post

Opublikowane 05.11.2021 10:40 przez

Przemysław Michalak

Adrian Cierpka przez dobrych kilka lat dobijał się do Ekstraklasy – Miedź Legnica i Warta Poznań awansowały już bez niego – aż wreszcie udało mu się to w Górniku Łęczna, do którego przychodził jeszcze w II lidze. Mimo to po rozegraniu trzech meczów w tym sezonie, 26-letni pomocnik postanowił odejść do beniaminka rumuńskiej ekstraklasy CS Mioveni. Dlaczego zdecydował się na ten ruch? W czym piłka rumuńska różni się od polskiej i w jakim aspekcie może się bardziej podobać? Co w tamtejszych klubach jest normą, a u nas pewnie byłoby szeroko komentowane? Z jakiego powodu szef klubu myślał nad wycofaniem go z rozgrywek? Na co Cierpka nie zdecydował się jako nastolatek? Dlaczego tak niewielu brązowych medalistów z reprezentacji U-17 Marcina Dorny, do których się zalicza, zrobiło większe kariery? Zapraszamy. 

Zaczynając ten sezon w Górniku Łęczna, byłeś nastawiony na wyjazd w najbliższym czasie?

W lipcu przedłużyłem kontrakt z Górnikiem. Negocjacje się przedłużały, ale w końcu się dogadaliśmy. Wtedy raczej nie zakładałem, że lada chwila mogę gdzieś odejść, natomiast po pierwszych kolejkach w Ekstraklasie widziałem, że moja pozycja w zespole nie jest zbyt mocna. Ofertę z Rumunii przedstawiono mi nagle, miałem mało czasu, żeby się zdecydować. Chcę tu podkreślić, że to była tylko i wyłącznie moja decyzja, nikt z Łęcznej mnie nie wypychał.

Czyli z jednej strony czułeś, że twoje akcje w Górniku spadają, ale samemu nie planowałeś odejścia?

Można tak powiedzieć. Sygnał o opcji rumuńskiej dostałem po dwudziestym sierpnia. Szybko przeanalizowałem wszystkie „za” i „przeciw”. Na pewno nie było łatwo się zdecydować, dla wielu ten kierunek byłby nieoczywisty. Zawsze jednak chciałem spróbować swoich sił za granicą, więc skoro nadarzyła się taka okazja, postanowiłem z niej skorzystać.

Jakie miałeś największe rozterki przy namyśle?

To nie tak, że nic nie wiedziałem o rumuńskim futbolu. Wiele klubów jest dobrze znanych na naszym rynku, jak CFR Cluj, Rapid Bukareszt, Dinamo Bukareszt czy FSCB, czyli stara Steaua. Już po fakcie mogę powiedzieć, że ta liga jest mocna, ale nieraz słyszało się w środowisku, że kluby stamtąd są niewypłacalne. Rozmawiałem z kilkoma chłopakami, którzy kiedyś grali w Rumunii i też to potwierdzali. Jakieś wątpliwości były, ale uznałem, że to dobry rynek do pokazania się jako piłkarz.

CS Mioveni sprawi niespodzianką z UTA Arad? Kurs 3.70 w Fuksiarz.pl

Nie pojawiało się zawahanie w tym kontekście, że wreszcie dostałeś się do Ekstraklasy, rozegrałeś trzy mecze i od razu miałbyś z niej odchodzić bez gwarancji, że kiedyś będzie do czego wracać?

Tak naprawdę w życiu nic nie jest gwarantowane. Faktem jest, że trochę to trwało, nim dobiłem do Ekstraklasy, długo na to pracowałem. Kiedyś sądziłem, że moje losy potoczą się trochę inaczej. Przy tym wyborze jednak zupełnie nie miałem rozterek typu „zamykam sobie drogę powrotu”. Wszystko zależy ode mnie. Jeśli będę się dobrze prezentował w Mioveni, to wiele furtek pozostanie otwartych lub nawet otworzą się nowe.

Jak duży wpływ na twój wybór miał ten wstydliwy dla Górnika mecz z Wartą Poznań? Przegraliście u siebie 0:4, zaliczyłeś godzinę, a tydzień później nie znalazłeś się nawet na ławce ze Śląskiem Wrocław.

Na pewno nie decydowało tylko to spotkanie i wydarzenia w kolejnych dniach. Podszedłem do tematu całościowo. Patrzyłem realnie, widziałem, jakie klub przeprowadza transfery. Kiedy więc odezwali się Rumuni, uznałem, że pójście do nich to najlepsze rozwiązanie.

Tak szczerze: kalkulowałeś trochę w ten sposób, że Górnik Łęczna i tak ma minimalne szanse na utrzymanie, że jest – jak to określił u nas dyrektor sportowy Veljko Nikitović – pierwszoligowcem w Ekstraklasie?

Mógłbym powiedzieć, że mieliśmy słaby początek sezonu, więc się zawijam, bo nie widzę szansy na poprawę wyników, ale tak nie myślałem. To akurat nie miało wpływu na moją decyzję. Początki faktycznie są ciężkie, wierzę jednak, że przy spokoju i stabilizacji drużyna wkrótce się odbije. Mecz z Rakowem był już jakimś pozytywnym zwiastunem.

Mówiłeś, że inni zawodnicy nie wyprowadzali cię z błędu co do potencjalnych zawirowań z pieniędzmi w Rumunii. No to jak to wygląda w praktyce?

Wiesz co, wiele klubów tutaj boryka się może nie z kłopotami finansowymi, ale właśnie z terminowością wypłat. Tutejsi zawodnicy podchodzą do tego normalnie, mają w tym temacie większy luz. W pewnym sensie traktują to jako codzienność. Jeśli jest miesiąc opóźnienia, powtarzają, że u nich to standard i nie za bardzo jest się czym przejmować. „Adrian, przyzwyczaj się, easy, easy” – powtarzają. Prędzej czy później wszystko zostanie zapłacone, więc na razie zachowuję spokój, zwłaszcza że kwestii finansowych nie stawiam na pierwszym miejscu. Jakieś zabezpieczenie w tym względzie mam. Od kolegów z drużyny wiem, że w innych klubach jest podobnie, a nieraz nawet o wiele gorzej. U nas jest miesiąc zaległości, w takim Dinamie Bukareszt sięgały one kilku miesięcy w zeszłym sezonie.

