post Avatar

Opublikowane 09.01.2021 19:03 przez

redakcja

Na takiego Kamila Stocha po prostu nie ma mocnych! Dopiero co zachwycaliśmy się jego postawą na Turnieju Czterech Skoczni, a teraz po raz kolejny musimy oddać królowi, co królewskie. Bo drugiego gościa, który potrafi szybować bez najmniejszego zachwiania w locie i przeskoczyć skocznię, dokładając do tego perfekcyjny telemark, po prostu nie ma. Kamil jest wyjątkowy – przyznać to musi nawet Halvor Egner Granerud, który w drugiej serii konkursu w Titisee-Neustadt pokazał moc, ale i tak nie miał podjazdu do trzykrotnego mistrza olimpijskiego. 

To był zresztą nie tylko kapitalny występ Stocha, który odniósł 39. zwycięstwo w karierze (czym zrównał się z Adamem Małyszem), ale całej naszej ekipy. I nie mówimy wyłącznie o trzecim miejscu Piotra Żyły. Tak się składa, że scenariusz, w którym w pierwszej trójce zawodów znajdzie się trzech Polaków, wcale nie wydawał się niemożliwy.

Czapki z głów!

Polski koncert na niemieckiej skoczni rozpoczął w pierwszej serii Andrzej Stękała. Kiedy nadeszła jego kolej w sobotnim konkursie, spodziewaliśmy się naprawdę udanej próby, bo przecież już podczas treningów imponował. Ale 143,5 metrów po prostu pozamiatało. Kilku kolejnych zawodników, w tym prawdziwe asy jak Karl Geiger czy Robert Johannson, nie potrafili nawet zbliżyć się do tej odległości.

Zrobił to dopiero… a jakże, kolejny Polak. Piotrek Żyła niemal wyrównał osiągnięcie swojego kolegi z kadry, lądując na 143 metrze, i objął prowadzenie. Nacieszył się nim jednak dosłownie chwilę, bo zaraz wyprzedził go Dawid Kubacki (też 143 metry!). Na prowadzeniu znajdowało się zatem trzech Polaków! A wciąż czekała nas próba Stocha, trzeciego zawodnika Pucharu Świata.

Kamil skoczył co prawda nieco bliżej od poprzedników (139 metrów), ale słabiej wiało mu pod narty, a do tego dostał kapitalne noty za styl, co zagwarantowało mu drugie miejsce. Było pięknie, było wspaniale, ale niestety w paradę musiał wejść Halvor Egner Granerud, który rozdzielił czwórkę Polaków, ładując się na trzecią pozycję. Niepokoiło też nieco kolano Andrzeja Stękały, który po pierwszej serii wyraźnie kulał. Ale z polskiego obozu dochodziły głosy, że będzie w porządku. I było.

Tak, mogło być jeszcze lepiej

Warunki w Titisee-Neustadt były dziś dość zmienne. Niektórzy zawodnicy, jak choćby Karl Geiger, dwukrotnie trafili na taki wiatr, że byli w stanie tylko załamać ręce. Ale jak już komuś dopisało szczęście – to mógł pozwolić sobie na naprawdę daleki skok. Mowa choćby o Johannie Andre Forfangu, który w drugiej serii wylądował na… 144 metrze.

Mamy wrażenie, że podobnie znakomitych warunków nie miał Stękała. Ten nie zdołał nawiązać do swojego pierwszego skoku (w drugiej serii tylko 134 metry). To jednak i tak był udany występ Polaka – po prostu nie na tyle dobry, aby zaatakować podium, ale już na tyle daleki, by… wyskakać życiówkę. Andrzej skończył bowiem na piątym miejscu, jeszcze nigdy nie był tak wysoko w zawodach Pucharu Świata. Tuż po nim w drugiej serii skakał Piotr Żyła, który pokazał klasę. Choć leciał dość nisko nad zeskokiem, zdołał wyciągnąć aż 138,5 metrów. To pozwoliło mu – przed ostatnią trójką konkursu – objąć prowadzenie.

