post Avatar

Opublikowane 29.11.2020 13:31 przez

Szymon Janczyk

381 dni wytrwał na stanowisku trenera Wisły Kraków Artur Skowronek. Bardzo intensywnych dni, bo w tym czasie zdążył rozegrać praktycznie pełny sezon ligowy. Wiadomo już, że celu postawionego przed nim na obecne rozgrywki nie spełni. Ale jaki jest jego bilans pracy w Krakowie? Co mu wyszło, a co niekoniecznie? Zrobiliśmy szybkie podsumowanie.

Utrzymanie Wisły – plus

W zasadzie najważniejsze ze wszystkich zadań, które stały przed Skowronkiem. Wiadomo, jak szybko płynie czas w futbolu, niektórzy mogą już o tym nie pamiętać, ale gdyby „Biała Gwiazda” spadła, byłby to początek jej końca. Dlatego nowy trener nie miał miejsca na błędy. Albo zgarnia wszystko, albo nic. Kiedy Skowronek przychodził do Wisły, tabela ligi wyglądała tak.

Pierwsze trzy mecze przegrał, więc nie wyglądało to dobrze. Jednak potem Wisła odpaliła tak, że mogliśmy jej tylko bić brawo. Osiem meczów bez porażki, w tym:

  • Ogranie Pogoni, Jagiellonii, Cracovii, Zagłębia i Korony bez straty gola
  • Remis z Lechem Poznań
  • Efektowne zwycięstwo nad ŁKS-em

DERBY DLA WISŁY? KURS 3.65 W TOTOLOTKU!

Do czasu lockdownu wszystko wyglądało pięknie. Po nim – znacznie gorzej. Krakowski klub określaliśmy mianem największego przegranego przerwy w rozgrywkach. „Biała Gwiazda” miała jednak szczęście, że tuż przed podziałem na grupy sfrajerzył się z nią Raków, a potem i Arka. To pozwoliło podchodzić do gry o utrzymanie z zaliczką i spokojem, a także pewnym handicapem, bo ekipa Skowronka w starciu z rywalami z grupy spadkowej wypadała najlepiej. I Wisła tej zaliczki nie roztrwoniła – utrzymała się z pięcioma punktami przewagi. Tabela za poprzedni sezon jest dla Skowronka całkiem sympatyczna.

Brak progresu – minus

Tyle że – jak już wspomnieliśmy – czas w futbolu leci szybko. Chwila moment i nie trzeba było już grać o utrzymanie, a o zwycięstwa. Przed sezonem pisaliśmy tak:

Wisła Kraków 1,5 roku temu mogła nie istnieć. Ale Wisła Kraków jest dziś w stabilnej sytuacji finansowo-właścicielskiej, co zostało sfinalizowane na przestrzeni minionego sezonu. Dziś należy taktować „Białą Gwiazdę” zupełnie inaczej. Dziś jej dawne problemy to „jedynie” długi.

„Jedynie”, bo przy skali szamba, jakie wylało w Krakowie, doprowadzenie do dzisiejszej sytuacji jest pewnym sukcesem. To jest też moment, w którym od Wisły należy oczekiwać. Nie od razu, by nawiązywała swoją grą do najlepszych lat, ale też nie ma powodów, by traktować „Białą Gwiazdę” jak drużynę, która musi cieszyć się z utrzymania”. 

CRACOVIA WYGRA Z WISŁĄ? KURS 1.90 W TOTOLOTKU!

Mówiąc krótko – wiadomo było, że nikt w Krakowie nie będzie cieszył się z kolejnego sezonu w stylu „byle do brzegu”. I tu pojawiły się schody, bo okazało się, że Wisła wygrywać za bardzo nie potrafi. Gwoli ścisłości: nie chodziło o to, żeby zawojować tabelę i kończyć jesień w czołowej trójce. Ale na dziś bilans krakowian wygląda tak:

  • Wygrane z dwoma beniaminkami
  • Remisy z Jagiellonią, Rakowem, Pogonią Szczecin i Górnikiem Zabrze
  • Porażki z Wisłą Płock, Wartą Poznań, Lechią Gdańsk i Zagłębiem Lubin

Cóż, sami widzicie, że dało się – powinno się – uzbierać kilka „oczek” więcej. Może nie 10, może nie 12, ale tak 6-7 na pewno. A gdy patrzymy w obecną tabelę…

… to nie ulega wątpliwości, że gdyby te sześć punktów zaksięgować na konto Wisły Kraków, odbiór trenera byłby zupełnie inny.

