post
Avatar

Opublikowane 29.11.2020 11:07 przez

Szymon Janczyk

Kiedy patrzyłem na Andreę Pirlo i na to, co robi z piłką, zastanawiałem się, czy w ogóle mogę nazywać siebie piłkarzem – mówił sam o sobie Gennaro Gattuso. Wojownik, wściekły pies i polisa ubezpieczeniowa Milanu przez ponad dekadę. Mistrz świata, dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów. Człowiek, który zjadał ślimaki żywcem, wbijał kolegom z szatni widelce w nogi, a trenerów przeciwnej drużyny dusił na oczach kamer i aparatów. Piłkarz, wokół którego urosło wiele mitów i legend. Który w gablocie ma mnóstwo pucharów, a jeszcze więcej anegdot. Jaki był Rino Gattuso?

2008 rok, mecz Milanu z Catanią. Gennaro czuje dziwny ból w kolanie, ale nie narzeka. Przecież, skoro noga nie jest urwana, to można spokojnie dokończyć spotkanie i dopiero wtedy pojechać na badania. Jak pomyślał, tak zrobił. Werdykt lekarzy był szokujący. Okazało się, że Włoch grał z zerwanym więzadłem. Jak to możliwe, że Gattuso nie został zniesiony z boiska na noszach? Być może odpowiedzią będzie fakt, że podczas operacji tego kolana, lekarze musieli dwukrotnie zmieniać skalpel. Chirurdzy stwierdzili, że kości Gennaro nie dało się przepiłować, z czym spotkali się po raz pierwszy w życiu.

NAPOLI WYGRA Z ROMĄ – KURS 2.02 W TOTALBET!

Kalabryjczyk pełną gębą. To miejsce hartuje.

Hartuje, bo nie jest rajem na ziemi, jeśli nie jesteś turystą. Jeśli choć trochę kojarzycie włoski klimat, wiecie, że to region-matka jednej z najpotężniejszych mafii świata, ‘Ndranghety. Jeśli kojarzycie ten klimat trochę bardziej, to wiecie także, że to region biedny i trochę zapomniany. Rino Gattuso jest jego synem. Zdzierał kolana na ulicach, o czym z dumą opowiadał w wywiadach. Dziś jego fundacja dba o to, żeby innym było łatwiej. A uczucie do małej ojczyzny działa w dwie strony, bo Kalabria także jest dumna ze swojego wychowanka. Emigranci z tego regionu ustanowili w Kanadzie specjalne święto – “Dzień Gattuso”.

Gattuso tłumaczy sędziemu, że on never touch

Ale nie tylko w Kalabrii kształtował się włoski wojownik. Ważną rolę w karierze Gennaro odegrał wyjazd do Szkocji. W zasadzie – jak twierdzi do dziś – najważniejszą.

Waleczne Serce

Zaraz, Włoch, który wyjechał do Szkocji? Jak to się w ogóle stało? Nie ma co ukrywać, tamtejsi piłkarze rzadko ruszają się z Italii. A co dopiero przeprowadzka na szary koniec Europy, gdzie tylko wieje i pada. Ale Gattuso nie jest aż tak „włoski”, jak nam się wydaje.

Podczas gdy moi koledzy pili wino, ja zawsze wolałem wodę. Przez lata nie tknąłem nawet kropli alkoholu – wyznał kiedyś pomocnik. – Dieta? Ryż z kurczakiem. Potrafiłem tygodniami nie jeść niczego innego. Chciałem mieć siłę – dodawał.

Ryż z kurczakiem u Włocha. No wariat. Dlatego przeprowadzka do Szkocji wydawała mu się zupełnie normalnym pomysłem. Zawdzięcza ją Walterowi Smithowi. Trenerowi, który wypatrzył młodego pomocnika na turnieju we Francji. Razem z nim do Rangersów trafiło jeszcze kilku graczy z południa Europy. Początki nie były łatwe.

Pierwszego dnia Paul Gascoigne nasrał mi do butów. Poszedłem pod prysznic, wracam, a tam pełno gówna – wspominał w “Four Four Two”.

Gennaro Gattuso w rozmowie z Mateuszem Święcickim i Filipem Kapicą

Gazza okazał się jednak dobrym duchem Gattuso w Szkocji. Co prawda wyciął mu mnóstwo numerów, ale jako jeden z niewielu znał język włoski, więc przynajmniej szło z kimś pogadać. A i pomocą, gdy były trzeba, chętnie służył. Czasami aż nazbyt chętnie. Przed derbowym pojedynkiem z Celtikiem Gennaro był tak naładowany, że każdy trening traktował na 200%. Wślizgi, ostre starcia, wsadzenie kija w szprychy – pełen repertuar. Przerażony Smith próbował go opanować, bo jeden z zawodników zgłosił już uraz po starciu z Rino. Gascoigne miał przekazać Włochowi, żeby wstrzymał konie, bo zaraz nie będzie kim grać.

Powiedziałem mu, że trener jest z niego bardzo zadowolony. Że jeśli nadal będzie wykazywał tyle zaangażowania, ma murowany pierwszy skład. Gattuso strasznie się podpalił i nie odstawiał nogi w żadnej sytuacji – żartował po latach nieudolny tłumacz.

W “Four Four Two” Gattuso wspomniał także inny numer byłego piłkarza Lazio. “Gazza” zabrał go ekskluzywnego sklepu z garniturami, wmawiając, że ma on współpracę z Rangersami i Gennaro będzie mógł wybrać sobie garnitur. Zadowolony Rino zrobił zakupy na 10 tysięcy funtów, po czym dowiedział się, że żadnej współpracy nie ma. Gascoigne śmiał się jak nawiedzony, ale uratował 19-latka z opresji, biorąc rachunek na siebie.

Gattuso rozmawiający z trenerem

Gattuso odwdzięczał mu się na boisku, zostając ochroniarzem ofensywnych piłkarzy Rangersów. Kibice szybko go pokochali, bo grał twardo i bezkompromisowo. Zwłaszcza w “Old Firm Derby”. – Przed meczem z Celtikiem Smith uczulał mnie, żebym nie złapał szybko kartki. Mówił, że w tym spotkaniu trzeba szczególnie uważać – wspominał Gattuso. – Złapałem żółtko po 20 sekundach. Faulowałem już w pierwszej akcji – dodaje, a nam staje przed oczami słynna szarża Adama Ledwonia, o której opowiadał kiedyś “Szamo”.

