post

Opublikowane 19.07.2021 18:00 przez

Piotr Stolarczyk

W minionej kampanii ligowej Stal Mielec zrealizowała swój cel – utrzymała się w Ekstraklasie. Choć w pewnym momencie wiele wskazywało na to, że nie uniknie spadku, w samej końcówce rozgrywek nieoczekiwanie zaczęła punktować. Pokazała ogromne zaangażowanie i zachowała dyscyplinę taktyczną. Oczywiście szczęście również mocno jej sprzyjało. Ostatecznie nie okazała się jedyną czarną owcą w stadzie, która musiała je opuścić, ale w tym sezonie nie będzie już tak sprzyjających okoliczności. Z ligą pożegnają się trzy drużyny i nie ma sensu zakrzywiać rzeczywistości. Mielczan ponownie czekają nerwowe miesiące. Brak wzmocnień i kolejne zawirowania na ławce trenerskiej nie wróżą niczego poza walką o ekstraklasowy byt. 

Stare, nieco oklepane, piłkarskie porzekadło mówi: dla beniaminka najtrudniejszy jest drugi sezon. Marek Papszun i spółka mają na ten temat inne zdanie, jednak w przypadku Stali próżno liczyć, że nieoczekiwanie zacznie mieszać w stawce i zapuka do górnej części tabeli. Kibice mieleckiej ekipy zdecydowanie nie mają powodów do optymizmu. Powtórzył się scenariusz sprzed roku, kiedy to na ostatniej prostej przed inauguracją nastąpiła zmiana szkoleniowca. Tym razem oficjalnie Włodzimierz Gąsior sam zrezygnował, co nie zmienia faktu, że stabilizacja w Stali to pojęcie nieznane, oksymoron.

Owszem, dla kilku piłkarzy nie będą to już pierwsze kroki na tym poziomie. Wszak nabrali doświadczenia w tej lidze, w pewnym stopniu ogłady. Nie muszą uczyć się Ekstraklasy. Tego samego nie można powiedzieć o trenerze Adamie Majewskim. Dopiero posmakuje jej z perspektywy głównodowodzącego. Rzecz jasna wcale nie musi to oznaczać tego, że sobie nie poradzi. Niemniej stoi przed nie lada wyzwaniem, a działacze podjęli duże ryzyko. Być może w tej dozie szaleństwa jest metoda. Tylko że na tę chwilę włodarze w żaden sposób nie zadbali o to, by zminimalizować szanse na ewentualne niepowodzenie. Nowy opiekun nie będzie dysponował kadrą silniejszą niż poprzednicy.

Skoro zespół o takiej samej sile personalnej w minionym sezonie rzutem na taśmę uniknął powrotu na zaplecze, to dlaczego teraz miałby przejść przez rywalizację suchą stopą? Przecież liga będzie składać się już z 18 drużyn, a strefa grillowana z trzech. Ponadto Radomiak i Bruk-Bet na papierze prezentują się lepiej. Nie zapowiada się na to, by powtórzyły kazus ŁKS-u Łódź czy Zagłębia Sosnowiec. Tak więc ten sezon będzie dla Stali prawdziwą weryfikacją.

Ocena rozdania (1-5): 1,5

Jeżeli walkę o utrzymanie określilibyśmy mianem wielomiesięcznej bitwy z przeznaczeniem, to Stal nie przygotowała się do niej należycie. Niestety, może przypominać to atak husarii wyposażonej w szable na czołgi pancerne. Generalnie dowódcy klubu nie uszykowali także zapasów odpowiedniego sprzętu. Kadra drużyny jest wąska, nie ma głębi składu, a i niektórzy podstawowi żołnierze momentami nie pokazują odpowiednich umiejętności.

Jakkolwiek spojrzeć, to największym wzmocnieniem jest brak znaczących osłabień. Jedynie odejście Roberta Dadoka może być odczuwalne. Poza tym? Po Wojciechu Błyszko, Wojciechu Lisowskim, Petterim Forsellu czy Andreji Prokiciu nikt w Mielcu nie będzie wylewać łez. Trzon zespołu pozostał praktycznie nienaruszony. Fundamenty nie doznały uszczerbku. To na pewno pozytywny aspekt w przypadku tego okienka transferowego.

Sęk w tym, że włodarze ledwo, ledwo uzupełnili skład. Marcin Budziński najlepsze lata gry ma już dawno za sobą. Maksymilian Sitek i Wiktor Kłos to ruchy mające na celu względnie zabezpieczyć „pozycję” młodzieżowca. Nie stanowią kandydatów na liderów tej ekipy. A nuż pokażą się z dobrej strony. Niewykluczone. Tyle że trudno oczekiwać, że będą odpowiedzialni za to, by pchać ten wózek do przodu. Dlatego trzeba powiedzieć to wprost: aktualnie rotacje w szerokim składzie wypadają blado, ba, strasznie blado. Nie od dziś wiadomo, że priorytetem dla właścicieli powinno być sprowadzenie napastnika, który zagwarantuje kilka ważnych trafień, a przynajmniej będzie lepszy od innych piłkarzy imitujących pozycję numer dziewięć.

O ile zdajemy sobie sprawę, że nie jest to taka łatwa sztuka wyhaczyć dobrego napadziora, o tyle znaleźć kogoś lepszego od Aleksandara Kolewa czy Macieja Jankowskiego nie należy do heroicznych przedsięwzięć.

Adam Majewski musi mieć na wskroś przeszywający ból głowy w przypadku myśli o obsadzie linii ataku. W dodatku na początku sezonu w drugiej linii nie będzie mógł wystawić kontuzjowanego Maciej Domańskiego, głównego kreatora gry mielczan. Wprawdzie jest Grzegorz Tomasiewicz, jest Marcin Budziński, ale nie mamy przekonania, czy zaoferują drużynie coś ekstra. Z kolei Mateusz Matras odpowiada głównie za destrukcję, choć momentami bardziej przypomina to sabotaż.

Nowy trener w sparingu ze Stalą Rzeszów wyszedł ustawieniem z wahadłowymi: Albinem Granlundem i Krystianem Getingerem. Fin jest synonimem przeciętności, drugi z wymienionych zaś rzadko schodzi poniżej solidnego poziomu. Zasieki obronne także nie wyglądają na prowizorkę. Wprawdzie znaczną część okresu przygotowawczego stracił szef defensywy Bożidar Czorbadżijski, lecz Marcin Flis, Mateusz Żyro czy Jonatahan de Amo wiosną pokazali, że stać ich na to, by uprzykrzyć życie przeciwnikowi.

Najmniejszy problem stanowi pozycja bramkarza. Rafał Strączek był objawieniem poprzedniego sezonu i w dużej mierze za sprawą jego interwencji Stal nie zleciała z ligi. W odwodzie jest też Michał Gliwa, który padł ofiarą przepisu o obowiązku gry młodzieżowca, z tym że, gdy otrzymał szanse gry, ani razu nie zawiódł.

