post Avatar

Opublikowane 21.02.2021 16:33 przez

Jan Piekutowski

Jakie było Cadiz w tym meczu? Nijakie, słabe, nudne, skoncentrowane na obronie. Mimo zupełnie defensywnej postawy, regularnie dopuszczali Barcelonę do strzałów. Akcji zrobili całe dwie. A właściwie to półtorej. A mimo tego zdołali zepsuć rekord Leo Messiego i wywalczyć na Camp Nou punkty. Barcelona ponosi za ten wynik pełną odpowiedzialność. 

W pierwszej połowie podopiecznym Koemana się faktycznie chciało. Zamknęli beniaminka dookoła pola karnego i raz po raz próbowali jakoś te szaloną obronę sforsować. Miejsca nie było zbyt dużo, ale gdyby nie spalone, Barcelona mogłaby prowadzić nawet trzema bramkami. Jednak jako że ktoś mądry przepis o ofsajdach wprowadził, to było tylko 1:0. Leo Messi pewnie uderzył z karnego, co mogło wystarczyć do tego, by spotkanie z Cadiz po prostu wygrać. Goście nie mieli chęci ani też specjalnych umiejętności ku temu, by Dumę Katalonii przycisnąć. Przez pierwsze 45 minut zrobili może dwa wypady – jeden po doskonałym wybiciu Ledesmy, drugi po szybkiej akcji skrzydłem. W doskonałej okazji spudłował wówczas Sobrino.

ZA SZYBKO, ZBYT NIECELNIE

Cadiz wysłało zatem sygnały ostrzegawcze, ale umówmy się, że mogły one zniknąć przy przewadze, którą miała Barcelona. Przewadze, której za cholerę nie potrafiła udokumentować. 82% posiadania piłki w pierwszej połowie. 82 procent i całe cztery celne strzały na bramkę strzeżoną przez Argentyńczyka.

A próbowały całe zastępy, bo poza leniwie snującym się dzisiaj Messim, regularnie uderzali Griezmann, Pedri, Dest i Dembele. Problem w tym, że ich sytuacje nie były wypracowane, przygotowanie do strzału w gruncie rzeczy leżało, tak samo jak decyzyjność. O irracjonalności wyborów Dembele w tym spotkaniu można pisać całe tomy – Francuz nie zrobił nic, by zerwać z krytyką, która narasta wokół jego osoby.

Skrzydłowy udzielił kiedyś wywiadu, w którym stwierdził, że nie wie, którą nogę ma lepszą. Obserwując jego grę można było odnieść identyczne wrażenie. I jedną, i drugą Dembele posługiwał się równie fatalnie. Niby się starał, niby był bardziej widoczny niż Griezmann, ale co z tego, skoro nie dał żadnego konkretu.

DEKONCENTRACJA

To miało być małe święto dla Leo Messiego. Argentyńczyk grał dzisiaj 506. występ dla Barcelony w LaLiga, czym ustanowił indywidualny rekord, wyprzedzając Xaviego. Wypada jednak zauważyć, że sam główny zainteresowany nie zrobił zbyt dużo, by faktycznie osłodzić ten dzień kibicom klubu z Katalonii i samemu sobie. Był ospały, apatyczny, wydawało się, że niespecjalnie chce mu się dzisiaj grać. Gdyby Barca dowiozła prowadzenie, pewnie obudziłby się jutro rano z czystą głową. Ten mecz zupełnie nie powinien zapadać Messiemu w pamięci, ale przez końcowy rezultat może jednak tam na jakiś czas zagościć.

33-latek obudził się dopiero w okolicach 80. minuty. Wówczas faktycznie wziął na siebie ciężar rozprowadzania akcji i faktycznie pod polem karnym Cadiz zaczęło się robić gorąco. O ile bowiem w pierwszej połowie piłkarze beniaminka musieli się nieźle spocić, o tyle w drugiej Barcelona zdjęła nogę z gazu i uznała, że jednobramkowe prowadzenie wystarczy. Akcje były organizowane sporadycznie, chociaż znowu – sytuacje były, można było wbić do bramki Ledesmy przynajmniej jeszcze jednego gola.

