W pierwszym oficjalnym meczu trenera Jensa Gustafssona na stanowisku, Pogoń Szczecin zagra przy Twardowskiego z KR Reykjavik o pierwsze zwycięstwo w europejskich pucharach w historii, by zbliżyć się ku pierwszemu w dziejach awansowi do kolejnej fazy.

– Do przodu! – pcha Pogoń Szczecin nowy trener. Dzisiaj pierwszy krok

Do przodu! Tak! Tak! Tak! – wrzeszczał Gustafsson podczas jednego z pierwszych treningów okresu przygotowawczego. To było nietypowe, bo Szwed prowadzi zajęcia bardziej w stylu brytyjskiego menedżera. Stoi z boku, przygląda się, częściej słychać jego asystentów – Vitora Gazimbę, Roberta Kolendowicza czy Rafała Burytę, a sam z reguły angażuje się na chwilę. Kiedy coś zobaczy, bierze zawodnika na bok i spokojnie wyjaśnia, co było nie tak i jak powinno być. Ale w tym wypadku chciał, by wszyscy zakodowali przekaz. Do przodu!

Pogoń Szczecin – KR Reykjavik: zapowiedź

To cel na najbliższy sezon. Częściej do przodu mają grać piłkarze, bez jałowego posiadania i wymiany podań dla samej wymiany podań, a dzięki temu krok do przodu ma wykonać cały klub. Pogoń w odpowiednim kierunku posuwa się od dawna, już przebyła długą podróż od IV ligi do dwukrotnego podium Ekstraklasy, ale siłą rzeczy czas na kolejny postęp. Przebicie następnych barier.

Pierwszym krokiem do przodu będzie odniesienie zwycięstwa w europejskich pucharach, co nie udało się choćby raz w poprzednich czterech próbach. Najpierw w Pucharze UEFA – z FC Köln w 1984 roku (0:1 i 1:2), z Hellasem Verona w 1987 roku (1:1 i 1:3) i z Fylkirem Reykjavik w 2001 roku (1:1 i 1:2). Wreszcie roku temu w Lidze Konferencji – z NK Osijek (0:0 i 0:1). Osiem meczów, pięć porażek, trzy remisy. Dramatyczny bilans.

KR Reykjavik – najsłabszy przeciwnik do tej pory

Tym razem o jego poprawę powinno być łatwiej niż w przeszłości. W latach 80. na drodze Portowców stawały ekipy ze znacznie silniejszych lig – niemieckiej i włoskiej. Na początku XXI wieku granatowo-bordowi już witali się z biedą po rezygnacji z finansowania klubu przez tureckiego biznesmena Sabriego Bekdasa (choć i tak odpadnięcie było niespodzianką czy wręcz kompromitacją). W poprzednim roku zespół ze Szczecina mierzył się z bardziej doświadczonym i budowanym za większe pieniądze przeciwnikiem. Dzisiaj nie ma mowy o jakichkolwiek okolicznościach łagodzących.

KR Reyjkavik zapracował na eliminacje Ligi Konferencji w poprzednim sezonie ligi islandzkiej, w której rywalizuje się systemem wiosna-jesień. W trwającym drużyna trenera Runara Kristinssona prezentuje się słabiutko, zajmuje 6. miejsce w 12-zespołowych rozgrywkach, na granicy udziału w grupie mistrzowskiej. W 12 spotkaniach zdobyła 16 punktów, dwa więcej od siódmego Keflavik IF, tyle że przeciwnicy rozegrali mecz mniej.

Jakby goście nie tylko reprezentowali słabszą ligę (Ekstraklasa w rankingu UEFA jest 28., a Besta-deild karla – 51.) i byli niżej notowani (zgodnie z rankingiem Elo, który na wzór szachów „wycenia” siłę poszczególnych ekip, Pogoń jest w Europie 247., a KR – 506.), drużyna z Islandii jest bez formy. Ostatnio w lidze odniosła zwycięstwo jeszcze maju, dodatkowo część drużyny ma za sobą problemy zdrowotne (np. Finnur Tomas Palmason,  Arnor Sveinn czy Gretar Snaer). W miniony piątek dostała lanie od Vikingura 0:3, co na żywo oglądał jeden z analityków Portowców – Przemysław Jasiński.

Niezależnie od tego, co wiemy o przeciwnikach, musimy skupić się na sobie – powiedział Gustafsson i miał całkowitą rację.

