Natłok meczów w weekend, wtorki i środy z Ligą Mistrzów, a dla spragnionych wrażeń zostaje jeszcze czwartkowa Liga Europy. Umówmy się, mało kto zagląda po tym wszystkim w drabinkę Ligi Konferencji. Są to rozgrywki zupełnie ostatniej kategorii. Tymczasem w gronie ekip, które rywalizują na etapie 1/8 finału, wciąż pozostaje kilka poważnych europejskich zespołów z kilkoma dużymi nazwiskami na ławkach trenerskich. Kto jest faworytem do ostatecznego triumfu i komu najbardziej powinno na nim zależeć?

Kto został w grze w Lidze Konferencji? Komu powinno zależeć na zwycięstwie?

Kto jest faworytem do wygrania Ligi Konferencji?

Zacząć należy od stwierdzenia, że plan UEFA względem Ligi Konferencji chyba nie za bardzo wypalił. Zakładał on bowiem, że będą to rozgrywki, które zrzeszą w europejskich pucharach większą liczbę związków i dadzą szansę na rywalizację słabszym zespołom, które albo nie pamiętają albo nigdy nie miały zaszczytu dostąpić gry w Europie. Znakami potwierdzającymi takie cele było chociażby wyznaczenie meczu finałowego na peryferiach w albańskiej Tiranie, czy po prostu słowa szefa UEFA, Aleksandra Ceferina.

Rozgrywki pozostaną otwarte dla wszystkich. Liga Konferencji pozwoli na uczestnictwo w pucharach większej liczbie drużyn z większej liczby krajów. Będzie też więcej meczów oraz więcej możliwości dla mniejszych klubów – mówił Słoweniec rządzący UEFA.

Czyli generalnie miało być wszystkiego więcej.

Okazało się jednak, że przez dodanie kolejnych rozgrywek w Europie gra po prostu więcej drużyn z najsilniejszych lig. Aby zmniejszyć ich szansę na zwycięstwo, na etapie fazy grupowej dopuszczono do gry tylko jedną drużynę z każdej z pięciu najmocniejszych europejskich lig. Reszta była zarezerwowana dla mniejszych federacji. Skończyło się na tym, że w 1/8 finału i tak mamy dwie ekipy chociażby z francuskiej Ligue 1. Wszystko przez to, że na awans do 1/8 finału Ligi Konferencji miały przecież szansę zespoły, które zajęły trzecie miejsca w swoich grupach Ligi Europy.

Mocnych zespołów mogło być na tym etapie więcej, ale po części one same uznały, że gra jest po prostu niewarta świeczki. Mowa tu o Tottenhamie. Przed startem Ligi Konferencji w ciemno można było zakładać, że Spurs są najlepszą drużyną w rozgrywkach, a Harry Kane najlepszym piłkarzem spośród wszystkich biegających po boiskach w Lidze Konferencji. Spurs kompletnie zawalili rozgrywki grupowe, w których przegrali wyjazdowe mecze z portugalskim Pacosem de Ferreira, a także słoweńską Murą, ale przed ostatnią kolejką mieli wszystko w swoich rękach.

Ich spotkanie z Rennes zostało jednak odwołane z powodu liczby zakażeń na COVID-19 i Francuzom zostało przyznane zwycięstwo walkowerem. Co na to Koguty? Po spotkaniu piłkarzy z Antonio Conte zadecydowano, że nie ma sensu odwoływać się od tej decyzji. To chyba najlepsza definicja Ligi Konferencji.

Mimo odpadnięcia Tottenhamu, w grze wciąż pozostaje kilka klasowych zespołów. I przez ich obecność w stawce, drużyny takie jak grecki PAOK, serbski Partizan, czy norweskie Bodo/Glimt mają znikome szanse na podniesienie trofeum. Znając życie, kolejne cacko trafi do klubowej gabloty w Anglii, Francji lub we Włoszech.