Rino spędził w Glasgow nieco ponad rok. Odszedł, gdy Dick Advocaat chciał zrobić z niego prawego obrońcę. Ale mimo że na Wyspach był przez zaledwie kilkanaście miesięcy, zawsze wyjątkowo doceniał ten czas. – Walter Smith nauczył mnie grać agresywnie, ale i lojalnie wobec zespołu. Uwielbiam brytyjski styl futbolu. Biegasz na 100% możliwości przez 90 minut. Walczysz jak mężczyzna. We Włoszech po ostrych wejściach piłkarze zawsze jęczą do sędziego. W Szkocji czegoś takiego nie ma.

Szkocję mógł uwielbiać za coś jeszcze. We włoskiej knajpie poznał Monicę Romano, z którą później się ożenił. Najpierw jednak był powrót do Italii, do Salerno. Beniaminek z południa kraju nie był zapewne wymarzonym kierunkiem dla młodego zawodnika. Ale okazał się tylko kolejnym przystankiem.

“Ancelotti był jak ojciec”

Żaden z piłkarzy Rangersów nie postawiłby nawet centa na to, że Gattuso zostaniem takim piłkarzem, jakim się stał – stwierdził brutalnie, ale szczerze, Brian Laudrup. Nikt nigdy nie krył się z tym, że w Rino widziano zabójcę, a nie technika. Tyle że ten zabójca zaimponował wszystkim klubom w Serie A, gdy bez strachu ładował się w nogi światowych gwiazd jako piłkarz kopciuszka z Salerno. Dlatego Adriano Galliani wpadł na świetny pomysł. Skoro marzył o drużynie ofensywnej, najlepiej grającej kilkoma napastnikami, to bulterier, który będzie czyścił środkową strefę boiska, jest transferem idealnym. Yin i yang, harmonia zachowana.

W 1999 roku terrone trafił do Lombardii za osiem milionów euro, mimo że był już bliski dołączenia do Romy. Do dziś jest najdrożej sprzedanym piłkarzem Salernitany. W Mediolanie początkowo nie dowierzano w jego umiejętności. Koledzy zakładali się i podpuszczali go, czy będzie potrafił zagrać kilka celnych, szybkich podań. Ale szybko wkupił się w ten klub. Oddał mu serce i zawsze powtarzał, że dla niego to coś więcej niż zwykłe miejsce pracy.

Gattuso na polowaniu

Najpiękniejszy okres dla Gattuso w Milanie to współpraca z Carlo Ancelottim oraz Andreą Pirlo. Takich dwóch, jak ich trzech, nie ma ani jednego. – Kiedy nie szło nam na boisku, zawsze myślałem o tym, jak to naprawić dla Carletto. Był moim trenerem, ale traktowałem go jak ojca. Nie można było go nie kochać. Prawie nigdy się na nas nie złościł.

O Pirlo wypowiadał się już nieco mniej sympatycznie… – Możecie myśleć, że to spokojny i kulturalny gość. Ale Andrea to, z całym szacunkiem do jego matki, skurwysyn czystej krwi. Nikt mnie tak nie irytował, jak on – twierdzi Gennaro, ale spokojnie. Kto się czubi, ten się lubi. – Spędzanie z nim czasu wieczorami, po kolacji, było kapitalnym doświadczeniem. Wiem, że wspominał o mnie w swojej biografii, ale nie opisał nawet 10 procent rzeczy, które zrobiliśmy. Jeśli miałbym dostawać centra za to, że skopałem mu tyłek, miałbym milion euro.

Widelec w udzie – numer popisowy

Gattuso był człowiekiem, który denerwował się tak szybko, jak szybko gotuje się woda na herbatę w czajniku. Widzieli o tym wszyscy, zresztą ciężko było nie wiedzieć, bo Kalabryjczyk momentalnie robił się czerwony, albo po prostu rzucał się na tego, kto wyciął mu żart. Najboleśniej odczuł to Massimo Oddo.

Przed półfinałem Ligi Mistrzów z Manchesterem United prosiłem chłopaków, żeby się skupili. Jadłem ryż, a cała reszta jadła lody, korzystając z chwili luzu. Oddo zaczął się śmiać i mówił, że jestem szalony. Wkurzyłem się i wbiłem mu widelec w nogę – opowiedział w jednym z wywiadów sam zainteresowany.

Widelce w Milanie zdarzały się ponoć często. To klasyczna zagrywka Gennaro, gdy ktoś przegnie – wszyscy o tym wiedzieli, ale i tak nikt nic sobie z tego nie robił, bo było warto zobaczyć tę furię. Najczęściej dochodziło do niej, gdy koledzy robili sobie żarty z językowych umiejętności Rino, który zaciągał po kalabryjsku. W dodatku nie był pilnym uczniem, więc zdarzały mu się zabawne, gramatyczne wpadki. A nawet kiedy mówił poprawnie, wkręcano go, żeby tylko wywołać kolejny atak złości.

Gennaro Gattuso był gościem, którego nie dało się nie kochać. Każdy wiedział, do czego jest zdolny, gdy zrobi się mu kawał. A mimo to potrafiono wkręcić go nawet w programie z serii “Ukryta kamera”. Być może niewiele z tego wideo zrozumiecie, ale kontekst idzie wyłapać.

W skrócie: Rino wkręcono, że pies, który rozszarpał jego samochód, tak naprawdę jest jego. Włoch zagotował się tego stopnia, że odgrażał się wetknięciem lizaka w miejsce, do którego słońce nie dociera. I – jak już widzicie – przekopał zaangażowanych w dowcip, zanim dowiedział się, w czym bierze udział.

Uroczy nerwus.

“Docierał tam, gdzie piłka nie mogła”

Ale nietaktem byłoby sprowadzać Gattuso do furiata, który atakował kolegów widelcami. To przede wszystkim był doskonały piłkarz, który był gotowy umrzeć za swoją drużynę. Milan był dla niego najważniejszą rzeczą na planecie. Przed finałem Ligi Mistrzów w 2003 roku, przez tydzień lub dwa spał na kanapie, bo nie potrafił opanować emocji i normalnie zasnąć. Kiedy żona zaproponowała mu chwilę relaksu w łóżku, stwierdził, że i tak będzie myślał o meczu, więc lepiej zaczekać z tym aż będzie po wszystkim.

Zawsze ekscytowałem się wielkimi meczami. Potrafiłem nie spać przez całą noc, nie mogłem zmrużyć oka. Z czasem musiałem odpuszczać nawet granie w piłkę ze znajomymi, bo każda styczność z futbolem mnie pobudzała i zaślepiała. Jechałem na całego, nawet podczas gierki w ogrodzie, więc wolałem iść pobiegać, żeby nie zrobić nikomu krzywdy – opowiada Gattuso.

