post Avatar

Opublikowane 10.11.2020 12:00 przez

redakcja

Niedzielny mecz Liverpoolu i Manchesteru City zapowiadany był jako angielskie starcie tytanów. Słusznie, wszak to mistrz i wicemistrz Premier League. Szkoda, że jak to w takich meczach bywa, widowisko nie porwało w stu procentach, szczególnie w drugiej połowie. Dowiedzieliśmy się jednak, że Pep Guardiola nie jest najlepszym materiałem na męża, bo gdy wychodzi do sklepu po jajka, bułki i ser, to pewnie o pieczywie zapomni.

Od lipca 2016 roku do listopada 2020, hiszpański szkoleniowiec wydał blisko miliard euro na wzmocnienia. Miliard. W tym czasie klub z The Etihad wzmocniło 37 piłkarzy. Ilu z nich przychodziło jako środkowi napastnicy? Dwóch.

Pablo Moreno i Gabriel Jesus

18-latek został sprowadzony jeszcze w tym roku z Juventusu U-19, po czym natychmiast oddano go na wypożyczenie do Girony, więc dla większości kibiców jest anonimem. 23-letni Jesus gra w Anglii od trzech sezonów i dał się poznać zarówno jako super-strzelec, jak i super-marnotrawca okazji. Jednakże przede wszystkim, Brazylijczyk jest gościem, na którego nie można liczyć przez sporą część sezonu.

Wszystko przez kontuzje, które szargają kadrą Manchesteru City tak mocno, że Pep Guardiola momentami nie ma kogo wystawić w ataku. Trudno mu przy tym wylewnie współczuć, bo kwota, którą posłał w kierunku rozmaitych klubów ze Europy i świata, zdecydowanie predestynowała do tego, żeby kilku napastników do miasta Oasis ściągnąć.

Tym bardziej, że urazy nie są czymś, czego na The Etihad nie widzieli od stuleci.

Szklana pułapka

Kontuzje prześladowały Vincenta Kompany’ego – lidera defensywy. Prześladowały też Davida Silvę – lidera linii pomocy. To one zakończyły karierę Micaha Richardsa – wielkiego talentu angielskiej piłki. Teraz do tego grona powoli dołącza Sergio Aguero, który topnieje w oczach niczym płatek śniegu opadający na rękę.

Analogia do płatka śniegu nie jest przypadkowa. Obydwaj są tak samo trwali.

Od sezonu 2016/17, napastnik rodem z Argentyny opuścił 49 meczów. Grubo ponad jeden sezon normalnego grania. Jakby tego było mało, Aguero jest trapiony przez nawracające urazy. Jego absencje nie biorą się już z boiskowych starć, lecz są melodią przeszłości, momentami rozbrzmiewającą zbyt nachalnie. Odnawiająca się trzykrotnie kontuzja kolana brzmi jak wystarczający powód to zmartwień. Brzmi też jak dobry powód do tego, by rozglądać się za zastępstwem.

MANCHESTER CITY WYGRA Z TOTTENHAMEM? KURS 1.76 W TOTOLOTKU!

32-latek szargany przez swoje własne zdrowie nie może samodzielnie stanowić o sile ataku jednej z najlepszych drużyn Europy, wszak liczba meczów, w których wystąpi, będzie ograniczana. A ekipa Pepa Guardioli jak tlenu potrzebuje skutecznej dziewiątki, co chociażby pokazały starcia z Liverpoolem (pudło Sterlinga), a wcześniej z Sheffield United (zmarnowane okazje Fernana Torresa).

To zaledwie dwa spotkania, jednakże ewentualna obecność Sergio Aguero automatycznie skłaniałaby nas ku myśleniu, że Manchester City obie te sytuacje by wykorzystał. Argentyńczyk nie zwykł marnować naboi – od sezonu 2016/17 zmarnował 38 “big chances” w Premier League, czyli średnio 9.5 na pełny sezon.

  • Roberto Firmino? 11.25
  • Harry Kane? 11.75
  • Sadio Mane? 10.75
  • Mohamed Salah? 13.5
  • Pierre-Emerick Aubameyang? 11.5

Snajper The Citizens wyrasta, wobec tego, na totalnego kozaka i faktycznie tak jest. Gdy tylko nie przebywa na łóżku rehabilitacyjnym, zajmuje się nałogowym zdobywaniem bramek. W sezonie 2017/18 opuścił aż trzynaście spotkań, a mimo tego wbił 21 goli, co było trzecim wynikiem w Premier League.