Wyciągnął zespół z mentalnego dołka – plus

Czy znaleźlibyśmy chociaż jedną osobę, która przewidziałaby, że po niedługo po 0:7 z Legią Warszawa, Wisła zanotuje osiem meczów bez porażki? Wątpliwe. Tymczasem w pewnym momencie „Biała Gwiazda” kręciła się nawet koło grupy mistrzowskiej. Nie to, że ta uciekła jej sprzed nosa, ale w Krakowie mogli myśleć, że psim swędem uda im się załapać na miejsce numer osiem.

To nieco wyświechtany frazes, ale w kontekście Wisły pasuje najlepiej – głównym problemem były głowy. I dotarcie do zawodników, podniesienie ich, zbudowanie, było największym wyzwaniem na początku pracy Artura Skowronka. Czy się udało? Bez wątpienia. Ci sami gracze nagle grają z polotem, nie boją się przeciwników, narzucają swoje warunki gry. Ta sama linia obrony – wzmocniona Hebertem, który zszedł w przerwie meczu z Jagą i Hołownią, będącym alternatywą na lewą stronę – jest w stanie wyglądać jak bardzo porządna formacja. Był kryzys, kryzysu nie ma. Akcja odbudowy drużyny została zakończona. Teraz zaczynają się inne cele – ciągły rozwój zespołu, podtrzymywanie formy, konsekwentne dokładanie elementów do wypracowanego stylu.

Czy przywoływanie serii dziesięciu meczów z rzędu w przypadku obecnej Wisły ma sens? Nie, już nie ma. To dziś odmieniona drużyna, która pogrzebała stare demony”.

REMIS W DERBACH KRAKOWA? KURS 3.85 W TOTOLOTKU!

Pisaliśmy w jednym z tekstów. Całkiem możliwe, że za tamte zasługi Artur Skowronek dostał trochę czasu w obecnym sezonie. Bo skoro raz wydostał klub z potężnego dołka, to może i za drugim razem jego plan wypali. Nie wypalił. Co więcej, po ostatniej konferencji prasowej, na której szkoleniowiec mówił, że wierzy, że Jakub Błaszczykowski podejmie rozsądną decyzję, widać było, że teraz to on potrzebuje się odgrzebać z kryzysu. Nic więc dziwnego, że Wiśle nic nie wychodziło. W zasadzie – poza Lechem – to chyba największy św. Mikołaj w lidze.

  • Śląsk Wrocław – od 1:1 do 1:3 w ostatnim kwadransie
  • Pogoń Szczecin – gol na 2:2 stracony w doliczonym czasie gry
  • Lechia Gdańsk – od 1:0 do 1:3
  • Warta Poznań – od 1:0 do 1:2
  • Zagłębie Lubin – od 1:0 do 1:2 po golu w 86. minucie

Wisła wywróciłaby się nawet w antypoślizgowych skarpetkach.

Wisła nie miała mocnych stron – minus

Wiemy, że letnie okienko transferowe w Wiśle Kraków nie było przesadnie udane, a szarżowanie ligi z Fatosem Becirajem mijało się z celem. Wiemy, że loty obniżyli prawie wszyscy, którymi zachwycaliśmy się blisko rok temu – jak Żukow, Basha, czy nawet Błaszczykowski. Ale tak czasami bywa, ważne jest znaleźć punkt zaczepienia. Coś, co daje nadzieję, na poprawę. A czy w przypadku Wisły coś takiego było?

Niestety dla Skowronka – nie.

Nie wiedzieliśmy, co właściwie ta Wisła chce grać. Statystycznie też nie szło tego wybronić. Weźmy choćby stałe fragmenty gry.

  • Wisła straciła po nich aż 9 goli. 3 po karnych, 3 po rogach, 2 po wolnych, 1 po aucie
  • To aż 56% wszystkich bramek straconych przez Wisłę w tym sezonie
  • Nikt w lidze nie był pod tym względem gorszy

A jak to wyglądało z przodu? Drugi biegun.

  • „Biała Gwiazda” zdobyła 5 goli po sfg. 1 po karnym, 2 po rogach, 1 po wolnym i aucie
  • To zaledwie 33% bramek zdobytych przez Wisłę
  • Tylko Górnik, Jagiellonia i Legia rzadziej korzystają z SFG. Tyle że każda z tych drużyn strzeliła więcej bramek z gry

Widzimy chociażby Pogoń Szczecin, która stałymi fragmentami gry trzyma się w górnej części tabeli. A Wisła przez nie właśnie tonęła. Zerknęliśmy także na xGoals według EkstraStats i choć ta statystyka mówi nam, że krakowianie strzelają nawet ponad miarę, to wynika to w dużej mierze z dwóch meczów – z Podbeskidziem oraz Stalą.

