post

Opublikowane 22.07.2021 10:54 przez

Michał Kołkowski

Co mają wspólnego węgierski premier Viktor Orban, bohater mundialu z 1998 roku Davor Suker oraz znany nam doskonale Nenad Bjelica? Ano to, że wszyscy są w jakiś sposób związani z ekipą NK Osijek, dzisiejszym rywalem Pogoni Szczecin w 2. rundzie eliminacji do Ligi Konferencji UEFA. Dla wicemistrzów Chorwacji porażka z „Portowcami” byłaby, nie ma co ukrywać, sporego kalibru… No, może nie kompromitacją – to nie jest jeszcze klub znajdujący się na tym samym pułapie co Dinamo Zagrzeb – ale na pewno wpadką. Drużyna jest (mniej lub bardziej oficjalnie) napędzana pieniędzmi płynącymi z węgierskiego skarbu państwa, a cel tych dotacji jest jasny – wypromowanie Osijeku na najważniejszy piłkarski ośrodek w Chorwacji i uczynienie z niego liczącej się siły na arenie międzynarodowej.

Wiecie, że byłem tutaj już dziesięć lat temu?pytał Orban podczas wizyty w Osijeku w 2019 roku. W jego zamyśle futbol ma być motorem napędowym dla rozwoju miasta – czwartego co do wielkości w Chorwacji, ale niezbyt atrakcyjnego turystycznie w porównaniu z miejscowościami położonymi bliżej wybrzeża. – Rozmawiałem z trenerami i działaczami, obserwowałem mecze juniorów. Wtedy to był znacznie mniejszy klub niż dzisiaj. Wydawało się, że pozbawiony jest jakichkolwiek perspektyw na rozwój. Gdyby nic się w tym klubie nie zmieniło, nie przetrwałby. Na szczęście udało się stworzyć drużynę godną tego miasta. Początkowo sam nie wierzyłem, że to zadziała, ale pewne procesy w Chorwacji odbywają się szybciej niż na Węgrzech. Możemy się od was uczyć, jak należy pracować z młodzieżą. Zobaczyłem, że węgiersko-chorwacka współpraca ma wielką przyszłość, a Chorwaci są znacznie bardziej otwarci niż przypuszczałem.

Nie odebraliśmy wam klubu. Jedynie chcieliśmy pomóc – dodał premier Węgier. – Mogę powiedzieć, że sam stałem się kibicem Osijeku. Najważniejsza jest jednak dla nas akademia. Chorwaci mają wrodzony talent do futbolu. Kiedy spełnimy wszystkie nasze założenia, mistrzostwo Chorwacji będzie w zasięgu.

NK Osijek

Zarejestruj się na Fuksiarz.pl

Graj mecze EARLY PAYOUT. Drużyna prowadzi 2:0 w dowolnym momencie, wygrywasz zakład

Osijek – czas chwały i hańby

NK Osijek w chorwackiej ekstraklasie obecny jest od początku jej istnienia, czyli od 1992 roku. Z kolei jeszcze za czasów jugosłowiańskich klub nie odgrywał zbyt wielkiej roli na krajowej arenie piłkarskiej. Nie zdobył ani jednego trofeum, często brakowało go w najwyższej klasie rozgrywkowej. Aczkolwiek trzeba podkreślić, że „bijelo-plavi” („biało-niebiescy”) wypuścili w świat kilku naprawdę utalentowanych zawodników. Najsłynniejszy z nich to król strzelców mistrzostw świata z 1998 roku, mistrz Hiszpanii oraz triumfator Ligi Mistrzów – Davor Suker. 69-krotny reprezentant Chorwacji urodził się w Osijeku, nie dziwota zatem, że właśnie w największym lokalnym klubie stawiał pierwszej kroki na drodze do wielkiej kariery w drużynie narodowej, a także Sevilli czy też Realu Madryt.

Stosunek kibiców Osijeku do Sukera jest jednakowoż – ujmijmy to – ambiwalentny.

Po pierwsze dlatego, że napastnik po kilku sezonach spędzonych w klubie nie przeprowadził się od razu do Hiszpanii, lecz zdążył jeszcze zahaczyć o Dinamo Zagrzeb. 21-letni Suker wylądował w Dinamie w 1989 roku i to właśnie jako zawodnik tego klubu pojechał niedługo potem na mistrzostwa Europy U-21, gdzie zrobił furorę – poprowadził młodzieżową reprezentację Jugosławii do finału, został królem strzelców i najlepszym piłkarzem turnieju. Ale samą grę dla Dinama by mu pewnie w rodzinnym mieście wybaczono. Gorzej, że gdy Suker po zakończeniu kariery poszedł w dyrektory i został szefem krajowej federacji piłkarskiej, to zakumplował się ze Zdravko Mamiciem – szarą eminencją chorwackiej piłki, architektem hegemonii Dinama na krajowym podwórku. – Jestem przyjacielem Mamicia, a także Platiniego. Co z tego? To oni odpowiadają za swoje czyny – skwitował Suker.

Davor Suker i Mario Mandżukić

W 2008 roku Suker otrzymał tytuł honorowego obywatela Osijeku. Oburzyło to wielu mieszkańców miasta, a nawet lokalnych polityków. – Maksimir to jego dom, Dinamo to jego klub. Wielokrotnie to podkreślał – oburzali się przedstawiciele „Kohorty”, kibicowskiego stowarzyszenia „biało-niebieskich”.

Z Sukerem na pokładzie czy bez niego, Osijek w całej historii niezwykle rzadko święcił triumfy. Jedyne znaczące trofeum w całych swych dziejach klub wywalczył w 1999 roku. 20 maja w Zagrzebiu złoty gol Davora Lasicia zapewnił „biało-niebieskim” zwycięstwo 2:1 przeciwko HNK Cibalia w finale Pucharu Chorwacji. W składzie Osijeku występowali wówczas między innymi Mario Galinović (później wieloletni bramkarz Panathinaikosu), Josip Gaspar (przez wiele lat związany z Dinamem) czy Stanko Bubalo (swego czasu ocierający się o seniorską kadrę Chorwacji). Generalnie jednak – nie był to wielki zespół. Zresztą wielu Chorwatów do dziś uważa, że tercet arbitrów – Reno Sinovcić, Ivan Petek, Alojzije Supraha – ordynarnie skręcił wtedy Cibalię, wyrzucając dwóch jej piłkarzy z boiska.

HNK Cibalia 1:2 NK Osijek (finał Pucharu Chorwacji 1999)

Finał pucharu to krzywda dla nas wszystkich – wspominał Srećko Lusić, szkoleniowiec przegranych, na łamach portalu vecernij.hr. – To był ustawiony mecz. Wyreżyserowane widowisko, pierwszoplanowym aktorem był sędzia. Szczerze? Wiedziałem, że coś się szykuje, miałem przecieki, ale przecież nie mogłem o tym powiedzieć zawodnikom. Mimo wszystko skala kradzieży szokuje nawet mnie. Przecież ten mecz był transmitowany na żywo w telewizji publicznej! Ten finał przeszedł do historii chorwackiego futbolu jak rażący przykład nieuczciwości i niesprawiedliwości.