Manchester City stał się zatem zakładnikiem Sergio Aguero. Odstawić go nie sposób, bo każdy jego mecz właściwie wiąże się z udziałem w akcji bramkowej.  Jednak liczenie na niego przez większą liczbę sezonów też wydaje się być nierozsądne, wszak zdrowie Argentyńczyka nie rozpieszcza.

Podobnie zresztą jak jego zastępca, bo chociaż Gabriel Jesus jest niezły, to do poziomu Argentyńczyka mu daleko. A jak się połamie, to błyskawicznie nad The Etihad zbierają się czarne chmury.

Jednonogi zastępca

Kontuzje wykluczyły Brazylijczyka na bagatela 38 meczów. Właściwie tylko w poprzedniej kampanii pozostawał do dyspozycji Guardioli przez cały czas. Wcześniej Hiszpan musiał liczyć na to, że absencje Jesusa i Aguero nie spotkają się na jednej osi czasu.

REMIS CITY Z TOTTENHAMEM – KURS 3.90 W SUPERBET!

Jednak i wtedy nie było aż tak kolorowo. Pamiętacie wyliczenia odnośnie zmarnowanych “big chances”? No to Brazylijczyk ma ich średnio 14.5. Absolutnie rekordowy pod tym względem był ostatni sezon, gdzie napastnik ten zaprzepaścił aż 24 sytuacje. Najwięcej z całej ligi. A ile goli strzelił? Tylko 14, czyli tyle samo co Chris Wood z Burnley. Dopiero trzynasty wynik w lidze. Gorzej niż Sergio Aguero.

Sezon 2019/20 pokazał zatem, że na Jesusa trudno w pełni liczyć, skoro nie do końca wywiązuje się z podstawowych zadań napastnika. To fajnie, że jest zdrowy, jednakże tak powalająca nieskuteczność nie świadczy o nim dobrze. Pod względem strzałów Brazylijczyk zajął trzecie miejsce, dając się wyprzedzić jedynie Raulowi Jimenezowi oraz Mo Salahowi. Szkopuł tkwi w tym, że i Meksykanin, i Egipcjanin strzelili więcej goli.

Gabriel może wejść w buty Aguero, lecz są to buty zdecydowanie za duże.

Oczywiście nie warto się tutaj zupełnie na Jesusa zżymać, wszak w jego wieku Jamie Vardy łoił Red Bulla z wódką na budowie, a Charlie Austin nosił cegły. Ma dopiero 23 lata i mnóstwo pustych bramek przed sobą. Zapewne strzeli w barwach Manchesteru City jeszcze dziesiątki goli, ale na ten moment trudno uciec od stwierdzenia, że Guardioli przydałby się jeszcze jeden snajper.

W szczególności na momenty, gdy Brazylijczyka albo Argentyńczyka nie ma. A takich – jak już się przekonaliśmy – zdecydowanie nie brakuje.

Kto na ratunek?

W letnim okienku transferowym Manchester City wzmocnił Ruben Dias, Nathan Ake, Ferran Torres i kilku trzecioplanowych piłkarzy, na czele ze wspomnianym Pablo Moreno. Ku zaskoczeniu kibiców – nie było tutaj napastnika, który mógłby odciążyć podstawową dwójkę.

Dlaczego?

GOL CITY W MECZU Z TOTTENHAMEM – KURS 2.90 W TOTALBET!

Jak niedawno wyjawił Pep Guardiola… nie było pieniędzy. Źródełko nagle wyschło i po wydaniu blisko miliarda euro, okazało się, że nie można pozwolić sobie na więcej. To trochę jakby przyzwyczaić dziecko do nowego toru HotWheels co Wigilię, a następnie zaskoczyć go Wyścigiem Pokoju, wykonanym w całości z zakrętek zebranych przez pana Mietka.

Sprawiło to, że na początku tego sezonu, Katalończyk obudził się z ręką w nocniku. Sergio Aguero i Gabriel Jesus wypadli z powodu urazów i Guardiola skończył z młodzieżowcem Liamem Delapem albo koniecznością kombinowania. Wybrał to drugie.

