post Damian Smyk

Opublikowane 21.02.2021 10:12 przez

Damian Smyk

Ostatniego gola z gry Lech Poznań strzelił 13 grudnia w meczu ze Stalą Mielec. W ostatnich sześciu spotkaniach lechici zdobyli zaledwie dwie bramki. Problem Kolejorza tkwi nie w defensywie, bo ta broni tak szczelnie, jak broniła w przekroju całego sezonu. Co się stało z atakiem Kolejorza? Z tym atakiem, którym tak zachwycaliśmy się w połowie poprzedniego roku?

Bardzo łatwo byłoby sprowadzić ten kryzys gry ofensywnej lechitów do braku Jakuba Modera, kontuzji Ishaka i problemów zdrowotnych Daniego Ramireza. Ale Modera nie było w trzech ligowych meczach tego roku, Ishak opuścił starcia z Górnikiem i Wisłą Płock, a Ramirez przechodził koronawirusa zimą. Tymczasem problem z kreowaniem sytuacji strzeleckich w Lechu trwa już od dłuższego czasu.

Stworzyliśmy wykres goli oczekiwanych w meczach Lecha. Wzięliśmy pod uwagę tendencję z trzech ostatnich meczów „expected goals” po stronie poznaniaków i ich rywali.

Widać tu wyraźne załamanie formy.

O ile jeszcze w środku sezonu można było to tłumaczyć tym, że lechici w lidze stosowali rotacje, byli zmęczeni intensywnością gry co trzy dni, o tyle ponowny kryzys w ostatnim okresie wytłumaczyć już trudniej.

Oczywiście brak Modera jest odczuwalny. Za niego do składu wskoczył Jesper Karlstroem – jednak trudno tu mówić o zastępstwie „jeden do jednego”. Szwed nieźle radzi sobie z zabezpieczaniem strefy między pomocą a obroną. Jest skuteczny w odbiorze, dobrze czyta grę, potrafi wygrywać pojedynki. Ale nie jest tak produktywny w ofensywie, jak był Moder. A Modera zastąpić jest bardzo trudno, co pokazuje wykres rajdów progresywnych i podań progresywnych – czyli takich przenoszących akcję do przodu.

źródło: @wrobello_0

Właśnie z przenoszeniem ataków do przodu lechici mają kolosalne problemy na początku tego roku. Przykładem może być tutaj starcie z Zagłębiem Lubin. Lechici mieli aż 68% posiadania piłki, wykonali 705 podań (przy 380 Zagłębia), natomiast na długie fragmenty meczu zamykali się w sterylnym posiadaniu piłki. Czyli rozgrywali piłkę między stoperami, co nie stwarzało żadnego zagrożenia dla bramki gości. Bartosz Salamon wykonał 97 podań, Rogne 46 (zszedł w przerwie), Milić 50. Zatem sami środkowi obrońcy rozgrywali piłkę blisko dwieście razy. Podczas gdy przez 76 minut gry Mikaela Ishaka skierowano do niego ledwie 26 podań (najmniej z zawodników grających więcej niż 45 minut).

Zanikła gra przestrzenią

Wielkim atutem – zwłaszcza w meczach eliminacyjnych do Ligi Europy – Lecha była gra przestrzenią. Co to znaczy? Że piłkarze samym ruchem wymuszali podania. Nie czekali na to, aż dostaną piłkę do nogi, ale szli w ciemno na wolne pole, by tam dostać piłkę. Przykłady? Proszę bardzo.

Teraz tego nie ma. Być może dlatego, że brakuje Modera. Ale raczej dlatego, że nikt na to wolne pole nie rusza. Rywale też przytomnie reagują na to, jak chce grać Lech – cofają się głębiej, grają niską obroną, nie chcą doskakiwać do graczy Kolejorza. Bo przecież brak Modera można zrekompensować – podania za linię obrony potrafi wykonywać Tiba, dobrze pod tym względem wyglądają również Salamon czy Milić. Natomiast brakuje tego ruchu. Kamiński, Sykora oraz Skóraś grają zbyt statycznie, by takie podania zagrywać.