„Ta rana nigdy się nie zagoi”

Srećko Lusić

Lusić zarzuca sędziom:

  • podyktowanie rzutu karnego z kapelusza już w 2. minucie gry (nie został zamieniony na gola)
  • dwie wydrukowane czerwone kartki
  • przedłużanie meczu tak długo, aż Osijek zdobędzie wyrównującego gola (padł w 4. minucie doliczonego czasu)

Kapitan Cibalii Goran Mesterović opowiadał natomiast: – Osijek miał lepszy zespół, większe nazwiska. Ale my zagraliśmy świetny mecz. Kilka dni wcześniej zapewniliśmy sobie utrzymanie w lidze i do finału przystąpiliśmy z czystymi myślami. Dodatkowo zmotywowało nas, że przeciwnicy szybko zmarnowali rzut karny. Potem jednak arbiter zaczął ciągnąć Osijek za uszy. Byłem kapitanem, regularnie protestowałem, ale sędzia Reno Sinovcić nie zwracał na to uwagi. Jako piłkarz wiele widziałem, lecz nigdy czegoś takiego w meczu o takim ciężarze gatunkowym. Po tym wszystkim nie chciałem nawet odebrać srebrnego medalu. Byłem zniesmaczony. Zresztą nawet piłkarze Osijeku czuli się głupio po zwycięstwie odniesionym w taki sposób.

Co ciekawe, równolegle w walce o mistrzostwo kraju – wedle powszechnej opinii – oszukana została Rijeka. Cibalia i Rijeka – dwaj derbowi rywale Osijeku – planowali nawet rozegrać mecz o „moralny Superpuchar Chorwacji”, ale ostatecznie do spotkania nie doszło.

HNK Rijeka 1:1 NK Osijek (32. kolejka ligi chorwackiej 1998/99)

22 tysiące fanów Rijeki przybyło na stadion, by świętować tytuł mistrzowski po starciu z Osijekiem w ostatniej kolejce chorwackiej ekstraklasy 1998/99. Ale gospodarze podzieli się punktami z ekipą przyjezdnych i koniec końców spadli na drugie miejsce w tabeli. Sytuacja była o tyle bolesna dla Rijeki, że drużyna tuż przed końcowym gwizdkiem zdobyła zwycięskiego gola, lecz został on anulowany z powodu spalonego. Jak wykazały powtórki – fikcyjnego.

Spotkanie prowadził Alojzije Supraha. Ten sam, który w finale Pucharu Chorwacji był liniowym.

Nawet dzisiaj się zastanawiam, jakim cudem znalazłem w sobie tyle spokoju, by przez te wszystkie lata nie odnaleźć sędziego liniowego i nie zrobić problemów jemu, a przy okazji sobie – przyznał Admir Hasancić, autor odwołanego gola, w rozmowie z index.hr. – Sędziowie ukradli mi szansę na napisanie jednej z najpiękniejszych kart w historii klubu, w którym spędziłem siedem lat. To byłaby wielka rzecz dla mnie, dla mojej kariery, ale również dla Rijeki. Dopingowało nas wtedy całe miasto. Co ja mówię, miasto… Cały kraj życzył nam mistrzowskiego tytułu.

NK Osijek – węgierski łącznik

Trudno więc postrzegać 1999 rok jako szczególnie chwalebny w dziejach „biało-niebieskich”. Klub zresztą wkrótce popadł w przeciętność. Na przełomie wieków Osijek regularnie występował w Pucharze UEFA (choć bez znaczących sukcesów), lecz w latach 2002-2016 udało mu się zameldować w Europie zaledwie dwukrotnie. W 2006 roku była to kompletnie nieudana przygoda w Pucharze Intertoto, a sześć lat później blamaż w 2. rundzie eliminacji do Ligi Europy.

Dopiero ostatnimi czasy „biało-niebiescy” wrócili do gry o dużą stawkę.

  • 2016/17 – 4. miejsce w lidze (22 punkty straty do mistrza)
  • 2017/18 – 4. miejsce (17 punktów straty)
  • 2018/19 – 3. miejsce (30 punktów straty)
  • 2019/20 – 4. miejsce (18 punktów straty)
  • 2020/21 – 2. miejsce (8 punktów straty)

Jak widać, Osijek wymościł sobie wygodną pozycję w ligowej czołówce, a ostatnio rzucił nawet wyzwanie Dinamu Zagrzeb w walce o mistrzostwo kraju. Wprawdzie dominatorzy ze stolicy dość gładko sobie z ambitnymi konkurentami poradzili, spokojnie dowożąc kolejny mistrzowski tytuł (wygrali z Osijekiem dwa bezpośrednie mecze, jeden zremisowali), ale progres drużyny ze Slawonii widoczny jest gołym okiem. Wicemistrzostwo kraju – najlepszy wynik w historii występów Osijeku w chorwackiej ekstraklasie – to na pewno nie jednorazowy wystrzał, tylko wynik przemyślanego, długofalowego rozwoju.

Nenad Bjelica

Skąd zatem ten wzlot?

Trzeba się na moment cofnąć do 2016 roku. Klub znajdował się wówczas na krawędzi bankructwa, lecz w ostatniej chwili przed upadkiem uratowała go interwencja dwóch biznesmenów – Lorinca Meszarosa i Ivana Mestrovicia. Panowie przejęli kontrolę nad Osijekiem i w bardzo krótkim czasie wyprowadzili go na prostą. Nie tylko ugasili pożar w klubowej kasie, ale jęli również systematycznie wzmacniać zespół. – Myślę, że w tej chwili nawet nie zdajemy sobie wszyscy sprawy, jak ważnych chwil jesteśmy świadkamimówił zimą 2016 roku Mestrović podczas hucznej gali zorganizowanej z okazji nowego otwarcia w Osijeku. Na bankiecie pojawiła się cała śmietanka chorwackiego futbolu, a także liczni politycy oraz przedsiębiorcy. – Klub kupiliśmy nie dla siebie, ale dla mieszkańców miasta. Nie chcemy sobie go zawłaszczyć. Dzisiaj drużyna jest wspólnym wyzwaniem dla całej lokalnej społeczności.

– Chcemy odwrócić negatywne trendy. Dzisiaj na meczach Osijeku pojawia się niekiedy więcej kibiców gości niż naszych! To niedopuszczalne. Musimy doprowadzić do tego, by ludzie ponownie zaczęli się identyfikować z zespołem – dodał inwestor. – Sukces zadeklarujemy dopiero wtedy, gdy dzieciaki na miejscowych boiskach nie będą nosić koszulek Messiego czy Ronaldo, tylko trykoty lokalnych gwiazd.

