Bochniewicz nie zatrzymał Ajaksu – zszedł z urazem

redakcja

Autor:redakcja

04 kwietnia 2021, 20:19 • 1 min czytania

Reklama
Bochniewicz nie zatrzymał Ajaksu – zszedł z urazem

Nie zaliczy dzisiejszego dnia do udanych Paweł Bochniewicz. Polski obrońca Wielkanoc spędził na boisku, rywalizując z holenderskim gigantem, Ajaksem Amsterdam. Nie dość, że jego Heerenven przegrało 1:2, to on sam opuścił plac już w 24. minucie z kontuzją kostki. 

Reklama

Bochniewicz zszedł przy wyniku 0:0, trzy minuty po opuszczeniu przez niego murawy, Heerenven wyszło na prowadzenie. Jeszcze przed przerwą na gola van der Bergena odpowiedział jednak Tadić, a gola na wagę trzech punktów strzelił Haller.

Bochniewicz rozegrał w tym sezonie 34 spotkania, w których zdobył 4 bramki (choć przyznajemy – dwie jeszcze w barwach Górnika Zabrze). W Holandii z miejsca wywalczył sobie miejsce w jedenastce – aż do dzisiejszego starcia z Ajaksem, opuścił łącznie 92 minuty – raz zszedł na dwie minuty przed końcem, raz opuścił mecz z Feyenoordem. Trzymamy kciuki, by kontuzja nie okazała się poważna, a Bochniewicz szybko wrócił na boisko.

Fot.Newspix

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych

Jan Broda
27
Jest obsada sędziowska na Multiligę. Dwóch nieobecnych