post

Opublikowane 24.05.2021 14:50 przez

Jan Mazurek

Dlaczego mówi, że na Żylinie odnalazł spokój? Jak gra się w najmłodszej drużynie Europy? Dlaczego powinniśmy żałować, że nie oglądaliśmy finału Pucharu Słowacji? Czemu po czterech golach w jednym meczu dalej było mu mało? Jak czuje się jako świeżo upieczony król strzelców ligi słowackiej? Co zawdzięcza Pavolovi Stano? Czy w szatni Żyliny trzyma się z Jakubem Kiwiorem? Czy myśli o odejściu? Na te i na inne pytania w rozmowie z nami odpowiada król strzelców ligi słowackiej i piłkarz Żyliny, Dawid Kurminowski. Zapraszamy. 

Ciszej jedziesz, dalej zajedziesz?

Nie lubię robić wokół siebie szumu, nie potrzebuję świecić najjaśniej. Skupiam się na sobie, wolę spokój niż zgiełk.

Na Słowacji masz ten spokój.

Wyjeżdżałem z Polski w poszukiwaniu zacisznego miejsca, w którym mógłbym pracować nad sobą. Nie chciałem, żeby cokolwiek mnie rozpraszało i odciągało moją uwagę od piłkarskiego rozwoju. W Żylinie to odnalazłem.

Ale podobno na słowackich ulicach zaczynają rozpoznawać cię coraz większe grupy kibiców. 

Zdarza się, zdarza, choć słowacka piłka nożna przegrywa ze słowackim hokejem. Ba, nawet nie ma startu, hokej to sport narodowy. Ale, faktycznie, jacyś tam piłkarscy kibice są, zdarza się, że ktoś mnie zaczepi, ktoś mnie rozpozna, ktoś będzie chciał przybić piątkę czy sympatycznie porozmawiać.

Żylina już nie jest potęgą na skalę krajową. 

Marka klubu wciąż jest silna. Żylina miała swoje problemy. Wielu czołowych zawodników odeszło. I to że dalej jesteśmy w czołówce – sezon temu na drugim miejscu, teraz na czwartym – jest wielkim sukcesem. Tym bardziej, że to wielka historia, bo jesteśmy najmłodszą drużyną w Europie. Nie dziw się, serio, ostatnio gdzieś to wyczytałem. Pokazuje to olbrzymią klasę tego klubu. Jakby takie coś miało miejsce w Polsce, że ekipa złożona z piętnastu wychowanków gra o najwyższe cele w lidze, to trąbiłoby się o tym na prawo i na lewo, bo to rzecz niespotykana na skalę całego kontynentu.

Czym się cechuje młodość tej ekipy? Od razu przychodzi mi na myśl brak doświadczenia, ale i naturalna fantazja i przebojowość, choć nie upieram się, bo może daję się ponosić stereotypom. 

W niektórych meczach brakowało nam spokoju. Pierwszy przykład z brzegu – wygrywaliśmy na wyjeździe ze Slovanem Bratysława. Mieliśmy ostatnią minutę. Niosła nas młodzieńcza fantazja i non stop napieraliśmy. Nie było mowy o bronieniu wyniku, o asekuracyjnej grze, nie mówiąc już o głębokiej defensywce czy o stawianiu autobusu. Nawet w dziewięćdziesiątej minucie, przeciwko mistrzowi Słowacji, przy korzystnym wyniku, próbowaliśmy coś jeszcze strzelić. Pokarało nas to tak, że straciliśmy gola w doliczonym czasie gry na remis.

Aj, boli. 

Dostawało się nam za tą przebojowość, ale z drugiej strony – warto było. To wielka przyjemność grać w piłkę w takim składzie, z takimi zawodnikami. Nikt nie myśl o grze typowo na wynik. Tylko, żeby wygrać, nie zważając na styl. Dla nas liczy się kontrola. Rozgrywanie składnych akcji, wymienianie krótkich podań, dominowanie nad rywalem. Nie wiem, czy widziałeś finał Pucharu Słowacji między nami a Slovanem.

Niestety, ale nie. 

Żałuj. Dostaliśmy czerwoną kartkę w piętnastej minucie. Graliśmy cały mecz jednego mniej. Strzeliliśmy pierwszą bramkę i to co działo się w tym meczu, to było szaleństwo. Szkoda, że nie było kibiców. Olbrzymie emocje, wspaniały klimat, wszyscy zmotywowani, chcący grać w piłkę. Atmosfera w szatni była genialna. Z tych naszych młodych zawodników płynęła taka niesamowita pozytywna energia. Nie wiem, jak to opisać. No słuchaj, graliśmy jednego mniej, a drużyna Slovana przyznała po wszystkim, że mimo porażki byliśmy lepszym zespołem.