Pogoń lepsza niż rok temu

Czy jesteśmy lepsi niż przed Osijekiem? Myślę, że jesteśmy mocniejszą drużyną. Utrzymaliśmy skład, którym graliśmy przez pełny sezon. To daje nam przewagę – stwierdził kapitan Portowców Dąbrowski.

Latem Pogoń nie straciła żadnego istotnego zawodnika, podstawowy skład zna się jak łyse konie. Dante Stipica, Jakub Bartkowski, Konstantinos Triantafyllopoulos, Benedikt Zech, Damian Dąbrowski, Kamil Drygas oraz Sebastian Kowalczyk grają razem minimum od trzech lat. Od dwóch występuje z nimi Luis Mata i Luka Zahović, a od roku – Kamil Grosicki oraz Jean Carlos Silva. Nie ma mowy o konieczności poznawania się. Tutaj każdy jeden wie, co może zrobić drugi.

Co więcej, Gustafsson praktycznie może skorzystać ze wszystkich liczących się piłkarzy. Teoretycznie na boisku będzie mógł się pojawić także nowy napastnik – Pontus Almqvist, który we wtorek pierwszy raz ćwiczył z nowymi kolegami, a w środę został zgłoszony do Ligi Konferencji. Co prawda zabraknie Alexandra Gorgona, ale Austriak polskiego pochodzenia leczy się tak długo, że niektórzy kibice mogli zapomnieć o jego istnieniu. Co do Bartłomieja Mruka, to fani przypominają sobie o młodzieżowcu tylko przy okazji okresów przygotowawczych. Z kolei Rafał Kurzawa wypadł jeszcze pod końcem poprzednich rozgrywek. Tych zawodników wyeliminowały urazy, a Michał Kucharczyk musi odbębnić karę za czerwoną kartkę, którą został ukarany jeszcze za czasów Legii Warszawa.

Michał pół żartem, pół serio zaczepia nas w szatni i motywuje, aby mógł w końcu wystąpić w pucharach – przyznał Dąbrowski.

Słowem – nie ma problemów, więc i brak wymówek. To zespół ze Szczecina jest niekwestionowanym faworytem.

Nie burzyć, a dodać coś nowego

Oczywiście, granatowo-bordowych prowadzi nowy trener, ale po pierwsze ma wokół siebie współpracowników poprzedniego – Kosty Runjaica (dzisiaj Legia), a po drugie celuje w ewolucję, nie rewolucję.

Pogoń ma dobre, układane w ostatnich latach fundamenty i moim zadaniem jest budowanie na nich. Dodanie czegoś nowego, pewnych detali, nie tracąc tożsamości – wyjaśniał w rozmowie z nami Gustafsson.

Myślę, że ludzie będą rozpoznawać styl zespołu z minionych lat, bo nie wierzę, że należy zmieniać kierunek rozwoju, ale dodamy coś nowego. Pogoń była bardzo ofensywną ekipą i takie ekipy lubią mieć futbolówkę przy nodze. Aby ją mieć, musisz stosować wysoki pressing. Szczególnie po stratach. By stać się wielką drużyną musisz grać na najwyższym możliwym tempie. Jak najintensywniej. Zwycięzców większości lig charakteryzuje właśnie intensywność. Tyle mogę powiedzieć – kontynuował.

Pierwsza weryfikacja zapowiedzi Szweda właśnie dzisiaj. To on ma poprowadzić Portowców wyżej, a pierwszy krok należy wykonać przez plecy rywali z Islandii. Najlepiej zdeptać ich już dzisiaj, by w Reykjaviku jedynie dopełnić formalności.

Do przodu! – krzyczał szkoleniowiec do piłkarzy, ale to samo mogliby wrzeszczeć do niego szefowie czy kibice. Pogoń dzięki Gustafssonowi ma być jeszcze lepsza niż w poprzednich dwóch sezonach.