Tylko ile można oczekiwać, że golkiper i poprawna gra w defensywie pozwolą zrealizować cel, jakim jest utrzymanie. Osoby odpowiedzialne za transfery muszą koniecznie poszukać wzmocnień w ofensywie, albo chociaż nieco poszerzyć kadrę, bo posiłki z ławki nie rozpalają wyobraźni. Może i Mateusz Mak czasami potrafi szarpnąć z przodu, Maciej Urbańczyk nieraz też zaliczy niezły występ. A tak? Sama nieopierzona młodzież.

Nowy as w talii: Maksymilian Sitek

Zupełnie szczerze: w tej rubryce przydałoby się zostawić puste miejsce i przejść dalej. Żaden z nowych graczy nie daje argumentów za tym, że z miejsca zacznie odgrywać istotną rolę w drużynie. No ale z racji obligatoryjnego miejsca w składzie dla młodzieżowca i tego, że Rafał Strączek stracił ten status, najprawdopodobniej Maksymilian Sitek otrzyma od szkoleniowca sporo minut. Czy w poprzednim sezonie, w barwach Podbeskidzia, jego gra wywarła na nas jakieś duże wrażenie? Nie. Czy spodziewamy się tego, że nagle zacznie brylować w ofensywie? Też nie. W zespole „Górali” nie mógł ustabilizować formy. Gdy zanotował udane spotkanie, pokazał drzemiący w nim potencjał, automatycznie przychodziły dwa lub trzy słabsze mecze w jego wykonaniu.

Natomiast to, że jest uniwersalnym graczem – może wystąpić na skrzydle, jako ofensywny pomocnik, a także w ataku, bez wątpienia jest sporą korzyścią dla sztabu szkoleniowego. Mają większe pole manewru. Obecnie Sitek nie stanowi bardzo silnej karty w ręku szkoleniowca, jednak zaliczył już 18 występów w Ekstraklasie, ma za sobą pełny sezon gry w 1. lidze. Stal nie zakontraktowała kompletnego żółtodzioba. Nierzadko pod wpływem pełnego zaufania ze strony szkoleniowca młodzi piłkarze ujawniają swoje atuty. Dla 20-letniego wychowanka Stali Rzeszów to ostatni dzwonek, by udowodnić wartość. W przyszłym sezonie bowiem nie będzie już młodzieżowcem.

Blotka: pozycja napastnika

Generalnie to wspomnieliśmy już o tym, że linia ataku Stali Mielec – delikatnie rzecz ujmując – nie prezentuje się okazale. Dobra, nie ma sensu bawić się w półsłówka i bez zbędnych ceregieli napiszemy: prezentuje się fatalnie. Jeśli ktoś stwierdziłby, że w teorii jest to najgorszy atak w lidze, mogłoby zabraknąć kontrargumentów. Z łatwością znajdziemy drużyny w 1. lidze, które dysponują większą siłą rażenia. Wiara w to, że Aleksandar Kolew nagle zostanie rasowym snajperem, to irracjonalne zjawisko. Okay, może i sieknie ze trzy bramki, ktoś strzeli nim gola, albo piłka odbije się od niego i wpadnie do sieci. Z tym, że od napastnika zdecydowanie wymaga się więcej. Maciej Jankowski również nie zbawi Stali. Odejście Łukasza Zjawińskiego nie jest żadnym osłabieniem, ale patrząc na to, kto pozostał, można nawet polemizować z tym twierdzeniem.

Powiedzieć, że linia ataku wygląda nieciekawie, to powiedzieć nic. Zresztą, proszę spojrzeć na „osiągniecia” napastników Stali z poprzedniego sezonu.

  • Łukasz Wróbel – 0 goli, średnia not u nas: 2,50
  • Paweł Tomczyk – 1 gol, średnia: 3,00
  • Łukasz Zjawiński: 1 gol, średnia 3,06
  • Aleksandar Kolew: 2 gole, średnia 4,00
  • Maciej Jankowski: 2 gole, średnia 3,50

Cóż, obraz nędzy i rozpaczy.

 

Rozdający: Adam Majewski

Adam Majewski jest piątym trenerem Stali w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Wymowne, prawda? Wydawało się, że Włodzimierz Gąsior, po tym, jak jego misja uratowania ligi zakończyła się powodzeniem, w dalszym ciągu będzie prowadził zespół. Jednak dwa tygodnie temu z przyczyn osobistych zrezygnował. Ponoć wiosenne mecze obarczone dużym ciężarem gatunkowym wpłynęły negatywnie na jego zdrowie i doświadczony szkoleniowiec uznał, że nie da rady w najbliższych miesiącach pracować w takim stresie i rytmie. Z kolei za kulisami słychać głosy, że nastąpił pewien zgrzyt pomiędzy nim i zarządem. To jednak tylko plotki. Nie ma sensu wnikać w ich prawdziwość.

Nowy szkoleniowiec zaś został rzucony na głęboką wodę. Nie przyszedł przecież patronować świetnie zapowiadającemu się projektowi, tylko objął zespół słaby kadrowo, drużynę bez wzmocnień. Wcześniej samodzielnie prowadził tylko Stomil Olsztyn w 1. lidze (w poprzednim sezonie), a trenerskiego rzemiosła uczył się przez kilka lat jako asystent Marcina Kaczmarka w Wiśle Płock. Jasne, olsztyńska ekipa borykała się z wieloma problemami: kadrowymi i organizacyjnymi. Współpraca z zarządem też nie była sielankowa, ale Majewski nie wykręcił wyniku ponad stan. Stomil bardzo przeciętnie radził sobie pod jego wodzą – w 24 meczach zdobył 26 punktów.

Włodarze Stali zdecydowali się na niestandardowe rozwiązanie. Majewski raz, że nie ma dużego komfortu pracy. Dwa – szczerze wątpimy w to, czy po ewentualnym falstarcie jego pozycja będzie pewna. Dlatego w jego przypadku niezwykle istotny będzie początek rozgrywek. Tak czy siak, podjął się wymagającego zadania, choć może też wiele zyskać, na stałe wskoczyć na karuzelę trenerską.

Dżoker: Kamil Kościelny

Wychowanek Stali Mielec, kapitan, na początku zimowego okresu przygotowawczego doznał fatalnej kontuzji – zerwał więzadło krzyżowe i uszkodził łąkotkę. Co ciekawe – jego droga do Ekstraklasy była kręta, w końcu zagrał kilkanaście spotkań w barwach Rakowa Częstochowa, a po awansie mieleckiej drużyny do najwyższej klasy rozgrywkowej, postanowił wrócić do klubu, z którego wyruszył w świat. W rundzie jesiennej poprzedniego sezonu był filarem defensywy Stali. Jasne, defensywy, która miała na swoim koncie kilka fatalnych występów, na przykład 0:6 w cymbał od Wisły Kraków, tak Kościelny – oprócz tego meczu – nie zanotował jakiś spektakularnych wpadek. W kilku spotkaniach pokazał się z naprawdę dobrej strony.

