post Przemysław Michalak

Opublikowane 27.01.2021 11:40 przez

Przemysław Michalak

Zimowe okienko w Ekstraklasie dotychczas przebiega spokojnie, dzieje się niewiele. W tym kontekście pozyskanie Bojana Nasticia przez Jagiellonię z miejsca wyrasta na jeden z najciekawszych ruchów transferowych polskich klubów. Na papierze wygląda on naprawdę zachęcająco i to z kilku powodów. 

Wzmocnienie lewej obrony było w białostockim zespole potrzebą chwili. Jesienią Bogdan Zając miał duży problem z obsadą tej pozycji. Ani Bodvar Bodvarsson, ani młodzieżowiec Bartłomiej Wdowik nie zapewniali stabilizacji na przynajmniej solidnym poziomie. Obaj mieli tendencję do popełniania prostych błędów w defensywie i nie za bardzo potrafili pomóc w grze do przodu. Wdowik lubi ofensywne wypady, ale niewiele z nich wynikało (jedna asysta i jedno kluczowe podanie). W każdym razie, na pewno nie tyle, by rekompensowały jego słabą postawę w tyłach. Islandczyk natomiast po przyzwoitym początku sezonu mocno spuścił z tonu. Chyba ostatecznie potwierdził, że pewnego poziomu zwyczajnie nie przeskoczy. Na Podlasiu jest już od trzech lat i nigdy nie stał się mocniejszym punktem zespołu.

Na ich tle kupiony z BATE Borysów zawodnik jawi się jako gość, który z miejsca wchodzi do pierwszego składu i rozdaje karty. Wydaje się on o niebo lepszym kandydatem do zasypania dziury na lewej stronie niż Jon Flanagan, który nie przeszedł testów medycznych i ostatnio piłkarzem był tylko z nazwy, czy anonimowy Rosjanin z ojczystej drugiej ligi (Artiom Makarczuk).

ZAGADKOWA KWOTA

Jak już zaznaczyliśmy, Jagiellonia musiała za ten transfer zapłacić. Ile? Tego do końca nie wiadomo. Pewne jest, że zaczęła rozmowy od 150 tys. euro, a potem oferty były podwyższane. W mediach najczęściej przewijała się kwota w granicach 200 tys., ale w niedawnym komunikacie na oficjalnej stronie BATE szef klubu Andriej Kapski zapewniał kibiców, że chodzi o większe pieniądze.

 – Początkowo nie planowaliśmy rozstać się z Nasticiem i bardzo liczyliśmy na niego w nowym sezonie. W tym zakresie negocjacje z Jagiellonią znacznie się przeciągały. Braliśmy pod uwagę różne czynniki, ale ostatecznie na pierwszym planie postawiliśmy dwa: chęć samego zawodnika do odejścia i ofertę finansową Jagiellonii. Od razu zaznaczam, że kwota, która pojawiła się w mediach dzień wcześniej, nie odpowiada rzeczywistości – jest znacznie wyższa. Ponadto, jeśli dojdzie do transferu, wówczas BATE otrzyma znaczące premie zapisane w klauzulach, o ile Bojan stanie się ważnym piłkarzem w swoim nowym klubie – informował Kapski.

I dodawał: – Chciałbym podkreślić, że ten transfer będzie korzystny dla BATE. Bojan przyszedł do nas jako wolny zawodnik, pomogliśmy mu się rozwinąć i teraz możemy na tym zyskać. 

Klub z Borysowa w pewnym sensie został postawiony pod ścianą. Lata jego dominacji na Białorusi minęły i wygląda na to, że prędko nie powrócą.

BATE drugi rok z rzędu nie grało nawet w fazie grupowej Ligi Europy. Z tego w dużej mierze żyło, więc na ma wyjścia. Musi sprzedawać i schodzić z kosztów, żeby jakoś funkcjonować. Odszedł już też Igor Stasiewicz, w ostatnich 2-3 latach najlepszy zawodnik ligi białoruskiej. Jego i podstawowego obrońcę BATE Jegora Filipienkę przechwycił nowy mistrz kraju Szachcior Soligorsk. Są tam teraz duże pieniądze. Plotkuje się, że Stasiewicz będzie zarabiał 35 tys. euro miesięcznie. Szachcior sprowadzał na potęgę już w tamtym sezonie. Jeśli dobrze pamiętam, przez kadrę meczową przewinęło się 38 zawodników, a zagrało 32. Dla mnie to nie jest normalne – komentuje Piotr Runge z portalu football.by.

