Wieteska nie dokończył treningu. Kolejna kontuzja?

Paweł Paczul

25 marca 2022, 13:29 • 1 min czytania

Reklama
Wieteska nie dokończył treningu. Kolejna kontuzja?

Piątek, Salamon, pod znakiem zapytania Milik, a teraz Wieteska? Piłkarz Legii nie dokończył treningu.

Kadra odbyła jeszcze jedne zajęcia w Szkocji przed wylotem do Polski. Niestety – w całych nie uczestniczył Wieteska, który musiał zejść z boiska w towarzystwie jednego z lekarzy. Michniewicz zażartował z przekąsem: – Będzie trzeba jeszcze z dziesięciu powołać, w takim tempie odpadamy.

To o tyle problem, że skoro wypadł Salamon, Michniewicz mógłby spróbować na tej pozycji właśnie Wieteski. Wiadomo – pewnie nie był pierwszym do grania, skoro wskoczył Bielik ze Szkocją, ale jeśli uraz będzie poważny, Michniewiczowi zawęża się pole manewru.

Jak się później okazało, kłopoty Wieteski były pokłosiem zderzenia się obrońcy Legii z Cezarym Misztą w meczu z Rakowem.

Reklama

WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI:

Fot. Newspix

Reklama
Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”