  • 9 goli strzelonych w tych spotkaniach
  • xG 3,91
  • +5 goli nadwyżki względem oczekiwanych bramek

Tymczasem „nadwyżka” za cały sezon to 4,31. xGoals Wisły jest jednym z najniższych w lidze i wynosi 9,69 (do 10. kolejki). Jeśli odejmiemy od niego anomalię, czyli mecz ze Stalą, to tylko 7,29. Niewiele więcej niż grająca ultradefensywnie Warta Poznań. Czy Wisła powinna stwarzać sobie tak samo dobre okazje, jak Warta? No nie, powinno być zdecydowanie lepiej. Tymczasem nie jest, bo ekipa z Krakowa po prostu niewiele w ofensywie robiła.

***

Patrzymy na to wszystko i werdykt wydaje się prosty. Artur Skowronek nie mógł się już uratować. Jeszcze do niedawna miał okazję coś zmienić, jednak jeśli nic nie zaskoczyło nawet po efektownych wygranych, to nie było sensu zasypiać gruszek w popiele. Ta drużyna najwidoczniej po prostu potrzebuje nowego impulsu, żeby nie skończyć jak przed rokiem – drżąc o utrzymanie. W sezonie, w którym spada tylko jedna drużyna, byłoby to absolutnie niedopuszczalne.

Fot. 90 minut, Newspix

Opublikowane 29.11.2020 13:31 przez

Szymon Janczyk

Liczba komentarzy: 12
Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Lol
Lol
1 miesiąc temu

Mogli dać mu jeszcze popracować. I tak nie spadną, a czy to wina Skowronka, że klub nie był w stanie zakontraktować przyzwoitego napastnika? Jako trener coś tam jednak potrafi, jako pierwszy np. rozczytał Górnika Zabrze i pokazał jak z nim grać. Zrozumiałym zwolnienie po porażce w derbach albo po jakimś spektakularnym oklepie w stylu 4:0, ale teraz po przegranej z Lubinem.

AntyIgnorant
AntyIgnorant
1 miesiąc temu
Reply to  Lol

Brown Forbes nie jest według Ciebie przyzwoitym napastnikiem ?

H.CH.Andersen
H.CH.Andersen
1 miesiąc temu
Reply to  AntyIgnorant

Zdecydowanie nie jest. W okolicach średniej ekstraklapowej. Taki Mariusz Ujek, ale bez umiejętności gry tyłem do bramki.

wolfy
wolfy
1 miesiąc temu
Reply to  Lol

Skowronek ma tragiczne statystyki (i nie chodzi mi o statystyki punktowe). Mecz z Zagłębiem pod względem stylu nie różnił się niczym od wygranego z Podbeskidziem.
Masz zresztą w tekście:
– tragiczne SFG
– brak zagrożenia z gry (przy dużym posiadaniu piłki)
– gole strzelane niemal wyłącznie po indywidualnych akcjach piłkarzy, dzięki ich umiejętnościom i zaangażowaniu.
I ten ostatni punkt pokazuje że masz zerowe pojęcie o czym piszesz. Obejrzyj sobie bramkę Forbesa i Silvy z wczoraj. Kontra, świetne podanie faulowanego Silvy, Forbes biegnie przez całe boisko z piłką przy nodze, kładzie obrońcę i bramkarza i strzela. No do dupy napastnik. Przez resztę meczu dostaje, kiedy Wisła ma piłkę i przeważa (w pierwszej połowie ZL zabunkrowane na swojej połowie, 10+ rożnych) dostaje jedno podanie w tempo? Zero po SFG. Normalnie pisze się „co on miał zrobić? Przebiec z piłką boisko i strzelić?”, ale on to o dziwo zrobił.
Problemy Wisły leżą nie w samych piłkarzach (którzy są średni, jedni lepsi, drudzy gorsi, jakoś strzasnie nie odstsją) tylko ustawieniu i wytrenowaniu chociażby SFG, a pozycja w tabeli jest zakłamana, niedługo Wisła może znaleźć się blisko strefy spadkowej. Jak długo można liczyć że przeciwnik sam sobue strzeli bramkę (Warta), albo Silva, Yeboah czy Forbes zrobią coś z niczego?
Do takiej „taktyki” nie trzeba trenera.
Byłem przeciwnikiem zwalniania Skowronka jeszcze dwa mecze temu, ale nie widać żadnej pracy ani w ofensywie, ani defensywie. Mieć kilkanaście rzutów rożnych i nieuderzyć nawet raz celnie na bramkę?