Pytamy go też, czy jego zdaniem faktycznie kwota transferu może być o wiele wyższa niż podawał również jego portal. – Kibice sugerują się Transfermarktem. Widzą, że gość jest wyceniany na milion euro, a ma odejść za 200 tysięcy i się denerwują. Mówienie o kwocie „znacznie większej” zapewne ma ich trochę uspokoić, ale trudno stwierdzić, co to konkretnie oznacza. Dla mnie 25 procent z tych dwustu tysięcy to już byłoby dużo – przekonuje.

SPECJALISTA OD ASYST

Generalnie Jagiellonia banku nie rozbija nawet jak na obecne realia, a bierze zawodnika, który dopiero co znajdował się chyba w życiowej formie. Nastić w sezonie 2020 strzelił jednego gola i zaliczył aż 10 asyst w dwudziestu sześciu występach w białoruskiej ekstraklasie. W całej lidze częściej gole kolegom wypracowywał jedynie wspomniany Igor Stasiewicz (11 asyst), ale on był w BATE etatowym wykonawcą stałych fragmentów. Bośniak zdecydowaną większość ostatnich podań notował podczas gry, co tym bardziej zasługuje na uznanie.

Piotr Runge potwierdza, że białostoczanie nie zatrudniają byle kogo. – Bardzo dobrze oceniam tego zawodnika. Z mojego punktu widzenia był to najlepszy lewy obrońca w naszej lidze. Statystyki tylko to potwierdzają. Oczywiście pytanie, jak on się odnajdzie w nowym otoczeniu. BATE praktycznie w każdym meczu atakowało i dominowało, było pole do popisu, ale w samej defensywie Nastić też spisywał się bardzo solidnie. Trudno mu coś mocniej zarzucić w jakimś elemencie. Poza boiskiem to profesjonalista skupiony na futbolu. Myślę, że będzie wzmocnieniem Jagiellonii – stwierdza.

Bojan Nastić kontrakt z BATE podpisał już we wrześniu 2019 roku, ale od razu było wiadomo, że z powodów formalnych uprawniony do gry zostanie dopiero od początku roku 2020.

BATE jest największym klubem na Białorusi, regularnie rywalizuje w Lidze Mistrzów i Lidze Europy. Z pewnością to większy klub niż Oostende czy Vojvodina, z Genkiem jest na równi. Różnica polega na tym, że liga belgijska ma znacznie większą renomę i oglądalność. Jasno powiedziano mi, że będzie problem, żebym mógł od razu grać, ale mimo to nie wahałem się. To, że na początku nie mogłem występować miało też swoje dobre strony. Zdążyłem przyzwyczaić się do życia w tym kraju, znaleźć mieszkanie i załatwić wszystkie sprawy administracyjne – mówił portalowi reprezentacija.ba.

DRUGI SZEREG W BELGII

W Genku przez dwa i pół roku furory nie zrobił. Najczęściej był zmiennikiem Fina Jere Uronena, ale i tak znaczył u Belgów znacznie więcej niż Jakub Piotrowski czy będący dziś w Cracovii Ivan Fiolić. Tu nawet nie ma czego porównywać. Licząc wszystkie fronty rozegrał 54 mecze. Dwukrotnie rywalizował w fazie grupowej Ligi Europy – szczególnie udana była edycja 2016/17, gdy mierzył się z takimi ekipami jak Athletic Bilbao, Sassuolo czy Rapid Wiedeń. Każdą z nich on i koledzy przynajmniej raz pokonali. Racing doszedł wówczas aż do ćwierćfinału, ale na etapie fazy pucharowej Bośniak już nie występował.

