post Avatar

Opublikowane 24.11.2020 16:39 przez

Szymon Janczyk

Osiem bramek, sześć asyst w trwającym sezonie MLS. W minionym piętnaście bramek, cztery ostatnie podania. Kacper Przybyłko to bez wątpienia jedna z czołowych postaci Philadelphii Union, która z pozycji mistrza sezonu zasadniczego przystępuje dziś w nocy do gry o zwycięstwo w całych rozgrywkach. 27-letni Polak miał udział przy 1/3 bramek zdobytych przez rewelację rozgrywek. Czy play-offy okażą się dla niego równie udane? Czy możemy już mówić o nim per ‚gwiazda MLS’? Przyjrzeliśmy się „American Dream” w wykonaniu byłego reprezentanta Polski do lat 21 i mamy dla was odpowiedzi na kilka ważnych pytań.

Philadelphia Union i Przybyłko wydają się parą idealną i zabójczą jak Mickey i Mallory w Natural Born Killers. Union w zasadzie od zawsze byli ligowym średniakiem. Raz załapali się na brązowy medal swojej konferencji, ale niewiele to znaczyło. Kariera Przybyłki też raczej nie nadawała się do ekranizacji. 20 goli w 2. Bundeslidze, poważna kontuzja… I właśnie wtedy do gry wkroczyli Amerykanie. – We wrześniu 2018 roku podpisano z nim kontrakt na dwa miesiące. Sezon kończył się w październiku, on nie powąchał nawet murawy. Mimo to przedłużyli z nim kontrakt, chcieli zobaczyć, jak będzie wyglądał po okresie przygotowawczym. Większość drużyn w takiej sytuacji by go olała, a on dostał szansę – wyjaśnia Adam Kotleszka, ekspert od amerykańskiej piłki.

Philadelphia Union, czyli Europa w Ameryce

Ten deal był w zasadzie typowy dla Union. Ich najdroższy transfer? 1,8 miliona euro. Na tyle to stać Legię Warszawa, tyle że Legia nie rywalizuje potem w lidze z klubami mającymi w składzie Zlatana Ibrahimovicia czy Carlosa Velę. Ale cóż, taka filozofia. – Nie wspominam nawet o chęci ściągnięcia napastnika za 10 milionów dolarów, nie o to nam chodzi. Łatwo jest powiedzieć, że jeśli dostanę zawodnika za kilka milionów, to zajdę wysoko. My wolimy dawać szansę młodym – mówił „The Athletic” Jim Curtin.

Oczywiście Przybyłko młody już nie jest. Ale jego „prime”, idealny wiek dla napastnika, spotkał go właśnie w Union i obie strony na tym zyskały. Swoje odegrał w tym fakt, że Polak po prostu chciał się spłacić. – Gdy z nim rozmawiałem, mówił mi, że bardzo chciał się odwdzięczyć za podanie mu ręki. Robił wszystko co mógł, dopasował się do tego, co kazał mu trener, bez narzekania – uważa Kotleszka.

Czy mu się to udało? Cóż, wystarczy rzucić okiem na klasyfikację strzelców. Rzadko się zdarza, żeby Polak mógł umieścić swoje nazwisko w tak wybitnym gronie.

NAJLEPSI STRZELCY MLS 2019

Oczywiście nie chodziło tylko o bramki, a o całokształt. Adam Kotleszka wspomniał nam, że Przybyłko dopasował się do zespołu i wypełniał powierzane mu zadania. Czyli jakie właściwie to były zadania? Union chcą grać po europejsku, nowocześnie. Wysoki pressing, te sprawy. – Mają bardzo szybkich zawodników, dynamicznych i dzięki temu podchodzą do rywala, chcą go zdominować. Zwłaszcza u siebie. Zachowując wszelkie proporcje – jak Włosi z Polską. Przybyłko dobrze się w tym odnajduje, zaczął się bardzo mądrze ustawiać. Nie biega bez sensu – mówi nasz ekspert.