Do powrotu Brazylijczyka, który zdobył świetną bramkę przeciwko Liverpoolowi, szkoleniowiec imał się różnych koncepcji. A to jako dziewiątka występował Raheem Sterling, a to Ferrnan Torres. Niestety dla Pepa, były to w gruncie rzeczy pomysły-niewypały.

Anglik strzelił zaledwie jednego gola, występując w centralnej części ataku. Było to w meczu z Arsenalem, gdy dobił uderzenie Phila Fodena. Natomiast Hiszpan jeszcze się w Premier League nie przebudził. Ale będzie o to trudno, jeśli każe mu się grać jako fałszywa dziewiątka. Pokazał to mecz z Sheffield United, gdzie Torres… właściwie się nie pokazał.

źródło: sofascore.pl

Torres był statyczny, skupiony na polu karnym, lecz zdecydowanie nie “pod grą”. Rzadko pokazywał się do podania Kevinowi De Bruyne, a i tak zdołał zmarnować dwie sytuacje. Widać było, że niekomfortowo czuje się jako środkowy napastnik. Widać było, że Pep Guardiola powinien wcześniej zadbać o zabezpieczenie się przed takimi sytuacjami.

***

Z perspektywy kanapy łatwo oceniać Katalończyka i jego decyzje transferowe. Nie sposób nie zauważyć jego maniakalnej chęci naprawienia defensywy Manchesteru City za wszelką cenę. Budowa obrony pochłonęła setki milionów, a końcowe efekty nadal nie są znane, bo trudno po kilku meczach ocenić kupno Rubena Diasa. Należy przy tym pamiętać, że Guardiola ma za sobą całą listę przestrzelonych transferów, takich jak Nolito, John Stones, Benjamin Mendy.

Być może część kwot, które przelano na konto Valencii, Evertonu i Monaco, pozwoliłaby zabezpieczyć przyszłość ataku The Citizens. Być może, bo w rzeczywistości drużyna z The Etihad jest skazana na łaskę losu, gdyż na zdrowie Aguero i Jesusa chyba nie ma co liczyć.

JAN PIEKUTOWSKI

Fot. Newspix

Opublikowane 10.11.2020 12:00 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 27
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Konik "Artur" Konislawowski
Konik "Artur" Konislawowski

No i przede wszystkim całą karierę jedzie na picu. Nie to co narodowy czempion Jerzy Górski.

Greg
Greg

Jak dla mnie przereklamowany – trenował samograja z Messim w szczytowej formie a potem Man City z miliardami na transfery… W żadnym klubie nie pokazał ze potrafi ugrać cos z niczego jak każdy normalny trener musi pokazać zanim dostanie szanse w największych klubach. Był w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu i mu się pofarcilo… niedługo wywala go z Man City bo robi wyniki poniżej oczekiwań i wywala kasę w błoto… potem jak wezmą go do biedniejszego klubu to zatonie do reszty

Tiger bongos
Tiger bongos

Wytłumacz mi proszę, ekspercie z bożej łaski, jakim cudem drużyna, która skończyła 18 pkt za Realem, który odpadł w 1/8 LM z Romą, oraz za Villarealem(!!!) była samograjem. Dorzuć do tego konflikty wewnątrz szatni (chociażby między największymi gwiazdami- Eto’o i R10) i ogólną degrengoladę a otrzymasz obraz drużyny, która potrzebowała rewolucji na tle presonalnym i taktycznym. Guardiola przywrócił Barcelonę na tron i stworzył jedną z najlepszych, o ile nie najlepszą drużynę w historii piłki. Co do Bayernu i City zgoda- zabrakło chociaż jednej LM.

Greg
Greg

Super – wciaz nie widze tu kunsztu w przywroceniu na wlasciwe tory prawdopodobnie najmocniejszej personalnie druzyny na swiecie. Byc moze tak samo zrobiloby jeszcze 20 innych trenerow a 20 nastepnych nawet lepiej. Fakt ze nie potwierdzil nigdzie indziej ze to nie byl fart tylko mnie utwierdza w tym przekonaniu.

marcel
marcel

I jeszcze jaki zarzut ze byl w dobrym czasie w odpowiednim miejscu He He!Co za specjalista!