Skończyło się 1:2. 

Straciliśmy bramkę w drugiej połowie, dociągnęliśmy do dogrywki i cały czas nieprzerwanie prowadziliśmy grę. Naprawdę byliśmy lepsi. Mieliśmy szansę strzelić na 2:1, zanim dostaliśmy gola na 1:2, ale taka jest piłka nożna, że nie zawsze wygrywa lepszy.

Pojawiło się rozczarowanie?

Wielki zawód.

Kolejnym atutem młodości są wielkie emocje towarzyszące każdemu spotkaniu. 

Każdy ma coś do udowodnienia. Nikt nie jest już nasycony, zmęczony tym sportem. Zawsze chcemy dominować, zawsze chcemy strzelać, zawsze chcemy zdziałać coś fajnego. Ktoś powie, że jesteśmy szczeniakami, że jesteśmy niedoświadczeni, że gramy niecierpliwie, ale to właśnie działa na naszą korzyść.

Sprzyja to napastnikowi. 

Żylinę wybrałem również ze względu na jej ofensywny styl. Widziałem, że kiedy tu przejdę, będę miał wiele szans na strzelanie goli, że zawsze będą sytuacje bramkowe.

Strzeliłeś kiedykolwiek wcześniej na poważniejszym poziomie niż dziecięcym cztery bramki w jednym meczu?

Wcześniej nie miałem przyjemności.

Dawid Kurminowski

Czyli Zlate Moravce to pierwsza ofiara. 

Przed tym meczem brakowało mi jednej bramki do najlepszego strzelca ligi – Erica Ramireza. Czułem, że muszę zrobić coś więcej niż zwykle, żeby zostać tym królem strzelców. Fajnie się tu ułożyło. W ósmej minucie zdobyłem pierwsza bramkę. Czułem głód na więcej. Strzeliłem drugą. Chciałem jeszcze więcej. Poszła trzecia. Dalej mało. Weszła czwarta. I dalej był niedosyt.

Tym bardziej, że Eric Ramirez swój mecz zaczął na ławce. 

Nie miało to znaczenia. Strzeliłem cztery bramki. Musiałby strzelić co najmniej trzy, żeby wyrównać mój wynik. A też on w tym sezonie rozegrał więcej minut ode mnie, bo zazwyczaj grał w pełnym wymiarze czasowym, a ja nie.

Rozegrał jakieś 350 minut więcej. 

Miał więcej czasu, żeby strzelić dużo bramek. Ale nie wyszło, pokrzyżowałem mu plany.

Przyjąłeś koronę króla strzelców z dużą ekscytacją?

Radość była duża, szczególnie po tym meczu. Niecodziennie strzela się cztery bramki. To zwieńczenie mojej całorocznej pracy. Cały sezon pracowałem, żeby osiągnąć coś na koniec kampanii. Nie udało się zająć miejsca w pierwszej trójce, to chociaż wygrałem koronę króla strzelców.

Widziałem, że odebrałeś już statuetkę. 

Tak, na gali.

Zżyliście się w młodej szatni Żyliny?

Jesteśmy niesamowicie zżyci. Nie tylko na boisku, nie tylko w szatni, ale też poza boiskiem. Myślę, że ciężko będzie to znaleźć i powtórzyć w jakimkolwiek innym klubie. Na pewno nie doświadczyłem takich relacji nigdzie wcześniej. Atmosfera jest mega rodzinna.

Ale każdy ma świadomość, że Żylina to trampolina do większej europejskiej kariery. 

Na tym polega filozofia klubu. Żylina stawia na młodych, żeby ich promować i sprzedawać. Kapitalne jest to, że każdy pracuje na drużynę, na zespół, ale i na siebie, bo wie, że tu można się daleko odbić. Dlatego też tak atrakcyjnie wygląda to na boisku. Tu nie ma kalkulacji, są wielkie perspektywy.

Mentalność słowacka jest podobna do polskiej?

Nie do końca. Kiedy byłem w Zemplinie, panowała tam zupełnie inna atmosfera niż w Żylinie. Myślę, że większą rolę niż narodowość odgrywa tu wiek. W Żylinie gram głównie z rówieśnikami lub zawodnikami w bardzo podobnym wieku. Mamy podobne tematy, podobne zainteresowania, podobne poczucie humoru i jesteśmy na tych samych etapach swoich karier. Wszystko jest przed nami.

