– Ja już chyba nie jestem dobrym piłkarzem, jestem przeciętny, dlatego muszę mierzyć się z rzeczywistością. Natomiast chcę grać. Kocham piłkę nożną. Nie chcę siedzieć na kanapie, zdrowie mam, można jeszcze ze mnie trochę wycisnąć – i to nie przez rok czy dwa, bo zamierzam grać trochę dłużej. Zobaczymy jak wyjdzie, oby zdrowie dalej dopisywało – mówi nam Maciej Makuszewski, który podpisał kontrakt z Leiknir Reykjavík. Zapraszamy.

Makuszewski: Islandzka liga się rozwija. Ekstraklasa niekoniecznie

Ponad pół roku nie było cię na piłkarskiej mapie. Czułeś frustrację, irytację, czy podchodziłeś do tego ze spokojem?

Na początku byłem spokojny. Kiedy było otwarte letnie okienko transferowe, mówiłem sobie – nie no, coś musi się znaleźć. Było dużo telefonów, zapytań. Ja nie mam agenta i zgłaszało się do mnie wielu pośredników. Proponowali różne kierunki, natomiast mam dwójkę dzieci i musiałem brać pod uwagę to, czy będę mógł jechać z rodziną, czy nie. Finalnie wówczas nie zdecydowałem się na żaden konkretny ruch. Ostatniego dnia okienka w Turcji, dostałem propozycję stamtąd, ale ona odbiegała daleko od jakichkolwiek wcześniejszych ustaleń. Chyba pomyśleli, że skoro nie mam klubu, to przyjdę na bardzo słabych warunkach. Byłem też w Izraelu, ale niezbyt dobrze się tam czułem. Spotkały mnie tam nie najlepsze warunki mieszkaniowe, nie miałem pomocy ze strony klubu, musiałem sobie wszystko sam organizować. Może myśleli, że przyjechał jakiś ogórek, który nie ma cztery miesiące klubu, więc będzie tutaj chwilę i zaraz wróci do domu? A tak naprawdę to potrenowałem cztery dni i trener powiedział, że podpisujemy kontrakt. Tyle że ja nie chciałem tam zostać, powiedziałem, że nie czuję tego i wolę wrócić do domu.

Byłeś wybredny, uważałeś, że twoja pozycja na rynku jest mocniejsza, niż była?

Na początku okienka, w czerwcu, gdy na ostatniej prostej wysypał się temat z innym tureckim klubem, przestałem być pewny siebie. Martwiłem się, że mogę szukać klubu i go nie znaleźć. Wiele osób mnie zapewniało, że spokojnie, coś będzie, a życie pokazało, że to nie jest tak łatwo znaleźć zespół zawodnikowi, który przekroczył trzydziestkę. Wystarczy spojrzeć na naszą Ekstraklasę – wielu kręci nosem, że na takim piłkarzu nie zarobimy kasy, a jeszcze musimy wydać dużo na kontrakt. A ja w Jagiellonii nie miałem wielkiego kontraktu, nie mam też wielkich oczekiwań, po prostu nie chciałem podpisywać kolejnej umowy na rok i co rok udowadniać swoją wartość, żeby umowę znów przedłużać. Mogłoby się coś stać, mogłem doznać kontuzji i klub by mnie skreślił. Wiadomo jednak, że każdy patrzy na swój interes, ja też, więc chciałem dłuższą umowę z perspektywą stabilizacji.

Czyli miałeś po sezonie 20/21 ofertę z Jagi, ale na rok?

To było trochę inaczej. Rozmawialiśmy we wrześniu 2020, kiedy miałem bardzo konkretną ofertę z innego klubu. Spytałem Jagiellonii, czy pozwoli mi odejść za darmo, bo też przyszedłem za darmo i bez żadnego agenta, bez prowizji. Miałem niski kontrakt, a w związku z covidem, pracowałem przez 3,5 miesiąca za połowę tej umowy. Jaga jednak nie wyraziła zgody. Spytałem więc, czy skoro mam umowę do końca 20/21, to czy możemy ją przedłużyć. Klub zaproponował umowę na rok, ale stwierdziłem, że to mnie nie urządza. Chciałem dwa, najlepiej trzy lata, ale też nie mówiłem o jakiejś wielkiej podwyżce – po prostu sensowne pieniądze, żeby nie patrzeć na inne oferty, tylko spokojnie sobie ułożyć życie na miejscu.

To było jednak pewne zaskoczenie, że odchodzisz z Jagi, bo owszem, sezon 20/21 nie był dla klubu udany, ale ty grałeś regularnie.

I grałem przyzwoicie, dlatego było zainteresowanie, ale cóż – brakowało konkretów. Zapytania, propozycje były, ale jednak słabe, bo zagraniczne kluby przedstawiały oferty na poziomie Wigier Suwałki, z całym szacunkiem dla tego klubu. To też mówi sporo o rynku, covid spowodował, że finansowo wcale nie jest dobrze. Trzeba być mega zawodnikiem w naprawdę dobrym wieku, by dostać dobre pieniądze. A ja już chyba nie jestem dobrym piłkarzem, jestem przeciętny, dlatego muszę mierzyć się z rzeczywistością. Natomiast chcę grać. Kocham piłkę nożną. Nie chcę siedzieć na kanapie, zdrowie mam, można jeszcze ze mnie trochę wycisnąć – i to nie przez rok czy dwa, bo zamierzam grać trochę dłużej. Zobaczymy jak wyjdzie, oby zdrowie dalej dopisywało.

Miałeś oferty z Polski?

