post Jan Mazurek

Opublikowane 08.01.2021 19:10 przez

Jan Mazurek

Śmiejemy się trochę z tych wszystkich starych Słowaków, którzy biegali albo biegają po polskich boiskach. W tym uroczym określeniu zamknęliśmy cały zaciąg cholernie nijakich obcokrajowców przetaczających się od lat przez Ekstraklasę. I początkowo wydawało się, że Lubomir Guldan też będzie zaliczał się do tego grona. Kiedy przychodził do Zagłębia Lubin, miał już trzy dyszki na karku, na murawie bezbarwne mecze przeplatał katastrofalnymi, a i głupotę zdarzyło mu się palnąć. O jego początkach dużo mówi spadek już w pierwszym roku nadwiślańskich podbojów. Ale z czasem się ogarnął. Rozegrał 215 meczów w Ekstraklasie. Zaczął zakładać opaskę kapitana. I wyrabiać sobie markę bardzo twardego i przede wszystkim solidnego ligowego stopera. Teraz, kiedy skończył karierę i poszedł w dyrektory, można pokusić się o małe podsumowanie jego boiskowych podbojów. 

Wystarczy spojrzeć na jego boiskową prezencję i od razu wiadomo, że lalusiem nie był. W żadnym pełnym sezonie rozegranym na polskich boiskach nie zszedł poniżej sześciu złapanych żółtych kartek. Stara szkoła stopera. Tu da kuksańca, tam wjedzie z bodiczka, tu wjedzie wślizgiem, tam w grę wejdzie łokieć. O sile tego ostatniego przekonał się swojego czasu chociażby Sebastian Rudol z Pogoni Szczecin. Pisaliśmy wtedy oburzeni: to zachowanie rodem spod wiejskiej remizy, a każdy tego typu wybryk na boisku Ekstraklasy powinien być konsekwentnie piętnowany. Ciężko o bardziej ewidentną czerwoną kartkę. Tymczasem sędzia Raczkowski nie odgwizdał faulu, a Guldan był nawet bliski zdobycia bramki. 

Stare dzieje.

To był jeszcze zresztą czas, kiedy nie byliśmy przekonani, co do jakości Guldana. Właściwie to chyba nikt nie był. Bo Słowak zwyczajnie zawodził. Niby super nazwiska nie miał, ale mamiły wywalczone mistrzostwa Słowacji i Bułgarii w barwach Żyliny i Łudogorca, czyli w mocnych markach, w których do tego Guldan występował w miarę regularnie. A w Ekstraklasie? Klapa. Ligowy dżemik. Gość bez właściwości. W 2013 kompletnie zawalał na stoperze mecze z Lechią i z Piastem, ponadto skompromitował się na środku pomocy z Górnikiem Zabrze i wydatnie przyczynił się do tego, że Zagłębie z hukiem zleciało z ligi.

Wydawał się być gościem do zapomnienia i zakopania gdzieś bardzo głęboko w pierwszoligowych otchłaniach. Żeby było mało, to po wszystkim palnął, że fakt, iż Zagłębie straciło pięćdziesiąt jeden bramek i zaliczyło wstydliwą degradację, to brak szczęścia. Śmiać się chciało z takiego wytłumaczenia, tym bardziej, że w tej samej rozmowie z oficjalną stroną Zagłębia Lubin sympatyczny słowacki stoper powiedział, że jest wobec siebie bardzo krytyczny.

Ale niesłusznym byłoby skreślenie go już wtedy. Najpierw bowiem pomógł Zagłębiu w awansie, a po powrocie do elity już taki słaby nie był. Zaliczył tylko dwa oczywiste mecze, po których wskazywalibyśmy go jako głównego winowajcę aktów defensywnej tragedii w sezonie 2015/16 – z Wisłą Kraków (1:3, do spółki z Forencem) i z Lechią Gdańsk (1:2). A potem zaczął wdrapywać się na poziom, z którego pamiętamy go z ostatnich lat.

Progres widoczny jest już w średnich naszych not. Obczajcie.