Potwierdzają to dziennikarze „The Athletic”, którzy o taktyce Philadelphii piszą tak:

„W sezonie 2018 ich gra opierała się na posiadaniu piłki i grze wzdłuż boiska. Wraz z przyjściem dyrektora sportowego Ernsta Tannera, Union zyskali nowy styl. Zamiast grać 4-2-3-1, grają 4-4-2 w formacji diament. Używają jej do naciska wysoko na rywala, żeby przeszkodzić mu w rozgrywaniu piłki. Ciężko wskazać ich największą siłę, bo dzięki nowej taktyce wyglądają lepiej w każdym aspekcie gry. Wiele drużyn MLS próbując budować grę od tyłu przesuwa stoperów bliżej defensywnego pomocnika.

GOL KACPRA PRZYBYŁKI Z NEW ENGLAND REVOLUTION – KURS 2.55 W TOTALBET!

Philadelphia gra natomiast „tymczasową trójką” z tyłu. Z przodu z kolei dwóch napastników kryje stoperów rywala, podczas gdy ofensywny pomocnik podąża za defensywnym pomocnikiem rywala, a lewy pomocnik naciska na prawego obrońcę przeciwnika. Pierwszy cel to zmuszenie rywala do zagrania długiej piłki, którą mogą przejąć dobrze grający w powietrzu defensorzy Union. Jeśli to się nie uda, Philadelphia chce jak najwyżej naciskać na rywala na własnej połowie, żeby odciągnąć go od własnej bramki. 

W ataku łączą bezpośredniość z estetyką. Zwykle próbują zagrać piłkę w luki w ustawieniu rywala. Jeden napastnik zajmuje stoperów rywala, drugi szuka miejsca bliżej skrzydeł. Kiedy przeciwnicy zaczynają to czytać, Union zmienia taktykę, próbując zwiększyć posiadanie piłki i rozegrać rywala szybkim atakiem, gdy ten zastosuje pressing. Potrafią to zrobić w niezwykle szybki sposób”.

2019 – wejście z buta do MLS

Ok, a jak to wygląda w przypadku Przybyłki? W sezonie 2019, w którym strzelił 15 bramek i zaliczył 4 asysty, był jednym z najciężej pracujących z przodu piłkarzy w MLS. Spójrzmy na liczby:

  • 166 kontaktów z piłką w polu karnym rywala – 8. miejsce w lidze
  • 189 pressingów w strefie ataku – 16. miejsce w lidze
  • 81 wygranych główek – 14. miejsce w lidze

Przy tym wszystkim zachował instynkt snajpera. W Major League Soccer zajął szóste miejsce pod względem liczby celnych strzałów na bramkę. Oddał ich 36, a wyprzedzili go Zlatan Ibrahimović, Josef Martinez, czy Carlos Vela. Żaden wstyd, gwiazdy ligi. Przybyłkę cechuje zresztą to, że być może nie bombarduje bramki rywala z niezwykłą częstotliwością, jednak jest przy tym bardzo skuteczny. Kiedy już posyła strzał, bramkarze raczej nie odprowadzają piłki wzrokiem. Poza tym lubi nękać defensywę, bo 16 razy był łapany na spalonym.

 Jako napastnik, jeśli chodzi o liczbę sytuacji, lepiej czuje się w polu karnym. Gola z dystansu raczej nie zdobędzie, jeśli już to rzadko. Gra na granicy spalonego, często udaje mu się go uniknąć. Procentowo to się drużynie opłaca – wyjaśnia Adam Kotleszka.

Co ciekawe, mimo że Przybyłko świetnie radził sobie w powietrzu, zaledwie trzy z 15 bramek zdobył po strzałach głową. Warto przy tym wspomnieć o jego uniwersalności w grze nogami: sześć trafień prawą nogą, sześć lewą – ani jedna nie robi za podpórkę przy wsiadaniu do tramwaju. Taka forma nie uszła niczyjej uwadze, bo Polak został nominowany do gry w meczu gwiazd MLS oraz do nagrody „Comeback of The Year”. Można się domyślić dlaczego.

