post Avatar

Opublikowane 08.12.2020 12:19 przez

redakcja

Prawie wszystko jest już jasne. Prawie wszystkie mecze mają dość łatwy do przewidzenia przebieg. Ba, prawie wszyscy najmocniejsi są w stanie punktować i wygrywać mecze nawet rezerwowym składem. Prawie, prawie, prawie. Nawet jeśli Liga Mistrzów i Liga Europy nie są w tym sezonie tak ekscytujące, jak moglibyśmy się tego spodziewać – są grupy, dla których warto anulować wszystkie inne wieczorne plany. 

Będziemy z wami brutalnie szczerzy – dzisiaj pięć, może nawet sześć z ośmiu spotkań to kompletny dżem, którego nie ma większego sensu odpalać. Naprawdę interesuje was, czy Borussia wklepie Zenitowi dwie czy jednak trzy bramki? No właśnie. Ale za to te dwa ostatnie mecze, to creme de la creme całego międzynarodowego granka. I mamy na to naprawdę mocne dowody.

PODZIAŁ PUNKTÓW W MECZU RB LIPSK Z MANCHESTEREM UNITED? KURS 3,75 W TOTOLOTKU!

HIT NUMER JEDEN: RONALDO KONTRA MESSI

Najważniejsza rywalizacja w całej historii piłki nożnej? Wszystko wskazuje na to, że tak. Można się dziś jeszcze spierać, że przecież byli w futbolu więksi, albo przynajmniej równi. Ale czy to Pele, czy Maradona, Cruyff albo Ronaldinho – nikt z nich nie miał takiego szczęścia, by w okresie swojej najwyższej formy spotkać godnego rywala. Być może gdyby Pele miał na koncie dziesiątki spotkań przeciw Maradonie, w jednej lidze, w jednym czasie. Być może gdyby najwyższa forma Ronaldo zbiegła się z eksplozją Ronaldinho i obaj panowie walczyliby ze sobą w kolejnych hiszpańskich klasykach.

Ale to wszystko jakieś wydumane teorie. Fakty są proste: Leo Messi i Cristiano Ronaldo wysadzili wszystkie księgi z rekordami, w dodatku zrobili to w jednym czasie, przez spory okres swoich karier – w jednej lidze.

Dlatego też nie mamy wielkich zahamowań, by używać wielkich słów. To Kojiro z Tsubasą, to Bird z Johnsonem, to Ali z Frazierem. A odkąd Cristiano Ronaldo wywędrował do Włoch – na ten pojedynek znów się mocno czeka. Zresztą, najlepiej świadczy o tym histeryczna wręcz reakcja Portugalczyka, gdy dowiedział się, że ze względu na zakażenie koronawirusem nie będzie mógł zagrać przeciw Messiemu w pierwszym meczu obu klubów.

Dziś już przeciwwskazań nie ma.

Są oczywiście pewne okoliczności, które trochę psują odbiór. Już nie chodzi o te oczywiste, związane z pandemią, brakiem kibiców, nagromadzeniem meczów. Poza tym – to tylko faza grupowa Ligi Mistrzów, mecz dwóch drużyn, które mają już zapewniony awans do fazy pucharowej. Tak, jest stawka, jest nią pierwsze miejsce w grupie, ale to średni anturaż jak na takich piłkarzy.

Lazio, Borussia, Chelsea i PSG wygrywają swoje mecze? Podniesiony kurs combo w Ewinner to aż 4,75!

Gorszą wiadomością jest jednak fakt, że po prostu Juventus i Barcelona grają grubo poniżej oczekiwań, a i Cristiano Ronaldo z Leo Messim coraz rzadziej są w stanie w pojedynkę nieść własne zespoły na plecach. Leo Messi zagrał 90 minut w przegranych meczach z Atletico Madryt i Cadizem, wcześniej też całe spotkanie zremisowane z Alaves. Jasne, po drodze wrzucił 3 sztuki Osasunie i Betisowi, dołożył kluczowe gole w starciach z Dynamem Kijów i Juventusem. Ale mimo wszystko – zespół Ronalda Koemana gra poniżej oczekiwań, a sam Messi miewa przestoje, które do tej pory zdarzały mu się wyjątkowo rzadko. Można go tłumaczyć brakiem skuteczności u kolegów, zbyt wielką odpowiedzialnością wrzucaną na jego barki, brakiem „flow” w całej drużynie. Natomiast nie da się zmienić wyników.

Na 10 ligowych meczów z udziałem Messiego (854 minuty), Barcelona wygrała zaledwie cztery razy.

