foo

jeszcze pierdoli głupoty, ze dla Hiszpana katalonski jest kompletnie niezrozumiały…

40 i 4
40 i 4
1 miesiąc temu

„[…] Jan Paweł II przekazał lokalnym dialektem hasło „Niech pokój będzie z wami”, radość wyrażono ciszą”.

Kataloński nie jest dialektem (kastylijskiego ani żadnego innego języka), ale osobnym językiem, obok kilku innych, które są używane w poszczególnych regionach Hiszpanii.

Tralalalla
Tralalalla(@tralalalla)
1 miesiąc temu

Ale ze wysłali Janczyka do Barcelony, a on nawet nie zrobił eksluzywnego wywiadu z Lewym. Ciekawe, dlaczego…

Carlos
Carlos
1 miesiąc temu

30 sek wikipedia:
Contrary to popular belief, Sartorius had nothing to do with Poland; he was of German origins. 

pejsbuk
pejsbuk
1 miesiąc temu

A Walensa to chuj?
To samo Balcerowicz, Lewandowski z UE , Buzek, Leszek Miller i reszta drapichrustów po szkołach podstawowych? Roza won cos tam Thun to co? Gj ze Slupska to co?

Paweł Zarzeczny
Paweł Zarzeczny
1 miesiąc temu

Kapuściński to raczej nie do kawiarni a do żulerni się wybierał. Fajny człowiek, ale nie umiał pisać, no i nie umiał podrywać babeczek, a jak chciałem coś dobrego poczytać, to sam musiałem najpierw to zredagować, a często nawet mi się nie chciało, to mówiłem 5-letniej córce by za dychę zrobiła transkrypcje mojego potoku słów. Niestety doceniło mnie tylko górne 3%.