Zawiódł jednak Messi, który z dość bliskiej odległości uderzył nad poprzeczką bramki. Pomylił się też wprowadzony w 80. minucie Puiq – oddał dobry strzał zza pola karnego, ale piłka poleciała tuż obok słupka. Poza tym próbował nieszczęsny Pjanić, z efektem, jakiego wszyscy możecie się domyślać.

Barcelona może i była lepsza piłkarsko. Ale Barcelona była znacznie mniej zdeterminowana niż gracze Cadiz.

Mentalnie gospodarze nie zrobili nic! Żadnej lekcji, żadnych wniosków po tym, co się odwaliło z PSG. Myśleli, że przyjdą dzisiaj na gotowe i zgarną pewne trzy punkty. Tak się jednak nie stało.  To zawodnicy beniaminka rzucali się niczym Rejtan. To Ledesma bronił sporadyczne strzały w światło bramki. To Jose Mari popełniał faule taktyczne, trzymające gospodarzy z dala od ich pola karnego. I to wreszcie oni wbili jedynego gola w drugiej części spotkania.

Piłka w pole karne Barcelony, dość statyczne zagranie, a Lenglet co? A Lenglet prokuruje rzut karny. Nikt nawet nie próbował protestować. Wszyscy wiedzieli, że Francuz – nie pierwszy raz – odwalił manianę. Z jedenastu metrów pewnie uderzył Aleix i Cadiz zgarnęło bardzo ważny, niespodziewany punkt w walce o utrzymanie. Barcelona zaś zgarnęła kolejne wiadro hańby prosto na swój łeb.

Duma Katalonii istnieje już tylko teoretycznie. Nie ma w niej za grosz drużyny. Zamiast wykorzystać potknięcie Atletico, stracili punkty z drużyną, która przegrała cztery ostatnie mecze. Wydaje się, że opuszczenie flagi do połowy kija od szczotki w niektórych programach youtube’owych zupełnie nie było przesadzone.

82% posiadania piłki i jeden gol.

Dno.

BARCELONA 1:1 CADIZ 

L.Messi (k.) 32′ – Aleix Fernandez (k.) 89′

Fot.Newspix

Opublikowane 21.02.2021 16:33 przez

Jan Piekutowski

Liczba komentarzy: 11
Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Biały Kaktus
Biały Kaktus
6 dni temu

Barcelona oddała więcej strzałów (20) niż Cadiz miał procent posiadania piłki (19%).

Pinker
Pinker (@pinker)
6 dni temu

Tak jak ostatnio według Weszło Porto wyjaśniło Juventus, tak dzisiaj Cadiz wyjaśniło Barcelonę….

Jeszcze tylko rewanżowy wpierdol od PSG i można sie zwijać <3

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
5 dni temu
Reply to  Pinker

I od Sevilli w pucharze.

CM711
CM711
6 dni temu

Zakolak, jako fanboj Messiego, już wyrzucił wszystkie koszulki Barcelony i zaczyna gromadzić gadżety PSG i City żeby by gotowym na kibicowanie w nowym sezonie, gdy boski Leo zmieni klub.

CWKS
CWKS
6 dni temu

Cadiz straciło punkty z ogórami.

Nick Dick
Nick Dick
6 dni temu

Leo to ostatnio taki frajer makumba

Michał Troll
Michał Troll
6 dni temu

Buahaha. Co za cioty.

Niekotleszka
Niekotleszka
6 dni temu

Ten mecz najlepiej obrazuje zdjecie kotleszki w sombrero. Absolutny top.

Stanowiskowy do połowy
Stanowiskowy do połowy
6 dni temu

HAHAHAHAHA Barcelona, więcej niż żart 😀
HAHAHAHAHA Barcelona, więcej niż żart 😀
HAHAHAHAHA Barcelona, więcej niż żart 😀
HAHAHAHAHA Barcelona, więcej niż żart 😀

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
5 dni temu

Ogladalem niedawno jak Bilbao wyciaral trawnik Cadizem na ich boisku a tu prosze farsa potrafi zremisowac u siebie z nimi. Na naszych oczach powstaje klub mem – cegla po cegle.