Greg
Greg

Dostał do trenowania Barcelone jako pierwszy klub w karierze trenera – po roku trenowania juniorow… xD U nas na takich trenerów mówi się wuefista xDDDDD

Porucznik QaburaQ
Porucznik QaburaQ

Coś ci się pomerdało.
Guardiola przyszedł na sezon 08/09.
Sezon 07/08 Barca skończyła na 1/2 LM na ManUtd.
Na 11 sezonów w top 5 klubach świata aż dwa razy wygrał LM i były to jedyne okazje gdy dotarł do finału LM.
Z ManCity nie przeszedł ani razu 1/4 LM!
W Premier League, którą określił jako ligę w której nie jest problem zostać mistrzem też już dwa razy dostał lekcję pokory.
Miał dobry okres w Barcelonie, ale od czasu jak go Heynecks w półfinale LM wyjaśnił to gość się nie rozwija i często załącza mu się Gianfranco Obsranco.

To nie jest kiepski manager, ale do b.dobrego jest mu coraz dalej. Do Mourinho, Fergusona czy Heynecksa to mu bardzo daleko.

Khhhh
Khhhh

a kiedy to mu haynkes w polfinale wyjaśnił, w którym roku napinaczu?

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb

To co zrobił w Barcelonie to jego największy suckes i nigdy tego nie przebije, nie zgodze się że był to samograj, tak ładnego i efektownego futbolu dla oka w życiu nie widziałem, miał doskonałych wykonawców do tego, mieszanka ogromnego zaawansowania technicznego (messi , iniesta, xavi), szybkości (dani alves i alba) i wielkiego kapitana puyola który trzymał ich za mordy jak trzeba było. Ale mimo wszystko ktoś to musiał złożyć w całość i duża w tym zasługa Guardioli. A co do jego przygody w City, jak dla mnie kompletna porażka jak na pieniądze jakie wydał, oglądając ich mecze czasami mam wrażenie że nie wiedzą co grają, piłka do de Bruyne i rudy coś wyczaruje…

Łukasz
Łukasz

Alba przyszedl do Barcelony juz po Guardioli.

Porucznik QaburaQ
Porucznik QaburaQ

Jastrząb,
Tylko Pep był jak Flick albo Heynecks, z DNA klubu. Znał klub od podszewki oraz miał autorytet.
Poszedł do Bayernu to szybko zaczęły się w klubie kwasy, sukcesów w LM nie miał żadnych.
Bayernu często nie dało się oglądać, sraka-taka wzdłuż i wszerz boiska.

Olivier Żabojad
Olivier Żabojad

Jakie to prawdziwe. On nie pójdzie nigdy to żadnego biedniejszego czy słabszego klubu. Bo sam dobrze wie, że nic nie zdziała. To nie jest gość, który potrafi zbudować drużynę z tego co ma, on musi mieć transfery, muszą być spełnione jego fanaberie. On nie podejmie się pracy choćby w takiej Sevilli bo to by go przerosło. To już nie są czasy tiki taki, koniec świat idzie do przodu Guardiola stoi w miejscu.

Porucznik QaburaQ
Porucznik QaburaQ

Przecież on nigdy nie sprowadza napastników.
Od chooja pomocników, jacyś obrońcy, bramkarz dobrze grający nogami. A napastnik? Po co to komu?

pitapita
pitapita

najwazniejszy bramkarz dobrze grajacy nogami:)

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Np. Claudio Bravo. Ręce lepkie jak u przystojnego ginekologa ale za to jak pięknie gra nogami.
Napastników nie sprowadza bo nie pasują do tiki-taki. Lepiej grać 4-6-0 i się bawić w hokejowe zamki bez efektu 30 metrów od bramki przeciwnika i 85% posiadania piłki.
Na szczęście tego typu futbol bez konkretów po 2012 r. odszedł zupełnie do lamusa.

nie powiem
nie powiem

o, to, to.

Krzysiek Jarzyna
Krzysiek Jarzyna

W jednym tekście aż 3 (TRZY) różne imiona Torresa –> „zmarnowane okazje Fernana Torresa”, „Ferran Torres i kilku trzecioplanowych piłkarzy” (tu się udało), „A to jako dziewiątka występował Raheem Sterling, a to Ferrnan Torres.”
Żenada.