Michał Pazdan śmiał się w Weszłopolskich, że skoro zarabiał w Turcji trzy razy więcej, to mógł długo czekać na wypłaty. Ty w kwotach na papierze zyskałeś?

Tak jak mówiłem, przy tym transferze najważniejsze były sprawy sportowe, ale nie ukrywam, że zarobki też mam lepsze niż w Górniku. Oczywiście nie są to kwoty trzy razy wyższe.

Skupiasz się przede wszystkim na piłce. W jakich warunkach możesz to robić?

Gdy pierwszy raz wpisałem w wyszukiwarkę frazę „Mioveni”, wyskoczyła mi fabryka Dacii z tego miasta. To jedna z największych samochodowych fabryk w Rumunii. Robi ogromne wrażenie. Widzę ją na co dzień, bo obok niej znajduje się nasza baza treningowa. Warunki do pracy są wystarczające, nie mogę narzekać. Stadion na 10 tys. widzów – skromny, ale schludny i wystarczający. Kilka lat temu przeszedł renowację. Przyjeżdżając z agentem na pierwszy mecz prosto z lotniska, byliśmy bardzo zaskoczeni żywiołowością dopingu. Porównując to z tym, co widziałem u nas, jest różnica. Ludzie są tu niesamowicie ekspresyjni. Trybuny w Rumunii często są bardzo blisko boiska i sędziów bocznych. Nie chciałbym się rozwodzić w tej kwestii, ale tutejsi kibice mają duży wpływ na poczynania arbitrów, którzy często przez to nie panują nad meczami. Jest inaczej niż w Polsce.

Teraz bardziej doceniasz polskich sędziów?

Nie chcę usprawiedliwiać naszej drużyny. Mówię całościowo, bo oglądam też inne mecze. Rzuciło mi się już w oczy, że sędziowie w wielu przypadkach nie panują nad wydarzeniami na boisku. W Polsce są przeciwnicy i zwolennicy VAR-u, ale po wyjeździe widzę, jaką on robi różnicę. Rumuni go nie mają, są plany, żeby wszedł od przyszłego sezonu i na razie arbitrzy często popełniają poważne błędy. Niestety, kilka razy się o tym przekonaliśmy. Z CFR Cluj przegraliśmy po golu z metrowego spalonego. Nam z kolei w którymś ze spotkań nie uznano w stu procentach prawidłowego gola. Z FCSB przy stanie 0:0 gospodarze otrzymali niesłuszny rzut karny. Burmistrz miasta po jednym z meczów był wściekły i zastanawiał się, czy nie wycofać klubu z rozgrywek. Mówił o tym wprost w mediach. Kazał nam później grać w specjalnych opaskach w ramach protestu. Ostatecznie wyszliśmy w nich jedynie na rozgrzewkę.

Tych pomyłek jest naprawdę dużo. To pierwsza rzecz, która mocniej przykuła moją uwagę. Mówię chłopakom, że jak wejdzie VAR, to sędziowanie znacznie się poprawi.

Ludzie z Mioveni cię wyskautowali czy to bardziej efekt pracy twoich agentów?

Mariusz Mowlik i agencja „11 – Football Players” zawsze działają. O wielu bieżących sprawach nie muszą mnie informować. Pojawiały się wcześniej jakieś zapytania, o których nie wiedziałem. Dopiero gdy nadeszła konkretna oferta, wszystko zostało mi przedstawione. Nie wiem, jak to się dokładnie odbywało, ale sądzę, że po prostu agencja wykonała dobrą robotę. Wszystko też się zbiegło. Mioveni nie miało wyników na początku sezonu i potrzebowało świeżej krwi, a jednocześnie moja sytuacja w Górniku Łęczna nie była najlepsza.

Na początku sezonu brakowało wyników? Mioveni po sześciu kolejkach miało na koncie trzy zwycięstwa, za to w ostatnich ośmiu meczach nie wygrało ani razu.

Tak, miałem na myśli dwa pierwsze spotkania, które Mioveni przegrało i zaczęło szukać kolejnych piłkarzy. Wtedy zaczęło się mną interesować, ale dowiedziałem się o tym trochę później. Kiedy tutaj przychodziłem, zespół znajdował się w środku tabeli, teraz jest trzeci od końca. W wielu meczach gramy jak równy z równym, ale nie potrafimy się przełamać. Wierzę, że uda się już w ten weekend.

Do tej pory zawsze wchodziłeś z ławki, ale w miniony weekend wreszcie rozegrałeś pełne 90 minut.

Potrzebowałem czasu, żeby okrzepnąć. Transfer został przeprowadzony bardzo szybko. Przyleciałem na testy medyczne, które trwały trzy dni. Po podpisaniu kontraktu wróciłem do Polski, żeby zamknąć wszystkie sprawy i po paru dniach wróciłem do Rumunii. Dopiero od tego momentu zacząłem rywalizację o skład. Trener wziął mnie na rozmowę i zapowiedział, że będę powoli wprowadzany do gry, bo muszę poznać wszystkie szczegóły taktyczne i tak dalej. Wytłumaczył mi, czego będzie oczekiwał. Przekonałem się, że to kompletnie inne granie i aklimatyzacja musiała chwilę potrwać.

Kompletnie inne granie, czyli?

Bardzo dużą wagę przywiązuje się do taktyki. Trener w trakcie tygodnia ciągle szuka nowych rozwiązań, choć przeważnie gramy systemem 3-4-3 lub 3-5-2. Powtarza jednak, że na wszystkie ewentualności musimy być przygotowani, dlatego próbujemy też innych systemów, przechodząc płynnie do 4-4-2 i 4-3-3. Naprawdę na początku było tego dużo, wiele taktyki na sucho, ze schematami. Ale nie narzekam, to dla mnie rozwijające, umysł otwiera się na nowe rzeczy.

