O pracy dyrektora sportowego Legii Warszawa powiedziano już bardzo wiele. W grudniu odniósł się do niej nawet sam Dariusz Mioduski, równo jadąc po swoim pracowniku i broniąc go jednocześnie. Nieco wcześniej właściciel Wojskowych przedstawił pewną koncepcję, zatrudnił Pawła Tomczyka (ex-Raków) w roli wicedyrektora sportowego i dał sygnał, że cała siła zostanie skierowana na pozyskanie Marka Papszuna. Spirala zdarzeń nie zatrzymywała się ani na chwilę, bo później Marek Gołębiewski podał się do dymisji, a do klubu wrócił trener Vuković. Końcówka roku w warszawskich biurach była zatem pozbawiona ładu i składu, a żeby jeszcze bardziej to wrażenie umocnić, Mioduski w okresie świątecznym odstrzelił Kucharskiego i awansował Jacka Zielińskiego, ponownie zmieniając bieg wydarzeń. I tak właśnie żyje się w tej Legii. Nudy – nie ma.

Pięć symboli porażki Radosława Kucharskiego

Z jednej strony to był zaskakujący ruch, gdy zestawimy go ze słowami Dariusza Mioduskiego z niedawnej przeszłości. Z drugiej pozycja Kucharskiego w roli dyrektora sportowego miała prawo słabnąć. Za dużo negatywnych rzeczy zaczęło się sumować w kontekście jego pracy, z czego my wyróżniliśmy pięć. Pięć symboli, które składają się na porażkę Radosława Kucharskiego w ekipie mistrza Polski.

Radosław Kucharski – osąd bohatera

Publiczne wsparcie od Dariusza Mioduskiego

Kiedy wystawialiśmy ocenę Radosławowi Kucharskiemu w lutym 2021 roku, napisaliśmy „solidnie”. To była chyba najlepsza odpowiedź. Kucharski nigdy nie był osobą bezbłędną, a z drugiej strony był odpowiedzialny za spore sukcesy. Na jego niekorzyść zawsze jednak działało to, że pracował w Legii pod stałym prądem. Prawie rok później Dariusz Mioduski postanowił wyciągnąć wtyczkę i zakończyć tę współpracę.

W listopadzie mówiło się, że pozycja dyrektora sportowego Legii nadal jest mocna, ale słabnie. Gdy dodamy słowa właściciela klubu, że darzy swojego człowieka pełnym zaufaniem, można było pomyśleć „oho, tu powinna zapalić się lampka ostrzegawcza”.

Wiadomo, jak to bywa w świecie futbolu. Publiczne bronienie trenerów czy dyrektorów sportowych przez ich pracodawców bardzo często oznacza nadciągający koniec. Tak też było w tym przypadku. Zresztą – nierzadko mamy do czynienia z sytuacją, kiedy Dariusz Mioduski coś mówi, a zaraz dzieje się coś zupełnie odwrotnego. Nie ma tu ciągłości, choć paradoksalnie pewną ciągłością można by nazwać tę szamotaninę na polu decyzyjnym. – Zdecydowałem, że chcę zainwestować w Radka Kucharskiego, mimo że nie przychodził z doświadczeniem jako dyrektor sportowy. Radek Kucharski ma ileś bardzo dobrych cech, które powodują, że jest dyrektorem sportowym. Nie planuję zmian – mówił na początku grudnia Mioduski. Fajne to były słowa i przekaz sam w sobie, ale kilka tygodni później to wszystko nie zestarzało się najlepiej.

500 PLN ZWROTU BEZ OBROTU – ODBIERZ BONUS NA START W FUKSIARZ.PL!

Nieodbieranie telefonów

Opierdalam Kucharskiego za nieodbieranie telefonów – powiedział Dariusz Mioduski w rozmowie z kibicami na Twitterze (#LegiaTalk). No i co, tutaj nie mamy żadnych wątpliwości, że coś takiego nie powinno mieć miejsca. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że człowiek pełniący funkcję dyrektora sportowego odbiera masę telefonów od rana do nocy, ale tutaj chodzi o jasny problem komunikacyjny. Lepsza możliwość kontaktu z Kucharskim mogłaby zapewne rozwiązać wiele spraw szybciej, tym bardziej że mowa o klubie, który corocznie walczy o mistrzostwo Polski. W takim środowisku trzeba być profesjonalistą w każdym calu.