CZYTAJ WIĘCEJ O POGONI SZCZECIN:

foto. Newspix

Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Tanecznym krokiem Brazylia weszła do ćwierćfinału

Fenomenalni, spektakularni, fantastyczni. W 1/8 finału Brazylijczycy pozwolili wielu osobom na nowo zakochać się futbolu, który w ostatnich latach był przesycony komercjalizmem. Uosabiali wszystko to, co najpiękniejsze w tym sporcie: dryblingi, swobodę, luz z piłką i piękne bramki. Koreańczycy walczyli dzielnie do końca, dlatego nie tylko nie zakończyli meczu z dwucyfrówką, ale też strzelili pięknego gola honorowego.  Gdyby przeprowadzić ankietę, jakiej reprezentacji kibicuje się w Polsce po odpadnięciu naszej kadry, często padałoby […]
05.12.2022
Suche Info
05.12.2022

Piechniczek: – Lewandowski nie może zwalniać selekcjonerów

Wrze wokół kadry po mistrzostwach świata. Reprezentacja wróciła już do Polski, ale gorących tematów nie brakuje – dyskusje na temat oceny mundialowego wyniku kadry, kontrowersje wokół rządowych premii i doszukiwanie się szpilek wymierzonych w Czesława Michniewcza w słowach Roberta Lewandowskiego.  Robert Lewandowski po meczu z Francją nie owijał w bawełnę i wypalił na antenie TVP Sport, że gdy taktyka przyjęta przez reprezentację Polski jest zbyt zachowawcza, trudno jest mu czerpać radość z gry. Trzeba […]
05.12.2022
Suche Info
05.12.2022

Keane: – Taniec Brazylijczyków to brak szacunku dla rywali

Brazylijczycy awansowali do ćwierćfinału katarskich mistrzostw świata w iście tanecznym kroku. Po każdej z bramek odstawiali bowiem rytmiczne pląsy, zapraszając do nich nawet swojego trenera Tite. Nie wszystkim podobała się jednak taka postawa Canarinhos.  – Nigdy nie widziałem tak dużo tańca. Nie mogłem uwierzyć, że to się dzieje, jakbym oglądał program taneczny. Nie podoba mi się to. Ludzie mówią, że to ich kultura. Ale myślę, że to naprawdę brak szacunku dla rywala, po prostu, […]
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Stan Mundialu #16. Łączy nas kasa! Afera premiowa w polskiej piłce

Nie może być spokojnie w temacie reprezentacji. Mundial ledwo co się zakończył dla biało-czerwonych, a już mamy aferę z dzieleniem rządowej kasy. Między innymi o tym od 7:30 pogadają Mateusz Janiak, Jan Mazurek, Szymon Piórek i Maciej Karcz.  
05.12.2022
Suche Info
05.12.2022

Moriyasu: – Japonia się podniesie

Hajime Moriyasu podszedł do kibiców i wykonał charakterystyczny dziękczynny ukłon po porażce w rzutach karnych z Chorwacją. Dla 54-letniego Japończyka sukces odniesiony w fazie grupowej mundialu był osobiste odkupienie za wydarzenia z sprzed dwudziestu dziewięciu lat, które przeszły do historii jako Agonia w Dosze.  – Nie sądzę, żeby moi piłkarze przegrali z presją w serii rzutów karnych. Byli odważni. Walczyli 120 minut. Muszę pochwalić ich za wysiłek. Chcieliśmy wygrać, to jasne […]
05.12.2022
Suche Info
05.12.2022

Dziuba: – Nie mogę znieść Polaków

Rosja po barbarzyńskim ataku na Ukrainę całkowicie zasłużenie znalazła się na marginesie światowego futbolu i straciłam szansę na występ w barażach o udział w katarskim mundialu, na którym jednak raz po raz spotyka się z absurdalnymi głosami wsparcia. Ciepłe uczucia wobec Rosja deklarowali chociażby Serbowie, a Dejan Lovren potrafił powiedzieć, że „przykro mu, że jego rosyjscy przyjaciele nie są na mundialu”. Teraz ozwał się Artiom Dziuba.  Reprezentant Rosji został zapytany o to, z kim chciałby […]
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Tanecznym krokiem Brazylia weszła do ćwierćfinału

Fenomenalni, spektakularni, fantastyczni. W 1/8 finału Brazylijczycy pozwolili wielu osobom na nowo zakochać się futbolu, który w ostatnich latach był przesycony komercjalizmem. Uosabiali wszystko to, co najpiękniejsze w tym sporcie: dryblingi, swobodę, luz z piłką i piękne bramki. Koreańczycy walczyli dzielnie do końca, dlatego nie tylko nie zakończyli meczu z dwucyfrówką, ale też strzelili pięknego gola honorowego.  Gdyby przeprowadzić ankietę, jakiej reprezentacji kibicuje się w Polsce po odpadnięciu naszej kadry, często padałoby […]
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Stan Mundialu #16. Łączy nas kasa! Afera premiowa w polskiej piłce

Nie może być spokojnie w temacie reprezentacji. Mundial ledwo co się zakończył dla biało-czerwonych, a już mamy aferę z dzieleniem rządowej kasy. Między innymi o tym od 7:30 pogadają Mateusz Janiak, Jan Mazurek, Szymon Piórek i Maciej Karcz.  
05.12.2022
WeszłoTV
05.12.2022

Katarski Turysta #7. Co myślę o konferencjach Michniewicza?