Paradoksalnie wydaje się jednak, że to obecny sezon – mimo że z „zaledwie” ośmioma golami na koncie – jest dla urodzonego w Niemczech piłkarza lepszy.

2020 – rok Kacpra Przybyłki

 Gra bardzo inteligentnie, zrobił bardzo duży postęp. W poprzednim sezonie miał dwa razy więcej bramek, ale to był taki typowy napastnik, któremu trzeba dograć piłkę. Teraz częściej schodzi do drugiej linii, częściej gra na ścianę, tyłem do bramki, potrafi odegrać piłkę – tłumaczy nam Kotleszka.

W sezonie 2019 Kacper Przybyłko strzelał na potęgę, ale ponad stan. Jego non-expected xG wskazywało, że jest 3,5 gola „na plusie”. Teraz natomiast wynik bramkowy powinien być lepszy o 1,4 gola (npxG 8.4, 7 goli). Mimo to Polak jest szóstym najlepszym piłkarzem ligi pod tym względem. Wartością dodaną są z pewnością asysty. Pod względem xAssist jest bowiem 9. najlepszym piłkarzem w USA (xA 5,5). W innych rubrykach nazwisko ‚Przybyłko’ także znajdziemy w topce.

PHILADELPHIA WYGRA Z REVOLUTION – KURS 2.00 W SUPERBET!

  • 53 oddane strzały – 1o. miejsce w lidze
  • 24 strzały celne – 4. miejsce w lidze
  • 118 kontaktów z piłką w polu karnym – 7. miejsce w lidze
  • 114 pressingów w strefie ataku – 13. miejsce w lidze
  • 56 wygranych główek – 14. miejsce w lidze, procentowo przegrywa tylko z jednym napastnikiem
  • 467 kontaktów z piłką w strefie ataku – 24. miejsce w lidze

Przybyłce praktycznie wszystko „rośnie”. Zaliczył o osiem kluczowych podań więcej, a także pięć więcej podań w pole karne. Grę głową podciągnął z 44,5% wygranych pojedynków do 50% zwycięskich walk w powietrzu. Ciekawostka jest taka, że rośnie również liczba spalonych – dziś to 4. najczęściej „palący” piłkarz ligi (18 ofsajdów).

Wygląda to bardzo dobrze. A że strzela rzadziej? Curtinowi to nie przeszkadza. – Kacper ma świetne warunki fizyczne, ale potrafi biegać i pracuje w defensywie jak szalony. Sergio Santos (jego partner w ataku – przyp.) jest szybki jak cholera, silny i dobrze gra w polu karnym. Naprawdę dobrze się uzupełniają, to wyjątkowe połączenie – tłumaczył szkoleniowiec Union w „The Athletic”.

Zresztą, patrząc na minione dwa lata, podkreślimy jeszcze jedno. Aż 16 z 33 jego bramek lub asyst decydowały o prowadzeniu lub wygranej Union. Cztery kolejne były na wagę remisu. Kilka następnych pozwalało „zabezpieczyć przewagę”. W tych liczbach nie ma praktycznie żadnych goli i podań, które niewiele wnosiły do meczów.

Jim Curtin. Od czterolatków do trenera roku

Właśnie, Jim Curtin. Warto się na chwilę przy nim zatrzymać, bo wiadomo, że w rozwoju polskiego napastnika ten trener odegrał kluczową rolę. 41-latek ma podobną historię związaną z szansą od Union. Dekadę temu Curtin opuścił sypiący się projekt Chivas USA i chciał na zakończenie kariery wrócić do rodzinnej Filadelfii. Propozycję ściągnięcia go do zespołu odrzucił jednak… Piotr Nowak, jego dawny znajomy. Curtina to zabolało, bo stwierdził, że Nowak potraktował go nieładną wymówką, ale koniec końców wyszło mu to na dobre. Został trenerem młodzieży Union i współtworzył jedną czołowych dziś akademii w Stanach Zjednoczonych. Chociaż i tam początki bywały trudne.