Nastić miewał w Genku okresy regularnej gry, jak jesienią 2016 czy na początku 2018 roku.

Często jednak siedział na ławce lub na dłużej znikał z meczowej kadry. W aspekcie zdrowotnym brakowało mu trochę szczęścia. W listopadzie 2016 z powodu kontuzji łydki wypadł na dłuższy czas, a akurat miał wtedy dobry okres, bo wcześniej urazu doznał właśnie Uronen. Zimą 2019 Genk sprowadził do rywalizacji Caspera de Norre i Neto Borgesa, więc notowania Nasticia zmalały jeszcze bardziej. W efekcie odszedł na wypożyczenie do KV Oostende i tam trochę odżył. Przeważnie mógł liczyć na miejsce w składzie, strzelił swojego pierwszego gola w belgijskiej ekstraklasie i sprawdził się w kilku systemach. Grał nie tylko jako lewy obrońca, ale także jako lewy wahadłowy w ustawieniu z trójką stoperów (w Racingu bywał też prawym obrońcą). Klub z Ostendy zagwarantował sobie opcję transferu definitywnego i sam zainteresowany liczył, że ta współpraca potrwa dłużej. – Mam nadzieję, że tu zostanę. Pobyt w KV na kilka lat mógłby być dobrym rozwiązaniem, zanim spróbuję pójść gdzieś wyżej – cytowano jego słowa w marcu 2019.

Ostatecznie jednak wrócił do Genku (klub żądał zbyt dużych pieniędzy za wykup) i… po jakimś czasie rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron – rok przed terminem wygaśnięcia. Na brak zainteresowania nie narzekał. Łączono go z takimi markami jak AZ Alkmaar czy Besiktas, lecz najwyraźniej coś poszło nie tak, skoro koniec końców zdecydował się na białoruski rozdział. Czasu nie stracił. Co prawda BATE przegrało na finiszu walkę o mistrzostwo, ale w maju sięgnęło po Puchar Białorusi. Finał z Dynamem Brześć wygrało po golu w ostatniej minucie dogrywki. Nastić zresztą na brak trofeów w CV nie narzeka. W sezonie 2018/19 zdążył rozegrać dla Genku siedem meczów ligowych, więc jest także mistrzem Belgii. Z Racingiem sięgnął jeszcze po krajowy superpuchar, a w Vojvodinie wywalczył Puchar Serbii.

Bojan Nastić i obecny piłkarz Cracovii Ivan Fiolić z trofeum za mistrzostwo Belgii Racingu Genk.

REPREZENTACYJNE DYLEMATY

To właśnie w barwach Vojvodiny wypłynął na szersze wody. Skauci tego klubu wypatrzyli go w rodzinnej Vlasienicy (w tym miasteczku urodził się także Vedad Ibisević) i w wieku piętnastu lat przeprowadził się z Bośni do Serbii. Ligowy debiut zaliczył w kwietniu 2012 roku, na trzy miesiące przed osiemnastymi urodzinami. Z czasem stał się kluczowym zawodnikiem Vojvodiny i zdołał w niej rozegrać ponad 100 meczów.

Jeszcze przed wkroczeniem do seniorskiego futbolu Nastić zaczął występować w reprezentacji Serbii U-17. Po kilku latach przyjął także powołanie do kadry U-21, a mimo to dziś jest reprezentantem Bośni i Hercegowiny. – Kiedy jako dziecko przeprowadziłem się do Vojvodiny, nikt z bośniackiej federacji do mnie nie dzwonił. Po sześciu miesiącach gry dla juniorów tego klubu przyszło zaproszenie od serbskiego związku, a ponieważ już tam mieszkałem, było to logiczne, że na nie odpowiedziałem – tłumaczył w 2016 roku portalowi sportsport.ba.

Jednocześnie nie wykluczał wtedy, że w przyszłości będzie grał dla Bośni.