Jebać kiboli aż dupa zaboli
Jebać kiboli aż dupa zaboli

Przecież za sukcesami Barcelony stał Vilanova. Jak go zabrakło to wszystko się zaczęło walić

Lukasz8181
Lukasz8181

Tylko jaki wysokiej klasy napastnik poszedłby do M.City do rywalizacji z klubową legendą Aguero i utalentowanym G.Jesusem, gdy M.City gra tylko na jednego środkowego napastnika?

Prawdziwie na farcie to jedzie Bayern Monachium od kilku lat, który nie ma nawet rezerwowego napastnika- zastępcy dla Lewandowskiego. Jak w końcu kiedyś Lewandowskiego ktoś brutalnie sfauluje i ten wypadnie na dłuższy czas to Bayern się obudzi z rękoma w nocniku.

qdlaty81
qdlaty81

Tera je Eric-Maxim Choupo-Moting czy coś 🙂
także rujmeninge i bejkenbauer i ten łysy som spokojny

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Guardiola od końca przygody z Barceloną jedzie na nazwisku. Już Bayern go wyjaśnił – będący przed i po nim Heynckess i Flick z tym samym Bayernem wygrywali wszystko co do wygrania. Pepunio wygrywał Bundesligę i Puchar Niemiec ale w Europie nie miał podjazdu do najlepszych. Z galaktycznym City też nic specjalnego. Niby 2 mistrzostwa ale i Chlesea i Liverpool też je w tym czasie zdobywali. W Europie – zupełnie bez sukcesów (bo czymże są dla takiego City ćwierćfinały tych rozgrywek?). To już nawet wyśmiewany Pellegrini raz się zameldował w półfinale, odpadając z Realem.
Nikt mi nie powie że Man.City nie wygrywa bo nie kupiło napastnika. Skład mają praktycznie najlepszy w Europie. Problem tylko, że tym stadem wilków dowodzi baran, tak przeświadczony o swojej zajebistości i skuteczności wprowadzania nowinek i różnych niuansów, że zapomniał chyba w międzyczasie jak wygląda obecna piłka, a ta mu uciekła o kilka lat (co pokazał Liverpool czy ostatnio pokazuje Bayern).

qdlaty81
qdlaty81

kurwa no bez jaj, przeciez Pepa z LM wyrzucił sędzia w dwumeczu ze srealem np. wyrzucając vidala z boiska za to, że zrobił wślizg równolegle do piłkarza realu nawet go nie dotykając.
nie wspominając o tym, że akurat na tę fazę LM wypadł RL9 przez jedyną powaqżniejszą kontuzję jaką dostał w BM (bark o ile pamiętam)
teraz jest VAR, wtedy był sreal VARdryt

qdlaty81
qdlaty81

Ferran Torres
2x w tekście i 2x błędnie

Boski Diego
Boski Diego

Pep przejmujac Barce mial wizje, a po paru latach z tej wizji wyleczyl go Heynckes, ze tak powiem zasial ziarno watpliwosci. Tak jak u Nawalki wizja sprzed Dunskiego wpierdolu i wizja po. Pep jest trenerem genialnym ale nie idealnym, bo takich nie ma. Zwlaszcza dla druzyn budowanych petrodolarami (MC, PSG, czy innymi petrorublami (Chelsea). Choc nie oszukujmy sie, bo FC Barcelona tez w pewnym stopniu gra za pieniadze szejkow, tak jak i Arsenal, czy Real Madryt. Moze nie sa to wlasciciele tych klubow, ale kwoty jakie placa w ramach „sponsoringu” sa raczej chore. Problemem MC sa pieniadze i kupowanie co okienko jakichs jednorundowych fajerwerkow, ktore moglyby sie rozwinac w legendy futbolu ale ADHD nie pozwala na stabilizacje, bo musza byc nowe transfery i cyrk musi jechac dalej. Dlaczego Barca Pepa wyla tak zajebista? Bo oni sie znali od dzieciaka – Xavi, Iniesta, Messi, Pique, Puyol, Valdes – nie przychodzili jako przeplaceni i przehajpowani najemnicy tylko dzieciaki z marzeniami. Tu jest roznica, i zaden Arab ani Chinczyk tego nie rozumie niestety najwidoczniej. Gdyby rozumieli to Arabskie kraje albo Chiny znaczylyby cos wiecej na mapie pilkarskiej, niz banda frajerow, ktora przeplaca pilkarskich emerytow, a ich reprezentacje gralyby w pilke a nie w to cos co nawet nie jest jak ekstraklasa.

