Poniedziałkowa prasówka bez przełomowych materiałów. 

Dudek: W Realu przywitano mnie lepiej niż Lewandowskiego w Barcelonie

PRZEGLĄD SPORTOWY

Mateusz Wdowiak bardzo obiecująco zaczął sezon w Rakowie.

Kiedy Deian Sorescu musiał opuścić boisko w 21. minucie za drugą żółtą kartkę to musiał być dla was trudny moment. Mieliście w perspektywie około 70 minut gry w osłabieniu.

Było to na pewno niespodziewane. Mecz się ułożył super dla nas dzięki bramce Iviego w pierwszych minutach. Czuliśmy dobrą energię, czuliśmy, że to my napieramy na przeciwnika, a tu taka sytuacja. Wiadomo, że było to coś niespodziewanego, natomiast na takie sytuacje też musimy być przygotowani. Broniliśmy się wtedy nisko, graliśmy konsekwentnie przede wszystkim. Nie spanikowaliśmy przy piłce, potrafiliśmy operować grą grając jednego zawodnika mniej.

Wygrana 5:0 to wynik, który pozwala chyba lecieć do Kazachstanu z dużo lżejszą głową?

Zaliczka jest spora, ale wiadomo, że to jest dwumecz. Trzeba tam polecieć i dokończyć robotę. Bardzo cieszymy się z takiej zaliczki, na pewno daje nam spory handicap. Natomiast trzeba podejść profesjonalnie i przypieczętować ten awans.

Jak pan myśli, co będzie trudniejsze: podróż do Kazachstanu czy gra na sztucznej nawierzchni?

Na pewno są to niecodzienne okoliczności – sztuczna murawa, daleka podróż, która ze względów politycznych musi się odbyć naokoło. Wiemy przecież jaka jest sytuacja na Ukrainie. Podróż na pewno będzie długa, ale z tego co wiem lecimy tam dwa dni wcześniej, więc będzie czas na aklimatyzację. W Nur-Sułtanie są 4 godziny czasu do przodu, to na pewno też będzie miało wpływ na aklimatyzację. Wszystko jednak wydaje się być ze strony naszego klubu bardzo dobrze zorganizowane i lecimy tam tak jak powiedziałem dopełnić formalności.

*

Bartosz Mrozek wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie Stali, ale w klubie zapewniają, że mają trzech bramkarzy na podobnym poziomie.

Z tej trójki rywalizację wygrał Mrozek. Przy Bułgarskiej tydzień temu zagrał rewelacyjnie, kilka razy ratując Stal przed utratą gola. Paradoksem jest, że dla 22-latka był to debiut na stadionie Lecha, ale w barwach innej drużyny. Występ w pierwszej kolejce sprawia, że golkiper w najbliższych tygodniach na pewno zachowa miejsce między słupkami. Musi mieć się jednak na baczności, bo Kochalski ma nad nim przewagę: został sprowadzony na stałe. W Mielcu nie ukrywają, że liczą na talent z Legii (ostatnio był w Radomiaku), dlatego 19-latek dostał kontrakt na trzy lata (żaden z letnich nabytków klubu nie podpisał dłuższej umowy).

*

Antoni Bugajski o dalszym graniu Warty Poznań w Grodzisku Wielkopolskim.

Fatalny start w nowych rozgrywkach zaznaczony wysoką porażka z Wisłą Płock (0:4) i brak w drużynie czołowych w poprzednim sezonie piłkarzy, czego na razie nie udaje się rekompensować, nie są jedynymi problemami Warty Poznań. Klub musi ratować sytuację na wielu frontach, co nie znaczy, że w każdym wypadku powinien liczyć na powszechne wsparcie i pobłażanie. Już trzeci sezon domowe mecze w ekstraklasie rozgrywa poza Poznaniem, choć jest klubem Poznania i niestety, wszyscy do tej prowizorki się przyzwyczaili.