Najpierw chciałbym, żeby ktoś z Bośni skontaktował się ze mną, jeżeli uzna, że mogę pomóc. Usiądziemy i porozmawiamy. Urodziłem się we Vlasienicy, Bośnia i Hercegowina to mój kraj, ale wiele zawdzięczam też Serbii. To w niej dorastałem i dojrzewałem jako mężczyzna. W każdym razie, jestem zainteresowany. Dla mojej 8-tysięcznej Vlasienicy byłoby wspaniale mieć trzeciego członka kadry narodowej po Ibiseviciu i Djuriciu – deklarował.

Doczekał się w maju 2018. FIFA wydała zgodę, by zmienił reprezentację, a selekcjoner Robert Prosinecki powołał go na towarzyskie mecze z Czarnogórą i Koreą Południową. Zadebiutował przeciwko tym pierwszym, spędzając na murawie 78 minut. Potem z jego przygodą w drużynie narodowej bywało różnie. W 2019 roku prawie go w niej nie było, ale już w 2020 został jesienią odkurzony, zaliczając występ w sparingu z Iranem. Był też wzywany na baraże o EURO z Irlandią Północną oraz mecze Ligi Narodów (siedział na ławce z Polską), lecz kolejnych szans nie otrzymał. Na dziś licznik reprezentacyjny wynosi pięć spotkań.

PETEW BĘDZIE PATRZYŁ

Bojan Nastić nie kryje zresztą, że w sporej mierze chęć większego zaistnienia w kadrze sprawiła, że przeszedł do Jagiellonii. – Z mojego punktu widzenia ten transfer to krok naprzód. Liga polska jest dużo mocniejsza od białoruskiej. Częściej będę pod lupą selekcjonera i łatwiej będzie przyciągnąć uwagę innych klubów. Wiadomo, BATE regularnie gra w europejskich pucharach, ale na co dzień ciężko o postęp, gdy grasz w samej lidze białoruskiej – parę dni temu cytowano go na reprezentacija.ba.

A warto dodać, że dopiero co stery w bośniackiej kadrze przejął Iwajło Petew, który w zeszłym sezonie pracował w Jagiellonii. Mimo że rozstanie nie było dla bułgarskiego trenera najprzyjemniejsze, na pewno nie zapomni zerknąć, jak tam idzie kandydatowi do jego drużyny.

W kontekście Nasticia pojawia się jeden nietypowy wątek – wada wzroku. Mówiąc wprost, ma on wyraźnego zeza. Nie dało się tego nie zauważyć, gdy latem 2015 wydawało się, że wyląduje w Legii. Tak, Weszło też się z tego śmiało, dziś pewnie taki tekst już by się u nas nie ukazał. Czas pokazał, że na boisku zez nie stanowi żadnego problemu. – Szczerze mówiąc, jeśli ktoś nie oglądał jego zdjęć profilowych, to tego zeza nie zauważył. Ja się o nim dowiedziałem dopiero niedawno z jakiegoś tekstu. Pytałem wielu kolegów i w większości mieli podobnie. Na pewno w naszym środowisku nie było to komentowane, nikt o tym nie dyskutował – zapewnia nas Piotr Runge.

Życzymy Bojanowi, aby swoją grą w Ekstraklasie sprawił, że temat jego wzroku zawsze będzie znajdował się na drugim planie. Szybko powinniśmy zobaczyć go w akcji. Z BATE normalnie trenował od trzech tygodni i jeśli ma jakiekolwiek zaległości do nadrobienia, to raczej niewielkie.

Fot. Newspix

Opublikowane 27.01.2021 11:40 przez

Przemysław Michalak

Liczba komentarzy: 11
Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
StoigniewCz
StoigniewCz
1 miesiąc temu

Skoro wszystkie asysty notował z gry, to o kim jest ten filmik „Bojan Nastic – Crazy asist 2020”? Gość z filmiku robi 3 asysty wrzutkami z rożnych…

aaa
aaa
1 miesiąc temu

„Mimo że rozstanie nie było dla bułgarskiego trenera najprzyjemniejsze, na pewno nie zapomni zerknąć, jak tam idzie jego rodakowi.”

Jakiemu rodakowi? Nastić jest Bułgarem? Czy może Petew obejmując bośniacką kadrę musiał zmienić paszport?

