post Avatar

Opublikowane 12.01.2021 15:12 przez

redakcja

9 września 2017 roku. Cóż to za tajemnicza data? Ha, to właśnie wtedy po raz ostatni Manchester United liderował w Premier League. „Czerwone Diabły” zremisowały wówczas ze Stoke, co pozwoliło im wyprzedzić sąsiadów z Manchesteru City dzięki korzystniejszemu bilansowi strzelonych goli i utrzymać się na najwyższym stopniu podium po czterech spotkaniach sezonu 2017/18. W kolejnych tygodniach, miesiącach i latach w Premier League rządzili już jednak niepodzielnie „Obywatele”, których następnie w roli angielskiego klubu numer jeden zluzował Liverpool. A United? United mozolnie próbują powrócić na szczyt. Przypomnieć sobie o czasach świetności.

I, co dość zaskakujące, wydają się być całkiem blisko celu.

Solidność to za mało

Wspomniany remis 2:2 ze Stoke nie brzmi może szczególnie imponująco, ale prawda jest taka, że dla podopiecznych Jose Mourinho start sezonu 2017/18 był naprawdę kozacki. Po siedmiu meczach United mieli na koncie aż sześć zwycięstw, no i właśnie ten jeden, jedyny remis. Tylko w konfrontacji z „Garncarzami” nie zdołali zachować czystego konta. W pozostałych starciach poczynali sobie natomiast z naprawdę z dużym rozmachem. Wygrali 4:0 z West Hamem, Swansea, Evertonem i Crystal Palace. Pokonali także Leicester oraz Southampton. Szli jak burza i sprawiali wrażenie drużyny gotowej, by powalczyć o ligowy tytuł po raz pierwszy od pożegnania z sir Alexem Fergusonem.

MANCHESTER UNITED POKONA DZIŚ BURNLEY? KURS: 1,52 W TOTALBET

Jednak City spisywało się jeszcze okazalej. Strzelało coraz więcej goli, z tygodnia na tydzień narzucało coraz szybsze tempo. No i ekipa Mourinho nie wytrzymała tego maratono-sprintu. W ósmej serii spotkań zremisowała bezbramkowo z Liverpoolem, potem potknęła się na Huddersfield. Poległa też w konfrontacji z Chelsea. Wreszcie, w grudniu 2017 roku doszło do derbów Manchesteru.

Podopieczni Pepa Guardioli zwyciężyli na Old Trafford 2:1.

Manchester United 1:2 Manchester City (Premier League 2017/18)

„Czerwone Diabły” były w tamtym sezonie naprawdę całkiem silne, lecz nie dość, by na dłuższą metę marzyć o nawiązaniu walki z maszyną zza miedzy. The Citizens po dwudziestu dwóch ligowych starciach mieli na koncie 62 z 66 punktów. Finalnie wykręcili rekordowe sto oczek. Kosmos. 81 punktów wywalczonych przez United to wynik jak najbardziej dobry, ale nic ponadto. Tymczasem City i później także Liverpool narzuciły konkurencji takie warunki rywalizacji w Premier League, że solidność to było po prostu zdecydowanie za mało, by uczestniczyć w wyścigu o tytuł.

Zresztą – w kolejnych latach United do wyniku punktowego z sezonu 2017/18 już się i tak nie zbliżyli.

  • 2017/18: Manchester City – 100 punktów (1. miejsce), Manchester United – 81 punktów (2. miejsce)
  • 2018/19: Manchester City – 98 punktów (1. miejsce), Liverpool – 97 punktów (2. miejsce), Manchester United – 66 punktów (6. miejsce)
  • 2019/20: Liverpool – 99 punktów (1. miejsce), Manchester City – 81 punktów (2. miejsce), Manchester United – 66 punktów (3. miejsce)

Jose Mourinho w jednym z wywiadów udzielonych już po zwolnieniu z Manchesteru stwierdził, że wicemistrzostwo Anglii wywalczone w 2018 roku to jeden z jego największych sukcesów w trenerskiej karierze, a być może nawet największy. Pierwszy odruch po usłyszeniu tego rodzaju oświadczenia był jasny – sfrustrowany utratą pracy Portugalczyk jak zawsze prowokuje i stara się odwrócić kota ogonem. Szuka usprawiedliwienia dla swej klęski. Ale z dzisiejszej perspektywy słowa Mourinho wcale nie brzmią już niedorzecznie. Mają sens.

Konkurenci się potykają

Wydaje się jednak, że sezon 2020/21 przyniósł pewną odmianę sytuacji w angielskiej ekstraklasie. Zbliża się wszak półmetek sezonu, a dotychczasowi dominatorzy – Liverpool i Manchester City – mają już na swoim koncie mnóstwo potknięć. The Reds (33 punkty) wyłożyli się w ośmiu spotkaniach na siedemnaście rozegranych. The Citizens (29 punktów) – w siedmiu z piętnastu.