Opiekuje się wami Pavol Stano. Często wspomina Polskę?

Często, często, mnóstwo lat spędził w Ekstraklasie. Trenerem jest świetnym. Właśnie został wybrany najlepszym szkoleniowcem sezonu na Słowacji. To mówi samo za siebie, ktoś to widzi, ktoś to obserwuje, ktoś to docenia. I dobrze, bo wykonuje wspaniałą robotę w Żylinie, odkąd tylko został pierwszym trenerem. Ma świetne podejście. Każdy zawodnik czuje, że trener Stano chce jego rozwoju. Widać to codziennie, na każdym jednym treningu.

To typ trenera, który często rozmawia z piłkarzami indywidualnie czy raczej woli zwracać się do całej grupy?

Bardzo często rozmawia w cztery oczy z poszczególnymi zawodnikami. Z każdym dniem skraca dystans. Czuć obecność trenera. Stara się pomóc każdemu. Obojętnie, co się dzieje, on z nami jest, on nas wspiera, on nas buduje. Wskaże, gdzie robimy coś źle. Pochwali za coś, co robimy dobrze. To potrzebne.

Bardzo rozwinąłeś się pod jego okiem?

Bardzo, bardzo.

W jakich aspektach? 

Wyjeżdżałem z Polski bez ani jednej rozegranej minuty w Ekstraklasie. Miałem osiemnaście lat. Naturalne było to, że przez kolejne lata będę się rozwijał, bo wiele rzeczy przychodzi z wiekiem. Ale naprawdę świetnie się złożyło, że trafiłem akurat do Żyliny, akurat do trenera Stano, bo to kapitalny fachowiec. W Polsce, bez dwóch zdań, nie zrobiłbym takiego postępu, jaki poczyniłem w Żylinie. Obserwuję siebie i z dnia na dzień widzę, że staję się lepszy. Wielka w tym zasługa trenera, który nigdy nie pozwala mu osiąść na laurach. Nawet, kiedy strzelam cztery bramki, to czuję, że trener ma niedosyt. Że i tak mógłbym zrobić coś więcej – aktywniej pracować w obronie, mądrzej zakładać pressing, bardziej pomagać kolegom przy konstrukcji. Czy strzelę gola, czy nie strzelę gola, czy zagram dobrze, czy zagram słabo – nieważne. Trener Stano ciągle pcha mnie do przodu.

Sam też narzucasz sobie takie wymagania?

Tak, udziela mi się to. Jedna bramka nie wystarczy. Dwie, trzy, cztery też. Przecież, kiedy po godzinie gry strzeliłem cztery gole mogłem zejść z boiska. Ale nie chciałem. Chciałem pięciu trafień, potem chciałbym sześciu, ale wiadomo, jak jest. Nie da się każdej sytuacji przemienić w trafienie. Mam to. I to nie tylko w tym jednym meczu. Nawet na treningu mam tak, że jak gramy gierkę, to zawsze chcę strzelać dużo i w każdej sytuacji bramkowej.

Dawid Kurminowski

Dziewiętnaście bramek w lidze słowackiej, to tak jakby strzelić dziewiętnaście goli w lidze polskiej?

Rzadko wracam myślami do Polski, nigdy tego nie porównuję. Wyjeżdżając z Lecha, odciąłem się od polskiego futbolu. Skupiam się na Słowacji, na tym co tutaj się dzieje.

Mierzycie się na treningach często z Jakubem Kiwiorem?

Bardzo dużo było takich sytuacji. Grywamy na siebie, fajne to są starcia, nie ukrywam.

Tworzycie mini-polską grupę w szatni Żyliny?

Nie, bo szatnia jest zżyta i nie ma w niej barier. Nie ma grup, nie ma podgrup, nie ma towarzystw. Ale jesteśmy Polakami w słowackiej szatni i wiadomo, że odkąd gramy w jednej drużynie, to blisko trzymamy się razem. Między rodakami zawsze ta więź jest inna, trochę ściślejsza, trochę bliższa.

Masz kontrakt z Żyliną do 2023 roku. Powoli zaczynasz się rozglądać za wyjazdem do silniejszej ligi?

Jestem spokojny, nie podpalam się. Nie mam pojęcia, co będzie dalej i nie myślę teraz o zmianie klubu.

Pewnie nie będziesz rozczarowany, jeśli zostaniesz w Żylinie jeszcze rok. 