W Polsce nie miałeś do czynienia z takim naciskiem na taktykę?

Nie, kompletnie nie. W żadnym wcześniejszym klubie nie spotkałem się z czymś takim. W Mioveni mamy mnóstwo odpraw przed meczami i po meczach. Niektóre potrafią trwać ponad godzinę. Musiałem się do tego wszystkiego wdrożyć.

Jakie wrażenie zrobiła na tobie rumuńska ekstraklasa? O ligach z tych rejonów często mówi się, że są mniej fizyczne, za to bardziej techniczne.

Moim zdaniem pierwszych 6-8 zespołów jest naprawdę mocnych. Widać, że ta liga się rozwija, również infrastrukturalnie i organizacyjnie. Co do samego poziomu, to faktycznie – zawodnicy mają tutaj więcej luzu w grze ofensywnej. Mniejsze jest przywiązanie do pozycji, częściej podejmuje się ryzyko, jest więcej akcji 1 na 1, wielu piłkarzy jest dobrze wyszkolonych. Nawet moja dziewczyna to dostrzega i mówi: – Kurczę, Adi, tu się naprawdę dużo dzieje, gra jest szybka, nie jest nudno, lubię tę ligę oglądać. W pewnym sensie mogę tu wyjść poza swoje dotychczasowe ramy, to dla mnie wyzwanie. My, jako beniaminek, też staramy się grać od tyłu, ale w późniejszych fazach meczu. Na początku w założeniu oddajemy inicjatywę przeciwnikowi i raczej dostosowujemy się do niego.

W ostatniej kolejce przegraliście 2:5 z Universitateą Craiova. Obejrzałem skrót, mocniej zamieszany byłeś tylko w pierwszego gola, gdy nie zdążyłeś doskoczyć do zawodnika podającego.

Analizując ten mecz, trener pretensje za ustawienie miał przede wszystkim do naszego skrzydłowego, choć oczywiście ja też mogłem być bliżej przeciwnika. Wcale nie musieliśmy przegrać tego spotkania. Szybko wyciągnęliśmy z 0:2 na 2:2, ale dostaliśmy karnego do szatni. W drugiej połowie stwarzaliśmy sytuacje. Zabrakło skuteczności, którą mieli gospodarze. Universitatea to klasowa drużyna, obecny wicelider. To mimo wszystko nie było słabe spotkanie w naszym wykonaniu.

Krótko mówiąc, teraz powinieneś grać więcej?

Mam taką nadzieję. Lepiej poznałem zespół, również pozaboiskowo. Na początku musiałem się zmierzyć z innym językiem, inną kulturą. Mówię po angielsku, ale w szatni nie wszyscy się w nim dobrze porozumiewają i komunikacja była utrudniona. Po dwóch miesiącach czuję się zdecydowanie pewniej.

Jak funkcjonujesz w rumuńskiej szatni? Łącznie z tobą, obcokrajowców w niej jest raptem czterech.

Ludzie w Rumunii są pomocni i otwarci, da się to odczuć na każdym kroku. Mimo że byłem nowy, chłopaki bardzo dobrze mnie przyjęli i początkowa bariera szybko topniała. Chcę też dać coś od siebie. To ja jestem gościem i muszę się dostosować. Uczę się rumuńskiego i dziś już dużo rozumiem, a jeśli chodzi o sprawy boiskowe, to praktycznie wszystko. Docelowo chcę komunikatywnie rozmawiać w tym języku.

Osiem meczów bez zwycięstwa i mimo to klub z Rumunii nie zmienia trenera. Cierpliwość działaczy musi być spora.

Reakcje na gorąco są tutaj bardzo ekspresyjne, szczególnie po porażkach. Na chłodno jednak widać, że w większości meczów nie byliśmy chłopcami do bicia, nie przegrywaliśmy w fatalnym stylu. Chwilami brakuje doświadczenia w decydujących momentach, kropki nad „i”. Dwa tygodnie temu do doliczonego czasu prowadziliśmy z Botosani i straciliśmy gola po prostym dośrodkowaniu. To mogło być nasze przełamanie, którego wyczekujemy.

Jak się żyje w Rumunii?

Z dziewczyną nie mieszkamy w Mioveni, które liczy raptem 40 tys. mieszkańców, tylko w Pitesti. To już blisko 160-tysięczne miasto. Jest położone blisko gór i naprawdę dobrze nam się tutaj żyje. Większych różnic w porównaniu z Polską nie ma. Jak mówiłem, Rumunia dynamicznie się rozwija i to widać. A do tego doświadczamy tutejszego luzu, braku pośpiechu. Temperament mieszkańców jest bardziej włoski. Ludzie piją kawkę w ogródkach, nie siedzą w domach, celebrują życie, jedzą późne kolacje. Inna mentalność.

Przesiąknąłeś nią?

Chyba tak. Z Karoliną poznajemy miasto i okolice. Jeżeli mam dzień wolny, sporo podróżujemy. Chcemy poznać Rumunię, jej kulturę. Byliśmy już w Bukareszcie, jest piękny. Na każdym kroku rzuca się też w oczy to, jaką popularnością cieszy się piłka. To zdecydowanie sport numer jeden i potem długo, długo nic. W Bukareszcie w każdej knajpie ogląda się tylko i wyłącznie mecze. Piłkarze mają tutaj wysoki status, są bardzo dobrze traktowani. Digi Sport ma cztery kanały, na których od rana do wieczora są mecze, skróty, analizy i różne materiały. Rumuni żyją futbolem 24 godziny na dobę.

Jedyny istotny minus to sytuacja z koronawirusem. Praktycznie wszędzie jest wymagany paszport civodowy. Rodzina chciała niedawno przyjechać i nie mogła, bo część osób nie była zaszczepiona i miałaby trudności na miejscu. Rumuńskie władze restrykcyjnie do tego podchodzą. Stadiony znów są pozamykane, gramy przy pustych trybunach. Może przynajmniej sędziowanie będzie lepsze (śmiech).

