Łukasz Trałka – amazing skills & goals – 2020/2021 Danza Kuduro. Nie jesteśmy pewni, czy za parę lat gdzieś w odmętach internetu nie trafimy na taki filmik. I wspomnimy sobie, jak 37-letni Trałka niespodziewanie reanimował swoją karierę w Warcie. Reanimował do tego stopnia, że dziś poznaniacy są o cztery „oczka” od czwartej pozycji w tabeli. A stamtąd już tylko krok do pucharów. Ale spokojnie, to nie będzie pompowanie balonika i wpychanie „Dumy Wildy” tam, gdzie sama się nie wprasza. To jedynie docenienie nieoczywistych bohaterów tego sezonu.

37 lat i topowe liczby w lidze. Łukasz Trałka wycina wszystkim Niezły Numer

Z Wartą już tak jest, że kiedy wszyscy w nią zwątpią, ona zaskakuje. Po świetnej jesieni w ubiegłym sezonie zespół wpadł w mały dołek i wiele osób czuło, że zaraz wypadnie z gry o Ekstraklasę. Stało się przeciwnie, Warta awans wywalczyła. W najwyższej lidze z kolei widziano ją na dnie, bo jesień zakończyła się zgodnie dla wszystkich beniaminków – walką o życie.

A tu proszę, Warta może za moment sięgnąć po „mistrzostwo Wielkopolski”.

Tą orkiestrą na boisku dyryguje właśnie Łukasz Trałka. Pomocnik odkrywa siebie na nowo z każdym kolejnym tygodniem. A to sprawdzi się w stałych fragmentach gry, a to niczym rasowa „dziesiątka” oszuka wszystkich i wystawi idealną piłkę Mateuszowi Kuzimskiemu. Warta być może nie jest zespołem, który oglądamy z wypiekami na twarzy. Nie może się nawet pochwalić średnią 1 zdobytej bramki na mecz. Natomiast nasz główny bohater bez dwóch zdań średnią ma świetną. Bo Łukasz Trałka rozgrywa sezon życia.

  • 18 meczów
  • 2 gole
  • 5 asyst

Jeśli wierzyć Transfermarktowi – jest to najlepszy sezon rzeszowianina w karierze. Takie same liczby wykręcił co prawda w Polonii Warszawa (3 gole, 4 asysty), jednak wtedy zeszło mu z tym trochę dłużej. Teraz Trałka zarządza całym tym interesem i co chwilę coś mu wpada. Bo kiedy dodamy do bramek i ostatnich podań także asysty drugiego stopnia, były piłkarz Lecha Poznań zbliża się do dwucyfrówki. Dotychczas zaliczył dwa takie zagrania, dzięki czemu możemy stwierdzić, że maczał palce w ponad połowie (9 z 17) bramek Warty w tym sezonie.

Absolutnie nie do wiary.

9 – goli wypracował w tym sezonie Ekstraklasy Łukasz Trałka

Ale nawet zostawiając z boku asysty drugiego stopnia Trałka wygląda świetnie. Zwłaszcza że szajka Piotra Tworka ma jeszcze jednego lidera. Równie nieoczywistego. Mateusz Kuzimski w rubryce „bramki i asysty” wpisuje sobie liczbę „8”. Według „EkstraStats” Warta Poznań ma w TOP 20 klasyfikacji kanadyjskiej naszej ligi taką samą liczbę piłkarzy co Legia Warszawa. O jednego więcej niż sąsiad zza miedzy – Lech. O dwóch więcej niż bijąca się o mistrzostwo kraju Pogoń Szczecin. Co więcej, nie jest tak, że duet Kuzimski – Trałka żarliwie ze sobą współpracuje. Bramka tego pierwszego z ostatniego spotkania była pierwszą, przy której obaj maczali palce. Czyli podsumowując ich wyczyny, okaże się, że poznaniacy w zasadzie nie strzelają bramek, gdy któryś z nich nie jest w nie zamieszany.

  • 17 goli Warty w tym sezonie
  • 8 bramek i asyst Kuzimskiego
  • 7 bramek i asyst Trałki
  • 14 wypracowanych bramek łącznie (15 – 1)

82% trafień danej drużyny to efekt działań dwóch zawodników. Ciężko jest nawet przypuszczać, że w Europie znajdziemy jakiś duet piłkarzy, który jest pod tym względem skuteczniejszy. To raczej niemożliwe. Oczywiście romantyzmu całej historii dodaje to, o jakich graczach mówimy. Łukasz Trałka jeszcze niedawno prowadził program telewizyjny o Ekstraklasie. Ok, nadal grał w piłkę w 1. lidze, ale jednak – to ewenement na skalę światową, że był już jedną nogą po drugiej stronie rzeki, a teraz jest liderem drużyny.