Włoch najwidoczniej postąpił słusznie, bo w meczu z Juventusem zagrał tak.

https://twitter.com/ACMilanGoleador/status/1265769669081866243

I właśnie dlatego łatka gościa, który potrafi jedynie łamać kości rywalom, jest bardzo krzywdząca. Choć sam Gattuso zawsze umniejszał swojemu talentowi, to bez wątpienia nie można go sprowadzić tylko do roli przecinaka. Podobnego zdania są analitycy z “Ultimo Uomo”. – Dzięki swojej atletycznej intensywności wpadał w swoich przeciwników i czysto odbierał im piłkę. To wysoka forma inteligencji taktyczne. Gattuso czytał akcję lepiej niż ludzie wokół niego. Był nieprawdopodobnie silny i zachowywał przy tym równowagę, przestawiając takich piłkarzy jak Cristiano Ronaldo. Potrafił przewidzieć trajektorię lotu piłki, żeby idealnie ją przeciąć. Do tego pokonywał niesamowitą liczbę kilometrów, zabezpieczając całe boisko.

MILAN MISTRZEM WŁOCH – KURS 5.20 W TOTALBET!

Carlo Ancelotti podkreślał jego cechy wolicjonalne. Zawsze był uważny, wytrwały i zaangażowany w to, co dzieje się na boisku. Tego samego wymagał od innych. – Trzeba mieć szacunek do tej pracy. Dlatego złoszczę się, kiedy ktoś nie pokazuje pasji na boisku.

Potrafił zrugać Ronaldinho, któremu w końcówce kariery nie chciało się już trenować na sto procent. Sam o sobie mówił, że jest iskrą, która wznieca drużynę. Gianni Mura, dziennikarz La Repubbliki, pisał, że wszyscy potrzebują kogoś takiego. Kogoś, kto ma serce wielkości płuc i nosi drużynę na swoich barkach. – Jego talent polegał na tym, że próbował dotrzeć tam, gdzie dotrzeć nie mogła piłka. Wszystko kontrolował. Ale nawet z piłką przy nodze nie był niechlujny. Robił dobrze proste rzeczy, rozumiał grę zespołową – pisze „L’Ultimo Uomo”.

Ciekawostka – Gennaro Gattuso przez całą karierę obejrzał tylko trzy czerwone kartki. Zinedine Zidane zobaczył cztery w samej Serie A, w całej karierze obejrzał ich 11. Dlaczego więc ten pierwszy uchodzi za furiata, a drugi za artystę?

Wszystkie skandale Rino

Nie no dobra, wystarczy rzucić okiem na Gattuso, żeby odpowiedzieć sobie na to pytanie. Albo prześledzić listę osób, które dusił podczas swojej kariery – zaczynając od Joe Jordana, po Marcello Lippiego i swoich kumpli z drużyny. Aha, co do Zidane’a. Ciekawostka jest taka, że to Gennaro „sprowokował” słynnego byczka, którego Francuz wypłacił Marco Materazziemu. – W końcówce meczu mieliśmy szczęście, gdy Zidane zmarnował świetną okazję po strzale głową. Gennaro powiedział mi, że mam nie spuszczać go z oczu, bo inaczej mnie zabije. Przykleiłem się więc do Zizou, a co było dalej, to już dobrze wiecie – opowiadał były obrońca Interu.

Krewki charakter Gattuso objawiał się nie tylko wtedy, kiedy koledzy go wkurzali, żeby się z nim drażnić. Jak płachta na byka działali na niego rywale. Do historii przeszło jego starcie z młodym Zlatanem Ibrahimoviciem. Najpierw obaj deptali się i podgryzali przez całe spotkanie, a na koniec Włoch wypłacił mu sztukę. Nic dziwnego, że po latach, gdy obaj grali dla Milanu, zostali… przyjaciółmi. – Nie mieliśmy ze sobą problemu. Kiedy go zobaczyłem, wiedziałem, że to po prostu taki sam charakter jak ja – stwierdził Gattuso pytany o to, czy “Ibra” się na nim odegrał.

Choć faktycznie – odegrał się. Po jednym z treningów, na których Gennaro był wyjątkowo upierdliwy i agresywny, Zlatan po prostu wszedł do szatni, podniósł filigranowego pomocnika i wsadził go do wielkiego kosza. Kumple z szatni opowiadali później, że przez kilka tygodni śmiali się do rozpuku, gdy tylko przypomniały im się drobne nogi, którymi uwięziony Gattuso machał w furii, próbując się wydostać. Sam Ibrahimović jednak mocno szanował Rino. Stwierdził, że to jeden z dwóch najtrudniejszych przeciwników, z jakimi się mierzył. – To nie Messi, ale kiedy się do ciebie przyczepi, momentalnie masz go dość.

NAPOLI WYGRA SUPERPUCHAR WŁOCH – KURS 2.95 W TOTALBET!

Gattuso zasłynął też pomeczową napinką do Christiana Poulsena, który zbyt ostro jego zdaniem atakował Kakę. Albo tym, jak w gaciach wyściskał Marcello Lippiego po zdobyciu mistrzostwa świata. Albo tym, że po wygraniu mundialu w pierwszym wywiadzie zaczął rozprawiać o swoim wyglądzie. – Cholera, ale ja jestem brzydki. Spójrz, mam dywan na twarzy. Muszę się tego pozbyć – opowiadał ni z gruchy, ni z pietruchy, gdy dziennikarz pytał go o to, co działo się w finale.

Już jako trener zdzielił swojego asystenta. Jeszcze jako piłkarz był o włos od zamordowania własnego trenera. – Paliłem papierosa, bo wtedy można było jeszcze palić na ławce. Nagle Gattuso rzucił się na mnie rozradowany i ścisnął mnie od tyłu tak, że prawie połknąłem tę fajkę – wspominał Carlo Ancelotti.

Ok, momentów, w których Gattuso ścierał się z rywalami przypominać nie będziemy, bo była ich masa. Lepiej po prostu to obejrzeć.

Natomiast warto pamiętać o jednym incydencie, który być może niektórym umknął, ale jest kapitalny. Gennaro postanowił wcielić się w rolę sędziego.

Campione del Mondo

Momentem niezapomnianym był z kolei mundial 2006. Impreza życia Gattuso i wszystkich Włochów. Sam mówił, że napędziła ich afera calciopoli. Skandal, który rozbił Serie A, ich zjednoczył. Tamta grupa była tak zżyta, że Rino raz przyjechał na zgrupowanie z kontuzją, tylko po to, żeby pobyć z kumplami. Z anegdot i historii przywiezionych z Niemiec można byłoby złożyć kilka książek. Opowieść o dziwnym – albo raczej paskudnym – rytuale Rino, który przez całą imprezę nie uprał swojego dresu, znają już chyba wszyscy. Równie mocna jest historia o tym, jak Pirlo i spółka drwili z Gennaro podczas testu antydopingowego po meczu z Niemcami.

