post Avatar

Opublikowane 21.11.2020 11:33 przez

redakcja

Od Leszka Ojrzyńskiego po przyjściu do Stali Mielec bije taki entuzjazm, że przekonałby swoich podopiecznych nawet do tego, że mogą tańczyć w balecie. Na razie jednak musi ich przekonać, że utrzymanie w Ekstraklasie jest zadaniem realnym i nie przekracza możliwości drużyny. Żarty, na które można było sobie pozwolić ze względu na totalny falstart Piasta Gliwice, wczoraj się zakończyły. Niedawny mistrz Polski wygrał wreszcie pierwszy mecz i zepchnął mieleckiego beniaminka na ostatnie miejsce w tabeli.

Na dodatek Stal do końca roku ma zabójczy terminarz.

  • Zagłębie Lubin (wyjazd)
  • Jagiellonia (dom)
  • Pogoń (wyjazd)
  • Lech (dom)
  • Legia (wyjazd)

Same zespoły, które co najmniej chciałyby się zakręcić w walce o europejskie puchary. W takiej sytuacji ktoś taki jak Ojrzyński może być na wagę złota. Nie chodzi tylko o ten niepohamowany optymizm i energię do pracy, która biła od niego, gdy kilka dni temu z nim rozmawialiśmy. Kluczowy jest tu fakt, że ten trener potrafi szybko poprawić wyniki, skupiając się na podstawowych elementach, czyli stałych fragmentach gry, szczelnej defensywie i odpowiednim przygotowaniu fizycznym. Stal dotychczas w każdym z wymienionych elementów zawodziła. Straciła 20 goli – najwięcej w lidze zaraz po Podbeskidziu. Nie licząc rzutu karnego z Piastem, stałe fragmenty przydały się jej wyłącznie w Gdańsku, gdzie dwukrotnie zaskoczyła Lechię z rzutów rożnych. W całej Ekstraklasie gorzej wykorzystują je tylko Jagiellonia (jedna bramka po kornerze) i… Legia, która jeszcze ani razu nie trafiła do siatki w ten sposób, wszystkie 14 goli strzelając z gry!

Nie chcemy wyrokować, ale z przygotowaniem fizycznym problem jest chyba najmniejszy (co nie znaczy, że jest idealnie). Był on widoczny w tym feralnym 0:6 z Wisłą Kraków, zespół dopiero dochodził do siebie po koronawirusowym tornadzie, ale z Rakowem i Wartą Poznań przynajmniej w tym aspekcie Stal już nie odstawała od rywali. Decydowały inne czynniki.

Odnosimy wrażenie, że czasami pod problemy z „fizyką” podpina się brak wiary w sukces, stępioną waleczność, słabą mentalność. Wówczas wydaje się, że piłkarze nie mają siły, albo im się nie chce, a tak naprawdę chodzi o niedobory w tematach psychologicznych. I w tym temacie wydaje się, że klub z Mielca na tu i teraz lepszego szkoleniowca nie mógł zatrudnić. Ojrzyński doskonale zna smak walki o utrzymanie, gdy już wielu zdążyło spisać drużynę na straty. Tak radził sobie w Koronie Kielce, Podbeskidziu i Wiśle Płock. Tylko w Górniku Zabrze nie dał rady, przesadzając ze ściąganiem nazwisk znanych sobie wcześniej. Tam nawet nie dokończył misji, a Górnik już bez niego na trenerskiej ławce zleciał do I ligi.

Ciągle mówimy o aspektach związanych głównie z nieprzegrywaniem, ale Stal kuleje także w ofensywie. Osiem goli to trzeci najsłabszy wynik w lidze, a pamiętajmy, że pięć trafień dotyczy dwóch meczów (Piast, Lechia).

Nie jest to przypadek.