Nie odbierasz, nie kontrujesz

Bardzo istotną bronią Lecha był też pressing. Lechici mogli wykorzystywać przestrzeń za plecami rywali, bo odbierali piłkę w okolicy linii środkowej boiska lub na połowie przeciwnika i błyskawicznie przechodzili do kontrataków. Teraz tych kontr jest niewiele, bo poznaniacy są po prostu pasywniejsi w odbiorze i rzadziej zabierają rywalowi piłkę.

W każdym z trzech meczów ligowych Lech wypadał gorzej od rywali w odbiorach. Z Górnikiem: Lech 18/33, Górnik 30/47. Przeciwko Zagłębiu: Lech 16/24, Zagłębie 24/44. Z Wisłą Płock: Lech 23/38, Wisła 34/50.

Efekty? W tych trzech meczach zespół Żurawia ledwie pięć razy zakończył kontrę strzałem. Bywały w tym sezonie mecze, gdy przez 90 minut Lech wykręcał lepsze wyniki niż przez 270 minut na początku 2021 roku – ot, na przykład w starciu z Piastem aż siedem kontr Kolejorz wieńczył uderzeniem na bramkę.

Problem widać też po statystykach biegowych.

Pal licho pokonany dystans – on tak naprawdę o grze zespołu mówi nam niewiele, jest jedną z nieistotny statystyk, które maja marginalne znaczenie dla analizy. Istotniejsze jest jednak to, że lechici biegają mało intensywnie:

  • w starciu z Górnikiem: Lech miał mniej sprintów, mniej szybkich biegów, mniejszy dystans pokonany sprintem, mniejszy dystans pokonany szybkim biegiem
  • mecz z Wisłą Płock: ponownie mniej mniej szybkich biegów, mniejszy dystans pokonany sprintem, mniejszy dystans pokonany szybkim biegiem, a ponadto tylko 40% wygranych pojedynków po przerwie
  • spotkanie z Zagłębiem: mniej szybkich biegów, mniejszy dystans szybkim biegiem

źródło: oficjalne statystyki Ekstraklasy

Bezproduktywne skrzydła

Problem z grą skrzydłowych to bodaj jedna z największych bolączek Lecha w tym sezonie. Nie tylko na początku tego roku, ale w ogóle od startu sezonu 2020/21. Spójrzmy na dorobek skrzydłowych Kolejorza w tym sezonie:

  • Sykora – 0 goli, 0 asyst, 1 kluczowe podanie
  • Skóraś 0 goli, 1 asysta, 1 kluczowe podanie
  • Kamiński – 1 gol, 1 asysta, 1 kluczowe podanie
  • Puchacz – 0 goli, 0 asyst, 0 kluczowych podań

Dla porównania – dorobek wybranych skrzydłowych Ekstraklasy w pojedynkę:

  • Michał Jakóbowski (Warta) – 2 gole, 2 asysty, 1 kluczowe podanie
  • Maciej Makuszewski (Jagiellonia) – 3 gole, 3 asysty, 1 kluczowe podanie
  • Conrado (Lechia) – 2 gole, 3 asysty, 0 kluczowych podań
  • Łukasz Sierpina (Podbeskidzie) – 0 goli, 4 asysty, 1 kluczowe podanie
  • Michał Kucharczyk (Pogoń) – 2 gole, 1 asysta, 2 kluczowe podania

Wcale nie najlepsi skrzydłowi w skali Ekstraklasy wyrobili samemu lepsze lub porównywalne wyniki do tych, które wykręcają czterej skrzydłowi Kolejorza wspólnie. Oczywiście wiemy, że Puchacz często grał też na lewej obronie, natomiast w ostatecznym rozrachunku zmienia to niewiele. Mogliśmy dać tu chociażby Awwada, który też wchodził czasem na bok pomocy – jego dorobek to jeden gol, brak asyst i kluczowych podań w lidze.

A może jest tak, że ci piłkarze kreują sytuacji na potęgę, a Ishak, Kaczarawa czy Szymczak marnują je na potęgę?