To znacznie większa porażka Warty niż ta doznana na boisku z Wisłą Płock. Jeszcze większymi przegranymi są Ekstraklasa SA i przede wszystkim Polski Związek Piłki Nożnej. Już zdążyliśmy się przyzwyczaić, że do Warty trzeba mieć anielską cierpliwość. Trudno nie czuć sympatii do budowanej za niewielkie pieniądze drużyny prowadzonej prze najmłodszego trenera w Ekstraklasie. Jednak jeszcze trudniej być wyrozumiałym dla jawnej kpiny z oczywistych zasad, które tylko w teorii obowiązują wszystkie kluby chcące występować w najwyższej klasie rozgrywkowej. Na zdrowy rozum powinny w niej występować tylko ci, którzy spełniają wymogi sportowe, finansowe i infrastrukturalne. Wszystkie są równie ważne. Ale Warta tego ostatniego wymogu nie spełnia. I co? I nic, bo PZPN notorycznie przymyka na to oko.

*

Jerzy Dudek ironizuje, że w Realu przywitano go lepiej niż Roberta Lewandowskiego w Barcelonie.

W ostatnich dniach dyskusję jednak zdominowała prezentacja Roberta. Nie była taka, jaka być powinna. Nie tego oczekuje się od wielkich klubów w przypadku wielkich transferów. Pamiętam ogłaszanie najlepszych piłkarzy, którzy przychodzili do Madrytu. Zawsze było to robione z wielką „pompą”, pamiętacie pewnie państwo prezentację Cristiano Ronaldo. Na Santiago Bernabeu było ponad 90 tysięcy ludzi i ogromna feta. Inaczej to wyglądało w moim przypadku, było bardziej skromnie.

Pamiętam, że na małej trybunie zgromadziło się niewiele ponad tysiąc osób, ale oczywiście ja nie byłem taką gwiazdą, jak pozostali zawodnicy. Mimo wszystko uważam, że moją skromną osobę przywitano trochę lepiej niż Roberta i to już uważam za dziwną sytuację. Sądzę, że powinno to wyglądać inaczej, Lewy po prostu na to zasłużył, bo też wśród fanów Barcelony jego przyjście jest sporym poruszeniem.

Z kolei Dariusz Dziekanowski widział wiele niedociągnięć w pożegnaniu Artura Boruca.

Skoro mowa o szacunku – w środę oglądałem z trybun stadionu przy ulicy Łazienkowskiej w Warszawie pożegnalny mecz Artura Boruca. I z przykrością stwierdzam, że było to wydarzenie smutne, nieadekwatne do okazji. Owszem, wybór rywala jak najbardziej trafny, bo przecież Artur stał się idolem wielu kibiców klubu z Glasgow. Na trybunach Ł3 zjawiło się około 10 tysięcy widzów, a więc mniej więcej jedna trzecia pojemności. Zabrakło oprawy, zabrakło transparentów, zabrakło chóralnym śpiewów, z których ten stadion i kibice słyną. Z jakichś powodów ci najzagorzalsi i najgłośniejsi fani, którzy o taką atmosferę dbają, postanowili na mecz nie przychodzić. Na Żylecie wisiał jeden wielki transparent z podziękowaniami dla Boruca i były to podziękowania od kibiców…Zagłębia. Nie przyszli także niektórzy najważniejsi ludzie z władz klubu. Zabrakło też oficjalnych przemówień i podziękowań, jak również bliskich mu trenerów, kolegów z klubów (Legia, Celtic, Fiorentina, Bournemouth,Southampton), którzy towarzyszyli mu w karierze.

SPORT

Techniczny stoper, którego brat gra w Bundeslidze. Richard Jensen jak najszybciej chce pomóc Górnikowi Zabrze.

O transferze reprezentanta Finlandii mówiło się już przed meczem z Cracovią, więc nie dziwi, że 26-latek na żywo obejrzał zmagania nowych kolegów z „Pasami”. Szczególnie kibice zrobili na nim wielkie wrażenie. – Było niesamowicie. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że dołączenie to tak dużego klubu, z tak wspaniałymi kibicami było dobrą decyzją – opowiadał dobrą angielszczyzną Jensen.

Jak scharakteryzował się nowy defensor zabrzan? – Jestem typem fizycznego zawodnika, lubię wchodzić w pojedynki i jestem lewonożny. Ćwiczyłem dużo nad wykonywaniem trudniejszych podań, które mogą otworzyć grę. To jeden z moich atutów, który pokażę grając dla Górnika – zdradził piłkarz.