Bob
Bob

Czyli muszą kupić Milika!

Grubszym badz
Grubszym badz

Spiaczka jest w formie…

Olivier Żabojad
Olivier Żabojad

Cóż to za zbieg okoliczności, że w Bayernie też było to samo jeśli chodzi o kontuzje i przecież tam też się zbuntował klubowy lekarz. Ten człowiek niszczy zdrowie piłkarzy swoimi metodami. W artykule wspomniano jeszcze o miliardzie euro wydanym na transfery, a oprócz wygrania Premier League to Lidze Mistrzów posucha. Gość, który trafił w Barcelonie na piłkarzy z olbrzymimi umiejętnościami i ta drużyna była w stanie zdobywać wszystko. Gość przychodząc do Bayernu czy City chciał transferów, transferów i co? I gówno. Choć pokonywał Mourinho w lidze do pięt mu nawet nie dorasta. Bo ten potrafił wygrać z Porto puchar UEFA, ligę mistrzów, 3 mistrzostwa z Chelsea, z Interem 2 mistrzostwa, puchar Włoch i ligę mistrzów, z Realem upragnione od lat mistrzowo Hiszpanii, z United ligę europy. Teraz prowadzi Tottenham i też spodziewam się, że zrobi wynik ponad stan. A Guardiola? Kombinuje i kombinuje, gość przychodzi na gotowe to jedno, dwa kluby wydają tyle kasy na transfery i nic z tego nie ma. W sumie w City to chyba oprócz Aguero i do odejścia Dzeko nie ma typowego napastnika. O innych menadżerach nie mam co nawet wspominać bo lista osób, którym Katalończyk nie dorasta do pięt jest zbyt długa. Także ostatni sezon Guardioli w City brak mistrzostwa i odpadną w lidze Mistrzów w ćwierćfinale.

Weszło
19.01.2021

Rodgers kontra Lampard, ciekawa wojenka w Bundeslidze. Co obstawić we wtorek?

Co słychać w futbolowy wtorek? Dzieje się zaskakująco sporo. Mamy ciekawe mecze Polaków, hit w Anglii i kilka nieobliczalnych starć na niemieckiej ziemi. My skupimy się konkretnie na dwóch wydarzeniach: meczu Leicester z Chelsea i Bayeru Leverkusen z Borussią Dortmund. Oferty są zacne, warto spojrzeć i przemyśleć. Leicester – Chelsea Ostatnie mecze Leicester (liga): ZZRRZ […]
19.01.2021
Blogi i felietony
19.01.2021

Banaszewski: Byłem rozczarowany, że zostałem kozłem ofiarnym w Arce

Choć ma ledwie ćwierć wieku na karku, na koncie ma już blisko 250 występów na szczeblu centralnym w Polsce. Ale Maksymilana Banaszewskiego to nie zadowala, bo jego jedyne dotychczas podejście do Ekstraklasy zakończyło się porażką. Jak trudno odbudować się po czymś, na co pracowało się przez lata, ale nie wyszło? Czy jego kariera wyglądałaby inaczej, […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

QUIZ. Ile wiesz o kadencji Jerzego Brzęczka w reprezentacji Polski?

Wspaniała przygoda Jerzego Brzęczka z reprezentacją Polski dobiegła końca. Łzy smutku zdążyły już wyschnąć po wczorajszych informacjach, czas na odrobinę relaksu. Dlatego proponujemy wam quiz – 25 pytań na temat tej kadencji. Pytamy o konkrety, liczby, ale i rzeczy lekkie, nieco pozapiłkarskie. Pochwalcie się wynikiem w komentarzach. Dla najlepszych mamy nagrody – nic, absolutnie nic […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Od pomocnika kucharza do boiska z Kompanym. Poznajcie Artura Kopyta