Leicester City

Na papierze faworytem pozostają Lisy Brendana Rodgersa. Jest to właśnie jedna z ekip, która nie musiała wcześniej rywalizować w Lidze Konferencji, a trafiła do niej przez spadek z Ligi Europy. Dobrze pamiętamy przecież rywalizację Anglików z Legią Warszawa. We wstępnej rundzie przed prawdziwymi play-offs Leicester pewnie pokonało duńskie Randers. Szansę ekipy Rodgersa zwiększa fakt, że wszystkim na King Power Stadium po prostu powinno zależeć na wygraniu rozgrywek.

Lisy zajmują dopiero 12. miejsce w Premier League i na trzynaście meczów przed końcem sezonu nikt nie daje im większych szans na awans na 6. lokatę, która dałaby im szansę na udział w przyszłorocznej edycji Ligi Konferencji. Zwycięstwo w tym sezonie dałoby im za to bezpośredni bilet do Ligi Europy. I to jest zdecydowanie coś, co powinno interesować piłkarzy Rodgersa.

Po tym jak potoczył się sezon, prawdopodobnie w tym momencie jeszcze bardziej skupiamy się na walce w Lidze Konferencji. Wiemy, że zwycięstwo da nam szansę gry w Lidze Europy, a to nasz najważniejszy cel na resztę sezonu – słowa Luke’a Thomasa z wczorajszej konferencji prasowej zdają się mówić wszystko.

Pod względem sportowym Lisy są pewnie jednym z trzech najlepszych zespołów, które pozostały w stawce. Z uwagi na największą motywację, powinny być stawiane w roli faworyta. Każdy inny scenariusz będzie porażką Rodgersa. Losowanie w 1/8 nie było jednak dla nich łaskawe, już na wejście zagrają z francuskim Rennes. Można było trafić dużo łatwiej.

Olympique Marsylia

W kwestii motywacji na zupełnie innym biegunie jest za to zespół Arkadiusza Milika. Można wręcz stwierdzić, że rywalizacja w Lidze Konferencji stanowi dla Marsylii dodatkową przeszkodę. Wszystko przez to, że zajmuje ona obecnie trzecie miejsce w tabeli francuskiej Ligue 1, a to daje klubowi prawo gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Na co więc komu walka o zagwarantowany udział w Lidze Europy, skoro można powalczyć o najważniejsze klubowe rozgrywki na świecie? Tym bardziej, że druga Nicea ma tylko dwa punkty przewagi, a drugie miejsce w Ligue 1 to automatyczny awans do Champions League.

Francuzi są też kolejnym przykładem drużyny, który gra w Lidze Konferencji po zajęciu trzeciego miejsca w grupie Ligi Europy. UEFA powinna więc przemyśleć format rozgrywek, skoro drużyny grające dobrze jesienią w najmniej prestiżowych europejskich rozgrywkach mogą nie mieć nic do powiedzenia przeciwko silniejszym rywalom z Ligi Europy. Francuzi, podobnie jak Leicester, nie trafili jednak najlepiej w losowaniu. Na ich drodze stanie bowiem szwajcarski Basel.

AS Roma

Vitesse to silny przeciwnik, ale my chcemy wygrać Ligę Konferencji. Na tym etapie rozgrywek każdy mały błąd może być bardzo bolesny – powiedział Jose Mourinho.

Słowa Portugalczyka mówią wszystko o ambicjach włoskiego zespołu. Pozostaje on trzecim największym faworytem Ligi Konferencji. Obecność Mourinho każe nam myśleć, że Roma będzie na poważnie walczyć o zwycięstwo i nie potraktuje ulgowo żadnego spotkania. W trakcie swojej kariery przyzwyczaił on do dążenia do zwycięstw i masowego zdobywania trofeów. Przypomina nam o tym jego pobyt w Manchesterze United, gdzie wygrywał Ligę Europy, Puchar Ligi Angielskiej i Superpuchar Anglii. Nie były to najważniejsze rozgrywki, a Portugalczyk mimo to chwalił się swoimi sukcesami.