Też nie. Ekipa EkstraStats policzyła liczbę stworzonych okazji przez skrzydłowych Lecha: Kamiński – 3, Skóraś – 2, Sykora – 2, Puchacz – 1.

W tym roku ten problem tylko się spotęgował, bo zawodnicy odpowiadający za flanki w zespole Żurawia nie tylko nie kreują, nie strzelają, ale stracili nawet atut stwarzania przewagi na bokach boiska. Popatrzmy na statystyki dryblingów podstawowych skrzydłowych w poszczególnych meczach:

  • Górnik – Kamiński 5/8 udanych dryblingów, Skóraś 0/2
  • Zagłębie – Puchacz 3/4, Kamiński 1/5
  • Wisła – Kamiński 1/6, Sykora 1/2

Tylko Puchacz w tych trzech meczach zaliczył więcej niż cztery udane dryblingi – w starciu z Wisłą udało mu się pięć z dziesięciu prób.

Trudno podejść bliżej bramki

Skoro nie stwarzasz przewagi na skrzydłach, skoro nie działają wcinki za linię obrony, to skazany jesteś na atak pozycyjny, często środkiem pola. Ale do tego potrzeba napastnika, który utrzyma się przy piłce, wygra pojedynek, przepchnie obrońcę.

Problem w tym, że wobec problemów zdrowotnych Ishaka na desancie lechici mieli do tej pory tylko Filipa Szymczaka. Zawodnika z dużym potencjałem, ale wciąż uczącego się seniorskiej piłki. Szymczak nieźle wygląda w wyścigach z obrońcami, ma dobre wykończenie, ale w grze siłowej jeszcze przegrywa te starcia. W meczu z Górnikiem wygrał tylko 29% pojedynków, ostatnio z Wisłą 36%. Zatem nie dość, że Lech rzadko do niego gra, to jeszcze trudno mu się utrzymać przy piłce.

W konsekwencji lechici oddają mało strzałów z samego pola karnego. Jeśli już to robią, to często po stałych fragmentach gry. Efekty są takie, że średnia odległość od bramki strzałów Lecha wskazuje, że Kolejorz uderza głównie spoza pola karnego:

  • Górnik – średnia odległość od bramki przy strzale: 17,4 metra
  • Zagłębie – śr.: 18,4 m
  • Wisła – śr.: 22 m

Typowy obrazek gry Lecha: Kamiński musi dryblować, bo nie ma z kim grać, a przed linią piłki jest tylko jeden lechita i ośmiu obrońców rywala

Co dalej?

Oczywiście druga strona tego medalu jest też taka, że liga nauczyła się nieco gry Lecha. Przy spadku jakości w drużynie Lecha i normalnej obniżki formy długofalowo lechici i tak powinni się obronić samym pomysłem na granie, natomiast widać, że dzisiaj zespoły wiedzą jak grać przeciwko drużynie Żurawia. Wiosną było na to mało czasu – częsta gra, covid, finisz sezonu. Rywale skupiali się raczej na tym, jak wyeksponować swoje silne strony i na tym, by dotrwać do końca sezonu.

Teraz – gdy znane są już atuty Lecha i klarowny jest pomysł na zespół proponowany przez Żurawia – Lechowi jest zdecydowanie ciężej. Można zaklinać rzeczywistość i wierzyć, że powrót Ishaka, odzyskanie formy fizycznej przez Ramireza czy wejście do gry Johannsona odmieni grę drużyny. Natomiast wydaje się, że problem leży głębiej. Z jednej strony to niewystarczająca jakość i szerokość kadry przy obsadzie pozycji ofensywnych. Ale też bądźmy poważni – z Kamińskim, Ramirezem czy Tibą zajmowanie miejsca w dolnej połowie tabeli po prostu nie przystoi.

Z drugiej strony – być może Lech potrzebuje odmiany taktycznej?

Brak planu B u Żurawia jest widoczny gołym okiem. Jeśli chodzi do zmian, to tylko w formule „jeden do jednego”, Skóraś zmienia Sykorę, Puchacz wchodzi na skrzydło z obrony, a zastępuje go w defensywie Krawieć itd.