Czesław Michniewicz, konferencje prasowe, szpilki wbijane w dziennikarzy, arogancja, lekceważenie statystyk. O tym jest kolejny vlog z Kataru, tym razem w innej formie – felietonowej, a nie reporterskiej. Q&A o mundialu i Katarze – zadawajcie pytania w komentarzach! 
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Livaković obronił Chorwację! Koniec pięknej japońskiej przygody

Wojciech Szczęsny może się czuć zagrożony już dzień po odpadnięciu reprezentacji Polski z mundialu w Katarze. Na horyzoncie pojawił się nowy kandydat do miana bramkarza turnieju – Dominik Livaković. Kolejny golkiper podtrzymał chorwacką tradycję wygrywania w fazie pucharowej wielkich turniejów po rzutach karnych, bezlitośnie zatrzymując strzały Japończyków. Japończyków, którzy w zasadzie niewiele zrobili, aby utrudnić mu to zadanie. Czy był to najnudniejszy z dotychczasowych meczów fazy pucharowej? Wszystko na to wskazuje. […]
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Lewandowski kontra selekcjonerzy – kolejny odcinek długiego serialu

Robert Lewandowski po meczu z Francją nie owijał w bawełnę i wypalił na antenie TVP Sport, że gdy taktyka przyjęta przez reprezentację Polski jest zbyt zachowawcza, trudno jest mu czerpać radość z gry. Trzeba te słowa interpretować jako szpileczkę wbitą selekcjonerowi Czesławowi Michniewiczowi. Tym bardziej że „Lewy” także w przeszłości kąsał trenerów naszej kadry. Przypomnijmy sobie te historie. Lewandowski i Smuda: miażdżąca krytyka W 2012 roku pozycja Roberta Lewandowskiego w światowym futbolu nie była […]
05.12.2022
Tenis
05.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Przewodnik przed Final Four: CKT Grodzisk Mazowiecki

W fazie zasadniczej byli zdecydowanie najlepszym zespołem, ale przed Final Four wydaje się, że nie wystąpią w Zielonej Górze w roli głównego faworyta. Są jednak idealnym klubem dla tych, którzy chcą kibicować Polakom, bo w ich składzie na jedenaście osób tylko dwie grają pod inną flagą. Do sporego doświadczenia dokładają nieco młodości. I wierzą, że to im przypadnie wielki triumf, choć nie wiadomo jeszcze, czy ich lider wystąpi w decydujących spotkaniach. CKT Grodzisk Mazowiecki postara się o zwycięstwo […]
05.12.2022
Liczba komentarzy: 25
Subscribe
Powiadom o
guest

25 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kolejorz prawdziwy z Poznania Deluxe
Kolejorz prawdziwy z Poznania Deluxe(@kolejorz-prawdziwy-z-poznania-deluxe)
4 miesięcy temu

Kiepsko, bo w Polsce ceny wysokie, a zakupy Niemców były dotąd głównym czynnikiem utrzymującym Szczecin przy życiu.

PS Teraz zabierają i płacą tym Polacken. To nie te Niemce co kiedyś.

comment image

stolec
stolec
4 miesięcy temu

zawsze mam beke jak Czytam te komenty choc jestem paprykarzem

to ja Poznańska Prostytutka
to ja Poznańska Prostytutka
4 miesięcy temu

jebnij się w czoło poznański kurwiszonie, Niemców w Szczecinie na zakupach od wielu lat nie ma, po prostu za drogo, drożej niż u nich. Powiedz w czym ta twoja stolica kwitnącej bulwy jest lepsza od Szczecina? Chyba tylko i wyłącznie ma lepszy rynek na którym się dwa kozły w dupsko ruchają, ale ty lubisz takie klimaty.