2013/14: 3,82
2015/16: 4,72
2016/17: 4,90
2017/18: 4,97
2018/19: 4,91
2019/20: 4,88
2020/21 (jesień): 5,14

Zdarzały mu się mecze słabsze i mecze lepsze, ale rzadko schodził poniżej poziomu dobrego smaku. Rzadko nas degustował. Grał twardo. Zdecydowanie. Na granicy faulu. Może niekiedy nieco zbyt agresywnie, zbyt topornie i siermiężnie, ale tym samym napastnikom nie grało się przeciw niemu łatwo. Nie dawał sobie w kaszę dmuchać. A pamiętajmy, że mówimy o stoperze, który przekroczył już swój metrykalny prime. W Polsce najlepiej grał po 35. roku życia, czyli jeszcze nie w wieku, który dyskwalifikuje środkowego obrońcę, bo historia zna mnóstwo przypadków, kiedy właśnie ten wiek był dla piłkarza z tej pozycji idealnym połączeniem doświadczenia z fizyczną prężnością, ale już nie zdziwilibyśmy się, gdyby momentami nie nadążał. A w jego przypadku tak nie było.

W pewnym momencie Przegląd Sportowy pisał nawet, że chce ponownie w swoich szeregach chce go Łudogorec Razgrad, który miał oferować Zagłębiu 200 tysięcy euro.

– To że klub, który dziś jest w LM, chciał niemłodego przecież zawodnika, dużo mówi o klasie sportowej Guldana. Nie przyjęliśmy proponowanych warunków nie tylko z powodu pieniędzy. Lubo był i jest nam po prostu potrzebny. Podobało mi się jego podejście do sprawy. Nie chodził, nie narzucał się, żeby go puścić, choć wiedział, że być może ma ostatnią szansę na naprawdę wielką piłkę. Postawił kwestię jasno: jeśli kluby się dogadają, to OK. Jeśli nie, on jest stuprocentowym profesjonalistą i nadal będzie dawał z siebie maksa. Słowa dotrzymuje – mówił Piotr Burlikowski, ówczesny dyrektor sportowy Zagłębia Lubin,  w materiale Przeglądu Sportowego.

To był też okres, kiedy Lubomir Guldan odmawiał przyjęcia opaski kapitana, bo uważał, że jest w Lubinie za krótko i nie zasługuje na to miano. Z czasem jednak zmienił zdanie i od 2017 roku do końca swojej kariery wyprowadzał Zagłębia na murawę jako formalny lider zespołu.

Na piłkarską emeryturę odszedł po półtoraroczu, po którym nie wskazalibyśmy pewnie ani w dziesiątce najlepszych, ani w dziesiątce najgorszych stoperów Ekstraklasy. W takiej klasyfikacji byłby gdzieś w środku, bliżej tych lepszych niż tych gorszych, bo gwarantował stabilność.

Po jesieni 2019 umieściliśmy go siódmym miejscu klasyfikacji ligowych weteranów:

Kapitan „Miedziowych” ma za sobą wręcz zdumiewająco udaną jesień, biorąc pod uwagę, jak przeciętnie prezentował się cały zespół z Dolnego Śląska. Stoper Zagłębia zanotował do tej pory komplet dwudziestu występów w Ekstraklasie i jest jednym z zaledwie ośmiu zawodników z pola, którzy w sezonie 2019/20 nie przegapili jak dotąd ani minuty. W tym wieku, taka solidność – szacun. Zresztą Guldan oferuje Zagłębiu nie tylko końskie zdrowie, ale i piłkarską jakość. Zdarzały mu się słabsze mecze, lecz ani razu nie oceniliśmy go jesienią na dwóję, a w paru przypadkach otrzymał od nas nawet siódemkę czy ósemkę. Generalnie – duża klasa. 

Wiosną było ciut gorzej. Zaczęły przydarzać się wpadki. Marne występy z ŁKS-em i Lechią Gdańsk, pechowa interwencja przy zupełnie niegroźnej główce Filipa Markovicia ze Śląskiem czy głupie wykartkowanie z Wisłą Płock. Tłumaczyć te popisy próbował w rozmowie z nami Sasa Balić, który narzekał, że gole tracone przez defensywę Zagłębia Lubin są niechcianym skutkiem ubocznym układanki Martina Seveli.