Piłkarze z ligi rumuńskiej regularnie trafiają do Włoch. Brałeś to pod uwagę przy podejmowaniu decyzji?

Nie patrzyłem na to. Wychodzę z założenia, że najpierw muszę się pokazać w obecnym klubie i zapracować sobie na coś więcej. W przyszłość nie wybiegam. No i wcale nie jest powiedziane, że będę chciał jak najszybciej odchodzić z Rumunii. Jak wspominałem, kluby z czołówki są mocne w każdym aspekcie i może z czasem nadarzy się okazja, żeby wewnątrz tej ligi zaliczyć awans sportowy. Nie zamykam się na żadne kierunki.

Grałeś kilka lat w Miedzi Legnica, która awansowała po twoim odejściu. Byłeś w Warcie Poznań, zacząłeś z nią sezon, który zakończył się sensacyjnym wejściem do Ekstraklasy. Miałeś poczucie, że ciągle coś przechodzi ci koło nosa w karierze?

Nie myślałem w ten sposób, naprawdę. I w Miedzi, i w Warcie odchodziłem w dobrych relacjach, wiele znajomości przetrwało do dziś. Każdy, kto mnie zna, wie, że może czasami brakuje umiejętności, ale nigdy pracowitości i wiary w siebie. Zawsze byłem przekonany, że w końcu dobiję do Ekstraklasy i udało się w Górniku Łęczna.

Byłeś ważną postacią reprezentacji U-17 Marcina Dorny, która w 2012 roku doszła do półfinału mistrzostw Europy w tej kategorii wiekowej. Jesteś w miarę usatysfakcjonowany, porównując swoją karierę z kolegami z tych czasów? Karol Linetty czy Mariusz Stępiński osiągnęli znacznie więcej, ale sporo zawodników kopie gdzieś po niższych ligach albo już nawet nie gra.

To, gdzie jestem, wynika też z działań, które podejmowałem. Najwidoczniej na ten moment na tyle mnie stać. Wiadomo, że po tamtym EURO każdy miał wyobrażenia, że będzie grał na najwyższym poziomie. Dziś jest na nim tylko kilku z nas. Człowiek jest tak skonstruowany, że zawsze chce więcej, ale nie czuję frustracji patrząc na swoje dotychczasowe losy. Może nie byłem aż tak dobry? Wierzę, że najlepsze dopiero przede mną.

W młodzieżówkach często grałeś na „dziesiątce”, dopiero z czasem się wycofywałeś w drugiej linii.

Byłem defensywną dyszką (śmiech). Bardzo miło wspominam kadrę Marcina Dorny, bardzo tego trenera szanuję. Wielu postrzegało nas przez pryzmat wyniku. Z dzisiejszej perspektywy dochodzę do wniosku, że ta drużyna wyniki osiągała w oparciu o dobry kolektyw i dobre przygotowanie taktyczne, natomiast rywale wielokrotnie przewyższali nas wyszkoleniem i umiejętnościami. Nadrabialiśmy to fizycznością i aspektami, o których mówiłem. Być może to też jedna z odpowiedzi, dlaczego indywidualnie niewielu z nas zrobiło duże kariery.

Mówiłeś o działaniach, które podejmowałeś. Masz również na myśli kroki niepodjęte? Przed pójściem do Miedzi Legnica miałeś ofertę z Anglii.

Zbiegła się ona z propozycją Miedzi. Musiałem wybierać, chcieli mnie w QPR. Po czasie myślę, że mogłem zdecydować inaczej. Może zabrakło trochę odwagi, do tego projekt w Legnicy został mi ciekawie przedstawiony. Wiadomo, jaki był plan: miał być szybki awans i perspektywa gry w Ekstraklasie. Ewentualne pretensje, że nie spróbowałem, mogę zgłaszać wyłącznie do siebie. Tym bardziej teraz przy ofercie Rumunów stwierdziłem, że drugi raz nie chciałbym czegoś żałować.

rozmawiał PRZEMYSŁAW MICHALAK


CZYTAJ TAKŻE:

Fot. FotoPyK/Newspix

Ekstraklasa
03.12.2021

Koncert Górnika na Barbórkę, Śląsk statystował

Trzecie z rzędu zwycięstwo i chyba najlepszy mecz w tym sezonie. Kibice Górnika Zabrze w znakomitych nastrojach mogą przystąpić do świętowania Barbórki. Podopieczni Jana Urbana nie dali żadnych szans Śląskowi Wrocław, a wynik meczu nie do końca oddaje różnicę klas, która dzieliła dziś jednych i drugich.  Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław 3:1: ofensywny koncert gospodarzy […]
03.12.2021
Weszło
03.12.2021

Mak Mateusz to Stali jest Prometeusz

Mateusz Mak w całym poprzednim sezonie wypracował pięć bramek, z czego większość w trakcie pierwszych pięciu kolejek. Przy tylu trafieniach miał udział również w trakcie dwóch sezonów przed zejściem do I ligi, gdy grał jeszcze w Piaście Gliwice. W dwóch sezonach łącznie (34 występy). W związku z powyższym trzeba postawić sprawę jasno – postawa Mateusza […]
03.12.2021
Premier League
03.12.2021

Maszyna się zacięła – kryzys formy Harry’ego Kane’a

W maju viralem w mediach społecznościowych stał się urywek transmisji jednego ze spotkań Tottenhamu. Realizator uchwycił wymowną reakcję Harry’ego Kane’a na fakt, że żaden z partnerów nie doszedł do jego dośrodkowania, ponieważ… ani jeden z nich nie wbiegł w pole karne rywala. – Jaki to ma, kurwa, sens? – mruknął pod nosem zniesmaczony Kane. I […]
03.12.2021
Anglia
03.12.2021