Coś tam było, ale niektóre kluby są niepoważne. Jak rozmawiamy i coś ustalamy, to wypada się tego trzymać. Była taka sytuacja, że klub ze mną wszystko ustalił, a finalnie nawet się nie odezwał, żeby potwierdzić umowę. Szkoda prądu. Byłem podirytowany sytuacją na polskim rynku. Wydaje mi się, że w niektórych klubach nie byłbym najgorszy, ale one mają inną filozofię budowania zespołu. Raz też usłyszałem, że mam trudny charakter i patrzę tylko na siebie.

A masz?

Osoby, które mnie znają, wiedzą, że tak nie jest. Zawsze miałem pozytywne nastawienie do życia i futbolu. Wydaje mi się, że po prostu jestem ambitny, czasem powiem za dużo, ale zawsze mówię prawdę w dobrych intencjach. Mówię to, co myślę.

NAJCIEKAWSZE TRANSFERY ZIMY W EKSTRAKLASIE

Jagiellonia cię rozczarowała?

Nie żałuję, że tam wróciłem. Jestem rozczarowany niektórymi decyzjami, jak z tym niedoszłym transferem, ale z drugiej strony rozumiem interes klubu. Chcieli, żebym wypełnił kontrakt i był do dyspozycji, bo trudno byłoby im znaleźć nowego zawodnika we wrześniu, który zagra za podobne pieniądze, co ja. Ale też powiedziałem – jestem w stanie zapłacić ze swojej kieszeni, żeby odejść z klubu, żeby ten coś zarobił. Nie zgodzili się. No i potem grałem rok, wiedząc, że odejdę, bo dłuższej umowy nie będzie. Jestem tylko człowiekiem. Miałem to w głowie. To nie sprzyjało komfortowi pracy. Gdyby kontrakt był dłuższy, a takie dostawali piłkarze nawet rok ode mnie młodsi, byłoby lepiej.

Śledzisz to, co się tam dzieje? Klub jest na zakręcie.

Tak. Miałem swoje zdanie na temat sytuacji w Jagiellonii, niektórzy mogli się za to obrażać, ale teraz widzę, że idzie to w dobrym kierunku. Przyszli ludzie z zewnątrz, którzy pracowali w innych miejscach, mogą z perspektywy zdiagnozować wady klubu i je naprawić. Jestem ciekaw dyrektora sportowego, który jest tam przymierzany, jak to będzie wówczas funkcjonowało. Sądzę, że Jagiellonia potrzebuje konkretnych decyzji, w którą stronę chce iść. Gdy tam byłem, to nie było wiadome. Był covid, to miał być sezon przejściowy, a tak naprawdę działo się trochę inaczej – zmieniano trenerów co pół roku i trudno było w tym widzieć konkretny plan działania. Ten roczny kontrakt dla mnie też był chyba tego potwierdzeniem – damy mu na rok, a potem zobaczymy, co dalej. Czy będzie potrzebny nowemu trenerowi, czy nie. Teraz widzę jednak, że plan jest. Oby był dobry. Chciałbym, żeby Jagiellonia wróciła do czołówki. Mam ją w sercu, zależy mi, by się rozwijała. Białystok to moje miejsce na ziemi. Tam zostanę i zawsze będę z uśmiechem na ustach wracał na Słoneczną.

Maciej Makuszewski

Jak długi podpisałeś kontrakt z Leiknir Reykjavík?

Rok plus dwa. Pod koniec sezonu porozmawiamy, czy mi się podoba, czy im się podoba moja gra. Będę chciał się pokazać jak z najlepszej strony.

Da się tam dobrze zarobić?

Każdy się zastanawia, co mógł mi islandzki klub zaproponować, a sam jestem zaskoczony jego możliwościami. To nie jest duży klub, a otrzymałem naprawdę do warunki do rozwoju, kasa nie jest najważniejsza.

Jak oceniasz bazę? Widziałem stadion i nie będę kłamał – nie jest to najpiękniejszy obiekt, jaki widziałem w życiu.

Słuchaj, ja też nie grałem przez całe życie na super obiektach. Był śliczny obiekt w Gdańsku czy Stadion Narodowy, ale to, jak wygląda tu obiekt, mi nie przeszkadza. Najważniejsza jest murawa, a tę mamy naturalną, podobno najlepszą w lidze. Poza tym mamy sztuczną murawę oraz pełnowymiarową halę ze sztucznym boiskiem. W trudnych warunkach, kiedy pada śnieg, spokojnie można tam trenować. W lepszych okolicznościach niż w Polsce pod balonami, bo tam temperatura jest taka sama jak na zewnątrz, a w hali jest dużo cieplej z – wydaje mi się – lepszym powietrzem do treningu.

Jak zareagowała rodzina na pomysł Islandii?

Na początku pewnie tak jak wszyscy – duże zaskoczenie. Kurczę, będzie zimno, śnieg, wiatr… Nie. Ale po chwili zastanowienia, sprawdzeniu informacji, to zaczęło się zmieniać. Ja też mam dużo przyjaciół w Reykjavíku, wykonałem kilka telefonów i wyczułem spory entuzjazm w ich głosie, że mam szansę podpisać umowę. Powiedzieli mi sporo pozytywnych rzeczy i to też poniekąd pomogło mi podjąć decyzję. Przyjechaliśmy trzy dni temu, żona też jest pozytywnie nastawiona.

Jak ten klub w ogóle trafił na twój ślad?