 Miałem na koncie grę w meczu MLS All Stars i całkiem niezłą karierę. Tymczasem treningi zaczynałem od pracy z dzieciakami w wieku od dwóch do czterech lat. Pół życia kopiesz piłkę, wyrabiasz sobie nazwisko, a potem jako „trener” musisz się osłaniać przed piłkami kopanymi na oślep przez zupełne dzieciaki. Można zwątpić w sens tej pracy – opowiadał w „The Athletic”.

Ale potem kariera Curtina nabrała wzorowego rozpędu. Szczebel po szczeblu wspinał się aż do pracy z seniorami, gdzie dał szansę swoim wychowankom: Brendenowi Aaronsonowi oraz Markowi McKenzie. Pierwszy już trafił do Red Bulla Salzburg za kilka milionów euro, drugi znalazł się w „MLS Best XI”. Trener-underdog doprowadził klub z rodzinnego miasta do mistrzostwa sezonu zasadniczego – pierwszego trofeum w historii i został wybrany najlepszym szkoleniowcem 2020 roku.

 Jeśli uda nam się sprzedać kilku zawodników i od czasu do czasu podnieść jakieś trofeum lub chociaż o nie powalczyć, to będzie nasz sukces – stwierdził sam zainteresowany.

Cóż, obecnie jak najbardziej mu to wychodzi.

Czy Union wygra MLS?

Standardowo w takich przypadkach pada więc pytanie: co dalej? Czy Philadelphia Union jest w stanie wygrać play-offy? Na start mierzy się z New England Revolution Adama Buksy i jest zdecydowanym faworytem. A potem?

 Każde zwycięstwo w play-offach będzie dla nich sukces – uważa Adam Kotleszka. – W tym momencie są jednak faworytem, także dlatego, że zajęli pierwsze miejsce w sezonie regularnym. Dzięki temu z kimkolwiek nie będzie grała, zawsze będzie grała u siebie. W MLS jest jeden mecz, bez rewanżu, więc to bardzo duży atut. Odległości, które trzeba pokonywać są w USA ogromne, więc takie rozstawienie to duży plus – dodaje.

AWANS PHILADELPHII – KURS 1.52 W TOTOLOTKU!

Dla samego Przybyłki to rzecz jasna niepowtarzalna szansa, żeby zabłysnąć w najważniejszej fazie sezonu. A być może także na transfer do silniejszego klubu. – Ze wszystkich Polaków, którzy grają w MLS, jest najbardziej ceniony. Co do transferu, w teorii Philadelphia jest teraz najlepsza, więc ciężko o silniejszy klub. Natomiast może dołączyć do zespołu, który co roku walczy o tytuł, bo Union zapewne się rozsypie. Europa? Jest przed 30-stką, ma bardzo dobre warunki fizyczne. Dla klubów Championship, czy słabszego klubu Bundesligi to dobra „dziewiątka”. Pytanie, czy on będzie chciał wracać do Europy. W USA poznał narzeczoną, ma tam renomę. Ale zainteresowanie na pewno będzie, bo wszyscy obserwują wyróżniających się piłkarzy MLS – mówi Kotleszka.

SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Opublikowane 24.11.2020 16:39 przez

Szymon Janczyk

Liczba komentarzy: 9
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Krzysztof
Krzysztof
3 miesięcy temu

A powoływany będzie fatalny Piątek, który nawet grając więcej od Milika jest mniej wartościowy. No i przy powołaniach do kadry nazwisko Buksy pojawia się zdecydowanie częściej, choć Przybyłko go aktualnie przerasta.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
3 miesięcy temu
Reply to  Krzysztof

Przybylko nie został naznaczony genem ekstraklasy (zarówno piłkarskim jak i trenerskim co widać po nominacjach trenerskich od czasu Leo), więc choćby stawał na rzęsach to powołania nie dostanie.
Co innego Buksa, bo ten w ekstraklasie kopał:p
Chociaż i tak obaj nie umywaja się jak wiemy do slabiutkiego Piątka i hobby-player Milika.