Mioduski sam nawet powiedział, że to problem. Ba, użył stwierdzenia, że on dotyczy również ludzi, od których przychodzące połączenia Kucharski powinien odbierać w pierwszej kolejności. Sami przyznacie, że to brzmi groteskowo. Na dłuższą metę przymykanie oczu na takie rzeczy źle świadczyłoby o Mioduskim, choć oczywiście opinia na jego temat i tak jest zszargana do granic możliwości. Tak czy siak, nie możesz być świetnym dyrektorem sportowym, jeśli masz wiele do poprawy w kwestii komunikacji.

Introwertyczność

Kolejna pochodna problemu z komunikacją. W ogólnym ujęciu to nie musi być wada, ale osadzona w konkretnych ramach staje się utrapieniem. Jeśli Radosław Kucharski jest introwertykiem, przez co cierpią relację choćby z trenerami, trudno się dziwić pewnym komplikacjom. Poznał się na nich Czesław Michniewicz, który odbijał się od dyrektora sportowego Legii z prośbami o transfery. Brakowało tam otwartości, rozmowy, normalnych stosunków. Częstych spotkań w cztery oczy, dłuższych konsultacji. Tak było zanim wokół byłego szkoleniowca mistrza Polski zaczęła tworzyć się aura konfliktu z przełożonymi.

Gdy słyszymy o współpracy innych dyrektorów sportowych z trenerami w Ekstraklasie, nie przebija się informacja, że ktoś przez swoją introwertyczność utrudnia pracę nie tylko sobie, ale również innym. Owszem, to grunt ludzki, nad którym można pracować, ale do tego momentu nic nie zapowiadało, że Kucharski stworzy żywszą i mocniejszą relację z kolejnym trenerem Legii. Może na dłuższych wakacjach kilka spraw sobie przemyśli, żeby, jak powiedział Dariusz Mioduski, wykrzesać potencjał na bycie dyrektorem ze zdecydowanie wyższej półki. Póki co drogę do tego celu z pewnością hamuje wpływ określonych cech charakteru.

Wpadki transferowe

Dochodzimy do tego, co tygryski lubią najbardziej. Ocena przydatności transferów to pole tak szerokie do interpretacji, że bardziej się chyba nie da. O ile Radosław Kucharski potrafił robić naprawdę świetne deale, o tyle ostatni rok w jego wykonaniu zasługuje na miano fiaska. Niewiele transakcji w tym okresie się broni. Chodzi zarówno o jakość, jak i timing transferów, których część była robiona na ostatnią chwilę latem. Część zawodników nie była przygotowana do gry co trzy dni, co nawet nie jest opinią, a po prostu faktem.

Transfery Legii najlepiej ocenia się przez pryzmat występów w europejskich pucharach. Jako że przygoda Legionistów na tym polu trwała przez pół sezonu, masę wniosków można było wyciągnąć. Tym pierwszym z brzegu jest źle skonstruowana kadra właśnie poprzez działania Radosława Kucharskiego. Bo ile z nowych nabytków, licząc od zimowego okienka, obroniło się jesienią 2021 roku? Emreli, Josue – raczej nikt więcej i to też nie w 100%, bo obaj goście pokazywali też gorsze oblicze. Dalej Muci wciąż jako przyszłość i Maik Nawrocki, który nie zostałby wypożyczony do Legii, gdyby nie naciski trenera Michniewicza. Reszta, a więc jakieś 10 nowych twarzy w tym roku, albo okazała się absolutną klapą, albo dała od siebie za mało, żeby zasłużyć na plusika przy swoim nazwisku. Każdy z tych kamyczków trafiał do ogródka dyrektora sportowego, nawet jeśli ograniczone możliwości wynikające z zarządzania klubem przez Dariusza Mioduskiego nie były jego winą.