DZIERZAN
DZIERZAN (@dzierzan)
1 miesiąc temu

Ma ogień w oczach

Wacław Strach
Wacław Strach
1 miesiąc temu
Reply to  DZIERZAN

I elegancko wchodzi po schodach, Jaga idzie na majstra z tym kopaczem

psitas2
psitas2
1 miesiąc temu

O, to ten słynny Bojan Nastić przy którym weszło skompromitowało się:
http://weszlo.com/2015/08/26/legia-wypatrzyla-nowego-lewego-obronce/

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski (@tomek-jankowski)
1 miesiąc temu

WAGiny lgną nawet do zezowatych piłkarzy.

Walka o spadek
Walka o spadek (@walka-o-spadek)
1 miesiąc temu

Ta pani z prawej mnie tez mogłaby wzmocnić.

ale ...
ale ...
1 miesiąc temu

Przeciez najlepszym lewym obronca jest Michalek Kar…. aaa no tak, poszedl jako dodatek do Modera, ok niewazne

Tomek
Tomek
1 miesiąc temu

gdzie on patrzy?

Wiadro pale
Wiadro pale
1 miesiąc temu

Nic o legijnym kasztanie haha.As nad asy.Legla znow zaśmieca.

Tomasz
Tomasz
1 miesiąc temu

Mieli oddanego klubowi(z bólem i żalem opuszczał Białystok) świetnego grajka na tej pozycji, oglądało się go z przyjemnością, regularnie kręcił liczby, no to oddali go za waciki(100tys ojro) do Turcji gdzie nadal punktuje ponadprzeciętnie. W jego miejsce uparcie pchali drewniaka jakim od początku był ten zagubiony Islandczyk, którego największym osiągnięciem w karierze było znalezienie się na testach poza swym krajem. Jak można było zrobić taką chorą roszadę za Guilherme?! i jeszcze być na tej operacji 50tys ojro w plecy bo nikomu nie znany Bodvarsson kosztował 150.000 Teraz przynajmniej Jaga kota w worku nie kupuje a kwota prawie ta sama. Można rozsądek „wymamrotać”? Można!

Anglia
04.03.2021

W Anglii po staremu: Liverpool dziaduje, Chelsea Tuchela wygrywa, a sędziowie…

Na początek zagadka. Ile razy przegrał Liverpool w pierwszych 100 meczach pod wodzą Juergena Kloppa na Anfield? Cztery. Ile razy Liverpool przegrał na Anfield w ostatnich pięciu meczach? Pięć. Właściwie nie mieści się to w głowie, ale taka jest smutna prawda. The Reds w Premier League po prostu dziadują.  Dzisiaj nie było inaczej. Jeśli mamy […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

„Pech nas nie opuszcza”. Ojrzyński narzeka na remis z Wisłą Płock

W zaległym meczu 16. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy między Wisłą Płock a Stalą Mielec padł remis 2:2. Na pomeczowej konferencji prasowej Radosław Sobolewski i Leszek Ojrzyński, trenerzy obu drużyn, nie byli zadowoleni z podziału punktów.  Niezadowoleniu Sobolewskiego nie sposób się dziwić. W weekend jego Wisła Płock przegrała 1:3 z Wisłą Kraków, mimo że prowadziła […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Napoleon, Strażnik Teksasu i raper Foszmańczyk. Wyjątkowa prezentacja Ruchu

Tradycyjne prezentacje drużyn przed sezonami albo rundami bywają sztampowe. Tak naprawdę zazwyczaj nie dzieje się na nich nic specjalnego, bo i też wcale niełatwo o jakąś wielką kreatywność. Zupełnie inaczej do tematu podszedł Ruch Chorzów. Filmik z prezentacji, zatytułowany „W drodze na szczyt nas nie powstrzyma nikt!”, robi wrażenie.  Ruch zorganizował prezentację w wersji online […]
04.03.2021
Weszło
04.03.2021