Baba Ali
Baba Ali (@baba-ali)
3 miesięcy temu

,,Teraz natomiast wynik bramkowy powinien być lepszy o 1,4 gola (npxG 8.4, 7 goli). Mimo to Polak jest szóstym najlepszym piłkarzem ligi pod tym względem. Wartością dodaną są z pewnością asysty. Pod względem xAssist jest bowiem 9. najlepszym piłkarzem w USA (xA 5,5). W innych rubrykach nazwisko ‚Przybyłko’ także znajdziemy w topce.” Ja tam wolę popatrzeć w normalną rubrykę goli i asyst i tam Przybyłkę widzę na 17 miejscu jeśli chodzi o bramki i 11stym w asystach.

Besnik_Hasi
Besnik_Hasi (@besnik_hasi)
3 miesięcy temu

O, tak. Farbowane lisy ze słabej ligi. Tego teraz potrzeba reprezentacji!

floro flores
floro flores (@floro-flores)
3 miesięcy temu

to tylko MLS

KKS KOLEJORZ
KKS KOLEJORZ
3 miesięcy temu

Przybyłko lepszy 5 klas niż Piątek!

Darek
Darek
3 miesięcy temu

Tyle pisania i wszystko na nic. Pierwszy mecz i koniec marzeń. 0-2 z New England

Mr.peyo
Mr.peyo
3 miesięcy temu

No i w trąbę od Buksy…

Dario
Dario
3 miesięcy temu

Przybylko- Buksa 0:2 , dziekuje ,dobranoc

Weszło
25.02.2021

Zoran Arsenić w Rakowie – ruch mało szałowy, ale zrozumiały

Zoran Arsenić w Rakowie Częstochowa to jeden z ciekawszych ruchów kadrowych klubów Ekstraklasy w ostatnim dniu zimowego okienka. Czy to w takim razie pokazuje, jak nudny był na naszym podwórku finisz transferowy? Trochę tak. I choć powrót Arsenicia do polskiej ligi nawet minimalnie nie zwiększył u nas poziomu ekscytacji, to z perspektywy drużyny Marka Papszuna […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Powrót Napoli, Arsenal za burtą? Szukamy niespodzianek i okazji w Lidze Europy

Liga Europy powoli staje się coraz bardziej konkretna. Dziś poznamy zespoły, które przejdą do kolejnej rundy, więc stawka rośnie, bo to nie tylko prestiż, ale i spore pieniądze. Najciekawsze spotkania? Wybraliśmy dla was cztery mecze, na które warto zwrócić uwagę. A przede wszystkim – w których możemy znaleźć szansę na ogranie bukmacherów. Sprawdźcie nasze typy […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Sędziowie wcale nie są karani za podejście do monitora

„Przegląd Sportowy” na dzisiejszej okładce bije w oczy tytułem o absurdzie VAR-u. Tekst z „PS” kreuje obraz rzeczywistości, w której sędziowie mogą się bać podejścia do monitora, bo to obniży ich notę w arkuszu obserwatora. I jeśli faktycznie by tak było, to mielibyśmy problem i nazywanie tego „absurdem VAR” byłby uzasadnione. Problem w tym, że […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Stan kadry na miesiąc przed debiutem Paulo Sousy? No tak średnio, byśmy powiedzieli

Za miesiąc dojdzie do pierwszego meczu reprezentacji Polski z Paulo Sousą jako selekcjonerem. Portugalczyk na wejściu starał się zarażać optymizmem i pozytywnym myśleniem, ale ostatnio otrzymywał kilka sygnałów mogących jego zapał nieco ostudzić, przynajmniej w zaciszu gabinetu, gdy nikt nie widzi. Czy faktycznie są podstawy, by uważać, że nowy selekcjoner już na starcie ma w […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Co się działo w polskim deadline day? Podsumowanie

Okno transferowe w Polsce zostało zamknięte. Nie będziemy was czarować – nie siedzieliśmy wczoraj wbici w fotel, odświeżając napływające newsy. Daleko nam do emocji, jakie ostatni dzień okienka wywołuje chociażby w Anglii. Co nie oznacza, że nie doszło do żadnych ciekawych ruchów. Poniżej podsumowujemy w szybkiej pigułce wszystko, co wydarzyło się wczoraj. Uros Radaković -> […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