„Chcemy, by Osijek znów stał się tematem rozmów w knajpach i w komunikacji miejskiej”

Ivan Mestrović

Znacznie ciekawszą postacią w tym właścicielskim tandemie był jednak od początku nieco mniej aktywny medialnie Lorinc Meszaros. O ile Mestrović jako frontman wniósł do Osijeku pomysły, kontakty i znajomość chorwackiego rynku, tak główny ciężar finansowy całego przedsięwzięcia spoczywał raczej na jego partnerze. Ale dla Meszarosa takie wydatki to fraszka. Mówimy ostatecznie o człowieku, którego na Węgrzech często przedstawia się po prostu jako oligarchę. Jego majątek wzrósł w galopującym tempie i aktualnie szacowany bywa nawet na miliard euro. Magazyn „Forbes” parokrotnie lokował Meszarosa w czołowej trójce najbogatszych obywateli kraju. Jeżeli chodzi zaś przynależność polityczną, Lorinc naturalnie doskonale wie, skąd wieje wiatr.

Od dawna jest członkiem rządzącego Fideszu. Zaufanym człowiekiem Viktora Orbana.

Wielu dziennikarzy i ekspertów właśnie tak tłumaczy fenomen jego biznesowych sukcesów. Trzeba bowiem wiedzieć, że na początku XXI wieku niewielka firma należąca do Meszarosa podupadała, generowała straty. Wyceniano ją na około 30 tysięcy euro. A jednak Węgrowi na przestrzeni kilku lat udało się przepoczwarzyć ze skromnego sprzedawcy instalacji gazowych w jednego z największych finansowych magnatów w kraju.

Może jestem bystrzejszy od Zuckerberga? – sam zainteresowany pytał prowokacyjnie dziennikarzy, gdy ci próbowali wydusić z niego jakieś wyjaśnienia. Przy całym jednak szacunku dla jego intelektualnych predyspozycji, nie ma w tej chwili większych wątpliwości, że bez odpowiedniego umocowania politycznego Meszaros nie mógłby zajść aż tak wysoko. Fundamentalną część jego obecnej działalności stanowią rządowe kontrakty. Firmy należące do Węgra wygrywają jeden państwowy przetarg za drugim, zgarniają unijne dotacje i regularnie realizują najważniejsze projekty infrastrukturalne. W ostatnich latach Meszaros stał się również ważnym graczem na rynku medialnym, rozwinął skrzydła w branży hotelarskiej, kupił sobie bank, a nawet zaczął się interesować energią jądrową.

„Bóg, szczęście i Viktor Orban. Te trzy czynniki na pewno miały wpływ na mój sukces”

Lorinc Meszaros

W latach 2011-2018 miliarder sprawował urząd wójta w niewielkiej miejscowości Felcsut. Tej samej, w której wychował się premier Orban. Panowie znają się od dekad. I tak się składa, że właśnie w tej niewielkiej miejscowości powstała Pancho Arena – domowy obiekt klubu Puskas Akademia FC, otoczony wspaniałym, nowoczesnym kompleksem treningowym. Co do zasady jest to oczywiście dzieło inspirowane przez premiera węgierskiego rządu, ale Meszaros okazał się bardzo skutecznym partnerem dla Orbana przy wcielaniu jego śmiałych futbolowych marzeń w życie. Dzisiaj Puskas Akademia to nie tylko szkolenie, ale i bardzo silny pierwszy zespół, umacniający się na pozycji drugiej siły węgierskiej ekstraklasy, tylko za plecami Ferencvarosu.

To tak jakby w Polsce piłkarską potęgę wzniesiono w Nadarzynie.

Ten szalony projekt bez dwóch zdań stanowi oczko w głowie Orbana. Polityk – w duszy niespełniony piłkarz – niekiedy osobiście dołącza do grup trenujących na obiektach szkółki, by trochę się z nimi poruszać. Zaatakowała go zresztą za to opozycja, ponieważ Pacho Arena nie jest obiektem komercyjnym. Możliwość przeprowadzania zajęć na jej terenie mają wyłącznie certyfikowane drużyny sportowe. Po Orbanie podobnego rodzaju przytyki spłynęły rzecz jasna jak po kaczce.

akademia powstała niemalże w ogródku u Orbana

Futbolowe macki premiera sięgają także poza granice państwa. Wedle niektórych wyliczeń węgierski rząd przeznacza na inwestycje w sport więcej pieniędzy niż na sektor edukacyjny. Puskas Akademia to tylko jeden z wielu elementów układanki. Zaufani ludzie z Fideszu trzymający sznurki w federacji piłkarskiej – drugi. Państwowe wsparcie dla najbardziej zasłużonych klubów z Ferencvarosem na czele – trzeci. Szeroko zakrojone inwestycje infrastrukturalne (nawet jeśli nie wzbudzają entuzjazmu wśród obywateli danego miasta czy regionu) – czwarty. No i wreszcie element numer pięć.

Projekty zagraniczne.

NK Osijek – przyczółek Orbana

4 czerwca 1920 roku w ramach traktatu w Trianon rozbito Królestwo Węgier, w skład którego wchodziły tak zwane Kraje Korony Świętego Stefana. Państwo bezpowrotnie utraciło wielkie terytoria, dzisiaj leżące w granicach między innymi Austrii, Rumunii, Chorwacji czy Słowacji.

Orban traktat w Trianon określił „wyrokiem śmierci” dla Węgier. – Zachód naruszył tysiącletnie granice i historię Europy Środkowej. Nas wcisnął w granice, których nie da się obronić. Pozbawiono nas bogactw naturalnych. (…) Bez moralnych skrupułów narysowano od nowa Europę Środkową, tak jak granice Afryki i Bliskiego Wschodu. Tego im nigdy nie zapomnimy – grzmiał premier podczas jednego z przemówień. Sugerując jednocześnie, iż Królestwo Węgier za jego rządów może się odrodzić. – Sprawiedliwości historycznej nie unikną nawet najwięksi. Tak jak prawdą jest, że to, co do siebie należy, to się zrośnie, tak samo prawdą jest, że to, co do siebie nie należy, to się rozpadniestwierdził, nawiązując do rozpadu Jugosławii i Czechosłowacji, a także imperium brytyjskiego.

„W dzisiejszej Europie przetrwają tylko zjednoczeni”

Viktor Orban

Zapytacie: jaki związek tych wzniosłych frazesów z futbolem? No to spójrzmy:

  • DAC Dunajska Streda – 2. miejsce w lidze słowackiej 2020/21
  • KFC Komarno – 8. miejsce w drugiej lidze słowackiej 2020/21
  • NK Nafta 1903 – 3. miejsce w drugiej lidze słoweńskiej 2020/21
  • TCS Backa Topola – 5. miejsce w lidze serbskiej 2020/21
  • Sepsi OSK – 4. miejsce w lidze rumuńskiej 2020/21
  • FK Miercurea Ciuc – 5. miejsce w drugiej lidze rumuńskiej 2020/21
  • NK Osijek – 2. miejsce w lidze chorwackiej 2020/21
  • FK Mukaczewo – 1. miejsce w trzeciej lidze ukraińskiej 2020/21

Co łączy te kluby?

