post

Opublikowane 19.07.2021 19:59 przez

Kamil Warzocha

Powiedzieć, że miniony sezon dla Rakowa był udany, to jak nie powiedzieć nic. W Częstochowie działy się bowiem rzeczy historyczne, ot, lepszego roku w wykonaniu „Medalików” nie było nigdy. Teraz pozostaje zadać sobie pytanie, czy kolejny może być jeszcze lepszy. Świeżo upieczony zwycięzca Superpucharu Polski co rusz daje sygnały, że nie zbacza z określonej ścieżki. Robi progres, rozbudza większe apetyty, ale też osadza siebie w gronie najlepszych ekip w Ekstraklasie. A to, jak wiemy, ma dwie strony medalu. Z jednej strony nie da się Rakowa nie lubić, z drugiej – trzeba będzie sprostać większym oczekiwaniom.

Trzeci sezon w elicie może być najtrudniejszy. I nawet nie chodzi w pierwszej kolejności o to, że Ekstraklasa zdążyła poznać Raków. Mowa tutaj bardziej o presji ciążącej na zespole, który po raz pierwszy może spotkać się z opiniami pokroju „Nie no, podium to oni powinni powtórzyć”. Kibice mają prawo czegoś takiego wymagać, Raków stał się pełnoprawnym produktem ekstraklasowym. Rywalem godnym szacunku Legii czy Lecha, mocnym chłopcem na podwórku, który może stłuc dosłownie każdego. Ale też nikt nie będzie bił na alarm, gdyby ekipa z Częstochowy nie powtórzyła sukcesów z tego roku. Ona ma teraz na tyle duży kredyt zaufania, że małe potknięcie zostanie wybaczone.

Ocena rozdania (1-5): 4

Myśląc o rozdaniu Rakowa, można mieć mały dylemat. Transfery generalnie się zgadzają, na papierze wygląda to sensownie. Ale przy żadnych z nich nie ma efektu „wow”. No i przy części nazwisk jest wręcz obawa, że coś może nie wypalić. Tak naprawdę tylko Kovacević, Arsenić i Rundić mogą sprawiać wrażenie, że dadzą gwarancję określonej jakości tu i teraz.

  • Vladan Kovacević – trzy sezony w bośniackiej lidze, dwukrotny mistrz kraju (potencjalny kozak)
  • Zoran Arsenić – wypożyczony na wiosnę z Jagiellonii, wykupiony latem (obiecujący transfer)
  • Žarko Udovičić – nieudane dwa sezony w Lechii, 33-letni piłkarz do odbudowy (na ławę)
  • Jordan Courtney-Perkins – 18-latek z ligi australijskiej (totalna niewiadoma)
  • Pedro Vieira – talent z akademii Porto, napastnik 190 cm (podobnie jak z Perkinsem)
  • Milan Rundić – sprawdzony w Czechach, z przygodą o dwóch twarzach w Polsce (szerzej o nim później)
  • Sebastian Musiolik – powrót z wypożyczenia w Serie B, gdzie trochę postrzelał (wzmocnienie rywalizacji w ataku)
  • Maciej Wilusz – powrót z wypożyczenia do Śląska, gdzie nie zagrał nic (raczej na sprzedaż)

Wśród transferów Rakowa mamy zatem mieszankę młodości z doświadczeniem. Piłkarzy już gotowych, żeby wejść do pierwszego składu i takich, którym trzeba dać czas. Na pewno jakimś zaskoczeniem mogło być przyjście Vieiry i Perkinsa pokazujące, że macki skautingu klubu sięgają bardzo daleko. Koty w worku to to raczej nie są, a jeśli już coś przypominają, to kazus Bena Ledermana, który w częstochowskiej układance odnajduje się coraz lepiej.

Poza tym będziemy mieli ciekawą rywalizację o miejsce w trójce obrońców, Arsenić vs Rundić, choć zapewne będą takie mecze, w których obaj zagrają razem. Przy tych nazwiskach raczej nie mamy wątpliwości, że wskoczą na odpowiedni pułap. Rundić ma coś do udowodnienia, trochę splamił sobie piłkarską renomę w Podbeskidziu, ale już w Superpucharze Polski pokazał, że mogą być z niego ludzie. Arsenicia już znamy z polskich boisk, solidna marka. Udovicić zaś przychodzi tylko na rok, zgodził się na bycie zawodnikiem do rotacji. Ktoś taki się przyda, nawet jeśli Raków nie awansuje do fazy grupowej Conference League.

No i Kovacević, który przez kilka lat w Sarajewie zaliczył 48 kont. Grywał też w kwalifikacjach do europejskich pucharów, ma doświadczenie. Mając 23 lata, wciąż jest perspektywiczny. Raków wyłożył za niego niemałe pieniądze i można się spodziewać, że to będzie ktoś, kto powalczy o bycie w czołówce golkiperów Ekstraklasy.

Kibice mogą być spokojni. Raków nie stał się słabszy, bo jedynym kluczowym zawodnikiem, który odszedł, jest Kamil Piątkowski. Poza tym odeszli Miłosz Szczepański i Peter Schwarz, którzy stracili na znaczeniu. Wygasł też kontrakt Piotra Malinowskiego, do macierzystych klubów wrócili Jach i Holec. Brak zatem dotkliwych odejść, a jedynie ciekawe uzupełnienia lub transfery przychodzące z myślą o przyszłości. Co ważne – Raków nie zamierza sprzedawać ważnych zawodników. Kręgosłup drużyny zostanie ten sam, to kolejna dobra informacja. Jeśli uda się takie założenie dowieźć do końca okienka, rzeczywiście będzie można powiedzieć, że ekipa trenera Papszuna wchodzi w nowy sezon Ekstraklasy jako jeszcze lepszy zespół niż rok temu.