Mateusz Kuzimski? W obszernym wywiadzie opowiadał nam o tym, jak jeszcze niedawno pakował warzywa w angielskiej fabryce. W piłkę nożną grał dla funu, nie chciał rezygnować z pasji, więc kopał w szóstej i siódmej lidze. Ilu jest piłkarzy, którzy emigrowali do innego kraju do normalnej pracy, a potem wrócili w rodzinne strony i zostali kluczowymi postaciami zespołu z najwyższej ligi? Nie będziemy mieli przecież problemu ze znalezieniem napastników, którzy całe życie uganiają się za kawałkiem skóry w Ekstraklasie, a osiem bramek i asyst Kuzimskiego po 18. kolejkach to dla nich wyczyn kosmiczny.

Co my wam będziemy mówić panowie, szacun. Niektórzy powiedzą, że to pokazuje słabość naszej ligi. My powiemy inaczej – to pokazuje, że wszystko jest możliwe i warto próbować.

0 – bramek w meczach z TOP 6 1. ligi strzelili piłkarze ŁKS-u

Jeśli jesteście zwolennikami tezy, że awanse i tytuły zdobywa się w meczach z dołem tabeli, to spójrzcie na ŁKS. Łódzki klub jest na miejscu premiowanym awansem do Ekstraklasy, a w spotkaniach z drużynami z TOP 6 1. ligi zdobył… punkt. Ciężko znaleźć zespół, który tak słabo radzi sobie z ligową czołówką. Bilans ekipy Wojciecha Stawowego jest tym gorszy, że ŁKS nie strzelił topowym drużynom zaplecza Ekstraklasy ani jednego gola. Wyniki prezentują się tak:

  • GKS Tychy – 0:3
  • Bruk-Bet – 0:2
  • Górnik Łęczna – 0:2
  • Radomiak – 0:1
  • Arka – 0:0

Co więcej – ŁKS zwykle oddawał mniej strzałów od rywali. Albo przynajmniej mniej groźnych strzałów. We wspomnianych pięciu meczach spadkowicz z Ekstraklasy oddał 14 celnych prób – o siedem mniej niż przeciwnicy. W dodatku to rywale ŁKS-u czterokrotnie obijali poprzeczkę lub słupek, więc – choć to strzał niecelny – groźnych okazji było więcej. Uczciwie dodamy jednak, że łodzianie też raz trafili w obramowanie. Natomiast koniec końców minitabela drużyn z TOP 6 wygląda fatalnie z ich punktu widzenia.

  1. Górnik Łęczna – 10p – 8:4
  2. Bruk-Bet Termalica – 10p – 7:4
  3. GKS Tychy – 9p – 8:3
  4. Arka Gdynia – 8p – 3:3
  5. Radomiak Radom – 5p – 6:7
  6. ŁKS Łódź – 1p – 0:8

Przed nami runda rewanżowa na zapleczu Ekstraklasy i co tu dużo mówić – ŁKS będzie miał co nadrabiać w meczach z rywalami w walce o awans.

15 – bramek na Stadio Olimpico strzelili piłkarze Bayernu Monachium

Podobno Rzym został najbardziej dotkliwie splądrowany przez Wandalów, ale coś nam się wydaje, że wkrótce trzeba będzie poprawiać podręczniki do historii. Bo w ostatnich latach Bayern Monachium robi w stolicy Italii jeszcze większe spustoszenie. Wczorajsze zwycięstwo nad Lazio było druzgocące, nawet jeśli wynik nie zbliżył się do „historycznego wyczynu” Romy. W 2014 roku Giallorossi przegrali z Bayernem 1:7, a włoskie media urządziły stypę. W głosowaniu „La Gazzetty dello sport” aż 75% osób zagłosowało za tym, że był to cios dla rzymskiego klubu lub nawet całego futbolu w Italii.