Według danych Ekstrastats.pl, mielecki beniaminek razem z Wartą ma najniższą średnią strzałów na jedno spotkanie (9,67). Nadal czeka na pierwszą bramkę zza pola karnego, mimo że latem pozyskał Petteriego Forsella. Fin nie zawsze był gotowy gry, ale jak już wychodził na boisko, mocno rozczarowywał. Paweł Tomczyk ciągle jest nieskuteczny. Zmarnował kilka wyśmienitych sytuacji, za to na Cracovii trafił do siatki w mniej oczywistych okolicznościach. Jakub Wróbel i Łukasz Zjawiński nie żądlą w ogóle. Ten pierwszy przekroczył już liczbę trzydziestu występów w Ekstraklasie podczas swojej przygody z piłką i nadal czeka na premierowego gola. Wymowne.

Jeśli więc zapytacie nas, co Leszek Ojrzyński musi poprawić w Stali Mielec, odpowiemy, że w zasadzie wszystko. Ta ekipa niedomaga na każdym polu. Przeciwnicy ze stałych fragmentów strzelili jej już 11 goli, a dziś zmierzy się ona z Zagłębiem Lubin, w którym sami obrońcy zdobyli w tym sezonie pięć bramek po dośrodkowaniach z kornerów (najlepsza statystyka w ESA). O ile zatrzymanie w ataku Samuela Mraza nie jaki się jako wielkie wyzwanie, o tyle powstrzymanie Lubomira Guldana, Lorenco Simicia lub Saszy Balicia w swoim polu karnym już zdecydowanie tak.

Oj, na naprawdę ciężką misję wybrał się trener Ojrzyński. Jeśli na koniec roku Stal nie będzie zajmowała ostatniego miejsca w tabeli, już uznamy to za coś godnego odnotowania.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 21.11.2020 11:33 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 4
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
miloz
miloz

Da radę.

pierdzioszek
pierdzioszek

skład STALI nie trafiony

Homelander
Homelander

So here the available best method,now use the simple to step by step Use Night Mode Camera on iPhone 11 Pro & iPhone 11 i am sure you can do easy to find set the clock time.

TrolloLollo
TrolloLollo

Z Ojrzyńskim jest jak z kawałem o pompkach Chucka Norrisa.
Ile Ojrzyński uratuje klubów? Wszystkie

Weszło
25.11.2020

„Dziękuję. Za wszystko. Na zawsze”. Świat żegna Maradonę

Niestety. Rok 2020 nie zna granic, jest chory i tyle dobrego, że za miesiąc z okładem będzie już tylko przeszłością. Natomiast dzisiaj jeszcze trwa i zadał kolejny cios. Zabrał nam Diego Maradonę. Żegna go cały piłkarski świat. Neapol, w którym powiedzieć, że jest „uwielbiany”, to jak nie zabrać głosu. Jest tam bogiem. Nápoli. pic.twitter.com/V5MebJAJP1 — […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Legia w trybie ekonomicznym i kolejnej rundzie

Nieco podgrzewaliśmy dzisiaj atmosferę przed spotkaniem Widzewa z Legią w Pucharze Polski. Trochę sztucznie, wiadomo, mowa jednak o starciu dwóch ważnych w naszych realiach firm. No ale historia, nawet najpiękniejsza, na boisko nie wyjdzie, kilku podań nie wymieni, bramki również nie zdobędzie. To było bardzo typowe starcie lidera Ekstraklasy z pierwszoligowym średniakiem. Tak bardzo, że […]
25.11.2020
Blogi i felietony
25.11.2020

Diego Maradona – symbol futbolu, którego już nie ma

Odszedł Diego Armando Maradona. Symbol piłki, której już nie ma. Argentyńczyk jest prawdopodobnie najwybitniejszym przedstawicielem futbolu, który można nazwać romantycznym. Ale można i powiedzieć, że jest to futbol ze wszech miar słusznie miniony. *** Czas świetności Maradony naznaczony był absurdalnymi sędziowskimi pomyłkami. Dzisiaj spieramy się o to, czy arbitrzy odpowiedzialni za weryfikację wideo mają sygnalizować […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Kozacy i badziewiacy. Puchaczów dwóch. Ligowiec cieniem pucharowicza