– Atakujemy, atakujemy i dostajemy piłki za plecy, tracimy gole z kontry. Nie tylko dla mnie, dla Guldana, dla Kopacza, dla Alana to też nie jest dobre. Ale grając taką piłkę musisz to przeżyć. Musimy się na pewno lepiej organizować w obronie. Nie może być tak, że z każdej kontry pada bramka – narzekał kumpel Guldana z bloku obronnego Zagłębia.

W nowej kampanii wyglądało to już lepiej. Jesienią tylko raz Guldan zagrał poniżej swojego poziomu. Mianowicie z Podbeskidziem, kiedy sprokurował idiotycznego karnego, kiedy to interwencją rodem z kung-fu władował się w Maksymiliana Sitka, który niekoniecznie zrobiłby coś bardzo groźnego z piłką, ale cóż, sędzia musiał podyktować rzut karny i pokazać słowackiemu stoperowi żółtą kartkę. Łukasz Sierpina przestrzelił, ale Podbeskidzie i tak, przy niemałej pomocy Guldana i spółki, ten mecz wygrały.

Ale powtórzmy: poza tym było git. A i dwie brameczki weszły. Fajny akcent dla pożegnalnej rundy.

Lubomir Guldan, drugi najstarszy Słowak w Ekstraklasie po Michale Peskoviciu, kończy więc karierę w przyjemnej atmosferze. Wymknął się negatywnemu zaszufladkowaniu. Pokonał początkowe demony. Przestał partaczyć. I choć nigdy nie powiedzielibyśmy o nim nic specjalnie odkrywczego, bo najzwyczajniej w świecie nigdy nas nie zachwycał i przeważnie nie rzucał się w oczy, to chyba właśnie taki powinien być solidny ligowy stoper. A więc jeśli jacyś starzy Słowacy mieliby do tej ligi przychodzić, to właśnie tacy jak Guldan.

Fot. Newspix

Opublikowane 08.01.2021 19:10 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 10
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sziszi
Sziszi

Jest ustawiony do końca życia, tyle lat w Zagłębiu wystarczy.

Jupiter
Jupiter

Akurat Zagłębie Lubin zarabia na siebie transferami z akademii oraz stale inwestuje w akademię i to na długo zanim stało się to modne. Ile klubów w ekstraklasie jest w stanie zarabiać z sprzedaży młodzieży więcej? Właściwie tylko Lech i okazjonalnie Legia.

Wojtas
Wojtas

Podasz nazwiska i kwoty transferowe tych zawodników?

Dawid
Dawid

Slisz, Jagiello, % od Piątku, Białek, to będzie jakies 40 mln zł lacznie. Wystarczy?

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Sam Białek to prawie 60% tej kwoty. Nie wiem czy o Jachu nie zapomniałeś, a to bylo min 10-12mln pln

Fago
Fago

Tak się składa że trefnisie zawsze się śmieją, a tu na tym pomponiku,portaliku.Trefnisie rza jak konie, konie w liczbie mnogiej. Wcześniej przeczytałem że nawet w przewidywaniach i jasnowidztwie, tego śpeca z Człuchowa przeskakują, vide Guldan. On biedny jest sam, a tu siła jasnowidzących trefnisi i to w zgodnym rzacym oslim chórze.

Kompot
Kompot

Mówi się często, że Zagłębie to sztuczny twór utrzymywany przez KGHM a o dziwo jest wielu zawodników, którzy chcieliby spędzić tam karierę. Nie ze względu na pieniądze a przywiązanie.