Wyróżnić możemy kilka czynników, które na ogół dotyczą ich wszystkich albo prawie wszystkich. Po pierwsze – miasta, w których występują wymienione zespoły, położone są na terenach postrzeganych historycznie jako przynależne do dawnego Królestwa Węgier. Co za tym idzie, rejony te obecnie zamieszkuje węgierska diaspora. Poza tym, na ogół drużyny te jeszcze kilka lat temu były totalnie nieistotnymi punktami na piłkarskiej mapie swoich krajów. Nie znaczyły nic, zmagały się z problemami finansowymi, pałętały po niższych klasach rozgrywkowych. Do momentu, gdy pojawiło się hojne wsparcie węgierskich inwestorów, a nawet spółek skarbu państwa. Odkręcony kurek z węgierską forsą to gwarancja dynamicznego rozwoju infrastrukturalnego i sportowego. Sprawa jest pewna jak w banku. Konkretnie – OTP Banku, którego prezesem jest Sandor Csanyi, przy okazji kluczowa postać węgierskiej federacji piłkarskiej.

Stadiony rosnące jak grzyby po deszczu. Wspaniałe centra treningowe i akademie. Orban i jego ludzie pozostają głusi na głosy oburzenia, że węgierski rząd – często dość pokrętnymi sposobami – pompuje taką forsę w, było nie było, zagraniczne kluby. Przywódca Fideszu kocha futbol, ale widzi go w szerszym obrazku.

Stadion Pampas – projekt nowego obiektu NK Osijek oraz jego szkielet

Nafta nie zdążyła awansować do słoweńskiej ekstraklasy, a już zagrała w finale krajowego pucharu. Podobnie Sepsi. Dunajska Streda kroczek po kroczku zbliża się do mistrzostwa Słowacji, Backa Topola dokazuje w Serbii, no a Osijek coraz śmielej poczyna sobie za plecami Dinama Zagrzeb.

Wprawdzie przepisy UEFA zmusiły Lorinca Meszarosa do sprzedaży udziałów w klubie (jest też udziałowcem Puskas Akademii), lecz to absolutnie nie zniechęciło węgierskiego kapitału do dalszego wspierania chorwackiej ekipy. Mimo że mniejszość węgierska akurat w tym mieście jest w gruncie rzeczy niewielka. Tak czy owak, najpewniej już w przyszłym roku w Osijeku otwarty zostanie nowy stadion mogący pomieścić 12 tysięcy widzów. Wartość inwestycji to około 50 milionów euro. Według medialnych doniesień, lwia część tej kwoty została w taki czy inny sposób przekazana „biało-niebieskim” przez węgierski rząd.

W ten sposób Węgrzy wybudują najnowocześniejszy piłkarski obiekt w całej Chorwacji.

NK Osijek – powrót Nenada Bjelicy

Osijek sezon 2020/21 zakończył na znakomitym drugim miejscu w tabeli, ale początek rozgrywek nie był udany. Drużyna źle wyglądała już w przedsezonowych sparingach (przegrała m.in z Puskas Akademią) i prędko okazało się, że nie było w tym przypadku. Po trzech kolejkach chorwackiej ekstraklasy „biało-niebiescy” mieli na swoim koncie zaledwie jeden punkt. Na otwarcie zremisowali ze Slavenem Belupo. Potem przyszły dwie bolesne wpadki – 1:2 z Hajdukiem Split i 1:4 z Dinamem Zagrzeb. Władze postanowiły działać – dotychczasowy trener Ivica Kulesevic dostał kopniaka w górę i objął stanowisko dyrektora sportowego, a szkoleniowcem został Nenad Bjelica. Świetnie znany lokalnym kibicom, ponieważ właśnie w barwach Osijeku debiutował w chorwackiej lidze.

Zatrudnienie Bjelicy w krajowej skali stanowiło prawdziwy hit. Nie tylko dlatego, że to dlań wielki powrót w rodzinne strony.

50-letni Chorwat pożegnał się wprawdzie z Dinamem Zagrzeb w dość przykrej atmosferze, ale wcześniej poprowadził „modrich” do dwóch tytułów mistrza kraju (a w zasadzie trzech, jeśli liczyć też sezon 2019/20), a w 2019 roku awansował do 1/8 finału Ligi Europy. Zespół grał skutecznie, efektownie i wykręcał historyczne rezultaty w międzynarodowych rozgrywkach. Dość dużo się swego czasu mówiło, że były szkoleniowiec Lecha Poznań to kandydat numer jeden na nowego selekcjonera chorwackiej drużyny narodowej. A jednak Bjelica wybrał Osijek, gdzie otrzymał wielkie zaufanie i dużą władzę.

Nenad Bjelica

W ślad za dawnym szkoleniowcem Dinama podążyło mnóstwo ludzi, znacznie wzmacniając struktury Osijeku. Ponadto mentalność Nenada sprawia, że już teraz widoczna jest zmiana w funkcjonowaniu całego klubu. Oni nigdy nie wygrali mistrzostwa, ale teraz zaczęli tego pragnąć. Tym bardziej że trener chce zagrać byłym pracodawcom na nosie opowiadał na naszych łamach Bernard Jurisić, dziennikarz Telesport. Celnie odczytując sytuację. Bjelica przyjął wprawdzie zimny prysznic w eliminacjach do Ligi Europy, gdzie jego podopieczni nie sprostali FC Basel. Potem było jednak tylko lepiej. Osijek pod wodzą Nenada punktuje prawie tak samo dobrze (2,19 punktu na mecz) jak Dinamo (2,30). W lidze Bjelica jak do tej pory przegrał zaledwie trzy spotkania:

  • 15. kolejka sezonu 2020/21: 1:4 z HNK Gorica (wyjazd)
  • 21. kolejka sezonu 2020/21: 0:1 z Dinamem Zagrzeb (wyjazd)
  • 34. kolejka sezonu 2020/21: 0:1 z HNK Gorica (wyjazd)

Ambicje w Osijeku są spore, to oczywiste. Chrapka na mistrzowski tytuł i utarcie nosa Dinamu unosi się w powietrzu, natomiast nie spodziewano się, że Bjelica aż tak szybko wprowadzi zespół na wyższy poziom. Nie bez kozery przyznano mu tytuł trenera sezonu, mimo że to Dinamo koniec końców zajęło najwyższą lokatę w ligowej stawce. – W drużynie mamy wielu zawodników, którzy od lat tworzą część tego zespołu. Nasz sposób na sukces to jedność, znam to miejsce, utożsamiam się z nim – opowiadał Bjelica chorwackim dziennikarzom. – Nie skupiam się na statystykach, po prostu chcę wygrywać każdy następny mecz.