Nie będę. Robię tu postępy. Rozwijam się. Nie muszę wyjeżdżać, Żylinie też mogę iść do przodu.

Mówisz czasami, że prowadzisz karierę niestandardowo. 

Wybrałem swoją drogę. Nie patrzyłem na żadnego innego piłkarza. Skupiałem i skupiam się na sobie. To dobra droga dla mnie.

ROZMAWIAŁ JAN MAZUREK

Fot. Newspix

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Serie A
19.09.2021

Juventus rozsiada się w strefie spadkowej. Szczęsny tym razem w roli ratownika

Ostatnio wspominaliśmy, że Salernitana w całej swojej historii ma mniej meczów w Serie A niż jej nowy piłkarz, Franck Ribery, występów w Lidze Mistrzów. Beniaminek rozgrywek grał we włoskiej ekstraklasie przez zaledwie dwa sezony, teraz zaczął trzeci. Co to ma do rzeczy, skoro mówimy o meczu Juventusu z Milanem? Ano to, że Salernitana jest także […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Messi zagubiony w Parku Książąt

Powiecie, że porównywanie początków Leo Messiego i Cristiano Ronaldo w nowych klubach jest nie do końca fair. Bo Portugalczyk, który jadł chleb z kilku piłkarskich pieców, wraca do domu, a Argentyńczyk po raz pierwszy opuścił swój. Bo nieco inaczej wyglądały ostatnie tygodnie czy też miesiące w przypadku obu panów i nowy piłkarz Manchesteru United jest lepiej […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Duet Vinicius-Benzema uciszył Mestalla!

Ktoś mógłby powiedzieć, że Real nie zasłużył na komplet punktów. Ale to teza, której raczej nie dałoby się obronić. Valencia wyglądała dobrze, momentami nawet bardzo. Miała swoje okazje, potrafiła prowadzić grę i również dobrze bronić. Przecież do 86. minuty Real właściwie nie miał stuprocentowej sytuacji, defensywa Nietoperzy funkcjonowała jak należy. Ale na samym końcu zadecydowała […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Liga Minus – czy to jest ten sezon dla Lecha?

Żyjemy, bawimy się, tańczymy, gadamy. Liga Minus w topowym składzie: – Leszek Milewski – Przemysław Michalak – Maciej Wąsowski Prowadzi Paweł Paczul, który – nie wiadomo z jakiej racji i po co w ogóle, jak zawsze – kryje się pod pseudonimem Grzegorz Jugosłowianin. Zapraszamy o 22:00. 
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: zaginęła Warta Poznań

Nie spodziewaliśmy się fajerwerków po starciu Górnika z Wartą, bo obie ekipy mają swoje problemy i nie przekonują na początku sezonu. Trudno wierzyć, że odegrają w tym roku jakieś znaczące role. I cóż… ekstraklasowa logika nie zrobiła tym razem fikołka, obejrzeliśmy słaby mecz, o którym wypada zapomnieć dość szybko (nie będzie to trudne). Natomiast oddajmy […]
19.09.2021
Ekstraklasa
19.09.2021

Raków wraca na zwycięską ścieżkę

Raków dawno nie wygrał w Ekstraklasie. Trochę obraz zaciemniły europejskie puchary, trochę przerwa reprezentacyjna, ale w połowie września wyszło nam, że ekipa Marka Papszuna ostatnio schodziła z ligowych boisk z trzema punktami grubo ponad miesiąc temu – 8 sierpnia. I jasne, letnie priorytety były nieco inne, to tylko dwa zremisowane ekstraklasowe mecze, ale od wicemistrza […]
19.09.2021
Weszło
18.09.2021

Durmus, czyli motor napędowy Lechii

To widział każdy, kto choć trochę szanuje się z przaśną ekstraklasową rzeczywistością. Zbliża się doliczony czas gry pierwszej połowy meczu Lechii z Wisłą Kraków. Ilkay Durmus zakłada siatkę Michałowi Frydrychowi, jest faulowany, sędzia Raczkowski dyktuje rzut wolny na dwudziestym metrze. Chętnych do strzału nie brakuje, ale Durmus zabiera piłkę i nikomu nie chce jej oddać. […]
18.09.2021
Weszło
17.09.2021