Jensen przeszedł przez kilka klubów fińskich, zanim w wieku 16 lat przeniósł się do młodzieżowych zespołów Twente. Wówczas drużyna z Enschede była liczącą się siłą w Holandii, ale gdy aktualny piłkarz Górnika debiutował w Eredivisie, „The Tukkers”… akurat szykowali się do spadku. – Myślę, że przeprowadzka w młodym wieku była wyzwaniem, ale chyba nieco trudniej było moim rodzicom niż mnie (śmiech). Mam młodszego brata, który gra w Niemczech, a który rok po mnie także przeniósł się do Holandii. Spędziliśmy razem czas w Twente – wspominał Jensen.

Piotr Zieliński znalazł się w kręgu zainteresowania West Hamu. Angielski klub złożył już ofertę, ale doskonale wie, że trzeba będzie głębiej sięgnąć do kieszeni.

West Ham zaoferował za pomocnika reprezentacji Polski 20 mln euro. Wg portalu transfermarkt.de, piłkarz naszej drużyny narodowej wart jest dwa razy więcej, a z doniesień włoskich mediów wynika, że taka kwota mogłaby Napoli zadowolić. Nie wiadomo, co na to sam zawodnik, ale skoro oferta się pojawiła, to całkiem możliwe, że stanowisko Zielińskiego jest odmienne od tego, jakie zaprezentował Fabian Ruiz. Dziennikarze z Italii donoszą, że sprawa nabiera rozpędu. Wiadomo, że żurnaliści z Półwyspu Apenińskiego bardzo lubią podgrzewać atmosferę, szczególnie w temacie transferów, ale jeżeli rzeczywiście coś jest na rzeczy, to warto się nad tym pochylić.

Piotr Zieliński ma ważny kontrakt z Napoli jeszcze przez dwa najbliższe sezony. Taka długość umowy sama w sobie może sugerować transfer za konkretne pieniądze. Jeżeli nasz zawodnik nie złoży w ciągu najbliższych miesięcy podpisu pod nowym kontraktem, to Napoli może zapomnieć o tym, że np. za rok sprzeda go za satysfakcjonującą kwotę. Kolejnym argumentem za transferem wydaje się miejsce, do którego miałby trafić nasz piłkarz. West Ham to – przynajmniej na pierwszy rzut oka – odpowiednie miejsce dla piłkarza o takiej charakterystyce. David Moyes, który w pierwszym sezonie skutecznie ratował drużynę przed spadkiem, w kolejnych miesiącach zbudował znakomitą atmosferę w drużynie. Dzięki temu „The Hammers” stali się znaczącą siłą w Premier League. Zajęli kolejno, szóste i siódme miejsce w Premier League. Dwa razy z rzędu zakwalifikowali się do europejskich rozgrywek, a w ubiegłym sezonie dotarli aż do półfinału Ligi Europy.

FAKT

Jacek Ziober ma bardzo dobre przeczucia związane z Robertem Lewandowskim w Barcelonie.

Kapitan reprezentacji Polski mógł z nową drużyną przywitać się golem. W 11. minucie szarpnął od połowy boiska, wpadł w pole karne, jednak jego mocny strzał sparował na rzut rożny bramkarz Realu Tibault Courtois.

Świetna akcja! Robert wysłał sygnał, że wie, po co jest w Katalonii, że nie zamierza jedynie czekać na podania, że jest gotów na wzięcie odpowiedzialności za tworzenie akcji. Pokazał, że może być liderem zespołu.

Lewandowski zagrał inaczej niż w Bayernie. Nie czekał na piłkę w polu karnym, tylko cofał się po futbolówkę, był ruchliwy, „szukał” gry.

Piłkarze Barcelony muszą sobie przyswoić, że mając kogoś takiego jak Polak przy polu karnym rywali, nie powinni klepać na małej przestrzeni, wykonywać 10–15 podań, tylko od razu długim crossem uruchomić Roberta. Zmiana tej filozofii wymaga czasu, ale jestem przekonany, że gdy partnerzy z zespołu nauczą się „Lewego”, Barca będzie w nim miała prawdziwego killera.