Jeszcze nie wrócił do pełnych treningów, trener Majewski musi jeszcze poczekać na jego powrót, a z marszu nie będzie też grał na najwyższych obrotach. Ale w przypadku, gdy rekonwalescencja nie skomplikuje się i dojdzie do optymalnej formy, może stanowić ciekawą alternatywę na środku obrony. Biorąc pod uwagę ofensywę Stali, punktem wyjścia będzie poprawna gra w obronie. Kościelny będący w dobrej dyspozycji  zapewne wspomoże formację odpowiedzialną za destrukcję.

Świeżak: Wiktor Kłos

Sielanka z obsadą młodzieżowca skończyła się wraz z ostatnim gwizdkiem meczu 30. kolejki poprzedniego sezonu. Co jak co, solidny golkiper z takim statusem był wybawieniem dla trenerów Stali. Rafał Strączek gwarantował olbrzymi komfort pod tym względem. Reszta graczy U-21? Ano kiepściutko. Błyszko i Stasik także przestali być młodzieżowcami i pożegnano ich. 20-letni Łukasz Zjawiński został zaś wysłany na banicję do rezerw, a Kacper Siadłocha, Kamil Duszkiewicz i Eryk Galara to opcje mocno awaryjne, piłkarze niegotowi do gry na tym poziomie.

Nic dziwnego, że do Mielca zawitał Maksymilian Sitek i Wiktor Kłos ze Stali Rzeszów. Lewy pomocnik na poziomie drugiej ligi niejednokrotnie udowodnił, że zasłużył na szansę gry w wyższej klasie rozgrywkowej. Dysponuje dobrym dryblingiem, nieźle dośrodkowuje. Kłos to naprawdę perspektywiczny zawodnik. Tylko nie zapominajmy, że Ekstraklasa to zupełnie inna para kaloszy. Natomiast nie znajduje się na straconej pozycji w walce o miejsce w składzie z Sitkiem. Kibice mogą zżymać się na pasywność transferową włodarzy klubu, ale sprowadzenie gracza z rzeszowskiej drużyny to logiczny ruch. Pewnie trochę czasu upłynie, zanim otrzaska się z tą ligą – o ile w ogóle tak się stanie – aczkolwiek    istnieją przesłanki ku temu, że Stal będzie miała z niego pożytek.

Potencjalny skład:

Okiem szatni: Rafał Strączek

To będzie spokojny sezon? Czy jesteś nastawiony na to, że znowu czeka was nerwówka do samego końca rozgrywek?

Żaden sezon nie jest spokojny dla zespołu, który dopiero od pewnego czasu występuje w Ekstraklasie. Myślę, że raczej będzie to nerwówka. Dochodzą kolejne zespoły. Liga została powiększona i spadną trzy drużyny.

Zgadzasz się z powiedzeniem, że dla beniaminka najtrudniejszy jest drugi sezon?

Patrząc logicznie, wydaje mi się, że drugi sezon powinien być właśnie łatwiejszy. Mamy już doświadczenie nabyte w minionej kampanii. Wiemy, jakich błędów nie wolno popełniać. Wiemy też, jak dokładnie wygląda gra w Ekstraklasie – jest inna niż w 1. lidze. Powinno to zaprocentować.

Rzeczywiście tak mocno odczułeś różnicę między 1. ligą i Ekstraklasą?

Może aż tak wielkiej różnicy nie ma, ale na pewno w Ekstraklasie jest szybsze tempo gry. Przede wszystkim nie wybacza błędów. Duże pomyłki skutkują straconą bramką. Po prostu nie ma miejsca na błędy, a drużyna, która popełnia ich mniej, jest wyżej w tabeli i utrzymuje się w lidze.

Czy po udanej końcówce poprzedniego sezonu została u was namiastka entuzjazmu? Jesteście naładowani tym, że finalnie udało się utrzymać w lidze?

Zrobiliśmy fajną rzecz, zwłaszcza dla Mielca. Po 25 latach wróciła tutaj Ekstraklasa i potrafiliśmy ją utrzymać. Wiemy też, ile trudu nas to kosztowało, ile punktów nam uciekło. Dopiero w końcówce zaczęliśmy punktować i grać tak, jak wcześniej powinno to wyglądać. Tak że przygotowujemy sumiennie przygotowujemy się do nowego sezonu, żeby nie zepsuć początku rozgrywek.

Obserwując wasze poczynania, można dojść do wniosku, że lepiej wam się gra z zespołami z górnej części tabeli. Z czego może to wynikać?

Trudno mi powiedzieć, dlaczego tak jest. Ale w moim przypadku rzeczywiście wolałem grać z teoretycznie silniejszymi przeciwnikami, bo wiedziałem, że to nie będzie łatwy mecz, że będę miał dużo do roboty. A przez to byłem lepiej skoncentrowany. Myślę, że w końcówce sezonu dotarło do nas, że nie mamy żadnego marginesu błędu. Zaczęliśmy walczyć i gryźć trawę na boisku. Finalnie udało nam się osiągnąć cel.

Poczucie stabilizacji jest dla was obce. W klubie kolejny raz doszło do zmiany szkoleniowca. Nowy szkoleniowiec oznacza nowe rozdanie? Czy  będzie to kontynuacja tego, co trener Gąsior próbował w was zaszczepić?

Każdy trener, który przychodzi do klubu, sprawia, że zawodnik ma czystą kartę i od tego, jak ją wykorzysta, będzie zależeć to, czy znajdzie się w pierwszym składzie. Sądzę, że poprzedni sezon pokazał, kto w tym zespole dużo znaczy, kto zaprezentował się z dobrej strony. Nie ukrywam, że mieliśmy sporo zamieszania ze zmianą szkoleniowców. Nie jest to pozytywne, ani nie wpływa dobrze na drużynę, bo cały czas ścieramy się z nową wizją. Zespołowi jest potrzebna stabilizacja.

Piłkarze nie mają bezpośredniego wpływu na decyzję włodarzy klubu. Możecie postawą na boisku, waszym wkładem, przyczynić się do tego, by zapanowała ta stabilizacja.

Bardzo chciałbym, żeby nasza praca, miała przełożenie na dobre wyniki. Wówczas myślę, że każdy będzie spokojny.

Co usatysfakcjonuje cię na koniec sezonu pod względem osiągnięć indywidualnych?