Lech odbudowuje społeczność

Zbliżające się stulecie klubu. Mistrzowskie aspiracje. Pierwsze miejsce w tabeli po siedmiu kolejkach. Najlepszy ligowy start od wielu, wielu lat. Koniec bojkotu kibiców. Zbliżające się rekordy stadionowej frekwencji. Daleko jeszcze do jakichkolwiek rozstrzygnięć, daleko jeszcze do odbudowania pełni klubowej tożsamości i zbudowania zwycięskiej mentalności, ale tegoroczny Lech Poznań zaczyna nabierać poważnego kształtu. Nie jest już […]
17.09.2021
Weszło
17.09.2021

Uporczywe pchanie się na szafot. Świat Zdenka Zemana

Zdenek Zeman kopcił jak smok. Trzy paczki dziennie. Sześćdziesiąt papierosów wypalonych aż do cna, aż do samego filtra. Luigi Garlando, włoski dziennikarz, pisał, że dym jest metaforą niespójności stylu jego drużyn – gryzie, szczypie i pali, ale i rozpływa się w powietrzu. Kiedy Sammy Moody, nieznający się na futbolu angielski ilustrator, dostał zlecenie na ołówkowy […]
17.09.2021
Weszło
16.09.2021

Łzy, emocje i tysiące kibiców. Za nami faza grupowa Euro w Amp futbolu

Za nami faza grupowa Mistrzostw Europy w Amp futbolu w Krakowie – pierwsze przetarcia, pierwsze emocje, pierwsze wrażenia, pierwsze rozstrzygnięcia, pierwsze nadzieje.  – Wszystkie reprezentacje są bardzo zadowolone. Dopisuje frekwencja, porywa atmosfera. Imponująco wypada to liczbowo – 6,5 tysiąca fanów na meczu Polska – Ukraina. Pełne trybuny na meczach Polski. Nawet mieliśmy nadkomplet, musieliśmy zamykać […]
16.09.2021
Weszło
15.09.2021

Najlepsi Slisz, Nawrocki i Kastrati. Noty dla piłkarzy Legii po Spartaku

To był wymarzony początek jesiennej przygody Legii Warszawa w Lidze Europy. Ekipa Czesława Michniewicza pokonała Spartak Moskwa 1:0. Zwycięstwo, co jasne, miało swoich bohaterów. Najwyżej oceniliśmy Bartosza Slisza, Maika Nawrockiego i Lirima Kastratiego. Na drugim biegunie znaleźli się zaś Filip Mladenović i Ihor Charatin. Oto nasze oceny dla piłkarzy Legii za mecz ze Spartakiem – […]
15.09.2021
Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Criticball
Criticball (@criticball)
3 miesięcy temu

Kariera iście niestandardowa. Został królem strzelców w lidze słowackiej, zatem powinni się nim zainteresować wszyscy ekstraklasowicze (co ja pierdolę, przecież on nie jest starym Słowakiem!).

Probierz wolał gorszego strzelca na szpicę, ale nie Polaka (bo Polacy drożsi są i chujowe z nich roślinki do podlewania).

OrtalionowyRycerz
OrtalionowyRycerz
3 miesięcy temu
Reply to  Criticball

Nie zrozum mnie źle, nie jestem z tych co twierdzą że 3 liga estońska zjada Ekstraklasę na śniadanie, ale chyba trochę przeceniasz nasze możliwości, albo nie doceniasz ligi słowackiej. 22 latka który został królem strzelców Żylina raczej nie puści za mniej niż 2 bańki ojro

Puchacz Rozjemca
Puchacz Rozjemca
3 miesięcy temu

Nie pokazuj sie w Poznaniu zdrajco.

Dżejson
Dżejson
3 miesięcy temu

no debil

Dos Santos
Dos Santos
3 miesięcy temu
Reply to  Dżejson

O to, to, to, to, to, tooo

Koala Lump z Ur
Koala Lump z Ur
3 miesięcy temu

Kolejny fake Poznaniak. Mówię o Rozjemcy.

Fidel
Fidel
3 miesięcy temu

Za 15 lat jak dostanie obywatelstwo Słowacji to będzie w sam raz na ekstraklasę.

