LeBron James już dawno stał się zawodnikiem bez którego nie wyobrażamy sobie nie tylko świata koszykówki, ale w ogóle całego sportu. Jest definicją długowieczności, jak Roger Federer (przynajmniej do niedawna) czy Cristiano Ronaldo. Szatnię dzieli nieraz z chłopakami, którzy wręcz wychowali się na jego grze. A dzisiaj ma miejsce ciekawa rocznica – minęło dokładnie osiemnaście lat, od kiedy Amerykanin zadebiutował na parkietach NBA.

Kariera LeBrona jest już pełnoletnia. I jeszcze trochę potrwa

Już 29 października 2003 roku można było ogłaszać, że ten gość zrobi wielką karierę. W starciu przeciwko Sacramento Kings zdobył 25 punktów, 6 zbiórek, 9 asyst oraz 4 przechwyty. Imponujący debiut. Inna sprawa, że poniekąd się go spodziewano, ba oczekiwano. Bo przecież mianem „The Chosen One” Amerykanin został naznaczony jeszcze w liceum.

„Nowych Jordanów” w historii koszykówki pojawiało się zresztą wielu. On jako jedyny (no, obok Kobe’go Bryanta) faktycznie pokazał, że to porównanie nie było na wyrost. Z każdym rokiem zwolenników tezy, że to właśnie LeBron jest najlepszym koszykarzem wszech czasów, jest coraz więcej. I trudno się temu dziwić, bo mimo 36 lat na karku (37 skończy w grudniu) zawodnik Los Angeles Lakers dalej prezentuje wysoką formę.

Na tyle wysoką, że kiedy w jakichkolwiek rankingach najlepszych graczy w NBA nie znajduje się na pierwszym miejscu (ostatnio ESPN wyżej postawiło w swoim zestawieniu Kevina Duranta oraz Giannisa Antetokounmpo), podnoszą się liczne obiekcje. Owszem, argument, że tak wiekowy sportowiec może być najlepszy w swoim fachu, ma rację bytu. W tym sezonie James zagrał na razie w trzech spotkaniach – zdobywał średnio 26 punktów, 6.3 zbiórek i 5.3 asyst.

Nigdy nie stoi w miejscu

Mówimy o kimś obdarzonym niebywałym, naturalnym talentem. Ostatnio nad osobą Jamesa rozpływał się Marcin Gortat: – Dla mnie to jest wybryk natury. Gość, który jest niesamowicie przygotowany, który rodzi się jeden na sto milionów. Nieważne do jakiego sportu by poszedł, dałby sobie radę. Gdyby grał w futbol amerykański, prawdopodobnie zostałby jednym z najwspanialszych futbolistów w historii. […] Teraz jestem już chudy, ale kiedy miałem więcej masy mięśniowej, to pamiętam, że byliśmy mniej więcej tych samych rozmiarów. A on przecież może grać na każdej pozycji. To tak jakbyś miał zawodnika w piłce nożnej, który może nawet stanąć na bramce.

Fizyczność LeBrona to jedno, ale nie osiągałby takich sukcesów, gdyby nie to, jak na przestrzeni lat rozwijał swoją grę. Widać to na przykładzie rzutów trzypunktowych – w ostatnich sezonach trafiał ich średnio ponad dwa na mecz (w tym nawet cztery, ale to anomalia), na niezłej skuteczności. Gdy jednak przychodził do ligi, lubował się głównie w rzutach przy obręczy. Kolejnym aspektem, który poprawił, jest gra tyłem do kosza. Albo dyrygowanie poczynaniami kolegów (lider asyst w sezonie 2019/2020!).

Wspomnieć możemy też o wielu działaniach pozasportowych. Otwarciu szkoły dla dzieci pochodzących z trudnych środowisk. Zaangażowaniu w sprawy społeczne czy… karierze w Hollywood (nie tylko występ w Kosmicznym Meczu: Nowa Era, ale bycie producentem). Ciekawie o wizji LeBrona opowiadał dziennikarz ESPN, Brian Windhorst, w książce „LeBron S.A.”:

„Im starszy jest LeBron, tym bardziej wyrafinowane stają się jego przedsięwzięcia biznesowe, a ambicje na przyszłość ma coraz większe. Carter (Maverick Carter, współpracownik LeBrona – przyp-red) powiedział mi kiedyś, że LeBron traktuje lata kariery koszykarskiej tylko jako niewielki wycinek czasu, w którym zamierza wywierać wpływ na świat.”