Dla mnie najważniejsze jest to, żeby Stal kolejny raz utrzymała się w Ekstraklasie. A jeżeli chodzi o moją dyspozycję – każdy bramkarz chce wypaść jak najlepiej w każdym kolejnym meczu, zagrać na zero. Natomiast, gra w takim zespole, jak Stal Mielec, wymaga od bramkarza dużo pracy i nie jest łatwo zachować czyste konto. Cóż, golkiper to trochę niewdzięczna pozycja, ale nie ma zamiaru marudzić. Trzeba ze wszystkim radzić sobie, mieć mocną głowę, nie przejmować się i iść naprzód.

Okiem eksperta: Kamil Sulej „Piłka Nożna”

Uważasz, że, prędzej czy później, na ławce trenerskiej Stali Mielec będą rotacje?

Trudno mi sobie wyobrazić, żeby był to spokojny sezon pod tym względem, bo niedawno przecież była zmiana szkoleniowca. To po pierwsze. Po drugie – jakość kadry jest na tę chwilę mocno wątpliwa. Jeśli Stal nie zrobi dwóch lub trzech transferów ludzi z nazwiskami – nawet niekoniecznie ogranych w tej lidze, tylko mogących zrobić różnicę, jak Makana Baku – to myślę, że przed kibicami Stali bardzo trudny i nerwowy sezon.

Zapytam wprost: Stal jest aktualnie głównym kandydatem do spadku?

Myślę, że tak. Dla mielczan może potwierdzić się stara piłkarska zasada: drugi sezon dla beniaminka jest najtrudniejszy. Stal ma problem, ponieważ regularnie traci liderów, na przykład rok temu Bartosza Nowaka, a nie potrafi wykreować następców.

W obecnym okienku transferowym trzon zespołu został, ale pod względem wzmocnień, co tu dużo ukrywać: wygląda to bardzo mizernie. Może Wiktor Kłos okaże się nowym asem w talii trenera Majewskiego?

Stal Mielec sprowadziła go i Maksymiliana Sitka po to, by obsadzić „pozycję” młodzieżowca. Będą rywalizować o to jedno miejsce w składzie. Kłosa obserwowałem jeszcze, jak grał w Stali Rzeszów. Był jednym z kilku młodych i utalentowanych graczy w tamtym zespole. Finalnie wybór padł na niego, mielczanie wygrali o niego walkę. Jeżeli w Mielcu liczą na to, że młodzieżowiec zrobi różnicę na boiskach Ekstraklasy i pociągnie ich do utrzymania, to musiałby mieć naprawdę rewelacyjny sezon. I trudno wytypować młodzieżowca, który wywarłby w swoim pierwszym sezonie gry  na tym poziomie aż tak duży wpływ na wyniki zespołu.

Co sądzisz o transferze Marcina Budzińskiego? Jest jeszcze w stanie na bazie doświadczenie wnieść jakość do tej drużyny?

Wydaje mi się, że jest już po drugiej stronie rzeki. Bardziej pasowałby do ekipy występujacej w 1. lidze. Przypomina się mi się kazus Mateusza Cetnarskiego, który swego czasu liderował w Cracovii, potem nie występował w Ekstraklasie, następnie wrócił do niej, ale nie wyglądał już tak dobrze. W przypadku Budzińskiego odnajduję analogię. Z gracza, który decydował o sile drużyny, stał się zawodnikiem człapiącym na boisku.

A co może być atutem Stali?

Została dość szybko skazana na najniższe lokaty. Być może brak presji, chęć utrzymania sprawi, że pozytywnie zaskoczą kibiców. W poprzednim sezonie dla kilku zawodników Ekstraklasa była nowością, tak więc w jakimś tam stopniu ograli się już w tej lidze. Myślę, że Stal przeprowadzi jeszcze jakiś głośny transfer. Może czeka na sytuację w innych ligach. Może czeka na sytuację w najlepszych polskich klubach – kto ostatecznie będzie tam 19., 20. lub 21. zawodnikiem. Wyciągnie kogoś, kto zrobi różnicę. Stal musi też liczyć na to, że znajdzie się trzech rywali słabszych od nich. Na tę chwilę Górnik Łęczna słabo prezentował się w sparingach, a moim zdaniem na papierze ma też gorszy skład od mielczan. Osobiście bardzo cenię też pracę Piotra Tworka, ale nic dwa razy się nie zdarza. Odszedł Makana Baku. W nadchodzącym sezonie Łukasz Trałka będzie już rok starszy, Mateusz Kuzimski i tak dalej. A mało było tam perspektywicznych zawodników, jak już to piłkarze, którzy trafili na ostatek swojej dobrej formy. Jeżeli tak ułożyłaby się tabela, Stal miałby tylko jeden zespół do wyprzedzenia. Przy dobrym układzie jest w stanie być lepsza od Bruk-Betu czy Radomiaka.

Bez napastnika będzie o to trudno.

Odszedł Prokić, Łukasz Zjawiński został przesunięty do rezerw. Została młodzież i Aleksandar Kolew, w przypadku którego kibice z Mielca czekają, aż – tak jak Piotr Zieliński – pewnego dnia obudzi się i zacznie grać w piłkę. Aczkolwiek nie zapowiada się na taki scenariusz. Nieciekawie wygląda w Mielcu linia ataku. Stal koniecznie musi ściągnąć napastnika. Wydaję się mi, że obecnie w Ekstraklasie nikt nie ma gorzej osadzonego ataku. Chodzi mi o nominalnych napastników. Lepiej sprawa się ma, na przykład, w Górniku Łęczna, który dysponuje Bartoszem Śpiączką i Pawłem Wojciechowskim.

Dobrze orientujesz się w realiach 1. ligi i obserwowałeś pracę Adama Majewskiego w Stomilu Olsztyn. Czy jest już gotowy na wyzwanie trenerskie, jakim jest angaż w Ekstraklasie i to w dodatku w zespole, którego celem jest utrzymanie?

Moim zdaniem to ryzykowne rozwiązanie. Jeżeli się uda, to wszyscy będą chwalić Stal, ale patrząc na jego niewielkie doświadczenie, jak radził sobie w Stomilu, więcej znaków wskazuje na to, że prędzej podzieli los Dariusza Skrzypczaka i po 10. spotkaniach może zostać zwolniony. Zwłaszcza ten brak doświadczenia może okazać się kluczowy w jego przypadku.

Okiem ankietowanych

Gdyby rozdanie było gifem

W tym sezonie wieszczymy im…

Walkę o utrzymanie do ostatniej kolejki. Choć nie zdziwi nas, jeśli kwestia spadku Stali rozstrzygnie się już szybciej. Nie można też zapominać o logice Ekstraklasy i względnie spokojny sezon nie jest scenariuszem science fiction. Chociaż… szczerze w to wątpimy. Jeśli włodarze nie wzmocnią drużyny, utrzymanie, niezależnie od okoliczności, będzie dla mielczan dużym sukcesem.