Olivier Żabojad
Olivier Żabojad
5 dni temu

Barcelona po prostu jest w głębokim kryzysie i szybko się to nie zmieni. Z resztą nie pierwszy raz w swojej historii. Klub źle zarządzany finansowo i brak jakiejkolwiek wizji. Świat się zmienił wszystko idzie do przodu tylko Barcelona się nie zmienia i stoi w miejscu. Dawno to co grali się wyczerpało, a nikt wcześniej nie przygotowywał się na ten moment. I są efekty jakie są szkółka też nie dostarczyła żadnych wybitnych wychowanków no pomijając Fatiego. Reszta to nie nowy Puyol, Xavi czy Iniesta. Tam po prostu trzeba zrobić czystkę wywalić Pique, Busquetsa, Albe, człapaka i te niewypały Dembele czy Coutinho. I spróbować ściągnąć młodych zdolnych hiszpanów z innych klubów czy jakiegoś gościa od kreowania gry tak jak swego czasu Ronaldinho sprowadzili. Kiedyś to kogo nie ściągnęli można było mówić, że może to bomba transferowa nie była, ale się sprawdzali. Oddali Suareza, a on w tym Atletico czary wyprawia. Interes życia… No i jak słucham Zakolaka żeby Halanda ściągnęli to ha ha ha ha ha Fundambu mogą co najwyżej sprowadzić.

Inne sporty
27.02.2021

PIOTR ŻYŁA MISTRZEM ŚWIATA W SKOKACH NARCIARSKICH!

Ten tekst wypada zacząć w jeden sposób. HEHEHEHEHE! Myśleliśmy, że może drugie złoto wreszcie zdobędzie Kamil Stoch. Że może tytuł obroni Dawid Kubacki. Że może Andrzej Stękała włączy się do walki o tytuł. Ale nie, to Piotr Żyła stanął na najwyższym stopniu podium. To Piotr Żyła został czwartym w historii polskich skoków mistrzem świata. Po […]
27.02.2021
Niemcy
27.02.2021

Bayern pewnie pokonuje FC Koeln. Lewandowski z doppelpackiem

Wychodzi na to, że limit wpadek ze strony Bayernu Monachium został na jakiś czas wyczerpany. Mało tego wydaje się, że ekipa Hansiego Flicka powoli zaczyna wskakiwać na najwyższe obroty. We wtorek z łatwością pokonali Lazio Rzym, a dziś rozgromili 5:1 FC Koeln. Oczywiście Bawarczycy wciąż potrafią kompletnie wyłączyć myślenie w defensywie i narobić sobie krzywdy, […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

30 strzałów Stali, 0 goli. Kuciak zaczarował bramkę

Być może pamiętacie mecz Lechii z Wartą z pierwszej kolejki tego sezonu. Chwaliliśmy wówczas beniaminka za to, że „fajnie wygląda” i „dochodzi do sytuacji”, ale jak przyszło co do czego, to bardziej doświadczeni koledzy po fachu – przy pomocy elementu szczęścia – podnieśli z boiska, co swoje, nie tworząc przy tym w zasadzie żadnych akcji […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

West Ham pokazał pazur, ale na środkowych obrońców City nie było mocnych

Jeśli jakimś przypadkiem przegapiliście ten mecz, żałujecie, że nie śledziliście dzisiejszych podbojów Manchesteru City w drodze do mistrzostwa – uspokajamy. Nie trudźcie się oglądaniem z odtworzenia, dajcie sobie spokój. Ciekawych rzeczy było tyle, co kot napłakał. West Ham znalazł sposób na minimalizowanie atutów „Obywateli”, potrafił dobrać się im do skóry, ale ogółem wiało nudą. Na […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

ŁKS wreszcie wygrywa, ale znów pokazuje dwie twarze

Łódzki Klub Sportowy na początku sezonu wygrywał mecz za meczem, grał ofensywnie, z polotem i fantazją. Potem nagle się zaciął, a wiosnę w lidze zaczął od kompromitującego występu z GKS-em Tychy. Porażka 0:3 wywołała dyskusję: czego jeszcze potrzebuje Wojciech Stawowy, by wygrać mecz? W drużynie pozostali najważniejsi zawodnicy, do tego doszły świetne jak na ten […]
27.02.2021
Live
27.02.2021

LIVE: Oddech gonitwy na karku, czy Legia ucieknie przed pościgiem?