Kolejorz prawdziwy z Poznania Deluxe
Kolejorz prawdziwy z Poznania Deluxe(@kolejorz-prawdziwy-z-poznania-deluxe)
4 miesięcy temu

Poznań to większe miasto z wyższymi płacami. Zobacz np. na dane GUS. O różnicach mentalnych nie wspomnę.

Portowiec
Portowiec
4 miesięcy temu

Ja się zastanawiam jak taki człowiek jak ty wygląda w rzeczywistości, jaką przeszłość miał, w szkole, w relacji z kobietami, Przypomniała mi się historia z Poznaniakiem, pracowałem w Belgii z takim Karolem, z Poznania ogólnie to był sympatyczny gościu, ale skąpy skurwiel, kiedyś w niedzielę zapytałem czy ma łyżkę soli pożyczyć… i nie pożyczył:D 😀 😀 powiedział że trzeba było sobie z Polski przywieźć:D a jak kiedyś nas wiózł do roboty to jechał po prostej z 2km, 30kmh wszyscy wkurwieni a on wyjebane :D, oczywiście w pracy tak ogarnięty że po 3tygodniach belg powiedział żeby wracał do domu :D, ale ogólnie to był spoko typ.

Kolejorz prawdziwy z Poznania Deluxe
Kolejorz prawdziwy z Poznania Deluxe(@kolejorz-prawdziwy-z-poznania-deluxe)
4 miesięcy temu
Reply to  Portowiec

Taka bieda na popegeerowskim Pomorzu Zachodnim, że jeździcie na zachód? W sumie mnie to nie dziwi …

Portowiec
Portowiec
4 miesięcy temu

Twój koleżka z Poznania też był, więc u was wychodzi ze nie lepiej

Freddie Bajorek
Freddie Bajorek
4 miesięcy temu
Reply to  Portowiec

wyluzuj kolego, typ nie jest z Poznania, to nadwołżański troll:)

Adaś Nezgódka
Adaś Nezgódka
4 miesięcy temu

byś był troche ogarniety w temacie wiedział bys , że lwia czesc paprykarzy , ma z ktores strony dziadka lub babcie z Wielkopolski , wiec sie nie zesraj ta mentalnoscia ….paprykarze to głownie pyra z kresami połnocnymi wymieszana …mało wiesz o tym regionie i sie wypowiadasz ,

Portowiec
Portowiec
4 miesięcy temu

To prawda moja rodzina jest z Poznania

Freddie Bajorek
Freddie Bajorek
4 miesięcy temu

prawda wschodniak! To już nie te „Niemce co kiedyś”:) Jak twój tatuś z NRD. Co on tam woził nad Wołgę? Dresy made in DDR? Części do trabanta? Zdjęcia Honeckera?;))))

Bednadotte
Bednadotte
4 miesięcy temu

Wypożyczenie napastnika, uwalnia środki na prawdziwego kota na lewą obronę, do rywalizacji z niezłym przecież Matą. Lech w przebudowie. Zanosi się na mistrzostwo.

Niebiesko-Bialy
Niebiesko-Bialy
4 miesięcy temu
Reply to  Bednadotte

Teoretycznie:
Rudko > VdH/Bednarek
Sousa > Tiba
Gruzin = Kamiński
Szymczak < Kownacki (chociaż liczę, że młody będzie objawieniem sezonu)
Kędziora, Skrzypczak – ich odejście jest nieistotne.
Lech nie jest w przebudowie, Lech sie po prostu wzmocnił (teoretycznie).
A i wbrew pozorom zmiana na stanowisku trenera może być na +, brak stagnacji, dodatkowy impuls w dobrze działającej maszynie.

Dario
Dario
4 miesięcy temu

Lech ma najmocniejszą drużynę w eklapie. Jedyne co im może przeszkodzić to gra na kilku frontach… No i że właściciel coś od*ebie, bo to najszybciej może się zdarzyć… Ale na grę w pucharach i w lidze absolutnie nie mają ekipy. Jak wszyscy zresztą w naszym grajdołku. Zakładając że Pogoń i Raków odpadnie a Lech dotrze do fazy grupowej to Pogoń, Raków, Lech i Legia będą walczyć o majstra, moim zdaniem…

Dario
Dario
4 miesięcy temu

Podoba mi się praca Adamczuka. Widać że człowiek wie czego chce i umie to osiągnąć… Oby więcej takich ludzi w polskiej piłce. Bo właśnie sensowne budowanie klubów, solidnych, płacących rozsądne pieniądze, niezadłużonych i wiernych swojej filozofii gry zmieni tą naszą zapyziałą i zaściankową piłeczkę kopaną…

stolec
stolec
4 miesięcy temu
Reply to  Dario

kupowanie piłkarzy szrotów z kartą na ręku nazywasz filozofia? Poza tym tam wszystkim rządzi Ubek prezes a nie jakis Adamczuk to tylko figurant