Spójrzmy na głębię składu, wygląda to dobrze:

Obrońcy: Petrasek, Arsenić, Rundić, Niewulis, Perkins, Krzyżak (regularna gra wiosną w Bytovii na wypożyczeniu)

Środkowi pomocnicy (ofensywni, defensywni): Sapała, Poletanović, Papanikolaou, Kaczmarski, Lederman, Tijanić, Cebula

Wahadłowi i skrzydłowi: Kun, Tudor, Bartl, Szelągowski, Wdowiak, Udovicić, Lopez, Długosz

Napastnicy: Gutkovskis, Musiolik, Arak, Vieira

Ewidentnie jest tutaj za ciasno, kilku piłkarzy z Rakowem się pożegna, a to przecież nie wszyscy, których wymieniliśmy. Tak czy siak – najważniejsze, że takich gości jak Lopez, Tijanić czy Petrasek nadal będziemy oglądać w koszulce „Medalików”.

Nowy as w talii: Milan Rundić

Tak, wiemy. Słowo „as” obok nazwiska „Rundić” nie wygląda korzystnie, jeśli ktoś pamięta, co serbski obrońca wyprawiał w rundzie jesiennej po przyjściu do Podbeskidzia. Ba, to w końcu gość, który współtworzył najgorszą defensywę w lidze. Ale, drodzy, dostawaliśmy sygnały, że taki okres w karierze 29-latka był swego rodzaju ewenementem. Związanym ze słabym okresem w życiu, a przecież pamiętamy, że na wiosnę było zdecydowanie lepiej. Nie widzieliśmy już kiksów, poważnych błędów prowadzących do straty gola. Rundić stał się solidnym grajkiem na poziomie Ekstraklasy, a teraz pojawił się w miejscu, gdzie z piłkarzy solidnych robi się świetnych.

Pisaliśmy nawet o tym tekst. O tym, jak Raków buduje ekskluzywność nieekskluzywnych graczy. Jakże trafny, jakże pasujący do profilu Rundicia. Dlatego też robimy z niego potencjalnego asa trochę na kredyt, bardziej wierząc w ogarnięcie tematu przez trenera niż samego zawodnika. Ale bez wyrzutów sumienia. Choć, szczerze mówiąc, on sam pokazał w Superpucharze Polski na tle Legii, że może dać zespołowi wiele dobrego. Grał pewnie w defensywie, strzelił rzut karny w konkursie jedenastek. Jednym meczem mógł urosnąć na tyle, że reszta obrońców może mieć obawy o swoją pozycję w nadchodzącym sezonie. Zagorzeje rywalizacja, a Rundić nie jest przecież w rzeczywistości takim ogórkiem, jakim był w zeszłym roku w Polsce. Na czeskiej ziemi zbierał bardzo dobre opinie, a fajnym prognostykiem jest fakt, że Raków obserwował go dłużej niż Podbeskidzie. No i tenże właśnie Raków może okazać się dla niego idealnym miejscem.

Ba, sami piłkarze przyznają, że Rundić robi na nich świetnie wrażenie. Na pytanie o to, który z nowych transferów Rakowa prezentuje się w treningach najlepiej, choćby Igor Sapała powiedział nam, że właśnie Serb. Ponoć gra w formacji z trzema obrońcami tak, jakby grał w takiej całe życie. Do warunków stawianych przez trenera Papszuna zaadaptował się błyskawicznie. To coś znaczy.

Blotka: pozycja napastnika

Gdy szuka się słabego punktu Rakowa, trzeba mieć świadomość, że to robi się trochę na siłę. Niewiadomych jest tyle, co kot napłakał, a jedyną pozycją na boisku, gdzie można doszukać się nieco gorszej jakości, jest napad. I to też nie jest tak, że piszemy o nim akurat w tym kontekście z dużym przekonaniem. Po prostu w naszych głowach wciąż kotłują się pewne wątpliwości, czy aby na pewno Marek Papszun nie mógłby znaleźć sobie bardziej bramkostrzelnego napastnika. Oczywiście znamy jego retorykę. Taki gracz ma ciężko pracować dla zespołu, posiada wiele zadań. Nie jest ustawiany w roli gwiazdy wieczoru, bo show kradnie kolektyw. Ale na tę chwilę to może być ten jedyny element, który sprawia, że Raków nie wskoczy na wyższy poziom.

Prawda jest taka, że topowe kluby na świecie potrzebują napastników z prawdziwego zdarzenia. Jeśli myślą o sukcesach, on musi być obecny. Jasne, Raków w jakimś przełamał tę teorię, lecz nikt nie powinien mieć wątpliwości, że taki wariant na dłuższą metę może szwankować. Para Gutkovskis-Arak strzeliła w poprzednim sezonie łącznie 14 goli, co nie powala z kolan. Okej, często były to ważne bramki, szczególnie te w Pucharze Polski. Stąd ta kwestia jest dość problematyczna, bo z jednej strony trzeba przyznać trenerowi Papszunowi, że jego pomysł na tego typu piłkarzy działa. Z drugiej – czujemy smak niewykorzystanego potencjału.

W letnim okienku transferowym Raków ściągnął Pedro Vieirę z akademii Porto. Ma też Musiolika, który wrócił z wypożyczenia w Pordenone. Są Gutkovskis i Arak, więc będzie z czego wybierać, jeśli ktoś z klubu nie odejdzie. Ale czy tu i teraz powiedzielibyśmy, że któryś z tych napastników załaduje 15 bramek, jak na napastnika drużyny walczącej o medale przystało? No niekoniecznie.