Ronaldo? Tu sytuacja jest trochę inna. On sam faktycznie strzela jak na zawołanie – w lidze ma 8 goli w 6 spotkaniach, w Europie dwa gole i asystę w trzech meczach. Ale nawet przy jego bramkach – jak choćby z Lazio – cały Juventus punktuje poniżej oczekiwań. Nawet z Torino, w prestiżowych derbach, Stara Dama niemiłosiernie się męczyła. Pięć ligowych remisów. Jak na Juventus – bardzo dużo. Czwarte miejsce w tabeli, z 6 punktami straty do Milanu, punktem do Interu. Sporo mówi fakt, że zaledwie „oczko” do Juve traci Sassuolo – a mamy za sobą już 10 kolejek, to już nie jest tylko anomalia początku sezonu.

Tylko tak właściwie – co z tego?

Przecież śledzimy piłkę nożną tak długo. Ronaldo i Messi. Czy jakiekolwiek okoliczności, jakiekolwiek kryzysy czy wyniki, mogą zagłuszyć radość z tego starcia? Przecież to jest najlepsze, co piłka miała nam do zaoferowania w ostatnich latach. O tym, że obaj traktują bój prestiżowo, świadczy cała historia ich rywalizacji. Biorąc pod uwagę wiek obu panów, sytuację Barcelony, sagę transferową ubiegłego lata – to już ostatnie sezony tego wybitnego serialu.

Dziś nie czas, by sprawdzać wyniki Juve z Crotone, Barcelony z Getafe. Dziś czas, by zasiąść wygodnie w fotelu i znów delektować się tym pojedynkiem dwóch kosmitów. Coś nam podpowiada, że się nie rozczarujemy.

HIT NUMER DWA: RB LIPSK KONTRA MANCHESTER UNITED

Drugi z meczów ma o wiele skromniejsze tło. Tutaj nie ma wieloletniej rywalizacji, tu nie ma wielkich słów. Tu jest po prostu konkretna stawka – awans do fazy pucharowej. Grupa ułożyła się tak, że od początku jeden wielki klub był skazany na degradację do Ligi Europy. PSG w ostatnim meczu na Old Trafford właściwie przyklepało awans – wytrzymało napór United przy stanie 1:1, potem swoje zrobiła ofensywa. Dziś wystarczy nie przegrać z outsiderem, Basaksehirem, w dodatku na własnym terenie.

A wobec tego – z okrętu wypadnie ktoś z duetu niemiecko-angielskiego. Moglibyśmy tutaj uderzyć w uogólnienia. Że Manchester United to jeszcze ten stary świat, wielka marka, potężne tradycje, wielomilionowe transfery gwiazd. Że RB Lipsk to już nowa generacja, gwiazdy kreowane w klubowej akademii i przez rozbudowany do granic dział skautingu, także młodzieżowego. Marka liczy się mniej, kibice w Azji i Australii nie mają tak wielkiego znaczenia. Trochę jakby wielka korporacja – nieco skostniała, ale jednak z potężną reputacją, mierzyła się z bezczelnym start-upem, który w świat wielkich wdarł się brawurową szarżą.

Manchester United wygrywa w Lipsku? Kurs 2,80 w TOTALBET!

Ale to przecież uogólnienia nie do końca uprawnione. Tak, Red Bull mierzy się z Czerwonymi Diabłami, to pasuje pod wojnę pokoleń i światów. Jednak obie strony mają tutaj swoje piękniejsze twarze niż puszka energetyku z jednej i kolorowa fryzura Pogby z drugiej strony. Pierwszy mecz obu drużyn to pokazał – widowisko zmontował 19-letni wychowanek manchesterskiej akademii, Mason Greenwood. Gdy już opuścił boisko, zastąpił go kolejny absolwent tej samej szkoły- 23-letni Marcus Rashford w pół godziny skompletował hat-tricka. Zresztą, sam Ole Gunnar Solskjaer to też piękna bajka dla mediów, o tym jak zasłużony zawodnik odmienia oblicze odrobinę zblazowanego klubu.

Poza tym – te wszystkie historie, które obrastają kluby to przecież ledwie dodatek.

Najbardziej liczy się to, co na murawie, a tutaj oczekujemy naprawdę sporej jakości z obu stron. United wygrali ostatnie cztery ligowe starcia, w dodatku z West Hamem i Southamptonem odwracając wynik po przerwie – z Młotami od 0:1 do 3:1, ze Świętymi od 0:2 do 3:2. Odzyskany dla futbolu już definitywnie został Edinson Cavani, a gdyby skuteczniejszy był Martial – pewnie i w Lidze Mistrzów Solskjaer miałby już zrobiony wynik.