Nieprzychylność kibiców

Na koniec rzecz oczywista, o której słyszało się od dawna. Tak jak Kucharski tracił moc swojej pozycji z biegiem czasu, tak też kibice mieli do niego coraz mniejsze zaufanie. Trudno się dziwić, skoro to wynika bezpośrednio z nieudanych transferów. Nastroje fanów Legii nie mogły być lepsze, ten aspekt trudno było odratować. Zdawało się, że im dalej w las, tym bardziej brak sympatii względem Dariusza Mioduskiego będzie się rozpraszał i przechodził również na postać Radosława Kucharskiego.

W tej działce mechanizm jest prosty – kibice cię cenią, jeśli nie przepalasz pieniędzy i trafiasz z transferami z niezłą skutecznością. Jeśli twoje decyzje wydają się przynosić coraz większe straty, nie możesz liczyć na przychylność. Z tym faktem zaczął zmagać się Kucharski, choć trzeba pamiętać, że był taki okres, kiedy sympatycy Legii mogli być z pracy swojego dyrektora sportowego naprawdę zadowoleni. Niestety, jak zostało wspomniane wcześniej, rok 2021 przykrył cieniem wcześniejsze osiągnięcia.

CZYTAJ TAKŻE:

Fot. FotoPyk

Mistrzostwa Świata 2022
01.12.2022

Michniewicz selekcjonerem przynajmniej do końca eliminacji EURO 2024

To już pewne. Czesław Michniewicz wprowadzając reprezentację Polski do 1/8 finału mistrzostw świata zapewnił sobie przedłużenie umowy. Dowiedzieliśmy się, że w kontrakcie trenera z PZPN był specjalny zapis regulujący tą kwestię. Obecny selekcjoner i prezes PZPN Cezary Kulesza ustalili jeszcze przed podpisaniem kontraktu, że ewentualne wyjście z grupy na mundialu spowoduje, że współpraca będzie kontynuowana przynajmniej do końca eliminacji EURO 2024. Ustaliliśmy, że w umowie trenera Michniewicza była specjalna klauzula. […]
01.12.2022
Suche Info
01.12.2022

Scaloni: – Poziom gry Polski mnie nie zaskoczył

Posiadanie piłki? Polska – 26%, Argentyna – 74%. Celne strzały? Polska – 0, Argentyna – 12. Podania? Polska – 317, Argentyna – 869. Jako pierwsi na tych mistrzostwach nie zdołaliśmy ani razu przełamać linii obrony rywala dryblingiem albo podaniem. Graliśmy najwęższą defensywą na turnieju, ale to wcale nie był dobry występ obrony – WyScout wyliczył statystykę oczekiwanych goli Argentyny na kosmicznym poziomie 3,62. To najwyższy […]
01.12.2022
Suche Info
01.12.2022

Jędrzejczyk najstarszym Polakiem, który zagrał na mundialu

Artur Jędrzejczyk przeszedł do historii polskiego futbolu. Nigdy w całej historii mistrzostw świata z udziałem reprezentacji Polski w biało-czerwonych barwach nie wystąpił żaden starszy zawodnik. Pierwsza trójka wygląda następująco: Artur Jędrzejczyk – 35 lat i 26 dni, Kamil Glik – 34 lata i 300 dni, Jacek Zieliński – 34 lata i 247 dni. Piłkarz Legii Warszawa zmienił Bartosza Bereszyńskiego i wszedł na boisko w 72. minucie […]
01.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
01.12.2022