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Mamrot: „Stałe fragmenty to nasz największy problem”

– Pan ma tę przewagę, że jak się pan pomyli w swojej ocenie sytuacji, to nie musi się pan potem z tego tłumaczyć. Ja muszę – powiedział Ireneusz Mamrot w ostatnim odcinku „Weszłopolskich”. Spisaliśmy dla was rozmowę ze szkoleniowcem Jagiellonii Białystok – momentami dyskusja była dość nerwowa, bo i obecna sytuacja białostoczan nie napawa optymizmem. […]
21.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Ekstraklasa
19.09.2021

Raków wraca na zwycięską ścieżkę

Raków dawno nie wygrał w Ekstraklasie. Trochę obraz zaciemniły europejskie puchary, trochę przerwa reprezentacyjna, ale w połowie września wyszło nam, że ekipa Marka Papszuna ostatnio schodziła z ligowych boisk z trzema punktami grubo ponad miesiąc temu – 8 sierpnia. I jasne, letnie priorytety były nieco inne, to tylko dwa zremisowane ekstraklasowe mecze, ale od wicemistrza […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Obrońca milczący i zdrowy koń. Historia Maika Nawrockiego

W rodzinnym domu ma wszystkie buty, w których grał, odkąd skończył dziesięć lat. Jest tak małomówny, że w juniorach Werderu nie odezwał się przez cały rok i trenerzy martwili się, że nie zna niemieckiego. Ale nie przeszkadza mu to w tym, by być może największym odkryciem tego lata w Ekstraklasie. Oto historia Maika Nawrockiego, który […]
19.09.2021
Ekstraklasa
18.09.2021

Piast nadal nie lubi stadionu Lechii

Tomasz Kaczmarek w drugim meczu w roli trenera Lechii Gdańsk doczekał się pierwszego zwycięstwa. Trudno jednak powiedzieć, że jego zespół pokonaniem Piasta Gliwice jakoś mocniej przekonał, zwłaszcza że rywal wystąpił mocno osłabiony. Lechia Gdańsk – Piast Gliwice: przesądził gol Zwolińskiego Kibice gości nie mogli być dziś optymistami. Raz, że ich drużyna generalnie nie lubi grać […]
18.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Mamrot: „Stałe fragmenty to nasz największy problem”

– Pan ma tę przewagę, że jak się pan pomyli w swojej ocenie sytuacji, to nie musi się pan potem z tego tłumaczyć. Ja muszę – powiedział Ireneusz Mamrot w ostatnim odcinku „Weszłopolskich”. Spisaliśmy dla was rozmowę ze szkoleniowcem Jagiellonii Białystok – momentami dyskusja była dość nerwowa, bo i obecna sytuacja białostoczan nie napawa optymizmem. […]
21.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Serie A
19.09.2021

Juventus rozsiada się w strefie spadkowej. Szczęsny tym razem w roli ratownika

Ostatnio wspominaliśmy, że Salernitana w całej swojej historii ma mniej meczów w Serie A niż jej nowy piłkarz, Franck Ribery, występów w Lidze Mistrzów. Beniaminek rozgrywek grał we włoskiej ekstraklasie przez zaledwie dwa sezony, teraz zaczął trzeci. Co to ma do rzeczy, skoro mówimy o meczu Juventusu z Milanem? Ano to, że Salernitana jest także […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Ekstraklasa
28.08.2021

Czy Górnik Zabrze potwierdzi, że wyszedł z zakrętu?

Po pierwszych dwóch kolejkach nastroje w Zabrzu były minorowe. Na dobrą sprawę euforia kibiców w związku z przyjściem Lukasa Podolskiego mocno zmalała, bo słaba dyspozycja reszty zawodników wysunęła się na pierwszy plan. Górnik prezentował się tak samo fatalnie, jak w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu. Karygodna postawa defensywy, zupełny brak pomysłu w konstruowaniu akcji. Jednak w […]
28.08.2021
Weszło
27.08.2021

CR7. W dalszym ciągu kozak czy już wyblakła gwiazda?

Cristiano Ronaldo został nowym piłkarzem Manchesteru United. Jego związek z Juventusem Turyn dobiegł końca. Obie strony – już abstrahując od okoliczności rozstania – nie będą z wielkim sentymentem wspominać tej trzyletniej relacji. Portugalczyk miał poprowadzić Starą Damę do upragnionego triumfu w Lidze Mistrzów, a ostatecznie europejskie kampanie kończyły się spektakularnymi klęskami. Choć w rozgrywkach ligowych […]
27.08.2021
Weszło
24.08.2021

Łobodziński: Awans albo śmierć? Nie, ale musimy być w szóstce

Miedź Legnica ma za sobą udaną inaugurację sezonu. Po pięciu kolejkach legniczanie mają na koncie 13 punktów i jeszcze nie zaznali smaku porażki. Klub z Dolnego Śląska od początku rozgrywek prowadzi Wojciech Łobodziński, który jeszcze do niedawna grał w rezerwach legnickiego zespołu. Jak radzi sobie jako debiutant w 1. lidze? Co jest kluczem do dobrych […]
24.08.2021
Bundesliga
22.08.2021

Bayern wygrywa szalony mecz z „Koziołkami”. Lewandowski z kolejnym golem

W sumie było to bardzo dziwne spotkanie. Pierwsza połowa toczyła się w ślamazarnym tempie, idealnym na drzemkę po niedzielnym rosole. A jeśli ktoś wytrzymał – zapewnił sobie niemałe katusze. Jasne, to dopiero początek projektu pod przewodnictwem Juliana Nagelsamanna, ale liczba niedokładnych zagrań przekroczyła dopuszczalną skalę. Po przerwie zaś obserwowaliśmy doskonałe widowisko. Bawarczycy wbili wyższy bieg […]
22.08.2021
Weszło
22.08.2021

Święci oszukali przeznaczenie – urwali punkty Manchesterowi United

W teorii – prosty mecz dla Manchesteru United. W pierwszej kolejce rozbili Leeds United, zaś ich dzisiejszy rywal nie miał większych szans z Evertonem. Rzeczywistość Premier League okazała się jednak nieodgadniona – Święci zatrzymali Czerwone Diabły, którego niczego ciekawego dzisiaj nie pokazały. Southampton przegonił złe demony. Przecież w ostatniej rywalizacji z drużyną Ole Gunnara Solskjaer […]
22.08.2021
1 liga
22.08.2021