Nadrabiamy zaległości. Wczoraj przedstawiliśmy wam jedenastki kozaków i badziewiaków dziesiątej kolejki Ekstraklasy, teraz pora cofnąć się o jedną serię gier – zanim wszystko, co się w niej wydarzyło, wypadnie nam z głowy. Selekcja co prawda jeszcze zamknięta nie jest, bo w grudniu spotkają się ze sobą Wisła Płock i Pogoń Szczecin, ale spokojnie – jeśli […]
25.11.2020
Inne sporty
25.11.2020

Zenon Plech nie żyje. Odeszła legenda polskiego żużla

Był jednym z najlepszych żużlowców swoich czasów. W Anglii – gdzie też startował – nadano mu przydomek „Super Zenon”. Dwukrotnie stawał na podium indywidualnych mistrzostw świata. W Polsce popularnością mogli się z nim równać jedynie najwięksi żużlowcy, do których sam przecież należał. Dziś, w wieku 67 lat, zmarł Zenon Plech. Żużlowiec z przypadku Niedaleko liceum, […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Życie Maradony było jazdą 240 km/h, gdy nie zna się drogi

Argentyńskie media podały, że 25 listopada 2020 roku zmarł Diego Maradona. Bóg futbolu. Geniusz. Z tej okazji przypominamy materiał, który zrobiliśmy o nim rok temu. Krzyszof Rot porozmawiał z Fernando Signorinim, który jako trener od przygotowania fizycznego pracował i mógł obserwować jak rośnie Diego Maradona, jakie problemy napotkał w szczytowym momencie swojej kariery i dlaczego […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Diego Armando Maradona nie żyje

Argentyńskie media poinformowały dziś, że „Boski Diego” zmarł nad ranem lokalnego czasu z powodu ataku serca. Dopiero co idol Neapolu wyszedł ze szpitala po udanej operacji usunięcia krwiaka z mózgu. Jego stan zdrowia nie był wybitny – zresztą, kiedy po zakończeniu kariery był – ale wydawało się, że najgorsze za nami. Niestety, jak się okazuje, […]
25.11.2020
Weszło Extra
25.11.2020

Brawa od Realu i wielka bójka, czyli Maradona w Barcelonie

Argentyński bóg futbolu w Barcelonie? Brzmi znajomo, zwłaszcza, kiedy wspomnimy o noszeniu dychy na plecach. Jeśli jednak pomyśleliście, że chodzi nam o Leo Messiego, to musimy was rozczarować. Sześciokrotny zdobywca Złotej Piłki miał swojego wielkiego prekursora w osobie Diego Maradony. Obydwu panów porównuje się ze sobą zdecydowanie zbyt często, przy czym równie często zapomina się, że […]
25.11.2020
Uncategorized
25.11.2020

Nowy Football Manager – xG, wzrost roli dyrektora sportowego i wpływ koronawirusa

Są tacy, którzy Football Managera ledwo liznęli. Włączyli, zagrali sezon ulubionym klubem, popatrzyli jak kuleczki ruszają się po zielonym boisku, ale jakoś nie wsiąknęli. Ale i są tacy, którzy przez FM-a zawalili studia, obudzeni o trzeciej w nocy są w stanie wyrecytować ich skład Botewu Płodiw z sezonu 2023/24 i pałają niewytłumaczalną sympatią do pewnego […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Mecz o rachunek. MKS Arłamów Ustrzyki Dolne kontra KTS Weszło

To nie będzie zwykły mecz, jak mawiał klasyk. To będzie meczycho. MKS Arłamów Ustrzyki Dolne kontra KTS Weszło. Stadion w Arłamowie, nowoczesna murawa, piękny kompleks, pierwsza klasa. Transmisja w WeszłoTV. Zaczynamy o 17.40 przedmeczowym studio pełnym analiz i genialnych wymian zdań. Potem już tylko mecz. Komentują, od 18:00, elitarni komentatorzy: Kamil Gapiński i Wojciech Kowalczyk. […]
25.11.2020
Blogi i felietony
25.11.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