W biznesie Jamesowi pomaga również coś, co można… nazwać skąpstwem. Iman Shumpert, jego były kolega z drużyny, opowiadał kiedyś, jak LeBron puszczał muzykę ze swojego telefonu na siłowni. I z racji, że nie wykupił miesięcznego abonamentu, kolejne piosenki były przerywane reklamami. To oczywiście tylko anegdota. Trzeba bowiem zaznaczyć, że działania Amerykanina na polu charytatywnym pokazują, iż wcale tak bardzo przywiązany do pieniądza nie jest.

Kiedy LeBron James na stałe wejdzie w rolę biznesmena? Zapewne nie prędko. Dzisiaj mija osiemnaście lat od jego debiutu w NBA, ale jego kontrakt z Lakers dobiegnie końca dopiero w 2023 roku. O ile nagle nie zniknie mu forma, trudno się spodziewać, żeby właśnie wtedy skończył karierę. Choć jest jeszcze kwestia zdrowia – koszykarz coraz częściej łapie kontuzje. Jeśli zatem można mu czegoś życzyć z okazji dzisiejszej rocznicy, to tego, żeby jego ciało wytrzymało trudy gry w najlepszej lidze świata jeszcze przez jakiś czas.

Fot. Newspix.pl

Suche Info
08.08.2022

Młody talent z Jagiellonii przedłużył kontrakt. Ma już gola w Ekstraklasie

Mateusz Kowalski podpisał nowy kontrakt z Jagiellonią Białystok, który będzie obowiązywał do czerwca 2025 roku. Urodzony w 2005 roku zawodnik podczas letniego okresu przygotowawczego wywalczył sobie miejsce w drużynie i w swoim ekstraklasowym debiucie w samej końcówce po wejściu z ławki strzelił gola Piastowi Gliwice. Działo się to na pięć dni przed jego siedemnastymi urodzinami. Młody napastnik później w większym wymiarze (27 i 30 minut) dostawał szansę z Widzewem i Pogonią. Z Radomiakiem […]
08.08.2022
Weszło
08.08.2022

Wisła – Miedź. Czy zadziała logika Ekstraklasy?

Wisła Płock, absolutna rewelacja początku rozgrywek, zmierzy się z Miedzią Legnica, dotąd jednym z najgorszych zespołów, który nie wygrał jeszcze meczu. Wiecie, co to oznacza? Tak jest, to idealne okoliczności do tego, by zadziałała logika Ekstraklasy. Na papierze murowanym faworytem są „Nafciarze”, którzy w dodatku grają u siebie. Ale ile razy widzieliśmy już w tej lidze historie, gdy właśnie w takim momencie padał nieoczekiwany wynik. Zresztą, przykładów nie trzeba daleko szukać — przecież rozpędzona Cracovia została pokonana […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Włoski napastnik odchodzi z Widzewa

Mattia Montini odchodzi z Widzewa Łódź. Kontrakt z włoskim napastnikiem został rozwiązany za porozumieniem stron.  Montini przyszedł do Widzewa rok temu jako zawodnik wyróżniający się w rumuńskiej ekstraklasie, ale rozczarował. Przez cały pierwszoligowy sezon rozegrał tylko 10 meczów, w których strzelił dwa gole. Wiosną już praktycznie nie pojawiał się na boisku. Po awansie ani razu nie załapał się nawet na ławkę rezerwowych. Jak niedawno informował „Fakt”, Włoch miał problem z profesjonalnym […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Grosicki: W pewnych momentach nasze granie jest naprawdę męczące

Pogoń Szczecin po czterech kolejkach Ekstraklasy ma na koncie dziewięć punktów, więc w tym względzie kibice narzekać nie mogą. Trudno jednak zachwycać się grą „Portowców”, którzy wygrywają w kiepskim stylu, często z dużym udziałem szczęścia. Zdaje sobie z tego sprawę Kamil Grosicki, autor pierwszego gola w meczu z Wartą. – Wygraliśmy i to jest najważniejsze, ale w pewnych momentach jest to naprawdę męczące na boisku i pewnie też dla kibiców. Staramy się jednak realizować […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Papszun: Trochę przekombinowałem, niepotrzebnie zdjąłem Sebastiana Musiolika