Stal Mielec jednak nie chce do I ligi

Stal Mielec walczyła z Wisłą Płock o życie. Dziś już miało nie być żadnego „zmiłuj się”, żadnego tłumaczenia, że bramkarz rywali rozegrał super mecz, że graliśmy dobrze, ale nic nie wpadało. No i Stal walczyła jak o życie, ale dopiero w drugiej połowie. W pierwszej jako drużyna istniała tylko teoretycznie, a gdy zaraz po przerwie […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Niepewna przyszłość Milika w Marsylii. „Wiele zależy od rynku”

Od dobrych kilku- lub kilkunastu miesięcy Arkadiusz Milik stanowi łakomy kąsek na europejskim rynku transferowym. Padają przeróżne kierunki – przede wszystkim włoskie, ale też angielskie, niemieckie, hiszpańskie, francuskie. Do wyboru, do koloru. Polski napastnik na wiosnę zakotwiczył jednak w Olympique Marsylia i wydaje się, że obie strony są na razie na tyle zadowolone ze współpracy, […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Szok i niedowierzenie! Karlo Muhar radzi sobie w Turcji

Pamiętacie jeszcze Karlo Muhara? Co to był za grajcar. A tak serio, to w Lechu kompletnie się nie sprawdził i zimą poszedł na wypożyczenie do tureckiego Kayserisporu. Może wielu przyjmie to za żart, wielu za opowieść rodem z kart książek fantastycznych, ale jak się okazuje 25-letni Chorwat bardzo przyzwoicie radzi sobie w Super Lidze, która przecież […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Bayern podpisuje długi kontrakt ze swoją gwiazdeczką

Jamal Musiala to perełka. Ma zaledwie osiemnaście lat, a w tym sezonie rozegrał już dwadzieścia osiem spotkań we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił cztery gole. Ostatnio błysnął w Lidze Mistrzów z Lazio. Teraz niemiecki dziennik Bild informuje, że młody pomocnik bawarskiego klubu podpisał swój pierwszy profesjonalny kontrakt z Bayernem.  Według największej niemieckiej bulwarówki Musiala widziany […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Kasperczyk zachwala nowy nabytek Podbeskidzia

Marco Tulio przyszedł do Podbeskidzia z Mlady Boleslav tydzień temu, a już zdążył kupić sobie przychylność trenera bielszczan, Robert Kasperczyk, który zapowiada, że da szansę debiutu swojemu nowemu nabytkowi już w najbliższym meczu z Lechią Gdańsk.  – Bieżący mikrocykl treningowy jest pierwszym, jaki przepracuje z nami Marco Tulio. Nie ukrywam, że każdy trening przybliża go […]
04.03.2021
Weszło FM
04.03.2021

Piątek z Weszło FM – Ekstraklasa i MŚ w skokach

Najbliższy piątek, jak i cały weekend zapowiada się niezwykle sportowo. Poza meczami Ekstraklasy i lig zagranicznych czekają nas bowiem Mistrzostwa Świata w skokach narciarskich na dużym obiekcie oraz Halowe Mistrzostwa Europy w lekkoatletyce w Toruniu. Jutro w naszej ramówce nie zabraknie ciekawych pozycji. Oto szczegóły: 7:00 – 10:00 – „Dwójka bez sternika” – Kamil Gapiński […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Składy na mecz Wisły Płock ze Stalą Mielec

Znamy już składy na mecz Wisły Płock ze Stalą Mielec. Wisła Płock: Kamiński – Zbozień, Rodriguez, Uryga, Cabezali – Michalski, Szwoch, Rasak, Lesniak, Kocyła – Tuszyński. Stal Mielec: Strączek – Getinger, Flis, Chorbhadzhiyski, Jonathan de Amo, Granlund – Tomasiewicz, Matras, Forsell – Zjawiński, Jankowski. Start meczu o 20:30. Fot. 400mm.pl
04.03.2021
Weszło
04.03.2021

Quiz piłkarski. Czy pamiętasz reprezentantów?