Dario
Dario
4 miesięcy temu
Reply to  stolec

Po pierwsze jak to kupuje skoro mają kartę na ręku? Sciąga może i tak ale nie kupuje… A po drugie jakież to szroty masz na myśli? Bo chyba nie Grosickiego i Kucharczyka? A po trzecie niech i biskup tam rządzi, jeden ch*j… Byle znał się na tym i efekty były… Zobacz gdzie Pogoń była jeszcze kilka lat temu a gdzie Wisła i gdzie są teraz… Z całym szacunkiem do Wisły bo powinna grać w eklapie… Ale tam chyba nie rządzi ubek? Więc może oceniajmy po efektach…

stolec
stolec
4 miesięcy temu
Reply to  Dario

A Gorgon? A Manias? Parę kwiatków jeszcze będzie. Efekty są wynikiem tego jaki właściciel jest w klubie bo to on na wszystko powinien wykładać kasę i on o wszystkim decyduje, choć w Pogoni to nie wiadomo nic do końca a ostatnie informacje o największych marżach dla agentów ze sprzedaży piłkarzy śmierdzą wyłudzaniem kasy z klubu na kilometr. Dla mnie istotne jest to, że prezes urządził sobie półprywatny kurwidołek z klubu. Czemu półprywatny? Kto dał hajs na Stadion i jego obsługę i dzierżawę? Tak Szczecinianie dali w podatkach, dlatego należy się kibicom coś więcej niż gęganie, że na wyniki jeszcze będzie czas i jęczenie ciągłe o złych kibicach. Wiesz czemu się główny sponsor wycofał (Grupa Azoty) ze sponsorowania klubu? Bo chcieli w zamian za kasę WYNIK SPORTOWY. Na każdym kroku widać jak Prezes ma w dupie kibiców i miasto a myśli tylko jak najwięcej kasy z klubu wycisnąć. Wisła jest tam gdzie sobie zasłużyła ostatnimi laty, żeby być na dobre jej to wyjdzie.

Dario
Dario
4 miesięcy temu
Reply to  stolec

Patrząc na średnią eklapy to Pogoń nie ma czego się wstydzić jeśli chodzi o transfery… Wręcz przeciwnie. Z peryferyjnego klubu stała się ciekawym miejscem dla ciekawych piłkarzy. Nie mówię że wszystkie transfery są udane. Gdyby tak było to spokojnie CM by zdobyli;) żartuję oczywiście… Nie wiem jak prezes zarządza kasą, trzeba by popatrzeć na jakieś audyty a takich mało w naszych klubach. Ale z kasą piłkarzom nie zalegają, nie mają problemów z licencją, ściągnęli ciekawego trenera który na pewno nie pracuje za czapkę wiśni… Ale ok, każdy może mieć swoje zdanie… To jedynie może rozstrzygnąć kontrola finansowa… Mówisz wynik sportowy niezadowalający? Naprawdę uważasz że Pogoń miała pakę na majstra? Obiektywnie Lech i Raków mieli mocniejsze składy… Ok nie zawsze lepszy wygrywa ale Pogoni trochę brakowało jakości i to było widać w meczach z Lechem i Rakowem… Nie twierdzę, że to idealny klub… Ale nie rozsprzedali się po sezonie, wręcz odwrotnie, trochę się wzmocnili, a po za tym zobacz jaką drogę przeszli… Gdzie był ten klub jeszcze kilka lat temu? Ja tam uważam że ma w tej chwili lepsze perspektywy niż większość drużyn w Polsce.