„Walczymy o tytuł”

Nenad Bjelica

Największą siłą Osijeku w sezonie 2020/21 była solidna organizacja gry w defensywie. „Biało-niebiescy” w lidze stracili mniej goli nawet od Dinama. Znakomicie spisywali się między innymi doświadczony 30-letni stoper Mile Skorić (pojechał na Euro 2020), 26-letni bramkarz Ivica Ivusić (wychowanek Interu Mediolan, obecnie na celowniku paru włoskich klubów) oraz Igor Silva, 25-letni prawy obrońca rodem z Brazylii. Tego ostatniego lada dzień ma oficjalnie wykupić francuskie Lorient. Chorwaci zapłacili za Silvę około pół miliona euro, a teraz sami otrzymają za niego około trzech baniek. Strona francuska szybko się przekonała, że w Osijeku nie ma parcia na natychmiastowy zarobek. Przedstawiciele Lorient zdążyli złożyć kilka ofert za Silvę, ale Chorwaci nie zaakceptowali pierwszej-lepszej. Negocjowali twardo, no i wygląda na to, że finalnie wydusili od kontrahentów takie pieniądze, na jakich im od początku zależało.

W środkowej strefie „biało-niebieskich” bardzo istotnym punktem był Laszlo Kleinheisler – 37-krotny reprezentant Węgier (też był na Euro), który w poprzednim sezonie chorwackiej ekstraklasy zdobył sześć goli i rozdał sześć asyst. Ostatnio przedłużył kontrakt do 2023 roku. Opaskę kapitańską pod nieobecność Skoricia zakłada natomiast Mihael Zaper. Rosły środkowy pomocnik, na którym chcą w Osijeku za jakiś czas solidnie zarobić. – Jesteśmy świetnie przygotowani do startu sezonu. To oczywiste, że powinniśmy celować w mistrzowski tytuł – zapowiedział ostatnio. – Atmosfera w zespole jest wyjątkowa. Rośniemy w siłę.

NK Osijek 3:0 HNK Sibenik (1. kolejka ligi chorwackiej 2021/22)

Furorę w sezonie 2020/21 zrobił również argentyński napastnik Ramon Mierez. Osijek wypożyczył 24-latka z Deportivo Alaves i okazało się to strzałem w dziesiątkę – Mierez zdobył aż 22 bramki i został królem strzelców chorwackiej ekstraklasy ze sporą przewagą nad Mario Gavranoviciem. Działacze postanowili go zatem czym prędzej wykupić z Hiszpanii. Za 2,5 miliona euro, co jest rekordowym transferem w dziejach klubu. Inna sprawa, że bardzo możliwe, iż będziemy tu mieli do czynienia z podobną historią jak w przypadku Jakuba Świerczoka w Piaście Gliwice. Mierez wzbudza bowiem duże zainteresowanie na rynku, niewykluczone zatem, że już wkrótce Osijek sprzeda go gdzieś dalej z ogromną przebitką. Mówi się nawet o kwocie odstępnego sięgającej 10 milionów euro.

Co na pewno rzuca się w oczy, to gole zdobywane przez Argentyńczyka z główki. W tym elemencie gry prezentuje on światową klasę. Serio. Nie przeszkadza mu nawet ścisłe krycie, potrafi pakować futbolówkę do siatki z trudnych pozycji. Nie bez kozery znaczną część swego dorobku napastnik Osijeku wypracował po stałych fragmentach gry. Jest również etatowym wykonawcą rzutów karnych, przy których stosuje drobne kroczki i naskok w tuż przed uderzeniem.

W Osijeku nie brakuje zawodników, których znamy z boisk Ekstraklasy. Ale skoro poświęciliśmy im osobny tekst, to tutaj nie będziemy już rozwijać tematu.

***

Czy to wszystko oznacza, że kibice Pogoni Szczecin mają powody do paniki? Nie, bez przesady. Osijek to nie Dinamo. Drużyny posiadające odpowiednią siłę ofensywną (właśnie Dinamo, ale również Gorica) i ochotę do przejęcia na murawie inicjatywy są w stanie skutecznie odepchnąć podopiecznych Bjelicy od własnego pola karnego. „Biało-niebiescy”, jeśli ich dobrze przycisnąć, gubią się w bocznych sektorach boiska, są podatni na kontry. Ale żeby ich skaleczyć, potrzeba odwagi. Pogoń nie musi się przesadnie napinać na prowadzenie gry od pierwszego do ostatniego gwizdka arbitra, ale nie może też pozwolić rywalom, by to oni od początku do końca kontrolowali przebieg spotkania. Jeżeli Osijek już sobie ustawi przeciwnika, rzadko wypuszcza go ze swych szponów.

Na razie ambicje chorwackiej ekipy przewyższają jej realne możliwości. Osijek to faworyt dwumeczu z Pogonią, jasna sprawa, lecz już nie raz i nie dwa całkiem niepozorne drużyny w europejskich pucharach ucierały nosa członkom futbolowego imperium Viktora Orbana.

fot. FotoPyk / WikiMedia / NewsPix.pl

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
26.08.2021

Pucharowa jesień będzie bardziej prestiżowa. Legia w Lidze Europy!

Legia Warszawa osłodziła nam odpadnięcie Rakowa z Gentem i – co tu dużo gadać – sprawiła niespodziankę, awansując do fazy grupowej Ligi Europy kosztem Slavii Praga. Po pierwszym meczu można było mówić o pięknych golach i dobrym wyniku, ale w samej grze Czesi jednak sprawiali dużo lepsze wrażenie. Dziś udało się te różnice zniwelować, choć […]
26.08.2021
Liga Konferencji
26.08.2021

Nie udało się obronić Częstochowy. Raków żegna się z Europą

Zwycięstwa w dwumeczu z Suduvą oczekiwaliśmy. Triumf nad Rubinem Kazań był dużą niespodzianką. Natomiast awans do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy kosztem Gentu byłby po prostu gigantyczną sensacją. Byłby, ale nie będzie. Raków Częstochowa nie obronił zaliczki z pierwszego spotkania – przegrał w Belgii aż 0:3 i tym samym zakończył swoją pucharową przygodę. Przygodę, z […]
26.08.2021
Weszło
26.08.2021

„Nie boimy się takich zespołów jak Gent”

– W Rakowie przyjęło się mówić, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Przed rywalizacją z Rubinem Kazań byliśmy skazywani na porażkę, ale pokazaliśmy, że świetne przygotowanie daje ci szansę na robienie rzeczy niespodziewanych. Dzisiaj w piłce wszystko jest możliwe i z Gentem znów mamy zamiar to udowodnić. Piszemy wielką historię, ale nie mamy zamiaru się […]
26.08.2021
Weszło
19.08.2021

Nieprawdopodobne, a jednak – Legia z Pragi wywozi remis rodem z filmu akcji

Skład Legii przed meczem? Można było złapać się za głowę. Rafa Lopes w środku pola. Kacper Skibicki z boku, chociaż z Radomiakiem zagrał naprawdę przeciętne spotkanie. Juranović myślami mający być już w Celtiku. Do tego na minuty przed pierwszym gwizdkiem wypadł Thomas Pekhart, którego musiał zastąpić Mahir Emreli. Nie, to nie jest silna kadra, to […]
19.08.2021
Piłka nożna
13.08.2021

Czy Jacek Magiera to faktycznie trener pucharowy?

