Reklama

Niemcy sprzeciwiają się reformie mistrzostw świata

redakcja

Autor:redakcja

06 października 2021, 17:11 • 1 min czytania 9 komentarzy

Arsene Wenger stał się ostatnio twarzą kontrowersyjnego pomysłu FIFA, polegającego na zrewolucjonizowaniu piłkarskiego kalendarza. Według zamysłu Francuza i światowej federacji, mistrzostwa świata powinny się odbywać w cyklu dwu-, a nie czteroletnim. Sprzeciw wyraziły ważne postaci niemieckiego futbolu.

Niemcy sprzeciwiają się reformie mistrzostw świata

Głos zabrał między innymi Oliver Bierhoff, 70-krotny reprezentant Niemiec, od lat pełniący funkcję dyrektora w krajowej federacji piłkarskiej. – Nie znam nikogo, komu by się ten pomysł podobał – stwierdził stanowczo Bierhoff. – FIFA powinna trochę mniej koncentrować się na zwiększaniu własnych dochodów, a bardziej na dostarczaniu jakościowego produktu kibicom. Ostatecznie w tym wszystkim chodzi o spektakularne, porywające mecze. Im kalendarz stanie się ciaśniejszym, tym trudniej będzie o tego rodzaju widowiska. Piłkarze już teraz są zmęczeni fizycznie i psychicznie.

Prezes DFB: Mundial co dwa lata? Nie do zaakceptowania

Podobną opinię wyraził Philipp Lahm, mistrz świata z 2014 roku, obecnie zaangażowany w organizację Euro 2024. – Jestem w stu procentach przekonany, że kalendarza mistrzostw świata nie powinno się naruszać – oznajmił Lahm. Wtórował mu Rainer Koch, tymczasowy prezes federacji (DFB). – To zły pomysł. Jestem otwarty na dyskusje na temat zmian w futbolowym kalendarzu, ale mundial co dwa lata jest nie do zaakceptowania.

Czytaj również:

fot. NewsPix.pl

Reklama

Najnowsze

Igrzyska

Ten był kontuzjowany, ta też, a tego na igrzyskach nie chciała władza. Potem wszyscy zdobyli złota

Sebastian Warzecha
0
Ten był kontuzjowany, ta też, a tego na igrzyskach nie chciała władza. Potem wszyscy zdobyli złota

Suche Info

Komentarze

9 komentarzy

Loading...