Jak na ostatnie dni, dziś zimno i gdzieniegdzie mokro, ale liczymy, że w Ekstraklasie będziemy mieli tyle emocji, że i tak trzeba będzie się przewietrzyć z wrażenia. Na dobry początek Stal Mielec poszuka pierwszego zwycięstwa w tym roku kosztem wychodzącej z kryzysu Lechii Gdańsk. Później zdziesiątkowana przez koronawirusa Jagiellonia podejmie Piasta Gliwice, a na deser […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Górnik do Legii? Kozacy. Po Legii – ligowe dno

Jesienny mecz z Legią ma dla Górnika symboliczny wymiar. Po ostatnim gwizdku starcia przy Łazienkowskiej skończyło się wszystko, czym zabrzanie zachwycili nas w pierwszych czterech kolejkach, w których uzbierali 44% swojego dorobku w tym sezonie. Imponowali rozmachem, odprawiali rywali z kwitkiem, dodawali lidze kolorytu. Dziś grają nieefektownie, słabo punktują i swoje miejsce w tabeli zawdzięczają […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Jagiellonia ma dziś dwóch rywali – Piasta Gliwice i koronawirusa

Jagiellonia nadal może w tym sezonie powalczyć o czołowe lokaty, ale na ten moment będzie o to trudno. Dlaczego? Po pierwsze – zespół Bogdana Zająca ciągle nie potrafi ustabilizować formy na dobrym poziomie. W tym sezonie raz zdarzyło mu się wygrać dwa mecze z rzędu, a tak poza tym funduje swoim kibicom nieustanną huśtawkę nastrojów. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Norwegowie chcą bojkotu mistrzostw świata 2022. 6500 robotników zginęło Katarze

Brytyjski „Guardian” od lat niestrudzenie obnaża wszelkie nieprawidłowości, jeżeli chodzi o organizację mistrzostw świata w Katarze. Kilka dni temu na jego łamach ukazał się kolejny wstrząsający reportaż na ten temat. Według ustaleń dziennikarzy przeszło 6500 pracowników straciło życie przy budowie najbardziej absurdalnej bazy stadionowej w dziejach futbolu. Masowo giną robotnicy z Indii, Nepalu, Pakistanu, Bangladeszu […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

„Figiel w Katowicach? Nie zdecydowały finanse. Piłkarze z Ekstraklasy są poza naszym zasięgiem”

 – Nie wygląda to tak, że tylko chodzę i wydaję polecenia. Raczej współtworzę projekt i jestem gotowy ponosić konsekwencje wyników boiskowych – Robert Góralczyk w rozmowie z nami powiedział, że praca dyrektora sportowego potrafi być stresująca. Twierdzi, że nie ma podstaw do tego, by obawiać się braku awansu jego drużyny. Opowiedział nam także o tym, […]
27.02.2021
Bukmacherka
27.02.2021

Niespodzianki w Anglii, Hiszpanii i Polsce? Szukamy okazji u bukmacherów!

Weekend – rzecz święta wiadomo. A już taki weekend, w którym nas rozpieszczą mecze, to coś absolutnie wspaniałego. Trzeba przyznać, że ta sobota będzie się prawdopodobnie zaliczała do tej kategorii. Fajne granie szykuje się w większości lig, a co więcej, można na nie znaleźć ciekawe oferty u naszych bukmacherskich partnerów.  Jasne, w niektórych spotkaniach ciężko […]
27.02.2021
WeszłoTV
27.02.2021

STAN FUTBOLU: Liga Mistrzów i Ekstraklasa, czy Pogoń stać na mistrzostwo?