Wczorajszy oklep 0:4 z Hapoelem Beer Szewa to w karierze Jacka Magiery już trzecia porażka czterema golami na arenie międzynarodowej. Natomiast zaczynamy w taki przewrotny sposób, by podkreślić zasługi szkoleniowca Śląska Wrocław. Do tej pory Magiera w Europie tak wysoko przegrał bowiem z Realem Madryt na Estadio Santiago Bernabeu (1:5) oraz na Signal Iduna Park […]
13.08.2021
Piłka nożna
13.08.2021

Musiolik: – Nie wiem, gdzie jest sufit Rakowa

– Raków był i jest klubem, który rozwija się z każdym rokiem na każdej płaszczyźnie, ale trzeba wiedzieć, gdzie jest sufit. Tyle że dziś ja nie wiem, gdzie ten sufit jest – mówi nam Sebastian Musiolik, napastnik Rakowa, po zwycięstwie z Rubinem. Gdybym powiedział ci dwa lata temu, że będziesz z kolegami wyrzucał Rubin Kazań […]
13.08.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Serie A
19.09.2021

Juventus rozsiada się w strefie spadkowej. Szczęsny tym razem w roli ratownika

Ostatnio wspominaliśmy, że Salernitana w całej swojej historii ma mniej meczów w Serie A niż jej nowy piłkarz, Franck Ribery, występów w Lidze Mistrzów. Beniaminek rozgrywek grał we włoskiej ekstraklasie przez zaledwie dwa sezony, teraz zaczął trzeci. Co to ma do rzeczy, skoro mówimy o meczu Juventusu z Milanem? Ano to, że Salernitana jest także […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Ekstraklasa
19.09.2021

Raków wraca na zwycięską ścieżkę

Raków dawno nie wygrał w Ekstraklasie. Trochę obraz zaciemniły europejskie puchary, trochę przerwa reprezentacyjna, ale w połowie września wyszło nam, że ekipa Marka Papszuna ostatnio schodziła z ligowych boisk z trzema punktami grubo ponad miesiąc temu – 8 sierpnia. I jasne, letnie priorytety były nieco inne, to tylko dwa zremisowane ekstraklasowe mecze, ale od wicemistrza […]
19.09.2021
Premier League
19.09.2021

Czy Cristiano Ronaldo może zostać królem strzelców Premier League?

Cristiano Ronaldo, Harry Kane, Romelu Lukaku, Pierre-Emerick Aubameyang, Mohamed Salah i kilku innych gości z drugiego szeregu. Walka o tytuł króla strzelców w Premier League będzie w tym sezonie rywalizacją potężnych armat. Pod względem topowych snajperów liga angielska jest napakowana jak paczka Pringlesów – jeden napastnik na drugim, ściśnięci od dołu aż po sam czubek. […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Obrońca milczący i zdrowy koń. Historia Maika Nawrockiego

W rodzinnym domu ma wszystkie buty, w których grał, odkąd skończył dziesięć lat. Jest tak małomówny, że w juniorach Werderu nie odezwał się przez cały rok i trenerzy martwili się, że nie zna niemieckiego. Ale nie przeszkadza mu to w tym, by być może największym odkryciem tego lata w Ekstraklasie. Oto historia Maika Nawrockiego, który […]
19.09.2021
Weszło
20.09.2021

WESZŁOPOLSCY – live od 20:00. Goście: Ireneusz Mamrot, Artur Derbin

20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Rafał Wolski: Nie rozumiem ludzi, którzy zarządzali Lechią

– Nie mówię, że Piotr Stokowiec to słaby szkoleniowiec. Natomiast nie jest w porządku człowiekiem. Wiele razy kłamał. Mówił ci jedno, a za plecami co innego. Szatnia to czuje, rozmawia przecież później o tym – Rafał Wolski szczerze o kulisach rozstania z Lechią, na którym Lechia wyszła jak Zabłocki na mydle. Otwarcie o swojej relacji […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Wymuszając odejście z Wisły Kraków, pewne kierunki sobie pozamykałem”

Adam Kokoszka prawie trzy lata temu, będąc ledwo po trzydziestce, po cichu zniknął z polskiej piłki. Niedawno znów zaczął grać, ale już głównie dla przyjemności w niższych ligach. Na wiele spraw może spojrzeć na spokojnie, z dalekiej perspektywy. Rozmawiamy o błyskawicznym powołaniu do reprezentacji Polski i występie na Euro 2008, mimo roli rezerwowego w Wiśle […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Liga Europy
15.09.2021

Lepsi od Realu, pokonani przez Ronaldo. Pucharowe boje Spartaka

Trzy razy Spartak Moskwa w latach 90. otarł się o awans do finału europejskich rozgrywek. Dzisiejsi rywale Legii Warszawa potrafili wówczas pozostawić w pokonanym polu takie ekipy jak Liverpool, Real Madryt, Napoli czy Ajax Amsterdam, a przez ich skład przewijali się gwiazdorzy pokroju Walerija Karpina, Wiktora Onopki, Ramiza Mamiedowa, Aleksandra Mostowoja czy Dmitrija Aleniczewa. Powspominajmy […]
15.09.2021
Premier League
11.09.2021

Zachwyt Besta, ochrzan od Giggsa. Początki Ronaldo w United

Ryan Giggs był wściekły, gdy zobaczył go na śniadaniu z Coca-Colą w dłoni. George Best stwierdził, że żaden debiut zawodnika Manchesteru United nie podekscytował go do tego stopnia. Sir Alex Ferguson podczas meczu towarzyskiego ze Sportingiem krzyczał w stronę współpracowników: „kupujemy tego gówniarza już teraz!”. Cristiano Ronaldo prawdopodobnie zanotuje dzisiaj występ numer 293 w barwach […]
11.09.2021
Piłka nożna
05.09.2021

Nie zaiskrzyło między Sousą a Ekstraklasą. Mamy czego żałować?

Wrota do reprezentacji Polski nie są dziś zbyt szeroko otwarte dla zawodników występujących w Ekstraklasie. Gracze młodzi mają jeszcze jakieś szanse, by Paulo Sousa zwrócił na nich uwagę, zwłaszcza w obliczu licznych kłopotów z kontuzjami, lecz nieco bardziej doświadczeni ligowcy, nawet gdy imponują formą na krajowym podwórku i dokładają do tego solidne występy w pucharach, […]
05.09.2021
Piłka nożna
03.09.2021

Kolejny mecz, kolejny stracony gol. Co jest nie tak z naszą defensywą?

Reprezentacja Polski pod wodzą Paulo Sousy zagrała przeciwko Albanii jedno z najtrudniejszych do jednoznacznej oceny spotkań. Z jednej strony – cieszy zwycięstwo 4:1, odniesione pomimo licznych osłabień. Z drugiej – niepokoi, że defensywa biało-czerwonych znów dała się zaskoczyć. Za kadencji Sousy łatwo tracone bramki stały się już właściwie smutną normą dla naszej kadry. Postanowiliśmy nieco […]
03.09.2021
Piłka nożna
02.09.2021

Agresywni w kontratakach, dziurawi na skrzydłach. Jak gra Albania?