Rino miał problem z oddaniem próbki. Mówiąc wprost – nie mógł się wysikać. Normalna sprawa, piłkarze często mówią, że nawet kilka piw nie pomaga, gdy adrenalina jeszcze buzuje w żyłach. Ale koledzy z szatni postanowili go wkurzyć.

Złapią cię, wieśniaku, nie zagrasz w finale! – śmiał się z niego Pirlo.

Gattuso się wkurzał. Zwyzywał lekarza. A Pirlo znów do niego zajrzał.

– Zrób siusiu. Psi, psi, dasz radę!

Gennaro wspominał, że zeszło mu z tym tak długo, że lekarz zasnął w trakcie badania. Pirlo w tym czasie wkręcał go, że skończy jak Diego Maradona.

– Wieśniak na dopingu!

Pomocnik cały buzował, ale co mógł zrobić? Musiał dokończyć badanie. Na jego szczęście w końcu się udało, a w dodatku zachował “nadwyżkę”. I wtedy w jego głowie zrodził się idealny plan zemsty. Opróżnił dwie puszki do połowy i odlał się do nich. A potem, w ramach przeprosin dla Pirlo i Oddo, którzy najmocniej się z niego nabijali, wręczył im po puszce piwa. Podobno nigdy nawet nie zapytał ich, czy napój im smakował. Istniało ryzyko, że wówczas to on skończyłby z widelcem w nodze.

Typowe zgrupowanie z Gennaro

Włosi cały czas wycinali sobie numery. A to Pirlo czekał trzy godziny w szafie Gattuso, żeby przestraszyć go w nocy i zebrać solidny łomot razem z partnerem w zbrodni – Daniele de Rossim. A to Angelo Peruzzi łapał ryby w stawie gołymi rękami w ramach zakładu. Buffon po przegranym meczu ping-ponga z Simone Barone wybił szybę nogą i prawie doprowadził Marcello Lippiego do zawału. Ale najlepszy numer, jaki zdarzył się w ośrodku kadry Italii, to zakład Gattuso i Materazziego z Fausto, emigrantem, który pracował w hotelu jako kelner. Piłkarze obiecali mu koszulkę z podpisami. Musiał tylko zrobić jedną, małą rzecz.

– Obronisz rzut karny głową.
– Co?
– Normalnie, my strzelamy, ty stoisz i bronisz. Ale musisz obronić głową, bo nie damy ci koszulki.
– Dobra chłopaki, wchodzę w to.

Materazzi przycelował z 11 metrów tak mocno, że biednego Fausto zmiotło z ziemi. Kiedy kelner runął pół-przytomny na glebę, Gattuso chyba pierwszy raz w życiu wpadł w panikę.

Kurwa, Marco, zabiliśmy go!

Na szczęście nie zabili. Fausto chwilę później odzyskał świadomość, a duet kawalarzy zaniósł go na rękach do hotelu i dał mu obiecaną koszulkę. Morderstwo, doping, bakterie, które wylęgły się w niepranym dresie. Liczba rzeczy, która mogła przedwcześnie zakończyć Gattuso mundial była długa i specyficzna.

A jednak Rino zagrał w finale, a całą swoją postawą zasłużył sobie na miejsce w najlepszej jedenastce turnieju. Wieśniak z Kalabrii. Mistrz świata.

Zatrzymała go dopiero choroba

Gattuso był nie do zajechania. Przez kilka lat grał po 40 meczów w sezonie, w każdym zasuwał za dwóch. Był niezniszczalny, trenował jak prawdziwy wojownik i nienawidził, kiedy ktoś się obijał. Nic dziwnego, że ostatnio za karę za słabą postawę na treningu zabrał swoich piłkarzy na mecz, żeby obejrzeli go z trybun, bo siedzenie przed telewizorem byłoby dla nich zbyt wygodne. Dlatego szkoda, że jego kariera została przerwana przed czasem.

Gennaro odszedł z Mediolanu razem ze swoim przyjacielem Pirlo. Ten drugi sięgnął jeszcze po mistrzowskie tytuły z Juventusem. Rino jednak zakończył karierę po rocznym pobycie w Szwajcarii. Być może grałby na wysokim poziomie jeszcze parę lat, gdyby nie paskudna choroba, która zniszczyła jego ostatni rok w Milanie. Była 20. minuta meczu z Lazio, kiedy zderzył się na boisku z Alessandro Nestą, co być może uratowało mu życie, bo musiał zejść z boiska. W szpitalu zdiagnozowano u niego rzadkie porażenie nerwu, które zwykle jest łączone z nowotworem.

– Przez kilka dni przed meczem czułem się fatalnie. Miałem problemy ze wzrokiem i koordynacją – wspominał po latach Gattuso. – Pierwsze 20 minut tego meczu było koszmarem. Widziałem dwóch, czy trzech Ibrahimoviciów. Ale jak zwykle olałem sprawę, bo przecież byłem twardy i wiedziałem, że dam radę.

NAPOLI SKOŃCZY LIGĘ WYŻEJ NIŻ MILAN – KURS 2.10 W TOTALBET!

Ten jeden raz nie dał. I chociaż wyszedł z tej choroby niemal bez szwanku, co samo w sobie było niesamowite, wiedział już, że na światowym poziomie długo nie pogra. Nawet to, że jak zwykle wrócił na boisko szybciej, niż się spodziewano, nie było w stanie przedłużyć kariery Rino. Wojownik zasługiwał na lepszy koniec, choć jemu samemu wcale on nie przeszkadzał.

Wszyscy myśleli, że mam talent, że jestem niesamowicie uzdolniony. To nieprawda. Myślałem tylko o tym, żeby przetrwać. Bieganie, siłownia, rowerek. Cały czas ciężko pracowałem, żeby utrzymać się na powierzchni.

Rino Gattuso. Człowiek, któremu od początku pisana była rola zabijaki. Bo kim innym mógł stać się dzieciak, który zamiast wieszać nad łóżkiem plakaty z ofensywnymi magikami, wybrał Salvatore Bagniego, tylko dlatego, że ten był na tyle odważny, żeby grać bez ochraniaczy, z opuszczonymi do kostek getrami?

SZYMON JANCZYK

Źródła: These Football Times, 2AngryMen Święcicki & Kapica, Four Four Two, La Gazzetta dello Sport, L’Ultimo Uomo

Fot. Newspix

Szymon Janczyk

Serie A śledzi tak długo, że pamięta jeszcze czasy, gdy Juventus nie zdobywał mistrzostwa. Woli mecz Puszczy z Wigrami niż Wisły z Lechią. Zwolennik zasady, że dobry pomocnik jest ważniejszy od dobrego napastnika. Dlatego: Pirlo, Kaka, Garguła. In that order.