Sęk w tym, że – co przyznawał Żuraw otwarcie – głębsza zmiana systemu taktycznego nie wchodzi w grę. Lech założył sobie bowiem, że wszystkie drużyny w klubie – od tych juniorskich po pierwszy zespół – muszą grać taką samą formacją. Zatem trener ma związane ręce i nawet przejście na np. system z trójką w obronie czy opcja z grą na dwóch napastników nie wchodzi w grę.

Cóż, pozostaje zatem czekać na to, aż – cytując klasyka – kilku zawodnikom coś przeskoczy. Bo to jest wręcz niewytłumaczalne jakąkolwiek analizą, jakimikolwiek statystykami i jakimikolwiek wymówkami, że w ciągu kilku miesięcy można przejść od batożenia piątą Apollonu Limassol na wyjeździe do dwóch goli w sześciu meczach w polskiej lidze.

fot. NewsPix

Opublikowane 21.02.2021 10:12 przez

Damian Smyk

Liczba komentarzy: 26
Subscribe
Powiadom o
guest
26 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Father Teddy
Father Teddy
14 dni temu

Wyjęli ze składu 15 baniek ojro, nie ma kierownicy, nie ma napadziora. Ot co się stało. Juniorami w napadzie ligi nie zawojujesz.

Maryjusz Kłusak
Maryjusz Kłusak
14 dni temu

Dlaczego Lech stracił swój ofensywny blask?
Bo są kurwa do bani, a dokładniej, to po prostu wyszła klasa Żurawia, który wymyślił taktykę i gdy został przez rywali rozpracowany, to sprawa się rypła. Dodatkowo zawodnicy byli w formie przez 10 minut, a potem się posypali. Brakuje już tylko kontuzji przy obieraniu mandarynki.
PS. Blask może im przywrócić tylko trener Rumak, nadzieja wielkopolski.

to_ja
to_ja
14 dni temu

na rumaku do Europy!! XD

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
14 dni temu

Przede wszystkim brakuje chociaż jednego bramkostrzelnego piłkarza. Każdy w Lechu niby może ukłuć ale brakuje gościa który jest bardziej bramkostrzelny niż przeciętny piłkarz na jego pozycji. Za to są piłkarze którzy są wyraźnie poniżej oczekiwanej bramkostrzelności na swojej pozycji(Ishak, skrzydłowi). Wiosną był Moder, który był kosmicznym zagrożeniem + Gyt + skrzydłowi strzelali tyle ile od nich by się oczekiwało. Do tego nie ma nawet najprostszych schematów w ataku, głupiej wrzuty na Pekharta do której zawsze można się odwołać jak potrzeba. Poszczególni piłkarze Lecha muszą mieć jakieś atuty w ofensywie, jakąś powtarzalność którą powinno dać się nadużyć do zdobywania bramek i punktów. Tłuc 1-2 schematy gry do końca sezonu i tyle. Może nie jest to najbardziej przyszłościowe myślenie ale Lechowi pozostało cokolwiek, żeby ratować puchary. Niestety Lech chce myśleć 3-4 kroki do przodu ale po co skoro notorycznie zalicza glebę na twarz przy/po pierwszym .

Murphy
Murphy (@murphy)
14 dni temu

Ishak, do tego jest fatalnie wykorzystywany. Rozumiem to że sam zawodnik chce pracować dla zespołu. Ale to jak czasami się głęboko cofa, czy jest też cofany do gry. Woła o pomstę do nieba. Bo za chwile, jak idzie kontra nie ma go też pod bramką.

Nie mam wątpliwości że to że tak biegał od pola karnego, do pola karnego. Było częściową przyczyną tego że przemęczony organizm złapał kontuzję w końcu.

Wrzutki w Lechu są. Tylko albo nikogo nie ma w polu karnym, albo zawodnik który jest w polu karnym i oddaje strzał głową to nie ten który powinien. Bo nie ma do tego warunków.
Albo jak już są zawodnicy, to obaj zbiegają w światło bramki, a piłka mija ich górą i nagle nie ma nikogo do zamknięcia dośrodkowania.