SUPER EXPRESS

Nic, czego byśmy już nie wiedzieli. „SE” ostatnio szału nie robi.

Fot. FotoPyK

Suche Info
17.08.2022

Marek Papszun: Chyba nie tylko ja stawiam Slavię w roli faworyta

Trener Rakowa na konferencji prasowej przed czwartkowym meczem ze Slavią ocenił szansę swojego zespołu na awans, wskazał faworyta i wskazał mocne punkty Rakowa. Marek Papszun wypowiedział się w następujący sposób: – Nie jesteśmy w tym dwumeczu faworytem, ale będziemy walczyć, aby wejść do fazy grupowej. Byłby to ogromny sukces dla klubu i miasta. W porównaniu do zeszłego roku i dwumeczu z Gentem zrobiliśmy postęp. Jesteśmy teraz lepszą drużyną. Nie tylko przez transfery, ale przede wszystkim […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

QUIZ LIVE OD 20. PACZUL, ROKI, BIAŁEK, GOŁASZEWSKI I SŁAWIŃSKI

Już o 20 wielki powrót Quizu! Quiz na żywo poprowadzi Paweł Paczul, a jego gośćmi będą także Paweł Gołaszewski, Adam Sławiński, Mateusz Rokuszewski i Jakub Białek. Zapraszamy na nasz kanał na YouTube!
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Media: Fabian Ruiz musi dołączyć do PSG

Jak donosi RAI Sport, Napoli przekazało 26-letniemu pomocnikowi informację, iż ten musi zgodzić się na transfer do Paris Saint-Germain. W przeciwnym razie Hiszpan spędzi całą jesień na trybunach. Aurelio De Laurentiis słynie z twardych negocjacji z piłkarzami. Tak jest też i tym razem w przypadku Fabiana Ruiza. O transferze wychowanka Betisu do stolicy Francji mówi się od ponad tygodnia. Teraz jednak Ruiz już nie ma innego wyjścia. Musi opuścić Neapol na rzecz […]
17.08.2022
Brama dnia
17.08.2022

Arda Turan vs Mateusz Cholewiak | BRAMA DNIA

Kto dzisiaj zwycięży w głosowaniu na „Bramę dnia”? Reprezentant polskiej ekstraklasy, czy ówczesny piłkarz Barcelony? Wybór – jak codziennie – zależy tylko od was! Arda Turan vs Sevilla (17.08.2016) Superpuchar Hiszpanii, drugi mecz dwumeczu pomiędzy Barceloną a Sevillą. W pierwszym meczu Katalończycy wygrali 2:0, w drugim, na Camp Nou chcieli dokończyć dzieła. Nie chciało być inaczej. Dwa gole strzelił Turan, jednego blondwłosy wówczas Leo Messi. […]
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Oficjalnie: Tanguy Nianzou nowym graczem Sevilli

Klub z Andaluzji potwierdził dziś transfer 20-letniego francuza, który dotychczas występował w Bayernie Monachium. Jak można przeczytać na portalu transfermarkt.com, obrońca podpisał umowę do 30 czerwca 2027 roku. Według Florian Plettenberga kwota transferu wynosi 16 milionów euro, plus cztery miliony euro w bonusach. Dziennikarz poinformował również, że mistrzowie Niemiec zawarli w umowie z Sevillą prawo do odkupu młodego piłkarza w przyszłości. Nie podał on jednak informacji, ile wynosi […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

Ligowcu, bierz przykład z Bieszczada i Tobiasza

Dwaj młodzi bramkarze – Kacper Bieszczad i Kacper Tobiasz pokazują, że polski ligowiec wcale nie musi być przezroczystą postacią i odległą gwiazdą z ekranu telewizora. Skracanie dystansu pomaga zyskać przychylność fanów. Przez lata fan polskiej piłki mógł śledzić swoich ulubieńców wyłącznie oglądając mecze. W erze mediów społecznościowych sytuacja zmieniła się diametralnie. Najpierw Facebook, a później Instagram zbliżyły kibica do piłkarza. Wciąż jednak zachowywany był […]
17.08.2022
Prasówka
17.08.2022