Dzisiaj wszystko chyba polega na układach. Kolega prezesa jest agentem, kolega agenta miał kontakt do mojego znajomego, ten wziął od niego namiar na mnie i tak to pocztą pantoflową się połączyło. Dostałem zapytanie, czy nie chciałbym przyjechać, sprawdzić miejsce, warunki. Powiedziałem, że okej, przyjechałem i zrobiło to na mnie wrażenie. Była dobra pogoda, prezes pokazał mi miasto, byliśmy na kolacji, w klubie, spotkałem się między innymi z kapitanem zespołu. Zobaczyłem bazę – siłownię, basen, cały kompleks sportowy. Wszystko było na plus. Ktoś może się zastanawiać, czy liga jest mocna, ja widziałem drużynową gierkę i nie ma co lekceważyć tych rozgrywek. One się rozwijają, a polska liga – nie do końca. Oglądamy Ekstraklasę i otoczka medialna jest fajna, ścianki, wywiady, technologie, natomiast sam poziom ligi jest moim zdaniem słabszy niż był kilka lat temu.

Aż tak?

Są czołowe drużyny, które grają dobrze, ale dużo zespołów jest w fazie kroku w tył, żeby zrobić dwa do przodu. Próbujemy reform, ale gdy ja byłem młodszy, to młodzieżowiec musiał mieć jaja, by wejść do szatni, musiał pokazać odpowiedni poziom, by dostać szansę grania. Dzisiaj ma je z urzędu i to nie zwiększa jakości Ekstraklasy. Wypadałoby dobrą robotą zasłużyć na plac, a nie, że jeden musi być na boisku i trzech-czterech w kadrze do dyspozycji w razie czego. Powinniśmy iść w inną stronę – niech klub ma finansowe korzyści za to, że gra młodzieżowiec, ale niech nie będzie to obowiązkiem.

DLACZEGO ISLANDIA NIE POSZŁA ZA CIOSEM PO EURO?

Ktoś może zauważyć, że narzekasz na poziom Ekstraklasy, ale jednak już cię w niej nie ma.

Oczywiście. Może też to jest kwestia wieku nie ma interesu zatrudniać gracza po trzydziestce, lepiej wziąć kilku młodych i ich potem sprzedać. Grałem w kilku polskich klubach, wiem jak to wygląda. Natomiast czuję się na siłach, by grać w Ekstraklasie, może jeszcze tutaj kiedyś wrócę.

Z drugiej strony jest trend na powroty, bo Grosicki albo młodszy Kądzior, ale rozumiem, że to nie ta skala.

Naturalnie. To są zawodnicy, którzy grali na dobrym poziomie i mogli zejść na niższy w Ekstraklasie. Oni mają doświadczenie z lepszych lig i są wzmocnieniem dla swojego klubu. Moja sytuacja była inna – ja nie miałbym szans przejść do czołowego klubu, który gra o mistrzostwo. Jak mówię: może nie jestem już tak dobrym piłkarzem, by polskie zespoły chciały po mnie sięgnąć.

Twój nowy zespół był beniaminkiem w tamtym sezonie, utrzymał się. Jakie ma cele na najbliższy czas?

Z tego, co wiem, zrobił sześć transferów – samych ofensywnych piłkarzy. Rozmawiałem z trenerem, mówił, że ich bolączką było strzelanie goli, także nastawili się na ściąganie ofensywnych graczy i kreowanie akcji. Trener jest zadowolony z tych ruchów, prezes wykonał pracę w stu procentach. Teraz są takie mecze pucharowo-towarzyskie, bo nie grają typowych sparingów, tylko mecze o punkty i trofeum, moja nowa drużyna przegrała tylko jedno spotkanie przez ostatnie półtora miesiąca. Wygląda to obiecująco. Byłem na wideoanalizie i nie wygląda to jak amatorska liga. Sam jestem ciekaw, jak będzie. Chcę tego doświadczyć. Nie wiem, ile lat grania mi zostało, to jest dla mnie coś nowego. Pozytywny impuls. Poszedłbym do Ekstraklasy i przez chwilę byłby kop do przodu, ale potem pojawiłaby się monotonia – te same stadiony, ci sami piłkarze, sędziowie. Brakowałoby entuzjazmu. A jak się zmieni ligę, to jest na to szansa. Chcę dodatkowych emocji i nowych wrażeń. A te drużyny muszą coś prezentować – taki Breidablik Kópavogur wyeliminował Austrię Wiedeń w pucharach, potem toczył wyrównane boje z Aberdeen. Nie lekceważę tej ligi.

Czytaj więcej o Jagiellonii Białystok:

Fot. Newspix

Mistrzostwa Świata 2022
08.12.2022

Janczyk: Przegrana szansa. Czesław Michniewicz nie przekonał nieprzekonanych

Czesław Michniewicz, udzielając wywiadów podsumowujących występ reprezentacji Polski — a także tematy pozaboiskowe z nim związane — miał dwa cele. Wytłumaczyć i przekonać. Kibice i dziennikarze mieli dzięki nim lepiej zrozumieć to, co wydarzyło się w Katarze i uwierzyć, że to, co wydarzy się po nim, będzie tylko lepsze. Czy selekcjonerowi się to udało? W moim przypadku nie do końca. Poranna rozmowa trenera w „Radiu ZET” wywołała u mnie lekki niedosyt, ale dało się to zrozumieć. Spodziewałem […]
08.12.2022
Suche Info
08.12.2022

Klich może odejść z Leeds. Interesują się nim DC United i Royal Antwerp

Ostatnie miesiące nie są udane dla Mateusza Klicha. W tym sezonie w angielskim Ledds United jest on głównie rezerwowym. Zagrał tylko 188 minut w Premier League i m.in. dlatego nie znalazł się w kadrze reprezentacji Polski na mundial w Katarze. Wygląda na to, że środkowy pomocnik sam zdaje sobie sprawę z tego, że potrzebuje zmian. Serwis WP Sportowe Fakty informuje, że 32-latkiem interesują się dwa kluby: amerykańskie DC United i belgijski Royal Antwerp. Co ciekawe […]
08.12.2022
Inne sporty
08.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Faworyci nie zawiedli. Bielsko i Grodzisk w finale