MarioG
MarioG (@mariog)
1 miesiąc temu
Reply to  Lol

Zatrudnij go i daj mu popracować. Życzę szczęścia

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa
1 miesiąc temu

Lepiej nie będzie

Peter Hyballa – z tego co usłyszeliśmy w Krakowie jest kandydatem do przejęcia Wisły Kraków. To 44-letni Niemiec, posiadający również obywatelstwo holenderskie. Karierę szkoleniową zaczynał w Alemannia Akwizgran, później trenował Sturm Graz, następnie Bayer 04 Leverkusen U19, holenderski NEC Nijmegen czy słowacki DAC 1904 Dunajska Streda.

Jego ostatnim miejscem pracy był II-ligowy holenderski NAC Breda. Był trenerem tego klubu od lutego do lipca bieżącego roku, ale ze względu na wybuch pandemii i przerwanie rozgrywek poprowadził zespół tylko w 5 ligowych meczach. Bilans miał dobry (3-2-0), ale w lipcu odszedł z klubu w wyniku konfliktu z dyrektorem technicznym Tomem Van Den Abbeelem.

MarioG
MarioG (@mariog)
1 miesiąc temu

I to co napisałeś świadczy że lapiej nie będzie? A co ty kurwa wróżbita

KwadratABG
KwadratABG
1 miesiąc temu

W ostatnim meczu grało 3 def pomocników w środku pola? wiec czego się spodziewać, w pierwszej połowie praktycznie napastnik nie miał nic do powiedzenia w 2giej jedna sytuacja 100%owa zamieniona na gola, 11 rzutów rożnych i co? i gówno 10 z zerowym zagrożeniem i jeden w miarę udany ze strzałem Frydrycha. Wisła w pierwszych meczach nawet jak nie wygrywała lub remisowała stwarzała sobie sytuacje 100%owe a w ostanich nie licząc meczu w którym wygrywała 6-0 to nie miała praktycznie żadnej setki. Serio gdyby emeryt Brożek został na jeszcze jeden sezon to gra Wisły wyglądała by moim zdaniem lepiej.

Alan Edgar
Alan Edgar
1 miesiąc temu

A kto teraz będzie trenerem Wisły? Ja nie mam żadnego typu. Może ktoś coś wie?

miloz
miloz
1 miesiąc temu

Skowronek zrobił w Wiśle tyle co mógł, a mógł niewiele bo jego zespoły zawsze są fizycznie gorzej przygotowane od rywali, a taktyka polega głównie na paraliżowaniu poczynań przeciwnika. Jakiejś myśli ofensywnej trudno dostrzec. Ostatnio się żalił, że nie pracuje dłużej niż rok w jednym klubie. Nie dziwię się ani że się żalił ani że nie może zagrzać miejsca. Spytajcie kogoś z Grudziądza, Katowic, Łodzi czy Mielca.

MarioG
MarioG (@mariog)
1 miesiąc temu
Reply to  miloz

Sam sobie winien. Wnioski się wyciąga a on tego nie potrafi

Hulk Hogan ze Szwecji
Hulk Hogan ze Szwecji (@hulk-hogan-ze-szwecji)
1 miesiąc temu

Dobrze, bo nigdy nie odzyskam tych 3 złotych co dałem za akcje, jak Wisła spadnie…

Anglia
25.01.2021

Dzieciństwo spędził na wózku inwalidzkim, teraz gra w Sheffield Wednesday

Kiedy jesteś małym dzieckiem, chorujesz na rzadko spotykaną przypadłość, która sprawia, że nie możesz chodzić i jesteś przez pewien czas przykuty do wózka inwalidzkiego, raczej nie myślisz o tym, by profesjonalnie kopać piłkę. No chyba, że nazywasz się Declan Thompson i zrobisz wszystko, by walczyć o swoje marzenia.  Ta edycja Pucharu Anglii dla wielu kibiców […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

„Trener powiedział: jak nie pójdziecie na kroplówki, możecie wypier…”