Weszło z Kataru: Zmiażdżeni na boisku, zmiażdżeni na trybunach

Konferencja prasowa w podziemiach Stadionu 974. Argentyński freelancer chwyta za mikrofon i przytacza konkretne statystyki polskiej reprezentacji. Żenująco niskie posiadanie piłki (27%). Miażdżącą przewagę udanych podań (811 do 265). – Musi pan podziękować Arabii Saudyjskiej, awansowaliście grając bardzo złą piłkę. Jaki był w ogóle plan na ten mecz? – puentuje swój wywód pytaniem. Czesław Michniewicz obrusza się. – Sami sobie pomogliśmy, […]
01.12.2022
Weszło
01.12.2022

Trela: Awans dał szczęście, szczęście dało awans. Przypadek przyjacielem Polaków

Słownikowo słowo szczęście ma dwa znaczenia. Ogólny stan radości, ale też pomyślny zbieg okoliczności. Oba znaczenia dobrze opisują występ polskich piłkarzy w Katarze. Trudno nie czuć szczęścia, gdy Wojciech Szczęsny broni kolejne rzuty karne, Robert Lewandowski ma łzy w oczach, a Polska wychodzi z grupy na wielkim turnieju. Ale trudno też nie czuć roli, jaką odgrywa w tym szczęście. Film “Fuks” to nie jest żadne wielkie kino, ale z różnych względów mam […]
01.12.2022
Suche Info
01.12.2022

PZPN zarobił 4 miliony dolarów na awansie Polaków do 1/8

Polski Związek Piłki Nożnej zarobił cztery miliony dolarów po zwycięskiej porażce reprezentacji Polski z kadrą Argentyny i awansie do 1/8 fazy pucharowej mistrzostw świata. Do podziału w Katarze jest 440 milionów dolarów. Triumfator piłkarskich mistrzostw świata zgarnie aż czterdzieści dwa miliony dolarów. Po trzydzieści milionów sięgnie przegrany finałowego spotkania, a dwadzieścia siedem milionów dolarów czeka na zdobywcę brązowego medalu. Wszystkim federacjom piłkarskim, których reprezentacjom udało się […]
01.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
01.12.2022

Michniewicz selekcjonerem przynajmniej do końca eliminacji EURO 2024

To już pewne. Czesław Michniewicz wprowadzając reprezentację Polski do 1/8 finału mistrzostw świata zapewnił sobie przedłużenie umowy. Dowiedzieliśmy się, że w kontrakcie trenera z PZPN był specjalny zapis regulujący tą kwestię. Obecny selekcjoner i prezes PZPN Cezary Kulesza ustalili jeszcze przed podpisaniem kontraktu, że ewentualne wyjście z grupy na mundialu spowoduje, że współpraca będzie kontynuowana przynajmniej do końca eliminacji EURO 2024. Ustaliliśmy, że w umowie trenera Michniewicza była specjalna klauzula. […]
01.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
01.12.2022

Weszło z Kataru: Zmiażdżeni na boisku, zmiażdżeni na trybunach

Konferencja prasowa w podziemiach Stadionu 974. Argentyński freelancer chwyta za mikrofon i przytacza konkretne statystyki polskiej reprezentacji. Żenująco niskie posiadanie piłki (27%). Miażdżącą przewagę udanych podań (811 do 265). – Musi pan podziękować Arabii Saudyjskiej, awansowaliście grając bardzo złą piłkę. Jaki był w ogóle plan na ten mecz? – puentuje swój wywód pytaniem. Czesław Michniewicz obrusza się. – Sami sobie pomogliśmy, […]
01.12.2022
Weszło
01.12.2022

Trela: Awans dał szczęście, szczęście dało awans. Przypadek przyjacielem Polaków

Słownikowo słowo szczęście ma dwa znaczenia. Ogólny stan radości, ale też pomyślny zbieg okoliczności. Oba znaczenia dobrze opisują występ polskich piłkarzy w Katarze. Trudno nie czuć szczęścia, gdy Wojciech Szczęsny broni kolejne rzuty karne, Robert Lewandowski ma łzy w oczach, a Polska wychodzi z grupy na wielkim turnieju. Ale trudno też nie czuć roli, jaką odgrywa w tym szczęście. Film “Fuks” to nie jest żadne wielkie kino, ale z różnych względów mam […]
01.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
01.12.2022

