Jaka jest przyjemność z lizania lizaka przez papierek? Nie wiemy, ale przynajmniej powstało w naszej głowie jakieś wyobrażenie w tym niezręcznym temacie, bo obejrzeliśmy Derby Dolnego Śląska. Na łopatki rozłożyła nas sytuacja z drugiej połowy, kiedy piłkarze obu drużyn ścięli się gdzieś przy linii bocznej, odbijali się klatami, klepali po rękach i pytali prowokacyjnie: „No co, no co, no co?”. Właśnie: no co?

Derby Dolnego Śląska jak lizanie lizaka przez papierek

To nie był paździerz. Tym razem po ostatnim gwizdku nie gapiliśmy się w sufit i nie roiliśmy o wniesieniu sprawy o odszkodowanie za stracone półtorej godziny, choć przydałoby się parę dodatkowych kafli na koncie bankowym, a Ekstraklasa to mekka piłkarskich masochistów. Gdyby bowiem Śląsk Wrocław przez cały mecz grał tak jak przez pierwsze piętnaście minut spotkania, a Zagłębie Lubin śmigało tak jak przez pierwszy kwadrans drugiej połowy, byłoby arkadyjsko pięknie, ale tego wieczoru nie uświadczyliśmy raju na ziemi. Myląca mogła okazać się gorąca atmosfera na trybunach, bo klimat samego starcia określilibyśmy jako najwyżej letni.

Zagłębie Lubin 0:0 Śląsk Wrocław

Śląsk zaczął tak, że naprawdę pomyśleliśmy, iż wystarczyło wywalić Piotra Tworka i zatrudnić Ivana Djurdjevicia, żeby tej ekipie wróciły polot i jaja. Kacper Bieszczad – wpłaci tysiaka na cele charytatywne za czyste konto, kapitalna sprawa – odbił potężne huknięcie Petra Schwarza. Jarosław Jach – bardzo przyzwoity powrót do świata futbolowych żywych, a przecież w lubińskim obozie lęk o jego formę był przepotężny – zblokował uderzenie Javiera Hyjka po dynamicznej akcji aktywnego Dennisa Jastrzembskiego. Wtedy jeszcze Niemiec wyglądał całkiem świeżo i dynamicznie. Potem zaczął się irytować własną niemocą i przypominać samego siebie z szarej wiosny.

Ale taki Śląsk oglądało się przyjemnie. Przez chwilę – trochę żałośnie to brzmi – piłeczka zgrabnie chodziła od skrzydła do skrzydła, od lewej do prawej i od prawej do lewej. Zaraz Piotr Samiec-Talar sprawdził czujność Bieszczada przy bliższym słupku, chwilę później Caye Quintana (wchodzi na prostą drogę stania się studium przypadku „Hiszpan z ładnym CV, któremu nie powiodło się w Polsce”) składał się do strzału jakieś dziesięć godzin, a wystarczyło pierdyknąć, ile bozia dała mocy w nogach… No i tyle, rozmach siadł. Poprzeczka Samca-Talara, kiks Adriana Łyszczarza przy próbie uderzenia z powietrza i kilka dynamicznych rajdów Johna Yeboaha to jedyna odmiana od przeciętności, w którą popadł Śląsk Wrocław w dalszej części meczu.

Bezbramkowy remis brzmi jak zasłużony wynik, ale na przestrzeni całego spotkania ciut lepsze i bliższe zwycięstwa było Zagłębie Lubin. Przykładowo gdyby taki Martin Doleżal lepszym napastnikiem był i gdyby do tego wszystkiego trafił na swój dzień, kładłby się do łóżka z przynajmniej jednym trafieniem na koncie. W pierwszej połowie minął się z futbolówką przy dośrodkowaniu, ale też nie wyglądał na gościa, który specjalnie chciał się z tą piłką spotkać, a w drugiej połowie przestrzelił głową po mierzonej centrze Filipa Starzyńskiego. Tego ostatniego początkowo z pozycji głównego rozgrywającego wypchnął Tomasz Pieńko (zmarnował świetną szansę na gola), ale tylko początkowo, bo po przerwie Stokowiec posłał 31-letniego piłkarza na murawę i chyba nie żałował, bo Figo (miałby ładna asystę, ale Poletanović pogubił się po jego przytomnym podaniu w pole karne) bliższy był formy z rundy wiosennej niż rundy jesiennej minionego sezonu.

Pewnie byłby najlepszy na murawie, gdyby nie Łukasz Łakomy. Ma ten chłopak głowę na karku i potrafi robić z niej użytek. Nie boi się gry, pcha ją do przodu, pokazuje „jestem”, jak mawiają wybitni komentatorzy sportowi. Dobrze operuje piłką, śle prostopadłe podania, skanuje przestrzeń, nie miga się od powrotów, doskakuje w pressingu. Kiwał, wygrywał pojedynki, próbował walić z dystansu. Na koniec trochę zabrakło mu sił, ale oby tak dalej, a będzie miała z niego ta liga pożytek.