– Naprawdę, zrozumiałbym, gdyby to była nasza wina, gdybyśmy sami poszli, sami zaplanowali, ale nam to zlecili lekarz i trener. Od trenera usłyszeliśmy wprost, przy całej drużynie: „Jak nie pójdziecie na kroplówki, możecie wypierdalać”. Przepraszam za słownictwo, ale takie po prostu słowa padły – mówi nam Marcin Kozłowski, jeden z ukaranych bezwzględną czteroletnią dyskwalifikacją za […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Kolejny polski stoper w Serie A? Raków rozmawia z Milanem w sprawie Piątkowskiego

To byłby hit okienka transferowego w Ekstraklasie. Niestety, nie chodzi o transfer do naszej ligi, ale o możliwe odejście jednego z najlepszych stoperów jesieni. Kamil Piątkowski z Rakowa Częstochowa znalazł się w orbicie zainteresowań AC Milan. Lider Serie A prowadzi intensywne rozmowy z wiceliderem Ekstraklasy – jak podaje na Twitterze Krzysztof Stanowski, sytuacja powinna się […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Bez taryfy ulgowej dla legendy. Lampard wylatuje z Chelsea

Na nic zdał się status klubowej legendy. Nie obronił go nawet nadspodziewanie udany poprzedni sezon. Ciężar letnich inwestycji i miejsce w środku tabeli Premier League przesądziło o losie Franka Lamparda. Ludzie Abramowicza uznali, że to moment, by za odbudowę Wernera, Havertza i spółki wziął się ktoś, to – jak to mówią – coś już wygrał, […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Totalizator Sportowy powstał 65 lat temu. 25 stycznia Dniem Gracza LOTTO!

Od kilku tygodni trwają jubileuszowe obchody z okazji 65-lecia istnienia jednej  z najbardziej rozpoznawalnych spółek w Polsce, jaką jest Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO. Dziś, 25 stycznia, mija dokładnie 65 lat od oficjalnego rozpoczęcia jego działalności. Na pamiątkę tego dnia, z inicjatywy Totalizatora Sportowego, został ustanowiony Dzień Gracza LOTTO.  Zgodnie z Zarządzeniem nr 7 przewodniczącego […]
25.01.2021
Niemcy
25.01.2021

Wielkie tradycje i jeszcze większe problemy historycznych potęg niemieckiego futbolu

Mają mnóstwo kibiców, rozsianych po wielu zakątkach kraju, albo i całej Europy. Stoi za nimi wielka historia. Często także wielkie pieniądze, choć niekoniecznie rozporządzają nimi rozsądni ludzie. A jednak słynne niemieckie kluby w ostatnich latach notują mnóstwo bolesnych wpadek. Z najwyższym poziomem rozgrywek pożegnał się Hamburger SV, przez niekończące się zawirowania przechodzi FC Koeln, w […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Perełki w wagonach z piłkarzami. XI dekady Lechii

O ile w pierwszej dekadzie XXI wieku Lechia Gdańsk walczyła o odbudowanie się i powrót na najwyższy poziom, o tyle w minionym dziesięcioleciu ugruntowała swoją pozycję w Ekstraklasie. Raz była o gola od mistrzostwa Polski, lecz skończyła na czwartym miejscu. Innym razem zimowała na czele tabeli, lecz roztrwoniła przewagę i zgarnęła brązowy medal. Zdobyła za […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

STRANIERI. Asysta Listkowskiego, wywalczony karny Michalaka, poprzeczka Płachety

O kolejnym golu Roberta Lewandowskiego, obronionym rzucie karnym Rafała Gikiewicza, debiucie Arkadiusza Milika w Marsylii, popisach Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Skorupskiego czy wygranej Jana Bednarka i spółki z Arsenalem pisaliśmy w osobnych tekstach. Co jeszcze godnego uwagi wydarzyło się w miniony weekend z udziałem naszych rodaków? Nie po raz pierwszy w tym sezonie tureckiej ekstraklasy […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Czy jakikolwiek polski trener może w tej chwili dotrzeć do reprezentantów i zdobyć u nich autorytet?

