Sezon się dopiero zaczął, a Wisła Kraków już przeprasza kibiców

redakcja

Autor:redakcja

17 lipca 2022, 22:28 • 2 min czytania

Reklama
Sezon się dopiero zaczął, a Wisła Kraków już przeprasza kibiców

Niezmiennie trwa trudny czas dla szefów Wisły Kraków. Najpierw przerosło ich zbudowanie zespołu na Ekstraklasę, a na starcie I ligi nie podołali organizacji meczu. Oczywiście.

Reklama

W niedzielę Biała Gwiazda podejmowała przy Reymonta Sandecję Nowy Sącz i m.in. za późno otworzono bramki, więc powstały gigantyczne kolejki czy zawiodły punkty gastronomiczne. Działacze znów musieli przepraszać swoich jakże cierpliwych fanów, którzy tłumnie stawili się na inauguracji sezonu.

Poniżej treść komunikatu:

Reklama

Przed sobotnim spotkaniem wszelkie istotne i kluczowe informacje o infrastrukturze, rozlokowaniu punktów oraz zapotrzebowaniu zostały przekazane firmie cateringowej, lecz zdajemy sobie sprawę, że Wisła jako organizator imprezy ponosi konsekwencje zaistniałych wydarzeń. Klub na bieżąco starał się również rozwiązywać pojawiające się niedogodności.

Odpowiedzialność za niepoprawną organizację meczu – w tym niewystarczające zaopatrzenie punktów gastronomicznych oraz pozostałych przestrzeni stadionu – ponosi TS Wisła Kraków SA. W związku z tym zaraz po zakończeniu spotkania odbył rozmowy z dostawcami usług tak, aby uniknąć podobnych problemów w przyszłości.

Trwają prace nad stworzeniem dokładnego modelu rekompensat dla uczestników meczu #WISSAN. W nadchodzącym tygodniu poinformujemy o szczegółach. Już teraz zapewniamy, że czas otwarcia bram i kas zostanie odpowiednio wydłużony. Dołożymy wszelkich starań, aby znacząco poprawić jakość świadczonych usług i zapewnić komfort naszym fanom.

CZYTAJ WIĘCEJ O WIŚLE KRAKÓW:

Reklama

foto. Newspix

Najnowsze

Reklama
La Liga

Cancelo pochwalił kolegę z Barcelony. „Jest duszą zespołu”

Maciej Piętak
0
Cancelo pochwalił kolegę z Barcelony. „Jest duszą zespołu”

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”