Albańczycy jak dotąd rozegrali w eliminacjach do mundialu trzy spotkania i zgromadzili w nich sześć punktów, a zatem w tym momencie wyprzedzają nas w grupie, ale trzeba zwrócić uwagę, że zwycięstwa odnosili w starciach z Andorą (1:0 na wyjeździe) i San Marino (2:0 na wyjeździe), a zatem dorobek nabili sobie na autsajderach. W meczu z […]
02.09.2021
Premier League
29.08.2021

Od „Niepokonanych” do skompromitowanych. Jak przeciętniał Arsenal?

Od kilkunastu lat, cierpliwie, krok po kroku, niemalże z premedytacją Arsenal pakował się w sidła przeciętności. Teraz próbuje się z nich rozpaczliwie wyplątać, ale kolejne desperackie ruchy zdają się przynosić „Kanonierom” więcej szkód niż pożytku. Choć tak źle jak na starcie sezonu 2021/22 nie było chyba jeszcze nigdy. Po trzech kolejkach Arsenal jest zdecydowanie najgorszym […]
29.08.2021
Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
jajajakberety
jajajakberety
1 miesiąc temu

Bla bla bla, Pogoń wygra dziś 1:0

w_imię_zasad
w_imię_zasad
1 miesiąc temu

Rzetelny artykuł, brawa dla autora

ambermozart
ambermozart
1 miesiąc temu

a chorwaci co na to, że klub za węgierską kasę się rozpycha? wyobrażacie sobie, jakby Merkel sypnęła kasą i jej klub by był na podium ekstraklasy?

Urodzony na spalonym
Urodzony na spalonym
1 miesiąc temu
Reply to  ambermozart

Tzn Ruch Chorzów bo to szwaby pierwszej klasy lub Lechia Danzig

ambermozart
ambermozart
1 miesiąc temu

Lechia ma niemieckiego sponsora, jasne, ale to firma prywatna a nie rząd. to jednak różnica. Merkel im kasy na sponsoring Lechii nie daje

Tak wam powiem
Tak wam powiem
1 miesiąc temu
Reply to  ambermozart

Donaldinho poprosi ciotke, to mu kupi klub. On tez zapalony pilkarz, Polakow nienawidzi, wiec idealnie zagra nam na nosach.

Jan
Jan
1 miesiąc temu

Młodociani onaniści z pisu i konfy nawet nie zdaja sobie sprawy, że ile ich bóg Orban wydaje pieniędzy na leczenie narodwych kompleksów z pieniędzy podatników

Urodzony na spalonym
Urodzony na spalonym
1 miesiąc temu
Reply to  Jan

Janku lewusie jeden, bardzo dobrze robi

kaw domowy
kaw domowy
1 miesiąc temu

czyli przepierdalanie panstwowej kasy spoko? napisałeś do gościa „lewusie” samemu prezentując najbardziej socjalistyczne podejście jakie można sobie wyobrazić, masz 15 lat czy jednocyfrowe IQ?

Tajskie kopyto
Tajskie kopyto
1 miesiąc temu
Reply to  Jan

Ale ty głupoty piszesz człowieku weź sie do edukuj, pobiegaj czy coś.

michal898923
michal898923
1 miesiąc temu
Reply to  Jan

Doedukuj sie człowieku. Konfa nie jest w przyjaznych stosunkach z Fideszem ORbana tylko z JObbikiem , czyli jego wrogami.

Jan
Jan
1 miesiąc temu
Reply to  michal898923

To kurva jeszcze gorzej, bo z węgierskim nsdap

Jan
Jan
1 miesiąc temu

Swoja droga kibice Osijeku i tych innych klubów sobie na to pzwalaja? Bielica nie ma skrupułów i uczestniczy w tym planie węgierskiego hitlerka, który daży do przenarodowienia Osijeku?

Bartek
Bartek
1 miesiąc temu

Świetny artykuł. Wątek węgierski bardzo ciekawy. Pomijając wszystkie wątpliwości dotyczące Orbana i jego ludzi, budowanie wpływów i wspieranie własnej diaspory poprzez inwestycje w sport wydaje się być bardzo efektywne. Szkoda, że mizeria naszego rodzimego futbolu i klasy politycznej nie pozwala na budowanie w ten sposób wpływów w Wilnie, Grodnie czy we Lwowie…

Jan
Jan
1 miesiąc temu
Reply to  Bartek

A po co?

CM711
CM711
1 miesiąc temu

Meszaros jak Obajtek, od wójta z zadupia do jednej z najważniejszych osób w państwie. W życiu najważniejsze jest wsiąść do wagonu z odpowiednimi ludzmi w odpowiednim czasie.

qdlaty81
qdlaty81
1 miesiąc temu

Bielica vs Runajic – to jest starcie, a nie jakieś nołnejmy….
Wg mnie Nenad będzie górą, ale obym się mylił

Staszek Anioł
Staszek Anioł (@staszekaniol)
1 miesiąc temu

Świetny tekst, chociaż nadal nie za bardzo rozumiem, dlaczego Węgrzy inwestują w klub z miasta, gdzie Węgrów prawie nie ma (co innego np. Dunajská Streda, zdecydowanie węgierska) i ten tekst w zasadzie tego nie rozjaśnia.

No i raczej Rijeka nie jest derbowym rywalem Osijeka, to zupełnie różne końce kraju. 😉

Pedro
Pedro
1 miesiąc temu

Powinni sobie zrobić wewnętrzny Super Ungary Cup (czy jakoś tak). Na 8 ekip, jak dawne Euro. I co roku losowanie. Te 8 ekip wymienione wyżej (DAC Dunajska Streda, KFC Komarno, NK Nafta 1903, TCS Backa Topola, Sepsi OSK, FK Miercurea Ciuc, NK Osijek, FK Mukaczewo) plus 8 najlepszych z węgierskiej pierwszej ligi./ pucharu kraju. Byłby to niezły kop rozwojowy dla najmniejszych z nich. A i jako fan ungarystyki od 20 lat chętnie bym sobie coś takiego obejrzał…

Malplaquet
Malplaquet
1 miesiąc temu

Jeśli chodzi o sport, choć pewnie nie tylko, to Orban jest kimś, kim zawsze chciał być Tusk, ale mu nie wyszło. Zostało mu za to bycie idolem sfrustrowanych pedolibków, cóż każdy dostaje to na co zasłużył.