PRASA. Bosacki: W Lechu została zachwiana równowaga

Środowy przegląd prasy, a w nim mnóstwo tematów ligowych. Wielu dziennikarzy poświęca dziś swoje teksty Lechowi Poznań i Stali Mielec. SPORT Michał Zichlarz zwraca uwagę na nieoczekiwane, świetne wejście w sezon Stali Mielec. Sezon jeszcze się nie zaczął, a mielczanie już przez wielu zostali skazani z beniaminkami na jeśli nie spadek, to walkę o jego uniknięcie. Już wiosną Stali było przecież ciężko, a w drugiej części rozgrywek zdobyli raptem 9 […]
17.08.2022
Prasówka
16.08.2022

Świerczewski: Cierpliwość do van den Broma musi mieć kres

Wtorkowa prasa jak poniedziałkowa – po święcie gazety nadrabiają weekendowe wydarzenia z boisk ligowych i zagranicznych. Dlatego znajdziemy tam relacje ze spotkań czy oceny po debiucie Roberta Lewandowskiego. Sport Michał Zichlarz chwali Wisłę Płock i Stal Mielec. U trenera Stano wiadomo, że trzeba zasuwać, ale też przede wszystkim grać piłką i dotyczy to wszystkich jedenastu zawodników na murawie, w tym bramkarza. Nie ma kopania się po czole czy gry na udo – udo się […]
16.08.2022
Prasówka
13.08.2022

PRASA. Tomaszewski: W Lechu potrzebne jest pranie mózgów!

Sobotnia prasa skupia się głównie na ligowej piłce. SPORT Robert Dadok walczy o powrót do pierwszej jedenastki Górnika Zabrze. Michał Zichlarz (SPORT): Górnik dobrze rozpoczął rozgrywki. Po trzech meczach macie 6 punktów. Będziecie mocniejsi niż w poprzednim sezonie? Robert Dadok: Na razie dobrze funkcjonujemy i jesteśmy bardziej konkretni. Mam nadzieję, że coś zmieniło się w porównaniu z poprzednim sezonem, bo w wyrównanym meczu z czołowym zespołem, a za taki uważam […]
13.08.2022
Prasówka
12.08.2022

PRASA. Kamiński: Przywary? Kovac nie powiedział mi, co robię źle

Piątkowa prasa zapowiada ligowy weekend w Polsce i topowych ligach w Europie. Startuje granie w Hiszpanii, więc nie mogło zabraknąć tematu Roberta Lewandowskiego, ale ciekawie jest także w Niemczech. Jakub Kamiński odnosi się do zarzutów, jakie pod jego adresem miał Niko Kovac. Sport Ireneusz Mamrot wierzy w powrót Piasta Gliwice. Po świetnym starcie do grona faworytów można powoli włączać… Wisłę Płock? – Przede wszystkim ważne jest, by czołowi zawodnicy […]
12.08.2022
Prasówka
11.08.2022

PRASA. „Islandia to najgorszy kraj, jaki odwiedziłem. Źle mnie tam traktowano”

Czwartkowa prasówka skupia się głównie na rewanżach Lecha i Rakowa w pucharach.  PRZEGLĄD SPORTOWY Czy w meczu z Vikingurem Reykjawik John van den Brom walczy o swoją przyszłość? Tak piszą media, ale odpowiedź zna tylko Piotr Rutkowski, właściciel klubu. Pewne jest, że brak awansu do czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy ośmieszy klub z Poznania, czego kibice mogą już nie wytrzymać. Gunlaugsson stwierdził, że Vikingur miał szczęście, iż zmierzył się z Lechem […]
11.08.2022
Prasówka
10.08.2022

PRASA. PS: Wolski, Dąbrowski – kto z Ekstraklasy zasługuje na powołanie?