Był piłkarz, nie ma piłkarza. Saul Niguez zweryfikowany

Przejście Saula Nigueza do Chelsea było jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatniego dnia letniego okienka transferowego. W zasadzie, aby być precyzyjnym, było to jedno z najgłośniejszych wydarzeń nocy, już po oficjalnym zakończeniu okienka. Wypożyczenie z Atletico Madryt zostało bowiem ogłoszone już po północy. Problem w tym, że mamy grudzień, a Saul nie zrobił nic, za co […]
03.12.2021
Felietony i blogi
03.12.2021

Pieniądze to nie wszystko, panie Darku

Wiadomo, że pieniądze ułatwiają życie, lepiej je mieć, niż nie mieć, natomiast jak w tym filmie – pieniądze to nie wszystko. Dariusz Mioduski zdaje się o tym zapominać, co akurat niczym dziwnym nie jest, bo on o wielu rzeczach zapomina i wielu rzeczy nie wie. 250 tysięcy dla Papszuna, 500 tysięcy, milion. To nic nie […]
03.12.2021
Inne sporty
03.12.2021

Niedźwiedź: Kadra Polski jest mocniejsza od tej Rasmussena

Już dziś swoje występy w mistrzostwach świata w piłce ręcznej rozpocznie reprezentacja Polski kobiet. W pierwszym meczu Polki zmierzą się z Serbkami (20.30), w grupie mają też Rosję i Kamerun. Na co stać nasze zawodniczki? Jak mocną mamy kadrę? Czemu nie ma w niej Karoliny Kudłacz-Gloc? Jakim trenerem jest Arne Senstad? Rozmawialiśmy z Iwoną Niedźwiedź, […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
25.11.2021

Legia strzeli, ale przegra. Ile można zarobić na takim scenariuszu?

Entuzjazm związany z grą Legii Warszawa w Lidze Europy z wiadomych względów trochę uleciał, choć ciągle warto go jeszcze wykrzesać. Wyniki w grupie, do której trafił polski zespół, układają się w ten sposób, że wciąż zdarzyć może się naprawdę wiele, o ile oczywiście mistrz Polski postanowi zrobić sobie jakiś urlop od przegrywania. Dziś rywalem ekipy […]
25.11.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
23.11.2021

Postaw stówę na faworytów, zgarnij trzy i pół. Albo odzyskaj połowę

Faza grupowa Ligi Mistrzów wchodzi w kluczowy okres – niebawem dowiemy się, kto będzie grał w Champions League również na wiosnę. A gdy margines na ewentualne błędy jest coraz mniejszy, warto spojrzeć na mecze również pod kątem potencjalnego zarobku. Dzisiaj wraz z Fuksiarzem przygotowaliśmy, przynajmniej tak nam się wydaje, dość bezpieczną propozycję. A 341 złotych […]
23.11.2021
Weszło
22.11.2021

Cashback na otarcie łez. Fuksiarz zwiększa zwroty na wasze konta!

Pewnie niejednokrotnie po wtopionym kuponie myśleliście „eeee, cholerne Napoli, mogliby oddać chociaż część stawki”. W Fuksiarzu niekoniecznie Napoli oddaje wam część postawionych pieniędzy. Ale kasa w ramach Cashbacku wraca na wasze konto. Od teraz tej kasy jest więcej – od 7 do 12% postawionych pieniędzy! Co to oznacza? W Fuksiarzu macie teraz jeszcze miększe lądowanie. […]
22.11.2021
Tokio
21.11.2021

Chwalmy Early Payout, bo jest dobry. A na co stawiać w meczu Górnika z Legią?

Znacie takie fajne rozwiązanie jak Early Payout? Pewnie już znacie, ale jeśli nie, to wytłumaczymy – jeśli któraś drużyna w meczu prowadzi już 2:0, to Fuksiarz.pl uznaje kupon za rozliczony. Później drużyna przegrywająca może odrobić straty i np. zremisować, wówczas kupon wchodzi i tym, którzy obstawili zwycięstwo zespołu wygrywającego i tym, którzy obstawili remis. Dokładnie […]
21.11.2021
Ekstraklasa
03.12.2021

Koncert Górnika na Barbórkę, Śląsk statystował

Trzecie z rzędu zwycięstwo i chyba najlepszy mecz w tym sezonie. Kibice Górnika Zabrze w znakomitych nastrojach mogą przystąpić do świętowania Barbórki. Podopieczni Jana Urbana nie dali żadnych szans Śląskowi Wrocław, a wynik meczu nie do końca oddaje różnicę klas, która dzieliła dziś jednych i drugich.  Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław 3:1: ofensywny koncert gospodarzy […]
03.12.2021
Weszło
03.12.2021

Mak Mateusz to Stali jest Prometeusz

Mateusz Mak w całym poprzednim sezonie wypracował pięć bramek, z czego większość w trakcie pierwszych pięciu kolejek. Przy tylu trafieniach miał udział również w trakcie dwóch sezonów przed zejściem do I ligi, gdy grał jeszcze w Piaście Gliwice. W dwóch sezonach łącznie (34 występy). W związku z powyższym trzeba postawić sprawę jasno – postawa Mateusza […]
03.12.2021
Premier League
03.12.2021

Maszyna się zacięła – kryzys formy Harry’ego Kane’a

W maju viralem w mediach społecznościowych stał się urywek transmisji jednego ze spotkań Tottenhamu. Realizator uchwycił wymowną reakcję Harry’ego Kane’a na fakt, że żaden z partnerów nie doszedł do jego dośrodkowania, ponieważ… ani jeden z nich nie wbiegł w pole karne rywala. – Jaki to ma, kurwa, sens? – mruknął pod nosem zniesmaczony Kane. I […]
03.12.2021
Anglia
03.12.2021

Był piłkarz, nie ma piłkarza. Saul Niguez zweryfikowany

Przejście Saula Nigueza do Chelsea było jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatniego dnia letniego okienka transferowego. W zasadzie, aby być precyzyjnym, było to jedno z najgłośniejszych wydarzeń nocy, już po oficjalnym zakończeniu okienka. Wypożyczenie z Atletico Madryt zostało bowiem ogłoszone już po północy. Problem w tym, że mamy grudzień, a Saul nie zrobił nic, za co […]
03.12.2021
Felietony i blogi
03.12.2021