Turniej Final Four LOTTO SuperLIGI miał dwóch faworytów – BKT Advantage Bielsko-Biała i CKT Grodzisk Mazowiecki. Głównym byli ci pierwsi, którzy zaliczyli świetne okienko transferowe. I faktycznie, oni łatwo ograli warszawską Merę. Nieco więcej problemów miała ekipa z grodziska, ale poradziła sobie w półfinałowym starciu z KT Kubala Ustroń. Finał rozgrywek w tę sobotę, jutro z kolei mecz o 3. miejsce.  Po okienku, przed finałami Sytuacja we wszystkich czterech ekipach […]
08.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
08.12.2022

Michniewicz dla TVP Sport: Krychowiak zagrał fantastyczne mistrzostwa. Chciałbym zostać

Czesław Michniewicz w programie „Halo Katar” na antenie TVP Sport udzielił wywiadu redaktorowi Jackowi Kurowskiemu. Nie zabrakło pytań o defensywny styl gry na mundialu, „aferę premiową” i przyszłość selekcjonera w reprezentacji Polski. Spisaliśmy najciekawsze wypowiedzi trenera Michniewicz w najważniejszych tematach. O premii od premiera: – Precyzyjnie kwota nie była określona. Było to pokazane w materiale na Łączy Nas Piłka. Premier obiecał, że będzie premia. Mówił też, że przyleci jak awansujemy z grupy. […]
08.12.2022
Lekkoatletyka
08.12.2022

Jak najszybszy człowiek Afryki zaprzepaścił swoją karierę

Raymond Ekevwo był najszybszym człowiekiem Afryki. W wieku 20 lat biegał poniżej 10 sekund na setkę i wszystko wskazywało na to, że świat sprintu stoi przed nim otworem. Ostatnie sezony przyniosły jednak zastanawiającą obniżkę jego formy. Niedawno otrzymaliśmy odpowiedź na to, co prawdopodobnie było tego przyczyną: Nigeryjczyk wybrał przestępczą ścieżkę. Dwadzieścia lat więzienia – taki wyrok grozi Ekevwo wraz ze jego wspólnikami, którzy również w przeszłości […]
08.12.2022
Suche Info
08.12.2022

Lewandowski o „aferze premiowej”: Piłkarze są tu ofiarami

Kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski w końcu zabrał głos w sprawie premii, jaką mieli dostać piłkarze naszej kadry od premiera Mateusza Morawieckiego za awans do 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze. Napastnik Barcelony udzielił wywiadu samemu naczelnemu Onetu – Bartoszowi Węglarczykowi. Przypomnijmy, że zawodnicy reprezentacji Polski i część sztabu mieli obiecaną premię w wysokości nawet 50 mln zł (mówi się też o 30 mln) za wyjście […]
08.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
08.12.2022

Janczyk: Przegrana szansa. Czesław Michniewicz nie przekonał nieprzekonanych

Czesław Michniewicz, udzielając wywiadów podsumowujących występ reprezentacji Polski — a także tematy pozaboiskowe z nim związane — miał dwa cele. Wytłumaczyć i przekonać. Kibice i dziennikarze mieli dzięki nim lepiej zrozumieć to, co wydarzyło się w Katarze i uwierzyć, że to, co wydarzy się po nim, będzie tylko lepsze. Czy selekcjonerowi się to udało? W moim przypadku nie do końca. Poranna rozmowa trenera w „Radiu ZET” wywołała u mnie lekki niedosyt, ale dało się to zrozumieć. Spodziewałem […]
08.12.2022
Inne sporty
08.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Faworyci nie zawiedli. Bielsko i Grodzisk w finale

Turniej Final Four LOTTO SuperLIGI miał dwóch faworytów – BKT Advantage Bielsko-Biała i CKT Grodzisk Mazowiecki. Głównym byli ci pierwsi, którzy zaliczyli świetne okienko transferowe. I faktycznie, oni łatwo ograli warszawską Merę. Nieco więcej problemów miała ekipa z grodziska, ale poradziła sobie w półfinałowym starciu z KT Kubala Ustroń. Finał rozgrywek w tę sobotę, jutro z kolei mecz o 3. miejsce.  Po okienku, przed finałami Sytuacja we wszystkich czterech ekipach […]
08.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
08.12.2022

Michniewicz dla TVP Sport: Krychowiak zagrał fantastyczne mistrzostwa. Chciałbym zostać

Czesław Michniewicz w programie „Halo Katar” na antenie TVP Sport udzielił wywiadu redaktorowi Jackowi Kurowskiemu. Nie zabrakło pytań o defensywny styl gry na mundialu, „aferę premiową” i przyszłość selekcjonera w reprezentacji Polski. Spisaliśmy najciekawsze wypowiedzi trenera Michniewicz w najważniejszych tematach. O premii od premiera: – Precyzyjnie kwota nie była określona. Było to pokazane w materiale na Łączy Nas Piłka. Premier obiecał, że będzie premia. Mówił też, że przyleci jak awansujemy z grupy. […]
08.12.2022
Lekkoatletyka
08.12.2022