Lipsk? Dopiero co zremisował 3:3 z Bayernem w szalonym meczu, który był jednym z najbardziej widowiskowych w tej rundzie.

Tak, jest dzisiaj sporo dżemiku. Zenit z Borussią, Chelsea z Krasnodarem, Rennes z Sevillą, Dynamo Kijów z Ferencvarosem – spotkania dla koneserów. Można rzucić okiem na Lazio z Brugge, które gra o awans, ale nie spodziewamy się tutaj niespodzianek. PSG z Basaksehirem to raczej formalność. Ale zostają potem te dwa zapowiedziane przez nas mecze.

I znów można z całą odpowiedzialnością napisać: Ligo Mistrzów. Dobrze, że jesteś.

Fot.Newspix

Opublikowane 08.12.2020 12:19 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 10
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Lol
Lol
2 miesięcy temu

Nie pije red bulla ale ma nadzieję ze Lipsk wyjaśni dzisiaj MU, tak przeplaconego i źle zarządzanego klubu nie ma chyba nigdzie na świecie (nawet w Barcelonie), a na tego Pogbe to już nie mogę patrzeć. Szkoda że MU nie może zupełnie odpaść z pucharów, trafia do LE, gdzie czeka ich walka z Granada albo CSKA czy tam Spartakiem. Tego też nie wygrają. Jedyne co, to Fernandesa żal.

Rooy
Rooy
2 miesięcy temu
Reply to  Lol

Przeczytaj to jeszcze raz,zastanów się co napisałeś i prześpij się godzinę,tak profilaktycznie.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
2 miesięcy temu
Reply to  Lol

Masz trochę racji, ale z drugiej strony mogą sobie przybić pionę z rywalem zza miedzy. Trenerski guru wizjoner dostaje kolejne miliardy na nowe zabawki a na razie poza 2 mistrzostwami kraju i paroma pucharami krajowymi to w LM nawet do półfinału z tym swoim gwiazdozbiorem nie dobija 🙂

CM711
CM711
2 miesięcy temu

Ronaldinho zestawiony z Messim, Ronaldo, Maradoną i Pele? Pojebało was już zupełnie?

Gremlinsky
Gremlinsky
2 miesięcy temu
Reply to  CM711

Ronaldinho to jeden z ostatnich magików futbolu. Puchary też zdobywał. Także jak najbardziej pasuje do tego grona.

Ruud
Ruud
2 miesięcy temu

Zobaczcie sobie co puszcza w środę pisowska szczekaczka kurwizja, Bayern – Lok. Moskwa
Kurwa dramat, tępe pisowskie chuje puszczają mecz bez znaczenia, bo Lewandowski.
Jebać ich.

CM711
CM711
2 miesięcy temu
Reply to  Ruud

Lewandowski, który w dodatku nie zagra, bo każdy zespół który ma już awans będzie grał w rezerwowym składzie. Mogli puścić z Real z Mynsieblabla

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
2 miesięcy temu
Reply to  Ruud

Ale Polaki grajo. Nadzieje Brzęczka na miszcza Euro 2021. To Kurski puści.
Wczoraj np. się podczas losowania dowiedziałem że de Rossiego i v.d.Vaarta łączy to że nigdy Polsce nie strzelili gola (to że nigdy nie grali z Polską to już nie dopowiedzieli), więc nic mnie nie zdziwi.
Naście lat temu też woleli Celtic z Szachtarem puszczać (bo Boruc, Żurawski i Cycu Lewandowski) zamiast dużo ciekawszych meczów.
Tvp nawet nie wiedziało że Lewandowski nie zagra, ale napalili się jak szczerbaty na suchary że sobie postrzela a oni to pokażą 🙂

Don Gregorro
Don Gregorro
2 miesięcy temu

Drobne sprostowanie.
De Rossi raz zagrał przeciwko Polsce.
11 listopada 2011 roku, we Wrocławiu, w meczu towarzyskim, wygranym przez Włochów 2—0.
Choć istotnie gola nie strzelił (gole strzelili Balotelli i Pazzini).

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
2 miesięcy temu
Reply to  Don Gregorro

Faktycznie, umknęło mi.

Weszło
26.02.2021

Inauguracja wiosny w Łodzi, derby w Poznaniu

Start wiosny w pierwszej lidze i derby Poznania w Ekstraklasie? Przecież to plan na idealną randkę. Pierwsze danie i deser z bitą śmietaną i wisienką. Przed nami konkretny piątek dla fanów polskiej piłki, więc warto rzucić okiem na kilka typów, które serwujemy wam na dziś. Można zarobić, można się dobrze bawić, więc najlepiej połączyć obydwie […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PowerPlay. Jóźwiak nad kreską i pierwszoligowe boje!