Tym bardziej że taki Kravets dysponuje całkiem dobrym dośrodkowaniem, co pokazał w meczu z Radomiakiem. Piękne rogale mijające obronę. I gdyby na pozycji środkowego napastnika był ktoś inny niż Dejewski……

Last edited 14 dni temu by Murphy
Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
14 dni temu
Reply to  Murphy

Mi Ishak przypomina Orlanda Sa. Fajny napastnik, dużo potrafi ale nie goleador więc wypali wtedy gdy masz jakieś inne atuty np. bramkostrzelne skrzydła wchodzące w atak w postaci Żyro i Kuchego za Berga w swoim prime albo takiego Rado za plecami. W Lechu nie ma żadnego pomysłu na skrzydła i zupełnie nie współgrają one z tym co się dzieje na boisku.

Murphy
Murphy (@murphy)
14 dni temu

Owszem, skrzydła w Lechu i pomoc generalnie zaliczyła bardzo duży zjazd.
Ishakowi brakuje podań, a były też sytuacje, gdzie zamiast podania do niego zawodnicy decydowali się na niezbyt dobrze przygotowane strzały.

Ale też nie jest tak, że sam Ishak nie potrafi sobie stworzyć sytuacji. Umiał przycisnąć obrońcę Podbeskidzia. A
Umie wykończyć prostopadłe podanie. Potrafi znaleźć się w sytuacji, po dobitce, albo w takiej gdzie jest tłok w polu karnym.
Nie jest to na pewno zawodnik jednowymiarowy.

Last edited 14 dni temu by Murphy
Stąpam po cienkim lodzie
Stąpam po cienkim lodzie
14 dni temu
Reply to  Murphy

Ishak zabiegał się ?
przed przyjściem do Lecha praktycznie nie grał. Organizm nie wytrzymał obciążeń, treningi na sztucznej murawie nie pomogły i zawaonik razem z klubem mają problem.
W każdej chwili może być nowa kontuzja.

Murphy
Murphy (@murphy)
14 dni temu

Skurcze w meczu z Lechią, nie wzięły się z niczego. W ostatnim meczu na jesieni nie grał, a w przedostatnim rozegrał połowę.

Murphy
Murphy (@murphy)
14 dni temu

 Damian Smyk

O takie teksty na weszło. Nic nie robiłem 😉

Choć trochę denerwujące jest to ciągłe odwoływanie się do braku Modera.
Moder podobnie jak i cała drużyna Lecha szczyt formy osiągnął w okolicach ostatniego meczu kwalifikacyjnego z Charleroi. I rozbicia 1-4 Piasta w lidze. Później było już tylko gorzej.

Mama Jana Rodo
Mama Jana Rodo (@mama-jana-rodo)
14 dni temu

Ile analiz, Jezusie święty. Lech jest po prostu 11. czy tam 12. zespołem polskiej ligi zwanej Ekstraklasą, niczym więcej.

Znajoem
Znajoem
14 dni temu
Reply to  Mama Jana Rodo

Dokładnie. Zwykły klub, jak Zagłębie Lubin czy Lechia Gdańsk. Śmieszne jest to pompowanie, zważywszy na to, że w ostatnim dziesięcioleciu sukcesy w Polsce to 1 x MP i jakieś tam drugie miejsce.

to_ja
to_ja
14 dni temu
Reply to  Znajoem

dokładnie, kompletnie nie rozumiem wysypu „artykułów” o przeciętnej drużynie może napiszcie coś o 12 lepszych ekipach które są nad nimi

Gerwazy
Gerwazy
14 dni temu

Będzie sensacja w postaci spadku. Zobaczycie

GTS
GTS
14 dni temu

Niebieskie pionki – jesteście amicą Wronki!

Cerber
Cerber
14 dni temu

jak za kierownicę ma robić zawodnik ze spadkowicza, a skrzydłowi nic nie robią, wypadnie jeden napastnik – to co się dziwić że nie ma gry z przodu. Lech jest skazany na męczenie buły i wyniki 1:0, 0:0,1:1 i 0:1.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa
14 dni temu

Moder przestał grać w Lechu po podpisaniem z Anglikami.
Od tego czasu kibice zarzucali mu przechodzenie obok meczów.
Ishak długo nie grał, przyszedł do Lecha, zaczął regularnie grać i się rozsypał, tak mocno chwalony za liczby i grę, z meczu na mecz obniżał loty i już te liczby nie są takie fajne.
Zawalone przygotowania w przerwie zimowej zrobiły swoje.