Mało kto zwracał uwagę, że różnica w sile kadry jednych i drugich była mimo wszystko znacząca. Tak samo, jak i teraz, choć Lazio mocno Bawarczykom pomogło. „Asysta” Mateo Musacchio czy samobój Francesco Acerbiego pokazują, że Biancocelesti nie mieli żadnych argumentów. Ani linii obrony. W każdym razie był to już czwarty wypad Bayernu do Rzymu i trzeci w stu procentach udany.

  • 1985 – 2:1 z Romą
  • 2010 – 2:3 z Romą
  • 2014 – 7:1 z Romą
  • 2021 – 4:1 z Lazio

Ciekawostką jest, że Bawarczycy tak odważnie nie poczynają sobie nawet w… stolicy własnego kraju. Cztery ostatnie mecze wyjazdowe Die Roten w Berlinie to także trzy zwycięstwa, choć tu zamiast porażki był remis. Ale już bilans bramkowy Hertha i Union mają dużo lepszy. Co zresztą chwały rzymianom nie przynosi.

  • Union – 1:1 i 2:0
  • Hertha – 1:0 i 4:0

W stolicy Italii powinni chyba sięgnąć do podręczników przed rewanżem w Monachium. Choćby po to, żeby przypomnieć sobie słowa jednego z rzymskich dowódców – nie złotem, lecz żelazem odkupimy ojczyznę.

***

Jeśli mało wam numerów, to mamy jeszcze jeden – 2. Tyle milionów wynosi kumulacja Lotto (KLIK!), a wiadomo – miliony kręcą każdego.

SZYMON JANCZYK

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Lech zainfekowany nieskutecznością

Ten mecz miał naprawdę dobre tempo. Zwłaszcza druga połowa mogła podobać się fanom polskiej piłki. Działo się dużo, akcja za akcją, strzał za strzałem. To był naprawdę miły dla oka obrazek. Czy podział punktów w tym meczu jest wynikiem sprawiedliwym? Zdaje się, że tak. Choć trudno nie odnieść wrażenia, że to Zagłębie Lubin wyglądało dziś na boisku znacznie lepiej. Lech wciąż jest daleki od choćby przyzwoitej […]
07.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

Ktoś podmienił Roberta Ivanova

Pogoń wygrywa, lecz po takich trudach, że Jens Gustafsson powinien osobiście podziękować kilku piłkarzom Warty Poznań. Gdyby nie ich szczodrość, „Portowcy” mogliby wyjeżdżać z Grodziska w zdecydowanie gorszych humorach. Może i dzisiaj przerwali serię pięciu spotkań w delegacji bez zwycięstwa, ale chyba tylko nadmiernych optymistów przekonaliby, że to wynik wielkiej i zasłużonej pracy. Gdyby Robert Ivanov do pary z Adrianem Lisem byli dziś w nieco lepszej formie, może Pogoń nie miałaby tak łatwo. Ani jeden, ani […]
07.08.2022
Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska
1 rok temu

”Podobno Rzym został najbardziej dotkliwie splądrowany przez Wandalów, ale coś nam się wydaje, że wkrótce trzeba będzie poprawiać podręczniki do historii. Bo w ostatnich latach Bayern Monachium robi w stolicy Italii jeszcze większe spustoszenie.”
Nic nie trzeba poprawiac. Wandalowie to byly lemiona germanskie. Wiec Bayern tylko kontynuuje to co ich dziadkowie zaczeli.
nihil novi

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki
1 rok temu

Cóż. Też powinieneś popracować nad historią, a potomków Wandalów szukaj w północnej Afryce.

Dario
Dario
1 rok temu

A skad tam sie wzieli ?

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska
1 rok temu

prove me wrong
a bo lubie się pastwić nad leżącym

Grubo
Grubo
1 rok temu

Trałka wbił szpilę Lechowi:
Grajac w Warcie pierwszy raz czuję, że gram w piłkę, a nie tylko
odbijam kartę w korporacji ;)))))

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 rok temu

Nie wiem jak tego zawodnika ocenić? Dobry wśród słabych? Slaby wśród dobrych? Nie.. Zagramanica go nie zweryfikowała.. W reprze szans nie dostał.. Hmm Kosowski określa niektórych „ligowy dżemik” brawo za ambicje i wytrwałość.. Bo byli kopacze co mieli pewnie więcej talentu niż on a gówno osiągnęli i już ich nie ma. Niech ciągnie Wartę jak najwyżej.. Bo większość to chyba go kojarzy z tralkowania i nie wal w ten autobus pało je.. Mimo wsyzstko szacun za całokształt