Jełop
Jełop
3 miesięcy temu

konkret koleś

Roki jest Roko
Roki jest Roko
3 miesięcy temu

Każdy klub Ekstraklasy, może oprócz Legii, powinien się nim zainteresować. W takim Lubinie zrobiłby różnicę, ale nie no, lepiej w Mraza ładować hajs

OrtalionowyRycerz
OrtalionowyRycerz
3 miesięcy temu
Reply to  Roki jest Roko

Bez urazy ale chyba zatrzymałeś się w czasie jakieś 15 lat temu, liga słowacka wciąż jest słabsza od polskiej, ale przeskok między nami a nimi jest o wiele mniejszy niż dawniej, my zaliczyliśmy zjazd, a oni poczynili progres, Kurminowski jest obecnie poza zasięgiem jakiegokolwiek polskiego klubu, nawet Legii dla której według ciebie byłby nie warty uwagi. On w tym sezonie odejdzie z Żyliny ale raczej do klubów pokroju Sparty Praga, Kopenhagi, albo czołowych drużyn z zaplecza ligi niemieckiej albo włoskiej.

Brylant
Brylant
3 miesięcy temu
Reply to  Roki jest Roko

A wiesz ze Mraz tez był królem strzelców ligi słowackiej i to nie tak dawno?

Naimad
Naimad
3 miesięcy temu

On w Zilinie rozegrał 48 meczów, strzelił 22 gole i zaliczył 5 asyst. Rok starszy Samuel Mraz rozegrał 52 mecze w Zilinie, strzelił 25 goli i zaliczył 7 asyst, a teraz robi za pośmiewisko w Lubinie i całej polskiej lidze. Jeszcze niektórzy go wpychają do kadry i pompują wywiadami. Granice żenady zostały przekroczone. On nie został wybrany nawet do 11 sezonu. Przypomne ligi słowackiej, której nawet słowacka tv nie transmituje.

Fidel
Fidel
3 miesięcy temu
Reply to  Naimad

Ale potem w barażach eliminacji do repasaży nasze ubermocne kluby zbierają od Słowaków eurowpierdol.

OrtalionowyRycerz
OrtalionowyRycerz
3 miesięcy temu
Reply to  Fidel

Real kiedyś zremisował z Legią, wniosek? Real to ten sam poziom co Legia

Grzywa
Grzywa
3 miesięcy temu
Reply to  Fidel

Sparing 13 w lidze polskiej Wisły z 4 w lidze Słowackiej Żyliną skończył się 2:2 mecz był wyrównany a obydwa zespoły na porównywalnym poziomie.

Niebiesko-Biały
Niebiesko-Biały
3 miesięcy temu
Reply to  Grzywa

A Wisła kiedyś wygrała 1:0 z Barceloną, która później wygrała Ligę Mistrzów bez choćby jednej porażki. Gdyby nie dwumecz z Barcą, to Wisła mogła wygrać Ligę Mistrzów. Wniosek: Wszędzie jest jednakowy poziom; wszędzie jeden chuj.

floro flores
floro flores (@floro-flores)
3 miesięcy temu

Barca przegrałą w grupie z Szachtarem

Wojtek
Wojtek
3 miesięcy temu

Dawid fajną drogę kariery wybrał. W Lechu po każdym nieudanym zagraniu byłby gnojony. A tam spokojnie się rozwija i strzela mnóstwo bramek. A za rok odejdzie do jakiejś 2 Bundesligi. Lepsze to niż słuchanie o sobie inwektywy niczym Tymek Puchacz albo Filip Marchwiński. W dodatku w klubie który gra gdzieś w nizinach mega słabej ligi.

Michał
Michał
3 miesięcy temu

Jakis dziwny typ. Nie narzeka na trenera,na klub, na kolegów z drużyny, na cały świat…

pep
pep
3 miesięcy temu

Jest w silniejszej lidze, i to do tego z mniejszą ilością napinaczy/grajów uważających się za gwiazdy. Jest królem strzelców. Kurde, fajnie się to układa. Powodzenia!

Kacpiuchna
Kacpiuchna
3 miesięcy temu

Panie redaktorze, ponawiam pytanie. Pan urodzony w 1999 czy 2000 roku?
Bo jak w 1999 to przy 101 lat nie żyjesz Pan w trzech wiekach tylko dwóch.

Serie A
19.09.2021

Juventus rozsiada się w strefie spadkowej. Szczęsny tym razem w roli ratownika

Ostatnio wspominaliśmy, że Salernitana w całej swojej historii ma mniej meczów w Serie A niż jej nowy piłkarz, Franck Ribery, występów w Lidze Mistrzów. Beniaminek rozgrywek grał we włoskiej ekstraklasie przez zaledwie dwa sezony, teraz zaczął trzeci. Co to ma do rzeczy, skoro mówimy o meczu Juventusu z Milanem? Ano to, że Salernitana jest także […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Messi zagubiony w Parku Książąt

Powiecie, że porównywanie początków Leo Messiego i Cristiano Ronaldo w nowych klubach jest nie do końca fair. Bo Portugalczyk, który jadł chleb z kilku piłkarskich pieców, wraca do domu, a Argentyńczyk po raz pierwszy opuścił swój. Bo nieco inaczej wyglądały ostatnie tygodnie czy też miesiące w przypadku obu panów i nowy piłkarz Manchesteru United jest lepiej […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Duet Vinicius-Benzema uciszył Mestalla!