Suche Info
20.09.2021

Dariusz Marzec: – Jesteśmy frajerami

Dariusz Marzec nie gryzł się w język po tym, jak jego zespół przegrał 1-2 na własnym terenie ze Skrą Częstochowa (goście byli gospodarzem tego meczu tylko formalnie). Szkoleniowiec Arki Gdynia skrytykował swój zespół na konferencji prasowej przede wszystkim za dwie kwestie – brak skuteczności i łatwo tracone gole.  A raczej „frajersko”, bo wokół takiego stwierdzenia głównie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Spartak Moskwa z kolejną porażką

Nie ma najlepszych dni ekipa Spartaka Moskwa. Po porażce w środku tygodnia z Legią Warszawa w Lidze Europy przyszła kolejna. Tym razem z lokalnym rywalem.  Zespół, którym dowodzi mający bardzo złą prasę Rui Vitoria, przegrał z CSKA Moskwa w meczu ligowym, w związku z czym notowania Portugalczyka stają się jeszcze gorsze. O wyniku znów zadecydowała końcówka […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Maciej Korzym zadebiutuje w formule K1

Piłkarz, który po karierze zajmuje się sportami walki, to coraz cześciej powtarzający się motyw, ale wciąż na tyle rzadka historia, że warto odnotować, iż doczekaliśmy się kolejnego fightera, którego do tej pory kojarzyliśmy z piłkarskich boisk. W październiku swoją pierwszą walkę stoczy Maciej Korzym.  8 dnia tego miesiąca zawalczy na South Battle: Fight Night w Kątach. Nie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Arka znów przegrała. Tym razem z beniaminkiem I ligi

Chyba czas na wprowadzenie nowego pierwszoligowego klasyka do pierwszoligowego języka. „Rozczarowywać jak Arka”. Gdynianie rozczarowali w poprzednim sezonie, gdy mieli walczyć o awans. A na początku tego sezonu nie potrafią przekładać swojej przewagi w posiadaniu piłki na gole. Dzisiaj skończyło się to porażką ze Skrą Częstochowa. O ile jeszcze pierwsza połowa tego starcia była wyrównana, […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

WESZŁOPOLSCY – live od 20:00. Goście: Ireneusz Mamrot, Artur Derbin

20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

PZPN złoży wyjaśnienia w sprawie Kamila Glika

Ciąg dalszy sprawy z udziałem Kamila Glika. Obrońca reprezentacji Polski po ostatnim meczu z Anglią został oskarżony przez przeciwników o rasistowskie zachowanie. Według informacji Onetu jutro PZPN wyśle do Komisji Dyscyplinarnej FIFA wyjaśnienia w tej sprawie.  O „aferze” pisaliśmy wielokrotnie i mamy nadzieję, że niedługo będzie miała ona swój szczęśliwy koniec. Szczęśliwy, czyli taki, że Glik […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Rafał Wolski: Nie rozumiem ludzi, którzy zarządzali Lechią

– Nie mówię, że Piotr Stokowiec to słaby szkoleniowiec. Natomiast nie jest w porządku człowiekiem. Wiele razy kłamał. Mówił ci jedno, a za plecami co innego. Szatnia to czuje, rozmawia przecież później o tym – Rafał Wolski szczerze o kulisach rozstania z Lechią, na którym Lechia wyszła jak Zabłocki na mydle. Otwarcie o swojej relacji […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Lokomotiw nie wykorzystał okazji, Rybus poza składem

Maciej Rybus został dziś powołany przez Paulo Sousę na październikowe mecze z San Marino i Albanią, ale martwić może to, że Polak nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu Lokomotiwu Moskwa. Dziś lewy obrońcy reprezentacji opuścił mecz ligowy z Uralem Jekaterynburg.  Przyczyną są problemy zdrowotne. Wcześniej Rybus znalazł się poza składem również na mecz […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Wymuszając odejście z Wisły Kraków, pewne kierunki sobie pozamykałem”

Adam Kokoszka prawie trzy lata temu, będąc ledwo po trzydziestce, po cichu zniknął z polskiej piłki. Niedawno znów zaczął grać, ale już głównie dla przyjemności w niższych ligach. Na wiele spraw może spojrzeć na spokojnie, z dalekiej perspektywy. Rozmawiamy o błyskawicznym powołaniu do reprezentacji Polski i występie na Euro 2008, mimo roli rezerwowego w Wiśle […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Tomas Podstawski zagra w Norwegii

Tomas Podstawski po zakończeniu poprzedniego sezonu i wygaśnięciu kontraktu pożegnał się z Pogonią Szczecin. Portugalczykiem z polskimi korzeniami interesowały się inne kluby Ekstraklasy, a także jej zaplecza, ale zdecydował się on kontynuować karierę w innym kraju. Trochę to trwało, ale 26-latek w końcu znalazł nowego pracodawcę.  Będzie grał w norweskim zespole Stabaek IF. Przed nim […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Hyballa z nową fuchą. W trzeciej lidze niemieckiej

Peter Hyballa znalazł nowego pracodawcę. Biorąc pod uwagę to, z jaką sławą odchodził z Wisły Kraków, a później z duńskiego Esbjerg fB, wydawać by się mogło, że mogą być z tym pewne problemy, ale okazało się, że 45-latek bez klubu był przez tylko nieco ponad miesiąc.  Gdzie wylądował? Dziś został zaprezentowany jako szkoleniowiec Turkgucu Monachium. […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

James opuści Everton?

Okienko transferowe w większości krajów jest już zamknięte, ale akurat nie w Katarze. Tamtejsze kluby mogą bawić się na rynku do końca września. Wciągną w tę zabawę James Rodrigueza? Sky Sports informuje, że Kolumbijczyk może odejść z Evertonu jeszcze w tym miesiącu. Piłkarz ma problemy ze zdrowiem w związku z koronawirusem i jeszcze nie wystąpił […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Katar 2022 tylko dla zaszczepionych?

David Ornstein z The Athletic informuje, że Katarczycy będą chcieli wymagać szczepienia przeciw koronawirusowi od wszystkich uczestników mundialu w 2022 roku. Pamiętamy, jak było na Euro. Kto z piłkarzy chciał, ten się zaszczepił, kto nie, ten nie – nie było żadnego przymusu. Katarczycy chcą to zmienić i wywrzeć presję na FIFA, by ta wprowadziła odpowiednie […]
20.09.2021
Suche Info
20.09.2021

Kownackiego czeka operacja

Smutne wieści z Niemiec. Dawid Kownacki zerwał więzadło w kolanie. To już oficjalna informacja, potwierdzona przez klub. Kownacki doznał poważnego urazu, czeka go operacja, a potem przerwa. Jak długa, dokładnie nie wiemy, natomiast kilka miesięcy niestety można spokojnie liczyć. Nie ma szczęścia Kownacki, całkiem niedawno się leczył, również kilka miesięcy, a teraz podobna historia. Ech, […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

Powołania Sousy. Kilka powrotów, pożegnanie Fabiańskiego, nie ma S. Szymańskiego

Paulo Sousa ogłosił powołania do szerokiej kadry na eliminacyjne mecze z San Marino i Albanią. W porównaniu do poprzedniego zgrupowania, nowymi twarzami są Robert Gumny,  Arkadiusz Reca i Przemysław Płacheta oraz oczywiście Łukasz Fabiański, który z San Marino rozegra pożegnalne spotkanie w narodowych barwach. Wraca też Mateusz Klich, który poprzednim razem wypadł z powodu pozytywnego […]
20.09.2021