– Rok temu o tej porze byłem w Belfaście, trenując na poziomie Grassroots. A teraz jestem na tym samym boisku z Vincentem Kompanym i Craigiem Bellamym – Artur Kopyt po wyjeździe do Irlandii Północnej zaczynał od kasy w sklepie spożywczym i pracy pomocnika kucharza. Dzisiaj jest zawodowcem w sztabie belgijskiego Saint-Gilloise, pewnie zmierzającego do elity […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

STAN KADRY: KONIEC REPEENTACJI. ŻEGNAMY PANA TRENERA-SELEKCJONERA

Była repeentacja, nie ma repeentacji. Pan trener selekcjoner Jurek Brzęczek zostanie dziś pożegnany przez wyjątkowy orszak żałobny. Mateusz Rokuszewski. Wojciech Kowalczyk. Paweł Paczul. Jakub Białek. Będą performersy, będą mocne opinie, będą miażdżące fakty. Zapraszamy od 12.00 na Stan Kadry!
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Favre, Nawałka, De Biasi… Czyje akcje stoją najwyżej?

Ach, giełda nazwisk. To kochamy najbardziej. Za każdym razem, kiedy tylko pojawi się gdzieś wakat, zawsze, gdy zwolni się jakiś stołek, rusza cała karuzela potencjalnych następców. Mniej lub bardziej realnych, czasami wyjętych z kosmosu, ale – jak wiadomo – w każdej plotce jest ziarno prawdy. Dlatego rzuciliśmy okiem, jak szanse na zajęcie miejsca na ławce […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

DZIENNIKARSKIE ZERO: SZERPOWIE, POLSCY HIMALAIŚCI I MIŁOŚĆ

– Zobaczcie, jak ten Covid nam wszystko pozmieniał. Siedzą sobie ci Szerpowie w Himalajach, nie mają za kim tobołów nosić. To stwierdzili: co będziemy tak siedzieć, chodźcie, sami wejdziemy. Weszli. I tak się skończyła historia polskich himalaistów, którzy od lat próbowali to zrobić – mówi Krzysztof Stanowski w kolejnym odcinku „Dziennikarskiego Zera”. Dziś poza Szerpami będzie też […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Od kaprysu do kaprysu

Wczoraj minął równo rok od programu Stan Futbolu, w trakcie którego trochę poróżniłem się ze Zbigniewem Bońkiem. Jeśli nie pamiętacie – ja postawiłem spory znak zapytania przy słuszności wyboru Jerzego Brzęczka na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski, a pan prezes postawił nie mniejszy przy tym, czy w ogóle można mnie nazywać dziennikarzem. Uważam, że to całkiem […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Arkadiusz Milik, czyli w poszukiwaniu straconego czasu

W Ekstraklasie debiutował jako siedemnastolatek. Pierwszy występ w seniorskiej reprezentacji Polski zaliczył jako osiemnastolatek. Kariera Arkadiusza Milika rozpoczęła się tak szybko i tak efektownie (choć pamiętamy, że początki w Górniku miał trudne), że ona nie mogła potoczyć się źle. Ale dziś 26-letni napastnik patrząc wstecz widzi stracony czas. Trudno znaleźć zawodnika w tym wieku i […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

„Skoro podjąłem decyzję o zwolnieniu Brzęczka, to jest ona dobra”

Chyba nie zaskoczymy was mówiąc, że tematem numer jeden jest dzisiaj rozstanie z Jerzym Brzęczkiem. Kulisy, opinie, sonda nazwisk, komentarze… Prasa aż się od tego ugina. W „PS” mamy komentarze prezesa oraz piłkarzy. – Skoro podjąłem decyzję o zwolnieniu Jurka, to jest to decyzja dobra i przemyślana – twierdzi Boniek. – Temat zwolnienia w ogóle nie […]
19.01.2021
Weszło
18.01.2021

Piąty dublet Zlatana w sezonie, Milan wciąż liderem Serie A

Bramka w siedmiu kolejnych meczach. Tyle razy Zlatan Ibrahimović trafiał do siatki Cagliari. Zaczynał ponad dekadę temu w Interze Mediolan, dwa lata później strzelał dla Milanu, aż w końcu, gdy wrócił do Lombardii, przypomniał sobie o starym zwyczaju. Dzisiaj zapakował Sardyńczykom dwie sztuki i zapewnił Rossonerim trzy punkty. Sebastian Walukiewicz powinien się cieszyć, że nie było go […]
18.01.2021
Weszło FM
18.01.2021