Dzień sądu dla gigantów? Niemcy i Belgowie są pod ścianą

Udało się, przetrwaliśmy. Reprezentacja Polski w bólach, ale awansowała do 1/8 finału mistrzostw świata, więc teraz można już nieco spokojniej wrócić do piknikowego obserwowania mundialu. Choć piknikowe teraz już raczej nic nie będzie, bo dziś poznamy kolejne rozstrzygnięcia. Tym razem czas poznać najlepsze drużyny w grupach E i F, gdzie sytuacja jest niezwykle ciekawa. W jednej i drugiej szanse na awans wciąż mają wszystkie drużyny. Nikt nie może być […]
01.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
01.12.2022

Słodko-gorzkie zwycięstwo Meksyku. Wygrał z Arabią, ale to nie wystarczyło

Meksyk pokonał Arabię Saudyjską, ale to nie wystarczyło. Ostatecznie obydwie reprezentacje pożegnały się z turniejem. Meksyk przynajmniej wraca do domu z podniesionymi głowami. Pierwsza połowa w wykonaniu jednych i drugich przypominała bardziej szachy, niż piłkarskie starcie. Wyrachowanie i zachowawczość brały górę nad futbolową żądzą dobrej gry, czemu nietrudno się dziwić. I Arabia, i Meksyk wciąż miały szanse na awans, więc pierwsza część meczu była jedynie niemrawą wymianą ciosów. Nieznaczną […]
01.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
30.11.2022

Polska piłka kocha bohaterów, więc wielbi Szczęsnego

Piłka nożna wielbi i adoruje popisy gwiazd w świetle reflektorów, a Polska kocha mężów opatrznościowych i zbawców serc, więc wszystkie historie mniejszych lub większych sukcesów naszych reprezentacji na wielkich futbolowych imprezach można pisać sylwetkami pojedynczych wyrazistych bohaterów. Jana Tomaszewskiego z 1974 roku, Zbigniewa Bońka z 1982 roku, Łukasza Fabiańskiego z 2016 roku, a teraz też Wojciecha Szczęsnego z 2022 roku. Polska kocha wybawicieli. Zaczytuje się w bohaterskich […]
30.11.2022
Liczba komentarzy: 37
Subskrybuj
Powiadom o
guest

37 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Wołyński
Wołyński
11 miesięcy temu

Sprawa jest nad wyraz oczywista: gość, który ma problemy z odbieraniem telefonu nie mógł się dogadać z facetem, który wykonuje dużo połączeń, na przykład 711.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
11 miesięcy temu
Reply to  Wołyński

Może miał na kartę i był huj wie gdzie i myślał że to w roamingu.. To pierdolił i nie odbierał:-) albo mu CM711 baterię od tego dzwonienia zepsuł..

Guwnowgebie
Guwnowgebie
11 miesięcy temu
Reply to  Wołyński

Poraszka to tego cwela imie ha ha ha.

Władek Niwinski
Władek Niwinski
11 miesięcy temu

Nie wiem jak było z Kucharskim, ale generalnie trochę jest tak ze jak facetowi za bardzo sie zawraca dupe i ciągle wydzwania z pretensjami to ochota do podnoszenia słuchawki – maleje. Poza tym kupował kogo mógł, nie dysponując chyba zbyt bogatym budżetem, wiec Michniewicz mógł mu dawać listy kandydatów na których Kucharski po prostu nie miał pieniędzy. Jest jeszcze coś- facet z twarzy nie budzi sympatii i to jest dla menadzera tez spory problem.

wolfy
wolfy
11 miesięcy temu

Wpadki transferowe są wpisane w ten biznes, zwłaszcza dla klubów dysponujących mocno ograniczonymi zasobami.

Marcin
Marcin
11 miesięcy temu

„(…) Nie dysponował chyba zbyt bogatym budżetem” – no tak, bo 4 mln euro wydane na transfery i prowizje (czyli więcej niż … wszystkie pozostałe drużyny ekstraklasy razem wzięte) to za mało żeby sklecić skład który walczyłby o coś więcej niż utrzymanie w lidze?