Sezon Romy pokazuje, że to dla niego ostatnia szansa na zwycięstwo w tym sezonie. Jego zespół zajmuje 5. miejsce w tabeli Serie A i uczestniczy w walce o miejsce w następnej edycji Ligi Europy. Pożegnał się już także z marzeniami o Pucharze Włoch, po tym jak poległ w ćwierćfinale z Interem Mediolan.

***

Kto jeszcze liczy się walce o triumf w Lidze Konferencji? W gronie kolejnych kandydatów wymienia się chociażby holenderskie PSV czy Feyenoord. Im dalej w las, tym konkurencja stoi jednak na niższym poziomie. Wydaje się, że zespoły z Premier League, Ligue 1 i Serie A powinny zdominować rywalizację. Nie wiadomo jednak, czy taki był cel UEFA po stworzeniu nowego formatu rozgrywek. Wydaje się, że poszły one w nie do końca oczekiwanym kierunku, a w ostatnich fazach Ligi Konferencji zabraknie ekip z mniej znanych federacji.

Czytaj więcej o europejskich pucharach:

Fot. Newspix

Suche Info
09.08.2022

Giovanni Simeone o krok od Napoli

Giovanni Simeone w ciągu najbliższych dwóch dni zostanie piłkarzem SSC Napoli – informują włoskie media. Argentyńczyk w sumie będzie kosztował 12 milionów euro. W sumie, bo Partenopei najpierw zapłacą dwa miliony za wypożyczenie napastnika z Hellas Verona, a następnie 10 milionów za wykup (przymusowy). Atakujący zastąpi w kadrze ekipy z Neapolu Andreę Petagnę, którego wypożyczenie do Monzy jest finalizowane. #Simeone–#Napoli entro 24-36 ore — Alfredo Pedullà (@AlfredoPedulla) August […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Wisła nadal niepokonana w I lidze. Straciła jednak pierwszego gola

Wisła Kraków pozostaje niepokonana w I lidze. Po zwycięstwie 2:1 nad GKS Katowice wskoczyła na fotel lidera. Drużyna Rafała Góraka sprawiła jednak wiele problemów Białej Gwieździe, która straciła pierwszego gola w tym sezonie. Bohaterem spadkowicza z Ekstraklasy został autor dubletu Luis Fernandez.  Spotkanie z GKS Katowice miało być pierwszym poważnym testem dla Wisły Kraków w I lidze. Jak dotąd mierzyła się z rywalami radzącymi sobie dość przeciętnie […]
09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Media: w środę testy medyczne Kosticia w Juventusie

Filip Kostić bardzo blisko Juventusu. W środę Serb ma przylecieć do Włoch na badania, które poprzedzą podpisanie umowy z Bianconerimi. Oczywiście Kostić nie znalazł się w kadrze Eintrachtu Frankfurt na starcie z Realem Madryt o Superpuchar Europy. Według Gianluki Di Marzio – włoskiego speca od transferów – triumfatorzy Ligi Europy dostaną za skrzydłowego 17/18 milionów plus bonusy. Sam zawodnik również ustalił szczegóły kontraktu. Ostatnią przeszkodą przed podpisaniem umowy […]
09.08.2022
Inne
09.08.2022

CO ONI WIEDZĄ O SPORCIE? #1 | OLA MIROSŁAW

09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Świetny rajd 20-latka i GieKSa prowadzi z Wisłą Kraków [WIDEO]

Patryk Szwedzik wyrasta na kluczową postać GKS Katowice. W sobotę 20-latek zdobył dwie bramki w zwycięskim meczu z Zagłębiem Sosnowiec, we wtorek kilkudziesięciometrowym sprintem wypracował gola Adrianowi Błądowi w spotkaniu z Wisłą Kraków. Trzeba przyznać, że Szwedzik zaimponował. Po rzucie rożnym Białej Gwiazdy wrzucił piąty bieg po przejęciu piłki na własnej połowie, poprowadził ją aż pod pole karne przeciwników, tam skupił na sobie uwagę trzech zawodników gospodarzy, po czym oddał futbolówkę […]
09.08.2022
Suche Info
09.08.2022