Wota fak
Wota fak
14 dni temu

Tłitery gadają, o nowym pomyśle Rząsy.
za Żurawia ma być jakiś pijak wywalony
z zespołu ligi holenderskiej.
podobno ma pasować do Lecha, jego średnia na mecz to 1 punkt !

to_ja
to_ja
14 dni temu
Reply to  Wota fak

średnia całkiem dobra jak na Lecha

Rząsa
Rząsa
14 dni temu
Reply to  to_ja

To co brać ?

to_ja
to_ja
14 dni temu
Reply to  Rząsa

panie Tomku, a czy dzik sra w lesie?

Rumak ihaaahaaa
Rumak ihaaahaaa
14 dni temu

Jaki blask ? Bez jaj…
Najwazniejsze, że nie stracili swojego DNA.

Anonim
Anonim (@anonim)
14 dni temu

Dla porównania, wykres formy Legii (testuję załączanie obrazków)

vlcsnap-2021-02-15-14h39m41s569.png
SEBOL
SEBOL
14 dni temu

Czyli skończyło się spuszczanie nad grą w LE i najładniejszym (wg niektórych) futbolem w kraju? Piękny koniec wielkiego pier.olenia.

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski (@tomek-jankowski)
14 dni temu

Skoro tak tęsknią w Amice za Moderem to może niech wypełnią worek banknotami i wystawią go na boisko? Nie zawadzi a może będzie lepiej grać niż inne pokraki w niebieskich koszulkach.

TheDoc
TheDoc (@thedoc)
14 dni temu

Coś wyczuwam klątwe weszło i teraz Lech wygra (prawie) wszystkie mecze do końca sezonu.

Suche Info
07.03.2021

Kompromitacja Olympique’u Marsylia. Klub Arka Milika przegrał z czwartoligowcem

Nie posiadamy na to statystycznych dowodów pod ręką, ale tak na nos wydaje się, że nie ma drugiego krajowego pucharu w Europie, gdzie tak często miałyby miejsce małe niespodzianki i wielkie sensacje, jak w Coupe de France. Dzisiaj negatywnymi bohaterami takiej właśnie sensacji zostali gracze Olympique’u Marsylia. Klub Arkadiusza Milika wyleciał z Pucharu Francji po […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

Zieliński z dubletem asyst! Skorupski nie dał rady Napoli

Możemy to powiedzieć bez grama kurtuazji: Piotr Zieliński zaliczył standardowy dzień w biurze. Tak, to już pewnego rodzaju codzienność, że w meczach Napoli widzimy Polaka z bramką lub asystą. Rok 2021 jest pod tym względem absolutnie wyjątkowy. Mówimy o życiowej formie, czymś magicznym. „Zielu” na pozycji nr 10 gra jak z nut, co trzeba powiedzieć […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Szymon Marciniak krytykowany za hit ligi greckiej. „Nie było karnego!”

Szymon Marciniak poprowadził dziś szlagier greckiej ekstraklasy. PAOK (3. miejsce w lidze) podjął przed własną publicznością Aris (2. miejsce). Derby Salonik zakończyły się wynikiem 2:2, a polski arbiter znalazł się pod ostrzałem krytyki. Spotkanie miało niezwykle emocjonujący przebieg. Goście prowadzili już 2:0, ale w 87 minucie gry PAOK zdobył kontaktowego gola. Następnie, już w doliczonym […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Jest nowy prezydent Barcelony! Wielki powrót Joana Laporty