Władek Niwinski
Władek Niwinski
11 miesięcy temu
Reply to  Marcin

Nie zamierzam go bronić, raczej głośno myśle. W przypadku drużyny która chce świadomie grać na dwa fronty tj miec skład na puchary i równie mocny garnitur na ligę, te wydatki powinny a wręcz muszą być znaczące. Tymczasem 1,3 mln za Kastratiego i 900 za Kharatina, +jeszcze dwóch a reszta bez odstępnego czyli „oszczędzamy” . Czy on chciał sprzedac Josipowica za 3? Nie wiem. Za darmo przychodzi raczej sam żużel i tak było tez w tym przypadku. Porzadny zawodnik kosztuje kilka baniek, niestety. Inna sprawa ze na sprzedawanych zawodnikach poza Juranovicem który akurat bardzoby sie przydał nie zarobiono nic. Efekt zatem był do przewidzenia. Do tego ruganie z trybun tydzien w tydzień. Momo wszystko znam chyba lepsze posady.

mmm1212
mmm1212
11 miesięcy temu
Reply to  Marcin

A co to jest teraz 4mln euro? Nic.

Wojciech
Wojciech
11 miesięcy temu

Czy aż tak nie miał kasy? Na Kastratiego, Kharatina i Slisza wydał 5 mln euro. Za tyle mógł mieć w pewnym momencie Grosickiego i Kozłowskiego

typowy gest pod publiczkę
typowy gest pod publiczkę
11 miesięcy temu

Moim zdaniem zwolnienie Kucharskiego, to czysty pijar, mający na celu wyciszenie złych emocji kibiców, dotyczących właściciela klubu. Posłużył jako mięso armatnie.

Pablito
Pablito
11 miesięcy temu

Ja pierdole nawet w artykule o Kucharskim gloryfikujecie spoconego Czesława i to w kilku miejscach… To już nawet śmieszne nie jest, ale ok trwa szukanie selekcjonera więc trzeba wciskać Czeska, który akurat coś wie na temat połączeń telefonicznych

Łukasz
Łukasz
11 miesięcy temu
Reply to  Pablito

Jak się wykonuje z marszu 711 połączeń to nie ma kiedy odebrać, więc problem podobny

Big Tam
Big Tam
11 miesięcy temu

Ave Czesław!

Big Tam
Big Tam
11 miesięcy temu

Czesław DCCXI

Marian
Marian
11 miesięcy temu

on sam jest porażką 😉

Rufjan
Rufjan
11 miesięcy temu

Z tą introwertycznością to trochę mit. Tzn, sprawa wygląda tak – introwertyk nie ma problemu z otoczeniem, które lubi i w którym czuje się komfortowo. Może być świetnym leadem, szefem czy kimkolwiek. Jeśli jednak otoczenie go wkurwia, nie lubi ludzi z którymi pracuje, ma poczucie ze są nie do zniesienia, wtedy się odcina – wtedy robi się kłopotliwie. I tak to właśnie działa.

Władek Niwinski
Władek Niwinski
11 miesięcy temu
Reply to  Rufjan

Zgadza się introwertyk w niechętnym mu otoczeniu nie zrobi nic nie dla tego że mu się nie chce, po prostu- odcina mu prąd. A chyba trudniej o bardziej niechętne – mało kto słyszy co tydzien od kilku tysięcy osób że ma wypier…ać.

Rufjan
Rufjan
11 miesięcy temu

Wiesz, to nawet nie jest problem kibiców, tu bardziej chodzi o najbliższe otoczenie i atmosferę w samym klubie. Kibice pokrzyczą raz na 2 tygodnie i już, natomiast z resztą ma kontakt cały czas i to jest problem.