Rozdający: Marek Papszun

Marek Papszun w skali polskiej piłki jest absolutnie wyjątkowym okazem. Za chwilę stuknie mu 200 meczów w barwach Rakowa, teraz jest ich 196. Zbliża się piękny jubileusz, nie ma co ukrywać. Tym bardziej, że okres ponad pięcioletniej pracy (od kwietnia 2016 roku) udało mu się zwieńczyć dwoma trofeami. Najpierw Puchar Polski, teraz Superpuchar. Piękna sprawa i dowód na to, że warto postawić na ciągłość, wybrać jednego człowieka, który będzie budował konkretny projekt.

Dwa sezony w Ekstraklasie za Papszunem. Sezony pod znakiem progresu, który powinien nastąpić również w kolejnym. Nie oczekujemy od trenera Rakowa, żeby teraz zrobił zamach na Legię i spróbował wygrać całą ligę. Ale niewątpliwie jego zadaniem będzie umocowanie „Medalików” w czołówce, co wydaje się o tyle trudniejsze, że Jagiellonia, Cracovia czy Lech drugi rok z rzędu raczej nie zaliczą tak słabego sezonu. Mimo wszystko mają za dużą jakość w zespole, żeby tułać się daleko za plecami częstochowian. To oznacza, że walka w górnej połowie tabeli będzie bardziej zacięta, wymagania pójdą poziom wyżej. Znając jednak Marka Papszuna, raczej nie trzeba się obawiać o los Rakowa.

Nie ma lepszego trenera w Ekstraklasie, który potrafiłby wyciągać maksimum możliwości z zawodników. Kogoś, kto potrafiłby wszczepić gen ciężkiej pracy na tyle, że nikt nie narzeka. A jeśli już narzeka, to zostaje odpalony. W końcu w Rakowie panuje określony model rotacji. Tym razem jednak wydaje się, że główny człon zespołu będzie niemal niewzruszony. Pojawi się ciągłość, trener Papszun spróbuje dokonać kolejnej ewolucji. Zgranie jest, trzeba tylko zwiększyć rywalizację na kilku pozycjach. A co do tego, że akurat ten szkoleniowiec utrzyma wszystko w ryzach, nie mamy żadnych wątpliwości.

Fajne jest też to, że na sezon 2021/2022 Marek Papszun podwyższył intensywność treningów z myślą o grze w europejskich pucharach. Z szatni otrzymaliśmy takie hasła jak to, że padła decyzja, żeby trenować tak, jak gra się w Europie. Szybciej, z większą intensywnością. Skutek? Część piłkarzy zaliczyła najcięższy okres przygotowawczy w życiu. W Częstochowie nie wyznają minimalizmu, szukają okazji do progresu tam, gdzie się da. Nawet jeśli oznacza to efekt ciężkich nóg wśród zawodników – za Papszunem oni idą w ogień. Widzą, że to działa. Są sukcesy, jest wiara, wszystko się klei. Gdyby jeszcze tylko 46-latek bardziej uśmiechnął się do młodzieży z akademii, bo z tym bywały zgrzyty na linii Papszun-Śledź, byłoby jeszcze lepiej. Ale i tak jest dobrze, ot, takiego rozdającego chciałby każdy.

Dżoker: Mateusz Wdowiak

W momencie transferu zastanawialiśmy się, gdzie można wsadzić Mateusza Wdowiaka do koncepcji Marka Papszuna. Nie wydawało się to łatwe, bo mowa o typowym skrzydłowym, który przychodził do drużyny bazującej na grze wahadłowych. Nie spodziewaliśmy się też, że w trakcie rundy wiosennej zobaczymy jakieś fajerwerki ze strony 24-latka. Stracił trochę czasu, kiedy został zesłany do rezerw Cracovii. Poza tym legendy głoszą, że wielu piłkarzy przychodzących do Rakowa, szczególnie tych ofensywnych, musi dłużej się dostosowywać. Tak było i najpewniej dalej jest choćby z Danielem Szelągowskim.

Czy Mateusz Wdowiak zwojuje Ekstraklasę? O to będzie trudno, ale taki gracz wchodzący z ławki rezerwowych może okazać się bardzo przydatny. Nie wiemy, czy da się z niego zrobić dobrego wahadłowego, ale w swojej roli, szybkiego skrzydłowego z dryblingiem, byłby ciekawym przełamaniem schematów w czasie meczów Rakowa. Okej, to na razie wróżenie z fusów, ale przy potencjalnych dżokerach tak właśnie bywa. A chyba możemy być zgodni, że Wdowiak ma predyspozycje, żeby takowym zostać.

Świeżak: Ben Lederman

Może nie do końca świeżak, bo w Rakowie jest już półtora roku. Ale pasuje do profilu gracza, który jest młody i wykazuje symptomy, że wskakuje na coraz wyższy pułap. Poprzedni sezon Ledermana to jedynie 667 minut, brak liczb. Nie wygląda to ekskluzywnie, aczkolwiek widać po nim, że z półrocza na półrocze rośnie. To też nie jest przypadek, że zagrał od 1. minuty w półfinale Pucharu Polski z Cracovią, a potem finale z Arką. No i teraz zagrał 86 minut w Superpucharze, co pokazuje, że Papszun mu po prostu ufa. Jasne, pod nieobecność Igora Sapały, ale równie dobrze na tej pozycji mógł zagrać Marko Poletanović, który jednak wszedł za Ledermana z ławki.