To była naprawdę ekscytująca kampania wyborcza, ale ostatecznie skończy się zgodnie z przewidywaniami. Joan Laporta niemal na pewno powraca na stanowisko prezydenta Barcelony. I to powraca z przytupem. Wyniki głosowania sondażowego przeprowadzonego na próbie aż 4 tysięcy wyborców nie pozostawiają wątpliwości. Najlepiej poinformowani katalońscy dziennikarze także. Cules zdecydowanie wyżej ocenili Laportę niż jego konkurentów: Joan […]
07.03.2021
Anglia
07.03.2021

21 zwycięstw z rzędu i wystarczy. Manchester United pokonuje Manchester City

Dominowali na wszystkich frontach. Od czasu dość pechowego remisu z WBA, Manchester City ani razu nie pozwolił, by przeciwnik zatrzymał ich chociaż połowicznie. Wygrywali jak leci, bez różnicy, czy były to starcia pucharowe, czy ligowe. W końcu jednak nadszedł kres tej serii. Jeśli ktoś miał The Citizens zatrzymać, to właśnie Manchester United. Niebywale dobrze radzą […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

Legia odstawia peleton na siedem punktów

Któraś seria musiała dziś paść. Albo ta niezwyciężonego na własnym stadionie Śląska Wrocław, albo ta związana z dobrymi wynikami Legii w starciach z wrocławianami w ostatnich latach. Chwilę wcześniej padła twierdza w Szczecinie, zatem prawem serii – Legia została pierwszym zespołem, który ograł ekipę Lavicki na ich obiekcie w tym sezonie. Sam mecz? Bywały lepsze. […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Premierowy gol Bereszyńskiego w Serie A. No wreszcie! [WIDEO]

Arkadiusz Reca popisał się dzisiaj pięknym trafieniem w starciu z Torino i Bartosz Bereszyński ewidentnie mu pozazdrościł. Zawodnik Sampdorii też strzelił gola. To jego pierwsze trafienie w Serie A! Trochę się Polak na tego gola naczekał, trzeba przyznać. Dzisiejsze starcie z Cagliari to dla Bereszyńskiego 120 występ ligowy w barwach Sampdorii, dla której zaczął grać […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Glik z meczem numer 300 na topowym poziomie. Dołącza do ekskluzywnego grona

Kamil Glik spędził wczoraj 90 minut na boisku w zremisowanym meczu Benevento ze Spezią. Było to dla niego spotkanie numer 300 w jednej z pięciu topowych lig Starego Kontynentu. Takim bilansem może się oprócz niego pochwalić tylko dwóch Polaków. Na dorobek 33-letniego defensora składają się 172 występy w Serie A i 128 w Ligue 1. […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

LIGA MINUS: POGOŃ RUSZA W POGOŃ ZA LEGIĄ

Raz, dwa, trzy. Ruszyli. A kto ruszył? Pogoń Szczecin w pogoń za Legią Warszawa. Tempo jak na obrazku, więc sukcesu nie wróżymy. Ale kto wie? O tej szalonej pogoni, o skuteczności Stali i o innych rzeczach pogadamy sobie dzisiaj o 19.45 w Lidze Minus. A kto pogada? Białek, Kowal, Leszek i Roki. 
07.03.2021
Hiszpania
07.03.2021

Suarez 1:1 Benzema. Derby Madrytu wygrała… Barcelona

Od tego meczu miało zależeć bardzo wiele. Wystarczyło zajrzeć do tabeli La Liga, żeby zdać sobie sprawę, że każda ze stron powinna zagrać z myślą o pełnej puli. Ekipa Simeone dlatego, że ściga ją Barcelona. Real zaś wpadł w gonitwę za Katalończykami i tak oto koło się zamyka. Akurat dziś chyba trzeba powiedzieć, że z […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Trener Pogoni Szczecin: – Trzeba spiąć pośladki i pracować

Trener Pogoni Szczecin, Kosta Runjaić, podczas pomeczowej konferencji prasowej nie ukrywał rozczarowania porażką 0:1 z Lechem Poznań. Przyznał, że jego drużyna znajduje się obecnie w kryzysowym momencie. – Jesteśmy mocno zawiedzeni. Na pewno w pierwszej połowie nie prezentowaliśmy się tak, jak chcielibyśmy się i jak oczekiwaliśmy. Nie jestem w stanie dokładnie powiedzieć, dlaczego tak był […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