Po cichu liczyliśmy zatem na nieco gorszą próbę Graneruda, która dawałaby szansę na pierwsze w pełni polskie podium w historii zawodów Pucharu Świata. Ale niestety – Norweg pokazał po raz kolejny, że ma wielki talent i jest w świetnej formie. Mimo tego, że startował przy dość słabym wietrze pod narty  – skoczył aż 138,5 metra.

Trzech Polaków na trzech pierwszych miejscach być zatem nie mogło, ale nie wpłynęło to na postawę Kamila, który wręcz pozamiatał. 144 metry z telemarkiem? Dajcie spokój. Nokaut, nie da się tego inaczej nazwać.

O zwycięstwo ze Stochem mógł powalczyć jeszcze Kubacki, ale on niestety trafił na jeszcze gorsze warunki od Graneruda, a też już po wyjściu z progu było widać, że coś z tym skokiem jest nie tak. Ostatecznie wylądował na 128 metrze i spadł na 7. miejsce. Szkoda, bo w zeszłym sezonie dwukrotnie był na tej skoczni najlepszy. Ale zostaje mu jutrzejszy konkurs.

Narzekać jednak nie zamierzamy. Skończyło się na czterech polskich zawodnikach w pierwszej siódemce i dwóch na podium (a 11. był jeszcze Jakub Wolny – ogarnijcie to, ten gość nie zmieściłby się do ekipy na konkurs drużynowy, a był tuż za najlepszą „10” w konkursie Pucharu Świata). Co tu dużo gadać – nasi reprezentanci wyrośli na wielkich faworytów do wygrania Pucharu Narodów oraz drużynówki podczas nadchodzących mistrzostw świata. A co najlepsze i najważniejsze – wygląda, jakby z konkursu na konkurs byli coraz mocniejsi.

Fot. Newspix.pl

Opublikowane 09.01.2021 19:03 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 10
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
poznaniak
poznaniak
12 dni temu

Super

Zastanawianko
Zastanawianko
12 dni temu

Ciekawe czy Stoch skokami
W 2021 roku znowu wygra plebiscyt na najlepszego sportowca za rok 2020

Rybka
Rybka
12 dni temu
Reply to  Zastanawianko

Ugrał wysokie 3 miejsce, a w necie burza, że powinien wygrać plebiscyt.

Michał
Michał
12 dni temu

Ciekawe co na to Horngaher hmm

Aaddf
Aaddf
12 dni temu
Reply to  Michał

Cieszy się i liczy euroszekle

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb
12 dni temu
Reply to  Michał

Myśle że ma to w dupie, lepsza kasa i bliżej do rodziny. Dodatkowo od Niemców nie wymaga się tak dużo jak od naszych, tutaj po kilku konkursach bez podium byłaby fala krytyki a tam większość ma w dupie ten sport, a ci co się interesują powinni wiedzieć że Niemcy jako absolutna śwatowa czołówka to czas przeszły

Urban
Urban
12 dni temu

Najpierw przestali się liczyć Finowie, potem Japończycy, teraz Niemcy. Niedługo nie będzie komu skakać.

Cerber
Cerber
12 dni temu
Reply to  Urban

co? dwa lata temu Japończyk wygrał sezon. Od paru sezonów skacze tylu Japończyków w 30 ile wcześniej nie skakało (za czasów takiego Małysza mieli max 2 dobrych skoczków).

Niemcy się kończą, tak… Eisenbichler wygrał dwa konkursy w tym sezonie, Geiger był drugi w TCS, mają nieobliczalnego Paschke i Schmida oraz niezłe zaplecze juniorskie. I skoro zaangażowali Horngachera to raczej nie po to, by płacić mu dużą kasę za nic.

Nikt
Nikt
12 dni temu

To wszystko przez te testy… wlurwili Polaków tym i to jest finał tego

Jozef Wojciechowski
Jozef Wojciechowski (@jozef-wojciechowski)
11 dni temu

Co za głupoty były w pierwszej wersji artykułu, którą tak szybciutko zdjęto ze strony?

Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek za zwolnienie Brzęczka wini piłkarzy. I mówi im między wierszami – weźcie się do roboty

Wiele można było spodziewać się po konferencji Zbigniewa Bońka. Natomiast nie tego, że – po pierwsze – przyzna się do błędu z zatrudnieniem Jerzego Brzęczka. I – po drugie – że rzuci mediom Brzęczka na pożarcie otwarcie go krytykując. Prezes PZPN między wierszami znalazł winnych tego, że Brzęczek musiał zostać zwolniony – piłkarzy. Cała konstrukcja […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek: Ta kadra nie mogła pójść do przodu z Brzęczkiem

– To była decyzja przemyślana, wyważona. Oczywiście szokowała społeczeństwo. Każdy myślał, że ja tak po polsku wyrzucę Brzęczka dwa dni po meczu i rzucę go na stos, bo tego oczekiwało społeczeństwo. Mam taką refleksję, że doszło do dziwnego rozkładu presji w tej kadrze. Nie wiem z czego to wynika. Ale presja była wyłącznie po stronie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Kompromitacja z Lechem, konflikt z Kubą. Polskie ślady Paulo Sousy

Jeszcze pięć lat temu Paulo Sousa, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, gratulował trenerowi Janowi Urbanowi. Z jakiej okazji? Ano z takiej, że jego Fiorentina dostała od Lecha prowadzonego przez Urbana w trąbę. W Lidze Europy „Kolejorz” pomarzył przez chwilę o awansie, bo niespodzianka sprawiona we Florencji sprawiła, że Włosi znaleźli się pod zespołem z Wielkopolski w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski

Paulo Sousa został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, co podczas czwartkowej konferencji prasowej zakomunikował prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Zmiana przebiegła więc płynnie: pożegnanie Jerzego Brzęczka i od razu przedstawienie jego następcy. Początkowo wydawało się, że na nazwisko nowego sternika biało-czerwonych przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.  Mnóstwo mylących tropów, wiele innych kandydatur, ale nie udało się utrzymać […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek na żywo – Borek, Stanowski, Smokowski i Pol

Zbigniew Boniek​ będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji online. Słowa prezesa PZPN skomentują w specjalnym studio Mateusz Borek​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski. Zapraszamy.   
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

LIVE: PAULO SOUSA SELEKCJONEREM REPREZENTACJI POLSKI

Paulo Sousa? A może jednak ktoś inny? Niby przesłanki wskazują na Portugalczyka. Ale to może być celowe rzucenie fałszywego tropu. Względnie: Zbigniew Boniek uzna, że jednak nos podpowiada mu na ostatniej prostej inną kandydaturę. Długo w niepewności nie będziemy trzymani, o 15:00 konferencja PZPN, na której dowiemy się wszystkiego. A przynajmniej mamy taką nadzieję, w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

20 kluczowych faktów na temat Paulo Sousy

Wreszcie poznaliśmy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Już oficjalnie wiadomo, że miejsce Jerzego Brzęczka zajmie 50-letni Paulo Sousa. Na dłuższe, bardziej wnikliwe analizy naturalnie przyjdzie jeszcze czas i z pewnością przeczytacie ich u nas w najbliższych dniach sporo, ale na razie proponujemy po prostu garść konkretów. Łapcie dwadzieścia interesujących faktów na temat portugalskiego trenera, które […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Real Madryt i Puchar Króla – para wybitnie niedobrana. Regularne kompromitacje „Królewskich”

Gdyby Real Madryt miał zaczarowany ołówek, to prawdopodobnie Florentino Perez z miejsca narysowałby nim Cristiano Ronaldo w białej koszulce madrytczyków. A następnie obrócił go w ręce i zaczarowaną gumką z tegoż ołówka wymazał z terminarza wszystkie mecze Pucharu Króla. Bo „Królewscy” i Copa del Rey to para wyjątkowo niedobrana. Porażka z trzecioligowym Alcoyano wpisuje się […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Dobra wiadomość. Arkadiusz Milik wznawia karierę

Koniec z ciepłymi papciami. Koniec z bezowocnymi wizytami w pośredniaku. Arkadiusz Milik wznawia karierę. Nic się nie powinno już wysypać, jego przenosiny do Marsylii są na ostatniej prostej. Trwa wymiana dokumentów między klubami, a Milik ma jeszcze przejść testy medyczne. Wczoraj pisaliśmy, że Napoli chciałoby skonstruować transakcję w ten sposób, że Milik miałby zostać wypożyczony […]
21.01.2021