Puchacz z asystą w sparingu z Hannoverem [WIDEO]

Tymoteusz Puchacz nie rezygnuje z walki o miejsce dla siebie w Unionie Berlin. Co prawda w sobotę nie załapał się choćby do kadry meczowej na derby z Herthą, za to we wtorek zagrał cały sparing z Hannoverem 96 i zanotował ładną asystę. W starciu towarzyskim wystąpili ci, którzy albo grali niewiele przeciwko Die Alte Dame, albo wcale. Puchacz biegał po lewej stronie i popisał się pięć minut przed końcem rywalizacji. Najpierw wystartował do kontrataku i w pełnym biegu huknął z dystansu […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Wisła nadal niepokonana w I lidze. Straciła jednak pierwszego gola

Wisła Kraków pozostaje niepokonana w I lidze. Po zwycięstwie 2:1 nad GKS Katowice wskoczyła na fotel lidera. Drużyna Rafała Góraka sprawiła jednak wiele problemów Białej Gwieździe, która straciła pierwszego gola w tym sezonie. Bohaterem spadkowicza z Ekstraklasy został autor dubletu Luis Fernandez.  Spotkanie z GKS Katowice miało być pierwszym poważnym testem dla Wisły Kraków w I lidze. Jak dotąd mierzyła się z rywalami radzącymi sobie dość przeciętnie […]
09.08.2022
Inne
09.08.2022

CO ONI WIEDZĄ O SPORCIE? #1 | OLA MIROSŁAW

09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Z Meksyku do Legnicy. Santiago Naveda w pigułce

Miedź Legnica w letnim okienku wyspecjalizowała się w przeprowadzaniu transferów, które ciężko było przewidzieć. Legniczanie nie ograniczają się do piłkarzy, którzy ostatnio grali na europejskich boiskach. Dzięki temu drużynę Wojciecha Łobodzińskiego zasili już Angelo Henriquez (ostatnio Fortaleza), Luciano Narsingh (ostatnio Sydney FC), Jeronimo Cacciabue (ostatnio Newell’s Old Boy) i teraz wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że do drużyny dołączy także Santiago Naveda, który do tej pory grał […]
09.08.2022
Tenis
09.08.2022

Serena Williams po US Open kończy karierę!

Okej, nie ma się co oszukiwać, że Serenie Williams w ostatnich miesiącach bliżej było do Rogera Federera niż Rafy Nadala. Bez wątpienia jest najlepszą tenisistką XXI wieku. A pewnie znajdzie się wiele osób, które powiedzą, że jest po prostu najlepsza w historii. Jednak ostatni wielkoszlemowy turniej wygrała w 2017 roku. Dziś największa gwiazda w historii kobiecego tenisa odkryła karty na łamach magazynu „Vogue” . Artykuł będący swoistym podsumowaniem jej […]
09.08.2022
Premier League
09.08.2022

Czy Aleksandar Mitrović jest za słaby na Premier League?

45 bramek w 44 ostatnich meczach ligowych – takim dorobkiem może się pochwalić Aleksandar Mitrović. Serb przeżywa obecnie chyba najlepsze chwile w swojej karierze, ale wciąż musi się mierzyć z całą masą niedowiarków, którzy powątpiewają w jego zdolności do pobicia Premier League. Początek nowego sezonu ma niezły, bo o jego wielkości przekonał się sam Liverpool Juergena Kloppa, ale czy to ma szansę potrwać dalej?  Nieszczęśliwy marzyciel Aleksandar Mitrović został […]
09.08.2022
Weszło
09.08.2022