Jak najszybszy człowiek Afryki zaprzepaścił swoją karierę

Raymond Ekevwo był najszybszym człowiekiem Afryki. W wieku 20 lat biegał poniżej 10 sekund na setkę i wszystko wskazywało na to, że świat sprintu stoi przed nim otworem. Ostatnie sezony przyniosły jednak zastanawiającą obniżkę jego formy. Niedawno otrzymaliśmy odpowiedź na to, co prawdopodobnie było tego przyczyną: Nigeryjczyk wybrał przestępczą ścieżkę. Dwadzieścia lat więzienia – taki wyrok grozi Ekevwo wraz ze jego wspólnikami, którzy również w przeszłości […]
08.12.2022
Koszykówka
08.12.2022

Brittney Griner „w drodze do domu”. Koszykarka zwolniona z rosyjskiego więzienia

„Przed chwilą rozmawiałem z Brittney Griner. Jest bezpieczna. Przebywa w samolocie. Jest w drodze do domu” – napisał na Twitterze Joe Biden, prezydent Stanów Zjednoczonych. Sprawa amerykańskiej koszykarki ciągnęła się od 17 lutego, gdy została zatrzymana na lotnisku Szeremietiewo, bo rosyjscy funkcjonariusze znaleźli w jej bagażu wkłady do e-papierosów zawierające olej haszyszowy. Niemal 10 miesięcy później – za sprawą wymiany więźniów – koszykarka wraca do USA. Do Rosji powędruje z kolei… […]
08.12.2022
Weszło
08.12.2022

Schowani czy docenieni? Robotnicza strefa kibica [FOTOREPORTAŻ Z KATARU]

Ma eleganckie spodnie, szarą koszulę z napisem „security”, szykowny krawat, plastikowe krzesło ogrodowe i mur, który zapewnia kojącą odrobinę cienia. Przyjechał z Algierii. Spędza w skwarze kilka godzin dziennie. – Good morning, sir! – woła energicznie każdego ranka, gdy tylko pojawiam się w zasięgu wzroku, po czym dynamicznym ruchem przykłada dłoń do skroni. Salutuje do każdego, kto przechodzi przez bramę kompleksu willowego, jaki powstał specjalnie na mistrzostwa świata. Do mnie, […]
08.12.2022
Liczba komentarzy: 67
Subscribe
Powiadom o
guest

67 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Fan Kazimierza D.
Fan Kazimierza D.
9 miesięcy temu

Jedno mi się podoba.
Chłopak kocha grać w piłkę i tyle w temacie.

Bulgarka z Bulgarskiej
Bulgarka z Bulgarskiej(@bulgarka-z-bulgarskiej)
9 miesięcy temu

No toś dużo chłopie nie zrozumiał i zbyt wybredny jako czytelnik nie jesteś. Ćwicz. Przeczytaj jeszcze raz. I jeszcze raz. Aż do pustej dyni trafi coś więcej niż to, że – podobnie jak pierydlion piłkarzy „lubi grać w piłkę”. I tyle w temacie.

Bubul
Bubul
9 miesięcy temu

Kocha grać, szkoda że nie potrafi.

JP202
JP202
9 miesięcy temu
Reply to  Bubul

W punkt.

JP202
JP202
9 miesięcy temu

Ja kocham porno…

Chudy Gutek
Chudy Gutek
9 miesięcy temu

Ma rację chłopak. Ekstraklapa idzie w dół. Ale jak ma się rozwijać. Jak widzę na trybunach szmaty z pozdrowieniami dla bandziorów w kryminale od bandziorów na stadionie i nie ma żadnej reakcji klubu?. Kto poważny zainwestuje w ligę opanowano przez kibolstwo?

Kibolkiewivz
Kibolkiewivz
9 miesięcy temu
Reply to  Chudy Gutek

Twój stary.

Piotr
Piotr
9 miesięcy temu
Reply to  Chudy Gutek

Komisarzu- spoleczniaku, co ma piernik do wiatraka?

asgasdgas
asgasdgas
9 miesięcy temu
Reply to  Piotr

jaki społeczniaku, nie będzie sponsorów, bo stadiony przeciętnym ludziom kojarzą się z penerstwem. Tobie nie, mi nie, ale zwykli ludzie tak myślą. Gdyby tego nie było to polska liga byłaby dużo mocniejsza, bo tak biednym krajem nie jesteśmy. A tak? Po ch.. ma ktoś wchodzić z reklamami, jak zaraz będzie kojarzony z tym, że daje hajs by 'bydło’ się bawiło.

Korneliusz Wzwod
Korneliusz Wzwod
9 miesięcy temu
Reply to  asgasdgas

No bo tam siedzą patusy bez zębów chamy i świnie. Raz byłem na meczu Legia – ruch bo mnie ziomek namówil to już w życiu nie pójdę. Pamiętam okrzyki chamów z warszawskiej patoli że „co w tym Chorzowie macie?? Kopalnie kurwa tylko” hehehe ogry z królewskim w łapie z brudem za paznokciami. Jebać ta lige i wszystkich co robią PDW. Tfu na was

Liliangarcia
Liliangarcia
9 miesięcy temu
Reply to  asgasdgas

Zamknięcie ligi w c plus to duża krzywda zrobiona polskiej piłce. Ludzi nie oglądają ligue bo nie ma gdzie i żyją stereotypami. Na stadionach jest bezpiecznie zadymy to rzadkość ale ludzie nie mają jak tego zobaczyć.

JP202
JP202
9 miesięcy temu
Reply to  Liliangarcia

Może to i lepiej, bo by się wogole do sportu zniechęcili…

JP202
JP202
9 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Gówno, kominiarzu z megazespołem Downa, piernik ma w tym przypadku tyle, że Gutek dobrze temat zdiagnozował

Zibitop
Zibitop
9 miesięcy temu
Reply to  Chudy Gutek

Bortniczuk z Mateuszem

JP202
JP202
9 miesięcy temu
Reply to  Zibitop

O Ty o tych dwóch skurwysynach…

Marek
Marek
9 miesięcy temu
Reply to  Chudy Gutek

Ekstraklasa idzie w górę.