Wtorek w Weszło FM: kolejny mecz Polaków na MŚ szczypiornistów, poszukiwanie następcy Brzęczka

Nie zdziwicie się pewnie, że we wtorek na naszej antenie wciąż dominować będzie temat selekcjonera piłkarskiej reprezentacji, ale wieczorem będziemy kibicować naszym szczypiornistom na mundialu. Szczegóły poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – w porannej audycji Moniki Wądołowskiej i Michała Łopacińskiego sporo o zwolnieniu selekcjonera Jerzego Brzęczka i ewentualnym następcy. Czy kierunek włoski […]
18.01.2021
Kanał Sportowy
18.01.2021

Hejt Park (anty)szczepionkowy – dr Michał Sutkowski i Krzysztof Stanowski

W poniedziałkowym Hejt Parku dr Michał Sutkowski (prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych) i Krzysztof Stanowski​ będą odpowiadali na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM! Zapraszamy na szczepionkowe QiA​, poruszymy wszystkie możliwe wątki!  
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Pięciu największych wygranych i przegranych za kadencji Jerzego Brzęczka

„Umarł król, niech żyje król!”. Każdy nowy władca na swoim dworze zaprowadza porządki według własnej wizji. Tak samo jest w przypadku nowych selekcjonerów. Nierzadko na pokaz, czasem chwilowo, jednak generalnie zawsze następują roszady personalne wśród sztabu trenerskiego i piłkarzy. Jerzy Brzęczek nie okazał się rewolucjonistą. Można wręcz powiedzieć, że był kimś w rodzaju namiestnika Adama […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Kowal: – Brzęczka trzeba było zwolnić w listopadzie. Najpóźniej

Tak, Jerzy Brzęczek nie nadaje się na selekcjonera reprezentacji Polski. Nie ma doświadczenia. Nie ma odpowiedniego warsztatu. Nie przedstawił żadnego pomysłu na kadrę. Nie trzyma presji. Gada głupoty. Sam napisałem, że bredzi. To wszystko prawda i trudno z tym dyskutować. Ale czy można powiedzieć – tak, to dobry moment na jego zwolnienie? Tu już mam […]
18.01.2021
Blogi i felietony
18.01.2021

Tym razem nie w czwartek… LESZEK MILEWSKI: szczęśliwej drogi już czas

Jestem zadowolony. Zadowolony ze zmiany na stanowisku pierwszego trenera reprezentacji Polski. Jerzy Brzęczek – wszyscy, którzy go znali tak mówią – to fajny gość. Dobry człowiek. Taki, na którego można liczyć. Z etyką. Tak pracy, jak i w ogóle. Gdy ratował Raków Częstochowa, w kryzysowej sytuacji wyciągał pieniądze z własnej kieszeni, by piłkarze mieli za […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Walukiewicz kontra Zlatan. Cagliari urwie punkty, czy Milan utrzyma przewagę w tabeli?

Wieczór na Półwyspie Apenińskim? Brzmi bardzo dobrze. Przed nami poniedziałkowe spotkanie Serie A, w którym lider tabeli – AC Milan – zagra z zespołem Sebastiana Walukiewicza, czyli Cagliari. Jakie typy warto rozważyć przed tym meczem? Na co postawić? Sprawdzamy ofertę naszych partnerów i podpowiadamy kilka rozwiązań. Cagliari – Milan Ostatnie mecze bezpośrednie: WWWRW Poprzednie spotkania […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Nie Bjelica, nie Giampaolo. Garść informacji w sprawie zwolnienia Brzęczka

Krzysztof Stanowski w nadzwyczajnym programie „Kanału Sportowego” zdradził sporo informacji na temat kulis zwolnienia Jerzego Brzęczka. Po rozmowie ze Zbigniewem Bońkiem wiadomo już, kto na pewno nie będzie kolejnym selekcjonerem. Ponadto poznaliśmy też powody rozstania się z Brzęczkiem akurat teraz. Jeśli chcecie obejrzeć cały program „Kanału Sportowego”, to odsyłamy na YouTube – program trwa od […]
18.01.2021