33% skuteczności, ale za to po dość wysokich, przekraczających 2,20 kursach. Taki dorobek nas jednak nie zadowala, więc tym chętniej ruszamy z kolejnym odcinkiem naszego PowerPlaya. Dzisiaj zaglądamy m.in. do Kamila Jóźwiaka, który razem ze swoim Derby już na dobre wymiksował się z walki w strefie spadkowej i do Łodzi, gdzie ŁKS po kapitalnej serii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Łukasz Sierpinia – największy przegrany metamorfozy Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała w czterech wiosennych meczach zdobyło osiem punktów, czyli raptem o jeden mniej niż przez całą jesień. To chyba największa metamorfoza ostatnich tygodni w Ekstraklasie, a skoro tak, siłą rzeczy są też jej ofiary. Tydzień temu pisaliśmy, że nowi zawodnicy już sporo dają „Góralom”, teraz warto wspomnieć o tym, który przy obecnym układzie traci […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Hoffenheim i Bayer kontynuują passę niemieckich sukcesów w Lidze Europy

Największy przegryw tego sezonu w Lidze Europy? Niekoniecznie Leicester City, który dostał w trąbę od Czechów. Nawet nie PSV Eindhoven, które przegrało awans na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Otóż najbardziej ciała dało Hoffenheim. Historia tego, w jaki sposób niemiecka drużyna pożegnała się z rozgrywkami to materiał na sequel przygód Adasia Miauczyńskiego. Naprawdę, rzadko zdarza […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PRASA. Tworek: Zwracam uwagę na to, by zespół był jedną rodziną

– Na tym polega piękno sportu, że nie faworyci, kluby z wysokim budżetem, nie te, które mają gwiazdy, ale zespół, który jest kolektywem i ma ducha walki, odnosi zwycięstwa. Ogromną uwagę zwracam na team spirit, żeby być jedną rodziną. To daje nam dodatkowe procenty szans. Kiedyś Dania z biletem od losu wygrała Euro – mówi […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Jaki będzie dzisiaj Poznań? Zielony, niebieski, a może czerwony?

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że różne grupy kibicowskie w Polsce lubią dowalić do pieca. Zrobić jakąś głupotę, przekroczyć granicę dobrego smaku. Rozumiemy, że małe wojenki są dla fanów po dwóch stronach barykady chlebem powszednim, ale kilku chłopa w Poznaniu trochę się zagalopowało. Derby derbami, będzie ciekawie, bo obie ekipy żyją w tabeli niemal po sąsiedzku. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Bruk-Bet pewniakiem, Rygaard hitem transferowym. Ankieta trenerów przed wiosną w 1. lidze

Kto lepiej zna realia zaplecza Ekstraklasy niż trenerzy, którzy jeszcze przed chwilą na tym poziomie pracowali? Chyba nikt, więc to do nich zwróciliśmy się z kilkoma pytaniami przed startem ligowej wiosny. Krzysztof Dębek, Szymon Grabowski, Tomasz Kafarski, Ireneusz Mamrot oraz Dominik Nowak typują dla nas potencjalnych wygranych drugiej rundy rozgrywek. Kto jest pewniakiem do awansu, […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Dwaj zgryźliwi tetrycy. Dlaczego Warta nie nadaje się na film, a Hyballa dąży do perfekcji

Dwaj zgryźliwi tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, witają wiosnę uśmiechem, więc zamiast tradycyjnego narzekania – tym razem chwalą. W ich objęcia wpadli między innymi przesympatyczni zawodnicy Warty Poznań wraz z równie sympatycznym trenerem Tworkiem, ale dość dużo ciepłych słów padło również pod adresem trenera Hyballi. Jeśli jesteście ciekawi, jakie warzywa sortował w Anglii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

„W Warcie nie ma liderów. Każdy buduje naszą swojską bandę”

– Na pewno teraz mam spokojniejszą głowę. Mogłem bronić bardzo dobrze i tylko dlatego, że nasz nominalny młodzieżowiec Aleks Ławniczak złapał uraz, to musiałem usiąść na ławce, bo Daniel Bielica – bramkarz – był drugim młodzieżowcem do gry. Nie chciałem robić zgrzytów w szatni, nie chciałem chodzić i marudzić. Więc zacisnąłem zęby i co mi […]
26.02.2021
Weszło
25.02.2021