PRASA. Sędziowie są karani za poprawianie decyzji przez VAR. „To absurd”

– Oglądając mecze ekstraklasy, czasami można mieć wrażenie, że sędziowie główni niezbyt ochoczo biegają przed monitory VAR, aby sprawdzić, czy ich boiskowa decyzja była słuszna. W przeszłości zdarzało się tak nawet przy kontrowersyjnych sytuacjach, przy których interwencja technologii wydawała się oczywistością. Porozmawialiśmy z kilkoma arbitrami, obserwatorami i zapytaliśmy – dlaczego tak się dzieje? Okazuje się, […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

W Sparcie Praga zawalał, gdzie indziej się sprawdzał. Uros Radaković w Wiśle Kraków

Wisła Kraków w ostatnim dniu zimowego okna transferowego pozyskała nowego stopera. Tym samym dołączyła do mniejszościowego grona klubów Ekstraklasy, które wykonały jeszcze jakieś przychodzące ruchy kadrowe. Do końca sezonu ze Sparty Praga wypożyczony został Serb Uros Radaković.  „Biała Gwiazda” idzie zatem czeskim śladem we wzmacnianiu tej pozycji. Wyciągnięcie Michala Frydrycha ze Slavii Praga okazało się […]
25.02.2021
Hiszpania
25.02.2021

Upokorzenie Seamana, moment chwały Nayima. Jak Real Saragossa podbijał Europę

Real Saragossa po 26 kolejkach hiszpańskiej LaLiga2 zajmuje siedemnaste miejsce w tabeli. Wszystko wskazuje zatem na to, że Los Maños – zamiast myśleć o powrocie do elity – będą się musieli porządnie postarać, by nie zlecieć na trzeci poziom ligowy. Ostatni raz w najwyższej klasie rozgrywkowej Real grał w sezonie 2012/13. Ostatni raz miejsce w […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Napoli, Milan, może Arsenal… Kto wyleci dziś z Ligi Europy?

Znamy pierwszego uczestnika 1/8 finału Ligi Europy. Tottenham Hotspur rozbił w dwumeczu austriacki Wolfsberger AC aż 8:1 i już jest pewny udziału w kolejnej fazie rozgrywek. Jednak wiele dużych firm rywalizujących w tym sezonie o europejski puchar pocieszenia takiego luksusu jak „Koguty” na razie nie ma. Rewanżowe starcia z ich udziałem wcale nie zapowiadają się […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Czwartek w WeszłoFM: Echa Ligi Mistrzów, zajawka derbów Poznania, a wieczorem Liga Europy

W czwartek na naszej antenie dominować będzie piłka! Dzień rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika”, a zakończymy Hyde Parkiem! Co jeszcze przygotowaliśmy w programie? Szczegóły poniżej. 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Wojciech Piela i Monika Wądołowska. Nie zabraknie ciekawych anegdot, zapowiedzi Ligi Europy i wyjątkowych gości, którzy opowiedzą nam o dyscyplinie sportu zwanej… […]
25.02.2021
Weszło
24.02.2021

Zwykły dzień w biurze. City z łatwością pokonuje Moenchengladbach

Niektórzy mogli mieć nadzieję, że do bólu oklepany frazes „Liga Mistrzów rządzi się swoimi prawami” sprawdzi się i Borussia Moenchengladach zatrzyma rozpędzony walec o nazwie Manchester City. Kibice przecież lubią takie historie – Dawid pokonuje Goliata. Jednak nic takiego nie miało miejsca, bo i nie było ku temu żadnych przesłanek. Ekipa Pepa Guardioli po prostu […]
24.02.2021
Weszło
24.02.2021