Arkadiusz Woźniak: – Nigdy nie powiedziałem, że czegoś bardzo mocno żałuję

–  Gdy byłem dzieckiem, w domu się nie przelewało. Wychowałem się w biedzie. Dlatego też doceniam to, co mam. Nigdy nie rozpamiętuję czegoś w kategorii: co byłoby, gdybym poszedł tam lub gdzieś został. Jeśli zrobiłem wszystko, co w mojej mocy, to nie mam do siebie pretensji. Absolutnie nie narzekam na to, w jakim miejscu teraz […]
22.08.2021
Liczba komentarzy: 33
Subscribe
Powiadom o
guest
33 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Andrzej
Andrzej
2 miesięcy temu

Nie czytam całości, bo nie interesuję się Ekstraklasą, ale bardzo doceniam wysiłek włożony w ten materiał!
Dla czegoś takiego, można tu wchodzić, a nie, za przeproszeniem, czytać jak to chłop chłopa na śpiocha całował…

Archimandryta
Archimandryta
2 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

A po co masz tu wchodzić, jak i tak nie czytasz do końca? Na końcu było najlepsze, ale nigdy się o tym nie dowiesz, bo mózg by ci się spruł na szwach od czytania. Za trudne dla ciebie. Wracaj na pudelka. Tam dużo zdjęć, a mało czytania.

Placzul
Placzul
2 miesięcy temu

W koncówce sezonu już ich trener Gąsior ratował nie będzie, bo nie będzie co ratować. Oni już teraz sie nadają do ratowania.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
2 miesięcy temu

Stawowy jest wolny -)

Merker
Merker
2 miesięcy temu

że oni nie polecieli zamiast podbeskidzia…

Pedro
Pedro
2 miesięcy temu
Reply to  Merker

Spadł najsłabszy zespół (różnica 4pkt) więc co wg Ciebie przemawiało za pozostaniem Podbeskidzia? Kibice? Stadion? A może tradycja? Hmmm. A może zachowanie niektórych miejscowych pilkarzy wobec ich zagranicznych kolegów po sezonie lub wypowiedzi jednego radnego? Typowy komentarz z dupy.

Ultras Stal
Ultras Stal
2 miesięcy temu
Reply to  Merker

Brawo Pedro. Stal Mielec potrafiła ograć Legię i Lecha na wyjeździe, a Podbeskidzie kogo? Nikogo! 0 zwycięstw na wyjeździe. I jeszcze śmieszna historia z radnym-rasistą (słowa o Wilsonie). Widzę Merker że nie potrafisz odróżnić gówna od miodu. I nie czytaj tego bełkotu o braku wzmocnień, słabej kadrze. Wszyscy wieszczyli 100% spadek Warty, a zabrakło im 1 pkt do pucharów! Boisko zweryfikuje. Spadnie Łęczna, Radomiak i ktoś z czwórki Nieciecza, Warta, Cracovia, Płock. Stal ok. 10-12 miejsca.

Tajskie kopyto
Tajskie kopyto
2 miesięcy temu
Reply to  Ultras Stal

Nie no w Warszawie to Legia przegrała z Frankowskim akurat.

Ultras Stal
Ultras Stal
2 miesięcy temu
Reply to  Tajskie kopyto

Nie no przestań, Frankowski to sędziowski TOP w Polsce. 3 prawidłowo podyktowane karne. Jędrzejczyk był przekonany że co by nie zrobił (a rączki pracowały) to sędzia nie odważy się podyktować 3 karnego przeciwko Legii!? na Łazienkowskiej? Dla kibiców Legii to skandal, a dla normalnego widza prawidłowa decyzja. Nie ma faworyzowania silniejszych! jak to często niestety bywa w Premier League.

Jacek
Jacek
2 miesięcy temu
Reply to  Ultras Stal

Cracovie i Warte możesz wykluczyć ze spadku.Spadną Wisła Płock i Wisła Kraków ,oraz Górnik Łęczna takie jest Moje zdanie

qdlaty81
qdlaty81
2 miesięcy temu
Reply to  Ultras Stal

Radomiakowi pan Sławek nie pozwoli spaść…
Już nawet z pracy w Canal+ przy eklepie zrezygnował żeby nie było że nie jest obiektywny…

Makaveli
Makaveli
2 miesięcy temu

Gość w wywiadzie ładnie odleciał mówiąc, że Warta ma mniej perspektywiczny skład.

Wujek Dobra Rada
Wujek Dobra Rada
2 miesięcy temu

„Walkę o utrzymanie do ostatniej kolejki. Choć nie zdziwi nas, jeśli kwestia spadku Stali rozstrzygnie się już szybciej. Nie można też zapominać o logice Ekstraklasy i względnie spokojny sezon nie jest scenariuszem science fiction. Chociaż… szczerze w to wątpimy.” – całkowicie się z tym zgadzam, ale nie wykluczam, że może być inaczej, w co jednak wątpię.

Darek Sz.
Darek Sz.
2 miesięcy temu

Wujek, pełna zgoda, ale nie do końca. Czy Stal spadnie? Tego nie wiem. Wiem natomiast że napastnik żyje z podań. Spójrzmy na taki Bayern Monachium i Roberta Lewandowskiego…

qdlaty81
qdlaty81
2 miesięcy temu

Dokładnie 😉
MAją potencjał na walkę o spadek, ale tez może się pojawić niespodzianka i może się zdarzy c ze namieszają…
Albo nie…;)

Asperges me
Asperges me
2 miesięcy temu

„atak husarii wyposażonej w szable na czołgi pancerne. ”
Ogarnianie świata i umiejętności językowe na poziomie wczesnej podstawówki. Litości.

Acardo
Acardo
2 miesięcy temu

Fajny, porządny artykuły. Zabrakło jednak kluczowego zdania – w połowie poprzedniego roku odkryli w Mielcu, że mają 54 zawodników 1 drużyny na etacie. Teraz pozbywają się kogo mogą i często są to debilne ruchy jak Dadok czy Forssel

Szcz
Szcz
2 miesięcy temu
Reply to  Acardo

Wymień3 dobre spotkania rozegrane przez Dadoka…

Janusz
Janusz
2 miesięcy temu
Reply to  Szcz

Proszę bardzo : z Podbeskidziem, Piastem, Jagiellonią, Legią i Pogonią

Ciekawy
Ciekawy
1 miesiąc temu
Reply to  Janusz

Ile minut zagrał w tych pięciu spotkaniach na 450 możliwych?

Archimandryta
Archimandryta
2 miesięcy temu
Reply to  Acardo

54 to nie jest prawidłowa liczba. Kontraktów było 57.

Nieszczególnie Święty Piotr
Nieszczególnie Święty Piotr
2 miesięcy temu

sytuacja finansowa Stali jest fatalna, próby sprowadzenia piłkarza, który okazałby się realnym wzmocnieniem, to jak rzeźbienie w g….