Ogromne męki Milanu, Slavia wykopała Leicester, fart Olympiakosu

Kiedy wicelider Serie A do awansu w dwumeczu z Crveną Zvezdą Belgrad potrzebował rzutu karnego i fury szczęścia, to mamy prawo mówić o kompromitacji. Co więcej, Rossoneri w obydwu spotkaniach przez długi czas grali w przewadze jednego zawodnika. I co? I mimo to nie potrafili Serbom zagrozić. W rewanżu na San Siro o wynik drżeli dosłownie […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Sousa ma kolejny problem. Grosicki już na pewno nigdzie się nie ruszy

– Za mną jedna z najważniejszych decyzji w karierze. Zostaję w WBA i walczę o pierwszy skład oraz grę w Premier League i grę w reprezentacji Polski. Sytuacja nie jest łatwa, ale ja nigdy nie pękam i nigdy się nie poddaje – napisał dziś Kamil Grosicki na Twitterze. Wszystkie furtki są zamknięte. Czy pomocnikowi przejdzie […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Zieliński kręci sezon życia, grad bramek w Anglii i Szkocji, norweska niespodzianka

Który to już raz w tym sezonie mówimy, że Piotr Zieliński staje na wysokości zadania? No, przynajmniej kilka razy w ostatnich miesiącach tak się zdarzyło. Jasne, dla samego Napoli ten wieczór nie był zbyt szczęśliwy, ale polski pomocnik może być ze swojej postawy zadowolony. To samo może czuć kilka ekip, które zdobyły już awans do […]
25.02.2021
Weszło FM
25.02.2021

Piątek w Weszło.FM! Co na naszej antenie?

Piątek rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika”, a skończymy „Hyde Parkiem”. W ciągu dnia dużo piłki, żużla i innych sportów! Szczegóły poniżej. 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Adam Kotleszka i Michał Łopaciński. Nie zabraknie humoru, horoskopów i zapowiedzi meczów Ekstraklasy. 10-11:30: „Dwóch Zgryźliwych Tetryków” Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz jak co tydzień w […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

QUIZ: 3 NA 1! CZY ROKI OGOLI KOWALA, OLKIEGO I BIAŁKA, KTÓRZY ZAGRAJĄ W JEDNEJ DRUŻYNIE?

Dzisiaj wyjątkowy Quiz. Quiz, którego nie powinien wygrać Roki, bo będzie się mierzył z trzema przeciwnikami: Kowalem, Olkim i Białkiem. Ale czy nie wygra? To już naprawdę trudno przewidzieć. A może łatwo… Zapraszamy od 19:30! 
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Odpalamy szklaną kulę. Wróżby przed powrotem pierwszej ligi

Pierwsza liga wróciła zaległymi meczami w ostatni weekend, choć jeszcze nie wszystko zostało nadrobione. Niektórzy z pierwszoligowców już ponad dwa tygodnie temu mieli okazję, by zaprezentować się w Pucharze Polski. Inaugurujący rozgrywki mecz miał zostać rozegrany z Niepołomicach, choć jego gospodarzem jest Resovia, a ostatecznie piłkarze zagrają w Rzeszowie na sztucznej murawie. Czy wszyscy nadążają? […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Pozwólcie, że wrócę do historii. Bo co to by był za cykl felietonów coczwartkowych, gdybym nie rzucił wam czasem w twarz jakimiś zakurzonymi archiwaliami. W czasach, gdy piłka nożna to był jeden mecz Ligi Mistrzów na czternastocalowym Sanyo, strona 201 w Telegazecie i, jak się udało wyżebrać u rodziców, jakaś „Piłka Nożna”, istniał piłkarz imieniem […]
25.02.2021
Anglia
25.02.2021

Poznajcie Brentford. Ekipę, która w końcu jest gotowa na Premier League

Na dobrą sprawę poważnie spróbowali dwa razy. Rok temu, gdy zajęli miejsce numer trzy i w sezonie 2014/15, gdy udało się finiszować na pozycji piątej. Poza tym średnio – a to byli jedenaści, a to dziewiąci. A jednak przez cały ten czas, który minął od awansu Brentford do Championship, kiełkuje myśl, że to projekt obliczony […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Zoran Arsenić w Rakowie – ruch mało szałowy, ale zrozumiały

Zoran Arsenić w Rakowie Częstochowa to jeden z ciekawszych ruchów kadrowych klubów Ekstraklasy w ostatnim dniu zimowego okienka. Czy to w takim razie pokazuje, jak nudny był na naszym podwórku finisz transferowy? Trochę tak. I choć powrót Arsenicia do polskiej ligi nawet minimalnie nie zwiększył u nas poziomu ekscytacji, to z perspektywy drużyny Marka Papszuna […]
25.02.2021