Polski kibic Celticu zabity maczetą przez kibiców Rangersów

redakcja

Autor:redakcja

25 marca 2021, 10:07 • 2 min czytania

Reklama
Polski kibic Celticu zabity maczetą przez kibiców Rangersów

Jak wiadomo – kibice, przepraszamy: pseudokibice, mają to do siebie, że zdarza im się robić rzeczy niezgodne z prawem. Przekraczają granice słowne lub fizyczne, dopuszczając się do wyrządzania krzywdy niewinnym ludziom. Rzadko kiedy jednak słyszymy, że w świecie futbolu ktoś zabija kogoś na widok koszulki, która nie jest mile widziana w danym kręgu kibicowskim. Niestety coś takiego miało miejsce w Szkocji, gdzie grupa oprawców ubrana w barwy Rangersów zabrała życie kibicowi Celticu. Jest nim Polak, Kamil Charyszyn.

Do tragicznego wydarzenia doszło w niedzielę po meczu Celticu z Rangersami na Celtic Park. Sąsiedzi zabitego Polaka powiedzieli, że wcześniej usłyszeli, jak ktoś krzyczał „I’m a Celtic fan but who gives a fuck?”. Ponoć na tę wieść trzech mężczyzn i jedna kobieta zaczęli gonić 35-letniego Polaka. Gdy go dopadli, jeden z napastników poderżnął mu gardło maczetą.

Jeden z sąsiadów powiedział mediom, że za oknem słyszał straszne zamieszanie. Podejrzewał jednak, że to zwykłe przepychanki pijanych fanów Celticu i Rangersów. Policja znalazła ciało polskiego kibica niecałe pół kilometra od jego domu. Polak mieszkał w Glasgow z partnerką i trójką dzieci. Wczoraj na thescottishsun.co.uk padła informacja, że jeden z podejrzanych mężczyzn został zatrzymany przez policję.

Dla rodziny zamordowanego została zorganizowana zbiórka pieniędzy. Okoliczni mieszkańcy mówią, że rodzina została „zniszczona” przez brutalną śmierć 35-latka. Organizatorka zbiórki powiedziała, że jak dotąd darczyńcy zebrali już ponad 7000 funtów.

Reklama

Fot. Newspix

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”