Modrić przedłuży kontrakt z Realem i zgodzi się na obniżkę kontraktu

Damian Smyk

Autor:Damian Smyk

16 kwietnia 2021, 14:56 • 1 min czytania

Reklama
Modrić przedłuży kontrakt z Realem i zgodzi się na obniżkę kontraktu

Luka Modrić w najbliższych dniach przedłuży kontrakt z Realem Madryt. Według gazety „AS” klub osiągnął porozumienie z Chorwatem i niedługo zakomunikuje nowy kontrakt do 2022 roku. Pomocnik Królewskich zgodził się na obniżkę kontraktu.

Wydawało się, że Modrić będzie już coraz bardziej marginalną postacią w zespole Zidane’a. Ale w tym roku znów jest kluczową postacią zespołu, gra sporo minut i jest niezwykle ważny dla zespołu w kluczowych momentach.

Jeśli podpisanie kontraktu stanie się faktem – a wiele na to wskazuje – będzie to oznaczało, że Modrić rozegra w Realu aż dziesięć sezonów. Do Madrytu trafił przecież w 2012 roku za 35 mln euro. W przyszłym sezonie spokojnie powinien pokonać granicę 400 rozegranych spotkań dla Królewskich. I być może dołoży kolejne trofeum – z Realem zdobył czterokrotnie Ligę Mistrzów, dwukrotnie był mistrzem Hiszpanii, raz Puchar Króla i czterokrotnie Klubowe Mistrzostwo Świata.

W przyszłym roku Modrić będzie miał już 36 lat, ale wydaje się, że wiek nie jest jego problemem. W tym sezonie opuścił tylko jedno spotkanie ze względów zdrowotnych.

Reklama

fot. NewsPix

Damian Smyk

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”

Wojciech Piela
11
Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”
Ekstraklasa

Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Szymon Janczyk
41
Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”