I – „no co, no co, no co?” – to chyba tyle.

Zagłębie Lubin 0:0 Śląsk Wrocław. Składy i noty:

Bieszczad 6; Kopacz 5, Ławniczak 6, Jach 6, Bartolewski 5, Poletanović 4, Łakomy 6 (90′ Makowski -), Chodyna 3 (46′ Starzyński 6), Bohar 3 (80′ Ratajczyk -), Pieńko 4 (70′ Woźniak -), Dolezal 3 (70′ Adamski -). Starzyński 6

Szromnik 5; Janasik 5, Poprawa 5, Gretarsson 4, Garcia Marin 6, Olsen 5, Schwarz 5, Hyjek 4 (61′ Łyszczarz 4), Samiec-Talar 6 (77′ Bergier -), Jastrzembski 5 (61′ Yeboah 5), Quintana 2 (61′ Exposito 3).

Plus: Łakomy

Minus: Quintana

Czytaj więcej o Zagłębiu Lubin i Śląsku Wrocław:

Fot. Newspix

Weszło
24.09.2022

Michniewicz: – Mecz ze Szwecją? To już nowa reprezentacja

Na konferencji prasowej przed meczem z Walią, na której przepytano Czesława Michniewicza i Wojciecha Szczęsnego, padło wiele konkretów. Nasz bramkarz uważa, że za dużo dyskutujemy na temat formacji. Selekcjoner uderza w podobne tony twierdząc, że nie ma znaczenia, czy wyjdziemy trójką czy ósemką obrońców, liczy się wykonywanie założeń. Jednocześnie zauważa, że w porównaniu do zespołu, który wywalczył awans w Chorzowie, to już nowa drużyna. Dowiedzieliśmy się o sytuacji Szymańskiego (odniósł drobną kontuzję na rozgrzewce przed meczem z Holandią), Dawidowicza (wrócił […]
24.09.2022
Suche Info
24.09.2022

Eden Hazard: – Czuję się dobrze w Realu, ale chcę grać więcej

Przed meczem Belgia – Holandia w Lidze Narodów Eden Hazard, kapitan reprezentacji „Czerwonych Diabłów” wziął udział w konferencji prasowej, gdzie wypowiedział się o swojej aktualnej sytuacji w Realu Madryt i o budowaniu optymalnej formy na mistrzostwa świata w Katarze. – Przechodziłem przez trudne momenty. Chcę grać, a nie gram. Czuję się dobrze w Realu Madryt. Po prostu gram mniej (śmiech). Jednak kiedy gram, gram dobrze. To delikatna sytuacja… Chcę grać więcej. Wiem, że mogę […]
24.09.2022
Suche Info
24.09.2022

Brazylijczyk z Karabachu zagra dla Polski? „Toczyły się dyskusje na ten temat”

Kady Iuri Borges Malinowski piłkarz Karabachu Agdam w rozmowie z serwisem Futbolinfo.az wyznał, że jeden z przedstawicieli PZPN pytał Brazylijczyka o jego pochodzenie i chęć reprezentowania Polski. W I rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów Lech Poznań mierzył się z Karabachem Agdam. Mistrzowie Polski mile nie wspominają tego dwumeczu, a w szczególności rewanżu, w którym rywale pokazali im lekcję futbolu. Azerowie wygrali 5:1, a dwa gole w tym meczu były autorstwa Kady’ego, bohatera całego […]
24.09.2022
Suche Info
24.09.2022

Wzruszający wpis Zalewskiego w dzień rocznicy śmierci ojca

Dokładnie rok temu zmarł Krzysztof Zalewski, ojciec Nicoli, obecnego reprezentant Polski. Piłkarz AS Romy opublikował wzruszający wpis na Instagramie, którym uczcił jego pamięć.  – Jak ten czas szybko leci, już minął rok odkąd odszedłeś, a wydaje się jakby to było wczoraj. Spójrz na to zdjęcie.. to zawsze było Twoje marzenie, NASZE marzenie. Zawsze mi powtarzałeś: „Czekam tylko na Twój debiut w reprezentacji, a potem mogę odejść”, wydawało się, że to było zrobione […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Klich utknął w martwym punkcie, a miejsce w kadrze na mundial odjeżdża

Rok temu taki tytuł brzmiałby idiotycznie. W końcu Mateusz Klich był wtedy jednym z najważniejszych piłkarzy Leeds United. No ale czasy się zmieniły. Trener „The Peackocks” również. I choć Polak na początku kadencji Jessego Marscha dalej odgrywał istotną rolę w zespole „Pawi”, w tym sezonie nie jest już tak kolorowo. Polski pomocnik stracił miejsce w składzie. Ba, na domiar złego wcale nie zapowiada się, aby uległo to zmianie, przez co jego […]
24.09.2022
Suche Info
24.09.2022

Gareth Bale od pierwszej minuty na mecz z Polską?