Pieniądze to nie wszystko, panie Darku

Wiadomo, że pieniądze ułatwiają życie, lepiej je mieć, niż nie mieć, natomiast jak w tym filmie – pieniądze to nie wszystko. Dariusz Mioduski zdaje się o tym zapominać, co akurat niczym dziwnym nie jest, bo on o wielu rzeczach zapomina i wielu rzeczy nie wie. 250 tysięcy dla Papszuna, 500 tysięcy, milion. To nic nie […]
03.12.2021
Inne sporty
03.12.2021

Niedźwiedź: Kadra Polski jest mocniejsza od tej Rasmussena

Już dziś swoje występy w mistrzostwach świata w piłce ręcznej rozpocznie reprezentacja Polski kobiet. W pierwszym meczu Polki zmierzą się z Serbkami (20.30), w grupie mają też Rosję i Kamerun. Na co stać nasze zawodniczki? Jak mocną mamy kadrę? Czemu nie ma w niej Karoliny Kudłacz-Gloc? Jakim trenerem jest Arne Senstad? Rozmawialiśmy z Iwoną Niedźwiedź, […]
03.12.2021
Ekstraklasa
03.12.2021

Koncert Górnika na Barbórkę, Śląsk statystował

Trzecie z rzędu zwycięstwo i chyba najlepszy mecz w tym sezonie. Kibice Górnika Zabrze w znakomitych nastrojach mogą przystąpić do świętowania Barbórki. Podopieczni Jana Urbana nie dali żadnych szans Śląskowi Wrocław, a wynik meczu nie do końca oddaje różnicę klas, która dzieliła dziś jednych i drugich.  Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław 3:1: ofensywny koncert gospodarzy […]
03.12.2021
Weszło
30.11.2021

Kolejny klub z niższych lig antywzorem zarządzania? Kokoszka: źle się dzieje w Unii Tarnów

Dwa miesiące temu ukazał się u nas duży wywiad z Adamem Kokoszką, podsumowującym swoją karierę. Karierę jeszcze wówczas trwającą, bo były reprezentant Polski w lutym, po dwuletniej przerwie, wrócił do grania i związał się Unią Tarnów. Latem wywalczył z tym klubem awans do III ligi i wydawało się, że jeszcze spokojnie sobie pokopie na tym […]
30.11.2021
Ekstraklasa
28.11.2021

Przełamanie Legii w bólach – dosłownie i w przenośni

To jest ten dzień! Kiedyś Legia Warszawa musiała się przełamać i przełamała się kosztem Jagiellonii, która w pierwszej połowie chyba przestraszyła się samej nazwy rywala, jakby zapominając, że znajduje się on w największym kryzysie od wielu lat i ostatnio łoił go każdy. W efekcie „Wojskowi” w bólach – w przenośni, ale też bardzo dosłownie – […]
28.11.2021
Ekstraklasa
28.11.2021

„W życiu bym nie przypuszczał, że przez obtartą piętę stracę osiem miesięcy”

Paweł Olszewski rok temu został odkryciem Ekstraklasy w barwach Jagiellonii Białystok, przebojowo grając na jej prawej obronie. Rundę wiosenną ubiegłego sezonu zakończył jednak po sześciu meczach i… nie do końca było wiadomo, dlaczego nie występuje. Pisano o zapaleniu kaletki w okolicach ścięgna Achillesa, ale niezorientowanym w terminologii medycznej niewiele to mówiło. Minęło ponad osiem miesięcy, […]
28.11.2021
Ekstraklasa
27.11.2021

Spektakularna Pogoń, spektakularny Grosicki! Jest nota maksymalna

Jeśli ktoś jeszcze z lekkim przymrużeniem oka patrzył na ostatnie wyniki Pogoni Szczecin i nie miał przekonania, czy ten zespół może w tym sezonie walczyć o mistrzostwo, to właśnie pozbył się wszelkich wątpliwości. „Portowcy” upokorzyli Lechię Gdańsk, która przed tą kolejką znajdowała się wyżej w tabeli. Kluczowe dla przebiegu meczu okazały się dwa momenty.  Pogoń […]
27.11.2021
Ekstraklasa
27.11.2021

Podolski i Dadok bohaterami Górnika Zabrze

Po pierwszej połowie może nie cmokaliśmy z zachwytu, ale mieliśmy naprawdę dużo przyjemności z oglądania meczu w Łęcznej. Szkoda, że druga odsłona sprowadziła nas na ziemię, a może nawet jeszcze trochę w nią wdeptała. To było koszmarne 45 minut, nic się nie działo. Koniec końców dla Górnika Zabrze to małe zmartwienie, bo odniósł drugie wyjazdowe […]
27.11.2021
Liczba komentarzy: 6
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Patryk
Patryk
28 dni temu

Ciekawa rozmowa, sam Cierpka wydaje się być ogarniętym gościem

Sentino
Sentino
28 dni temu

Rumunia to dzicz, cyganie i złodziejstwo. Ale dziewczyny tanie, bo tam bieda. Za 10-15 dolarów masz dymanko przez całą noc, a jak chcesz cyganki to za 15 dolarów masz dwie naraz, duecik ci obrabia gałę. Przynajmniej z tego chłopak skorzysta, bo reszta to porażka.

trykacz
trykacz
28 dni temu
Reply to  Sentino

I syfa w kolekcji, przynajmniej teraz wiadomo dlaczego piszesz takie idiotyzmy. Moze niedługo doczekasz się kolejnych powikłań i przestaniesz wkurwiac w komentarzach.