Ktoś mógłby powiedzieć, że Real nie zasłużył na komplet punktów. Ale to teza, której raczej nie dałoby się obronić. Valencia wyglądała dobrze, momentami nawet bardzo. Miała swoje okazje, potrafiła prowadzić grę i również dobrze bronić. Przecież do 86. minuty Real właściwie nie miał stuprocentowej sytuacji, defensywa Nietoperzy funkcjonowała jak należy. Ale na samym końcu zadecydowała […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Tworek: Powiedzieliśmy sobie, że to będzie cholernie ciężki sezon

– Powiedzieliśmy sobie w szatni, że zdajemy sobie sprawę z tego, że to będzie dla nas cholernie ciężki sezon i takie mecze będziemy grali co tydzień. Wynik będzie się kręcił wokół 0:1, 1:1, 1:0. Musimy zrobić wszystko, żebyśmy to my zdobywali tę jedną bramkę i mogli się wybronić, by móc potem cieszyć się szatni – […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Sensacyjne plany transferowe Barcelony. Jednak znajdą się pieniądze?

„Mundo Deportivo” w obszernym tekście o planach transferowych Barcelony donosi, że ta latem przyszłego roku znajdzie jednak fundusze na okazały budżet transferowy. Katalończycy – mimo spory długów – mają sięgnąć po kogoś z trio Paul Pogba, Erling Haaland lub Dani Olmo. Hiszpańscy dziennikarze w wyjaśnianiu kwestii „skąd Barca weźmie na to kasę?” powołuje się na […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Trener Legii: Graliśmy wolniej niż zwykle. Głowy były zajęte czymś innym

– Rzeczywiście, zagraliśmy wolniej niż zazwyczaj. Ale powtarzam, że w momencie, kiedy głowa jest zajęta czymś innym, to trudno też o większe zaangażowanie – stwierdził Alessio De Petrillo, który dziś zastąpił Czesława Michniewicza na ławce trenerskiej w meczu z Górnikiem Łęczna. De Petrillo zastąpił Michniewicza, który jest zawieszony za czerwoną kartkę obejrzaną przed tygodniem w […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Na kłopoty… Baranowski

Legia Warszawa miała prawo stęsknić się za gładkimi zwycięstwami w meczach ligowych. Za takimi, przy których trzeba się trochę napocić – oczywiście też, bowiem mistrz Polski po raz ostatni w Ekstraklasie w triumfował, gdy na ulicach rządziły jeszcze zwiewne sukienki i szorty. Ale, tak w ogóle, taka przekonująca wygrana, która nie pozostawia złudzeń co tego, […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Liga Minus – czy to jest ten sezon dla Lecha?

Żyjemy, bawimy się, tańczymy, gadamy. Liga Minus w topowym składzie: – Leszek Milewski – Przemysław Michalak – Maciej Wąsowski Prowadzi Paweł Paczul, który – nie wiadomo z jakiej racji i po co w ogóle, jak zawsze – kryje się pod pseudonimem Grzegorz Jugosłowianin. Zapraszamy o 22:00. 
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Sebastian Szymański w formie – kolejna asysta Polaka [WIDEO]

Drugą asystę w tym sezonie zaliczył Sebastian Szymański. Tym razem polski pomocnik popisał się podaniem do Arsena Zakharyana przy golu na 1:0 w starciu z Soczi. To piąty punkt Szymańskiego w klasyfikacji kanadyjskiej na początku sezonu Premier Ligi. Polak w każdym dotychczasowym meczu grał od pierwszej minuty – strzelił trzy gole (z FK Ufa, Achmatem […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Chelsea zdecydowanie lepsza w derbach Londynu

To był mecz do jednej bramki. Chelsea górowała nad Tottenhamem przez całe spotkanie i zasłużenie zgarnęła trzy punkty. Zespół Thomasa Tuchela wrócił na pozycję lidera – jest na czele ligi wespół z Liverpoolem, który ma identyczną liczbę punktów i bilans bramkowy. Chelsea była faworytem tego starcia i nie pozostawiła wątpliwości co do tego, że ona […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Mariusz Złotek zakończył karierę sędziowską