REMIS MANCHESTERU UNITED Z BURNLEY? KURS: 4,70 W TOTALBET

Jak to wyglądało wcześniej? Spójrzmy.

  • 2017/18: Manchester City – 43 punkty po 15 meczach (bilans: 14-1-0)
  • 2018/19: Manchester City – 41 punktów po 15 meczach (bilans: 13-2-0)
  • 2018/19: Liverpool – 45 punktów po 17 meczach (bilans: 14-3-0)
  • 2019/20: Liverpool – 49 punktów po 17 meczach (bilans: 16-1-0)

Podopieczni Juergena Kloppa i Pepa Guardioli ponownie stali się więc uchwytni dla reszty ligowej stawki.

I z tego faktu całkiem nieźle korzystają zawodnicy Ole Gunnara Solskjaera. Można bowiem krytykować Norwega za odpadnięcie z Ligi Mistrzów, ale w Premier League jego ekipa nareszcie trzyma pewien poziom przyzwoitości dłużej niż przez dwa czy trzy spotkania. United słabiutko weszli w sezon, prawda, lecz od 7 listopada są niepokonaniu w spotkaniach ligowych. Jasne, niekiedy po prostu dopisuje im szczęście. Ale częściej Manchester przypomina ten nabuzowany entuzjazmem, szalenie ofensywny zespół, który zachwycał piłkarską Europę na samym starcie kadencji Solskjaera. Jeszcze wtedy szkoleniowca tymczasowego.

Manchester United 6:2 Leeds United (Premier League 2020/21)

Rzecz jasna jeśli lepiej przyjrzeć się sprawie, to okazuje się, że dotychczasowy dorobek punktowy „Czerwonych Diabłów” w bieżącym sezonie (33 oczka) wcale nie jest niezwykle wyśrubowany. Znów zerknijmy w przeszłość:

  • 2013/14 – 25 punktów po 16 kolejkach (bilans: 7-4-5)
  • 2014/15 – 31 punktów (9-4-3)
  • 2015/16 – 29 punktów (8-5-3)
  • 2016/17 – 28 punktów (7-6-3)
  • 2017/18 – 35 punktów (11-2-3)
  • 2018/19 – 27 punktów (7-5-4)
  • 2019/20 – 24 punkty (6-6-4)
  • 2020/21 – 33 punkty (10-3-3)

Manchester w bieżącym sezonie punktuje mimo wszystko nieco gorzej niż wspomniana drużyna Mourinho z kampanii ligowej 2017/18. Ba, jak na razie zespół Solskjaera nie wykręca nawet wiele lepszego wyniku od podopiecznych Louisa van Gaala z sezonu 2014/15. Ale kluczowy jest tutaj kontekst. Po pierwsze – zespół wystartował znacznie lepiej niż rok wcześniej, gdy pierwsza część sezonu była w wykonaniu „Czerwonych Diabłów” sporego kalibru katastrofą. A to jest jednak, mimo wszystko, najważniejszy punkt odniesienia.

Po drugie – rywale osłabli i nie zdążyli odjechać, gdy zespół z Old Trafford potykał się na starcie rozgrywek.

BURNLEY POSKROMI MANCHESTER UNITED? KURS: 6,80 W TOTALBET!

Dzisiejsze starcie z Burnley będzie zatem dla Manchesteru United naprawdę istotne. Nie tylko w wymiarze symbolicznym. Wiadomo, że jeżeli „Czerwone Diabły” wrócą na pozycję lidera Premier League po przeszło 1200 dniach, zrobi się wokół tego mnóstwo szumu medialnego. Takie nagłówki świetnie brzmią, rozbudzają wyobraźnię. Będzie to miało swój wydźwięk. Przede wszystkim jednak wyrwanie fotelu lidera spod tyłka Liverpoolu powinno samym piłkarzom United uświadomić, że przed nimi wręcz idealna okazja, by wydostać się wreszcie z marazmu. Może nie w wielkim stylu. Może bez jakiegoś spektakularnego rekordu punktowego, może bez ataku na legendę „Niezwyciężonych”. Ale w sytuacji, w jakiej znalazł się klub z Old Trafford, takie rzeczy nie mają kluczowego znaczenia. By nie powiedzieć: w ogóle nie są istotne.

Liczy się powrót na szczyt. Choćby i psim swędem. A on naprawdę stał się w tym sezonie możliwy. Teraz trzeba po prostu trzymać fason. I nie potykać się na takich przeciwnikach jak Burnley. Dziś zatem przed Solskjaerem i jego ekipą swoisty egzamin dojrzałości.