Władek Niwinski
Władek Niwinski
11 miesięcy temu
Reply to  Rufjan

Wiem. Legia to chyba taka szklana pułapka, wszyscy myślą ze jest zajebiscie, swiatowo, piękny stadion, kolorowo, konferencje, flesze. Natomiast prawda jest zupełnie inna. Boleśnie się też wylatuje jak np pani Ostrowska.

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
11 miesięcy temu
Reply to  Rufjan

dokładnie tak jak piszesz – jestem introwertykiem, ale w swoim środowisku pracy czuję się jak ryba w wodzie. A poza nim, życie to koszmar.

piniu
piniu
11 miesięcy temu
Reply to  Rufjan

Rio – Warszawa(Polska) jakies pytania?

Pani z przedszkola
Pani z przedszkola
11 miesięcy temu

Jak jest z odbieraniem telefonów wytłumaczył Koterski w jednym ze swoich filmów, pamiętacie ? W knajpie-barce zacumowanej na Wiśle, trzech facetów popija i gaworzy, jeden mówi ,, Patrzcie jak to z tymi telefonami jest, jak jesteś trzeźwy, to nawet nie zadzwoni, a weź tylko wypij, dzwonią jak opętane… ,, . Nie, no nie nie w tym przypadku, wiadomo Kulesza abstynent…

grzesiek
grzesiek
11 miesięcy temu

Ktos tu sie smial z Najmana, że pisać nie potrafi. A autor tego tekstu nie wiele lepszy buhahaha

Tomek
Tomek
11 miesięcy temu
Reply to  Kamil Warzocha

Żadnego przypierdalania się ale jak już prosisz o pomoc, służę uprzejmie.
Na pewno zastosowałeś najbardziej obiegowe (i przy okazji nieprawdziwe) określenie introwertyka. Za „Poradnik Przedsiębiorcy” wklejam tylko część, warto byłoby przeczytać całość przed napisaniem tego tekstu.
” – Introwertyk jest dobrym słuchaczem. Poświęca bardzo dużo uwagi na dokładne wysłuchanie swojego interlokutora. Dzięki temu lepiej potrafi zrozumieć jego potrzeby i wymagania.

  • Introwertyk niemal zawsze jest dobrze przygotowany. W każdej sytuacji stara się wypaść dobrze, a przy tym wszystkim nie improwizować, tylko opierać się na konkretnej wiedzy lub doświadczeniu.
  • Introwertyk jest dobrym aktorem. Wiąże się to ze zjawiskiem z lat dziecięcych, kiedy stara się on być quasi-ekstrawertykiem, aby zostać zaakceptowanym przez środowisko. Wymaga to nieustannej gry i ciągłego doskonalenia się w niej.
  • Introwertyk komunikuje się staranniej. Przykłada dużą wagę do komunikacji interpersonalnej i stawia na jej jakość. Przemyśli każde słowo i zdanie, zanim powie je publiczne. Nawet duże przedsięwzięcia będzie w stanie opisać w kilku rzeczowych zdaniach
  • Introwertyk lepiej pracuje w grupie. Najlepiej z innymi introwertykami. Tak dowodzą badania C. Bendersky i N. Shah. Według amerykańskich uczonych, zespoły złożone z introwertyków osiągają więcej niż zespoły ekstrawertyków.

Zobacz więcej: https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-ekstrawertyk-i-introwertyk-sprawdz-kto-lepiej-radzi-sobie-w-pracy

Generalnie wydaje się, że zgodnie z powyższym Pan Kucharski będąc introwertykiem, świetnie powinien sprawdzać się na swoim stanowisku.
Pozdrawiam.

Rili
Rili
11 miesięcy temu

Kiedy artykuł „Pięć symboli porażki Czesława Michniewicza”? Ewentualnie może być „711 symboli porażki Czesława Michniewicza”…

piniu
piniu
11 miesięcy temu
Reply to  Rili

Czeslaw Polske zbaw

Tadeusz Turkawka
Tadeusz Turkawka
11 miesięcy temu
Reply to  Rili

Porażki Czesława? Coś Ci się pomyliło, nic takiego nie miało miejsca. To Mioduski, piłkarze i kibice są winni.