Selekcjoner reprezentacji Walii, Robert Page na konferencji prasowej przed meczem z Polską w Lidze Narodów był bombardowany pytaniami o dyspozycyjność i formę Garetha Bale’a. Trener zasugerował, że były piłkarz Realu Madryt może wyjść w niedzielę w pierwszym składzie na starcie „Biało-Czerwonymi”. – Wielkie mecze wymagają wielkich nazwisk. Bale w klubie nie gra zbyt regularnie, ma za sobą długą podróż i zmianę stref czasowych, ale trenuje ciężko i dziś już wygląda dobrze. Będę […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Michniewicz: – Mecz ze Szwecją? To już nowa reprezentacja

Na konferencji prasowej przed meczem z Walią, na której przepytano Czesława Michniewicza i Wojciecha Szczęsnego, padło wiele konkretów. Nasz bramkarz uważa, że za dużo dyskutujemy na temat formacji. Selekcjoner uderza w podobne tony twierdząc, że nie ma znaczenia, czy wyjdziemy trójką czy ósemką obrońców, liczy się wykonywanie założeń. Jednocześnie zauważa, że w porównaniu do zespołu, który wywalczył awans w Chorzowie, to już nowa drużyna. Dowiedzieliśmy się o sytuacji Szymańskiego (odniósł drobną kontuzję na rozgrzewce przed meczem z Holandią), Dawidowicza (wrócił […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Klich utknął w martwym punkcie, a miejsce w kadrze na mundial odjeżdża

Rok temu taki tytuł brzmiałby idiotycznie. W końcu Mateusz Klich był wtedy jednym z najważniejszych piłkarzy Leeds United. No ale czasy się zmieniły. Trener „The Peackocks” również. I choć Polak na początku kadencji Jessego Marscha dalej odgrywał istotną rolę w zespole „Pawi”, w tym sezonie nie jest już tak kolorowo. Polski pomocnik stracił miejsce w składzie. Ba, na domiar złego wcale nie zapowiada się, aby uległo to zmianie, przez co jego […]
24.09.2022
Inne sporty
24.09.2022

Hurkacz nie obroni tytułu w Metz

Hubert Hurkacz mógł wykorzystać to, że większość czołowych tenisistów globu zameldowało się na Pucharze Lavera. I wygrać słabiej obsadzony turniej w Metz, który zresztą zgarnął już w zeszłym roku. Ale niestety Polak – mimo przekonującej gry w poprzednich rundach – został zatrzymany na etapie półfinałów przez Lorenzo Sonego. Tym samym maleją szanse naszego tenisisty na udział w ATP Finals. Niezwykle cicho było w ostatnich tygodniach wokół Huberta Hurkacza. […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Costly jest legendą, Rengifo strzelał Argentynie. Ligowi snajperzy w reprezentacjach

Ekstraklasa napastnikami stoi. Nie wierzycie? Wystarczy zerknąć na powołania do drużyn narodowych. Co prawda w kadrze biało-czerwonych snajperów z rodzimej ligi nie ma, za to coraz częściej sięgają po nich selekcjonerzy innych reprezentacji. Na wrześniowe zgrupowania wyjechało aż siedem „dziewiątek” znad Wisły, dlatego postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się losom naszych zagranicznych strzelb. Czy mieliśmy kiedyś sytuację, w której Ekstraklasa mogła pochwalić się powołaniem dla dwóch zawodników do tak silnych drużyn narodowych jak Chile […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Mamy czego zazdrościć Węgrom?

Wyrównane boje z potęgami podczas Euro 2020. Teraz dwa triumfy nad Anglią oraz zwycięstwo nad Niemcami w Lidze Narodów. Reprezentacja Węgier, mimo ograniczonego potencjału czysto piłkarskiego, nie przestaje zaskakiwać. Podopieczni Marco Rossiego imponują taktycznym zdyscyplinowaniem i regularnie potwierdzają, że dziś na Starym Kontynencie każdy musi się ich obawiać. Czyżbyśmy mieli zatem czego Madziarom zazdrościć, mimo że na papierze skład reprezentacji Polski prezentuje się bardziej okazale? Cóż, […]
24.09.2022
Weszło
24.09.2022

Polska na trzech środkowych obrońców. Czy to nie jest obecnie fanaberia?