Tadeusz Turkawka
Tadeusz Turkawka
28 dni temu

Chcę też dać coś od siebie. To ja jestem gościem i muszę się dostosować. Uczę się rumuńskiego i dziś już dużo rozumiem, a jeśli chodzi o sprawy boiskowe, to praktycznie wszystko. Docelowo chcę komunikatywnie rozmawiać w tym języku.” Szacunek za podejście. Rumuński dla Polaków nie jest najłatwiejszy do nauki, ale Cierpka wie, że to nie jest wytłumaczenie, jeśli oczekuje się szacunku od innych. Pod tym względem to wzór dla Polaków grających za granicą i obcokrajowców grających czy trenujących w Polsce. Szkoda, że u nas toleruje się takich ignorantów jak Lettieri, który po dwóch latach trenowania Korony nie umiał powiedzieć poprawnie „nie” (mówił „niet”).

Kacpiuchna
Kacpiuchna
28 dni temu

Doskonale pamiętam jak rocznik 1995 (U17) pod wodzą Dorny zdobył brąz na Euro 2012. Chwilę po tym sukcesie Cierpka został oddany z Lecha i wylało się wiadro pomyj na władze za ten ruch.
Widać, że się nie pomylili 😉

tanya33
tanya33(@tanya33)
27 dni temu

 ★ Makes $ 300 to $ 350 per day online work and I received $ 16894 in one month online acting from home. I am a daily student and work simply one to a pair of hours in my spare time. Everybody will do that job and online ask extra cash by simply open this link HERE══════►►►  bit.ly/3uKWrlb 

Suche Info
04.12.2021

Kuriozalna sytuacja w Chorwacji. Błoto zatrzymało piłkę przed linią bramkową

Do absurdalnej sytuacji doszło w meczu 2. ligi chorwackiej. Spotkanie, które było rozgrywane na kiepskiej murawie, otrzymało kolejny cios w postaci niesprzyjających warunków atmosferycznych.  Efekty widzimy poniżej. Piłka zamiast wpaść do bramki, zatrzymała się na kałuży błota, która pojawiła się w polu karnym jednego z klubów. Na szczęście nie była to akcja, która „ustawiła spotkanie”. […]
04.12.2021
Ekstraklasa
03.12.2021

Koncert Górnika na Barbórkę, Śląsk statystował

Trzecie z rzędu zwycięstwo i chyba najlepszy mecz w tym sezonie. Kibice Górnika Zabrze w znakomitych nastrojach mogą przystąpić do świętowania Barbórki. Podopieczni Jana Urbana nie dali żadnych szans Śląskowi Wrocław, a wynik meczu nie do końca oddaje różnicę klas, która dzieliła dziś jednych i drugich.  Górnik Zabrze – Śląsk Wrocław 3:1: ofensywny koncert gospodarzy […]
03.12.2021
Piłka ręczna
03.12.2021

Polki pokonane przez Serbię i… własne błędy

Momentami wydawało się, że Polki odrobią straty. Momentami nasza gra w defensywie wyglądała znakomicie, a i z przodu radziliśmy sobie całkiem dobrze, świetnie kontrując rywalki. Momentami. A momenty to za mało, gdy chce się wygrać z taką reprezentacją jak Serbia. Na rozpoczęcie mistrzostw świata w piłce ręcznej kobiet nasze zawodniczki przegrały 21:25, choć trudno oprzeć […]
03.12.2021
Suche Info
03.12.2021

Union Berlin pokonał RB Lipsk!

To był naprawdę udany wieczór dla ekipy z Berlina. Tamtejszy Union pokonał RB Lipsk w starciu na szczycie Bundesligi, utrzymując się w czołowej czwórce.  Gospodarze weszli w to spotkanie lepiej – Awoniyi dał im prowadzenie już w 6. minucie. RB Lipsk oczywiście walczył, zdołał wyrównać po zaledwie siedmiu minutach, gdy piłkę do siatki wpakował Nkunku. […]
03.12.2021
Suche Info
03.12.2021

Podwójna parada obrońcy Bournemouth! Jak on to zrobił?! [WIDEO]

W trwającym obecnie hicie Championship doszło do interwencji, która zapisze się na kartach historii angielskiego futbolu. Obrońca Bournemouth – Steve Cook – dwukrotnie zagrodził dostęp do bramki zawodnikom Fulham, wykorzystując do tego swoje ciało. Niesamowita podwójna interwencja Steve’a Cooka. Co to w ogóle było! pic.twitter.com/TgDAGqmqAA — Krzysiek Bielecki (@KchampK) December 3, 2021 Trzeba przyznać, że […]
03.12.2021
Suche Info
03.12.2021

Piłkarze Zenitu wyszli na mecz z psami do adopcji

Piłkarze Zenitu postanowili pomóc lokalnemu schronisku. Przed meczem z Rostowem pojawili się na płycie boiska trzymając psy oddane do adopcji.  Każdy z zawodników wyjściowego składu niósł na rękach jednego zwierzaka. W ten sposób Zenit ma nadzieję, że uda się odciążyć przepełnione schroniska, a jednocześnie zwrócić uwagę na problem jakim pozostają bezdomne czworonogi. Zenit’s players carried […]
03.12.2021
Weszło
03.12.2021

Mak Mateusz to Stali jest Prometeusz

Mateusz Mak w całym poprzednim sezonie wypracował pięć bramek, z czego większość w trakcie pierwszych pięciu kolejek. Przy tylu trafieniach miał udział również w trakcie dwóch sezonów przed zejściem do I ligi, gdy grał jeszcze w Piaście Gliwice. W dwóch sezonach łącznie (34 występy). W związku z powyższym trzeba postawić sprawę jasno – postawa Mateusza […]
03.12.2021
Suche Info
03.12.2021

Górnik Polkowice zakopany przez Zagłębie Sosnowiec

Miazga – tak można podsumować dzisiejszy mecz między Zagłębiem Sosnowiec a Górnikiem Polkowice. Wynik nie pozostawia złudzeń w temacie tego, komu bliższy jest spadek z I ligi. Przed spotkaniem obie ekipy nie były rozdzielone w szczególny sposób. Zagłębie wisiało tuż nad strefą spadkową i miało 18 punktów na koncie, zaś Górnik był przedostatni z trzynastoma […]
03.12.2021
Premier League
03.12.2021