Marian
Marian

Co tu dużo mówić, na pewno zasłużył sobie swoją postawą na ocenę pozytywną. W Lubinie już od dłuższego czasu mówiono o tym, że Lubo powinien po mału myśleć o zawieszeniu butów na kołku. Niestety, ale prawda jest taka, że wieku się nie oszuka. Lubo dawał z siebie na boisku zawsze maxa, ale ostatnimi czasy to już nie wystarczało. Coraz więcej słabszych meczy, więcej błędów, więcej dziwnych zagrań. Zdarzały się również w tym sezonie mecze, w których był najlepszy na boisku, tylko niestety tych pierwszych było już coraz więcej. W oczach każdego kibica Zagłębia, Guldan jest ikoną klubu i zasługuje na wielki szacunek. Wszyscy młodzi piłkarze mówią, że jest to niesamowity profesjonalista, świetny kolega w szatni i prawdziwy boiskowy nauczyciel. Nie pozostaje nic innego jak podziękować za te wszystkie lata i życzyć sukcesów w nowej roli dyrektora.
Dzięki Lubo za wszystko co zrobiłeś dla Zagłębia

jankrzywosad
jankrzywosad

Oglądam Ekstraklasę regularnie i wstyd się przyznać, ale byłem przekonany, że Guldan ma około 30 lat, maksymalnie jakieś 33. A tu się okazuje, że gość przychodząc do Zagłębia miał już 3 dychy na karku. Szok, bo na boisku nie wyglądał jak 37 latek. W mojej opinii najbardziej niedoceniany środkowy obrońca ostatnich 2-3 sezonów. Imponował cechami wolicjonalnymi, ale również dawał radę piłkarsko. Nie tylko rzucał się pod nogi by blokować strzały przeciwników, ale też potrafił wyprowadzić piłkę czy zagrać jakiś fajny przerzut. I przy tym zawsze sprawiał wrażenie odpowiedzialnego i rozsądnego typa. Zapamiętam go bardzo dobrze.

gjfdjjdgfjjgfdjgfdjhfdsashdsggghfdsadsdsh
gjfdjjdgfjjgfdjgfdjhfdsashdsggghfdsadsdsh

https://typowanieako.blogspot.com/ – Trafili kupon z kursem 111!!! skan mają na blogu. Sam zarobilem z nimi na tym kuponie ponad 18 tys. Polecam bo juz trafilem z nimi 6 kuponów
Mają kolejny wielki kurs dostepny

Weszło
17.01.2021

Co za otwarcie roku w UFC. Max Holloway w spektakularnej formie

Warto było czekać na powrót UFC. Na otwarcie 2021 roku dostaliśmy trzy mocne nokauty, pasjonujące starcie weteranów i Maxa Hollowaya, który brutalnie rozbił Calvina Kattara. Były mistrz zdominował rywala kompletnie – trafił niemal 300 ciosów, bawił się z publiką, w trakcie walki rozmawiał z komentatorami. Gala UFC Fight Island 7 miała też dodatkowy smaczek – […]
17.01.2021
Weszło
16.01.2021

Niedziela w Weszło FM: kolejny mecz Polaków na MŚ szczypiornistów, Piela nadaje z Zakopanego

Na niedzielę w radiu przygotowaliśmy wiele atrakcji, ale szczególnie polecamy relacje Wojciecha Pieli z Wielkiej Krokwi oraz komentarz Kamila Gapińskiego do meczu polskich piłkarzy ręcznych na mistrzostwach świata, który możecie sobie łatwo zsynchronizować z transmisją z YouTube’a. Szczegóły poniżej: 09:00 – 10:00 – „W Ciemno” – gościem audycji Marcina Ryszki będzie Alicja Giedryś, niepełnosprawna pływaczka, […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Dyrektor Guldan sprowadził swojego następcę. Daleko nie szukał

Lubomir Guldan w ubiegłym tygodniu dość niespodziewanie ogłosił zakończenie piłkarskiej kariery i rozpoczął w Zagłębiu Lubin nowy rozdział – jako dyrektor sportowy. Momentalnie stało się jasne, że jednym z jego pierwszych zadań będzie znalezienie następcy dla samego siebie. I ten następca już się znalazł, całkiem niedaleko. Jest nim Djordje Crnomarković z Lecha Poznań. Serb został […]
16.01.2021
Inne sporty
16.01.2021