W wywiadzie z nami Lederman powiedział, że musiał się wdrożyć do warunków panujących w polskim futbolu. To był jego pierwszy kontakt z piłką seniorską na takim poziomie, co odbiło się szczególnie na jego warunkach fizycznych. Nad tym młodzieżowy reprezentant USA, a właściwie teraz również Polski, musi jeszcze popracować. Co do umiejętności nie ma wątpliwości – top. Luz z piłką przy nodze, przegląd pola. Widać gołym okiem, że to gość, który przez wiele lat szkolił się w La Masii. Dlatego jeśli ominą go kontuzje, a trener Papszun dalej będzie na niego stawiał z myślą o ciągłym rozwoju – będą z niego fajny grajek. Słysząc opinie z obozu Rakowa, jesteśmy spokojni o ten talent. No i pewni, że w nowym sezonie Lederman będzie notował zdecydowanie większą liczbę minut niż do tej pory.

Potencjalny skład

Okiem eksperta – Robert Załęski

Jakie ma pan odczucia względem nadchodzącego sezonu Rakowa?

Mam nadzieję, że to, co było w zeszłym roku, jest przedsmakiem czegoś większego. Myślę, że Raków zmierza w dobrą stronę, choć musimy zdawać sobie sprawę, że to będzie trudniejszy sezon. Ten zespół uznaje się teraz za markowy w Ekstraklasie, ale wydaje mi się, że chłopcy potrafią na to odpowiedzieć. W zeszłym roku mówiłem, że Raków albo będzie miał problem z utrzymaniem, albo zrobi coś spektakularnego. Że nie będzie to drużyna, która będzie tułać się po środku tabeli. No i w tym roku bliżej byłbym tej drugi strony, to znaczy: znów zrobią coś ponad stan.

Nie obawia się pan, że Raków będzie miał problem z połączeniem ligi z pucharami?

To będzie na pewno coś nowego. Europa otwiera się przed Rakowem, ale uważam, że to wyzwoli dodatkowe pokłady ambicji w zawodnikach. Sukces w Pucharze Polski ich do tego przygotował, oni wiedzą już, jak grać pod presją. Tym bardziej, że ranga europejskich pucharów jest teraz niższa. Dobrze dla Rakowa, że grają w kwalifikacjach Conference League. Tutaj przeciwnicy też mają pierwszy kontakt z Europą, tak więc uważam, że ten poziom rozgrywek Rakowa nie przerośnie. A jeśli się nie uda, to to będzie przetarcie przed czymś większym w przyszłości.

Raków potrafiłby powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu?

Nie ma co się oszukiwać – nasza liga jest, jaka jest. Najlepsze zespoły zawodzą, faworytów do wysokich lokat w tabeli może być wielu. Dlatego to wszystko jest tak nieobliczalne, że Raków śmiało mógłby powalczyć nawet o mistrza. Gdyby nie tak słaby początek rundy wiosennej, ekipa trenera Papszuna miałaby mniejszy kontakt do Legii i kto wie – może nie mielibyśmy tak pewnego mistrzostwa w stolicy.

Wahania formy – przywara klubów jeszcze nie do końca nieukształtowanych.

Tak, raz bywa stagnacja, raz lepszy okres. Znamy to z innych lig, gdzie drużyny dopiero pretendującego do czegoś większego w kluczowych momentach się zacinają. Ci najlepsi potrafią być regularni przez cały sezon, mają stabilizację. Raków do tego dąży i widać z sezonu na sezon, że słabszych okresów jest mniej.

Na pewno widoczny jest ciągły progres.

Klub jest zarządzany z głową. Najważniejsze, że dano czas trenerowi Papszunowi. To ewenement w skali polskiej piłki, z Rakowa powinno brać się przykład. Przez te pięć lat też były gorsze czasy, ale nikt się, mówiąc kolokwialnie, nie zagrzał. Dochodzi też świetny sztab ludzi, rozwijające się zaplecze i skauci. Ten sukces ma wiele wymiarów i uważam, że jeśli osoby decyzyjne się nie pogubią, to ta droga będzie prowadzić do mistrzostwa Polski.

Okiem szatni – Patryk Kun

W meczu Superpucharu z Legią mieliście ciężkie nogi? Jeśli tak, to nie było tego widać.

Ja czułem się bardzo dobrze. To był mój pierwszy pełny mecz, bo w sparingach graliśmy głównie po 45 minut. Nie brakowało mi sił, pod względem fizycznym trafiliśmy. Mamy ważne mecze, zaczynamy kwalifikacje do europejskich pucharów. Trenerzy celowali w ten okres, chcieli, żeby w lipcu było optymalnie. Początek obozu mieliśmy strasznie trudny, ale ostatni obóz był już lżejszy, graliśmy głównie mecze towarzyskie. Szkoda by było, gdybyśmy zaprzepaścili fajną szansę, dlatego jesteśmy gotowi na najbliższe tygodnie.

Raków będzie mocniejszy?

Myślę, że tak. Wpłynie na to fakt, że nie było rewolucji kadrowych. Będziemy kontynuować pracę z poprzedniego sezonu, zgrywaliśmy się podczas sparingów z mocnymi rywalami. Szachtar, Salzburg – fajne marki, na których tle potrafiliśmy stwarzać sytuacje i wygrywać. Znamy swoją wartość. Różnie może być, może ktoś przyjść i odejść, ale sprzyja nam na pewno fakt, że mamy spójną wizję. Jej się trzymamy i idziemy do przodu.

Widzisz u siebie pole do rozwoju? Miałeś gola i osiem asyst, może czas na więcej?