Tekst czytelnika. Lublinianka: nabici w butelkę

Awans do III ligi w sezonie obchodów stulecia klubu, a potem pewne zwycięstwo na inaugurację trzecioligowych rozgrywek. Czy można wyobrazić sobie piękniejszy scenariusz niż ten, który przerobiła w ostatnich miesiącach Lublinianka? Na pewno można, bo dobre wyniki drużyny to tylko fasada, za którą kryje smutna i szokująca prawda oraz niepewna przyszłość. 1 lipca zeszłego roku nowym prezesem Lublinianki został Patryk Al-Swaiti. Sprawiał świetne wrażenie od pierwszego wywiadu, którego udzielił oficjalnej stronie […]
09.08.2022
Liczba komentarzy: 5
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
vvoolfeo
vvoolfeo
4 miesięcy temu

bardzo ignorancko napisany artykuł

Psychiatra zbyszka bońka.
Psychiatra zbyszka bońka.
4 miesięcy temu

Najgorszym pomysłem były te spadki z ligi mistrzów do ligi europy i z ligi europy do ligi konferencji – to niszczy szanse dla słabszych klubów – bo wpada taki man united, chelsea czy barcelona atletico albo sevilla i jest koniec.

WSZYSTKO I TAK ZAWSZE BĘDZIE ROBIONE POD LIGI TOP5 W LIDZE MISTRZÓW I TOP10-15 W RESZCIE ROZGRYWEK. BĘDZIE TAK DOTĄD AŻ 30-40 KRAJÓW NIE WYSTĄPI Z UEFY.

UEFA SLUŻY TYLKO TOP 5-10 LIG – RESZTA JEST DYMANA I SKAZANA NA BYCIE NA MARGINESIE. 40 LIG OD DOŁU POWINNY ZAŁOŻYĆ NOWĄ UNIĘ PIŁKARSKĄ KONKURENCYJNA DO UEFY.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
4 miesięcy temu

LE już jest „przedłużeniem” LM. A jak będą fikaly za bardzo takie Bodo/Glimty, Kopenhagi itp to Ligę Konferencji też jakoś „zreformuje”. Obecne puchary to jest cyrk dla bogaczy.

Enmebaragesi
Enmebaragesi
4 miesięcy temu

Po pierwsze to Totki grały z Pacos nie w grupie, a w eliminacjach.
Po drugie to co to za absurdalne założenie, że to słabsze federacje mają zdobywać trofeum? Słabsze federeacje mają dla siebie jesień, a wiosna miała być w założeniu już dla lepszych zespołów, tak żeby to trofeum miało jakąś renomę. Finał Marsylia – Leicester przyciągnie więcej osób niż Malmo – Basel, sorry. Te słabsze federacje (jak nasza) będą i tak zadowolone z możliwości grania całą jesień i nawet zebrania oklepu, ale przynajmniej dojechania do wiosny i właśnie grą z np. Romą. Więcej kibiców zgarnie walka z renomowanym przeciwnikiem niż z PAOKiem czy Kopenhagą (z całym szacunkiem).
Po trzecie – jak to mniej federacji? Na dzisiaj (1/8!) w LKE grają z zespoły ze Szwajcarii, Norwegii, Grecji, Belgii, Danii, Austrii, Czech i Serbii. Ogólnie na „wiosnę” grały jeszcze z Izraela, Azerbejdżanu i Turcji (i dodatkowe drużyny z Danii, Austrii i Czech). To jak to nie jest mniej drużyn ze średniego szczebla to nie wiem czego oczekiwaliście, że troefum zgarnie ktoś z Polski? Mołdawii? Na wiosnę zasługują zespoły z klasy średniej, a nie dziadowskiej.
Po czwarte – ten system rozgrywek jest właśnie prosty, jasny, elegancki matematycznie, a nie jakieś cudowanie z rankingiem trzecich miejsc, liczeniem bramek czy nielogicznymi rozstawieniami.
Artykuł napisany z pozycji pogardy do rozgrywek.

Niedzielski
Niedzielski
4 miesięcy temu
Reply to  Enmebaragesi

od początku piszą, że nawet nie oglądają. niezłe pacany. nie oglądacie to nie pisać pod teze frajery