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 12.01.2021 15:12 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 2
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
gjfdjgjfdkfhdagds
gjfdjgjfdkfhdagds
9 dni temu

https://skutecznetypowanie1x2.blogspot.com/ – 5 kuponów z rzedu z kursami ponad 200 trafili i mają zdjęcia na blogu. Na dziś kolejny mega kupon dostępny

Sheliga tzveliga
Sheliga tzveliga
9 dni temu

Spierdalaj cwelu

Weszło
22.01.2021

Od Sousy oczekuję normalności. Na przykład prawego obrońcy na prawej obronie

Wszyscy mówią o zaletach i wadach Paulo Sousy. W Szwajcarii i Izraelu czy na Węgrzech był bardzo dobry, na początku we Włoszech też, ale potem szło mu już gorzej i nie wiadomo, czy poradzi sobie z reprezentacją, skoro nie ma w tej kwestii wielkiego doświadczenia. A taktyka? Lubi grać na trzech obrońców. Czy my będziemy […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Strój piłkarski jest wygodniejszy niż dyrektorska marynarka

Dlaczego dwa razy dziennie musi ładować telefon? Od kiedy wiedział, że po zakończeniu kariery obejmie stanowisko dyrektora sportowego Zagłębia Lubin? Jak przygotowywał się do nowej roli? Od kogo zaczerpywał rad? Kto jest jego największym wzorem? Jak przebiega jego współpraca z Martinem Sevelą? Czy Łukasz Poręba odejdzie już zimą i czy sprowadzenie napastnika to priorytet dla […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek za zwolnienie Brzęczka wini piłkarzy. I mówi im między wierszami – weźcie się do roboty

Wiele można było spodziewać się po konferencji Zbigniewa Bońka. Natomiast nie tego, że – po pierwsze – przyzna się do błędu z zatrudnieniem Jerzego Brzęczka. I – po drugie – że rzuci mediom Brzęczka na pożarcie otwarcie go krytykując. Prezes PZPN między wierszami znalazł winnych tego, że Brzęczek musiał zostać zwolniony – piłkarzy. Cała konstrukcja […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek: Ta kadra nie mogła pójść do przodu z Brzęczkiem

– To była decyzja przemyślana, wyważona. Oczywiście szokowała społeczeństwo. Każdy myślał, że ja tak po polsku wyrzucę Brzęczka dwa dni po meczu i rzucę go na stos, bo tego oczekiwało społeczeństwo. Mam taką refleksję, że doszło do dziwnego rozkładu presji w tej kadrze. Nie wiem z czego to wynika. Ale presja była wyłącznie po stronie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Kompromitacja z Lechem, konflikt z Kubą. Polskie ślady Paulo Sousy

Jeszcze pięć lat temu Paulo Sousa, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, gratulował trenerowi Janowi Urbanowi. Z jakiej okazji? Ano z takiej, że jego Fiorentina dostała od Lecha prowadzonego przez Urbana w trąbę. W Lidze Europy „Kolejorz” pomarzył przez chwilę o awansie, bo niespodzianka sprawiona we Florencji sprawiła, że Włosi znaleźli się pod zespołem z Wielkopolski w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski

Paulo Sousa został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, co podczas czwartkowej konferencji prasowej zakomunikował prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Zmiana przebiegła więc płynnie: pożegnanie Jerzego Brzęczka i od razu przedstawienie jego następcy. Początkowo wydawało się, że na nazwisko nowego sternika biało-czerwonych przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.  Mnóstwo mylących tropów, wiele innych kandydatur, ale nie udało się utrzymać […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek na żywo – Borek, Stanowski, Smokowski i Pol

Zbigniew Boniek​ będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji online. Słowa prezesa PZPN skomentują w specjalnym studio Mateusz Borek​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski. Zapraszamy.   
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

LIVE: PAULO SOUSA SELEKCJONEREM REPREZENTACJI POLSKI

Paulo Sousa? A może jednak ktoś inny? Niby przesłanki wskazują na Portugalczyka. Ale to może być celowe rzucenie fałszywego tropu. Względnie: Zbigniew Boniek uzna, że jednak nos podpowiada mu na ostatniej prostej inną kandydaturę. Długo w niepewności nie będziemy trzymani, o 15:00 konferencja PZPN, na której dowiemy się wszystkiego. A przynajmniej mamy taką nadzieję, w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

20 kluczowych faktów na temat Paulo Sousy

Wreszcie poznaliśmy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Już oficjalnie wiadomo, że miejsce Jerzego Brzęczka zajmie 50-letni Paulo Sousa. Na dłuższe, bardziej wnikliwe analizy naturalnie przyjdzie jeszcze czas i z pewnością przeczytacie ich u nas w najbliższych dniach sporo, ale na razie proponujemy po prostu garść konkretów. Łapcie dwadzieścia interesujących faktów na temat portugalskiego trenera, które […]
21.01.2021