Mogę poprawić się w każdym aspekcie. Ale też nie wszystko ode mnie zależy, bo napastnik musi strzelać z tego, co mu zagram. Na pewno nad tym pracujemy, mamy sporo indywidualnych zajęć, w których trenerzy poświęcają nam więcej czasu. Mam nadzieję, że to poskutkuje. Teraz jest okres, kiedy będziemy mieli dużo meczów, do czego będzie trzeba mądrze podejść. Z korzyścią dla mnie i zespołu.

Patryk Kun będzie miał w końcu 10 asyst? Dwa razy miałeś osiem, raz dziewięć.

To jest piłka, wszystko może się wydarzyć! Nie daję takich jasnych deklaracji, skupiam się na każdym kolejnym dniu. W czwartek mamy mecz, jutro trening. Zobaczymy, jak to będzie. Życie mnie nauczyło, że nie ma co za bardzo wybiegać w przyszłość. Może przydarzyć się kontuzja, wiesz jak jest.

To samo powiesz o celu Rakowa na nowy sezon? Brak jasnych deklaracji?

Chcemy osiągnąć jak najwięcej. Mamy predyspozycje, żeby notować świetnie wyniki. Poprzedni sezon dał efekt, a teraz sezon będzie trudniejszy. Ludzie inaczej na nas patrzą i już w zeszłym sezonie lepiej się pod nas przygotowywali, grało się wtedy ciężej. Ale nie mam wątpliwości, że zagramy o najwyższe cele. Kadra się nie zmienia, są małe korekty. Czujemy się mocni.

Jest wiara w powtórzenie podium?

Zdecydowanie. W każdym meczu gramy o zwycięstwo. Musimy być jednak przygotowani na to, że będą trudne momenty. Nie zawsze jest kolorowo, aczkolwiek wierzę, że zdecydowanie więcej będzie tych dobrych chwil.

Okiem ankietowanych

Loading…

Gdyby rozdanie było GIF-em

Otwórz zdjęcie

W tym sezonie wieszczymy im...

Powtórzenia wyniku z sezonu 2021/2022. Bo dlaczego nie? Drugie miejsce jest jak najbardziej w zasięgu Rakowa, tym bardziej że sami piłkarze stawiają sprawę jasno. Jako zespół czują się silniejsi niż rok wcześniej. Padają nawet hasła co do walki o mistrza Polski, da się wyczuć pewność siebie, ale nie arogancję. Możemy zatem spodziewać się po Rakowie czegoś podobnego, po prostu nieco bardziej usprawnionej maszyny. Kroku naprzód, który nie musi odzwierciedlać tabela jeden do jednego. Bo ponowne wywalczenie miejsca w europejskich pucharach w każdej formie, nawet z czwartego czy piątego miejsca, też byłoby sukcesem. Świadczyłoby o stabilizacji, której teraz "Medaliki" potrzebują.

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Mamrot: „Stałe fragmenty to nasz największy problem”

– Pan ma tę przewagę, że jak się pan pomyli w swojej ocenie sytuacji, to nie musi się pan potem z tego tłumaczyć. Ja muszę – powiedział Ireneusz Mamrot w ostatnim odcinku „Weszłopolskich”. Spisaliśmy dla was rozmowę ze szkoleniowcem Jagiellonii Białystok – momentami dyskusja była dość nerwowa, bo i obecna sytuacja białostoczan nie napawa optymizmem. […]
21.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Ekstraklasa
19.09.2021

Raków wraca na zwycięską ścieżkę

Raków dawno nie wygrał w Ekstraklasie. Trochę obraz zaciemniły europejskie puchary, trochę przerwa reprezentacyjna, ale w połowie września wyszło nam, że ekipa Marka Papszuna ostatnio schodziła z ligowych boisk z trzema punktami grubo ponad miesiąc temu – 8 sierpnia. I jasne, letnie priorytety były nieco inne, to tylko dwa zremisowane ekstraklasowe mecze, ale od wicemistrza […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Obrońca milczący i zdrowy koń. Historia Maika Nawrockiego

W rodzinnym domu ma wszystkie buty, w których grał, odkąd skończył dziesięć lat. Jest tak małomówny, że w juniorach Werderu nie odezwał się przez cały rok i trenerzy martwili się, że nie zna niemieckiego. Ale nie przeszkadza mu to w tym, by być może największym odkryciem tego lata w Ekstraklasie. Oto historia Maika Nawrockiego, który […]
19.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Piast nadal nie lubi stadionu Lechii

Tomasz Kaczmarek w drugim meczu w roli trenera Lechii Gdańsk doczekał się pierwszego zwycięstwa. Trudno jednak powiedzieć, że jego zespół pokonaniem Piasta Gliwice jakoś mocniej przekonał, zwłaszcza że rywal wystąpił mocno osłabiony. Lechia Gdańsk – Piast Gliwice: przesądził gol Zwolińskiego Kibice gości nie mogli być dziś optymistami. Raz, że ich drużyna generalnie nie lubi grać […]
18.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Mamrot: „Stałe fragmenty to nasz największy problem”

– Pan ma tę przewagę, że jak się pan pomyli w swojej ocenie sytuacji, to nie musi się pan potem z tego tłumaczyć. Ja muszę – powiedział Ireneusz Mamrot w ostatnim odcinku „Weszłopolskich”. Spisaliśmy dla was rozmowę ze szkoleniowcem Jagiellonii Białystok – momentami dyskusja była dość nerwowa, bo i obecna sytuacja białostoczan nie napawa optymizmem. […]
21.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Serie A
19.09.2021