Opublikowane 29.11.2020 11:07 przez

Szymon Janczyk

Weszło Extra
12.04.2021

“Cyberpunk 2077 jest wyłomem w wizerunku CD Projektu”

– W Polsce generalnie lubimy zamieniać pracę w grę. Lubimy realizm. Wielkie kosmiczne sagi, historie o super-żołnierzach – to jest domena takich krajów jak USA czy Australia. Nie mówię, że nie ma u nas miłośników science-fiction czy fantasty, ale polski gracz docenia gry z tych gatunków, o ile jest w nich choć odrobina brudu i […]
12.04.2021
Weszło Extra
09.04.2021

“Rywalizacja USA i Chin to mecz drużyn, które różnią się pod każdym względem”

– Kiedy dochodzimy do momentu – na przykład w związku z mistrzostwami świata w Katarze albo klękaniem przed meczami – gdy od sportowców zaczyna się oczekiwać politycznych deklaracji, to znaczy, że doszło do pomieszania pojęć. Wydaje mi się, że musimy coś z tym zrobić, inaczej sport jaki znamy po prostu ulegnie w tak wielkim stopniu […]
09.04.2021
Weszło Extra
08.04.2021

Piłkarze w walce z rakiem. Bądź jak Robben, nie bądź jak Hartson

Mohamed Abarhoun umarł dwa miesiące po tym, jak ogłosił, że wyzdrowiał. Stilian Petrow życie zawdzięcza żonie. Jonas Gutierrez musiał pożegnać się ze swoimi bujnymi czarnymi włosami. Sola Bambę najbardziej rozśmieszyła peruka żony Neila Warnocka. Eric Abidal wyglądał już jak trup. Francesco Acerbi uznał raka za karę i szansę na odkupienie. Germana Burgosa rak uczynił piłkarsko […]
08.04.2021
Weszło Extra
28.03.2021

13 dni królestwa. Jak czarujący oszust z Wilna został władcą Andory?

Z łatwością zdobywał serca arystokratek i milionerek, choć czasami nie było go stać nawet na kupno maślanej bułeczki. Suchą stopą przeszedł przed dwie wojny światowe, mimo że w trakcie obu znajdował się w centrum wydarzeń. Nie złamał go pobyt we francuskim i hiszpańskim więzieniu, nie złamała sowiecka, amerykańska i francuska niewola. Rozmachu w rozpychaniu się […]
28.03.2021
Weszło Extra
27.03.2021

Chcę tylko, by Hania nie była więźniem swojego ciała…

– Marzę, żeby Hania była samodzielna i mogła korzystać z życia. To tyle. Chcemy doprowadzić do tego, by nie była więźniem swojego ciała. O to walczymy, o tym marzymy – opowiada Adrian Błąd. Jego córka, Hania, wskutek komplikacji przy porodzie, ma poważne problemy neurologiczne. Zaburzenia ruchu, zaburzenia wzroku, zaburzenia mimiki twarzy. W rozmowie z nami […]
27.03.2021
Weszło Extra
20.03.2021

“Jeśli na Ziemi wylądowaliby kosmici, nie byłoby to dla mnie zaskoczeniem”

To nie jest klasyczny wywiad ze sportowcem. Właściwie nie pada w nim ani jedno zdanie o piłce nożnej. Martin Chudy, bramkarz Górnika Zabrze, pasjonuje się światem. Tak to nazwijmy. Sam tłumaczy, że kiedy się nakręci, nie da się zatrzymać jego słowotoku. Rozstrzał tematów, który poruszał w rozmowie z nami, jest wprost nieprawdopodobny. Osho, Bill Gates, […]
20.03.2021
Weszło
07.04.2021

Dobry mecz Juventusu. Piłkarzy Napoli trzeba wykręcać z murawy

To nie było One Man Show, ale niewiele ku temu zabrakło. Federico Chiesa był bez wątpienia najlepszym zawodnikiem na boisku. Zdominował całe spotkanie, nie dał pola do konkurencji Cristiano Ronaldo, nie mówiąc już o Lorenzo Insigne. Świecił najjaśniej, ale tym razem nie ma co się na jego klub zżymać.  Czy Juventus zagrał dobre spotkanie? Ano […]
07.04.2021
Suche Info
17.03.2021

Sarri wróci do Napoli?

Maurizio Sarri pozostaje bez pracy odkąd rozstał się z Juventusem. Okres bezrobocia może się jednak skończyć, bo jak donosi Sport Mediaset, jego powrót na ławkę w Napoli jest prawdopodobny. Zdaniem mediów Aurelio De Laurentiisem coraz częściej rozmawia z Sarrim o jego ponownym zatrudnieniu. Napoli po słabym okresie wzięło się w garść, wygrało trzy z czterech […]
17.03.2021
Weszło
17.03.2021

Niezły Numer – 15 kadrowiczów z topowych lig Europy. Węgry i Albania daleko w tyle

Poznaliśmy już ostateczny kształt kadry Paulo Sousy. Na pierwszym zgrupowaniu nie zabraknie niespodzianek, jednak trzon kadry jest niezmienny. Biało-czerwoni wciąż mogą się pochwalić liczną grupą piłkarzy, którzy na co dzień grają w topowych ligach w Europie. Jak wypadamy na tle rywali z grupy? W zasadzie ustępujemy miejsca tylko Anglii, z którą Sousa chce się bić […]
17.03.2021
Suche Info
16.03.2021

Arrivederci! Całkowita klęska włoskich klubów w Lidze Mistrzów

To jeden z najczarniejszych sezonów dla świata calcio, jeżeli chodzi o występy klubów z Serie A w Lidze Mistrzów. Wszystko wskazuje na to, że ani jedna ekipa z Włoch nie zamelduje się nawet w ćwierćfinale rozgrywek. Dzisiaj z Champions League pożegnała się Atalanta Bergamo, odprawiona z kwitkiem przez Real Madryt. Już wcześniej sensacyjnie poległ Juventus, […]
16.03.2021
Weszło
08.03.2021

Inter uczy, jak zrobić coś dobrze, ale się nie narobić

Jeden celny strzał w całym meczu, jeden gol, trzy punkty. Kto mógłby zrobić coś takiego, jak nie Inter stworzony na modłę Antonio Conte? Zaznaczmy: Inter pewnie zmierzający po mistrzostwo Włoch, Inter podtrzymujący przewagę sześciu punktów nad Milanem. Może nie był to mecz wybitny, ba, poza męska walką po stronie obu ekip nie było na czym […]
08.03.2021
Weszło
07.03.2021