stolec
stolec
4 miesięcy temu
Reply to  Dario

Mieli szanse na mistrzostwo dwukrotnie. I dwukrotnie okienko transferowe zostało przez prezesa koncertowo zjebane. Najpierw sprzedali Buksę w grudniu, po tym wydarzeniu zawodnicy zostali motywacyjnie zniszczeni. W tym roku na ostatnia chwile ściągnęli biczakczjana i to tyle a przecież mogli (bo mieli kasę z transferów) kupić kogoś jeszcze i nie pluć sobie teraz w brodę, że znowu maja przegraną ligę. Z tego powodu miedzy innymi odszedł trener Kostas – > doszedł do ściany jeśli chodzi o kasę na transfery i poziom sportowy. Transferów lepszych nie będzie a widocznie z tego co było Kosta wyciągnął maxa. Oczywiście dobrze, że Pogoń wspięła się w górę tabeli i widać, że cos tam buduje ale to „buduje” to tak jak ze zbieraniem w Kościele. Trzeba zbierać ciągle żeby zbierać a nie żeby uzbierać. Przykładem tego, że można jest oczywiście Raków. Chodzi po prostu o jakąś ludzką szczerość. Wyszedłby prezes powiedział, że nie jesteśmy finansowo zdolni do grania o mistrza, ani Europie. Walczymy co rok o kasę z ligi, szkolimy młodzież na transfery, budujemy budżet klubu ale to wymaga tego, że trzeba najpierw coś dać od siebie a nie tylko grabić w swoją stronę. K**** jak można było sprzątaczkom obniżyć pensje przy 1 i 2 fali covida gdzie później dostali ogromne pieniandze … żygać sie chce

Dario
Dario
4 miesięcy temu
Reply to  stolec

Jednemu wystarczą dwie szanse, patrz Piast, a innemu i 10 będzie mało, był kiedyś taki klub GKS Katowice;) To tylko przykłady. Wydaje mi się że Pogoni trochę brakowało jakości. Ok sprzedaż Buksy nie pomogła ale i z nim chyba by nie dowieźli majstra… Ale rozumiem że Ty jako kibic widzisz to inaczej. Ja z oddali mam inne spojrzenie. Tylko mi chodzi o to, że pojawili się ludzie którzy sprawili że ten klub kręci się w okolicy topu regularnie i nie zapowiada się żeby było inaczej w tym sezonie. A że inne kluby w Polsce mają większy potencjał? Takie życie… Raków ma większy budżet i pewnie będzie walczył o majstra… Tylko czy skutecznie? Szczerze wątpię, no chyba że Lech uwikła się w walkę w pucharach na wiosnę, w co wątpię ale im tego życzę… No i jeśli Legia zaliczy powrót z rozrywki… Bardziej wierzę w Pogoń niż w Raków w tym sezonie… W sumie nie wiem czemu, może dlatego że bardziej lubię Szczecin niż Częstochowę…

stolec
stolec
4 miesięcy temu
Reply to  Dario

Fakt faktem Pogoni brakowało jakości albo czasami trener robił dziwne ruchy no ale c’est la vie. Co przyniesie przyszłość, ciężko powiedzieć bo to Ekstraklapa. Nie mniej życzyłbym sobie jakiegoś porządnego trzęsienia ziemi w Polskiej piłce odnośnie zarządzania klubami i przejrzystości finansów. Pogoń to tam pół biedy ale te niektóre kluby z południowej Polski, które są w 100% dotowane tylko z publicznych pieniędzy to jest po prostu skandal i marnotrawstwo. Piłka to fajny sport i warty propagowania ale żeby ładować hajs w starych Słowaków czy cos to przecież patologia. Niech miasta dają kasę na szkółki, dla młodzieży a profesjonalna piłkę zostawia dla bogatych ludzi, którzy maja pojęcie o tym biznesie. No ale jesteśmy w Polsce wiec ….

Dario
Dario
4 miesięcy temu
Reply to  stolec

Też uważam że kluby profesjonalne nie powinny być dotowane z publicznych pieniędzy. No ale na to dobrze odpowiedziałeś: Jesteśmy w Polsce 🙂 Pozdrawiam

asd
asd
4 miesięcy temu
Reply to  Dario

rakow ma mniejszy budżet, przynajmniej wg danych podawanych przez prase. za zeszły sezon Pogoń była trzecia z 47 mln. 2. jemu nie wytłumaczysz, bo to albo dziecko albo pełnoletnie dziecko. argumenty tam nie mają znaczenia, a wszystko jest czarne albo białe.

asd
asd
4 miesięcy temu
Reply to  stolec

Dlaczego Ubek? wyjasnisz? Mroczek podpisywał w stoczzni porozumienia sierpniowe, potem prowadził prywatną firmę, nigdy nie działał w polityce. po wiedz dlaczego Ubek? są na to jakieś kwity, czy choćby relacje, przypuszczenia, czy tylko tak pierdolisz?