Juventus rozsiada się w strefie spadkowej. Szczęsny tym razem w roli ratownika

Ostatnio wspominaliśmy, że Salernitana w całej swojej historii ma mniej meczów w Serie A niż jej nowy piłkarz, Franck Ribery, występów w Lidze Mistrzów. Beniaminek rozgrywek grał we włoskiej ekstraklasie przez zaledwie dwa sezony, teraz zaczął trzeci. Co to ma do rzeczy, skoro mówimy o meczu Juventusu z Milanem? Ano to, że Salernitana jest także […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kiedyś na boiskach się paliło. Teraz to towarzystwo jest za miękkie

Jeśli ktoś śledzi Ekstraklasę od początku XXI wieku, postać Ryszarda Wieczorka nie powinna być mu obca. Jego przygoda trenerska na najwyższym szczeblu jest niejednoznaczna, bo pamiętamy zarówno sukcesy, jak i niepowodzenia. Nieudane misje ratunkowe, ale też świetne wyniki z Koroną Kielce, Odrą Wodzisław i obecnie KKS-em Kalisz, z którym nasz rozmówca otarł się o awans […]
21.09.2021
Weszło
20.09.2021

Panie Koeman, Johan Cruyff przewracał się dzisiaj w grobie

Dzisiaj każdy wieloletni kibic Barcelony mógł srogo zapłakać z dwóch powodów. Pierwszy to rozpacz, że ten zespół ewidentnie cofnął się w rozwoju. Drugi to fakt, że oglądanie tego „widowiska” po prostu bolało. Tak więc jeśli ktoś zdecydował się na kupno biletu i pojechanie na Camp Nou z okazji meczu przeciwko Granadzie, gorzej trafić nie mógł. […]
20.09.2021
Weszło
20.09.2021

„Jesteśmy trzecią siłą w Europie. Cieszmy się z tego!”

– Jakbyśmy mieli sobie założyć, że jedziemy na mistrzostwa tylko po to, żeby wyjść z grupy, to w mojej ocenie powinienem zająć się innym zawodem. Generalnie w Polsce mamy coś takiego, że zawsze narzekamy. Być może moglibyśmy zagrać przeciwko Turcji w finale, kto wie, ale ten mecz się nie odbył, więc cieszmy się z tego, […]
20.09.2021
Weszło
19.09.2021

Duet Vinicius-Benzema uciszył Mestalla!

Ktoś mógłby powiedzieć, że Real nie zasłużył na komplet punktów. Ale to teza, której raczej nie dałoby się obronić. Valencia wyglądała dobrze, momentami nawet bardzo. Miała swoje okazje, potrafiła prowadzić grę i również dobrze bronić. Przecież do 86. minuty Real właściwie nie miał stuprocentowej sytuacji, defensywa Nietoperzy funkcjonowała jak należy. Ale na samym końcu zadecydowała […]
19.09.2021
Weszło
16.09.2021

Legia liderem w grupie, gol Juranovicia, fatalny Strakosha. 1. kolejka fazy grupowej Ligi Europy

Za nami 15 meczów Ligi Europy. Masa bramek, nieoczywiste rozstrzygnięcia i wbrew pozorom naprawdę fajne emocje. Jeśli ktoś postanowił dzisiaj co nieco poobstawiać i uwierzyć w moc faworytów, przy niektórych spotkaniach mógł się trochę zawieść. Jeśli zaś chciał po prostu poszukać wartościowego wieczoru z piłką europejską, mógł znaleźć coś dla siebie. Zrobiliśmy małe podsumowanie najważniejszych […]
16.09.2021
Weszło
16.09.2021

Co ciekawego wydarzy się w czwartkowy wieczór z pucharami?

Po dwóch dniach z Ligą Mistrzów czas na start rozgrywek trzeciego rzędu, a więc Ligę Konferencji. Nie będziemy ukrywać, że generalnie nie ma czym się zachwycać, co oczywiście nie oznacza, że ciekawych meczów brakuje. Pełną parą rusza również Liga Europy, gdzie znajdziemy spotkania o randze, która nadaje się nawet na środowe wieczory. Jednym z nich […]
16.09.2021
Liczba komentarzy: 16
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Snowed
Snowed
2 miesięcy temu

„Powtórzenia wyniku z sezonu 2021/2022. Bo dlaczego nie? Trzecie miejsce jest jak najbardziej w zasięgu Rakowa, tym bardziej że sami piłkarze stawiają sprawę jasno.”

A ja myślałem cały czas że Raków był na 2 miejscu.

jajajakberety
jajajakberety
2 miesięcy temu
Reply to  Snowed

Zrobili copy paste z artykułu o Pogoni i wyszło jak wyszło

jangol
jangol
2 miesięcy temu
Reply to  jajajakberety

…A nawet Weszło jak Weszło (jak zwykle).

CM711
CM711
2 miesięcy temu

Śmiechłem przy czytaniu o problemach łączenia eliminacji do pucharów z ligą. Przecież Raków maksymalnie zagra w kwalifikacjach 4 mecze, a możliwe, że tylko 2.