Zieliński z dubletem asyst! Skorupski nie dał rady Napoli

Możemy to powiedzieć bez grama kurtuazji: Piotr Zieliński zaliczył standardowy dzień w biurze. Tak, to już pewnego rodzaju codzienność, że w meczach Napoli widzimy Polaka z bramką lub asystą. Rok 2021 jest pod tym względem absolutnie wyjątkowy. Mówimy o życiowej formie, czymś magicznym. “Zielu” na pozycji nr 10 gra jak z nut, co trzeba powiedzieć […]
07.03.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Weszło
11.04.2021

Szymon Żurkowski wreszcie na fali wznoszącej

Był moment, w którym już naprawdę poważnie martwiliśmy się, co wyjdzie z włoskiej przygody Szymona Żurkowskiego. To, że nie wywalczył sobie placu w barwach Fiorentiny można było mieć wkalkulowane, co tu kryć, ale dość długo również w Serie B miał pod górkę. Ostatnie tygodnie dają jednak nadzieję, że najgorsze już za byłym pomocnikiem Górnikiem Zabrze […]
11.04.2021
Weszło
10.04.2021

Łabojko: Koledzy z Brescii mówili, żeby się zbytnio nie przyzwyczajać do trenerów

Jakub Łabojko na początku tego sezonu zamienił Śląsk Wrocław na Brescię Calcio i nie przepadł. Co prawda częściej wchodzi z ławki niż zaczyna od początku, ale gra w prawie każdym meczu. Ze swoją drużyną nadal może mierzyć w awans do Serie A, a niedawno doczekał się premierowego gola na włoskiej ziemi. Rozmawiamy z nim o […]
10.04.2021
Weszło
21.03.2021

Ile trzeba do pokonania Juventusu? Jeden celny strzał

To miał być standardowy dzień w biurze Juventusu. Mecz na własnym stadionie, przeciwnik w kryzysie i wizja walki o wicemistrzostwo Włoch. To wszystko powinno było wystarczyć, żeby uderzyć na pełnej w beniaminka i po prostu pokazać wyższość piłkarską. Plan dobry, ale z luką w postaci faktu, że “Stara Dama” potrafi gubić punkty ze słabiakami. W […]
21.03.2021
Weszło
18.03.2021

Koronawirus znów miesza w światowej piłce. Odwołany mecz Interu!

Historia zatacza koła. Mija rok, odkąd Europa musi borykać się z konsekwencjami, jakie na całe społeczeństwo wywiera pandemia koronawirusa. Przecież to właśnie w marcu 2020 roku pojawiły się pierwsze zachorowania, pierwsze zakazy, pierwsze nakazy, pierwsze lockdowny. Gospodarka zaczęła stawać, ludzie zamknęli się w domach, zaczęli nosić maseczki i częściej myć ręce. Rok temu stanęła też […]
18.03.2021
Włochy
16.03.2021

Od sprzedawania losów do bicia rekordów. Luis Muriel zachwyca w Atalancie

“Razem z ojcem robili wszystko, żeby utrzymać rodzinę. Sprzedawali kupony na loterię na ulicach Santo Tomas, żeby zarobić na dojazdy Luisa na treningi i do szkoły. Pensja jego ojca, który był taksówkarzem, nie sięgała nawet siedmiu dolarów miesięcznie. Luis handlował nie tylko kuponami, ale też pamiątki, które własnoręcznie robiła jego babcia” – pisze Marca o […]
16.03.2021
Weszło
10.03.2021

Czas na rozstanie CR7 z Juve? Obciąża budżet, nie gwarantuje sukcesów

“Zdradzeni przez Cristiano Ronaldo” – krzyczy z okładki “Corriere dello Sport”. O mrocznym dniu Juve pisze “La Gazzetta dello Sport”. A “Tuttosport” narzeka, że odpadać można, ale nie w taki sposób. Włoskie media mówią jednym głosem, krytykując kolejną porażkę Juventusu. Zastanawiają się też, czy projekt “CR7” w Turynie ma jeszcze sens, skoro nawet płacenie 31 […]
10.03.2021
Włochy
16.03.2021

Od sprzedawania losów do bicia rekordów. Luis Muriel zachwyca w Atalancie

“Razem z ojcem robili wszystko, żeby utrzymać rodzinę. Sprzedawali kupony na loterię na ulicach Santo Tomas, żeby zarobić na dojazdy Luisa na treningi i do szkoły. Pensja jego ojca, który był taksówkarzem, nie sięgała nawet siedmiu dolarów miesięcznie. Luis handlował nie tylko kuponami, ale też pamiątki, które własnoręcznie robiła jego babcia” – pisze Marca o […]
16.03.2021
Weszło
10.03.2021

Czas na rozstanie CR7 z Juve? Obciąża budżet, nie gwarantuje sukcesów

“Zdradzeni przez Cristiano Ronaldo” – krzyczy z okładki “Corriere dello Sport”. O mrocznym dniu Juve pisze “La Gazzetta dello Sport”. A “Tuttosport” narzeka, że odpadać można, ale nie w taki sposób. Włoskie media mówią jednym głosem, krytykując kolejną porażkę Juventusu. Zastanawiają się też, czy projekt “CR7” w Turynie ma jeszcze sens, skoro nawet płacenie 31 […]
10.03.2021
Weszło
21.02.2021

Milan 2010/2011 – Allegri, Ibrahimović, Pato i ostatnie mistrzostwo Włoch

Dekadę temu Zlatan Ibrahimović miał na koncie jeden tytuł króla strzelców i był zbliżającym się 30-stki dżentelmenem. Massimiliano Allegri był wtedy legendą co najwyżej Sassuolo, które wprowadził do Serie B. A Silvio Berlusconi czwarty raz w historii piastował stanowisko szefa włoskiego rządu. Dekadę temu Milan po raz 18. i ostatni zasiadł na tronie Serie A. […]
21.02.2021
Weszło
14.02.2021

Na Lukaku na fotel lidera

Inter Mediolan nowym liderem Serie A. Trochę na to poczekaliśmy, bo Nerazzurri może i cały czas kręcili się w czołówce, ale na czele tabeli w tym sezonie jeszcze nie byli. Można było się jednak spodziewać, że prędzej czy później to nastąpi. Bo mając w szeregach taką bestię jak Romelu Lukaku, po prostu musisz chociaż na chwilę patrzeć […]
14.02.2021
Weszło
13.02.2021

Gattuso ucieka spod topora, Napoli znowu ogrywa Juve

Napoli pogrążone w głębokim kryzysie. Słabe wyniki, zachwiana pozycja Gennaro Gattuso, który publicznie zarzuca Aurelio de Laurentiisowi nieeleganckie zachowanie i próby podkopywania jego pozycji. Kontuzje dwóch podstawowych stoperów, których zastąpiła eksperymentalna para rezerwowych. Słaba forma liderów zespołu. Partenopei przed najważniejszym spotkaniem sezonu, jakim zawsze jest mecz z Juventusem, leżeli i błagali o litość. I co? I wygrali. […]
13.02.2021
Weszło
13.02.2021