Mendy napakowany jak kabanos. Real wyrywa zwycięstwo z gardła Atalanty

Wszystko w dzisiejszym meczu z Atalantą Bergamo układało się pomyślnie dla Realu Madryt. Gospodarze przez większą część meczu musieli grać w osłabieniu. Szybko z powodu kontuzji murawę opuścił też ich kluczowy napastnik. Tragiczną zmianę w drugiej połowie dał jeden z ich największych gwiazdorów. Mimo to, „Królewscy” mieli olbrzymie kłopoty, by kreować jakiekolwiek zagrożenie pod bramką […]
24.02.2021
Weszło
24.02.2021

Paradoks Barcelony. Wygrała 3:0, a i tak trudno ją chwalić

Mamy dopiero końcówkę lutego, a już powoli można się zastanawiać, czy Barcelona jest na finiszu sezonu. W Lidze Mistrzów wiadomo – pewny wylot z rozgrywek, nic dwa razy się nie zdarza, a już na pewno nie z taką grą. Puchar Króla? Mniejsze, ale też ciężary, skoro ekipa Koemana wyłapała 0:2 od Sevilli w pierwszym meczu. […]
24.02.2021
Weszło
24.02.2021

Oklaski dla sędziów – przerost formy na treścią czy dobry krok?

Kiedy słyszymy o akcjach typu tęczowe opaski kapitańskie, gest klękania na rzecz walki z rasizmem czy inne tego typu rzeczy, myślimy „oho, w Buckingham Palace zrobili kolejną burzę mózgów”. Jako ojcowie futbolu Anglicy nie dość, że słyną z wprowadzania różnych zmian, to jeszcze w ostatnich latach przyzwyczaili nas, że reagują na wydarzenia przeszyte rasizmem czy […]
24.02.2021
Weszło
24.02.2021

Problemy z inauguracją wiosny w 1. lidze. Resovia nie zagra w Niepołomicach

Zaległe mecze pierwszej ligi za nami, start rundy wiosennej za pasem a grać nadal nie ma gdzie. Słyszymy, że piątkowy mecz Puszczy Niepołomice z Resovią Rzeszów nie odbędzie się tam, gdzie pierwotnie miał się odbyć. Resovia z uwagi na problemy z własnym stadionem przełożyła mecz do Niepołomic, jednak nadal pełniła rolę gospodarza. Tyle że w […]
24.02.2021
Blogi i felietony
24.02.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Chińczycy inwestują w Slavię Praga, odpowiedzialny za bezprecedensowy deal jest ponoć sam prezydent Milos Zeman, którego otwarta polityka zwabiła kapitał z Azji. Hiszpańsko-chińskie konsorcjum rzuca Ligue 1 wędkę, dzięki której liga francuska może nawiązać walkę z La Liga oraz Premier League – to rekordowa sprzedaż praw telewizyjnych. Chiny prowadzą stadionową ekspansję w Afryce, budując obiekty […]
24.02.2021
Weszło
24.02.2021

Zagłębie Lubin wymienia napastników z Radomiakiem

Ach, deadline day, święto transferów. Wszyscy czekamy na hity, więc nasi ligowcy nam je dostarczają. Zagłębie Lubin zimą miało dwa problemy: a) znaleźć napastnika, b) opędzlować komuś Roka Sirka. I na Dolnym Śląsku pewnie sami są zaskoczeni, że udało się dokonać tych rzeczy za jednym zamachem. Jak? Wystarczyło przedzwonić do Radomia i załatwić wymianę napastników. […]
24.02.2021
Weszło
24.02.2021

Czy Lewandowski strzeli 100 goli w Lidze Mistrzów?

Mocny Bayer Leverkusen kontra Real Madryt. 2004 rok, świeże wspomnienia po finale Ligi Mistrzów sprzed dwóch lat. „Królewscy” naszpikowani gwiazdami, w składzie niemieckiej ekipy Polak, Jacek Krzynówek, wówczas symbol piłkarza, któremu udaje się na zachodzie. 39. minuta, bomba z dystansu, słupek, plecy Casillasa, gol. Lider naszej reprezentacji otwiera wynik, Bayer przewozi Real trójką, a my, […]
24.02.2021