W rankingach zaufania społecznego nikt nie zanotował takich spadków, atakowani są już właściwie ze wszystkich stron, tydzień po tygodniu identyczne zarzuty wobec nich formułowali przedstawiciele skrajnej prawicy i lewicy. Policjanci mają za sobą fantastyczny miesiąc, podczas którego przekonali się na własnej skórze, jakim tragicznym zaniechaniem było zrzucanie z automatu wszystkich skarg dotyczących ich działalności.  Nie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Paździerz w I lidze. Pędziły “Słonie” po betonie, ale na Puszczy ich koniec

Istnieje spore prawdopodobieństwo, że ktoś wyrwał dzisiaj piłkarzy obu ekip sprzed telewizorów lub z ferii zimowych na stoku górskim. Byli ospali, bez polotu, może po porannym kacu. Biegać jakoś wybitnie się nie chciało, składnych akcji tyle, co kot napłakał, niedokładności cała masa. Ot, pierwszoligowy dżemik w środku tygodnia, istny antyfutbol. Drodzy państwo, tu nawet sędzia […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Piłkarze mówią: „piłka wymaga poświęceń”. Ale żaden by się nie zamienił

– Jak słucham piłkarzy mówiących, że piłka wymaga wiele poświęceń… gadanie takie. Wszyscy tak mówią. A żaden piłkarz by się nie zamienił na inne życie. Co poświęcasz? Wstajesz rano, idziesz na trzy godziny robić to, co kochasz? Wchodzisz do szatni, tam weseli ludzie, do tego dostajesz co miesiąc ładną sumkę? Zdecydowanie fajne życie. Na co […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Zarząd – trener 2:1. Szymon Grabowski zwolniony z Resovii

Niewiele rzeczy jest nas w stanie zaskoczyć w polskiej piłce, serio. Ale trener, który w ciągu dwóch miesięcy zdołał zostać zwolniony dwa razy z jednego klubu? No, to pewien ewenement. Przywykliśmy do tego, że we Włoszech szefowie klubów potrafią w szalony sposób zwalniać i przywracać szkoleniowca do pracy nawet kilka razy w sezonie. Tyle że […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Nie muszę tolerować wszystkiego, co się mówi na mój temat

– Nie traktuje się nas, trenerów, poważnie. I może niektórzy nie uwierzą, ale my, trenerzy, też jesteśmy ludźmi. Mamy swoje emocje. Do mnie, i każdego z moich kolegów, każdy anonim w sieci może strzelić. Ja nie muszę tolerować wszystkiego, co się mówi na mój temat. Nie będę milczał, jak ktoś mi coś wmawia. Proszę sobie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Adam Buksa znowu strzela, New England bliżej medalu MLS

Wstajesz rano i widzisz Polaka w półfinale jednej z konferencji MLS – całkiem przyjemne uczucie. Choć akurat w tym sezonie mieliśmy pewność, że przynajmniej jednego z naszych zawodników na tym etapie sezonu zobaczymy. W ćwierćfinale konferencji naprzeciw siebie stanęli bowiem Kacper Przybyłko i Adam Buksa. Rezultat tego pojedynku? Jednogłośnie, choć niespodziewane zwycięstwo Buksy, który przyłożył […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Piekło i raj. Od 2:3 przy Łazienkowskiej po gol Artura Boruca

Być może w tych okolicznościach ten mecz przejdzie trochę bokiem. W końcu to rywalizacja średniaka I ligi z mistrzem Polski i faworytem do obrony tytułu. To, co czyniło mecze Widzewa Łódź z Legią Warszawa czymś absolutnie wyjątkowym, dziś niestety nie może mieć miejsca – kibice ani z Łodzi, ani z Warszawy nie mogą obejrzeć spotkania […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Lukaku na ratunek Conte? Real może narobić Interowi kłopotów

Inter Mediolan i Real Madryt mogą się przerzucać oskarżeniami o to, która z drużyn jest w większym kryzysie. Inter teoretycznie wygrał ostatni mecz ligowy, jednak nawet Romelu Lukaku zauważył, że coś jest nie tak. Real natomiast najpierw został sprany przez Valencię, a potem stracił punkty z Villarrealem. W Lidze Mistrzów obydwa zespoły nieoczekiwanie zajmują miejsca […]
25.11.2020