W poniedziałkowej prasie dalsze echa zmiany selekcjonera. Komentują ją m.in. Dariusz Dziekanowski i Marek Jóźwiak, są kulisy medialnej gry Zbigniewa Bońka, a Łukasz Olkowicz zastanawia się, czy dziś jakikolwiek polski trener mógłby zyskać autorytet u największych gwiazd reprezentacji.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski komentuje zmianę selekcjonera. (…) Wracając do kwestii dymisji Jerzego Brzęczka. Prezes Boniek starał […]
25.01.2021
Niemcy
25.01.2021

Kozacy, ale tylko na niemieckim podwórku

Nie ma jednego złotego środka na prawidłową adaptację piłkarza w nowym środowisku. Z kolei istnieje dość popularna teoria, że jeśli zawodnik jest w dobrej formie, to nie będzie potrzebował zbyt wiele czasu, by w pełni zaprezentować swoje umiejętności. Przecież sporo było takich przypadków, że dany gracz praktycznie prosto z lotniska wskakiwał do grania i nie […]
25.01.2021
Hiszpania
24.01.2021

Atletico spełniło obowiązek lidera. Suarez i spółka nie zwalniają tempa

Wczoraj Real rozszarpał Deportivo Alaves. Z kolei dziś Barcelona spokojnie pokonała Elche. W takim razie, znając pokrętną logikę futbolu, istniało duże prawdopodobieństwo, że Atletico Madryt drugi raz w tym sezonie straci u siebie punkty. Na dodatek podejmowało Valencię, która mimo iż znajduje się w ogromnym kryzysie, potrafi spiąć się na najsilniejszych rywali. Ostatecznie ekipa Diego […]
24.01.2021
Anglia
24.01.2021

Czyli mecze Manchesteru United z Liverpoolem jednak mogą być ciekawe

Ten mecz był niczym film „Źle się dzieje w El Royale”. Nie był filmem Quentina Tarantino, ale stanowił nawiązanie do jego najlepszych czasów. Dzisiaj też po boisku nie biegali Paul Scholes i Steven Gerrard, lecz zdecydowanie nie mamy na co narzekać. Były fajerwerki, były wybuchy, jakbyśmy chcieli jechać do muzeum lotnictwa, to byśmy pewnie pojechali.  […]
24.01.2021
Weszło FM
24.01.2021

Poniedziałek w Weszło FM: Polska vs Niemcy na MŚ szczypiornistów, handballowy Hejt Park

Jutro na antenie radia Weszło FM dominować będzie piłka ręczna, wszak biało-czerwoni zagrają z Niemcami, ale kibice innych sportów nie będą zawiedzeni – bo pojawią się także premierowe wydania „Super Serii”, „Run Forest” czy „Football, Bloody Hell”. Szczegóły poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – w porannej audycji będziemy chcieli uczcić Dzień Gracza […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

QUIZ LIVE: ŁÓDŹ KONTRA RESZTA ŚWIATA


24.01.2021
Hiszpania
24.01.2021

Elche było bardzo wyrozumiałe dla zmęczonej i osłabionej Barcelony

Dość wymowne było ujęcie kamery, które telewizja pokazała widzom około 50. minuty starcia Elche z Barceloną. Ronald Koeman stał zasępiony przy ławce rezerwowych i ze znużeniem zerkał na swój zegarek. Z jednej strony – nie dziwimy się, że oglądanie tego spotkania wizualnie dyskusyjnego przyprawiało o senność. Ale z drugiej – Holender być może wtedy odliczał […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nuda na robocie – kolejny rekord Lewandowskiego

Być może dla wielu z was będzie to swego rodzaju science-fiction, ale są rekordy – poza tym Gerda Müllera rzecz jasna – których jeszcze nie pobił Robert Lewandowski. To znaczy… jest ich coraz mniej. Dziś złamał kolejną barierę. Został pierwszym piłkarzem w historii Bundesligi, który strzelił gola w ośmiu meczach wyjazdowych z rzędu. Arminia Bielefeld. […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Napoli pomyliło maraton ze sprintem. 10 sekund i po drużynie!

Dokładnie 8 sekund zajęło Napoli zdobycie bramki podczas wyjazdowego meczu z Hellas Verona. Jak obliczy każdy wytrawny matematyk – utrzymując tempo strzelania jednej bramki co 10 sekund, mecz powinien się zakończyć zwycięstwem gości w rozmiarze około 540 do zera. O dziwo – tak się nie stało. Co dziwi jeszcze mocniej – neapolitańczycy tak naprawdę po […]
24.01.2021
Włochy
24.01.2021

Hołd dla polskiej szkoły bramkarzy na włoskiej ziemi

Wojciech Szczęsny plasuje się w ścisłej czołówce bramkarzy świata. Może w trójce, może w piątce, trudno to zmierzyć. Na pewno to top topów i jest to jasne jak słońce na niebie podczas bezchmurnego dnia. I w sumie za rzadko to doceniamy. A wpływ jaki ma na Juventus jest serio olbrzymi. Kilka interwencji w meczu z […]
24.01.2021