Sobotni poranek, godz. 10.30 – czas na kolejny „Stan Futbolu”! Tradycyjnie zapraszamy was do TVP Sport i na WeszłoTV, gdzie będziemy dyskutować o Lidze Mistrzów oraz Ekstraklasie. Dzisiejszy program poprowadzi Adam Kotleszka, a jego gośćmi będą: Daniel Trzepacz z PogonSportNet.pl i Kamil Kania z Weszło.FM oraz nasi stali eksperci – Wojciech Kowalczyk i Mateusz Rokuszewski. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Ciśnienie w Stali Mielec rośnie. „Nie są tacy źli” nie wystarczy

Jedna z czterech drużyn, która nie wygrała wiosną. Jedna z czterech drużyn, która wiosną strzeliła tylko jednego gola. Oczywiście Stali Mielec przepadł przełożony mecz z Wisłą Płock, w tej niechlubnej bandzie czworga mają więc usprawiedliwienie, jakiego nie posiadają Zagłębie, Cracovia, Śląsk. W tym gronie Stal straciła też najmniej bramek, bo tylko dwie. Inni mają gorzej. […]
27.02.2021
Weszło Extra
27.02.2021

„To mit, że Ekstraklasa jest niemożliwa do wytypowania”

Jak ograć bukmachera? To pytanie, na które każdy czytelnik Weszło chciałby znać odpowiedź. Żeby pomóc wam w „rozpracowywaniu rywala”, serwujemy wywiad z bukmacherem, który przybliża, jak od kulis wygląda praca analityka – człowieka, od którego zależy wysokość kursów. Arkadiusz Ciołek to kierownik działu bukmacherskiego TOTALbet, naszego partnera. Po lekturze tej rozmowy dowiecie się, dlaczego do […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Daleko od chwały. Thierry Henry nie jest wielkim trenerem

– Thierry Henry ma w sobie element niesamowitości, który jest niezbędny, żeby zostać świetnym szkoleniowcem. Ba, jestem przekonany, że szybko stanie się wyróżniającą postacią w świecie trenerów – piał z zachwytu Roberto Martinez. Były legendarny francuski piłkarz był wówczas jego asystentem w reprezentacji Belgii, zbierał liczne pochwały i coraz śmielej rozglądał się za pierwszą samodzielną […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Gołębiewski: Chcę, żeby moja drużyna była jakaś. Wolę zginąć za filozofię niż jej nie mieć

Marek Gołębiewski w sezonie 2020/2021 przedstawia się piłkarskiej Polsce jako trener Skry Częstochowa. Na drugoligowych boiskach wyróżnia go filozofia i chęć gry w piłkę, dzięki której po rundzie jesiennej Skra plasuje się na piątym miejscu w lidze. W wywiadzie z nami opowiada: czego nauczył go Wojciech Stawowy i Escola Varsovia? Czy nie boi się zostać […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

PRASA. Wspomnienie Kazimierza Górskiego. Miał argumenty i szczęście

Sobotnia prasa klasycznie napakowana. Co w niej ciekawego? Choćby długi tekst o Kazimierzu Górskim, który 2 marca obchodziłby 100. urodziny. – Kiedy jego koncepcje i decyzje zaczęły przynosić efekty, szybko stał się przywódcą z autorytetem. Nie podnosił głosu, nie walił pięścią w stół. Miał siłę argumentów. Towarzyszyło mu też szczęście. Nawet porażka z Bułgarią w […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Piotr Wlazło: Mam jeszcze sporo do udowodnienia w Ekstraklasie

Bruk-Bet Termalica Nieciecza, którego Piotr Wlazło jest kapitanem, przystępuje do wiosny w I lidze jako murowany kandydat do awansu. Jeżeli masz 10 punktów przewagi nad resztą stawki, nie może być inaczej, każde miejsce poniżej drugiego będzie porażką. Z 31-letnim pomocnikiem – a w zasadzie od niedawna środkowym obrońcą – rozmawiamy o przemianie zespołu „Słoników” po […]
27.02.2021