Pogoń wyhamowała z piskiem opon

Jesienny mecz Pogoni Szczecin z Lechem Poznań był momentem, w którym pomyśleliśmy sobie, że Portowców stać w tym sezonie na duże rzeczy. Kolejka niby piąta, ale wiadomo – tak naprawdę było to czternaste ligowe spotkanie dla obu ekip w trwającym sezonie. Cztery gole strzelone i zero straconych, sporo polotu w grze, do tej pory najbardziej […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Oficjalnie: Ireneusz Mamrot nowym trenerem ŁKS-u

To już oficjalne – Ireneusz Mamrot nowym trenerem ŁKS-u Łódź. Zastąpił Wojciecha Stawowego. O sprawie informowaliśmy już wczoraj. Brak zwycięstwa w derbach Łodzi nie miał kluczowego znaczenia dla losów Stawowego, jego los był prawdopodobnie przesądzony po klęsce z GKS-em Tychy. Mamrot natomiast spróbuje w sezonie 2020/21 wprowadzić do Ekstraklasy już drugiego spadkowicza. Wcześniej pracował w […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Trwa kryzys Liverpoolu. The Reds znowu przegrywają u siebie

Liverpool pod wodzą Juergena Kloppa długo śrubował serię meczów bez porażki na własnym stadionie. Teraz wygląda na to, że The Reds idą na jakiś rekord wszech czasów pod względem domowych wpadek z rzędu. Dzisiaj przegrali 0:1 z Fulham. Passa sześciu przegranych meczów ligowych u siebie jest bezprecedensowa w całej historii klubu z Anfield. Dzisiaj Liverpool […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Co za gol Recy! Polak strzela, Crotone wygrywa z Torino [WIDEO]

Arkadiusz Reca znalazł się w szerokim gronie zawodników powołanych przez Paulo Sousę na marcowe mecze reprezentacji Polski. I postanowił uczcić to przepięknym golem w Serie A. Zawodnik Crotone trafił do siatki w starciu z Torino. Co za gol! Reca zapisał się na liście strzelców w 80 minucie spotkania, przy wyniku 2:1 dla Crotone. Ostatecznie spotkanie […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Wściekły trener Stali Mielec: – Mam już serdecznie dosyć takich sytuacji

Stal Mielec kolejny raz przegrała w Ekstraklasie. Tym razem lepszy od mielczan okazał się Piast Gliwice. Szkoleniowiec beniaminka, Leszek Ojrzyński, narzekał na konferencji prasowej na nieskuteczność swoich podopiecznych. – Mam serdecznie dosyć takich sytuacji, że moja drużyna ma więcej stuprocentowych sytuacji i albo remisuje, albo przegrywa – stwierdził trener Ojrzyński. – Tak naprawdę w pierwszej […]
07.03.2021
Weszło
07.03.2021

Stal Mielec znów promuje bramkarza rywali. Plach i rezerwowi bohaterami Piasta

Jeżeli Stal Mielec spadnie z Ekstraklasy – a obecnie jest kandydatem numer jeden – to szukając momentów decydujących na pewno wróci do starcia w Gliwicach. Klasowa drużyna załatwiłaby sprawę z Piastem do przerwy, później kontrolowała mecz i w najmniej ekscytującym scenariuszu dowiozła prowadzenie do końca. Beniaminek jednak ponownie zajął się promowaniem bramkarzy rywali, mimo że […]
07.03.2021
Suche Info
07.03.2021

Glasgow Rangers nowym mistrzem Szkocji!

Dzisiejszy bezbramkowy remis Dundee United z Celtikiem Glasgow to pozornie zupełnie nieistotny wynik zupełnie nieistotnego meczu. W praktyce jednak – 7 marca 2021 roku jesteśmy świadkami historycznego wydarzenia. Utrata punktów przez zespół gości oznacza, że nic już nie odbierze mistrzostwa ich derbowemu rywalowi, Glasgow Rangers. Podopieczni Stevena Gerrarda odzyskali tytuł po dziewięciu sezonach dominacji Celtiku, […]
07.03.2021