JP202
JP202
9 miesięcy temu
Reply to  Chudy Gutek

Ta nasza liga jest polska, czyli jak wszystko w ty kraju musi być popierdolone jak lato z radiem…

Adam
Adam
9 miesięcy temu

Poznałem gościa osobiście w Gdańsku.
Ściemniacz, gwiazdor od siedmiu boleści.

Kennedy
Kennedy
9 miesięcy temu
Reply to  Adam

Napisz coś więcej,bo szybko uciales …

Mama Sharka
Mama Sharka
9 miesięcy temu
Reply to  Kennedy

Bo to nie Makuszewski jest w tym przypadku ściemniaczem

Adam
Adam
9 miesięcy temu
Reply to  Mama Sharka

Publicznie nie będę, obiecał coś dziecku po meczu i słowa nie dotrzymał…

Koniu47
Koniu47
9 miesięcy temu

Trochę dzban

Estragon
Estragon
9 miesięcy temu

cwaniaczek którego szybko zweryfikowało życie

deh
deh
9 miesięcy temu

Człowiek – szklanka, po kontuzji wiązadeł, w wieku 30 lat, chciał umowe na 3 lata :)) To Bayern z Lewandowskim nie chce nawet o 2 lata przedłużyć, bo wiedzą, ze po 30 kontuzje moga się przytrafić. Przelicytował i tyle. Jakby w Jadze się zgodził na 1+1 to by grał. A rynek zweryfikował jego umiejętności. Nawet z czołówki 1 ligi nikt go nie chciał.

Lukasz8181
Lukasz8181
9 miesięcy temu
Reply to  deh

W wieku 31,5 lat chciał bezwarunkowy 3 letni kontrakt grając na pozycji skrzydłowego, gdzie trzeba mieć i dynamikę i szybkość. Jego data urodzenia to 29 września 1989 r. czyli w letnim okienku 2021 r. (lipiec) kiedy odchodził z Jagi miał już niemal 32 lata.

JP202
JP202
9 miesięcy temu
Reply to  Lukasz8181

Tak, zgadza się, jest już stary i trzeba go zastrzelić

Fiedja
Fiedja
9 miesięcy temu

Według mnie sie rozwija, rosną w siłę kluby zarządzane z minimum rozumu (Lech, Pogon, Raków) a Legia, Wisła, Jaga i pare innych klubów mogą mieć ciężkie czasy (Wisla juz dawno ma). Może stąd taka gorycz u Makuszewskiego, bo chciał sie jeszcze pobujać za dobre siano w Polsce, ale o frajera coraz trudniej 🙂

Co ty pierdolisz?
Co ty pierdolisz?
9 miesięcy temu
Reply to  Fiedja

Rozpierdala mnie, że jeden dobry sezon Lecha, który nie zdobył mistrza od 7 lat, i już piszesz, że klub „rośnie w siłę i jest zarządzany z minimum rozumy” (a jeszcze na początku sezonu był protest kiboli nad nieudolnością zarządu), a Legia, która miała w ostatnich latach prawie monopol na tytuły, jest odbierana zgoła odmiennie.

Rafa(L)
Rafa(L)
9 miesięcy temu
Reply to  Fiedja

heh lech najbardziej przegrany klub ostatnich lat jest dobrze zarzadzany a legia ktora ma tone tytulow jest zle zarzadzana, jak to jeden sezon wszystko zmienia, a za rok legia wygra lige a lech po ciezkich wojazach w europie skonczy na 8 miejscu

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert
9 miesięcy temu
Reply to  Rafa(L)

Byc moze wynika to z tego, ze Lech konczyl ostatni rok z rekordowym przychodem, natomiast potezna Legia jest zadluzona po uszy i trzeba w nia wlewac gotowke niczym w studnie bez dna, by starczylo na kolejnych Szrotoviciow. No ale co ja tam wiem.

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
9 miesięcy temu

Nie podoba mi się podejście typu 'nie podpiszę na rok, bo wtedy muszę co roku udowadniać swoją wartość’. To jest zwyczajnie slabe.

ALE…

Każdy jeden piłkarz, który ma odwagę funkcjonować tym środowisku bez agenta, ma mój ogromny szacunek. Chyba by mnie krew zalała, jakby miał w trakcie kariery oddać za frajer jakiemuś sępowi naganiaczowi kilkadziesiąt, a może i kilkaset tysięcy z tytułu prowizji. Agenci to darmozjady i zło, dlatego jeszcze raz, brawo Makuszewski. Powodzenia.

Wiki
Wiki
9 miesięcy temu
Reply to  Tralalala

Kazdy pracuje na swoj rachunek. Jeśli agent załatwi klub to otrzymuje wynagrodzenie. Myslisz, ze agent reprezentujący islandzki klub pracował za darmo? Jesteś śmieszny.

Ziemson hujev
Ziemson hujev
9 miesięcy temu
Reply to  Tralalala

ale ty nie rozumiesz że zawodnik zyskuje na dobrej pracy agenta tak?

asgasdgas
asgasdgas
9 miesięcy temu
Reply to  Ziemson hujev

no brakuje wyobraźni, że nie wystarczy dobrze grać, gdy takich jak ty jest wielu. ktoś musi ogarnąć znajomości i namówić – inaczej namówi ktoś inny.