Środowe wydania gazet nie należą do najciekawszych, ale coś z nich wyciśniemy. Duszan Radolsky recenzuje Raków, a Niko Kovac najlepszą akademię w Polsce. Mamy też dywagacje „Przeglądu” o potencjalnych kadrowiczach z Ekstraklasy i wywiad z Maciejem Szczęsnym. Sport Czy Jorge Felix zbawi Piasta Gliwice? Wszyscy związani ze śląskim klubem pamiętają grę Feliksa za pierwszym razem. Wtedy w 67 meczach strzelił 22 gole i zaliczył 8 asyst, dokładając nie cegiełkę, a cegłę do historycznego […]
10.08.2022
Liczba komentarzy: 28
Subscribe
Powiadom o
guest
28 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Pawciu
Pawciu
23 dni temu

Dudek zapomniał, że prezentacja Lewego buła w USA a nie Barcelonie.

naszło, zeszło, weszło
naszło, zeszło, weszło
23 dni temu

Duduś transformuje się powoli w Spoconego Janka Tomaszewskiego

Lukas
Lukas
23 dni temu

Tak kolego trafiłeś w punkt!!! Drugi Tomaszewski…. jeden karny obroniony i lecimy na bajerze!!!

rajo
rajo
23 dni temu

czepił się Warty, a to nie pierwszy i pewnie nie ostatni klub, który powinien wylecieć z ligi za brak infrastruktury, żeby daleko nie sięgać – Raków. I nie mówię to, że 2 czy 3 lata się bujali po nieswoich stadionach, ale to, że pozwolono im teraz grać w kurniku udającym stadion. I żeby było jasne, że czepiam się Rakowa – nie masz obiektu? Wszyscy won, bez wyjątku

Kowal
Kowal
23 dni temu
Reply to  rajo

Patrz, a ja myślałem, że w romantycznej idei sportu chodzi przede wszystkim o poziom sportowy, nie o stadion. To poziom sportowy powinien być kryterium decydującym o tym, czy grasz w danej lidze. Inna kwestia, że żaden klub na poziomie centralnym poza Niecieczą nie ma swojego obiektu. To są wyłącznie obiekty miejskie/gminne. Więc według twojego kryterium wszyscy powinni z tej ligi lecieć, bo grają na „nieswoich”. Jedyna różnica między Wartą a Lechem to to, że wynajęła obiekt poza miastem, w którym jest siedziba klubu. Najbliższy, na jaki ją stać. No i teraz jeżeli chcemy dyskryminować kluby ze względu na brak stadionu w ich mieście, to znaczy, że dyskryminujemy kluby ze względu na to, że mają takich, a nie innych polityków, którzy tego stadionu nie zbudowali za pieniądze podatników (żeby nie było – budowaniu za pieniądze podatników stadionów-wydmuszek jestem przeciwny). Politycy to jest coś, na co klub nie ma większego wpływu, może jedynie wywierać naciski, ale o wszystkim i tak zadecyduje to, czy wyborcy będą wystarczająco głośno o ten stadion krzyczeć. Warto też zwrócić uwagę, dlaczego te stadiony mają takie wymagania w Ekstraklasie. BO TO ŁADNIE WYGLĄDA W TELEWIZJI. To jest najważniejszy powód, dla którego podręczniki licencyjne są takie, a nie inne. To telewizja determinuje wymóg posiadania oświetlenia (dlatego podczas meczów w środku dnia świecą jupitery, co jest czystą stratą pieniędzy), to telewizja stawia wymóg minimalnej liczby miejsc pod dachem, aby mieć ładny widok w kamerze.

Kowal
Kowal
23 dni temu
Reply to  Kowal

Dodam jeszcze dla precyzji – infrastruktura oczywiście jest ważna, ale infrastruktura sportowa w dniu meczu. Czyli boisko i szatnie. Reszta jest kwestią drugorzędną.

Cjjdne
Cjjdne
23 dni temu

Jedno zdjęcie macie Dudka i Szymańskiego? Ciagle to samo!

Matryk Pałecki
Matryk Pałecki
23 dni temu
Reply to  Cjjdne

Akurat do tych zdjęć nikt się jeszcze o prawa autorskie nie przypierdolił 😉

Ewaryst Mierzwiączka
Ewaryst Mierzwiączka
23 dni temu

Dudek tradycyjnie podtrzymuje wysoką formę. Znowu jest murowanym kandydatem do tytułu DEBILA ROKU!!! Ściągnięty do Realu na drugiego bramkarza, żeby sobie dorobił do piłkarskiej emerytury porównuje się z Lewandowskim??? CO ZA ŻENADA!!!