Archimandryta
Archimandryta
2 miesięcy temu

A wiesz dlaczego jest fatalna? Bo tak, jak Stal rozpierdalała kasę na bezproduktywne transfery, to powinni ją za to karnie reelegować do 3 ligi! Utrzymywać 57 piłkarzy na kontraktach i nie mieć kim grać o utrzymanie, to tylko przekrętasy z Mielca potrafią. Ale kto bogatemu zabroni? W końcu po to się wszyscy składamy naszymi rachunkami za prąd na to, żeby w Stali mogli dalej wypierdalać nasze pieniądze w błoto. W tym to stado baranów jest najlepsze na świecie.

olaf
olaf
2 miesięcy temu
Reply to  Archimandryta

nie musisz kupować prądu w PGE, tak samo jak nie musisz tankować na Orlenie. Nie wiedziałeś o tym?

Archimandryta
Archimandryta
2 miesięcy temu
Reply to  olaf

De facto muszę, bo zmiana dostawcy energii przy zużyciu energii dla przeciętnego gospodarstwa domowego przynosi miesięczne korzyści rzędu kilkunastu groszy, a formalności i komplikacji związanych ze zmianą jest tak dużo, że gra jest nie warta świeczki. Jeżeli chodzi o rynek detaliczny, to konkurencja i zasady wolnorynkowe SĄ CZYSTĄ FIKCJĄ. Wybór dostawcy jest tylko TEORETYCZNY, ponieważ nie ma uzasadnienia ekonomicznego. Sama cena kilowatogodziny jest tylko jedną z wielu składowych opłaty za energię. Dochodzą opłaty abonamentowe, opłaty za przesył, itd., itp. Jeśli nie zużywasz miesięcznie energii powyżej pewnego limitu, a 98% gospodarstw domowych nie przekracza tego limitu, to zmiana dostawcy mija się z celem. Mój znajomy zmienił dostawcę energii dopiero, gdy otworzył warsztat. Dopiero po zsumowaniu energii zużytej w warsztacie i w domu zmiana dostawcy zaczęła mu się opłacać. Wcześniej to była czysta fikcja.

wiejskie ziemniaczki
wiejskie ziemniaczki
2 miesięcy temu
Reply to  olaf

A skąd się niby bierze paliwo na większości stacji w Polsce jak nie z Orlenu lub Lotosu? Jedynie Shell te najdroższe paliwa sprowadzał z zagranicy, ale nie wiem, czy kontynuuje ten proceder.

Archimandryta
Archimandryta
2 miesięcy temu

W Stali przykręcili kurek, bo w zeszłym sezonie mieli 57 piłkarzy i trenerów na kontraktach w pierwszym zespole. Widział ktoś kiedyś taki burdel? Taką rozrzutność? Utrzymywać 57 piłkarzy i grać tylko o utrzymanie? W Mielcu za grubo poszli z rozpierdalaniem pieniędzy państwowego sponsora. To było zbyt bezczelne, że tak przepuszczają kasę przez niszczarkę. No i się skończyło. Sponsor powiedział dość. Bo za taką niegospodarność, to prokuratura powinna teraz zabezpieczać dokumentacje finansowa spółki, bo to jest klasyczny przypadek działania na szkodę spółki. Wyjebać wagon pieniędzy na kontrakty dla 57 piłkarzy i nie mieć kim grać o utrzymanie, to tylko skurwysyny z Mielca potrafią!

Regis
Regis
2 miesięcy temu
Reply to  Archimandryta

Z tymi sk…nami to pojechałeś- słabe to trochę. Być może te 57 kontraktów w Mielcu (oczywiście patologia w pełnej krasie) to w sumie wartość kilku kontraktów w innym klubie. Pewnie tak nie jest, ale ja tego NWM. Ty pewnie wiesz i stąd Twój post. Te idiotyczne umowy z „piłkarzami”, a tym samym niemałe zadłużenie w jakiś sposób tłumaczą brak wzmocnień Stali o czym prezes klubu powtarza praktycznie w każdym wywiadzie. Stali na ten moment po prostu nie stać na żadnych wartościowych zawodników. Może się uda utrzymać. A jeżeli nie, to trudno- takie życie.

Archimandryta
Archimandryta
2 miesięcy temu
Reply to  Regis

Jak ktoś rozpierdala ciężko zarobione pieniądze podatników, a właścicielami spółek skarbu państwa są PODATNICY, to nazywanie sprawcy czynu skurwysynem nie jest obelgą, tylko opisem stanu faktycznego. Niegospodarność spółkach skarbu państwa jest niczym nieograniczona. A finansowanie cyrku w Mielcu, który ktoś przez pomyłkę nazywa klubem piłkarskim, to jest niegospodarność w wydaniu podręcznikowym. W Mielcu nie mają zielonego pojęcia o futbolowym biznesie, ale że europoseł Poręba z PiS załatwił dostęp do koryta, to uczą się tego biznesu naszym kosztem. A przy okazji kręcą wały z menadżerami i biorą od nich haracz pod stołem. Dlatego kontraktów musiało być tak dużo, żeby wystarczająca liczba krętaczy z Mielca mogła się na tym obłowić.

Żalgiris
Żalgiris
2 miesięcy temu

Niech lecą w tym sezonie razem z łeczną. Dalekie wyjazdy ze Szczecina

Smoczek
Smoczek
2 miesięcy temu
Reply to  Żalgiris

Daleki wyjazd i w pizdu…wracasz bez punktów

Urbi59
Urbi59 (@urbi59)
2 miesięcy temu

Przy trzech spadkowiczach już się nie wywiną. Rok temu mieli fart, że to Podbeskidzie mimo ciut lepszej kadry woleli zlecieć do 1 ligi, ale tym razem nie ma szans aby znalazły się 3 drużyny słabsze od nich.

Waldek
Waldek
2 miesięcy temu

W tej 57 zawodników na kontraktach to min Paluchowski (Wisła Puławy) Janoszka (Ruch Chorzow) czy Szymon Sobczak (Zagłębie Sosnowiec) którym trzeba było wypłacać różnice kontraktowe. Problemem Stali w Nowym sezonie może być lewa strona. Siła rażenia nie została wzmocniona ale jeśli w tym sezonie nie da rady Koleva, Jankowski czy Mak to może być dla nich ostatni sezon na poziomie ekstraklasy. Stal ściągając w zimie Jankowskiego liczyła na to że wiosną wbije 4-5 bramki. Strzelił 2 ale kluczowe dające punkty.