Jutro Paulo Sousa ogłosić ma listę powołanych przez siebie piłkarzy. Zapewne niedługo powiększy się nam więc wykaz reprezentantów. Niejako z tej okazji przygotowaliśmy dla was quiz, w którym trzeba zgadnąć to, kto się już na nim znajduje. Zadanie jest proste – my podajemy powtarzające się nazwiska reprezentantów Polski, a wy macie wskazać ich imiona. Takich, […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

„Dlatego klękamy”. Van Aanholt o rasistowskim zachowaniu fana

Dużo dyskutuje się ostatnio o sposobach walki z rasizmem. Od lata piłkarze w wielu ligach klękają przed meczami w geście solidarności z ofiarami dyskryminacji rasowej. Ostatnio jednak nasiliły się głosy krytyki, prawiące o tym, że to puste symbole, które działały na krótką metę, ale nie mają racji bytu w dłuższej perspektywie, bo gdzieś pomiędzy rozmywa […]
04.03.2021
WeszłoTV
04.03.2021

W quizie jest Kowal, zwycięzcą będzie Kowal?

Będziemy grali w curling monetami i Kowal powie, że to nieuczciwe, ale to uczciwe. Zapraszamy bardzo serdecznie na kolejny odcinek naszych głupich zmagań.  
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Real bez napastnika? Problemy kadrowe Królewskich przed derbami Madrytu

Już w niedzielę hitowe starcie w lidze hiszpańskiej. Atletico kontra Real na Wanda Metropolitano. Derby Madrytu. I choć historycznie zazwyczaj mecze te wygrywa Real, to w tym roku faworytem wydaje się Atletico. I to nie tylko dlatego, że przewodzi tabeli La Liga, ale również dlatego, że Królewscy pogrążeni są w nieustającym kryzysie kadrowym. Niewykluczone, że do […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Trener Brighton o Moderze: – Dobrze się wpasował

Ostrożnie do regularnej gry w Premier League wprowadzany jest Jakub Moder. Choć z drużyną trenuje od początku roku, to dopiero w minionej kolejce otrzymał sześciominutową szansę na boiskach angielskiej elity. Mimo to Graham Potter, szkoleniowiec Brigton, zdaje się dostrzegać jego talent.  – Podoba mi się Moder. Gołym okiem widać jego umiejętności. Dobrze się wpasował, odnalazł […]
04.03.2021
Suche Info
04.03.2021

Hainer przekonuje, że Bayern stać na Haalanda

Herbert Hainer, w rozmowie ze Sport1, zapowiedział, że Bayern Monachium stać na sprowadzenie Erlinga Brauta Haalanda.  – Chcemy jeszcze mocniej postawić na ścieżkę pozyskiwania młodych zawodników z wybitnymi umiejętnościami. Jesteśmy ekonomicznie bardzo silnym i zdrowym klubem. Zawsze możemy pozwolić sobie na sprowadzenie każdego piłkarza, jeśli jesteśmy w pełni przekonani o tym, że podniesie poziom naszego klubu […]
04.03.2021
Inne sporty
04.03.2021

Nieoczywisty mistrz. Najważniejsze mgnienia Błachowicza w UFC

W nocy z soboty na niedzielę odbędzie się najważniejsze starcie w historii polskiego MMA. Jan Błachowicz stanie do pierwszej walki pasa mistrzowskiego UFC w kategorii półciężkiej. Rywalem Polaka będzie jedna z największych gwiazd tego sportu na świecie – Israel Adesanya, mistrz wagi średniej. Polak – jak zwykle u bukmacherów – nie jest faworytem tego starcia. […]
04.03.2021
Weszło
04.03.2021

Polish Kit League. Jak z koszulki zrobić małe dzieło sztuki

A gdyby tak zebrać w jednym miejscu najzdolniejszych polskich grafików zajaranych piłką nożną i poprosić ich o… rywalizację na najlepszy projekt koszulki meczowej? Polish Kit League, czyli jedyna polska liga projektowania piłkarskich t-shirtów, powoli wychodzi z czeluści Twittera i coraz mocniej przedostaje się do świadomości polskiego środowiska piłkarskiego. „Mecze” grafików, którzy ścierają się w przyjacielskiej […]
04.03.2021