Drużynówka rządzi się własnymi prawami. Polacy drudzy w Zakopanem

Już witaliśmy się z gąską, a tu klapa. Polacy prowadzili w sobotnim konkursie drużynowym w Zakopanem ze sporą przewagą, ale w przedostatniej serii Andrzej Stękała… został poniekąd puszczony na stracenie. W niezwykle trudnych warunkach nie mógł polecieć daleko i osiągnął zaledwie 115,5 metrów. To sprawiło, że polski zespół wyprzedziła Austria, która ostatecznie sięgnęła po zwycięstwo […]
16.01.2021
Niemcy
16.01.2021

Piątek potwierdził regułę. Podstawowy skład oznacza dla niego dyskretny występ

W sobotnie popołudnie jest dużo ciekawszych zajęć niż oglądanie rywalizacji FC Koeln z Herthą Berlin. Meczu pomiędzy szesnastą a dwunastą ekipa w tabeli Bundesligi. Natomiast obecność w pierwszym składzie Krzysztofa Piątka sprawiła, że podjęliśmy to wyzwanie. Zmierzyliśmy się z tym spotkaniem. Czy rozczarowało nas? Skądże. Wiedzieliśmy, że nie zobaczymy żadnych fajerwerków. Choć zupełnie szczerze – […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

32% czasu gry, duże pudła, ale i ładne bramki, hattrick w LM. Jaki był Milik w Napoli?

Coraz więcej wskazuje na to, że serial z Arkadiuszem Milikiem dobiegnie końca i Polak wreszcie zmieni klub, a jego nowym pracodawcą będzie Olympique Marsylia. Ulga. Z jednej strony, bo nie tracimy piłkarza przed Euro, z drugiej, ponieważ Milika łączono już chyba z każdym klubem świata i brakowało tam tylko Islandii. Natomiast zanim napastnik  ostatecznie zmieni […]
16.01.2021
Anglia
16.01.2021

Leeds przegrywa z Brighton – mecz tak brzydki jak dworzec w Kutnie nocą

Leeds United nie bez powodu jest uznawane za jedną z najciekawszych ekip tego sezonu Premier League. Zawsze agresywni, głodni gry, stwarzający sobie masę sytuacji, no i przeciętnie broniący. Tylko, że dzisiaj przeciwko Brighton nie pokazali nic ze swoich znaków szczególnych. No może poza tym ostatnim elementem.  Drużyna Grahama Pottera zupełnie zdominowała pierwszą część spotkania. Mewy […]
16.01.2021
Francja
16.01.2021

Dziewiątka potrzebna od zaraz. Co może czekać Milika w Marsylii?

Francuscy i włoscy dziennikarze z coraz większą pewnością powielają doniesienia o przenosinach Arkadiusza Milika do Olympique’u Marsylia. Sami z niecierpliwością czekamy na zakończenie tej transferowej telenoweli, lecz bierzemy też poprawkę na to, ile było już w niej zwrotów akcji. Wiele się tu pewnie jeszcze może pozmieniać, dopóki nie zostaną złożone podpisy pod umowami. Tak czy […]
16.01.2021
Inne sporty
16.01.2021

Janusz Majer: – Fakt, że Nepalczycy używali tlenu, obniża styl tego wejścia

– Bez wątpienia tlen niesamowicie pomaga. Szczególnie że Nepalczycy używali go już na niższych wysokościach i w związku z tym bardzo sprawnie poręczowali drogę i zakładali obozy. Na pewno znajdą się ludzie, którzy spróbują poprawić ich osiągnięcie oraz styl i wejść na K2 bez tlenu – mówi nam Janusz Majer, były szef Polskiego Himalaizmu Zimowego. […]
16.01.2021
Anglia
16.01.2021

Grosicki dostał szansę w pierwszym składzie WBA i plamy nie dał

Tego się nie spodziewaliśmy! Byliśmy już nastawieni, że trzeba poczekać do ostatniego dnia zimowego okna transferowego, aby dowiedzieć się, jaka będzie najbliższa przyszłość Kamila Grosickiego. Polski skrzydłowy w siedemnastu dotychczasowych kolejkach Premier League rozegrał dla West Bromwich Albion raptem 10 minut i raczej nic nie zapowiadało nagłego odwrócenia karty. A tu niespodzianka: „Grosik” wyszedł w […]
16.01.2021
Francja
16.01.2021