Maszyna się zacięła – kryzys formy Harry’ego Kane’a

W maju viralem w mediach społecznościowych stał się urywek transmisji jednego ze spotkań Tottenhamu. Realizator uchwycił wymowną reakcję Harry’ego Kane’a na fakt, że żaden z partnerów nie doszedł do jego dośrodkowania, ponieważ… ani jeden z nich nie wbiegł w pole karne rywala. – Jaki to ma, kurwa, sens? – mruknął pod nosem zniesmaczony Kane. I […]
03.12.2021
Suche Info
03.12.2021

Gabriel Slonina powołany do dorosłej reprezentacji USA

Amerykanie robią wszystko, by zabezpieczyć przyszłość Gabriela Sloniny. Bramkarz otrzymał właśnie powołanie do reprezentacji USA. Dla sympatyków MLS nie jest to żadna niespodzianka – 17-latek wystąpił w minionym sezonie w 11 ligowych meczach Chicago Fire i cztery razy zachował czyste konto. Jednak większe wrażenie niż suche liczby robią umiejętności Sloniny, który uchodzi za jednego z […]
03.12.2021
Anglia
03.12.2021

Był piłkarz, nie ma piłkarza. Saul Niguez zweryfikowany

Przejście Saula Nigueza do Chelsea było jednym z najgłośniejszych wydarzeń ostatniego dnia letniego okienka transferowego. W zasadzie, aby być precyzyjnym, było to jedno z najgłośniejszych wydarzeń nocy, już po oficjalnym zakończeniu okienka. Wypożyczenie z Atletico Madryt zostało bowiem ogłoszone już po północy. Problem w tym, że mamy grudzień, a Saul nie zrobił nic, za co […]
03.12.2021
Suche Info
03.12.2021

Mecze Bayernu bez udziału kibiców

Decyzją rządu Bawarii mecz Ligi Mistrzów między Bayernem Monachium a Barceloną zostanie rozegrany bez udziału kibiców. To pokłosie regulacji, które zostały wprowadzone ze skutkiem natychmiastowym.  W związku ze słabą sytuacją pandemiczną w Niemczech, wspomniany rząd zdecydował się na nałożenie zakazu uczestnictwa kibiców w wydarzeniach sportowych aż do końca 2021 roku. Oznacza to, że najbliższe spotkanie […]
03.12.2021
Suche Info
03.12.2021

Filip Majchrowicz młodzieżowcem listopada PKO Banku Polskiego

Filip Majchrowicz został oficjalnie wyróżniony nagrodą dla najlepszego młodzieżowca w listopadzie. Bramkarz Radomiaka Radom we wszystkich ligowych spotkaniach jedenastego miesiąca roku zachował czyste konto. 21-letni Majchrowicz na zero z tyłu zagrał w meczach z Górnikiem Zabrze, Zagłębiem Lubin oraz Wisłą Kraków. To osiągnięcie tym bardziej imponujące, że według współczynnika bramek spodziewanych (xG), beniaminek powinien stracić […]
03.12.2021
Suche Info
03.12.2021

Smuda: – Po 30 minutach wiedziałem, że Lewandowski to piłkarz, o którego mi chodzi

Franciszek Smuda udzielił wywiadu „Gazecie Krakowskiej”, w którym wraca do swoich początków współpracy z Robertem Lewandowskim. Były trener Lecha Poznań stał za transferem drugiego najlepszego piłkarza świata do Kolejorza.  – Do Pruszkowa pojechałem oglądać dwóch napastników Znicza, analizowałem grę jednego i drugiego. Obejrzałem może z 30 minut i już wiedziałem, że Lewandowski to chłopak, o […]
03.12.2021
Felietony i blogi
03.12.2021

Pieniądze to nie wszystko, panie Darku

Wiadomo, że pieniądze ułatwiają życie, lepiej je mieć, niż nie mieć, natomiast jak w tym filmie – pieniądze to nie wszystko. Dariusz Mioduski zdaje się o tym zapominać, co akurat niczym dziwnym nie jest, bo on o wielu rzeczach zapomina i wielu rzeczy nie wie. 250 tysięcy dla Papszuna, 500 tysięcy, milion. To nic nie […]
03.12.2021
Suche Info
03.12.2021

Tymoteusz Puchacz trafi do Turcji?

Zdaniem „Fanatik”, Tymoteusz Puchacz znalazł się na celowniku Trabzonsporu. Polak miałby trafić do Turcji na zasadzie wypożyczenia z Unionu Berlin. Lewy wahadłowy przeniósł się do Niemiec przed startem bieżącego sezonu. Mimo tego dalej nie zdołał zadebiutować w Bundeslidze, łapiąc minuty jedynie w starciach Ligi Konferencji, gdzie regularnie występuje w pierwszym składzie. Nie oznacza to jednak, […]
03.12.2021
Inne sporty
03.12.2021

Niedźwiedź: Kadra Polski jest mocniejsza od tej Rasmussena

Już dziś swoje występy w mistrzostwach świata w piłce ręcznej rozpocznie reprezentacja Polski kobiet. W pierwszym meczu Polki zmierzą się z Serbkami (20.30), w grupie mają też Rosję i Kamerun. Na co stać nasze zawodniczki? Jak mocną mamy kadrę? Czemu nie ma w niej Karoliny Kudłacz-Gloc? Jakim trenerem jest Arne Senstad? Rozmawialiśmy z Iwoną Niedźwiedź, […]
03.12.2021
Suche Info
03.12.2021

Gołębiewski: – Zawodnicy są profesjonalistami, nie będzie odpoczynku

Na spotkanie Pucharu Polski z Motorem Lublin Legia Warszawa wyszła w naprawdę silnym składzie. Wiele osób zastanawiało się, czy to nie oznacza kilku absencji w najbliższym ligowym meczu, gdy Wojskowi zmierzą się z Cracovią. Naprzeciw takim pytaniom wyszedł Marek Gołębiewski, trener stołecznego klubu. – W Krakowie spodziewam się bardzo trudnego meczu. Ostatnio Cracovia przegrała z […]
03.12.2021