Kostas niezgody. Niespełnione marzenie Napoli o najlepszej defensywie ligi

– Wielkie drużyny trzeba budować od tyłów. Jestem przekonany, że Kalidou Koulibaly i Kostas Manolas stworzą kapitalny duet – mówił Aurelio de Laurentiis po tym, jak wyłożył 36 milionów na greckiego obrońcę Romy. Manolas trafiając do Napoli,  wskoczył na podium najdroższych stoperów w historii Serie A. Podobnie pieniądze zapłacono za Mattię Caldarę i Liliana Thurama. Drożsi byli […]
13.02.2021
Liczba komentarzy: 12
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
4 miesięcy temu

Równo pod deklem to on nie miał, ale trzeba mu oddać, że na boisku zostawiał całe serducho. Często “przepalało mu styki’, ale przynajmniej nigdy nie symulował i nie płakał jak ktoś w niego wjechał w odróżnieniu od innych boiskowych chamów w rodzaju Diego Costy czy Pepe. To co wyrabiał było po prostu naturalne bez żadnego wyrachowania. Taki był. Mam kumpla, niedzielnego kibica który zawsze mówił, że jak drużyna wychodzi na boisko z Gattuso w składzie, to ten powinien dostać żółtą kartkę jeszcze przed pierwszym gwizdkiem.

Paweł
Paweł
4 miesięcy temu

swietny tekst, brawo!

Pecewu
Pecewu
4 miesięcy temu

Nienawidziłem go, bo grał w Milanie, ale po latach muszę przyznać, że brakuje takich boiskowych twardzieli na środku pomocy. Gdyby Gattuso grał z nami w ostatnim meczu, to przecież zmiażdżył psychicznie Krychowiaka. A do tego poza walecznością potrafił grać w piłkę.

Pecewu
Pecewu
4 miesięcy temu
Reply to  Pecewu

zmiażdżyłby*

Słowik
Słowik
4 miesięcy temu
Reply to  Pecewu

Musialby zmienić swoj styl albo wylatywałby z boiska. Jego zagrania często byly ostre za które obecnie dostałby kartki

Assss
Assss
4 miesięcy temu

Świetny artykuł, przeczytany jednym tchem. A pana piłkarza Gattuso uwielbiałem.

rumburak
rumburak
4 miesięcy temu

Milan Ancelottiego to była fantastyczna paka. Na prawej obronie niezniszczalny Cafu, na środku obrony dwaj wirtuozi gry defensywnej Nesta i Maldini . W środku pola bulterier Gattuso, zabezpieczający dwóch wielkich artystów – Kakę i Pirlo. W ataku snajper wyborowy Szewczenko i sęp pola karnego Inzaghi. Pamiętam rewanżowe starcie z United w LM w 2007 roku. Piekielnie mocne wówczas Czerwone Diabły kompletnie stłamszone. 0:3 na San Siro. Koncert Kaki. Grande Milan!

Stefan
Stefan
4 miesięcy temu

Utożsamiałem się z Nim grając na podwórku…. tez nie byłem wybitnie techniczny… ale serce zostawiałem na boisku zawsze , no i nigdy nie symulowałem … Tak jak ja… Jeni uwielbiają Messiego, Ronaldo …. Ja wole Gattuso..

Stefan
Stefan
4 miesięcy temu
Reply to  Stefan

Miało być “Tak Jak ON”

Lecę na piwo
Lecę na piwo
4 miesięcy temu

Mają dzisiejsze gwiazdo beksy szczęście że nie muszą przeciwko niemu grać.. Super zawodnik..

Miro Juro
Miro Juro
4 miesięcy temu

“Denerwował się tak szybko jak szybko gotuję się woda w czajniku”. No to w sumie średnio szybko. Jakby woda się tak szybko gotowała jak Gennaro, to herbatę mielibyśmy w sekundę.

tadziu
tadziu
4 miesięcy temu

dobry tekst i dobry piłkarz. ..ja pamiętam ze w tamtych czasach na podwórkach biegalo sporo chłopaków w koszulkach AC Milan ale z nazwiskiem Gattusso nikt…chyba mało kto go docenial tak naprawdę

Suche Info
18.04.2021

Mecze reprezentacji Polski w Dublinie zagrożone?!

Jak podaje Daily Mail, jedno z miast-gospodarzy Euro 2020 może niebawem stracić swój status. Chodzi o stolicę Irlandii – Dublin, gdzie swoje dwa mecze fazy grupowej miała rozegrać reprezentacja Polski.  Jest to spowodowane brakiem zapewnienia ze strony irlandzkiej Federacji w kwestii wpuszczenia fanów na stadiony. Jak wiemy, był to jeden z wymogów UEFA, który spełniła […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Sheffield United oficjalnie spadło z Premier League

Radość jednych to smutek drugich, czego dowód wiedzieliśmy wczoraj na angielskich boiskach. Po zaledwie jednym sezonie nieobecności Norwich City wywalczyło awans do Premier League. Z elitą pożegna się jednak zespół Sheffield United.  Szable niemal od początku sezonu okupują ostatnie miejsce w tabeli, ale do wczoraj miały matematyczne szanse na utrzymanie się. Zostały one rozwiane po […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Rafa Benitez wróci do LaLiga?

Chociaż od ostatniej pracy w Europie minęły zaledwie dwa lata, Rafa Benitez chce wrócić na Stary Kontynent. Hiszpan niedawno rozwiązał kontrakt z chińskim Dalian Pro, które prowadził od 2019 roku. Powodem były względy rodzinne.  60-letni Benitez wypowiedział się przychylnie na temat swojego powrotu do Premier League. Najbardziej rozważano go w Newcastle United, ale kandydatura ta […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Adam Buksa zaczął strzelanie w MLS

W pierwszym meczu nowego sezonu MLS, Chicago Fire podjęło New England Revolution. W spotkaniu wzięło udział dwóch Polaków – Przemysław Frankowski i Adam Buksa.  Jednakże tylko jeden z nich opuszczał plac gry z podniesioną głową. Gospodarze prowadzili już 2:0, po tym jak w pierwszym kwadransie piłkę do siatki wpakował Robert Berić, a następnie Luka Stojanović. […]
18.04.2021
Ekstraklasa
18.04.2021

Gąsior uratuje Stal? “Dziadek? Ten dziadek jeszcze wam pokaże!”