Jeleń i galeria porażek. Polscy napastnicy w Ligue 1 w XXI wieku

Liga francuska nie jest w XXI wieku ziemią obiecaną dla polskich piłkarzy, a już na pewno nie jest marzeniem polskich napastników. Ireneusz Jeleń zapisał w Auxerre taką kartę, że będą tam o nim pamiętać i za kilkadziesiąt lat, ale poza tym? W gablotach spadki oraz kompletne fiaska. Miejmy nadzieję, że jeśli Arek Milik rzeczywiście trafi […]
16.01.2021
Inne sporty
16.01.2021

K2 uległo! Nepalczycy zdobyli szczyt zimą!

Kojarzycie tę sytuację, gdy przeszliście już niemal całą grę, ale został wam finałowy boss, który okazuje się nie do pokonania? Mniej więcej tak to wyglądało w światowym himalaizmie. Najpierw udało się zaliczyć wszystkie ośmiotysięczniki na „łatwym” poziomie – latem. Potem przyszedł poziom trudny – zima. Bywało, że niektóre szły opornie, ale ostatecznie się udawało. Zostało […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Jak Raków wykorzystał słabość Korony

Wyciągnięcie za darmo Marcina Cebuli, który okazał się ligową gwiazdą. Pozyskanie za 250 tysięcy euro Daniela Szelągowskiego, który potrafi przedryblować pół Lecha Poznań. I transfer Iwo Kaczmarskiego, topowego talentu w skali kraju z rocznika 2004, który ma zostać przyklepany w przyszłym tygodniu. A do tego umowa partnerska ze szkółką DAP Kielce, której przez lata nie […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Problemy Furmana w Turcji. Wróci do Polski?

W dzisiejszym Stanie Futbolu Krzysztof Stanowski stwierdził, że Dominik Furman myśli o powrocie do Polski. Powód? Można powiedzieć, że typowo turecki, otóż jego klub nie najlepiej stoi z kasą i zalega z płatnościami. Nie jest to dla tamtej ligi rzecz nowa, nie tak dawno kontrakt z Denizlisporem rozwiązał Adam Stachowiak, któremu też płacono w czekach. […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Bednarek kontra Vardy, derby Londynu. Sobota z Premier League!

Sobota w futbolu stoi pod znakiem Premier League. Czekają nas hitowe spotkania, kilka polskich akcentów, czy nawet derby Londynu. Sporo meczów przed nami, więc warto rzucić okiem na oferty naszych kumpli i znaleźć swoje typy na ligę angielską. Sprawdźcie nasze podpowiedzi, rzućcie też okiem na promocje oferowane przez naszych partnerów! Leicester City – Southampton Ostatnie […]
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Triumf Chapecoense. Wracają do elity

Lecieli na swój historyczny mecz. Mecz o Copa Sudamericana. Chapecoense nigdy nie grało o tak wielką stawkę. W samolocie lecącym do Medellin rozmowy, śpiewy, gra w karty. A potem nagle zgasło światło. Tak samo jak cztery silniki. Samolot boliwijskich linii LaMia runął w przepaść. Co mogli czuć ci, którzy wtedy siedzieli w samolocie, spadającym 240 […]
16.01.2021
WeszłoTV
16.01.2021

STAN FUTBOLU. Sokołowski, Włodarczyk, Rokuszewski, Kowalczyk

Zapraszamy na kolejny odcinek Stanu Futbolu. Dzisiaj gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą: Tomasz Włodarczyk, Tomasz Sokołowski, Mateusz Rokuszewski i Wojciech Kowalczyk. Ruszamy o 11:40. 
16.01.2021
Weszło
16.01.2021

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN na Premier League!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Tym razem bierzemy na tapet, w której czeka nas wielki hit – mecz Manchesteru United z Liverpoolem. O co chodzi w tej promocji? Już wyjaśniamy. ZAREJESTRUJ SIĘ W EWINNER […]
16.01.2021