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun
9 miesięcy temu
Reply to  Tralalala

Wiadomo, że agent swoje wezmie ale też jest szansa, że na to zapracuje czyli wachlarz klubów byłby większy do wyboru i pewnie podbiłby zarobki o swoją prowizję + coś extra.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
9 miesięcy temu

Zaliczyliśmy jako ekstraklasa już eurowpierdol w pucharach od islandzkiej druzyny? Bo na szybko mie kojarzę.. Wyspy Owcze tak:-)

Sofer
Sofer
9 miesięcy temu
Reply to  Lecę na piwo

Owszem, Lech odpadł ze Strjarnan 😀

Lecę na piwo
Lecę na piwo
9 miesięcy temu
Reply to  Sofer

Dzięki

molibden
molibden(@molibden)
9 miesięcy temu
Reply to  Lecę na piwo

Tak, nawet dwa razy. W 2014 Lech pod wodzą Mariusza Rumaka odpadł w III rundzie eliminacyjnej Ligi Europy z islandzkim Stjarnanem. Wcześniej, bo w 2001 roku, Fylkir Reykjavik wyeliminował szczecińską Pogoń. 

Lecę na piwo
Lecę na piwo
9 miesięcy temu
Reply to  molibden

O ja jebie jeszcze lepiej.. Dzięki

Lee
Lee
9 miesięcy temu

Aż z ciekawości sprawdziłem. Ranking Lig Europejskich 2022 – Islandia czwarta od końca, zaraz za Gibraltarem. Wyprzedza Czarnogórę, Andorrę i San Marino.

Shelly Gá
Shelly Gá
9 miesięcy temu
Reply to  Lee

Miał chłopak przyznać że nikt poważny go nie chciał?

ble
ble
9 miesięcy temu
Reply to  Shelly Gá

A czemu nie? Nie mógł powiedzieć, że może poziom nie jest najwyższy, ale gra w fajnym, przyjemnym miejscu z wyjątkową przyrodą i na koniec kariery chciał trochę zobaczyć świata? No, ale u nas zawszetrzeba pierd#lić, że w Polsce to wszystko jest źle i nawet 52 farmerska liga jest lepsza od naszej.

Kenneth
Kenneth
9 miesięcy temu

„Białystok to miejsce na ziemi”
😀

Sebastian
Sebastian
9 miesięcy temu
Reply to  Kenneth

On jest ze Szczuczyna dla takich jak on Białystok to miasto marzeń.

Kibol
Kibol
9 miesięcy temu
Reply to  Kenneth

No, w chuj śmieszne. Tak się podnieciłeś, że krótkiego cytatu nie potrafiłeś przepisać/skopiować. Jakby powiedział, że Londyn, Los Angeles czy Barcelona, to byłby zajebisty i światowy. Nawet jakby poza tym wyszedł na debila. Bo każdemu musi podobać się Ameryka i Zachód, a w Polsce to co najmniej Warszawa albo Kraków. Co Cię obchodzi, które miasto ktoś lubi? Z wywiadu wynika, że Makuszewski to taki sobie gość, ale szacunek za to, że ma swoje zdanie. W odróżnieniu od stada zakompleksionych Polaczków (bo nie Polaków) podniecających się mieszkaniem w Hiszpanii, czy w innym miejscu, którego mieszkańcy nie odróżniają go od Ukraińca czy Turka.

JP202
JP202
9 miesięcy temu
Reply to  Kenneth

Bo tam, przy ulicy Szkolnej mieszkają Pan Krzysio z Majorem, nie kumasz .?

Staszek Krzysztowski
Staszek Krzysztowski
9 miesięcy temu

Jakby podpisał kontakt na Wyspach Dziewiczych to mówiłby, że tamtejsza liga się rozwija. A to że tam nie ma ligi, nie stanowiłoby przeszkody.

PZPN=Pijacy Złodzieje Patusy Nieroby
PZPN=Pijacy Złodzieje Patusy Nieroby
9 miesięcy temu

Próbujemy reform, ale gdy ja byłem młodszy, to młodzieżowiec musiał mieć jaja, by wejść do szatni, musiał pokazać odpowiedni poziom, by dostać szansę grania. Dzisiaj ma je z urzędu i to nie zwiększa jakości Ekstraklasy. ” – odezwał się Robben…

ty wywalczyłeś sobie miejsce na boisku i … nic na nim nie pokazywałeś. Gdy ty grałeś w tej lidze to jaj poziom był najbardziej żenujący. Przypomnij sobie co było jak grałeś w Lechu… przecież to była żenada żenad. Teraz ten poziom jest niewiele ale ciut wyższy – zmienia się gra jest ciut szybsza – trenerzy trochę eksperymentują z pressingiem – za twoich czasów to było nie istniejące.

Tomasz
Tomasz
9 miesięcy temu

Co nie zmienia faktu, że młodzi dostają miejsce w składzie bez walki, co jest chore.

ble
ble
9 miesięcy temu
Reply to  Tomasz

Bez walki? Przecież muszą rywalizować z innymi młodzieżówami. Chore to jest to, że niektóre kluby zamiast inwestować w akademie wolały przepłacać szrot z bałkan.

Halinka
Halinka(@halinka)
9 miesięcy temu

Kolejny baaardzo przeciętny piłkarz do zapomnienia. Niby był w ekstraklasie, ale słowo „był” nie oznacza „grał”.
I śmiesznie gdy raz mówi, że pieniądze nie są aż tak ważne i sam sobie zaprzecza. Tak samo jak twierdzi, że on tam dostanie warunki do rozwoju – rozwijaj się 30latku 🙂
..” a otrzymałem naprawdę do warunki do rozwoju, kasa nie jest najważniejsza”

Naimad
Naimad
9 miesięcy temu
Reply to  Halinka

On ma 33lat i ciągle nie zmądrzał.
Rozwinie się na pastwiskach, to może potem pozwolą mu krowy doić.

