Zdaniem dziennikarzy Goal.com nowym klubem Takefusy Kubo będzie RCD Mallorca. Młody Japończyk trafił do Realu z Japonii w 2019 roku, ale od tamtej pory rzucany jest na wypożyczenia. Na Majorce już był, tam zaprezentował się nieźle. Potem był Villarreal, który okazał się niewypałem. No i ostatnio Getafe, w którym Kubo błyszczał.
Jako że Carlo Ancelotti nie widzi dla 20-latka miejsca w składzie „Królewskich”, pojawiła się decyzja o kolejnym zesłaniu Japończyka do słabszego klubu La Liga. Mówiło się o Realu Sociedad, ale będzie to jednak Mallorca, która szybko wróciła na najwyższy poziom rozgrywkowy w Hiszpanii.
Kubo właśnie wrócił z IO w Tokio. Zagrał sześć meczów, zanotował trzy gole i asystę.
Fot. Newspix