Artur
Artur
2 miesięcy temu
Reply to  CM711

Jesteś pewny?

sims
sims
2 miesięcy temu

Ktoś to w ogóle redaguje? Tyle błędów i brakujących słów, że woła to o pomstę do Lasu :/

Robi
Robi
2 miesięcy temu
Reply to  sims

Też się zastanawiam, wystarczyłoby z raz przeczytać przed publikacją i większość tych błędów da radę wyłapać…

pan37lureta
pan37lureta
2 miesięcy temu

Raków to Papszun. Ostatni wychowanek Rakowa który tam zagrał to 38 letni Malinowski. Więcej wychowanków Rakowa gra w Skrze (można powiedzieć że Skra na ex-graczach Rakowa awansowała do I ligi)
Dodatkowo całe to pudrowanie trupa przy L83. W efekcie kolejny sezon nie ma grać gdzie i Raków i Skra.
Lecz tu jest kolejny problem o którym nikt nie mówi. Zarówno Raków jak i Skra oddały swoje stadiony miastu gdy grały w IV ligach. Tak. Ewenement na skalę ogólnopolską. Zarówno RKS Raków był właścicielem stadionu (dostał w prezencie od HCz) jak i Skra (sztuczna murawa z małymi trybumami). A teraz oba kluby nie mają gdzie grać. A miasto niestety nie potrzebuje kolejnego stadionu. Bo na imprezy miejskie jest stadion żużlowy (który lepiej spełnia taka funkcję niż piłkarski).
Szkoda jedynie, że w Skrze nie ma już trenera Golebiewskiego. Gdyby się dogadał z Papszunem to Skra mogła by wypożyczyć kilku fajnych graczy a młodzi z Rakowa mogli by sie ogrywac nanpoziomie I ligi.
Ps. Obecnie to Skra ma lepszą akademię. Jednak na efekty trzeba jeszcze kilka lat poczekać bo w akademii Skry aktualnie z wychowanków można złożyć skład U-15.

Ps. II. Tak zarówno Skra jak i Raków mają prywatnych właściciel. I chyba w tym momencie najlepszym rozwiązaniem było by powołanie spółki złożonej z czestochowskich klubow piłkarskich oraz miasta. Miasto daje grunt i uzbrojenie, spółka daje projekt, miasto daje gwarancję finansowe. I gdyby powstało miejskie centrum piłkarskie było by to z korzyścią dla wszystkich. Ale domaganie sie od miasta stadionu od prywatnych firm to gruba przesada.

Ps III. Pozdro dla Siwego, Mastalerza, Czoka i innych chłopaków którzy grali za frajer i walczyli o III ligę dla 10k kibiców jak i grali dla ostatnich 50 fanatyków

Byku
Byku
2 miesięcy temu
Reply to  pan37lureta

Skra ma lepszą akademię? Pod jakim względem?

Leming
Leming
2 miesięcy temu

Jestem kibicem Rakowa ale tutaj odnośnie Bena Ledermana to odleciałeś Panie Warzocha,co nawet pokazuje ten fragment ”Co do umiejętności nie ma wątpliwości – top”.Fajnie,że tak doceniacie i hajpujecie wszyscy Raków,ale w tym artykule czuję lekką wazelinę.Ten sezon będzie dużo trudniejszy i obiektywnie naprawde mam obawy,myślę że reszta drużyn zupełnie inaczej już się będzie pod nas ustawiać,a nawet taka Jagiellonia czy Lech nie bedą tak słabi jak w poprzednim sezonie i dochodzi Piast,który fajnie się wzmocnił Kądziorem,a no i do tego dochodzą puchary.A gadanie,że ”Gdy szuka się słabego punktu Rakowa, trzeba mieć świadomość, że to robi się trochę na siłę” jest samo w sobie śmieszne.
PS.Powodzenia dla wszystkich Pucharowiczów,pokażmy że Polska kopana idzie do przodu!

Dario
Dario
2 miesięcy temu

Zygam, redaktorze, nie bierz pieniędzy za to, miej honor…

kaligula
kaligula
2 miesięcy temu

Legia ściąga byłego reprezentanta Portugalii, niedawnego reprezentanta Szwecji, kozaka z Azerbejdżanu, gościa z 60 występami w Lyonie. Ocena transferów taka sama jak Rakowa, który ściągnął rezerwowego Lechii, spadkowicza Ekstraklasy i solidnego bramkarza.

No, na pewno!
No, na pewno!
2 miesięcy temu
Reply to  kaligula

W punkt!

Grego
Grego
2 miesięcy temu

Taktyka Rakowa jest bardzo prosta. 30 minut ciągłego pressingu, liczenie że coś wpadnie i dowiezienie tego do końca meczu. Końcówki dalej horror, chociaż w meczu z Legią było widać że po stracie bramki znowu ruszyli z pressingiem i chcieli coś strzelić – czyli postęp jest.

Artur
Artur
2 miesięcy temu
Reply to  Grego

A przed stratą bramki na 2:0 nieuznany gol to w której minucie padł? W tym meczu legioniści każde wyjście z piłką powalali zawodnika Rakowa na ziemię! Tam powinno być dwa razy więcej żółtych kartek. I wolny na linii pola karnego… Bez komentrza.

Artur
Artur
2 miesięcy temu

Czyli jak Raków był jesienią na pierwszym miejscu, to się pod niego nie przygotowywali? Raków na wiosnę miał pecha. Wczesne rozpoczęcie sezonu, kiepskie boiska, no i sędziowie zrobili swoje…

Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Węgry bez kibiców. Kara za mecz z Anglią

Mecz z reprezentacją Anglii i rasistowskie oskarżenia w tle? Brzmi znajomo. Ale tak, jak podczas meczu Polaków do żadnych incydentów nie doszło, a burza wokół Kamila Glika okazała się wyolbrzymioną do granic historią, tak węgierska federacja poniesie konkretne konsekwencje. Za co? Ano za to, że z trybun padały obraźliwe hasła względem angielskich piłkarzy, zwłaszcza w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kontuzja Baszkirowa. Kilka tygodni przerwy