Naimad
Naimad
9 miesięcy temu

A co ma powiedzieć wprost, że poszedł grać na pastwiskach do amatorskiej ligi gdzie zainteresowanie piłką jest marginalne? W jego zespole 30 piłkarzy jest wycenionych na zawrotną kwotę 1,5 mln euro. To chyba wystarczy za komentarz. Szczerze mówiąc gdyby nie ten wywiad to nawet nie wiedziałbym, że ten piłkarzyna z przerośniętym ego, aż tak nisko upadł.

Sok z Kiszczaka
Sok z Kiszczaka
9 miesięcy temu

Eee, tam. Przecież mamy coraz więcej AGRESJI, „walki”, a mniej
kartek, karnych. Nie może tak by, że piłkarze wkrótce i widownia, psuły SĘDZIEMU…. *JEGO* mecz (Raczkowski 😉 i jego autorską wizję meczu, a zwł. wyniku.

Syzyf
Syzyf
9 miesięcy temu

Typowy płacz sfrustrowanego szrota, który odbił się od polskiej ligi i teraz próbuje wmawiać wszystkim, że na bagnie, którym wylądował rosną piękne kwiaty i w ogóle wszystko dookoła kwitnie.

stranger in a strange land
stranger in a strange land
9 miesięcy temu

Na pewno szacunek się należy za jedno, trzeba mieć jaja, żeby wypowiedzieć zdanie „A ja już chyba nie jestem dobrym piłkarzem, jestem przeciętny, dlatego muszę mierzyć się z rzeczywistością.”. 90% ludzi szukałaby winnych we wszystkim i wszystkich poza sobą.

Naimad
Naimad
9 miesięcy temu

Śmieszne jest to, że on uważał się za dobrego pilkarza. Zawsze był przeciętny teraz może być co najwyżej słaby.

asgasdgas
asgasdgas
9 miesięcy temu
Reply to  Naimad

E, miał moment, wtedy gdy był w pobliżu kadry nawet, że grał fajnie, ale złapał kontuzję i już nie nawiązał do tego.

Apostoł
Apostoł
9 miesięcy temu

To nawet Leśnodorski powiedział, że 5 lat temu za jego czasów Legia łącząc ligę z pucharami miała dużo łatwiej, bo poziom rywali był niższy.
Nikt przed startem kolejnego sezonu już nie powie, że Legia jest bezapelacyjnym faworytem do mistrzostwa. Pogoń, Raków, Lech poszły mocno do przodu. Kluby sprzedają za coraz większą kasę i sprowadzają piłkarzy z coraz lepszym CV. Taki Konoplyankq kilka lat temu mógł trafić tylko do Legii.
Liga poszła do przodu dlatego na szczęście nie ma w niej już miejsca dla tak tragicznych kopaczy jak Makuszewski.

Niebieska eRka
Niebieska eRka
9 miesięcy temu

Tak tak,liga na Wyspach Owczych się rozwija, za chwilę kluby wygrają LE i LM a kadra zdobędzie medal ME i MŚ, każdy piłkarz i trener o niczym innym nie marzy jak tylko żyć i grać na wymarzonych Wyspach Owczych. Co za dzban debilny

Co ty pierdolisz?
Co ty pierdolisz?
9 miesięcy temu
Reply to  Niebieska eRka

Dzbanem to trzeba być, by pomylić Wyspy Owcze z Islandią. I jeszcze ewentualnie to plusować. Wracaj do szkoły na gegrę.

Adam.
Adam.
9 miesięcy temu

nie zgadzam się ,ze nie rozwija. Skoro wolice kase to znaczy, ze coś z wami jest nie tak.

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki
9 miesięcy temu
Reply to  Adam.

Zgadzam się, nie po to dosypałem tyle grosza z waszych podatków, żeby jakiś Makuszewski mówił, że liga się nie rozwija.

poznanski raper peja
poznanski raper peja
9 miesięcy temu

pozdro maki. wiadomo ze najlatwiej jest wyszydzic chlopa ze sie skonczyl. ja pamietam jak przed feralna kontuzja u bjelicy w lechu ciagnal te druzyne praktycznie solo. byl w mega formie. niech sobie popyka w innym kraju i wycisnie maksa w tej karierki. joł

Malanga
Malanga
9 miesięcy temu

„Spotkały mnie tam nie najlepsze warunki mieszkaniowe, nie miałem pomocy ze strony klubu, musiałem sobie wszystko sam organizować. Może myśleli, że przyjechał jakiś ogórek, który nie ma cztery miesiące klubu, więc będzie tutaj chwilę i zaraz wróci do domu?”
O kurwa chłopie haha a kim ty jesteś jak nie ogórem? Sam musiałem sobie ogarniac mieszkanie. O kurwaaaa jebany skandal po prostu! A jedzenie też do mordy sam musiałeś wkładać? Nie no stary, Rejkiawik to miejsce dla gwiazd 😀

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert
9 miesięcy temu

Chlopa boli, ze jeszcze pare lat temu by sie pobujal na nazwisku tutaj kolejnych kilka sezonow w jakiejs Lechii, a teraz, ze ligowi dzialacze przejrzeli troche na oczy i wola stawiac na mlodych z potencjalem zarobkowym, to sfrustrowany Makuszewski musial szukac frajerow do dojenia az na Islandii.