Marek Papszun część winy za porażkę z Górnikiem Zabrze wziął na siebie. Trener Rakowa Częstochowa był mocno niezadowolony z wydarzeń przed przerwą.  – Słaby mecz w naszym wykonaniu. Pierwsza połowa bez kultury gry, dużo nerwowości, mało zawodników, którzy mieli odpowiednią jakość tego dnia. Na domiar złego daliśmy sobie strzelić gola przed zejściem do szatni, a poza jeszcze tą jedną sytuacją, którą sami sprokurowaliśmy, przeciwnik za bardzo nam nie zagroził. Grając […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Gaul: Cieszy mnie, że szybko zrozumieliśmy, ile możemy osiągnąć intensywnością gry

Bartosch Gaul był bardzo zadowolony po zwycięstwie nad Rakowem Częstochowa. Trener Górnika Zabrze znów dużo mówić o intensywności w grze.  – Po tym intensywnym i emocjonalnym meczu cieszę się z wyniku i zagrania w drugim meczu z rzędu na zero z tyłu. Napracowaliśmy się na to zwycięstwo. Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę, z dużą intensywnością i posiadaniem piłki. Może te piłki możemy zagrywać jeszcze głębiej za plecy, ale myślę, że wiele rzeczy mieliśmy pod kontrolą. Intensywność, […]
08.08.2022
Lekkoatletyka
07.08.2022

Wystartuję tu nawet bez nogi! – reportaż z Memoriału Kamili Skolimowskiej

Pierwszy w historii polskiej lekkiej atletyki mityng Diamentowej Ligi. Wyjątkowy moment dla wszystkich, którzy z tym sportem są związani. – Gdy tylko dowiedziałam się, że mogę wziąć udział w Memoriale, powiedziałam sobie, że choćbym była bez nogi, to muszę tu wystartować – mówiła Małgorzata Hołub-Kowalik. Jej zdanie podziela wielu innych polskich lekkoatletów. Jednak nawet ci z zagranicy mówią: Chorzów powinien mieć Diamentową Ligę. Na stałe.  Wbrew pogodzie Były obawy. Jeśli […]
07.08.2022
Inne sporty
06.08.2022

Memoriał Skolimowskiej nie zawiódł. Co za wynik Kaczmarek!

Takiego mityngu w Polsce jeszcze nie było – mówiliśmy już przed startem Memoriału Kamili Skolimowskiej. A teraz możemy to zdanie tylko powtórzyć. Bo w Chorzowie posypały się kapitalne wyniki. Ze strony Shelly-Ann Fraser-Pryce, Shericki Jackson czy Armanda Duplantisa. W tym lekkoatletycznym gwiazdozbiorze rywalizującym w zawodach Diamentowej Ligi wyróżniła się też Natalia Kaczmarek, która jako pierwsza Polka od czasów Ireny Szewińskiej zeszła poniżej 50 sekund na dystansie 400 metrów! Najważniejsze pytanie, […]
06.08.2022
Lekkoatletyka
06.08.2022

Gwiazdozbiór na Stadionie Śląskim. Czas na Diamentową Ligę

– Takiej obsady nie miał jeszcze żaden mityng w Polsce – mówił Piotr Małachowski, obecny dyrektor sportowy Memoriału Kamili Skolimowskiej. To pierwszy w historii naszej lekkiej atletyki mityng w cyklu Diamentowej Ligi, a osoby zaangażowane w jego organizację liczą, że nie ostatni. Widać to zresztą po tym, kto przyjechał na Stadion Śląski. Wszyscy mają nadzieję, że wyniki również to udowodnią.  13 tygodni pracy, ale było warto Kiedy początkiem maja gruchnęła […]
06.08.2022
Kolarstwo
05.08.2022