Redakcja
Redakcja
11 miesięcy temu

Weszło to bagno, rzygać się chce patrząc co kurwie syny robią, żeby w jak największym stopniu wybielić Grubego.

Klasyczna dziewiątka
Klasyczna dziewiątka
11 miesięcy temu

Jak zwykle coś o Czesławie więc i ja coś dorzucę. Gość trafił do Legii i tu się zaczął jego problem z ogarnianiem otaczającej go rzeczywistości. No bo jak, jestem w Legii więc jestem zajebisty, jestem w Legii więc jestem mądry i będę się z innymi tą mądrością dzielił. To jest Legia więc nie ma limitów, mam dostać kogo i co chcę. A tu zonk, Legia to taki sam burdel jak większość klubów i trzeba być kozakiem żeby to sobie jakoś poukładać. Niestety Czesław raczej trąci leniem więc wyszło jak wyszło.

piniu
piniu
11 miesięcy temu

Pięć symboli porażki Weszlo
Rokuszewski
Paczul
Hadaj
Kowalczyk
pisze z lodzi sobie szkodzi(nie pamietam nazwiska)

Pan Zygmunt
Pan Zygmunt
11 miesięcy temu
Reply to  Kamil Warzocha

ales wziął po same kule….. fuuuj…… warto sie tak sku#wic tylko po to by byc modnym? umowa o dzielo na 1,5k, a tobie scieka po ustach ehh

piniu
piniu
11 miesięcy temu
Reply to  Kamil Warzocha

Lizesz jajca?

Fazi
Fazi
11 miesięcy temu

Do oceny transferów z lata warto byłoby poczekać do czasu aż te nabytki popracują z trenerem który ich dobrze przygotuje do sezonu i będzie miał pomysł na grę. Niestety Michniewicz nie potrafił tego zrobić, przez co jesienią zarówno ci nowi jak i ci ktorzy byli wczesniej prezentowali się dramatycznie słabo. Przecież o Pekharcie, Mladenovicu, Martinsie i kilku innych nie da się powiedzieć że to były nietrafione transfery, a przez ostatnie 8 miesięcy grali oni coraz gorzej, to dlaczego akurat nowi mieliby grać na miarę swoich możliwości?

BIALY484
BIALY484
11 miesięcy temu

A czym sie broni transfer Josue…
Tym ze gosciu ma dwa niestandardowe zagrania w ciagu jednego meczu…? A reszte akcji idzie przez niego i wszystkie sa spowalniane… Kazdy staly fragment jest wykonywany przez niego rewelacji nie ma natomiast w meczu z Radomiakiem widac bylo jak wkur…ony byl Slisz bo nawet wolny z lewej strony ktory powinien zagrywac wlasnie Slisz ale nie Josue nie oddal i znowu slabe dosrodkowanie…jest wolny psuje atmosfere swoja pazernoscia i samolubstwem ale ktos uwaza ze jest dobry bo dwa razy na mecz zagra fajna pilkie…pozatym powinien grac pollewego a nie pol prawego defensywnego pomocnika bo se nie radzi bardzo czytelny…
Druga kwestia to jaki to argument nieprzychylnosc pseudo kibicow…?
Nastepnym krokiem Mioduskiego powinna byc wymiana firmy ochroniarskiej…zainwestowanie w monitoring ktory od poczatku do konca by sledzil kazdego kibica i wprowadzenie dozywotnich zakazow stadionowych na obiekt LEGII za kazdorazowe przyczynienie sie do otrzymanej kary finansowej przez klub za tych idiotow ktorzy dzialaja na szkode klubu…wtedy zaczna na Ł3 przychodzic prawdziwi kibice a nie bada idiotów….

Olala
Olala(@olala)
11 miesięcy temu

Do kogo ewentualnie będzie dzwonił spocony Czesiek, kiedy to już obejmie reprę Stanowskiego? Kto mu rękę poda, jaka siła?