Paskudna krosta na pupie
Paskudna krosta na pupie
23 dni temu

Pan Jacek Ziober:
Piłkarze Barcelony muszą sobie przyswoić, że mając kogoś takiego jak Polak przy polu karnym rywali, nie powinni klepać na małej przestrzeni, wykonywać 10–15 podań, tylko od razu długim crossem uruchomić Roberta.”

I cyk, Laga na Robercika XD To niech od razu Michniewicza wezmą za Xaviego.

Cham
Cham
23 dni temu

Nie mają odpowiednio dużych krzesełek.

Paskudna krosta na pupie
Paskudna krosta na pupie
23 dni temu
Reply to  Cham

Paaaaanie, to Barcelona, Czechu jak poprosi to mu przy linii postawią i fotel i stół z wielką michą grochówki.

Loko
Loko
23 dni temu

kroplówka z flaczków, razem z gęstym, prosto w żyłe

Śmiechu Warte
Śmiechu Warte
23 dni temu

Rzekł madrycki Dyzma, który przez 4 lata bytności Realu rozegrał zaledwie 2 mecze we wszystkich możliwych rozgrywkach. 2 mecze, wliczając ligę, dwa krajowe puchary, Ligę Mistrzów, Superpuchar krajowy, Europejski oraz Interkontynentalny !

Bojack
Bojack
23 dni temu
Reply to  Śmiechu Warte

Dwa zagrał w Primera division, dwa w lidze mistrzów plus koło 10 w pucharze króla. Dalej mało no ale jednak więcej niż dwa w sumie 😉

twoja stara
twoja stara
23 dni temu
Reply to  Śmiechu Warte

12 a nie 2

Śmiechu Warte
Śmiechu Warte
23 dni temu

Stawiam parujące klotze na klatę

Śmiechu Warte
Śmiechu Warte
23 dni temu
Reply to  Śmiechu Warte

Nie podszywaj się, życiowy śmieciu.

janusz
janusz
23 dni temu

Tyle, ze Dudek nie zauwazył iz przywitanie Lewandowskiego miało miejsce w USA.
Na oficjalne powitanie, prezentację zespołu będzie czas i miejsce po powrocie Barcelony z saksów.
Dudek jest tak kumaty jak jego zakonczenie gry w piłkę nożną.
Zakończył już czy jeszcze odwleka tę chwilę?

Słowik
Słowik
22 dni temu
Reply to  janusz

Zauważył. Po prostu to jest jedyny sposób zeby ktoś zwrocil i odniósł się do jego wypowiedzi. Pierdolnac głupotę, o której będzie wiedział nawet niedzielny kibic. Trolluje

Zahir
Zahir
23 dni temu

Real to wiadomo, że klasa.

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
23 dni temu
Reply to  Zahir

Kasa.

BOLO
BOLO
23 dni temu

Dudek. W tym realu byłeś wstydem! Grzales ławę a do twoich obowiązków było odwracanie co jakiś czas ręczników suszących się na słońcu żeby nie wyblakły.Portierem tez byłeś? Sprzedałeś karierę za sianko. Ja to rozumiem. Ale po co teraz farmazony wciskać. Spocony Jabek cię adoptował?

BOLO
BOLO
23 dni temu
Reply to  BOLO

Janek nie jabek

Don Pietro S.
Don Pietro S.
23 dni temu

Widać na Ciebie Dudek bardziej liczyli w tym Realu niż na Lewego w FCB.

Leniuch1916
Leniuch1916(@leniuch1916)
22 dni temu

Dudek, zamknij pizde albo zejdz na ziemie, „maslana łapo”

Słowik
Słowik
22 dni temu

Nie było pożegnan, bo żadnego z tych klubów Boruc nie jest legenda. Na zylecie Zrobili go legenda, bo robił z siebie wielkiego kibica. Skompromitował się gdy okazało się, że całe to pożegnanie to oststnia próba zarobienia kasy. W chuju mial kibiców. Więc nagle się okazało, że ani to legenda kibiców ani piłkarsko, bo ile znowu on grał w tej legii

Bogdan
Bogdan
22 dni temu

Dudek naprawdę daj już sobie spokój. Pogódź się z tym że twój czas minął. Bo naprawdę zaczynasz ględzić jak Tomaszewski