Złe wieści dla Zagłębia Lubin. Jewgienij Baszkirow doznał urazu. Klub komunikuje, że czeka go kilka tygodni przerwy. Jeszcze nie są znane szczegóły urazu Rosjanina, który dopiero przejdzie detaliczne badania. Wiadomo, że kontuzja dotyczy kolana. Baszkirow wystąpił w ostatnim meczu lubinian z Bruk-Betem, ale został zmieniony w przerwie. W tym sezonie czterokrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Klopp napisał wzruszający list do chorego na raka kibica

Juergen Klopp to świetny człowiek. Niewiele jest w wielkiej piłce postaci, które wzbudzałyby tak dużą sympatię. Kiedy dowiedział się, że jeden z kibiców Liverpoolu walczy z rakiem, napisał do niego list, by go wesprzeć. Niestety, historia nie zakończyła się happy endem. Chory na nowotwór Chris zmarł. Jego brat wrzucił na Twittera list, jaki wysłał szkoleniowiec […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Patologia. Piłkarz celowo złamał rywalowi nos

Niższe ligi mają swój kapitalny urok, ale niestety przynoszą też mroczne historie – czasem wręcz rodem z kryminałów. Taka właśnie wydarzyła się na austriackich boiskach, gdzie rosyjski zawodnik, niejaki Raschid Arsanukajew, dopuścił się niewiarygodnego chamstwa. Historia wydarzyła się na boiskach dziewiątej ligi w Austrii, konkretnie w meczu Göfis Satteins 1b i FC Viktoria 62 Bregenz. Arsanukajew […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Robert Lewandowski odebrał Złotego Buta

Usiądźcie wygodnie i cieszcie się tą chwilą. Robert Lewandowski został właśnie pierwszym Polakiem w historii futbolu, który sięgnął po Złotego Buta. W teorii już to wiedzieliśmy, ale to dziś RL9 odebrał tę prestiżową nagrodę, więc formalności zostały dopięte. 41 bramek okazało się wyczynem, którego nie przebił nikt. Podczas oficjalnej gali gratulacje Polakowi składali Herbert Heiner, […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kolejna kontuzja Thiago Alcantary

Są tacy piłkarze, którzy mają w sobie cząstkę geniuszu, ale kontuzje zabijają ją kawałek po kawałku. Najlepszym przykładem jest rzecz jasna Marco Reus, ale nie tylko. Thiago Alcantara także jest często trapiony przez urazy albo poważne problemy zdrowotne. Okazuje się, że pomocnik Liverpoolu znów z tego powodu znajdzie się poza grą. Jak informuje angielskie „Sky […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kto stracił najwięcej na pandemii? Barcelona i Juventus

Włoska „La Gazzetta dello Sport” wraca do tematu strat, jakie największe kluby piłkarskie świata poniosły z powodu pandemii. Składają się na nie zamknięte trybuny, sklepy klubowe i wiele innych spraw, które powiększały dziurę w budżecie. Które kluby straciły na tym najwięcej? Straty, o których mówią włoskie media, idą w setki milionów euro. Na szczycie listy […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Los Koemana przesądzony. Kto będzie nowym trenerem Barcelony?

Hiszpańskie media są zgodne – misja pt. „Ronald Koeman w Barcelonie” jest już skończona. Ostatnią kwestią do rozstrzygnięcia pozostaje to, kiedy holenderski trener zostanie zwolniony z pracy. Według informacji portalu „Goal” i kilku innych źródeł, decyzja już zapadła, ale Barca wstrzyma się z jej ogłoszeniem do czasu dopięcia tematu następcy Koemana. Ronald Koeman pracuje w […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Prestiż i pieniądze. Ile można zarobić na Pucharze Polski?

Startują rozgrywki Pucharu Polski na szczeblu centralnym. Co to oznacza? Po pierwsze, że znów dojdzie do starć underdogów z faworytami, które często niosą niespodzianki. Po drugie – że za te niespodzianki można solidnie zarobić. W sezonie 2021/2022 pula nagród w Pucharze Polski wyniesie aż 10 milionów złotych. Jak zostaną podzielone te pieniądze? W rozgrywkach pucharowych […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kiedyś na boiskach się paliło. Teraz to towarzystwo jest za miękkie

Jeśli ktoś śledzi Ekstraklasę od początku XXI wieku, postać Ryszarda Wieczorka nie powinna być mu obca. Jego przygoda trenerska na najwyższym szczeblu jest niejednoznaczna, bo pamiętamy zarówno sukcesy, jak i niepowodzenia. Nieudane misje ratunkowe, ale też świetne wyniki z Koroną Kielce, Odrą Wodzisław i obecnie KKS-em Kalisz, z którym nasz rozmówca otarł się o awans […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Mamrot: „Stałe fragmenty to nasz największy problem”

– Pan ma tę przewagę, że jak się pan pomyli w swojej ocenie sytuacji, to nie musi się pan potem z tego tłumaczyć. Ja muszę – powiedział Ireneusz Mamrot w ostatnim odcinku „Weszłopolskich”. Spisaliśmy dla was rozmowę ze szkoleniowcem Jagiellonii Białystok – momentami dyskusja była dość nerwowa, bo i obecna sytuacja białostoczan nie napawa optymizmem. […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Szpaler dla Łukasza Fabiańskiego na pożegnanie z kadrą

Łukasz Fabiański w najbliższych tygodniach rozegra ostatni mecz w reprezentacji Polski. Bramkarz West Hamu United zakończył karierę w narodowych barwach, a Paulo Sousa powołał go po raz ostatni, żeby ten mógł pożegnać się z kadrą na boisku. Portal „TVP Sport” informuje o tym, jak ma wyglądać pożegnanie „Fabiana”. 56 występów w reprezentacji Polski. Udział w […]
21.09.2021