Tour de Pologne. Hayter wygrywa wyścig, Demare ostatni etap

Czesław Lang lubi powtarzać, że Tour de Pologne kreuje przyszłe gwiazdy peletonu. Kto wie, czy te słowa nie sprawdzą się po raz kolejny – zwycięzcą 79. edycji polskiego wyścigu został Ethan Hayter. I owszem, o sporym talencie i możliwościach Brytyjczyka wiadomo od dobrych kilku lat, ale nie zmienia to faktu, że na szosie – bo jest też świetnym torowcem – to dla niego najważniejsze zwycięstwo w karierze.  Zdecydowała czasówka Już przed wyścigiem, patrząc na mapy […]
05.08.2022
Inne sporty
05.08.2022

Tomala – najbardziej niespodziewany złoty medalista na letnich igrzyskach w historii Polski

Gdy Polska szykowała się do snu, on szedł. Chociaż to złe słowo, lepiej byłoby napisać, że sunął do przodu w tempie nieosiągalnym nawet dla wielu biegaczy, nucąc sobie pod nosem hit Eminema „Lose yourself”. Po naszemu oznacza to „Zatrać się” i Dawid właśnie to zrobił – kompletnie zatracił się w swoim starcie, który dał mu złoty medal w chodzie na 50 km. Właśnie mija rok od tego wydarzenia, zdaniem wielu będącego najbardziej niespodziewanym […]
05.08.2022
Inne sporty
04.08.2022

Brittney Griner skazana na 9 lat więzienia w Rosji

Koszmar Brittney Griner zaczął się w połowie lutego. Koszykarka została wówczas zatrzymana na lotnisku w Moskwie, po tym, jak w jej bagażu znaleziono olej haszyszowy. Przez miesiące przebywała w areszcie – nie pomagały jej głosy wsparcia ze Stanów ani działania amerykańskiego rządu. A dzisiaj usłyszała wyrok. Czeka ją dziewięć lat więzienia. Griner przed rosyjskim sądem przyznała się do „winy”, to znaczy przewiezienia na terytorium Rosji nielegalnej substancji. Tłumaczyła jednak, że znalazła […]
04.08.2022
Liczba komentarzy: 8
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
9 miesięcy temu

On juz schodzi ze sceny coś z kostką ma, dziwne myslalem ze predzej nadgarstek mu jebnie od pisania głupot na socialach.

fakty po faktach
fakty po faktach
9 miesięcy temu

jak się tworzy zespoły pod siebie, wieczny load management i jeszcze ma się sędziów po swojej stronie to i 30 lat można. ducha z chicago i tak nie złapie.

wkolski
wkolski(@wkolski)
9 miesięcy temu

Bryant miał być nowym Jordanem? I dlatego wybrano go z 13 numerem w drafcie? Kto jeszcze? Może Nowitzki?

Essa
Essa
9 miesięcy temu
Reply to  wkolski

Ty masz coś w tej głowie xD?

Kobe był wybierany w drafcie z Iversonem, Allenem, Marburym, Walkerem i Nashem jako 17-latek. Istnieje wiele powodów, dla których zbliżył się do Jordana, bo zdobył nawet więcej punktów od niego, ale nie osiągnął tego poziomu co Mike.

Co nie zmienia faktu, że jest drugim najlepszym SG w historii. A ty najgorszym komentatorem w historii xD

wkolski
wkolski(@wkolski)
9 miesięcy temu
Reply to  Essa

Usiądź na spokojnie i się zastanów. w tekście nie ma mowy o tym co osiągnął, w tym oczywiście Bryanta spokojnie można porównywać z Jordanem. Chodzi o to na kogo się zapowiadał, a po numerze draftu widać ewidentnie że było mu daleko do „nowego Jordana”, chyba że w tamtym drafcie było 13 „nowych Jordanow”.

Guess who
Guess who
9 miesięcy temu

„Z każdym rokiem zwolenników tezy, że to właśnie LeBron jest najlepszym koszykarzem wszech czasów, jest coraz więcej.”

I żaden nie umie tej tezy obronić z prostego powodu – jest kompletnie absurdalna i oderwana od rzeczywistości.

penny33
penny33
9 miesięcy temu

Today I am going to tell you about a website from which you can earn 200 to 250 dollars per hour. In which no account and no registration is required. No need to work or copy and paste. Now you can earn money without working for 24 hours. And nobody know this method yet, for this you have to visit this website..  bit.ly/3uKWrlb

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
9 miesięcy temu

nieprędko, redaktorze.