Mała tabela zdecyduje o awansie i spadku w 1. lidze?

Szymon Janczyk

14 maja 2022, 12:15 • 2 min czytania

Reklama
Mała tabela zdecyduje o awansie i spadku w 1. lidze?

Pierwsza liga w obecnym sezonie jest niezwykle zacięta i wyrównana. O awansie i spadku z rozgrywek może zadecydować mała tabela, czyli zestawienie tworzone na podstawie bezpośrednich meczów zamieszanych drużyn. Podobnie może być w przypadku awansu do baraży.

Reklama

Widzew Łódź jest na pole position w wyścigu o awans do Ekstraklasy. Jeśli łodzianie wygrają z Miedzią Legnica, zameldują się w najwyższej klasie rozgrywkowej po ośmiu latach przerwy. Jeśli jednak powinie im się noga, o awansie może rozstrzygnąć nawet mała tabela uwzględniająca Widzew, Arkę Gdynia i Koronę Kielce. Żeby tak się stało, w ostatnich dwóch kolejkach:

  • Widzew musi przegrać z Miedzią i Podbeskidziem
  • Arka musi zremisować z Sandecją
  • Korona musi wygrać i zremisować z GKS-em Katowice i GKS-em Tychy

Co więcej, mała tabela może jednocześnie zadecydować o tym, kto zleci do drugiej ligi. Stanie się tak, jeśli zamieszani w walkę o utrzymanie będą mieli na koncie 37 punktów, a Zagłębie Sosnowiec zgromadzi na koncie 38 „oczek”. Czyli gdy:

  • Stomil wygra z Zagłębiem i Puszczą
  • Skra przegra z GKS-em Jastrzębie
  • Zagłębie wygra z Chrobrym Głogów

Reklama

Możliwy jest także scenariusz, w którym w jednej tabeli zmieszczą się trzy małe tabele. Wówczas mówimy o degradacji Zagłębia Sosnowiec (36 punktów).

WIĘCEJ O 1. LIDZE:

Reklama

fot. newspix

Szymon Janczyk

Liczby, transfery i reportaże. Dobrych historii szukam na całym świecie - od koła podbiegunowego po Rijad. Na Weszło od lat staram się przekazać, że polska piłka też jest ciekawa.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Madejski odwalił, ale cała Cracovia wyglądała jak chłopcy do bicia

Jakub Białek
0
Madejski odwalił, ale cała Cracovia wyglądała jak chłopcy do bicia

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”