Mecz Legii Warszawa z Górnikiem Łęczna był ostatnim poprowadzonym spotkaniem przez Mariusza Złotka. Przed pierwszym gwizdkiem tego starcia Złotek dostał pamiątkową paterę. Sędziowaniem zajmował się przez 25 lat. Złotek przygodę z sędziowaniem rozpoczął w 1996 roku. Żeby unaocznić jak długo sędziował, to wystarczy powiedzieć, że grający dziś w jego ostatnim meczu Marcel Wędrychowski urodził się […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Polacy zdobyli brązowy medal na Mistrzostwach Europy w amp futbolu!

Gol Jakuba Kożucha przesądził o zwycięstwie biało-czerwonych w starciu o brązowy medal Mistrzostw Europy w amp futbolu. Polacy pokonali reprezentację Rosji 1:0, choć rywale do końca próbowali odrobić straty. Wczoraj biało-czerwoni po zaciętym starciu przegrali w półfinale z Hiszpanią 1:2. Choć po meczu polały się łzy, to dzisiaj stanęli na wysokości zadania. Spotkanie z Rosjanami […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Polak chce grać w reprezentacji Wysp Owczych

Michał Przybylski, były piłkarz m.in. Widzewa Łódź, stara się o farerski paszport. Chciałby zagrać w reprezentacji Wysp Owczych. Ale najpierw musi poczekać na decyzję duńskiej administracji. – Czekam na obywatelstwo i powołanie. Bardzo bym tego chciał – mówi w rozmowie z TVP Sport. Przybylski urodził się w Świnoujściu, ale już w młodości razem z ojcem […]
19.09.2021
Weszło
19.09.2021

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie: zaginęła Warta Poznań

Nie spodziewaliśmy się fajerwerków po starciu Górnika z Wartą, bo obie ekipy mają swoje problemy i nie przekonują na początku sezonu. Trudno wierzyć, że odegrają w tym roku jakieś znaczące role. I cóż… ekstraklasowa logika nie zrobiła tym razem fikołka, obejrzeliśmy słaby mecz, o którym wypada zapomnieć dość szybko (nie będzie to trudne). Natomiast oddajmy […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Kuriozalna sytuacja w Premier League. Wszedł na karnego i go zmarnował

Anglia, zmiana na rzut karny, pudło. Coś nam to podpowiada, prawda? Oczywiście, że finał Mistrzostw Europy, w którym Jadon Sancho i Marcus Rashford wpuszczeni na boisko na rzuty karne w serii jedenastek marnowali swoje szanse. Dzisiaj coś podobnego wywinął Mark Noble. West Ham w 95. minucie meczu z Manchesterem United mógł doprowadzić do wyrównania. Sędzia […]
19.09.2021
Inne sporty
19.09.2021

Robert Kubica mistrzem Europy!

To dobry czas dla Roberta Kubicy. Polak miał niedawno okazję wrócić do Formuły 1, biorąc udział w dwóch wyścigach pod nieobecność Kimiego Raikkonena. Wtedy jednak, co naturalne, okupował miejsca przy końcu stawki. Dzisiaj natomiast może cieszyć się ze zwycięstwa. Zespół Polaka, ORLEN Team WRT, został mistrzem prestiżowej serii European Le Mans Series 2021! Już wczorajsze […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Legenda Romy wróci do Serie A? Tym razem w roli trenera

Daniele de Rossi może wkrótce znów zaistnieć w Serie A. Były piłkarz AS Romy jest jednym z kandydatów do objęcia zespołu Bolonii, gdyby klub zwolnił Sinisę Mihajlovicia. Serb jest na gorącym krześle po tym, jak jego zespół odpadł z Pucharu Włoch po starciu z drugoligowcem. Mihajlović pokonał nowotwór i wrócił do pracy z Bolonią. I […]
19.09.2021
Suche Info
19.09.2021

Rooney: Sytuacja Derby jest przerażająca. Czekają nas trudne dni

– Następne dni będą trudne. Niektórzy pracownicy stracą pracę. Mają kredyty, rachunki do zapłacenia. To przerażające – mówi Wayne Rooney, trener Derby. Klub Kamila Jóźwiaka i Krystiana Bielika jest w poważnych tarapatach finansowych. Do Derby wejdą „administratorzy”, którzy mają naprostować sytuację finansową zespołu Championship. Problemy z płynnością finansową ciągną się za Derby już od kilku […]
19.09.2021