Szacunek. To słowo najczęściej po drugiej stronie słuchawki pada najczęściej, gdy pytamy rozmówców o Włodzimierza Gąsiora. Stal Mielec zatrudniając klubową legendę, wywołała duże poruszenie, bo Gąsior ma już 72 lata na karku i od dwóch lat był szczęśliwym emerytem. Pojawiły się więc szyderki i wątpliwości, czy ktoś taki odnajdzie się na poziomie Ekstraklasy, gdzie po […]
18.04.2021
Weszło
17.04.2021

Tak zdobywa się Puchar Króla

To był piękny mecz w wykonaniu Barcelony. Blaugrana kraśniała i promieniała. Leo Messi zgolił brodę i zaprezentował się absolutnie kosmicznie. Antoine Griezmann zagrał na miarę własnych możliwości. Frenkie de Jong w mistrzowski sposób dyrygował orkiestrą rozpędzonego zespołu z Katalonii. Jordi Alba na skrzydełku robił to, co zwykł jest robić od lat wielu. Tu zagrało wszystko. Joan […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Co za emocje w Cagliari, 4:3 po dwóch golach w doliczonym czasie!

Nie żałowali dzisiaj ci, którzy wieczór spędzili z ligą włoską. Cagliari przyjmowało na swoim obiekcie Parmę i przyznajemy – nie brzmi to najbardziej seksownie, zwłaszcza, gdy równolegle toczą się boje choćby z udziałem Barcelony. Ale rany, jakie emocje zafundowali nam dzisiaj Włosi. Gospodarze do drugiej minuty doliczonego czasu przegrywali 2:3, by ostatecznie zwyciężyć 4:3! Już […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

To nie czary, Warta gra o puchary?

Mieliśmy nadzieję, że po dwóch naprawdę ciekawych spotkaniach w sobotę z Ekstraklasą, liga pójdzie za ciosem i zaliczy hattricka. No bo Wisła za Hyballi ma nigdy nie odpuszczać, bo Warta – jakkolwiek to brzmi – może walczyć o puchary. Nie bawmy się w Huberta Urbańskiego, nie budujmy napięcia. To nie był hattrick, to nie był […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Mój pierwszy raz – Krzysztof Stanowski

Krzysztof Stanowski przepytywany przez Tomasza Smokowskiego w programie Mój pierwszy raz na Kanale Sportowym. Nie trzeba polecać. 
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Skorża: Jestem zszokowany pierwszą połową!

– Wydawało się, że będziemy mieć większą kontrolę nad piłką bliżej naszej bramki. A tak nie było. Stąd zmiany w drugiej połowie. Nie winię za to obrońców, bo więcej elementów się na taki obraz składa. Jestem jednak zszokowany tym obrazem, który zobaczyłem w pierwszej połowie – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej Maciej Skorża.  – Największe […]
17.04.2021
Anglia
17.04.2021

Tuchel wygrywa w szachy z Guardiolą

Postawmy sprawę jasno – to nie było porywające widowisko. Pierwsze 45 minut zapisało się w naszej pamięci tak trwale, jakby zaraz po gwizdku Mike’a Deana przyszedł Will Smith i błysnął pewnym długopisem. Chelsea i Manchester City grały na przeczekanie, ale da się to wytłumaczyć. Dla obu klubów był to piąty mecz w ciągu dwóch tygodni. […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

W lidze ukraińskiej pozostały formalności – Dynamo na drodze po mistrzostwo!

Wyboista była ta droga. Mircea Lucescu, legendarny trener Szachtara Donieck, trafił do Dynama Kijów w atmosferze skandalu. Fanatycy z Kijowa nawoływali – a część dalej nawołuje – do jego rezygnacji, bo zatrudnianie ulubieńca kibiców największego wroga zawsze powoduje wściekłość u takich grup. Lucescu sam początkowo miał wątpliwości, wydawało się, że może zrezygnować z pracy po […]
17.04.2021
Weszło FM
17.04.2021

Niedziela w Weszło FM: Ekstraklasa, Serie A i Liga Minus!

Sobota obfitowała we wspaniałe piłkarskie emocje, mamy nadzieję, że niedziela wcale nie będzie gorsza! Wszystkie najważniejsze wydarzenia będziesz mógł śledzić słuchając naszego radia Weszło FM. Oto szczegóły ramówki: 9:00 – 10:00 – “W ciemno” – Marcin Ryszka w swojej audycji udowadnia, że bariery istnieją tylko w naszych głowach i spotyka się z gośćmi mocno związanymi […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Fornalik: Zdarzało się i przegrać tego typu mecze

Ile daje doświadczenie trenerowi ekstraklasowemu? Jedno jest pewne – można się nauczyć spokojnego przyjmowania rzeczywistości. Waldemar Fornalik, choć zremisował dzisiaj 2:2 prowadząc jeszcze na pięć minut przed końcem 2:0, zachował spokój na konferencji prasowej. – Z czasem doliczonym uzbierało się prawie dziesięć minut i takie rzeczy się zdarzają, mi zdarzyło się nawet przegrać taki mecz […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

KTS wreszcie wraca do gry, choć nie od przyszłego tygodnia!

Oj, stęskniliśmy się za tym naszym KTS-em. Klub Towarzysko-Sportowy Weszło ostatni oficjalny mecz ligowy rozegrał 15 listopada, gdy rozjechał 6:0 Madziar Nieporęt, trzecią drużynę w ligowej tabeli. Przez przedłużający się lockdown, A-klasa stała aż do dziś. Wznowienie rozgrywek zaplanowano w całej Polsce na przyszły weekend, 24-25 kwietnia. Już teraz wiemy, że KTS jednak na murawę […]
17.04.2021
Weszło
17.04.2021

Raków przywitał Skorżę. Bez chleba i soli, ale z pompą!

Chyba wszyscy zgodzimy się, że powrót Macieja Skorży do Ekstraklasy to wydarzenie sporego kalibru. Niestety – z perspektywy szkoleniowca Lecha patrząc – świadomość tej rangi mieli również piłkarze Rakowa Częstochowa, którzy przygotowali na taką okazję coś specjalnego, nie dając gościom większych szans na pozytywny wynik.  A może to bardziej chęć godnego pożegnania się z gościnnym […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Fiorentina przegrywa, Drągowski fauluje na karnego

Tym razem nie udało się Bartłomiejowi Drągowskiemu zaczarować strzelca przy rzucie karnym. Choć Bartek ma już na koncie kilka efektownych parad po uderzeniach z jedenastego metra – dzisiaj skapitulował przy obu próbach Domenico Berardiego. Fiorentina z Polakiem w bramce przegrała 1:3 z Sassuolo.  Pierwsza połowa nie zapowiadała takiego obrotu spraw, bo goście z Florencji prowadzili […]
17.04.2021