Suche Info
22.09.2021

EFL Cup: Klich i Bednarek przechodzą dalej, Everton odpada

We wtorkowy wieczór rozegrało się kilka meczów EFL Cup. Grała połowa Premier League, a więc streścimy wam pokrótce, co działo się na angielskich boiskach. Liverpool gładko opędzlował Norwich 3:0. Czy zagrał Przemysław Płacheta? No cóż, bez zaskoczenia – nie było go w kadrze meczowej. Juergen Klopp dość lajtowo podszedł do tematu, nie zagrał nikt z […]
22.09.2021
Weszło
21.09.2021

Podpuścić i skasować, który to już odcinek?

Klasyczny Inter Mediolan. Chciałoby się nawet może napisać: klasyczny Antonio Conte, gdyby nie fakt, że Conte już z San Siro się rozstał. Podczas dzisiejszego spotkania z Fiorentiną Inter zaprezentował całą gamę swoich dobrze znanych sztuczek. Handanović wyczyniający cuda w bramce. Pozorny bałagan w pierwszym okresie gry. Przetrzymanie wzmożonego pressingu rywala. I wreszcie ten kluczowy moment: […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Bez niespodzianki: Zagłębie opędzlowało rezerwy Śląska

We wtorkowych meczach Pucharu Polski doszło tylko do jednej niespodzianki. Co chcemy przez to powiedzieć? Ano to, że Zagłębie Lubin zgodnie z oczekiwaniami spokojnie poradziło sobie z rezerwami Śląska Wrocław. Był to mecz dla Zagłębia… co najmniej niewygodny. Gdyby lubinianom zdarzyła się wpadka z rezerwami lokalnego rywala – a „Miedziowi” wielokrotnie udowadniali, czy to z […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Ryszard Wieczorek: – Mam nadzieję, że będzie to nawóz pod rozwój klubu

Zakurzony Ryszard Wieczorek góruje dziś nad renomowanym Kostą Runjaiciem. Co miał do powiedzenia po meczu? Cytujemy za oficjalną stroną Pogoni: – Źle zaczęliśmy mecz, myślę, że zjadła nas trochę trema. Zbyt łatwo dopuszczaliśmy Pogoń pod bramkę i straciliśmy gola. To nas odblokowało. Zaczęliśmy grać swoją piłkę. Mieliśmy dwa stałe fragmenty gry, wyrównaliśmy i uwierzyliśmy w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Runjaic: – Puchary rządzą się swoimi prawami

Tak! Mamy to! Czuliśmy, że to słynne hasło padnie już w pierwszej rundzie. I padło. Kosta Runjaic stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej, że „puchary rządzą się swoimi prawami”. Brawo! To są wypowiedzi, o które nic nie robiliśmy! Natomiast nie chcemy tylko szydzić, bo Runjaic wziął na siebie pełną odpowiedzialność za ten mecz. Na spotkaniu z dziennikarzami […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Hej, Pogoń. Nie startuj już w Pucharze Polski. Nigdy

Drodzy „Portowcy”, jesteście fajnym klubem, dokonujecie sensownych ruchów, macie na siebie pomysł, macie w mieście klimat do piłki, dobrze szkolicie młodzież, budujecie okazały stadion. Jako że trudno nie pałać do was w ostatnich latach sympatią, chcemy podsunąć wam pewien pomysł. Z czystej życzliwości. Gorąco prosimy o przemyślenie go na najbliższym spotkaniu pionu sportowego. Nasz pomysł […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Węgry bez kibiców. Kara za mecz z Anglią

Mecz z reprezentacją Anglii i rasistowskie oskarżenia w tle? Brzmi znajomo. Ale tak, jak podczas meczu Polaków do żadnych incydentów nie doszło, a burza wokół Kamila Glika okazała się wyolbrzymioną do granic historią, tak węgierska federacja poniesie konkretne konsekwencje. Za co? Ano za to, że z trybun padały obraźliwe hasła względem angielskich piłkarzy, zwłaszcza w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kontuzja Baszkirowa. Kilka tygodni przerwy

Złe wieści dla Zagłębia Lubin. Jewgienij Baszkirow doznał urazu. Klub komunikuje, że czeka go kilka tygodni przerwy. Jeszcze nie są znane szczegóły urazu Rosjanina, który dopiero przejdzie detaliczne badania. Wiadomo, że kontuzja dotyczy kolana. Baszkirow wystąpił w ostatnim meczu lubinian z Bruk-Betem, ale został zmieniony w przerwie. W tym sezonie czterokrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Klopp napisał wzruszający list do chorego na raka kibica

Juergen Klopp to świetny człowiek. Niewiele jest w wielkiej piłce postaci, które wzbudzałyby tak dużą sympatię. Kiedy dowiedział się, że jeden z kibiców Liverpoolu walczy z rakiem, napisał do niego list, by go wesprzeć. Niestety, historia nie zakończyła się happy endem. Chory na nowotwór Chris zmarł. Jego brat wrzucił na Twittera list, jaki wysłał szkoleniowiec […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Patologia. Piłkarz celowo złamał rywalowi nos

Niższe ligi mają swój kapitalny urok, ale niestety przynoszą też mroczne historie – czasem wręcz rodem z kryminałów. Taka właśnie wydarzyła się na austriackich boiskach, gdzie rosyjski zawodnik, niejaki Raschid Arsanukajew, dopuścił się niewiarygodnego chamstwa. Historia wydarzyła się na boiskach dziewiątej ligi w Austrii, konkretnie w meczu Göfis Satteins 1b i FC Viktoria 62 Bregenz. Arsanukajew […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Robert Lewandowski odebrał Złotego Buta

Usiądźcie wygodnie i cieszcie się tą chwilą. Robert Lewandowski został właśnie pierwszym Polakiem w historii futbolu, który sięgnął po Złotego Buta. W teorii już to wiedzieliśmy, ale to dziś RL9 odebrał tę prestiżową nagrodę, więc formalności zostały dopięte. 41 bramek okazało się wyczynem, którego nie przebił nikt. Podczas oficjalnej gali gratulacje Polakowi składali Herbert Heiner, […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kolejna kontuzja Thiago Alcantary

Są tacy piłkarze, którzy mają w sobie cząstkę geniuszu, ale kontuzje zabijają ją kawałek po kawałku. Najlepszym przykładem jest rzecz jasna Marco Reus, ale nie tylko. Thiago Alcantara także jest często trapiony przez urazy albo poważne problemy zdrowotne. Okazuje się, że pomocnik Liverpoolu znów z tego powodu znajdzie się poza grą. Jak informuje angielskie „Sky […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kto stracił najwięcej na pandemii? Barcelona i Juventus

Włoska „La Gazzetta dello Sport” wraca do tematu strat, jakie największe kluby piłkarskie świata poniosły z powodu pandemii. Składają się na nie zamknięte trybuny, sklepy klubowe i wiele innych spraw, które powiększały dziurę w budżecie. Które kluby straciły na tym najwięcej? Straty, o których mówią włoskie media, idą w setki milionów euro. Na szczycie listy […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021