Nie jest tak, że Czesław Michniewicz uparł się na granie trójką z tyłu, bo wychodzimy również na czterech obrońców, zresztą tak było w kluczowym starciu ze Szwecją. Niemniej skoro z Holandią – na 60 dni do mistrzostw świata – zobaczyliśmy trzech środkowych, ten wariant zdecydowanie jest na stole. Pytanie, czy słusznie? Na przykład Tomasz Łapiński w naszej wczorajszej rozmowie stwierdził, że zdecydowanie nie: – Nie potrafimy tak grać. Nie wiem, ile potrzebujemy przykładów, by się o tym […]
24.09.2022
Liczba komentarzy: 15
Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Korpi
Korpi
2 miesięcy temu

Derby utrzymanek będących na garnuszku polskiego podatnika.

Jacek
Jacek
2 miesięcy temu
Reply to  Korpi

Pierdol się

zxc
zxc
2 miesięcy temu
Reply to  Korpi

KGHM nie utrzymuje się z podatków. Wręcz przeciwnie – swoimi zyskami istotnie wspomaga budżet państwa.

Kixixuxix
Kixixuxix
2 miesięcy temu

No nie mogę, za co przyznawane są oceny konkretnym zawodnikom? Olsen klasowy zawodnik, nie popełnił żadnego błędu, co chwila pokazywał kolegom gdzie grac, jak rozgrywać, sam brał na siebie kontrolowanie tempa rozgrywania akcji, a dostaje taka sama ocenę co Jastrzębski, który ani nie wygląda jak pilkarz, ani nie jest tak szybki, podpala się, sprawia wrażenie jakby jego zagrania były z przypadku, nie ma kompletnie prawej nogi.

Jeśli Samiec Talar 6, a Olsen i Jastrzębski 5, to dlaczego Łyszczarz 4? Przecież co miał to zepsuł. Jak już się bierzesz za ocenianie, to chociaż trochę zrozum co oceniasz.

Rudzko
Rudzko
2 miesięcy temu
Reply to  Kixixuxix

W drugiej połowie pomoc Śląska zdechła

P pp
P pp
2 miesięcy temu

Zagłębie bliżej zwycięstwa chyba was pojebało, obejrzyjcie statystyki różne strzały itp. Śląsk miał więcej klarownych sytuacji do zdobycia gola

Mario
Mario
2 miesięcy temu

Nie no ja rozumiem , czasem że wyciągany jest jakiś tam niuans z gry którego kibic telewizyjny nie widzi ale chyba naprawdę trzeba być jakimś magiem piłki , jakims super strategiem , jakims Jackiem Gmochem Weszlańskim żeby dostrzec lepszość Zagłębia w tym meczu. Matko boska powaznie panie redaktorze ? niech pan napisze kiedy ? , w którym momencie ? w ktorym elemencie ? piłkarskiego rzemiosła ( że pojadę Borkiem) to nieszczęsne Zaglebie było lepsze ? Mecz trzeba oglądnąć nawet jeśli jest przeciętny żeby móc go oceniać. Jakby było rzetelnie to się lepiej czyta – naprawdę. Pozdrawiam.

Kixixuxix
Kixixuxix
2 miesięcy temu
Reply to  Mario

No tak, tez niezla jazda. Zaglebie owszem, mialo bardzo dobre sytuacje, 2 glowki i blok w polu karnym pod koniec meczu, ale Slask wizualnie byl zdecydowanie lepszy. Wizualnie i statystycznie.

Szyszy
Szyszy
2 miesięcy temu
Reply to  Kixixuxix

Na stadionie wyglądało to tak jak by Zagłębie prowadziło mecz a Śląsk grał z kontry. Po prostu.

Kixixuxix
Kixixuxix
2 miesięcy temu

Jak na 0:0 to niezly meczyk w polskiej lidze.

anal_threat
anal_threat(@anal_threat)
2 miesięcy temu

Na Dolnym Śląsku psy dupami szczekają.

rododendron
rododendron
2 miesięcy temu
Reply to  anal_threat

Identyfikujesz się ze swoim nickiem?

WSI
WSI
2 miesięcy temu

Stokowiec murarz zajebany, Djurdjević już widać, że też przede wszystkim nie stracić. Czy oni kurwa kiedyś zrozumieją w tej lidze, że to można oglądać, ale jak będzie dużo goli i będą grać ofensywnie?

maciej
maciej
2 miesięcy temu

Warto podkreślić, że w Lubinie w pierwszym składzie zagrało ośmiu Polaków w tym trzech młodzieżowców, kolejny wszedł z ławki.

Adam Karnawałka
Adam Karnawałka
2 miesięcy temu

Tak cienko przędziecie że nie ma już nawet pomeczowych grafik z notami?